<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<item xmlns="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5" itemId="80" public="1" featured="0" xmlns:xsi="http://www.w3.org/2001/XMLSchema-instance" xsi:schemaLocation="http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5 http://omeka.org/schemas/omeka-xml/v5/omeka-xml-5-0.xsd" uri="https://digitarium.uksw.edu.pl/document/80?output=omeka-xml" accessDate="2026-05-12T17:14:21+00:00">
  <fileContainer>
    <file fileId="104">
      <src>https://digitarium.uksw.edu.pl/files/original/2/80/Dzialno_polskich_misjonarzy_oblatow_Maryi_Niepokalanej_w_Kamerunie.pdf</src>
      <authentication>cce7a37b491c8fe5f915bab7912845f4</authentication>
      <elementSetContainer>
        <elementSet elementSetId="5">
          <name>PDF Text</name>
          <description/>
          <elementContainer>
            <element elementId="113">
              <name>Text</name>
              <description/>
              <elementTextContainer>
                <elementText elementTextId="950">
                  <text>Działalność polskich misjonarzy oblatów
Maryi Niepokalanej w Kamerunie (1970-2010)

�The activity of Polish Missionary Oblates of Mary Immaculate
in Cameroon (1970-2010)

�Jarosław Różański OMI

Działalność polskich
misjonarzy oblatów
Maryi Niepokalanej
w Kamerunie (1970-2010)

Instytut Dialogu Kultury i Religii
Wydział Teologiczny UKSW

Wydawnictwo Uniwersytetu
Kardynała Stefana Wyszyńskiego
Warszawa 2015

�© Copyright by Jarosław Różański
© Copyright by
Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego
Warszawa 2015
Recenzenci:
ks. dr hab. Wojciech Kluj, prof. UKSW
kd. prof. dr hab. Jan Górski (UŚ)
Projekt okładki i stron tytułowych:
Wojciech Bryda
Projekt typograficzny,
skład i łamanie: Wojciech Bryda
Korekta:
Kinga Baszczuk, Joanna Przypolska

ISBN

Druk i oprawa:
Oficyna Wydawniczo-Poligraficzna „Adam”
02-729 Warszawa, ul. Rolna 191/193
tel. (22) 843 37 23, (22) 843 08 79, tel./fax (22) 843 20 52

�Wstęp
Misje oblatów w północnym Kamerunie stanowią jedną z najpiękniejszych kart
w historii misji tego zgromadzenia zakonnego, kart wciąż wyraźnie niedocenianych.
Przez sześćdziesiąt lat na prawie nie dotkniętym ewangelizacją terenie wyrosło
pięć dynamicznych diecezji – w tym cztery na terenie Kamerunu – z własnymi
rodzimymi tradycjami i z miejscowym duchowieństwem, wspólnotami zakonnymi,
sporą liczbą wiernych oraz instytucjami chrześcijańskimi. Jakkolwiek by oceniać
poziom zakorzenienia chrześcijaństwa w tamtejszej kulturze, trzeba docenić integrację wielu miejscowych elementów w chrześcijaństwie, reprezentowanym przez
Kościół katolicki. Zadomowiło się ono na dobre w miejscowej kulturze.
Właściwe początki ewangelizacji północnej części Kamerunu wiążą się z oficjalnym dokumentem Kongregacja Rozkrzewiania Wiary, która 21 marca 1946 r.
wydzieliła na terenie północnego Kamerunu i Czadu tzw. „Misję Czad-Kamerun”,
powierzając jej tereny do ewangelizacji Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi
Niepokalanej. Misja ta obejmowała północny Kamerun oraz południowo-zachodnią część Czadu włącznie z miastem Fort Lamy. Oficjalnie Prefektura Apostolska
Garoua została erygowana 13 stycznia 1947 r. Jej granice dostosowane zostały do
granic cywilnych Kamerunu francuskiego. W ten sposób z jej terytorium wyłączono południowo-zachodnią część Czadu. Pierwszym prefektem apostolskim
mianowano o. Yves’a Plumeya.
Po przybyciu pierwszej szesnastoosobowej grupy misjonarzy oblatów na powierzone im do ewangelizacji tereny jesienią 1946 r., rozpoczęli oni zakładanie
placówek misyjnych w największych skupiskach ludności w północnym Kamerunie i zachodniej części Czadu. Nie były to jeszcze wówczas ośrodki miejskie, lecz
stosunkowo niewielkie skupiska handlowo-administracyjne. Do największych
należały Maroua, Garoua, Ngaoundéré, Yagoua i Mokolo w Kamerunie oraz Fort
Lamy i Bongor w Czadzie. W tych osadach znajdowały się siedziby administracji
kolonialnej. Oblaci zakładali misje w tych ośrodkach zaraz po przybyciu do nich,
pozostawiając dwóch lub trzech misjonarzy tworzących pionierską grupę.
W latach pięćdziesiątych XX w. nastąpił bardzo szybki wzrost liczebny misji.
Misjonarze zatem, po teoretycznym zajęciu terenu, zakładali nowe misje, dalej
5

�Wstęp

faworyzując ośrodki władzy administracyjnej. Procesowi temu towarzyszyła troska
o ewangelizację miejscowych ludów, połączona z nauką języków, wyszukiwaniem
katechistów, tworzeniem wspólnot parafialnych. Kościół zaczął wyraźnie poszerzać
swoją działalność, nie chcąc ograniczać się do niewielkich wysepek chrześcijaństwa
na tych rozległych terenach. Temu wyraźnemu rozwojowi misji towarzyszyło rozrastanie się liczebne poszczególnych wspólnot oraz tworzenie nowych kościelnych
jednostek administracyjnych.
Ten szybki rozwój liczebny misji, wspólnot oraz administracji kościelnej był
możliwy dzięki wielkiemu wsparciu personalnemu zapewnianemu zakonnikom
przez ich rodzime prowincje zakonne. I tak w pierwszych siedmiu latach pracy
ewangelizacyjnej w północnym Kamerunie Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej skierowało tam aż 70 misjonarzy. Ten dynamiczny rozwój
misji na terenie Prefektury Apostolskiej Garoua sprawił, iż 24 marca 1953 r. została
ona podniesiona do rangi Wikariatu Apostolskiego Garoua, zachowując granice
dotychczasowej prefektury. Wikariuszem apostolskim został o. Yves Plumey, dotychczasowy prefekt apostolski. 14 września 1955 r. Wikariat Apostolski Garoua
został podniesiony do rangi diecezji. Ordynariuszem nowej diecezji mianowano
o. Yves’a Plumeya.
Po Soborze Watykańskim II z powodu braku powołań w oblackich prowincjach
francuskich nastąpiły zasadnicze zmiany w działalności misyjnej w północnym
Kamerunie. Do pracy w Kościele w Garoua przybyli misjonarze innych narodowości,
rozpoczynając proces umiędzynarodowienia misji i wzbogacenia ich innymi metodami pastoralnymi. Proces ten rozwinął się zwłaszcza w latach siedemdziesiątych
i osiemdziesiątych XX w. Szczególny wkład wnieśli tutaj oblaci z polskiej prowincji
zakonnej. Bp Yves Plumey, ordynariusz Garoua, w liście do przełożonego generalnego Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, zarysował ogromne
pole pracy polskich oblatów, obejmujące podprefekturę Guider, która miała stać
się wkrótce prefekturą. Na tym terenie istniały już trzy misje z licznymi stacjami
misyjnymi: Guider, Lam i Bidzar. Dystrykt, powierzony do ewangelizacji Polakom,
obejmował początkowo podprefekturę Guider, czyli obszar obejmujący 22 000 km2
ze 180 000 mieszkańców. Szybko powiększył się on wielokrotnie. Pierwsza grupa
polskich oblatów dotarła do Guider 4 lutego 1970 r. Tworzyli ją ojcowie Tadeusz
Krzemiński, Czesław Szubert, Józef Leszczyński oraz Eugeniusz Juretzko. Dołączyli do niej pracujący od kilku lat w tym regionie dwaj polscy oblaci urodzeni we
Francji: o. Paweł Michalak i o. Feliks Strużek, tworząc tzw. „Grupę Polską”, której
przełożonym został o. Paweł Michalak. W latach 1971-1975 jej liczebność wzrosła do
15 osób, wśród których było dwóch kleryków, odbywających staże misyjne. W 1975 r.
ta niewielka grupa misjonarzy obsługiwała już 8 stałych stacji misyjnych oraz 215
wspólnot chrześcijańskich w buszu. Z tego połowa misji i aż 63 wspólnoty w buszu
zostały założone przez polskich oblatów.

6

�Wstęp

11 maja 1975 r. została erygowana zakonna Delegatura Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Figuil, zwana w skrócie „Delegaturą Figuil”.
Nowa zorganizowana struktura zakonna ułatwiła dalsze dynamiczne działanie.
W samym tylko 1978 r. w misjach prowadzonych przez polskich oblatów chrzest
przyjęło 1050 osób, a w katechumenacie było ok. 6000. W latach dziewięćdziesiątych
XX w. polscy oblaci obsługiwali już 13 misji, docierając do prawie 500 wspólnot
chrześcijańskich w buszu. Pomimo ciągłego wzmacniania personel misyjny Delegatury Figuil utrzymywał się w granicach 30 misjonarzy. Część z nich bowiem
opuszczała Kamerun ze względów zdrowotnych. W latach dziewięćdziesiątych
XX w. polscy oblaci stanowili prawie połowę duchowieństwa archidiecezji Garoua.
Od 1980 r. pełnią też funkcje wikariuszy generalnych diecezji (Eugeniusz Juretzko,
Józef Leszczyński, Krzysztof Trociński).
Na terenie powierzonym polskim oblatom do ewangelizacji istniały już trzy
dobrze zorganizowane misje. Były nimi misje Guider, Lam i Bidzar w kraju Gidarów. Misjonarz z Guider dojeżdżał także do kraju Dabów, do wioski Mandama. Na
przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych polscy oblaci przejęli cztery
kolejne misje poza terenem powierzonym im do ewangelizacji: Poli, Fignolé, Ndingtire i Karna-Mbé w diecezji Ngaoundéré. Była to ich pierwsza misja poza granicami archidiecezji Garoua. Po mianowaniu o. Eugeniusza Juretzko ordynariuszem
diecezji Yokadouma (20 maja 1991 r.) polscy oblaci przejęli misję w Salapoumbé
w jego diecezji.
Polscy oblaci nie ograniczyli się do przejęcia wcześniej założonych misji. Pierwszą placówką, założoną od podstaw przez polskich oblatów, była misja w Figuil.
Budowę materialnych podstaw misji rozpoczęto w lipcu 1973 r. 1 stycznia 1975 r.
poświęcono kościół, który stał się dobrym przykładem inkulturacji w budownictwie
sakralnym. W misji Figuil zrodziły się także pierwsze powołania kapłańskie i zakonne. Misja ta stała się główną misją polskich oblatów w północnym Kamerunie
oraz siedzibą władz polskiej delegatury zakonnej.
Kolejne misje polscy oblaci założyli w Bibémi, Boula Ibib, Tcholliré i Madingrin. Ostatnią misją założoną przez polskich misjonarzy oblatów w północnym
Kamerunie była misja w Mayo Oulo. Ponadto polscy oblaci założyli także dwie
placówki w diecezji Yokadouma: Garigombo-Ngoundi oraz parafię Nôtre Dame
de la Paix w mieście Yokadouma.
21 maja 1997 r. Delegatura Figuil przestała istnieć, wchodząc w skład nowo
utworzonej oblackiej prowincji Kamerun. W jej strukturach znalazło się 30 polskich
oblatów, pracujących w 17 misjach, w tym także w trzech misjach we wschodnim
Kamerunie, w diecezji Yokadouma.
Po utworzeniu kameruńskiej prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej nastąpiły liczne zmiany personalne. Polacy przestali pracować na wydzielonych
misjach, tworząc wspólnoty międzynarodowe, bądź też przejmując inne obowiązki.

7

�Wstęp

Ich zaangażowanie objęło pracę w domach formacyjnych oblatów: w prenowicjacie,
w nowicjacie oraz w seminarium oblatów w Jaunde. Polscy oblaci zostali także
przydzieleni do pracy w misjach oblackich w diecezji Maroua, Ngaoundéré oraz
w archidiecezji Jaunde.
Ogółem w latach 1970-2010 w Kamerunie pracowało 69 polskich oblatów Maryi
Niepokalanej.
Dotychczas pojawiło się niewiele prac polskojęzycznych, mówiących o północnym Kamerunie i misjach w tej części kraju. Do najbardziej znaczących należy
zaliczyć obszerne omówienie wierzeń i obrzędów Gidarów Antoniego Kurka OMI
pt. Wierzenia i obrzędy Gidarów – ludu północnokameruńskiego. Studium historyczno-hermeneutyczne (Warszawa 1988), Ryszarda Vorbricha Daba – górale północnego Kamerunu (Wrocław 1989) oraz książki autora niniejszej pracy pt. „Drzewo
pokornie zasadzone wyrosło i wypuściło nowe korzenie” – misje polskich oblatów
Maryi Niepokalanej w Kamerunie Północnym (Poznań 1994), Inkulturacja Kościoła
wśród ludów Środkowego Sudanu (Poznań 2004). Niestety publikacja z 1994 r. nie
zawierała aparatu naukowego.
O ile opracowania dotyczące północnego Kamerunu w języku francuskim i niemieckim są dość liczne, ze względu na kolonialne związki Francji i Niemiec z Kamerunem, o tyle liczba prac dotyczących ewangelizacji północnego Kamerunu jest
bardzo skromna. Z prac francuskojęzycznych wymienić należy przede wszystkim
obszerny zbiór wspomnień, listów i dokumentów autorstwa abpa Yves’a Plumeya pt.
Mission Tchad-Cameroun (Rome 1990). Cennych informacji dostarczają także liczne
roczniki miesięcznika francuskich oblatów „Pôle et Tropiques”. Poszukując materiałów źródłowych do niniejszej pracy, autor korzystał z dokumentów urzędowych,
pięcioletnich sprawozdań diecezji północnokameruńskich, przygotowywanych
z okazji wizyty Ad limina, miejscowych kronik misji, niekiedy ksiąg parafialnych,
krótkich opracowań pozostawionych w maszynopisie, publikowanych statystyk
kościelnych oraz przede wszystkim listów misjonarzy, rozproszonych po kilku
czasopismach oblackich i archiwach w Figuil (Archiwum Polskiej Delegatury Figuil
w Kamerunie), Rzymie (Archiwum Domu Generalnego Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej) i Poznaniu (Archiwum Domu Prowincjalnego
Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej). To ostatnie źródło
jest szczególnie ważne, gdyż główną przeszkodą przy zbieraniu informacji było ich
wielkie rozproszenie, wybiórczość oraz fragmentaryczność. Utrudnienia komunikacyjne w północnym Kamerunie, brak kopii wielu dokumentów w archiwach
diecezjalnych, często nawet brak podstawowych ksiąg parafialnych w niektórych
misjach lub ich niedokładne prowadzenie i znaczne luki, to zasadnicze problemy
w gromadzeniu informacji.

8

�Wstęp

Wśród czasopism, gdzie często pojawiały się informacje o misjach północnokameruńskich oraz liczne listy misjonarzy, wymienić należy wspominany już miesięcznik oblatów francuskich „Pôle et Tropiques”, kwartalnik, a później dwumiesięcznik
oblatów z polskiej prowincji zakonnej „Misyjne Drogi”, miesięcznik „Niepokalana”
wydawany we Francji przez oblatów z polonijnej wiceprowincji zakonnej Matki
Bożej Częstochowskiej we Francji i Beneluxie, biuletyn „Tam-tamem z północnego
Kamerunu” wydawany nieregularnie przez „Delegaturę Figuil”, biuletyn oblackiej
prowincji zakonnej Kamerun-Czad „Entre Nous” oraz pismo archidiecezji Garoua
„Ecclesia”.
Jedną z wielu trudności nazewnictwa z punktu widzenia prawa kanonicznego
było określenie statusu niektórych misji oraz ich przełożonych. Nie zwracano uwagi
na prawne rozróżnienia choćby domu zakonnego i rezydencji oraz mianowania
odpowiednio superiora i dyrektora domu, tytułując wszystkich „superiorami”. Stąd
też termin „przełożony” w niniejszej pracy nie jest do końca precyzyjny. Ten brak
precyzji pojawia się także przy nazywaniu niektórych placówek czy określaniu ich
statusu prawnego.
Niniejsza praca jest wynikiem długiego procesu poszukiwań. Pierwsze kwerendy zostały przeprowadzone podczas dwuletniego pobytu autora w północnym
Kamerunie w latach 1991-1993, a następnie uzupełnione o nowe materiały pochodzące z tych samych archiwów, co było możliwe dzięki kolejnym pobytom badawczym autora w tej części kraju. Materiał dotyczący pierwszych lat pracy polskich
oblatów został zaczerpnięty w części z poprzedniej książki z 1994 r., a następnie
w dużej mierze przepracowany i zaopatrzony w aparat naukowy. Nowy materiał
objął kolejne lata pracy misyjnej polskich oblatów. Wykorzystano także liczne
fragmenty publikowanych i niepublikowanych listów misjonarzy, tak w celach
informacyjnych, jak i z chęci wprowadzenia w klimat ich pracy i myślenia.

9

�Mapa 1. Najważniejsze miasta Kamerunu.

�Rozdział I

Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne
w Kamerunie Północnym
Kamerun Północny pod względem geograficznym, klimatycznym i etnicznym
różni się zasadniczo od ziem Kamerunu Południowego. Ma nawet odrębną historię,
zwłaszcza tę z czasów przedkolonialnych. Przez władze kolonialne, a nawet przez
pierwszych podróżników i antropologów postrzegany był zawsze jako bardziej zacofana i zupełnie zislamizowana część kraju. Bez wątpienia to powszechne przekonanie,
jak również warunki geograficzne, ekonomiczne, etniczne, tragiczna przeszłość
oraz przemiany społeczne miały zasadniczy wpływ na późniejsze, odrębne dzieje
ewangelizacji tych ziem, stanowiących odrębną jednostkę administracyjną.
Geograficzna izolacja i odmienność kulturowa, a także polityka francuskich
władz kolonialnych popierających lokalne struktury muzułmańskich Fulbejów,
sprawiły, iż Kamerun Północny uważany był za ziemie zdominowane przez muzułmanów. Jego ewangelizacja była ostatnim etapem ewangelizacji całego kraju.
Rozpoczęła się pięćdziesiąt lat później niż ewangelizacja południowego wybrzeża.
W sposób systematyczny rozpoczęli ją Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej,
którzy po przybyciu tam w grudniu 1946 r. z wielkim dynamizmem zakładali
misje w głównych ośrodkach administracyjnych kraju1. Dzięki ich oddanej pracy,
wysiłkowi personalnemu i pastoralnemu utworzona w styczniu 1947 r. prefektura
apostolska stała się wikariatem, a później samodzielną diecezją.

1. Pierwsze próby ewangelizacji północnej części
Pierwsze skromne próby ewangelizacji północnej części Kamerunu wiążą się z działalnością misyjną niemieckich sercanów. Po długich staraniach uzyskali oni samodzielną
prefekturę apostolską, w której skład wchodziły także ziemie północnego Kamerunu.
	1	 Por. Y. Plumey, Tournée pastorale au Cameroun, Missions OMI (1949) t. 272, s. 144.

11

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

Mapa 2. Główne grupy etniczne północnego Kamerunu.

12

�1. Pierwsze próby ewangelizacji północnej części

1.1. Zarys dziejów ewangelizacji Kamerunu
Ewangelizację Kamerunu rozpoczęli misjonarze protestanccy. Osiedlili się oni
najpierw na pobliskiej Kamerunowi wyspie Fernando Poo, gdzie znajdowała się
baza angielskich sił morskich. Początkowo zajmowali się oni przede wszystkim
pracą ewangelizacyjną wśród miejscowych niewolników. Wkrótce jednak założyli
pierwsze misje na wybrzeżu kameruńskim – w Douala w 1843 r. oraz w Bimbia
w 18442. W listopadzie 1849 r. znany misjonarz protestancki Alfred Saker ochrzcił
wielu dorosłych mieszkańców wybrzeża oraz prawie osiemdziesięciu uczniów szkoły
protestanckiej3. W 1858 r. baptyści założyli misję w okolicach miasta Limbe (Victoria)4. W 1879 r. w okolicach Batanga w kraju Bulu powstała misja prezbiterianów,
którzy mieli swoją bazę na wyspie Corisco (Gwinea Równikowa)5.
Z inicjatywą katolickiej ewangelizacji Kamerunu wystąpili polscy podróżnicy Stefan Szolc-Rogoziński i Leopold Janikowski. Z ich inspiracji bp Le Berre ze
Zgromadzenia Misjonarzy Ducha Świętego, wikariusz apostolski Gabonu6, wysłał
w listopadzie 1883 r. dwóch misjonarzy Ducha Świętego, ojców Davezaca i Bicheta,
na wyspę Mondeleh w zatoce Ambas, gdzie osiedlili się polscy podróżnicy. Niestety,
„nieszczęśliwie, nieprzewidziane okoliczności przeszkodzą realizacji tego szlachetnego zamiaru” – napisał o pierwszych próbach katolickiej ewangelizacji Kamerunu
o. Stoffel wysłany do Douala, gdzie miał przygotować teren pod pierwszą misję
katolicką na terenie Kamerunu7. Inicjatywa polskich podróżników zakończyła
	2	 Okolice Douala zamieszkiwało plemię o tej samej nazwie, okolice Bimbia natomiast należały
do plemienia Isubu. O początkach misji baptystów pisze: E.T. Briggs, The protestant Church in the
Cameroon. The early days – 1841 to 1887,w: E. Mveng, Histoire des Églises chrétiennes au Cameroun:
les origines, Yaoundé 1990, s. 5-53.
	3	 Por. E.T. Briggs, dz. cyt., s. 21; J. Criaud, Ils ont planté l’Église au Cameroun. Les pallotins, 1890-1915,
Yaoundé 1991, s. 7. Por. M. Czyżycki, Stulecie Kościoła w Kamerunie, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 14.
	4	 O działalności tej misji wypowiada się negatywnie polski podróżnik Stefan Szolc-Rogoziński,
stwierdzając, iż misjonarze protestanccy koncentrują się tylko na nauce rytualnej pobożności i europeizacji, bez uczenia ludzi pracy i rzemiosła i sięgania do ich rodzimej kultury. Por. S. Szolc-Rogoziński, Wyprawa Stefana Szolca-Rogozińskiego. Żegluga wzdłuż brzegów Zachodniej Afryki na lugrze
„Łucja-Małgorzata” (1882-1883), Warszawa 1886, s. 250-251; J. Chudzikowska, Odkrywcy Kamerunu,
Warszawa 1954, s. 125-126; D. Kochańska, Stefan Szolc-Rogoziński, świecki inicjator misji kameruńskiej,
Warszawa 1987, mps, s. 45. Por. obszerniejsze omówienie początków chrześcijaństwa w Kamerunie w:
J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, Warszawa 1996, mps, s. 7-8.
	5	 J. Criaud, dz. cyt., s. 8. Por. A. Kurek, Kamerun wczoraj i dziś, dz. cyt., s. 10; M. Czyżycki, dz. cyt.,
s. 14; M. Piegat, Wierzenia i obrzędy ludów południowego Kamerunu w dorobku polskich badaczy,
Warszawa 1995, mps, s. 20.
	6	 22 stycznia 1842 r. Stolica Apostolska utworzyła Prefekturę Apostolską Obydwu Gwinei z siedzibą
w Libreville (Gabon). W administracji kościelnej terytorium Kamerunu było częścią Wikariatu Apostolskiego Obydwu Gwinei. 3 października 1842 r. Prefektura Apostolska Obydwu Gwinei podniesiona
została do rangi wikariatu apostolskiego.
	7	 Notatka z 10 sierpnia 1885 r. zamieszczona w: E. Mveng, Histoire des Églises, dz. cyt., s. 55. Te
„nieprzewidziane” wypadki łączyły się z przejęciem w lipcu 1884 r. przez specjalnego wysłannika Rzeszy

13

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

się niepowodzeniem ze względu na plany kolonizacyjne Rzeszy Niemieckiej8. Jej
kanclerz wyraził natomiast zgodę na prowadzenia w Kamerunie misji katolickich
przez niemieckich pallotynów. Przełożonym misji i zarazem prefektem apostolskim
Kamerunu został o. Heinrich Vieter9.
Pierwsza grupa misjonarzy pallotyńskich przybyła do Douala 25 października
1880 r. Pierwszą misję postanowiono założyć w Edea. Ponieważ jednak misjonarze
spotkali się z chłodnym przyjęciem wodza Bome i jego ludzi, wycofali się w okolice
wioski Toko, gdzie za 1200 marek kupili teren, na którym wznieśli misję Marienberg – matkę katolickich misji kameruńskich10. Na Boże Narodzenie 1891 r. piętnastu
spośród pierwszych uczniów szkoły w Marienbergu przyjęło chrzest św. Tuż przed
wybuchem I wojny światowej statystyki misyjne księży pallotynów z Kamerunu
wyliczały już 15 stałych misji, w których pracowało 34 księży, 36 braci, 29 sióstr
zakonnych, 223 rodzimych katechistów. Po 25 latach pracy apostolskiej misjonarzy
katolickich chrzest przyjęło 54 458 osób. W katechumenacie przygotowywało się
do chrztu 24 545 osób. Do 300 szkół, w których uczyło 314 rodzimych nauczycieli,
uczęszczało 29 259 uczniów i uczennic11. W misji kameruńskiej pracowało przez
te lata 95 księży pallotynów, 134 braci i 92 siostry pallotynki12.
Niemieckiej, Gustawa Nachtigala, w imieniu cesarza Niemiec Wilhelma II, całego terytorium Kamerunu.
„Charyzmatyczna działalność Stefana Szolca-Rogozińskiego była uwarunkowana niekorzystnymi dla
niego układami społeczno-politycznymi. Nie wystarczyło być zaangażowanym w dziele misyjnym
katolikiem świeckim. W konkretnej sytuacji historycznej trzeba było być obywatelem mocarstwa kolonialnego, by móc wystąpić z inicjatywą założenia misji” – napisała o zamiarach polskiego podróżnika
D. Kochańska, dz. cyt., s. 61.
	8	 Por. A. Kurek, Stefan Szolc-Rogoziński, świecki inicjator działalności misyjnej, Collectanea Theologica (1978) fasc. 1, s. 165; tenże, Stefan Szolc-Rogoziński, inicjator misji katolickiej w Kamerunie, Głos
Katolicki (1976) nr 11, s. 6; D. Kochańska, dz. cyt., s. 48.
	9	 Heinrich Vieter, ur. 13 lutego 1853 r. w Kappenberg w Westfalii. Po ukończeniu szkoły stolarskiej
pracował jako robotnik m.in. w Kolonii i Moguncji. Pod koniec 1883 r., w wieku 30 lat, wstąpił do
nowicjatu księży pallotynów. Został wyświęcony na kapłana 8 maja 1887 r. Od 1888 r. pracował na
misjach w Brazylii. Od 1890 r. był przełożonym misji pallotyńskich w Kamerunie. 22 stycznia 1905 r.
przyjął święcenia biskupie, zostając pierwszym wikariuszem apostolskim Kamerunu. Umarł 7 listopada
1914 r. w Jaunde, gdzie został pochowany. Por. J. Criaud, dz. cyt., s. 9; A. Majewski, Kongregacja Misyjna
XX Pallotynów, Wadowice-Kopiec 1913, s. 18.
	10	 Marienberg  – Góra Maryi. Nazwę tę zaproponował o.  Georg Walter, pochodzący z  okolic
Würzburga, gdzie znajduje się góra o takiej właśnie nazwie. Choć w pobliżu założonej przez pallotynów
misji nie było żadnej góry, o. Vieter zaakceptował nazwę. Pierwszą misję poświęcono Matce Boskiej
Królowej Apostołów, patronce zgromadzenia księży pallotynów. Por. J. Criaud, dz. cyt., s. 17-18; Por.
H. Vieter, Errinerungen aus Kamerun 1890-1903, Limburg 1966, s. 14.
	11	 Por. E. Mveng, Histoire des Églises, dz. cyt., s. 64.
	12	 Por. A. Urban, Ksiądz A. Majewski (1869-1947), założyciel Polskiej Prowincji Księży Pallotynów,
Ząbkowice Śl. 1976, mps, s. 5. W grupie pallotynów niemieckich pracujących w Kamerunie nie zabrakło
także i Polaków. Ewangelię słowem, pracą i życiem głosili tutaj bracia Ossowski i Kwiatkowski oraz
jeden z założycieli Polskiej Prowincji Księży Pallotynów, o. Alojzy Majewski (ur. w styczniu 1869, zm.
w listopadzie 1947 r.). O. Alojzy Majewski zawarł swoje wrażenia z pracy i spostrzeżenia etnograficzne

14

�1. Pierwsze próby ewangelizacji północnej części

Kres misjom pallotyńskim w Kamerunie położyła I wojna światowa. Ostatni
misjonarze niemieccy zostali deportowani z Kamerunu na wyspę Fernando Poo
pod koniec kwietnia 1916 r.13.
9 października 1916 r., na prośbę Kongregacji Rozkrzewiania Wiary, francuscy
Misjonarze Ducha Świętego wysłali do Kamerunu siedmiu pierwszych misjonarzy14.
W 1922 r. wikariuszem apostolskim Kamerunu został duchacz, bp François-Xavier
Vogt, który dał mocny impuls ewangelizacji na południu Kamerunu15. W 1923 r. erygowano Prefekturę Apostolską Buea z ks. J.W. Complingiem jako prefektem. Z niej to
wydzielono później diecezję Bamenda oraz Prefekturę Apostolską Adamawa, która
przekształciła się w Prefekturę Apostolską Foumban16. W 1931 r. dotychczasowy
wikariat podzielono, tworząc Wikariat Apostolski Jaunde i Prefekturę Apostolską
Douala, przekształconą już rok później w Wikariat Apostolski Douala17.
1.2. Powstanie Wikariatu Apostolskiego Foumban
Już na początku stulecia dynamicznie rozwijająca się wschodnia prowincja księży
sercanów18 wyraziła gotowość przyjścia z pomocą niemieckim pallotynom w Kamerunie. O. Thaddäus Böcker, prowincjał sercanów, prowadził ożywioną korespondencję w sprawie wydzielenia i erygowania niezależnej prefektury apostolskiej
w opublikowanych w Polsce książkach i artykułach. Por. A. Majewski, An der Südküste Kameruns.
Skizzen und Plaudereien aus dem Leben der Schwarzen, Limburg 1914; tenże, Świat murzyński, Warszawa
1930; tenże, Przyczynek do charakterystyki duszy murzyńskiej, Annales Missiologicae 5 (1932-33) 3-10.
Bibliografię prac ks. A. Majewskiego podaje J. Majerska, dz. cyt., s. 74-75. Por. także: J. Baran, Udział
polskich pallotynów w pracy misyjnej w Afryce, Ołtarzew 1975, mps.
	13	 J. Criaud, dz. cyt., s. 81-82.
	14	 Ewangelizacja zgodna była z rytmem podbojów kolonialnych. Po sześciu miesiącach wojny nie
było już na terenie Kamerunu ani jednego misjonarza niemieckiego. Przed wojną kanclerz Bismarck
mówił „żadnego misjonarza francuskiego”. Po wojnie zwycięzcy odpowiedzieli „żadnego misjonarza
niemieckiego”. Por. K. Zielenda, Rencontre des religions au pays Guidar, dz. cyt., s. 73-74.
	15	 W 1915 r. liczba ochrzczonych wynosiła 12 756, katechumenów 1445; w 1930 r. ochrzczonych
było już 110 623, katechumenów 24 545. W tym czasie w Kamerunie pracowało 38 księży, 7 braci
i 10 sióstr zakonnych; w 1935 r. liczba ochrzczonych przekroczyła 200 000, katechumenów 150 000,
podwoiła się także liczba księży – 58 (plus pierwszych 5 księży kameruńskich wyświęconych w tym
właśnie roku), braci zakonnych 20 (w tym 7 rodzimych), sióstr zakonnych 26. (Statystyki z: Annuaire
de l’Eglise Catholique, t. 2, Paris 1982).
	16	 Od 1934 r. Wikariat Apostolski Foumban.
	17	 Por. J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 20-21.
	18	 Zgromadzenie Księży Sercanów (SCJ) zostało założone 28 czerwca 1878 r. przez ks. Léona Dehona
w St. Quentin. Już 10 lat później wysłało ono swoich misjonarzy do Ekwadoru i nieco później do
północnej Brazylii. 6 listopada 1908 r. Stolica Apostolska zatwierdziła podział młodego zgromadzenia
na dwie prowincje zakonne: Zachodnią (Francja, Belgia, Holandia i Włochy) i Wschodnią (Niemcy,
Alzacja-Lotaryngia, Luksemburg, Austria i Szwajcaria). W roku podziału niemieckojęzyczna prowincja
sercanów liczyła 142 zakonników i 14 nowicjuszy. Por. A. Huppertz, Deutsche Herz-Jesu-Priester in
Kamerun (1912-1915), [bmw] 1992, s. 20.

15

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

powierzonej sercanom. Główny spór dotyczył przede wszystkim ustalenia granic
przyszłej Prefektury Apostolskiej Adamawa. Chociaż spór ten przeciągał się i nie
został do końca rozwiązany19, w grudniu 1912 pierwsi misjonarze sercanie przybyli
do Kamerunu, obejmując misję Koumbo, położoną na południowym wschodzie
Kamerunu. 28 kwietnia 1914 r. Stolica Apostolska erygowała Prefekturę Apostolską
Adamawa, mianując jej zwierzchnikiem o. Gerharda Lennartza SCJ20. Prefektura
ta obejmowała cały dzisiejszy północny Kamerun21.
Już w pierwszym roku wojny tereny Prefektury Apostolskiej Adamawa zostały
opuszczone przez niemieckich misjonarzy. W 1920 r. przełożony generalny Księży
Sercanów, o. L. Dehon, posłał do Kamerunu czterech misjonarzy innej narodowości22.
11 czerwca 1923 r. Stolica Apostolska zreorganizowała granice Prefektury Apostolskiej
Adamawa, tworząc Prefekturę Apostolską Foumban. Kolejna korekta jej granic odbyła
się w 1932 r. Stolica Apostolska włączyła wówczas w jej granice czadyjski Wikariat
Ubangi-Szari o powierzchni ok. 220 000 km2. W ten sposób powierzchnia prefektury
wzrosła do ok. 470 000 km2. Dwa lata później, 28 maja 1934 r., Prefektura Apostolska
Foumban została podniesiona do rangi wikariatu apostolskiego23.
1.3. Podróże misyjne sercanów na północ wikariatu
Północna część Wikariatu Apostolskiego Foumban nie doczekała się systematycznej
ewangelizacji. Działalność misyjna sercanów ograniczała się przede wszystkim do
krótkich wizyt misjonarskich, chociaż niekiedy na bardzo dalekich terenach. Obejmowały one przede wszystkim europejskich urzędników i przybyszów z południa
kraju, najczęściej chrześcijan. Północne tereny wikariatu odwiedzali m.in. ojcowie
P. Bouque, J. Bernard, Schwab oraz Sourie, który nawiązał pierwsze kontakty z plemieniem Massa w okolicach Yagoua24. Misjonarze odwiedzili m.in. Ngaoundéré,
Garoua oraz Maroua.
	19	 Kilka źródeł mówi [por. informacje zamieszczone w: Das Reich des Herzens Jesu (1912), s. 378;
Il Regno del S. Cuore (1912) s. 46; Die Katolischen Missionen 13 (1912) 22] o dekrecie Kongregacji
Rozkrzewiania Wiary z 27 czerwca 1911 r., erygującym Prefekturę Apostolską Adamawa. Była to de
facto tylko nieoficjalna umowa, która ustalała granice przyszłej Prefektury Adamawa: północna – 10°
szerokości geograficznej; wschodnia – rzeka Logone; południowa – linia ciągnąca się od Kounde do
Bakounde; zachodnia – dawne granice kolonii niemieckiej. Por. A. Huppertz, dz. cyt., s. 38. Oficjalnie
Prefektura Apostolska Adamawa została erygowana 28 kwietnia 1914 r.
	20	 Tamże, s. 130.
	21	 Por. J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 32-34.
	22	 Byli to ojcowie Plissoneau i Mennecart, posiadający obywatelstwo francuskie, o. W. Bintener, obywatel
Luksemburga, który pracował w Kamerunie w latach 1912-1915 oraz Polak, brat Kazimierz Jezdrzałka.
	23	 Dzisiaj na tym terenie znajduje się 10 diecezji: Ngaoundéré, Garoua, Maroua-Mokolo, Yagoua,
Ndżamena, Pala, Moundu, Doba, Laï i Sarh (sześć ostatnich położonych jest na terenie Czadu).
	24	 W czerwcu 1936 r. o. Sourie założył w Yagoua szkołę, do której zapisało się 36 uczniów. Zachęcony
sukcesem, chciał niektórych z nich przyjąć na Wielkanoc 1937 r. do katechumenatu, lecz uczniowie

16

�2. Ustalenie granic Prefektury Apostolskiej Garoua

Praca sercanów koncentrowała się jednak przede wszystkim w południowo-zachodniej części Wikariatu Apostolskiego Foumban, gdzie wzrost Kościoła był
ogromny. W 1935 r. pracowało tam w sumie 26 księży, 10 braci, 5 sióstr zakonnych
i 779 rodzimych katechistów i ponad 38 000 wiernych. Misjonarze prowadzili 323
szkoły, do których uczęszczało prawie 10 000 uczniów, oraz obsługiwali 11 misji
z 668 punktami misyjnymi25.
Mimo to pod koniec lat trzydziestych odwiedzali oni Ngaoundéré, Tibati,
Maroua, Mokolo i Yagoua. Trudne drogi pokonywał niewielkim samochodem
legendarny o. Lequeux z misji Bétampa. W misji spędzał tylko ok. dwóch tygodni.
„Ze względu na Boga stałem się prawdziwym pielgrzymem” – pisał o sobie26. Jego
podróże ograniczały się do terytorium Kamerunu. W Ndżamenie, w Czadzie, był
wówczas obecny kapelan wojskowy, o. de Belniay SJ27.

2. Ustalenie granic Prefektury Apostolskiej Garoua
Brak personelu oraz rozległość terytorium sprawiały, że ogromna większość mieszkańców Wikariatu Apostolskiego Foumban, szczególnie tych z północnych części
kraju, nie była objęta ewangelizacją. Było to wielką troską Kongregacji Rozkrzewiania Wiary. Z jej inicjatywy już w latach czterdziestych XX w. sytuacja ewangelizacyjna na ogromnych terenach północnego Kamerunu zaczęła się zmieniać.
Z terenów wikariatu wydzielono trzy odrębne prefektury apostolskie.
2.1. Erygowanie Prefektury Apostolskiej Garoua
28 maja 1940 r. Stolica Apostolska wydzieliła z Wikariatu Apostolskiego Foumban
Prefekturę Apostolską Berberati, leżącą na terenie Republiki Środkowoafrykańskiej.
Jej ewangelizacja została powierzona kapucynom. Specjalny wysłannik Kongregacji
Rozkrzewiania Wiary, o. Prouvost SCJ, po wizytacji północnego Kamerunu i Czadu
postulował dalszy podział Wikariatu Apostolskiego Foumban. 21 marca 1946 r.
Kongregacja Rozkrzewiania Wiary wydała oficjalny dokument, który wydzielał na
nagle opuścili szkołę i udali się na wielkie, doroczne łowienie ryb w rzece Logone. Misjonarz został
na misji sam. Por. L. Da Ros, La mission des Oblats de Marie Immaculée au Cameroun et au Tchad
(1946-1986). Essai historique et réflexions sur l’oeuvre d’évangélistion, Roma 1983, mps, s. 43; L. Blaire,
Aux carillons de Pâques, Pôle et Tropiques (1951) nr 8, s. 9.
	25	 Por. L. Da Ros, dz. cyt., s. 45.
	26	 Cytat w: Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun. Documents, souvenirs, visages. L’annonce de l’Evangile
au Nord-Cameroun, Rome 1990, s. s. 57. Por. także L. Aujoulat, Missions du Nord-Cameroun, Pôle et
Tropiques (1948) nr 1, s. 8.
	27	 Rozwój misji niemieckich sercanów przedstawiony jest obszerniej w: J. Różański, Założenie misji
północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 36-39.

17

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

terenie północnego Kamerunu i Czadu „misję Czad-Kamerun”. Misję powierzono
Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Obejmowała ona północny
Kamerun oraz południowo-zachodnią część Czadu z miastem Fort Lamy, późniejszą
stolicą Czadu włącznie. Jezuitom natomiast powierzono ewangelizację pozostałej
części Czadu, która wchodziła w skład wikariatów apostolskich w Chartumie (Sudan) i Bangi (Republika Środkowoafrykańska)28.
Oficjalnie Prefekturę Apostolską Garoua erygowano 9 stycznia 1947 r. Sprecyzowano także wówczas jej granice, dostosowując je do cywilnych granic Kamerunu
francuskiego. W ten sposób z jej terytorium wyłączono południowo-zachodnią część
Czadu. Pierwszym prefektem apostolskim mianowano o. Yves’a Plumeya. Na terenie
Czadu ustanowiono Prefekturę Apostolską Fort Lamy, którą powierzono jezuitom29.
Teren Prefektury Apostolskiej Garoua obejmował prawie 1/3 całości terytorium
Kamerunu. Istniały na nim trzy państwowe jednostki administracyjne, zwane
prowincjami: prowincja Adamawa z ośrodkiem administracyjnym w Ngaoundéré,
prowincja Benue z ośrodkiem w Garoua oraz prowincja Logone z ośrodkiem w Maroua. Teren ten miał ponad 1000 km długości i ok. 500 km szerokości. Rozciągał
się między 6. a 15. stopniem szerokości geograficznej północnej i między 12. a 17.
stopniem długości geograficznej wschodniej. Terytorium nowej prefektury zamieszkiwało ok. 1 mln mieszkańców, czyli prawie połowa populacji całego Kamerunu30.
2.2. Ostateczna korekta granic prefektury
Zgodnie z dekretem Kongregacji Rozkrzewiania Wiary z 21 marca 1946 r., który
wydzielał na terenie północnego Kamerunu i Czadu „misję Czad-Kamerun” i powierzył jej ewangelizację Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej,
oblaci skierowali pierwsze kroki także na południowo-wschodnie tereny Czadu.
Jednak po oficjalnym erygowaniu Prefektury Apostolskiej Garoua 9 stycznia 1947 r.
i sprecyzowaniu jej granic oblaci wycofali się z Czadu.
Wpływ na korektę granic prefektur miały bez wątpienia względy administracyjne. Kamerun i  Czad, chociaż pozostawały koloniami francuskimi, były
	28	 List bp. Celso Constantiniego, sekretarza Kongregacji Rozkrzewiania Wiary, o powierzeniu misji
oblatom i jezuitom opublikowany został w całości w: Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt.,
s. 2. Por. L. Chauvat, J.C. Zeltner, Regards sur la mission oblate du Tchad-Cameroun, Pôle et Tropiques
1 (1947), s. 4-5.
	29	 Decyzja o podziale została podjęta na audiencji 9 stycznia 1947 r. Oficjalny dekret Kongregacji Rozkrzewiania Wiary jest zaprotokołowany w aktach Kongregacji pod numerem 58.47 z 13 stycznia 1947 r.
Cały dokument jest opublikowany w: Missions OMI 269 (1947) 350-351. Nominacja o. Yves’a Plumeya
na prefekta apostolskiego Prefektury Apostolskiej Garoua zaprotokołowana jest w aktach Kongregacji
Rozkrzewiania Wiary pod numerem 1505.47 z 25 kwietnia 1947 r. Por. Missions OMI (1947) t. 269,
s. 351.
	30	 Por. A. Juillé, En visitant les postes, Pôle et Tropiques (1948) nr 1, s. 8-9.

18

�3. Początki misji oblackich w Kamerunie

oddzielone od siebie precyzyjną granicą. O ile też okolice Ndżameny różniły się
znacznie od większości regionów północnego Kamerunu, o tyle region Mayo Kebbi
był do niego zbliżony kulturowo i geograficznie. Nazwę „Mayo Kebbi” otrzymał
teren przy granicy kameruńskiej, położony nad rzeką o tej nazwie oraz na południe
od niej. Jego łączna powierzchnia wynosiła 35 000 km2. W 1951 r. mieszkało tam
ok. 300 000 ludzi. Największą grupę, ok. 30 000 ludzi, stanowili Ngambay. Z innych plemion liczni byli także Massa, Tupuri i Mundang. Początkowo docierali tu
sporadycznie misjonarze sercanie. Po ich skoncentrowaniu się na pracy w rejonie
południowo-zachodnim Wikariatu Apostolskiego Foumban, przybywali tu ojcowie
kapucyni z Prefektury Apostolskiej Berberati31.
Na kulturowe podobieństwa i korzyści płynące z łączności tego regionu z Prefekturą Apostolską Garoua zwrócił uwagę abp Marcel Lefebrve, delegat apostolski
na Francuską Afrykę Zachodnią. W lutym 1951 r. wizytował on misje w Czadzie. Po
jego interwencji, 17 maja 1951 r., Stolica Apostolska ustanowiła na terytorium Czadu
nową Prefekturę Apostolską Mundu oraz przyłączyła terytorium Mayo Kebbi do
Prefektury Apostolskiej Garoua. Tym samym tereny te zostały wyłączone z granic
Prefektury Apostolskiej Fort Lamy32.

3. Początki misji oblackich w Kamerunie
Początki ewangelizacji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej nie wyróżniają się
oryginalnością. Misjonarze postanowili iść drogą wytyczoną przez administrację
kolonialną i zakładać pierwsze misje w głównych ośrodkach administracyjnych,
począwszy od stolic późniejszych prowincji. Wiązało się to ze swego rodzaju „zajmowaniem terenu”, który odtąd miał podlegać bardziej systematycznej ewangelizacji,
począwszy od głównego ośrodka administracyjnego.
3.1. Pierwsze kontakty oblatów z powierzonym im terenem misyjnym
Zanim jeszcze ustalono granice Prefektury Apostolskiej Garoua, oblaci przygotowali
do wyjazdu pierwszą grupę misjonarzy. Znaleźli się w niej ojcowie Yves Plumey, Honoré Jouneaux, Gabriel Renault, Albert Juillé, Jean Colson, Louis Chauvat, Léon Robert, Elie Bève, Michael Le Berre, Jean-Claude Zeltner, Georges-Hilaire Dupont, Yves
Jocteur-Monrozier, François Batard oraz brat Albert Moysan. Po kilku tygodniach
	31	 Prefekturę Apostolską Berberati erygowano 28 maja 1940 r.
	32	 List bp. Celso Constantiniego, sekretarza Kongregacji Rozkrzewiania Wiary, do przełożonego
generalnego Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej z 19 maja 1951 r. został opublikowany wraz z dokumentem Kongregacji Rozkrzewiania Wiary w: Missions OMI (1951) t. 276,
s. 565-567. Ewangelizację Prefektury Apostolskiej Mundu powierzono kapucynom.

19

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

dołączyli do nich o. Maurice Pillon i brat Gustave Duménil33. Przełożonym grupy
przeznaczonej do założenia „Misji Czad-Kamerun”, nazwanej tak na podstawie
listu bp. Celso Constantiniego, sekretarza Kongregacji Rozkrzewiania Wiary, został o. Yves Plumey34. On też nawiązał niezwłocznie korespondencyjny kontakt
z administracją kolonialną, która liczyła przede wszystkim na zaangażowanie się
misjonarzy w dzieła socjalne, przede wszystkim zaś w rozwój rolniczy kolonii35.
16 sierpnia 1946 r. ojcowie Y. Plumey i G. Renault dotarli do Fort Lamy w Czadzie francuskim samolotem wojskowym. Dzień wcześniej, w święto Wniebowzięcia
Najświętszej Maryi Panny, pozostali misjonarze oblaci wsiedli w Bordeaux na okręt
l’Administrateur en Chef Thoma, płynący do Douala36. Do kameruńskiego portu
przybyli 16 października, zatrzymując się w gościnnym domu Misjonarzy Ducha
Świętego. Do Jaunde przybyli koleją. W stolicy kraju nabyli ciężarówkę i samochód
osobowy, na które załadowali wszystkie bagaże. 23 października rozpoczęli podróż
przez trudne do przebycia drogi wiodące ku północy. Po czterech dniach, w święto
Chrystusa Króla, dotarli do Meiganga, gdzie zatrzymały ich wody pobliskiej rzeki.
Przez całą noc czekali na ich opadnięcie37. Do Ngaoundéré dotarła tylko ciężarówka. Samochód osobowy zawrócił do Meiganga, gdyż zaraz za miastem uległ
wypadkowi i chwilowo nie nadawał się do dalszej jazdy38. W pierwszych dniach
listopada zwiedzili Ngaoundéré, gdzie postanowiono założyć placówkę misyjną.
Już 5 listopada ciężarówka misyjna udała się do Garoua, a następnie 10 listopada
ojcowie Y. Plumey i A. Juillé udali się do Fort Lamy (Ndżamena) w Czadzie. Po
drodze zatrzymali się w Mokolo, gdzie znajdowało się słynne na cały Kamerun
więzienie dla opozycji politycznej. Jednak przejazd przez góry Mandara okazał się
niemożliwy. Dlatego też obydwaj misjonarze powrócili do Garoua, by już za kilka
dni ponownie wyruszyć w podróż do Czadu, tym razem szlakiem wodnym, rzeką
Logon. Droga ta zabrała im trzy dni. Ówczesny Fort Lamy był przede wszystkim
bazą wojskową, która jednocześnie pełniła rolę nieoficjalnej stolicy francuskich
posiadłości kolonialnych w Afryce Środkowej.
	33	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 65; P. Pichon, En tournée au Nord-Cameroun,
ce qu’un missionnaire découvre, Pôle et Tropiques (1955) nr 6, s. 18; B. Noyer, Cinquante ans de présence
oblate au Nord-Cameroun et au Tchad, Pôle et Tropiques (1996) nr 11-12, s. 5-6.
	34	 List bp. Celso Constantiniego, sekretarza Kongregacji Rozkrzewiania Wiary, opublikowany został
w całości w: Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 2.
	35	 Por. listy Rogue’a, gubernatora Czadu, z 22 sierpnia oraz list płk. de Boissoudy’ego, deputowanego
do parlamentu z regionu Oubangui-Chari, w: Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 5.
	36	 Podróż morską misjonarzy opisał m.in. o. A. Juillé, A la conquête apostolique du Cameroun, Missions OMI (1947) t. 268, 280-283. Por. tenże, Vers le coeur de l’Afrique, Pôle et Tropiques (1947) nr 1,
s. 12-14.
	37	 Por. A. Juillé, A la conquête apostolique du Cameroun, dz. cyt., s. 282; Y. Plumey, Premiers pas
missionnaires, Pôle et Tropiques (1947) nr 1, s. 16.
	38	 Tamże. Por. J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 44-45.

20

�3. Początki misji oblackich w Kamerunie

3.2. Założenie pierwszych placówek misyjnych
Po przybyciu oblatów na powierzone im tereny misyjne rozpoczęli oni zakładanie
pierwszych placówek w największych skupiskach ludności w północnym Kamerunie
i w zachodniej części Czadu. Nie były to jeszcze wówczas ośrodki miejskie, lecz zaledwie „osady w buszu”39. Do największych należały Maroua, Garoua, Ngaoundéré,
Yagoua i Mokolo w Kamerunie oraz Fort Lamy i Bongor w Czadzie. W tych osadach
znajdowały się siedziby administracji kolonialnej. Oblaci zakładali misje w tych
ośrodkach zaraz po przybyciu do nich, pozostawiając dwóch lub trzech misjonarzy,
którzy tworzyli pionierską grupę.
Pierwszym większym ośrodkiem miejskim, który spotkali misjonarze na swej
drodze, było miasteczko Ngaoundéré. Słowo Ngaoundéré w języku fulfulde oznacza
warowną twierdzę. W mieście mieszkali przede wszystkim Fulbeje, lecz w okolicy
były dość liczne wioski plemion Baja i Duru, których „trzeba ocalić przed wpływem
islamu. Ta misja byłaby także świadectwem obecności Kościoła i miłości Chrystusa
w środowisku muzułmańskim” – pisał o. Y. Plumey40. W 1925 r. w Ngaoundéré
założyli placówkę misjonarze norwescy z Kościoła luterańskiego. Katolicka ewangelizacja w Ngaoundéré rozpoczęła się w latach dwudziestych XX w. Prowadził
ją świecki katechista z południowego Kamerunu Pierre Mëbë41. W Ngaoundéré
przebywało wówczas kilku ochrzczonych nauczycieli oraz żołnierzy z południa
kraju: z okolic Jaunde, Wute i Sanaga. Początkowo byli oni dyskryminowani przez
lamido Yaya42. Wspólnotę katolicką w Ngaoundéré odwiedzał sporadycznie legendarny o. Lequeux, sercanin43.
Misjonarze oblaci dotarli do Ngaoundéré 28 października 1946 r. Trzech z nich,
o. Michael Le Berre, o. Maurice Pillon i brat Albert Moysan, pozostało na miejscu, by
założyć misję w głównym ośrodku administracyjnym Wyżyny Adamawa. W piątek
1 listopada nastąpiło uroczyste otwarcie misji w Ngaoundéré. W okolicach miasta
żyło wówczas ok. 135 000 wyznawców religii tradycyjnych. Brat Albert Moysan
	39	 Tak np. jeden z nich nazwał Garoua, które pełniło funkcję stolicy administracyjnej prowincji
Północ. W samym mieście żyło ok. 350 Europejczyków oraz pewna grupa Libańczyków i Syryjczyków, trudniących się głównie handlem. W mieście nie było jeszcze mostu zbudowanego nad Benue,
rzadko bywał sprawny prom. Bardzo skromnie wyglądały także inne główne ośrodki administracyjne.
Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 146; por. także statystyki zamieszczone w Pôle et
Tropiques (1949) nr 4, s. 7.
	40	Tamże.
	41	 Pierre Mëbë był wujem pierwszego oblata kameruńskiego, Alexisa-Marie Atangany. Cytowana
relacja była napisana z pewnej perspektywy czasu, 6 kwietnia 1961 r. i została zamieszczona w: Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 74-76.
	42	 Tamże, s. 75.
	43	 M. Le Berre, Deux missionnaires pour 135 000 paiens, Pôle et Tropiques (1947) nr 1, s. 18; Y. Plumey,
Les grandes étapes de la Mission dans le Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1984) nr 1-2, s. 10-18.

21

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

wybudował dom mieszkalny, niewielką przychodnię oraz szkołę44. Po poprzednikach mieli do dyspozycji skromną kaplicę z glinianych brył, krytą plecionką z trawy.
Mieściła ona ok. 150 osób. W czerwcu 1947 r. w Ngaoundéré osiedliły się także siostry
Maryi Niepokalanej45. Zajęły się one głównie pracą wśród kobiet, pielęgnowaniem
chorych oraz działającą szkołą podstawową. W szpitalu prowadzonym przez siostry
przebywało ok. 150 chorych46.
Drugą większą osadą północnokameruńską i zarazem głównym ośrodkiem
administracyjnym całej prowincji północnej, do którego dotarli oblaci, było miasteczko Garoua. Wśród jego mieszkańców znaczną grupę stanowili muzułmańscy
Fulbeje. Istniała w nim jednak także wspólnota chrześcijańska, którą tworzyli
głównie urzędnicy z południa kraju, przede wszystkim Ewondo, Bamileke, Douala,
Batanga, Bassa i inni47. Założenie misji w Garoua powierzono w listopadzie 1946 r.
ojcom Honoré Jouneaux i Albertowi Juillé. Jednak jej właściwym organizatorem
był przybyły nieco później o. François Batard. W pierwszym okresie działalności
współpracowali z nim ojcowie Yves Jocteur-Monrozier i Elie Bève oraz brat Georges
Poulat48.
Trzecią misją założoną przez oblatów w ważnym ośrodku administracyjnym
była placówka w Yagoua. Pierwszy kontakt mieszkańców49 Yagoua i okolic z misjonarzami katolickimi sięga lata trzydziestych XX w. Okolice te odwiedzali misjonarze sercanie z Foumban, m.in. ojcowie Sourie, Schwab, Mattei i de Paoli. 24
stycznia 1947 r. do Yagoua przybyli o. Honoré Jouneaux i brat Gustave Duménil.
Zastali oni sześciu chrześcijan spośród osiemnastu ochrzczonych przed kilku laty
przez misjonarzy sercanów, którzy opuścili Yagoua w 1941 r. Wśród miejscowych
chrześcijan był także Michael Djobtoussia z wioski Yokaidi, który został gorliwym

	44	 Por. M. Le Berre, Deux missionnaires pour 135 000 paiens, dz. cyt., s. 18; Y. Plumey, Les grandes
étapes de la Mission dans le Nord-Cameroun, dz. cyt., s. 10-18; por. także P.A. Boussard, A travers le
Cameroun, Pôle et Tropiques (1984) nr 4, s. 68-72.
	45	 Siostry Maryi Niepokalanej – zgromadzenie założone w Marsylii przez o. Dassy’ego OMI w celu
pracy wśród niewidomych i głuchoniemych. Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 82.
	46	 Por. G. Duménil, Je vous conte une histoire de serrure, Pôle et Tropiques (1948) nr 1, s. 19.
	47	 Por. J. Comi, Garoua, Entre Nous (1958) nr 9, s. 5-7.
	48	 Por. Y. Plumey, Yves Jocteur-Monrozier OMI, serviteur, ami et frère, Pôle et Tropiques (1985)
nr 11-12, s. 185.
	49	 Okolice Yagoua zamieszkiwała grupa etniczna Massa, która wyodrębniła się pod koniec XVIII
w., gęsto zasiedlając obydwa brzegi rzeki Logon. Od początku broniła się przed potężniejszymi sąsiadami: najpierw przed najazdami Tupuri, potem o wiele groźniejszymi najazdami łowców niewolników
z Bornu i Bagirmi. Pod koniec XIX w. jej wioski zostały spustoszone przez oddziały Rabaha. W 1902 r.
Niemcy – nowi okupanci tych ziem – założyli w Kraju Massa miasto Yagoua. W 1947 r. w okręgu
administracyjnym Yagoua żyło ok. 144 000 wyznawców religii tradycyjnych. Por. I. Garine, Les Massa
du Cameroun, vie économique et sociale, Paris 1964, s. 28-33; Y. Plumey, Aujourd’hui et demain, Pôle et
Tropiques (1949) nr 12, s. 148; Y. Schaller, Les Kirdi du Nord-Cameroun, Strasbourg 1973, s. 94-103.

22

�3. Początki misji oblackich w Kamerunie

współpracownikiem nowo przybyłych misjonarzy50. 19 marca 1947 r. do misji Yagoua
przydzielony został o. Jean Colson.
Misjonarze rozpoczęli pracę od budowy mieszkania i kaplicy. Prace nadzorował brat Duménil. Kaplica miała 10 metrów długości i 5 metrów szerokości. Brat
Gustave Duménil zebrał grupę pomocników z plemienia Massa i przy okazji uczył
ich podstawowych zasad budowlanych51.
Czwartą misję oblaci założyli w Mokolo, mieście, które było ośrodkiem administracyjnym w górach Mandara. Liczyło ono ok. 5000 mieszkańców mówiących
w języku matakam52. W okolicy mieszkało ok. 140 000 ludzi53. Misja w Mokolo
została założona już w marcu 1947 r. Jej organizatorami byli ojcowie Albert Juillé
i Gabriel Renault. Do stycznia 1947 r., tj. do czasu zmiany granic Prefektury Apostolskiej Garoua, obydwaj przebywali w Fort Lamy w Czadzie. 19 marca misjonarze
osiedlili się w pobliżu dawnego leprozorium, obok miasta, w tzw. Uro-Tada. Po
leprozorium pozostały tylko nagie mury. „Czego nie zniszczyły burze, rozkradli
ludzie” – pisał o. Albert Juillé54. Misjonarze odbudowali leprozorium, do czego przyczynił się przede wszystkim brat Georges Poulat55. Do współpracy w prowadzeniu
leprozorium i apostolstwie wśród kobiet zaprosili siostry Świętej Rodziny z Bordeaux. Przybyły one do Mokolo 25 marca 1949 r. Wkrótce misja w Mokolo zasłynęła
z pracy na rzecz trędowatych. Z usług ich szpitala korzystało co miesiąc ponad
tysiąc osób. W leprozorium przebywało ok. 350 chorych56. Jednym z pierwszych
	50	 Por. L. Blaire, Aux carillons de Pâques, dz. cyt., s. 11; A. Clabaut, Pour visiter le Cameroun, Pôle
et Tropiques (1953) nr 6, s. 17; N. Leca, Michel, c’est notre catéchiste, Pôle et Tropiques (1971) nr 2,
s. 32-36; B. Noyer, Les premiers pas (1932-1946), Pôle et Tropiques (1991) nr 7-8, s. 3.
	51	 Por. G. Duménil, Une mission revée: Yagoua, Pôle et Tropiques (1947) nr 5, s. 96; tenże, Je vous
conte une histoire de serrure, dz. cyt., s. 19; A. Clabaut, Pour visiter le Cameroun, dz. cyt., s. 17; Ph.
Alin, Dès rives du Mekong aux rives du Logone, Pôle et Tropiques (1996) nr 5-6, s. 22-23; H. Jouneaux,
Yagoua: la mission aux pineux rabourgis et tordus, Pôle et Tropiques (1948) nr 1, s. 11.
	52	 Plemię Matakam, zwane również Mafa, utrzymywało się głównie z uprawy ziemi na górskich
tarasach. Przez długi czas skutecznie opierało się najazdowi Fulbejów i przymusowej islamizacji. Por.
J.Y. Martin, Les Matakam du Nord-Cameroun: Essai sur la dynamique d’une société pré-industrielle, Paris
1970; A. Juillé, Les champs immenses qui s’ouvrent au zèle des missionnaires, Pôle et Tropiques (1949)
nr 4, s. 7; tenże, La moisson est abondante, Pôle et Tropiques (1949) nr 12, s. 160-162; tenże, Croquis,
Pôle et Tropiques (1955) nr 6, s. 21.
	53	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 280.
	54	 Por. A. Juillé, Chez les montagnards du Cameroun, Pôle et Tropiques (1947) nr 6, s. 117-118; tenże,
En visitant les postes, dz. cyt., s. 8-9; G. Renault, Sur les rocs de Mokolo, Pôle et Tropiques (1948) nr 3,
s. 54-56.
	55	 Por. G. Poulat, Chautteur et convoyeur, Pôle et Tropiques (1949) nr 12, s. 158-159.
	56	 Por. P. Peron, Auprès des lépreux de Mokolo, Pôle et Tropiques (1952) nr 12, s. 12-13; O pracy
wśród trędowatych informuje obszernie w kilku artykułach A. Juillé, Avec les lépreux de Mokolo, Pôle
et Tropiques (1953) nr 5, s. 6-7; Les lépreux de Mokolo ont des Anges Gardiens, Pôle et Tropiques (1953)
nr 8-9, s. 9; La léprosorie de Mokolo, Pôle et Tropiques (1954) nr 7, s. 4-5; por. także H. Didon, Une
brouette, Pôle et Tropiques (1950) nr 3, s. 7.

23

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

zajęć misjonarzy w Mokolo była także opieka duchowa nad miejscowym więzieniem,
której poświęcił się o. Albert Juillé57.
Pomimo iż Maroua było po II wojnie światowej największym miastem w północnym Kamerunie, liczącym ok. 40 000 mieszkańców, misję założono tam dopiero w listopadzie 1948 r. Maroua, dawna osada grupy etnicznej Giziga, za sprawą
Fulbejów stała się typowym miastem muzułmańskim58. W mieście jednak osiedliło się także wielu wyznawców religii tradycyjnych, przybyłych z pobliskich gór
Mandara i z rozległych dolin. Wśród nich byli Mofu, Massa, Mundang, Ngambay
i inni. Pierwszym misjonarzem, który osiedlił się w Maroua 16 grudnia 1948 r.,
był o. Dominique Noye. Zamieszkał w opuszczonym domu wypożyczonym mu
przez administrację francuską. Jeden z pokoi przeznaczył na kaplicę. Rozpoczął
od zebrania miejscowych katolików, Francuzów oraz przybyszów z Południa. Na
ok. 20 000 mieszkańców w Maroua było zaledwie 50 chrześcijan59. O. Noye postarał się o teren pod przyszłą misję w dzielnicy Djarengol. Tam został wybudowany
kościół, mieszkanie dla misjonarzy i sióstr zakonnych, szkoła, a także warsztaty do
nauki różnych zawodów. Pierwsze budynki pod koniec 1948 r. wybudował o. Louis
Chauvat, który pracował w misji Maroua w latach 1948-1953, będąc jednocześnie
jej przełożonym. Kamień węgielny pod budowę kościoła pw. św. Jana Ewangelisty
położono 15 sierpnia 1950 r.60. Początkowo wspólnota chrześcijańska z Maroua składała się z członków grupy etnicznej Ngambay, przybyłej z Czadu, gdzie otrzymali
chrzest. Później powstawały małe wspólnoty chrześcijańskie złożone z miejscowych
grup etnicznych61.
Początkowo w  granicach Prefektury Apostolskiej Garoua znajdowały się
znaczne tereny dzisiejszego Czadu. Ojciec Y. Plumey, przełożony misji oblackiej,
zamierzał stworzyć w Fort Lamy i Bongor w Czadzie dwie misje, które miały stać
się w przyszłości zalążkami innych. Dlatego też towarzyszący mu w podróży do
Fort Lamy o. A. Juillé zaraz po przybyciu na miejsce, w listopadzie 1946 r., rozpoczął
pracę ewangelizacyjną wśród plemienia Sara. Natomiast o. Honoré Jouneaux i brat
Gustave Duménil osiedlili się w Bongor. Po włączeniu Mayo Kebbi do Prefektury
Apostolskiej Fort Lamy misję w Bongor założyli księża jezuici. W 1948 r. w mieście
	57	 Więzienie to było znanym w całym Kamerunie miejscem zesłania więźniów politycznych. Drugim cieszącym się ponurą sławą więzieniem politycznym było tzw. „Tcholliré II”, więzienie w Tcholliré,
zamienione w latach osiemdziesiątych na więzienie dla skazanych na śmierć. Por. H. Dejneka, Wśród
więźniów skazanych na dożywocie, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 38-39.
	58	 Historyczna nazwa dzisiejszego Maroua brzmiała Bi Marva. Por. A. Kurek, Wierzenia i obrzędy
Gidarów, dz. cyt., s. 92.
	59	 Por. D. Noye, A pied d’oeuvre, Pôle et Tropiques (1949) nr 2, s. 7; I. Noye, Dominique Noye un
„amoureux des peuhl”. 20 ans pour faire un livre, Pôle et Tropiques (1992) nr 1-2, s. 19-21.
	60	 Por. D. Noye, Aux bienfaiteurs, Pôle et Tropiques (1950) nr 1, s. 5; por. także przemówienie administratora okręgu Maroua, Delmonda w: D. Noye, Le dimanche, Pôle et Tropiques (1951) nr 3, s. 7.
	61	 Por. D. Noye, Courrier du Cameroun, Pôle et Tropiques (1949) nr 6, s. 6.

24

�4. Wsparcie personalne i rozwój pierwszych placówek misyjnych

osiedlili się o. Louis Gidrol i o. Henri Veniat. W 1949 r. w Bongor zamieszkały także
cztery siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Królowej Apostołów, prowadzące szkołę
i przychodnię. W 1949 r. misjonarze z Bongor udzielili pierwszych chrztów. Wśród
ochrzczonych znajdował się także Raymond N’Djedubum, który jako pierwszy
mieszkaniec Czadu został kapłanem oblatem62.

4. Wsparcie personalne i rozwój
pierwszych placówek misyjnych
Szybki rozwój misji oblackich w północnym Kamerunie był możliwy dzięki wielkiemu wsparciu personalnemu prowincji francuskich i częściowo kanadyjskich
oraz dzięki współpracy żeńskich zgromadzeń zakonnych, wywodzących się także
z tych dwóch państw. Na początku lat pięćdziesiątych pole pracy misyjnej oblatów
poszerzyło się ponownie o region Mayo Kebbi w Czadzie.
4.1. Wsparcie personalne misji
Przez pierwszych siedem lat pracy ewangelizacyjnej w północnym Kamerunie
Zgromadzenie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej wysłało do tego kraju 70
misjonarzy. Wśród nich było czterech Kanadyjczyków. Resztę stanowili Francuzi.
W 1947 r., w pierwszym roku pracy misyjnej oblatów, na terenie Prefektury
Apostolskiej Garoua pracowało zaledwie 13 kapłanów i 4 braci zakonnych. Nie było
tam wówczas ani jednej siostry zakonnej. Już trzy lata później liczba kapłanów i braci
podwoiła się, a w misjach założonych przez oblatów pojawiło się 8 pierwszych sióstr
zakonnych. Lata 1950-1955 okazały się latami najbardziej obfitującymi w zaangażowanie nowych misjonarzy i misjonarek. Pod koniec 1954 r. w północnym Kamerunie
i Mayo Kebbi pracowało 73 oblatów (56 kapłanów i 17 braci), 3 Małych Braci Karola
de Foucauld, 3 braci szkolnych, 45 sióstr zakonnych należących do zgromadzeń
sióstr Świętej Rodziny z Bordeaux, sióstr Matki Bożej Królowej Apostołów, Córek
Jezusa z Kermaria, Małych Sióstr Jezusa Karola de Foucauld, Córek Ducha Świętego z Saint-Brieuc. Ogromny wysiłek personalny oblackich prowincji francuskich
i kanadyjskich został gwałtownie zahamowany w latach sześćdziesiątych.
4.2. Rozwój misji w głównych ośrodkach administracyjnych
W misji Garoua, która stała się główną misją oblacką w północnym Kamerunie
i siedzibą administracji kościelnej, pracowało wielu misjonarzy. Niektórzy z nich
przebywali na jej terenie tylko przez pewien czas, oczekując na przydział do pracy
	62	 Por. N. Leca, Premier prêtre oblat du Tchad, Pôle et Tropiques (1971) nr 4, s. 98-102.

25

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

w innym rejonie kraju. Wśród misjonarzy, którzy szczególnie zasłużyli się dla
ewangelizacji miasta i jego okolic w początkowym okresie działalności wymienić
należy m.in. ojców Bernarda Hoffmana, Roberta Loisona i Henriego Moelle. Ich
apostolat zaowocował utworzeniem regularnej parafii pw. św. Teresy, erygowanej
w 1953 r. Później stała się ona parafią katedralną. Jeszcze w latach pięćdziesiątych
XX w. o. Paul Cuissy wybudował przyszły kościół katedralny, mogący pomieścić 800
osób. Kościół zaprojektował szwajcarski architekt Strobel. Jesienią 1958 r. w Garoua
osiedliły się siostry Najświętszego Serca Jezusa z Saint-Jacut-Les-Pins. Początkowo
mieszkały w dzielnicy Relais Saint Hubert, później przeniosły się do domu na wzgórzu Jelwa, które wznosi się ponad całym miastem. Zajęły się głównie nauczaniem
w szkole, prowadzeniem przedszkola oraz leczeniem chorych63.
W 1968 r. w mieście żyło ok. 33 000 ludzi, w tym 12 000 muzułmanów, 3000
protestantów i ok. 2000 katolików. W katechumenacie przygotowywało się do
przyjęcia chrztu ok. 3000 osób64.
Wśród misjonarzy, którzy szczególnie zasłużyli się w pracy w najważniejszej
misji oblackiej na Wyżynie Adamawa, w mieście Ngaoundéré, wymienić należy m.in.
ojców Le Berre, Pillona, Blaire’a, Moreau, Rondota, Marceau, Herry’ego, Roberta,
Cailleta.W 1953 r. do pracy w Ngaoundéré został także przydzielony neoprezbiter,
o. André Le Trocquer, który zginął tragicznie 2 listopada 1953 r. w nurcie rzeki
Vina (15 km od Ngaoundéré)65. Od 1956 r. w misji Ngaoundéré pracował o. Victor
Leclec’h, który założył wiele stacji misyjnych i dwie szkoły pierwszego stopnia.
Uczęszczało do nich ok. 400 uczniów. Trzy lata swego życia poświęcił mieszkańcom Ngaoundéré o. François Le Goff, który zmarł nagle w 1969 r.66. Wiele czasu
poświęcał on duszpasterstwu młodzieży szkolnej67. Pod koniec lat pięćdziesiątych
ekipę apostolską z Ngaoundéré zasilili ks. Henri Grange, francuski fideidonista
z diecezji Puy-en-Velay oraz o. Hennart68. Misjonarze z Ngaoundéré sprawowali też
posługę w miejscowym garnizonie wojsk kameruńskich69. Znanym dziełem stał się
	63	 W latach osiemdziesiątych siostry z tego zgromadzenia zakonnego założyły drugi swój dom
w Garoua, w dzielnicy Djamboutou.
	64	 Por. R. Ndledubum, Les Xavéris de Garoua, Pôle et Tropiques (1968) nr 6, s. 168.
	65	 Por. Y. Plumey, Lundi 2 novembre, Pôle et Tropiques (1954) nr 1, s. 6.
	66	 Por. J. Herry, Mort du Père Le Gof, Entre Nous (1970) nr 3, s. 8-9.
	67	 Por. G. Le Goff, Langues de N’Gaoundéré louez toutes le Seigneur, Pôle et Tropiques (1968) nr 12,
s. 276-277; tenże, Esclave 1967, Pôle et Tropiques (1968) nr 2, s. 36-40; tenże, Il paraît qu’en Europe, Pôle
et Tropiques (1968) nr 11, s. 248; tenże, Liens de satan ou lueurs d’espérance, Pôle et Tropiques (1967)
nr 3, s. 80-82; tenże, Troublante enquete, Pôle et Tropiques (1969) nr 2, s. 52-54; tenże, Chez nous, au
Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1969) nr 11, s. 237.
	68	 Por. H. Grange, A la mission de N’Gaoundéré, dz. cyt., s. 2; tenże, Après 10 ans de vie missionnaire,
Pôle et Tropiques (1969) nr 4, s. 101-103; G. Le Goff, Au service des futurs chrétiens, Pôle et Tropiques
(1970) nr 1, s. 23-24.
	69	 W kwietniu 1961 r. utworzono w Ngaoundéré Centrum Szkoleniowe Armii Kameruńskiej. Na
prośbę komendanta centrum powstała parafia wojskowa pw. św. Marcina. Kapelanem wojskowym

26

�4. Wsparcie personalne i rozwój pierwszych placówek misyjnych

też późniejszy Dom Miłosierdzia Św. Teresy, prowadzony przez o. Alexisa-Marie
Atanganę, pierwszego oblata kameruńskiego70.
Oprócz pracy ewangelizacyjnej w misji Ngaoundéré podjęto również szereg prac
budowlanych, m.in. wzniesiono wielki kościół pw. Matki Bożej Królowej Afryki, na
architektonicznym założeniu klasycznego krzyża łacińskiego, z kolumnami i łukami
rzymskimi. Według założeń abp. Marcela Lefebvre’a, wizytatora apostolskiego
Afryki Francuskiej, świątynia ta miała stać się głównym sanktuarium maryjnym
tej części Kamerunu71. Na jednym ze wzgórz stanął także gmach Kolegium de Mazenoda oraz Niższego Seminarium Duchownego, Ośrodek Formacji Katechistów
i klasztor Urszulanek Unii Rzymskiej72.
W 1953 r. misja Ngaoundéré gromadziła 654 ochrzczonych i 180 katechumenów.
Wspólnota protestancka liczyła ok. 800 osób73. Niecałe dziesięć lat później, w 1962 r.,
i proboszczem tejże parafii został o. Paul Lemoine, nauczyciel z Kolegium de Mazenoda. On też stał się
z czasem wychowawcą wielu roczników żołnierzy kameruńskich, pracując wśród nich 27 lat, do 1988 r.
W tym czasie ochrzcił 136 osób, w tym połowę dorosłych. Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun,
dz. cyt., s. 88.
	70	 Został on przydzielony do pracy ewangelizacyjnej w Ngaoundéré w 1970 r. W mieście było wówczas sporo dzieci i młodzieży, nie mającej środków do życia i możliwości kształcenia się. Ta sytuacja
pobudziła o. Alexisa-Marie Atanganę do założenia Domu Maryi, którego zadaniem było udzielenie
schronienia i pomoc dzieciom i młodzieży. O. Atangana tworzył w nim atmosferę prawdziwie rodzinną.
Pracę z zaniedbaną i opuszczoną młodzieżą o. Alexis-Marie Atangana rozpoczął już w latach sześćdziesiątych w Guider. Jej kontynuacją był założony w Ngaoundéré Dom Maryi, a później wybudowany
z rozmachem Dom Miłosierdzia Św. Teresy, wzorowany na rozpowszechnionych w świecie domach
zwanych Foyer de Charité, opartych na duchowości Marty Robin. Działalność Domu Miłosierdzia
wspierały misjonarki świeckie z Francji i Belgii. W 1984 r. w Domu Miłosierdzia Św. Teresy przebywało
pięćdziesięcioro chłopców i dziewcząt. Por. A.-M. Atangana, Avec les pauvres, les petits et les humbles,
Pôle et Tropiques (1973) nr 4, s. 87-89; B. Ch. Todou, Un étudiant africain nous présente Mary House,
Pôle et Tropiques (1973) nr 4, s. 89; Por. R. Levrat, Le Foyer de Charité de Ngaoundéré au Nord-Cameroun, dz. cyt., s. 74-75.
	71	 8 grudnia 1890 r. bp Vieter poświęcił nową misję kameruńską Maryi Królowej Apostołów. 4
czerwca 1949 r. biskupi kameruńscy wraz z abp. Lefebvre’em, delegatem Stolicy Apostolskiej na Afrykę
Francuską, ponowili akt oddania Kamerunu Maryi Królowej Apostołów i powierzyli oblatom budowę
sanktuarium maryjnego na Wyżynie Adamawa. 15 sierpnia 1949 r. w Ngaoundéré poświęcono kamień
węgielny pod budowę przyszłej bazyliki pw. Maryi Królowej Apostołów. Por. Y. Plumey, Mission TchadCameroun, dz. cyt., s. 81.
	72	 Mury seminarium przyjęły 25 chłopców. Seminarium miało wspólnych wykładowców i zajęcia
z Kolegium de Mazenoda. Zostało ono rozbudowane na początku lat sześćdziesiątych, wzbogacając
się o budynek o wymiarach 44 x 10,5 m. Pracę prowadził i nadzorował brat Albert Moysan. W następnych latach całe wzgórze pokryło się innymi budynkami misyjnymi. Por. Y. Plumey, Tout un peuple en
mouvement. Situation de l’Église au Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1957) nr 4, s. 19; P. Lemoine,
Le Collège de Mazenod, Pôle et Tropiques (1959) nr 10, s. 5; A. Moysan, Mon rôle d’évangélisation, Pôle
et Tropiques (1964) nr 9-10, s. 216; E. Servel, Les 12 colonnes de la joie, Pôle et Tropiques (1953) nr 4,
s. 3-6; P.A. Boussard, A travers le Cameroun, dz. cyt., s. 68-72.
	73	 Archiwum Domu Generalnego OMI w Rzymie.

27

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

w Ngaoundéré żyło ok. 16 000 osób. Wspólnotę katolicką tworzyło 1230 ochrzczonych i 100 katechumenów. Do szkół katolickich uczęszczało 550 młodzieży i dzieci74.
W misji Yagoua pierwsi Massa przyjęli chrzest już w 1949 r. Przygotował ich do
niego w latach nieobecności misjonarzy wspomniany wcześniej Michael Djobtoussia. Następne chrzty młodych Massa odbyły się w Wielkanoc 1951 r. Sakrament ten
przyjęło wówczas dziewiętnastu katechumenów w wieku od 14 do 19 lat75. W 1956 r.
wspólnota chrześcijańska w Yagoua liczyła 50 ochrzczonych i 300 katechumenów76.
W pracy misyjnej zasłużył się m.in. o. Marc Rouffet, który rozwinął biblijną formację
katechistów Massa77.
W latach sześćdziesiątych misjonarze z Yagoua starali się szukać możliwości
dostosowania miejscowych zwyczajów, śpiewów i tańców do liturgii katolickiej.
Było to możliwe dzięki poznaniu ich tradycji, wierzeń i obrzędów. Zajmowali się
także rozwojem miejscowych technik uprawy ziemi78.
W 1962 r. wspólnota chrześcijańska z Yagoua liczyła 609 ochrzczonych i ok. 1000
katechumenów. Misjonarze uczyli regularnie katechezy w 25 wioskach. Pomagało
im 27 katechistów79.
Ożywiona działalność misji Maroua wiąże się przede wszystkim z pracą o. Dominique’a Noye’a. Jego zasługą jest m.in. założenie w Maroua pierwszej szkoły
katolickiej. On też zainicjował powstanie warsztatów kształcących miejscowych
rzemieślników, w których pracowali m.in. bracia Pierre Petard, Gabriel Tessier,
Sylvestre, Georgelin i Couronne. Początkowo zajęcia trwały tylko sześć miesięcy,
potem wydłużono je do roku80. O. Dominique Noye zasłynął także z prac lingwistycznych. Ich owocem były liczne wydawnictwa dotyczące języka i kultury fulbejskiej81. W pracy misyjnej zasłużył się także o. Georges Desmollière, który zajmował
się głównie pracą ewangelizacyjną w mieście oraz w wioskach położonych przy
drodze do Mokolo, zamieszkanych przez Mofu82.
	74	 Dane zamieszczone w: Entre Nous (1963) nr 3, s. 5-6.
	75	 Por. L. Blaire, Aux carillons de Pâques, dz. cyt., s. 10.
	76	 Por. J. Noddings, Des militants chrétiens au Nord Cameroun s’éveillent, Pôle et Tropiques (1956)
nr 12, s. 15.
	77	 Por. M. Rouffet, Les belles images, Pôle et Tropiques (1958) nr 7, s. 6; tenże, Formation des catéchistes en pays Massa, Pôle et Tropiques (1962) nr 12, s. 220-222; tenże, A Djugumta, Pôle et Tropiques
(1964) nr 2, s. 47-48.
	78	 Por. M. Rouffet, Chanter, c’est prier deux fois. Mais danser, c’est combien?, Pôle et Tropiques (1963)
nr 4, s. 84; tenże, Après une semaine, Pôle et Tropiques (1965) nr 1, s. 26; L. Canelle, Le vrai visage de
nos Massas, Pôle et Tropiques (1963) nr 4, s. 85-89.
	79	 Dane zamieszczone w: Entre Nous (1962) nr 4, s. 1.
	80	 Por. N. Leca, L’école d’apprentissage de Maroua, interview de frère Gabriel Tessier, Pôle et Tropiques
(1958) nr 8-9, s. 20-21; D. Noye, Courrier du Cameroun, dz. cyt., s. 6.
	81	 Por. I. Noye, dz. cyt., s. 19-21.
	82	 Por. R. Grafin, Une semaine chez les Péres Oblats de M.I. au Nord-Cameroun, Missions OMI (1952)
t. 28, s. 602-607.

28

�4. Wsparcie personalne i rozwój pierwszych placówek misyjnych

Wśród misjonarzy, którzy w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych wyróżnili
się w ewangelizacji Mokolo i okolic, wymienić należy m.in. o. Henriego Didona,
znawcę języka matakam83, ojców Prigenta Colina, Noëla Tassauxa, Marcela Dalverny,
Pawła Michalaka, ks. Bernarda Touverona, francuskiego fideidonistę z diecezji
Grenoble oraz brata Jeana Bourgointa, francuskiego cystersa84.
Misję Mokolo doświadczyło kilka tragicznych w skutkach wypadków. 18 kwietnia 1955 r. w wypadku lotniczym między Douala i Jaunde zginął o. Albert Juillé.
Pięć miesięcy później w innym wypadku lotniczym zginął także brat Georges
Poulat. Po krótkim pobycie w Mokolo zmarł nagle brat Jean Bourgoint. W 1956 r.
z powodów zdrowotnych Mokolo opuścił także o. Gabriel Renault, który zmarł
w 1959 r. w Rzymie85.
Dzięki gorliwej pracy o. Louisa Blaire’a z misji Mokolo wyodrębniła się misja
Mokolo-Mboua, poświęcona św. Jackowi86. W 1965 r. na jej terenie było już 163
ochrzczonych, 84 katechumenów i ok. 250 osób uczestniczących w katechezie.
W 1965 r. w Mokolo-Mboua osiedliły się siostry Świętej Rodziny z Bordeaux. Wspólnota chrześcijańska liczyła wówczas ok. 600 osób87. Przez piętnaście lat pracy ewangelizacyjnej, prowadzenia szkoły i przychodni o. Louis Blaire zdobył serca wielu
Mafa. Oprócz pracy ewangelizacyjnej o. Louis Blaire wiele czasu poświęcał na rozwój
prymitywnych technik upraw, stosowanych wśród Mafa88. Na początku lat siedemdziesiątych wspólnota chrześcijańska z Mokolo-Mboua liczyła 250 ochrzczonych89.
4.3. Ponowne przejęcie i rozwój misji w Mayo Kebbi
Głównymi miastami Mayo Kebbi były Pala, Bongor i Lere. Tereny te, po krótkiej
przynależności do Prefektury Apostolskiej Garoua, w 1947 r. zostały włączone
w skład czadyjskiej Prefektury Fort Lamy, powierzonej jezuitom. Po kolejnej korekcie granic nowo utworzonych prefektur apostolskich w 1951 r. znalazły się ponownie
	83	 Por. A. Juillé, Des cloches de Noël, Pôle et Tropiques (1951) nr 8, s. 9.
	84	 Dzieje dość burzliwego życia brata Jeana Bourgointa przedstawili Jean Hugo i Jean Mouton
w zebranej korespondencji: J. Bourgoint, Le retour de l’enfant terrible (lettres receuillies par Jean Hugo
et Jean Mouton, 1923-1966), Paris 1975.
	85	 Por. A. Roche, Le frère Georges Poulat OMI, Pôle et Tropiques (1955) nr 11, s. 2; H. Jouneaux,
En dernière heure, Pôle et Tropiques (1955) nr 11, s. 2; D. Hureau, In memoriam, Entre Nous (1958)
nr 12-13, s. 1-2; E. Bève, P. Renault, Entre Nous (1959) nr 18, s. 5-6.
	86	 Starą misję w Mokolo nazywano powszechnie Mokolo-Tada.
	87	 Por. L. Blaire, L’équipe missionaire de Mboua, Pôle et Tropiques (1963) nr 12, s. 260-261; tenże,
Mboua, Pôle et Tropiques (1965) nr 12, s. 278-279; tenże, Nativité Mafa, Pôle et Tropiques (1966) nr 12,
s. 268-269; Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 293; L. Blaire, H. Richard, Mission Catholique de Mboua, [List do przyjaciół misji napisany w dniu Wniebowstąpienia 1966 r., mps, Archiwum
Domu Generalnego OMI w Rzymie], s. 4.
	88	 Por. L. Blaire, Equipes rurales, Pôle et Tropiques (1964) nr 7-8, s. 184-185.
	89	 Por. L. Henry, Au service des aveugles, Pôle et Tropiques (1973) nr 1, s. 25-30.

29

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

w granicach kameruńskiej prefektury Garoua, której ewangelizację powierzono
Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.
Po ponownym włączeniu Mayo Kebbi do kameruńskiej Prefektury Apostolskiej Garoua w grudniu 1951 r. osiedlili się w Pala ojcowie Yves Jocteur-Monrozier
i Dominique Noye, inaugurując w ten sposób działalność misji katolickiej w tym
ważnym ośrodku administracji państwowej90. W Pala zastali dobrze już zorganizowaną wspólnotę chrześcijańską, prowadzoną przez katechistę z grupy etnicznej
Ngambay, Raymonda Poytolouma, ochrzczonego w misji Moundu na południu
kraju. Już w 1952 r., na Wielkanoc, 20 dorosłych katechumenów z tej właśnie grupy
przyjęło chrzest91. 16 sierpnia 1953 r. siostry Maryi Królowej Apostołów, współpracujące z oblatami w dwóch placówkach w północnym Kamerunie, założyły
swój trzeci dom zakonny w Pala w Czadzie. Od pierwszych tygodni pobytu w Pala
rozpoczęły spotkania z kobietami, pomagały przy prowadzeniu katechumenatu
i otwieraniu pierwszej szkoły. W latach pięćdziesiątych przejściowo na terenie
misji Pala pracowali m.in. ojcowie Charpanet, Houssais, Guinchard, Deschamp
oraz bracia Chauvat i Plantamp. Na początku 1956 r. do pracy w Pala przybył o. L.
Etienne, oblat belgijski. Zajął się szczególnie pracą wśród Ngambajów, kształcąc
ich katechistów i głosząc Dobrą Nowinę 16 000 mieszkańców, zgrupowanych w 62
wioskach w okolicach Pala. Jeszcze na początku lat sześćdziesiątych XX w. w misji
Pala nie było szkoły katolickiej92.
O. Dominique Noye, misjonarz z Pala, w początkach pracy apostolskiej nawiązał kontakt z mieszkańcami wiosek położonych wokół Gagal, ok. 60 km od Pala.
Byli to w większości Ngambay. W 1953 r. wspólnota chrześcijańska liczyła ok. 100
ochrzczonych i 180 katechumenów93.
W 1949 r. misjonarze jezuici z Bongor udzielili pierwszych chrztów. Wśród
ochrzczonych znajdował się także Raymond N’Djedubum, który jako pierwszy
mieszkaniec Czadu został kapłanem oblatem94. Pierwszym oblatem, który po przyłączeniu misji do Prefektury Apostolskiej Garoua rozpoczął pracę w Bongor, był
o. Jean Colson. Wkrótce dołączyli do niego o. Louis Chauvat i brat René Chauvat.
Brat René Chauvat wybudował m.in. solidny i funkcjonalny budynek przychodni
	90	 Por. Y. Plumey, Yves Jocteur-Monrozier OMI, serviteur, ami et frère, dz. cyt., 186.
	91	 Por. D. Noye, La nouvelle mission de Pala, Pôle et Tropiques (1952) nr 3, s. 3; por. także wspomnienia bpa H. Jouneaux zamieszczone w: Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 437-438.
	92	 Por. L. Etienne, Vogue la pirogue, Pôle et Tropiques (1956) nr 8-9, s. 18-19; tenże, La bouche et
la main du Père, Pôle et Tropiques (1962) nr 7-8, s. 160-161; A. Malavialle, La mission n’a pas d’école,
Pôle et Tropiques (1962) nr 7-8, s. 162.
	93	 Por. L. Charpenet, Pala, Pôle et Tropiques (1952) nr 11, s. 4; tenże, Un nouveau poste, Pôle et
Tropiques (1953) nr 7, s. 4; tenże, Mon poste de Gagal, Pôle et Tropiques (1954) nr 7, s. 4; tenże, Nous le
rebatirons, Pôle et Tropiques (1955) nr 12, s. 12-13; Ph. Alin, Comme nos ancêtres, il contunue d’étendre
ses bras sur nous, Pôle et Tropiques (1978) nr 6, s. 153.
	94	 Por. N. Leca, Premier prêtre oblat du Tchad, dz. cyt., s. 98-102.

30

�4. Wsparcie personalne i rozwój pierwszych placówek misyjnych

lekarskiej95. W listopadzie 1952 r. ekipę apostolską w Bongor wzmocnił o. Albert
Malavialle. W tym czasie wspólnota chrześcijańska z misji Bongor liczyła ok. 200
ochrzczonych. Do szkoły uczęszczało ok. 50 dzieci96.
W  Boże Narodzenie 1954  r. w  Bongor grupa dwudziestu katechumenów
przyjęła chrzest. Tylu samo osób przyjęło chrzest w wiosce Gelendend, chociaż
misjonarz skarżył się na zgubny wpływ miejscowych czarowników97. W 1962 r.
wspólnota chrześcijańska w misji Bongor liczyła ponad 1000 ochrzczonych i 775
katechumenów98.
25 stycznia 1953 r. o. Robert Guinchard rozpoczął zakładanie misji katolickiej
w Gunu-Gaja, ośrodku administracyjnym ludu Musey, w Kamerunie nazywanego
Massa lub Banana. Plemię liczyło ok. 70 000 osób. Po znalezieniu sobie tymczasowego mieszkania zaczął leczyć chorych, przyjmując codziennie od 50 do 70 osób.
W całej okolicy bowiem nie było żadnej przychodni lekarskiej99. Pod koniec roku
o. Roberta Guincharda wspomógł w pracy apostolskiej o. Louatron, przydzielony
także do pracy wśród grupy etnicznej Musey. W latach pięćdziesiątych w misji
św. Jana w Gunu-Gaja pracowali m.in. ojcowie Dupont, Theobald, Guinchard
i Alin. Misjonarze odwiedzali wioski w kantonach Berem, Tagal, Gounou, Djarao,
Leo i Domo. Pierwszych chrztów na misji Matki Bożej Wniebowziętej udzielono
dopiero na Wielkanoc 1959 r. Przyjęła je grupa chrześcijan z Berem, Leo i Domo100.
W maju 1954 r. o. Guy Cappelle, znający już dobrze język tupuri, osiedlił się
w Sere, w okolicach Fianga, na terenie zamieszkanym w większości przez tę grupę
etniczną, dając w ten sposób podwaliny pod kolejną misję oblacką w Mayo Kebbi.
Na terenie nowej misji mieszkało ok. 83 000 ludzi101.
W styczniu 1953 r. o. Dominique Noye przybył jako pierwszy misjonarz do Lere.
Pracę rozpoczął od wznoszenia zabudowań misji. Jeszcze przed ich ukończeniem
dołączył do niego o. Marcel Dalverny. Na terenie misji poświęconej Najświętszemu
Sercu Jezusowemu żyło ok. 60 000 Mundang102. Po roku obecności i pracy ewangelizacyjnej o. Dominique Noye zapisał do katechumenatu 750 dorosłych. Rozpoczął
także gruntowną naukę języka mundang. Wioski odwiedzał konno. Wybudował też
skromne mieszkanie dla misjonarza103. W połowie lat pięćdziesiątych misja Lere
	95	 Por. E. Servel, Les 12 colonnes de la joie, dz. cyt., 3-6.
	96	 Por. A. Malavialle, La mission de Bongor, Pôle et Tropiques (1953) nr 3, s. 4; por. także Y. Plumey,
Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 433.
	97	 Por. A. Malavialle, Marches et contremarches, Pôle et Tropiques (1955) nr 1, s. 4; tenże, Bongor,
Pôle et Tropiques (1955) nr 5, s. 5.
	98	 Dane zamieszczone w: Entre Nous (1962) nr 6, s. 4.
	99	 Por. R. Guinchard, Au service des corps et des âmes, Pôle et Tropiques (1959) nr 11, s. 10-11.
	100	 Por. Relacja P. Alina zamieszczona w: Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 458-462.
	101	 Dane zamieszczone w: Entre Nous (1963) nr 4, s. 1.
	102	 Por. D. Noye, La nouvelle mission de Léré, Pôle et Tropiques (1953) nr 3, s. 4; tenże, Dans la région
du Mayo-Kebbi, Pôle et Tropiques (1953) nr 7, s. 4-5.
	103	 Por. D. Noye, Soirée missionnaire, Pôle et Tropiques (1954) nr 5, s. 6.

31

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

rozwijała się bardzo dynamicznie. Podczas świąt i uroczystości skromna kaplica
nie mogła już pomieścić ok. 500 osób, które przychodziły na modlitwę. W Boże
Narodzenie 1955 r. we Mszy św. uczestniczyło także 350 katechumenów104.
Region Mayo Kebbi pozostawał w granicach Prefektury Apostolskiej Garoua,
a później także wikariatu apostolskiego i diecezji, do 19 grudnia 1956 r., czyli do
czasu erygowania przez Piusa XII Prefektury Apostolskiej Pala105. W marcu 1964 r.
Prefektura Apostolska Pala została podniesiona do rangi diecezji. Pierwszym biskupem nowej diecezji został o. Georges Dupont, przełożony misji Yagoua w Kamerunie Północnym106.

5. Założenie misji w innych ważnych
ośrodkach administracyjnych
Po założeniu pierwszych placówek misyjnych w największych osadach północnokameruńskich: Maroua, Garoua, Ngaoundéré, Yagoua, Mokolo oraz w Fort Lamy
i Bongor w Czadzie, nastąpiło zakładanie misji w mniejszych osadach. Zwykle misje
powstawały w miejscowościach wyznaczonych przez administrację państwową na
ośrodki administracyjne – stolice prowincji lub departamentów. Niekiedy o powstanie misji w tych ośrodkach zabiegali administratorzy francuscy odpowiedzialni
za dane terytorium. Tak było chociażby w misji Poli. Niekiedy powodem takiego
zaproszenia była m.in. niechęć do starań o pieniądze na założenie szkoły czy też
małej przychodni lekarskiej. Administratorzy sprowadzali zatem misjonarzy, którzy
zakładali te instytucje, korzystając z własnych funduszy. Czasami jednak kierowali
się własną wiarą i odpowiedzialnością za jej głoszenie.
5.1. Misje na Wyżynie Adamawa
Wyżyna Adamawa i tereny do niej przylegające zostały z czasem podniesione do
rangi Prowincji Adamawa, która zajmuje powierzchnię 63 138 km2. Obecnie prowincja składa się z pięciu departamentów. Stolicą departamentu Vina jest miasto
Ngaoundéré, departamentu Mbere – miasto Meiganga, departamentu Faro-et-Deo –
miasto Tignere, departamentu Dżerem – miasto Tibati, departamentu Mayo Banjo –
miasto Banjo.
Pierwszym większym ośrodkiem administracyjnym odwiedzonym przez oblatów w drodze na północ była niewielka osada Meiganga. W jej okolicy żyło ok.
	104	 Por. D. Noye, Intense activité, Pôle et Tropiques (1956) nr 3, s. 6.
	105	 Dekret został opublikowany w: Missions OMI (1957) t. 291, s. 95.
	106	 Por. A. Clabaut, Sacre de monseigneur Georges Dupont OMI, Pôle et Tropiques (1964) nr 7-8,
s. 179-182. Por. aneks kartograficzny nr 11, s. 242.

32

�5. Założenie misji w innych ważnych ośrodkach administracyjnych

200 chrześcijan, do których docierali sporadycznie sercanie. Okolicę zamieszkiwała
grupa etniczna Bay107, która w większości wyznawała religie tradycyjne. W 1932 r.
Meiganga stała się siedzibą amerykańskiej misji luterańskiej. Misja protestancka
prowadziła sierociniec oraz szkołę podstawową. Przebywał na niej jeden pastor oraz
diakonisa. W okolicznych wioskach misja protestancka posiadała ok. 30 wspólnot
chrześcijańskich, które gromadziły ok. 8000 Baja. Protestanci również jako pierwsi
opublikowali książki w języku bay108. Oficjalnie katolicka misja w Meiganga rozpoczęła działalność 10 grudnia 1947 r. Założyli ją i przebywali w niej w pierwszych
latach działalności ojcowie Michael Le Berre i Jean Bodénès. Przez kilka pierwszych
lat wznieśli zabudowania misyjne, złożone z domu mieszkalnego i kościoła o długości 36 i szerokości 8 metrów. Misjonarze nie zaniedbywali także ewangelizacji.
Odwiedzali okoliczne wioski w promieniu 100 km109. Od początku istnienia misja
Meiganga, ze względu na dogodne położenie w lasach kameruńskich, stała się
miejscem, w którym ulokowano tartak i warsztat stolarski. Wielka ciężarówka
dowoziła grube pnie drzew z lasów tropikalnych. Były one cięte i przerabiane na
belki budowlane, drzwi, ramy okienne i meble. Całym przedsięwzięciem kierowali
bracia Pelletier i Bélanger110.
W 1952 r. na terenie misji Meiganga żyło ok. 45 000 ludzi, w większości skupionych wokół dróg prowadzących z Meiganga do Tibati i do Mbere oraz wzdłuż
50-kilometrowej drogi kończącej się w buszu111. W 1952 r. misja katolicka liczyła
ok. 150 ochrzczonych pochodzących przeważnie z południa Kamerunu oraz 110
katechumenów Bay. Jeden z ojców regularnie nauczał religii w szkole w Lokoti oddalonej o ok. 30 km od Meiganga. W tym też roku misjonarze kończyli tłumaczenie
katechizmu na język bay112. Na terenie misji w Meiganga wzniesiono niewielki
kościół pw. Chrystusa Króla.
Pracy ewangelizacyjnej na misji Meiganga towarzyszyła także praca nad skodyfikowaniem gramatyki bay i tłumaczeniami na ten język. Ojcowie Bodénès
i Blanchard, a potem także o. Daniel Hava opracowali pierwsze podręczniki do
	107	 Zwana często Gbaya.
	108	 Por. M. Le Berre, J. Bodénès, Meiganga: situation de la Mission en octobre 1952, w: Y. Plumey,
Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 91-92.
	109	 Por. M. Le Berre, Pauvres du Christ, Pôle et Tropiques (1949) nr 12, s. 174-175; Ch. Rimaud,
A Meiganga, Pôle et Tropiques (1987) nr 9-10, s. 20.
	110	 Praca 12 braci oblatów w początkach misji północnokameruńskiej opisana jest obszernie w:
E. Servel, Les 12 colonnes de la joie, dz. cyt., s. 3-6; por. także Y. Le Jollec, Meiganga, Pôle et Tropiques
(1957) nr 3, s. 4.
	111	 W latach 1970-1972 o. Yves Blanchard, pracujący przez długie lata w misji Tibati, założył przy
tej drodze nową misję w Bagdo-Dir – ośrodku administracji państwowej, wokół którego żyło ok. 3500
Baya.
	112	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 92; J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 64.

33

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

nauki tego języka oraz przetłumaczyli Ewangelie i księgi liturgiczne. Misjonarze
poznawali także miejscowe tradycje i wierzenia113.
Innym wielkim dokonaniem misjonarzy z Meiganga był utworzony w 1969 r.
Ośrodek Nauczania Technicznego im. Papieża Pawła VI114, który kształcił mechaników samochodowych. Jego założycielem i pierwszym dyrektorem był o. Yves Le
Jollec. Była to odpowiedź na wciąż rosnące zapotrzebowanie na wszelkiego rodzaju
szkoły zawodowe, kształcące rzemieślników. Ten typ szkolnictwa nie był wówczas w ogóle rozwinięty w Kamerunie. Później ośrodkiem opiekował się o. Régis
Saignol115.
Tibati było od dwóch stuleci ważnym ośrodkiem politycznym i handlowym
w północno-zachodniej części Wyżyny. Okolice Tibati pokrywała trawiasta sawanna,
w której ukrywało się wiele saren i łosi. Nad brzegami rzek rosły bujne krzewy
i drzewa. Większość mieszkańców miasta stanowili Baja oraz Bute. Misja w Tibati
została założona w 1949 r. przez o. Victora Leclec’ha. Obejmowała ona teren ok.
10 tys. km2. O. Victor Leclec’h wybudował niewielki dom mieszkalny z werandą
oraz wzniósł budynek szkoły, w którym mieściły się dwie klasy. Na pierwszy rok
nauki do szkoły zapisało się 36 uczniów116. W 1951 r. do pracy w misji przydzielono
także o. Henriego Didona. W 1957 r. o. Leclec’h został przeniesiony do Ngaoundéré,
a jego miejsce w Tibati zajął wówczas o. Joseph Douet117. Od 1958 r. w okolicach
Tibati pracował o. Alexandre Thomas. Prowadził ewangelizację głównie na terenach
położonych na zachód od Tibati, w kierunku Mayo-Darlé. Trzeci misjonarz, o. Le
Douy, osiedlił się w Tibati w 1960 r. Przejął on głównie opiekę nad mieszkańcami
Banjo, które było swego rodzaju aglomeracją północnokameruńską, oddaloną o 115
km od Tibati. W latach 1960-1965 w Tibati pracował także o. Yves Jocteur-Monrozier.
W 1970 r. w misji osiedliły się trzy siostry Świętego Dziecięctwa z Digne we Francji.
Zajęły się przede wszystkim pracą wśród kobiet.
Na południowy zachód od Ngaoundéré, w pobliżu granicy nigeryjskiej, rozciąga
się duży masyw górski, na którym położone jest miasto Tingere, siedziba kameruńskiego okręgu administracyjnego. Rodzimymi mieszkańcami okolic Tingere są
Pere, zwani również Kutin. Spokrewnieni są oni z mieszkającym w górach Alantika
	113	 O. Pierre Bodénès opracował Grammaire Gbaya élémentaire (1954) oraz przetłumaczył na baya
katechizm Jésus en Afrique (1958); por. także D. Hava, Gbazo – les rites de la grande chasse chez les
Gbaya de Djohong, Pôle et Tropiques (1974), nr 7-8, s. 169-173.
	114	 Szkoła ta przybrała później nazwę Le Collège d’Enseignement Technique Industriel Paul VI.
Powszechnie używano skrótu C.E.T.I.
	115	 Por. R. Saignol, Comprendre et agir, Pôle et Tropiques (1969) nr 11, s. 250; V. Mfouakouet,
R. Saignol, Ch. Rimaud, Chez les Gbaya, Meiganga, Pôle et Tropiques (1973) nr 4, s. 83; Centre d’Enseignement Technique Paul VI à Meiganga, Pôle et Tropiques (1974) nr 11, s. 249.
	116	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 103; J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 66.
	117	 Por. J. Douet, Me voici en repos, Entre Nous (1958) nr 12-13, s. 3-4; J. Boisseau, Mayo-Darlé, Entre
Nous (1958) nr 14, s. 1.

34

�5. Założenie misji w innych ważnych ośrodkach administracyjnych

plemieniem Czamba oraz plemieniem Duru z okolic Mbé. Grupa etniczna Pere
w latach pięćdziesiątych liczyła w okolicach Tingere ok. 25 000 osób118.
W 1959 r. pracę ewangelizacyjną wśród Pere rozpoczął ks. Cosmas Dietriech,
niemiecki fideidonista. Początkowo pracował z o. Douetem w Mayo Baleo, gdzie
uczył się też gorliwie języka fulfalde. Potem zaczął studiować język pere. W Tingere
istniała wówczas niewielka wspólnota chrześcijańska, złożona głównie z urzędników państwowych, przybyszów z południa Kamerunu. Ks. Cosmas Dietriech
odwiedzał regularnie Tingere i wioskę Alme, rezydując w Tibati. W Alme założył
on szkołę podstawową z początkowymi klasami nauczania. W 1963 r. wydał pierwszy katechizm w języku pere. Dwa lata później postawił w wiosce Alme pierwsze
zabudowania misji. W tym samym roku chrzest przyjęło dwóch pierwszych Pere.
Ks. Cosmas Dietriech osiedlił się w Alme w 1965 r. Przy misji wybudował znaną
w całej okolicy przychodnię lekarską. W 1967 r. w Alme zamieszkała wspólnota
Córek Jezusa, przejmując pracę w przychodni w Alme.
W 1969 r. do Alme został przydzielony o. Norbert Holsen, oblat pochodzenia
niemieckiego. Pracował on tam do 1979 r. W latach siedemdziesiątych na terenie misji
wśród ok. 5000 mieszkańców żyło zaledwie kilku ochrzczonych i katechumenów119.
Kolejną misją, założoną na południowym zachodzie Wyżyny Adamawa, była
misja Banjo. W 1946 r. ta wioska stała się siedzibą kameruńskiego okręgu administracyjnego. Wioskę zamieszkiwali głównie Fulbeje, miejscowe plemię Wawas
oraz Bamileke, Hausa i Bamun. Od 1960 r. do Banjo docierał o. Le Douy. Początkowo wspólnota chrześcijańska składała się głównie z ludzi napływowych, wśród
których największą grupę stanowili urzędnicy, policjanci i żandarmi. W 1965 r.
w Banjo osiedlił się o. Yves Jocteur-Monrozier. Pracował on w tej misji piętnaście
lat. O. Yves Jocteur-Monrozier zajmował się przede wszystkim młodzieżą – katolicką, protestancką i muzułmańską. Za jego namową i poręczeniem wielu młodych
ludzi ukończyło katolickie Kolegium de Mazenoda w Ngaoundéré. Dla młodzieży
założył też podręczną bibliotekę. Dbał także o relacje ekumeniczne i o dialog życia
z islamem120.
5.2. Misje w regionie Garoua
Obecne terytorium Prowincji Północ zajmuje powierzchnię 65 234 km2. Obejmuje
ono cztery departamenty. Stolicą departamentu Benue jest miasto Garoua, departamentu Mayo Louti – miasto Guider, departamentu Mayo Rey – miasto Tcholliré, departamentu Faro – miasto Poli. Pod względem geograficznym terytorium prowincji
	118	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 128; Por. J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 68.
	119	Por. Rapport quinquennal du Diocèse de Garoua pour la visite ad limina de 1977, Garoua 1977,
s. 15; N. Holsen, Mission Catholique Atta, Pôle et Tropiques (1980) nr 5, s. 108-111.
	120	 Por. Y. Plumey, Yves Jocteur-Monrozier OMI, serviteur, ami et frère, dz. cyt., s. 182-186.

35

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

obejmuje wielką równinę, która otoczona jest od południa Wyżyną Adamawa, od
zachodu masywem górskim Alantika, od północy masywem górskim Mandara,
a od wschodu równinnym terenem Czadu.
Po założeniu misji w Garoua oblaci zrobili rozpoznanie terenów przylegających
do miasta. Zdecydowali się na założenie misji w Poli, Lam i Touboro. Te dwie ostatnie miejscowości nie były siedzibami władz administracyjnych, choć znajdowały
się w ich pobliżu. O ich wyborze zadecydował wyraźny sprzeciw muzułmańskich
władz lokalnych nasiedlenie się w ośrodkach administracyjnych. Misje w Guider
i Tcholliré założono później.
W okolicach masywu górskiego Poli, ok. 100 km na południowy-zachód od
Garoua, osiedliła się grupa etniczna Dowayo. Dawne jej dzieje, podobnie jak dawne
dzieje większości ludów z północnokameruńskiej sawanny, pozostaną nieodgadnione na zawsze. Oni sami swoje pochodzenie łączą z górskim ludem Fali, który
krystalizował swą tożsamość, zespalając znaczną liczbę mniejszych grup plemiennych. Wśród innych plemion zamieszkujących kraj Dowayo najliczniej reprezentowane są Duppa, Czamba, Koma i Fulbej. Mniejsze grupy stanowią Kolbilas, Mbum,
Duru, Vere i Bata. W czerwcu 1948 r. w regionie Poli-Fignolé mieszkało nieco
ponad 20 000 osób, w tym ok. 15 000 Dowayo, ok. 4000 Duppa, z których ok. 500
to wyznawcy islamu121.
Pierwszy kontakt z Dowayo oblaci nawiązali już w marcu 1947 r. Na siedzibę
misji wybrali miasto Poli, wówczas siedzibę podprefektury122. Jeszcze w tym samym roku brat Vincent Jancour wzniósł pierwsze zabudowania misji, w których
zamieszkali ojcowie Yves Jocteur-Monrozier i Léon Robert123.
W misji Poli pracowało wielu misjonarzy, najczęściej krótko. Długim stażem
pracy apostolskiej wykazał się tylko o. Jean Leleu, który przybył tutaj w 1957 r. To on
założył pierwsze wspólnoty chrześcijańskie w wioskach Dowayo i Duppa, ukończył
budowę kościoła oraz opracował słownik francusko-dowayo124.
Na wschód od Garoua, przy granicy z Czadem i Republiką Środkowoafrykańską, rozciągały się tereny lamidatu Rey Bouba, który stanowił swoiste „państwo
w państwie”. Powstanie lamidatu Rey Bouba sięga XVIII w. Wiąże się ono z osadnictwem i podbojem tych ziem przez Fulbejów. Duża koncentracja rodów fulbejskich
	121	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 185.
	122	 Por. L. Robert, Les débuts à Poli, Entre Nous (1996) nr 126, s. 6; tenże, Les débuts à Poli, Pôle et
Tropiques (1997) nr 1, s. 12-15; Y. Plumey, Poignée de nouvelles, Pôle et Tropiques (1947) nr 7, s. 139.
	123	 Por. Y. Monrozier, Un saut dans la rivière, Pôle et Tropiques (1948) nr 5, s. 94-95; L. Robert, La
mission de Poli, Pôle et Tropiques (1950) nr 5, s. 6; tenże, Cameroun: terres atrayantes, âmes sympatiques,
Pôle et Tropiques (1950) nr 8-9, s. 10-11; tenże, Les débuts à Poli, dz. cyt., s. 12-13 ; V. Joncour, Nous
sommes partis, Pôle et Tropiques (1949) nr 12, s. 170; L. Chauvat, Poli-Fignolé, Pôle et Tropiques (1955)
nr 5, s. 4-5.
	124	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, s. 183-184; J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 56.

36

�5. Założenie misji w innych ważnych ośrodkach administracyjnych

w okolicach Jola dała początek ich migracji w górę rzeki Benue, aż do jej źródeł. Już
pod koniec XVIII w. w okolicach Rey Bouba powstał lamidat stworzony przez Buba
Njidda, którego imię nosi dzisiaj jeden z pobliskich parków narodowych Kamerunu.
Przez długie lata Buba Njidda skutecznie bronił swej niezależności, odpierając ataki
potężnych przeciwników. Jego twierdze w Tcholliré, a potem w Rej, były wielkimi
warowniami125.
Jeszcze przez kilka lat po przybyciu misjonarzy oblatów do północnego Kamerunu wielkie tereny lamidatu Rey Bouba pozostawały nietknięte ewangelizacją.
Lamido zdecydowanie sprzeciwiał się osiedleniu się misjonarzy. W 1954 r. ziemie
lamidatu odwiedził o. Honoré Jouneaux. Sporządził on raport, w którym ocenia
liczebność Mbum na ok. 8000 osób. Na południu kraju Mbum usadowiło się kilka
wiosek Baja, liczących w sumie ok. 2800 mieszkańców. Do tego trzeba jeszcze doliczyć ok. 10 000 Duru i 17 000 Fulbejów mieszkających na terenach lamidatu Rey
Bouba. Podczas swego krótkiego pobytu w Touboro o. Jouneaux usiłował zorganizować grupę katechumenów w oparciu o kilka rodzin chrześcijańskich z plemion
Ngambaj i Sara wywodzących się z Czadu126.
W 1956 r. o. Jacques de Bernon, późniejszy ordynariusz Maroua, założył misję
w Touboro, w kraju Mbum127. O. Jacques de Bernon rozpoczął pracę w misji od
wybudowania skromnego mieszkania i nauki języka mbum. Nawiązał liczne kontakty z ludźmi z plemion Mbum, Ngambay, Duru i Lame128.
W 1956 r. do o. Jacques’a de Bernona dołączył przybyły z Francji o. Jean Remy.
O. Remy skierował główny wysiłek pastoralny ku ludziom z plemienia Mbum. Zapoznał się z ich językiem i zwyczajami. Wraz z o. Jacques’em de Bernonem uczestniczył
w próbach adaptacji miejscowych melodii do katolickiej liturgii129.
Misjonarze podzielili teren misji na kilka sektorów. W 1959 r. w sektorze Tcholliré, który był siedzibą administracyjnych władz państwowych, żyło ok. 1000-1500
mieszkańców, w tym 28 katolików rodem z Południa i 15 katechumenów. W sektorze
	125	 Historię lamidatu Rey Bouba przedstawia: E. Mohammadou, Les Yillaga de la Bénoué. Ray ou
Rey Bouba, Yaoundé 1972. Por także J. Różański, Fulbe w strefie Sudanu. Migracje, władza i pieniądze,
w: W. Cisło, J. Różański, M. Ząbek (red.), Bilad as-Sudan – kultury i migracje, Warszawa 2013, s. 47-64.
	126	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 207-208; J.C. Froelich, Notes sur les Mboum
du Nord-Cameroun, Journal de la Société des Africanistes (1959) nr 1, s. 90-117.
	127	 Wcześniej, w grudniu 1955 r., o. Jacques de Bernon złożył wraz z o. Honorém Jouneauxem wizytę
wielkiemu lamido. Przy pierwszym spotkaniu Baba z Rey powiedział: Przybyliście na moje ziemie,
zajmijcie się zatem swoimi sprawami. J. de Bernon, L’Apostolat sur la Terre de Rey Bouba, Entre Nous
(1957) nr 5, s. 14.
	128	 Por. J. de Bernon, Ma maison, Pôle et Tropiques (1956) nr 7, s. 4; tenże, Ma première tournée de
brousse, Pôle et Tropiques (1956) nr 11, s. 6.
	129	 Por. J. de Bernon, Pour un christianisme africain, Pôle et Tropiques (1957) nr 7, s. 6; tenże, L’arrière
-pays, Pôle et Tropiques (1958) nr 1, s. 5; J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt.,
s. 54-55.

37

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

Madingrin żyło ok. 4000 osób, głównie Ngambay, w tym ok. 300 chrześcijan. W Tou­
boro mieszkało 950 osób, w tym połowa Mbum130.
W maju 1958 r. o. Jacques de Bernon opuścił misję Touboro. W październiku
jego miejsce zajął niezmordowany o. André Durand. To on stał się niekwestionowanym apostołem Mbum131.
Pod koniec 1957 r. w Touboro wybudowano przychodnię lekarską. W związku
z tym zaszła potrzeba sprowadzenia do pracy sióstr-pielęgniarek. Zadania tego
podjął się o. Paweł Michalak. Dzięki jego pośrednictwu do Touboro przybyły siostry ze Zgromadzenia Mater Orphanorum, założonego w 1946 r. we Włoszech132.
W latach pięćdziesiątych i na początku lat sześćdziesiątych wybudowano kilka
budynków koniecznych do prawidłowej działalności misji. W maju 1956 r. postawiono mieszkanie dla misjonarzy i prowizoryczną kaplicę. Rok później budynki te
przerobiono i postawiono także salę do szkolenia katechistów. Przez kilka lat misjonarze nie mogli uzyskać pozwolenia na wybudowanie szkoły dla dzieci. W 1963 r.
wspólnotę katolicką tworzyło 76 ochrzczonych. Katechez regularnie słuchało ok.
560 osób133.
W 1965 r. misjonarze z Touboro założyli Ośrodek Rolniczy. Przez pierwsze trzy
lata jego istnienia pracował w nim misjonarz świecki Dominique Fichot. W latach
1968-1971 ośrodkiem zajmował się brat Emile Lambert, a następnie brat Eugène
Caillet. Głównym zadaniem Ośrodka Rolniczego w Touboro było upowszechnienie
wśród mieszkańców okolicznych wiosek nowych upraw oraz nowych sposobów pracy
na roli, jak również wychowanie miejscowych rolników do samowystarczalności.
Największą osadą i  głównym ośrodkiem administracyjnym na północny
wschód od Garoua było Guider. O. Elie Bève, który jako pierwszy misjonarz dotarł w te okolice już w kwietniu 1948 r., zdecydował się jednak na założenie misji
w niedalekiej wiosce Lam, gdzie przyjęto go życzliwie134. Osiedlił się w niej w styczniu 1949 r. Rok później rozpoczął budowę kościoła pw. Matki Bożej z Lourdes,
usytuowanego poza wioską. Później jednak zmienił miejsce, zarzucając metodę
organizowania misji, zwaną tabula rasa135. Już w wiosce misjonarz wybudował
	130	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 209-211.
	131	 Por. A. Durand, Mon premier Noël en brousse, Pôle et Tropiques (1961) nr 1, s. 3.
	132	 Zgromadzenie założył w latach czterdziestych włoski kapłan, ks. Antonio Rocco. O. Paweł Michalak
pomagał rodzącemu się zgromadzeniu zakonnemu w redagowaniu Konstytucji i Reguł oraz w tworzeniu
struktur administracyjnych.
	133	 Dane zamieszczone w: Entre Nous (1962) nr 6, s. 5.
	134	 Por. A. Clabaut, Patient enracinement en terre guidar, Pôle et Tropiques (1972) nr 11, s. 252-254;
tenże, Lam, terre des Guidars, Pôle et Tropiques 6 (1955), s. 14; Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun,
dz. cyt., s. 225-227; E. Bève, H. Jouneaux, Fondation de la mission Tchad-Cameroun, bm 1946, mps,
s. 8-9.
	135	 Według tej metody ci wszyscy, którzy przyjęliby chrzest, mieliby zamieszkać w wydzielonym
osiedlu, tworząc swoiste „Nowe Jeruzalem”. Tak pisał o koncepcji o. E. Bève’a o. Krzysztof Zielenda
OMI: „U stóp góry, w miejscu zupełnie zagubionym w kameruńskiej sawannie, rozciąga się mała

38

�5. Założenie misji w innych ważnych ośrodkach administracyjnych

szkołę i przychodnię lekarską oraz przygotował do chrztu grupę pierwszych katechumenów, wśród których był m.in. Jean Maingle, późniejszy burmistrz miasta,
oraz Jean-Claude Dawaï, pierwszy kapłan gidarski136.
Wśród licznych misjonarzy, którzy pracowali w Lam, był m.in. o. Roger-Claude
Tissot, który ewangelizował Gidarów mieszkających po obydwu stronach Mayo
Louti w okolicach Matafal. Zajmował się on też przychodnią lekarską137. W 1952 r.
do wspólnoty oblackiej w Lam dołączył o. Lucien Le Calvé. Opanował on dobrze
język gidarski oraz poznał kulturę plemienia. Pracował w misji do 1959 r.
Po trzech latach istnienia wspólnota katolicka w Lam liczyła już 97 katechumenów. Nadto wielu mieszkańców Lam bardzo przychylnie odnosiło się do misjonarzy.
Wybudowana została kaplica w wiosce Kongkong, w której zbierali się mieszkańcy
Dahal, Kosoum i Balia138.
Pierwsze chrzty odbyły się jednak dopiero na Wielkanoc 1954 r. Sakrament
przyjęło pierwszych 18 Gidarów. Misja w Lam rozrastała się. Wybudowano kilka
budynków, wśród których najobszerniejsza była przychodnia lekarska, licząca 25
metrów długości i 10 szerokości139. W 1956 r. wspólnota chrześcijańska na terenie
misji Lam liczyła już 87 ochrzczonych, w tym 76 dorosłych oraz 650 katechumenów. Wielkie owoce swojej pracy apostolskiej misjonarze z Lam zebrali podczas
Wielkanocy 1957 r. Chrzest przyjęło wówczas 100 katechumenów. Był to pierwszy
tak masowy chrzest w diecezji Garoua. Następny tak liczebny chrzest odbył się
w święto patronalne kościoła w Lam, 11 lutego 1958 r. Ochrzczono wówczas 143 dorosłych. Wspólnota chrześcijańska w Lam była największa na terytorium Kamerunu
wioska, zwana Lam. Jeśli przypadkiem misyjna droga lub inny powód zaprowadzi was do tej wioski,
przed wkroczeniem do niej ujrzycie, po lewej stronie drogi, ruiny budowli, która nigdy nie została
ukończona. Pierwsi misjonarze wśród Gidarów wybrali wioskę Lam, by wybudować w niej pierwszą
misję katolicką, prawdziwe centrum kulturalne tego plemienia. Zdecydowali się oni umieścić swoje
domostwo poza wioską, licząc, że stanie się ono zaczątkiem nowej osady. Gidarzy, stając się chrześcijanami, musieliby przyjść i zamieszkać obok misjonarzy, by tam rozpocząć nowe, chrześcijańskie życie.
Musieliby porzucić swoje domy, tradycje i wszystko to, co pogańskie, by osiedlić się w tym Nowym
Jeruzalem. Dzisiaj te ruiny pozostają symbolem zarzuconej metody prowadzenia misji”. Rencontre
des religions au pays Guidar, [mps] Paris 1992, s. 4 (tłum. własne). Por. A. Kurek, Wierzenia i obrzędy
Gidarów, dz. cyt., s. 156; J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 58.
	136	 H. Dąbrowski, Czterdziestolecie naszej misji, Misyjne Drogi (1991) nr 2, s. 30; A. Clabaut, Patient
enracinement en terre guidar, dz. cyt., s. 252-254.
	137	 Por. R.-Cl. Tissot, Chevauchée dans la brousse, Pôle et Tropiques (1952) nr 11, s. 2-3; tenże, Chevauchée dans la brousse, Pôle et Tropiques (1959) nr 10, s. 2-3; tenże, Pris sur la vif, Pôle et Tropiques
(1952) nr 2, s. 21; tenże, Mon petit peuple, Pôle et Tropiques (1953) nr 6, s. 10; A. Clabaut, Lam, terre
des Guidars, dz. cyt., s. 15.
	138	 Por. E. Bève, Lam, Pôle et Tropiques (1952) nr 11, s. 4.
	139	 Por. A. Clabaut, Lam, terre des Guidars, dz. cyt., s. 15; tenże, Patient enracinement en terre guidar,
dz. cyt., s. 252-254; E. Bève, A Lam, Pôle et Tropiques (1956) nr 3, s. 6; H. Dąbrowski, Czterdziestolecie
naszej misji, dz. cyt., s. 29-30.

39

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

Północnego140. W 1957 r. do pracy w misji Lam przydzielony został o. Alexis-Marie
Atangana, pierwszy oblat kameruński141. W Lam pracował także o. Morin. Poznał
on także język gidarski i zajmował się tłumaczeniami czytań mszalnych142. 21
lutego 1955 r. na terenie misji osiedliła się francuska wspólnota Sióstr Ducha Świętego z Saint-Brieuc. Siostry zajmowały się leczeniem chorych z całej okolicy, pracą
edukacyjną wśród kobiet, kursami szycia, higieny, nauką czytania. Otoczyły także
opieką kilkuset trędowatych143.
5.3. Misje w regionie Daleka Północ
Dzisiejsze terytorium kameruńskiej Prowincji Daleka Północ zajmuje powierzchnię
33 355 km2. Obejmuje ona pięć departamentów. Stolicą departamentu Margui-Wandala jest miasto Mokolo, departamentu Diamare – miasto Maroua, departamentu
Mayo-Danai – miasto Yagoua, departamentu Kaele – miasto Kaele oraz departamentu Logon et Szari – miasto Kousséri. Najważniejszymi miastami tego regiony
były Maroua, Mokolo i Yagoua, w których oblaci założyli misje w pierwszych latach
pracy. Spośród głównych ośrodków administracyjnych regionu pozostały tylko
miasta Kaele i Kousséri.
Kaele było głównym ośrodkiem administracyjnym kraju Mundang. Jednak
większość plemienia skupiała się wokół Lara, miejscowości liczącej ok. 10 000 mieszkańców. Wódz wioski był przychylnie nastawiony do misjonarzy, dlatego też ojcowie
Jean Colson i Jean Pasquier przychylili się do założenia misji w Lara, a nie w Kaele,
jak planowano pierwotnie144. Misjonarze rozpoczęli pracę od budowy oraz nauki
miejscowego języka. W czerwcu 1951 r. Jean Colson został przydzielony do pracy
w misji Bongor w Czadzie. Jego miejsce w Lara zajął o. André Pouliquen. W latach
1951-1953 ojcowie Pasquier i Pouliquen odwiedzili większość wiosek w okręgu administracyjnym Kaele. Założyli stacje misyjne w Bisie, Zaziai, Dojan, Bobajo, Czude,
Mindżil, Garej i Goin. W Lara otworzyli szkołę podstawową z klasami nauczania
początkowego145.

	140	 Por. E. Bève, Nouveaux baptisés, Pôle et Tropiques (1957) nr 7, s. 6.
	141	 O. Alexis Atangana, wywodzący się z Kamerunu Południowego, został wyświęcony na kapłana
8 grudnia 1957 r. Studia teologiczne ukończył w Rzymie. Był pierwszym kameruńskim kapłanem
pracującym w diecezji Garoua. W ceremonii święceń kapłańskich w Garoua uczestniczyły delegacje
z wszystkich misji północnokameruńskich. Obecny był też lamido z Garoua.
	142	 Por. A. Morin, Pluie, avoine et taches d’huile, Pôle et Tropiques (1970), nr 1, s. 24; tenże, Ici, Lam,
Pôle et Tropiques (1970) nr 11, s. 235-238.
	143	 Por. E. Bève, Compétence et admirable dévouement, Pôle et Tropiques (1972) nr 11, s. 254;
J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 59.
	144	 Por. Raport o. Jeana Colsona w: Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 401.
	145	 Por. B. Noyer, Le temps des semailles (1946-1967), Pôle et Tropiques (1991) nr 7-8, s. 5.

40

�5. Założenie misji w innych ważnych ośrodkach administracyjnych

W 1955 r. misja w Lara świętowała dzień pierwszych chrztów, otwarcia szkoły
oraz przybycia sióstr ze Zgromadzenia Córek Ducha Świętego z Saint-Brieuc. W uroczystość Zesłania Ducha Świętego w 1956 r. w Lara udzielono chrztu następnej
grupie katechumenów146. Do katolickiej szkoły w Lara uczęszczało 101 uczniów.
W 1960 r. było ich już 1008, w tym 150 dziewcząt147. Ten wzrost liczby uczniów
szkoła zawdzięcza siostrom ze Zgromadzenia Córek Ducha Świętego z Saint-Brieuc.
Po dziesięciu latach istnienia misji wspólnotę chrześcijańską stanowiło 275
ochrzczonych oraz 1122 katechumenów. W przychodni lekarskiej wykonywano
rocznie ponad 35 000 zabiegów i konsultacji148. Bardzo dobrze przedstawiał się też
stan materialny. Dom misjonarzy miał powierzchnię 400 m2, kościół 172 m2, dom
sióstr 255m2, przychodnia lekarska 250 m2. Była też szkoła, do której uczęszczało
1129 osób, w tym 255 dziewcząt149.
W latach sześćdziesiątych w misji Lara pracowali m.in. ojcowie Jean-Claude
Tissot, Paul Cuisy, Léon Robin oraz Gaby Crugnola, który zajął się przede wszystkim
pracą z młodzieżą szkolną150.
Od początku pracy misyjnej w Lara misjonarze regularnie odwiedzali Kaele.
Odpowiedzialnym za ten kanton był początkowo o. Colson, później zastąpił go o. Louis Blaire. W 1960 r. o. François Perennou i brat Hubert Cecillon zostali wyznaczeni
do założenia misji w Kaele. Otrzymano wówczas teren pod budowę przy wyjeździe
z miasta w kierunku Garoua. Przy pomocy braci Bellangera i Moysana misjonarze
z Kaele wznieśli pierwsze zabudowania, wśród których był kościół o powierzchni
200 m2, szkoła oraz mieszkania dla ojców i sióstr. Do szkoły uczęszczało 113 osób.
W 1962 r. w misji Kaele było 203 ochrzczonych i 637 katechumenów. Misjonarze
regularnie głosili katechezę w 15 wioskach. W pracy apostolskiej wspomagało ich
17 katechistów151.
W 1963 r. siostry ze Zgromadzenia Córek Ducha Świętego osiedliły się w Kaele,
przejmując opiekę nad szkołą podstawową oraz niewielką nowo otwartą przychodnią. W pierwszych latach działalności sióstr szczególną sławą cieszyła się
praca s. Cécile z niepełnosprawnymi, którzy przybywali do Kaele z całej okolicy152.
W 1963 r. siostry utworzyły Szkołę Gospodarstwa Domowego. W zajęciach brało

	146	 Por. F. Perennou, Baptêmes à Lara, Pôle et Tropiques (1956) nr 12, s. 6-8; Y. Plumey, Mission
Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 410.
	147	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 403.
	148	 Tamże, s. 413.
	149	 Dane zamieszczone w: Entre Nous (1962) nr 5, s. 3. Do dzisiaj plemię Mundang cieszy się największym procentem młodzieży i dzieci uczęszczających do szkoły wśród wszystkich plemion Kirdi.
Por. także J. Różański, Założenie misji północnokameruńskiej, dz. cyt., s. 71.
	150	 Por. L. Robin, Mission parmi tout d’autres, Pôle et Tropiques (1968) nr 12, s. 271.
	151	 Dane zamieszczone w: Entre Nous (1962) nr 5, s. 4.
	152	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 423-424.

41

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

udział co roku od 60 do 80 dziewcząt. Misja sióstr zasłynęła także z protez wyrabianych domowym sposobem153.
Miasto Kousséri154 położone jest u szczytu trójkąta, który tworzą ziemie Kamerunu, na brzegu Logone. Po drugiej stronie rzeki leży Ndżamena, stolicy Czadu.
Teren ten, znany w przeszłości z organizacji państwowych Kotoko i Logon-Birni,
zamieszkiwały głównie ludy Sao i Kotoko oraz Arabowie Szoa. Pod koniec lat czterdziestych miasto to było prawdziwą mozaiką różnych ludów. Założycielem misji
w Kousséri był o. Georges-Hilaire Dupont. Wybudował skromny dom i rozpoczął
starania o przydzielenie terenu pod budowę misji. Odwiedzał okoliczne wioski zamieszkane przez muzułmanów, którzy nazywali go białym marabutem155. Odszukał
też kilku chrześcijan Ngambay z Czadu oraz z wioski Massa i innych przybyszów
z niezislamizowanych plemion północnokameruńskich. W listopadzie 1947 r. do
o. Duponta dołączył o. Louis Chauvat. W grudniu tego samego roku o. Louisa
Chauvata zastąpił o. Jean-Claude Zeltner156.
W Kousséri misjonarze spotkali się z otwartą wrogością miejscowej administracji muzułmańskiej. Dlatego też w 1950 r. postanowiono zamknąć misję157.
O. Dupont usiłował jeszcze prowadzić dzieło ewangelizacji w Logone-Birni, lecz
bez żadnych rezultatów.
W 1954 r. o. Jean-Claude Zeltner powrócił na Daleką Północ, poświęcając się
przede wszystkim Arabom Szoa158. Odkrywał ich historię i spisywał ją. Założył
także misję w Am Tchilga, na terenie zamieszkanym przez Arabów Szoa. Brat Gustave Duménil wybudował dla niego skromne mieszkanie kryte blachą. O. Jean-Claude Zeltner rozpoczął pobyt od złożenia wizyty miejscowemu władcy. Jago praca
nie przyniosła jednak żadnych rezultatów ewangelizacyjnych159. W 1956 r. o. Jean
-Claude’a Zeltnera wspomógł o. Loïc Megret. Jednak w 1958 r. obydwaj misjonarze
	153	Por. Merci Soeur, mon enfant est debout, (pr. zb.), Pôle et Tropiques (1977) nr 9-10, s. 195-208.
	154	 W czasach kolonialnych Fort Foureau.
	155	 Por. G.-H. Dupont, Randonnée apostolique jusqu’aux abords du lac Tchad, Pôle et Tropiques
(1948) nr 3, s. 58; Y. Plumey, Regards sur la Mission oblate du Cameroun, Pôle et Tropiques (1948) nr 1,
s. 6. Marabut to osoba nie pochodząca od Mahometa, lecz dysponująca nadprzyrodzoną siłą – łaską
Bożą.
	156	 Por. L. Chauvat, Kousséri: la mission aux marais mouvants, Pôle et Tropiques (1948) nr 1, s. 9-11.
	157	 Ponownie otwarto ją w 1970 r. W Kousséri osiedlili się wówczas ojcowie François Perennou i Loïc
Megret.
	158	 W latach 1948-1950 Arabowie Szoa liczyli ok. 45 000 osób, z których ok. tysiąca przebywało
w okolicach Kousséri, 1500 na ziemi Logon i ponad 40 000 w okolicach Gulfei. Por. J.C. Zeltner, Les
Arabes de la Préfecture de Garoua (Cameroun), Missions OMI (1952) t. 280, s. 623.
	159	 O. Jean-Claude Zeltner upatrywał sens swojej pracy w misji Am Tchilga we wzajemnym poznaniu
się, wyzbywaniu uprzedzeń w konkretnym miejscu, które wyznaczają brzegi Jeziora Czad oraz rzek
Logone i Szari. W Am Tchilga założył szkołę, do której uczęszczały dzieci arabskie. Por. J. Różański,
Poznać ludzi, którym zwiastujemy Ewangelię, Misyjne Drogi (1992) nr 3, s. 30-33. Praca o. J.C. Zeltnera
zaowocowała wieloma publikacjami i książkami, z których najważniejsze to: Pages d’histoire du Kanem,
pays tchadien, Paris 1986; Les pays du Tchad dans la tourmente, 1880-1903, Paris 1988.

42

�6. Rozwój struktur diecezjalnych

zostali zmuszeni przez lokalnych władców muzułmańskich do opuszczenia terenów
„czysto” muzułmańskich i do wyjazdu z miasteczka. Misja na krańcach terytorium
północnokameruńskiego zakończyła się fiaskiem.

6. Rozwój struktur diecezjalnych
W latach pięćdziesiątych nastąpił bardzo szybki wzrost liczebny misji zakładanych
w głównych ośrodkach administracyjnych oraz wzrost liczby pracujących misjonarzy i misjonarek. Wielkiemu wysiłkowi ewangelizacyjnemu towarzyszył także
rozwój administracyjny prefektury, aż do podniesienia jej do rangi diecezji oraz
wydzielenia z niej trzech prefektur apostolskich.
6.1. Utworzenie Wikariatu Apostolskiego Garoua
W 1950 r., po trzech latach pracy apostolskiej oblatów w Kamerunie Północnym,
w granicach Prefektury Apostolskiej Garoua istniało 9 misji, w których pracowało
27 księży oblatów, 8 braci i 6 sióstr zakonnych. Liczbę katolików oceniano na 1460.
17 maja 1951 r., po włączeniu w teren prefektury Mayo Kebbi, wzrosła znacznie liczba
ludności, ale także liczba założonych misji i misjonarzy160. Dlatego też 24 marca
1953 r. Stolica Apostolska erygowała Wikariat Apostolski Garoua, zachowujący granice dotychczasowej prefektury161. Wikariuszem apostolskim został o. Yves Plumey
OMI, dotychczasowy prefekt apostolski162. W latach 1946-1947 był on także przełożonym pierwszej grupy misjonarzy oblatów, którzy zaczęli systematyczną ewangelizację północnego Kamerunu. Tworzyli oni najpierw strukturę zakonną zwaną
„Misją Kamerun”, zależną bezpośrednio od administracji generalnej Zgromadzenia
Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. W 1947 r. struktura ta zmieniła nazwę
na „Misja Garoua”, pozostając dalej w bezpośredniej zależności od administracji
generalnej zgromadzenia163. 25 maja 1947 r. o. Yves Plumey OMI został mianowany
prefektem apostolskim w Garoua. 24 marca 1953 r., kiedy Garoua stało się siedzibą
wikariatu apostolskiego, otrzymał nominację na wikariusza apostolskiego164.
	160	 W 1951 r. ludność Mayo Kebbi liczyła ok. 100 000, w tym było ok. 2000 chrześcijan-protestantów
i niewielka grupa katolików. Jezuici prowadzili misję w Bongor. Już w pierwszym roku pracy apostolskiej
oblaci rozpoczęli zakładanie misji w Pala i Lara.
	161	 Por. Pius XII, Konstytucja Apostolska Garouensis, AAS 11 (1953), s. 535-536.
	162	 Yves Plumey urodził się 29 czerwca 1913 r. w Vannes we Francji. W 1930 r. wstąpił do nowicjatu
misjonarzy oblatów Maryi Niepokalanej. 29 czerwca 1937 r. został wyświęcony na kapłana. 4 maja 1946 r.
został mianowany przełożonym pierwszej grupy oblatów udających się na misje do Kamerunu i Czadu.
	163	 25 kwietnia 1951 r. po raz trzeci zmieniono nazwę na „Wikariat Zakonny Garoua”, 5 lutego 1958 r.
na „Wikariat Kamerun-Czad”, wreszcie w 1966 r. utworzono wiceprowincję Kamerun-Czad, uniezależniając ją tym samym od bezpośredniego zarządzania przez administrację generalną zgromadzenia.
	164	 Por. AAS 10 (1953), s. 513.

43

�Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne…

Na terenie nowo erygowanego wikariatu istniało wówczas 14 misji, w których
pracowało 42 księży oblatów, 11 braci i 12 sióstr zakonnych. Do 13 szkół pierwszego
stopnia uczęszczało 662 dzieci, w tym 115 dziewczynek165.
6.2. Erygowanie diecezji Garoua
Po trzech latach pracy apostolskiej oblatów na terenie północnego Kamerunu i Mayo
Kebbi nastąpiła kolejna zmiana struktur wewnątrzkościelnych. 14 września 1955 r.
Wikariat Apostolski Garoua został podniesiony do rangi diecezji. Ordynariuszem
nowej diecezji mianowano o. Yves’a Plumeya. Został on wprowadzony na urząd
biskupi 29 czerwca 1956 r. przez abp. René Graffina, ordynariusza Jaunde. Na terenie nowo erygowanej diecezji mieszkało wówczas ok. 1 500 000 ludzi, w tym 5849
katolików i 6922 katechumenów. Wśród nich pracowało 56 kapłanów, 15 braci i 35
sióstr zakonnych. Liczbę muzułmanów oceniano na ok. 500 000, natomiast liczbę
wyznawców tradycyjnych religii afrykańskich na ok. 900 000 – 1 000 000166.
Od początku pracy apostolskiej misjonarze zaczęli opracowywać teksty liturgiczne w miejscowych językach. Podstawowe teksty liturgiczne przetłumaczono
na kilka języków, m.in. mundang, tupuri, massa i ngambaj. Do szkół misyjnych
uczęszczało ponad 3000 dzieci, w tym 20 chłopców do pierwszej północnokameruńskiej szkoły średniej, założonej przez oblatów w Ngaoundéré167.
Oblaci przebywali na stałe w 23 misjach, wspomagani przez siostry zakonne
z sześciu różnych zgromadzeń168.
19 grudnia 1956 r. papież Pius XII wydzielił z terenu diecezji Garoua nowo
erygowaną Prefekturę Apostolską Pala. Pierwszym prefektem apostolskim został
o. Honoré Jouneaux, mianowany dekretem wydanym przez Kongregację Rozkrzewiania Wiary 3 maja 1957 r.169. Na terenie prefektury mieszkało ok. 340 tys. ludzi,
w tym 1627 ochrzczonych i 7205 katechumenów. Miejscowe wspólnoty zorganizowane były w 8 misji terytorialnych, w których pracowało 14 kapłanów, 1 brat
zakonny i 8 sióstr zakonnych170.
Po wydzieleniu z diecezji Garoua Prefektury Apostolskiej Pala w Czadzie teren diecezji pokrywał się odtąd z geograficznym i kulturowym obszarem zwanym
powszechnie Kamerunem Północnym.
	165	 Por. G.H. Dupont, Rapport du Vicariat du Cameroun-Tchad (1959), dz. cyt., s. 865-866.
	166	 Por. Y. Plumey, Dix ans d’apostolat oblat au Cameroun, dz. cyt., s. 89.
	167	 Tamże, s. 92.
	168	 W Kamerunie Północnym i Mayo Kebbi pracowały siostry Świętej Rodziny z Bordeaux, Córki
Jezusa z Kermaria, siostry Matki Bożej Królowej Apostołów, Córki Ducha Świętego z Saint Brieuc,
Małe Siostry Jezusa Karola de Foucauld oraz siostry Najświętszego Serca z Bretanii.
	169	 Dekret został umieszczony w: Missions OMI (1957) t. 291, s. 95.
	170	 Dane z 1956 r.

44

�6. Rozwój struktur diecezjalnych

Wszyscy wizytatorzy zakonni i kościelni w swoich sprawozdaniach podkreślali
wielką gorliwość i oddanie misjonarzy z Kamerunu Północnego sprawie ewangelizacji. Wielki entuzjazm i radość z „apostolskiego podboju” przejawiały się także
w listach misjonarzy171. Ta gorliwość misjonarzy i misjonarek przyczyniła się do imponującego wzrostu liczebnego Kościoła katolickiego w północnym Kamerunie.
rok
1947
1950
1955
1960173
1965

ludność
1 000 000
1 054 028
1 505 000
1 230 000
1 301 518

ochrzczeni
600
2 033
5 849
8 248
13 040

katechumeni
200
484
6 922
9 391
13 685

procent katolików172
00,8
0,24
0,85
1,43
2,05

11 marca 1968 r. Papież Paweł VI wyodrębnił z terytorium diecezji Garoua dwie
prefektury apostolskie Maroua-Mokolo i Yagoua174.

	171	 Por. S. Pignedoli, Visite des Missions du Diocese de Garoua Nord Cameroun, Missions OMI (1964)
t. 312-313, s. 211-221; J. Drouart, Acte de la Visite Canonique Générale du Vicariat du Cameroun-Tchad,
Maison Générale, Rome 1965; F. Jette, Lettre au Provincial du Cameroun-Tchad, Entre Nous (1978)
nr 30, s. 1; H.-A. Chappoulie, Témoignage d’un éveque de France, Pôle et Tropiques (1956) nr 12, s. 4-5;
Y. Plumey, Tournée pastorale au Cameroun, dz. cyt., s. 144-149; H. Jouneaux, Rapport sur le Vicariat
de Garoua (Cameroun) au Chapitre Général de 1953, Missions OMI (1953) t. 283, s. 510-518.
	172	 Ochrzczonych i katechumenów.
	173	 Po wyodrębnieniu się diecezji Pala (19 grudnia 1956 r.).
	174	 Por. AAS 10 (1968) 551-555. Por także: J. Różański, Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne
w Kamerunie północnym, Saeculum Christianum 7 (2000) nr 1, s. 83-116.

45

�Mapa 3. Najważniejsze ośrodki administracyjne północnego Kamerunu.

�Rozdział II

Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej
Wraz z historyczną zmianą sposobu powierzania misji oraz z powodu braku powołań
w oblackich prowincjach francuskich nastąpiły zasadnicze zmiany w działalności
misyjnej w północnym Kamerunie. Do pracy w Kościele w Garoua przybyli misjonarze innych narodowości, rozpoczynając proces umiędzynarodowienia misji
i wzbogacenia ich innymi metodami pastoralnymi. Proces ten rozwinął się zwłaszcza
w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Szczególny wkład wnieśli tutaj oblaci
z polskiej prowincji zakonnej. Misjonarze z Polski „nadali dziełu ewangelizacji
nowy rozmach” – napisał o ich pracy bp Yves Plumey1.

1. Historyczny kontekst powierzania misji
Od czasów wielkich odkryć geograficznych pojawiła się niejako historyczna konieczność delegowania odpowiedzialności za prowadzenie misji instytucjom świeckim, które dysponowały odpowiednimi środkami i możliwościami. Początkowo
najbardziej znane było prawo patronatu, później rozpowszechniło się także prawo
protektoratu. Na początku XIX w. wprowadzono zwyczaj zlecania pracy na określonych terytoriach zakonom lub instytutom misyjnym. Przełom nastąpił po Soborze
Watykańskim II, kiedy to odpowiedzialność za prowadzenie misji przejęli biskupi
diecezjalni.
1.1. Prawo patronatu i protektoratu
Pod koniec XV w. królowie portugalscy i hiszpańscy otrzymali od papieża Aleksandra VI specjalne prawa i obowiązki dotyczące dzieła ewangelizacji na odkrywanych
	1	 Por. Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad. Documents, souvenirs, visages. L’annonce de l’Evangile
au Nord-Cameroun, s. 244. Zaangażowanie polskich oblatów w dzieło ewangelizacji w Kamerunie Północnym przedstawione jest obszernie w: J. Różański, „Drzewo pokornie zasadzone wyrosło i wypuściło
nowe korzenie” – misje polskich oblatów Maryi Niepokalanej w Kamerunie Północnym, Poznań 1994.

47

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

ziemiach. Zostały one z czasem nazwane prawem patronatu, które związało dzieło
misyjne Kościoła z kolonizacją odkrytych ziem, prowadzoną przez Portugalię
i Hiszpanię. Prawo patronatu zostało ściśle sformułowane w bullach Aleksandra VI
Inter caetera oraz Eximiae devotionis sinceritas, ogłoszonych 4 maja 1493 r.2. Dawało
ono królowi prawo obsadzania stanowisk kościelnych z obowiązkiem budowania
i konserwacji kościołów, utrzymania wszystkich pracowników kultu oraz troski
o wystarczającą liczbę misjonarzy.
Do prawa patronackiego nawiązywało także prawo protektoratu, które odwoływało się do zasady, iż państwo chrześcijańskie ma prawo i obowiązek sprawować
opiekę nad osobami, majątkiem oraz działalnością misjonarzy w kraju niechrześcijańskim. Zakres i sposoby takiej protekcji określane były specjalną umową. Najbardziej
znany jest protektorat francuski nad misjami na Dalekim Wschodzie i w Chinach,
określony traktatami zawartymi w Tien-Tsin w 1858 r. oraz w Pekinie w 1860 r.
1.2. Ius commissionis
Prawo ius commissionis zostało sformułowane w Instrukcji Kongregacji Rozkrzewiania Wiary z 8 grudnia 1929 r.3 i odzwierciedlało rozpowszechniony na początku
XIX w. zwyczaj zlecania zakonom lub instytutom misyjnym objęcia ewangelizacją
pewnych terytoriów ze wszystkimi obowiązkami i przywilejami z tego wynikającymi.
Prawo to upowszechnił papież Grzegorz XVI, wznawiając misje po rewolucji francuskiej. Było ono zatem pod pewnymi względami analogiczne do prawa patronatu.
Chociaż prawo to nie dawało jakiegoś monopolu na ewangelizację powierzonego
terytorium, to jednak w praktyce 90% personelu kapłańskiego, a niekiedy i więcej,
stanowili misjonarze z danego zgromadzenia zakonnego. Zgodnie z prawem ius
commissionis początkowo przełożony kościelny był zarazem przełożonym zakonnym
misjonarzy na swoim terytorium. Funkcje te zaczęto rozdzielać dopiero w XX w.
1.3. Ius mandati
Nowa sytuacja prawna na terenach misyjnych pojawiała po ustanowieniu na terenach misyjnych zwyczajnej hierarchii biskupiej. Przełożony misji i zarazem wikariusz apostolski stawał się tym samym biskupem diecezjalnym. Nie działał on
już jako przedstawiciel papieża czy też pełnomocnik lub wysłannik Kongregacji
	2	 Ich fragmenty zostały przełożone na język polski przez B. Wodeckiego SVD i opublikowane
w: Breviarium missionum. Wybór dokumentów Kościoła dotyczących dzieła misyjnego. Opracowali:
ks. Bernard Wodecki SVD, ks. Franciszek Wodecki SVD i ks. Feliks Zapłata SVD, cz. 1, Warszawa 1979,
s. 21-28.
	3	 Por. AAS 22 (1930) 111-115. Instrukcja ta reguluje kompetencje przełożonego kościelnego
i przełożonego zakonnego na danym terytorium. Uważa się ją jednak za podstawę ius commissionis.
Por. Misje po Soborze Watykańskim II, pr. zb., Płock 1981, s. 217.

48

�2. Zlecenie ewangelizacji diecezji w Garoua polskim oblatom

Rozkrzewiania Wiary, ale posiadał władzę zwyczajną, własną i bezpośrednią. Przejmował zatem odpowiedzialność za ewangelizację swego terytorium osobiście. Na
nim też spoczywał obowiązek znalezienia współpracowników do ewangelizacji
mieszkańców diecezji. W coraz też większym zakresie przekazywano pracę w diecezjach misyjnych miejscowemu duchowieństwu diecezjalnemu. Wymagało to nowego
opracowania stosunku między ordynariuszami miejsca a instytutami misyjnymi.
Dla biskupa diecezjalnego prawo ius commissionis nie miało żadnego znaczenia.
Dlatego też Sobór Watykański II nakazał, aby konferencje biskupów terytoriów
misyjnych wspólnie z instytutami zakonnymi opracowały odpowiednie normy
współpracy między sobą. Na podstawie tychże norm Stolica Apostolska miała
wydać ogólne zasady, według których będzie można zawierać umowy regionalne
czy nawet partykularne (por. DM 32-33)4. Na tej podstawie Kongregacja Ewangelizacji Narodów, po otrzymaniu pozytywnych opinii większości konferencji biskupich i instytutów misyjnych, w dniach 25-28 czerwca 1968 r. przedstawiła sprawę
pierwszej kongregacji plenarnej. Ius commissionis ustąpiło wtedy miejsca umowom
zawieranym między biskupem diecezjalnym a kompetentnym przełożonym zakonnym. Szczegółowe zasady współpracy między ordynariuszem miejsca a instytutami misyjnymi podaje Instrukcja Kongregacji Ewangelizacji Narodów z 1968 r.5.
Instrukcja ta odwoływała system prawny powierzania misji z wyjątkiem terenów,
na których nie ma jeszcze diecezji w pełnym tego słowa znaczeniu. Specjalną formę
współpracy ordynariusza miejsca i instytutu zakonnego nazwała „zleceniem” przez
biskupa posługi w diecezji. Celem „zlecenia” była ochrona praw i obowiązków tak
biskupów diecezjalnych, jak i instytutów podejmujących pracę misyjną, przy czym
biskup mógł nieskrępowanie przyjmować do pracy na terenie diecezji dowolną
liczbę instytutów misyjnych6. Instytuty zakonne miały jednak prawo zachowywać swój specyficzny charakter i autonomię. Tworzyły własne struktury zakonne
zachowujące autonomię względem biskupa diecezjalnego. Wyrazem tej autonomii
było tworzenie na terenach misyjnych prowincji zakonnych i delegatur misyjnych,
podległych bezpośrednio kompetentnym przełożonym zakonnym.

2. Zlecenie ewangelizacji diecezji w Garoua polskim oblatom
Ogromny pod względem terytorium, lecz jeszcze bardzo młody, bez rodzimego
duchowieństwa, Kościół północnokameruński potrzebował nowych misjonarzy. Istniejące misje co roku poszerzały zakres działania. Głoszenie Chrystusa
	4	 Por. tamże, s. 216-217.
	5	 (Instructio) de quibusdam principiis atque normis circa relationes in territoriis missionum inter
ordinarios locorum et instituta missionalia. AAS 61 (1969), s. 281-287. Por. Posoborowe prawodawstwo
kościelne, t. II, z. 2, s. 18-33; CTH 40 (1970) fasc. 1, s. 137-140.
	6	Por. Posoborowe prawodawstwo kościelne, t. II, z. 2, s. 23-25.

49

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

niechrześcijanom, posługa sakramentalna, prowadzenie kilkudziesięciu szkół podstawowych, Kolegium de Mazenoda i niższego seminarium w Ngaoundéré, Technikum Mechanicznego w Meiganga oraz licznych ośrodków zdrowia i dzieł socjalnych
wymagało dostatecznej liczby misjonarzy oraz znacznych nakładów finansowych.
Na ewangelizację czekała nadal większość mieszkańców północnokameruńskiej
sawanny. Wzmocnienie personelu stało się koniecznością7. Oni to również rozwinęli ewangelizację mieszkańców wiosek położonych z dala od głównych ośrodków
administracyjnych. Proces ten rozwinął się zwłaszcza w latach siedemdziesiątych
i osiemdziesiątych dzięki migracjom chrześcijan świeckich.
W samym tylko 1978 r. w misjach prowadzonych przez polskich oblatów chrzest
przyjęło 1050 osób, a w katechumenacie przebywało ok. 60008. Na początku lat dziewięćdziesiątych polscy oblaci obsługiwali już 13 misji (w tym jedną poza terenem
archidiecezji), docierając do prawie 500 wspólnot chrześcijańskich w buszu. Pomimo
ciągłego wzmacniania personel misyjny polskiej „Delegatury Figuil” utrzymywał się
w granicach 30 misjonarzy. Część z nich bowiem opuszczała Kamerun ze względów
zdrowotnych. Trzech straciło tam życie9.
Zaangażowanie w ewangelizację wiosek rozproszonych po buszu ilustruje
tabela zestawiająca rozwój liczebny Kościoła na terenach, których ewangelizację
powierzono polskim oblatom. Tabela obejmuje misje założone przez polskich oblatów oraz przejęte od misjonarzy francuskich, tzn. misje w Figuil, Guider, Bidzar,
Lam, Mandamie, Boula Ibib, Poli, Fignolé, Ndingtire, Bibémi, Tcholliré i Madingrin.
rok
1970
1976
1981
1984
1987
1992

ludność
220 000
250 000
255 975
265 975
336 900
427 000

ochrzczeni
3800
7531
8993
11 681
17 406
24 281

katechumeni
2200
5500
6851
10 631
15 261
17 153

punkty misyjne
160
249
309
370
374
432

katechiści
62
166
226
365
433
479

	7	 Por. J. Herry, Rapport sur la Vice-Province du Cameroun-Tchad au Chapitre Général de 1972,
Missions OMI 339 (1971), s. 337-362; J. de Bernon, List z 21 czerwca 1968 r. do o. Dherbomez, asystenta
generalnego ds. misji, Archiwum Domu Generalnego OMI w Rzymie; L. Charpenet, La cadette: l’Église du
Nord, Vivant Univers (1976) nr 306, s. 45. W diecezji Garoua oprócz 55 oblatów (2 biskupów, 44 ojców,
8 braci i 1 kleryka) pracował tylko jeden rodzimy kapłan diecezjalny i jeden misjonarz ze Zgromadzenia
Misjonarzy Ducha Świętego. Por. także J. Różański, Drzewo pokornie zasadzone…, dz. cyt., s. 28.
	8	 Por. P. Michalak, List z cyklu: Wieści z Kamerunu, Niepokalana (1979) nr 11, s. 311.
	9	 Por. A. Kurek, Udział polskich oblatów w ewangelizacji niechrześcijan, w: W. Kowalak (red.),
Misjonarze polscy w świecie, ZMis t. 6 (1985) nr 2, s. 93-106.

50

�3. Misje prowadzone przez misjonarzy zakonnych innych narodowości

W 1992 r. polscy oblaci stanowili prawie połowę duchowieństwa archidiecezji
Garoua. Poniższa tabela ilustruje ich zaangażowanie misyjne zestawione z pozostałą
częścią archidiecezji.
personel
misje
katolicy
katechumeni
katechiści
szkoły
nauczyciele
uczniowie

misje polskich oblatów
24
12
24 281
17 112
479
8
29
1045

pozostałe misje

33
7
52 209
7102
365
3
26
1161

3. Misje prowadzone przez misjonarzy zakonnych
innych narodowości
Proces umiędzynarodowienia misji północnokameruńskich zapoczątkowali kanadyjscy bracia szkolni oraz ks. Cosmas Dietriech, fideidonista niemiecki, który
pracował na Wyżynie Adamawa już od 1959 r. Bracia szkolni z Kanady prowadzili
w latach 1954-1957 Kolegium de Mazenoda w Ngaoundéré. W kolegium uczyło
także kilka sióstr Miłosierdzia Bożego św. Wincentego á Paulo z Kanady. Właściwy proces umiędzynarodowienia misji północnokameruńskich zaczął się jednak
dopiero wraz z przybyciem polskich oblatów w latach siedemdziesiątych. Po nich
misje w północnym Kamerunie przejmowały także inne zgromadzenia zakonne.
3.1. Misjonarze z Mill Hill na Wyżynie Adamawa
Stowarzyszenie Misjonarzy z Mill Hill rozwinęło działalność w zachodnich diecezjach Kamerunu: Buea i Bamenda.
W czerwcu 1974 r. pierwsza grupa czterech misjonarzy z Mill Hill rozpoczęła
pracę na Wyżynie Adamawa. O. Cannon, Anglik, zajął się pracą dydaktyczną
w Kolegium de Mazenoda w Ngaoundéré; o. Bernard Beemster, Holender, rozpoczął pracę w misji Bankim, a o. Michael Hyland, Irlandczyk, osiedlił się w Dualajel,
między Tibati i Ngaoundéré.
W połowie lat siedemdziesiątych oblaci zaczęli przekazywać temu zgromadzeniu misje położone w południowo-zachodniej części Wyżyny Adamawa, czyli
najbliższej diecezji, w której pracowali misjonarze z Mill Hill. W 1974 r. misjonarze
ci przejęli misję w Bankim. Pierwszym jej przełożonym został o. Bernard Beemster,
były misjonarz z Ugandy. Misjonarze z Mill Hill jeszcze bardziej rozwinęli szkolnictwo w okolicach Bankim oraz położyli nacisk na przygotowanie do katechumenatu.
51

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

W 1975 r. misjonarze z Mill Hill przejęli kolejną misję – Banjo. Zamieszkał
w niej o. Walter Stifter, Niemiec. Jednym z jego pierwszych dokonań była budowa
nowego kościoła w misji Bankim. Został on postawiony w miejscu niewielkiej kaplicy wybudowanej przez o. Yves’a Jocteur-Monroziera OMI. O. Waltera Stiftera
wspomógł francuski fideidonista, ks. Louis Coillaud z diecezji Nantes.
W 1979 r. oblaci opuścili misję w Tibati. Ich miejsce zajęła grupa misjonarzy
z Mill Hill, której przełożonym był o. Saraber. Początkowo na terenie misji pracował
jeszcze francuski fideidonista, ks. Georges Hilaire z archidiecezji Avignon.
W 1982 r. do pracy w misji Alme, którą opiekował się o. Norbert Holsen, przybył o. Stephen Giles, misjonarz z Mill Hill. Pracował on w sektorze Tingere-Doualajel. W tym samym roku w misji Alme osiedlił się także inny misjonarz z Mill
Hill, o. Mike Hyland. W latach osiemdziesiątych do misji Tingere przydzielono
także o. Waltera Stiftera, kolejnego misjonarza z Mill Hill. W chwili przejmowania misji przez misjonarzy z Mill Hill misji Alme wspólnota katolicka Pere liczyła
115 ochrzczonych. Kilkudziesięciu przygotowywało się do przyjęcia chrztu św.,
odbywając katechumenat.
W latach osiemdziesiątych w Bini-Dang w pobliżu Ngaoundéré otworzono
Państwową Wyższą Szkołę Rolniczo-Spożywczą „l’ENSIAAC”10. W 1989 r. ordynariusz Ngaoundéré utworzył w pobliżu szkoły parafię uniwersytecką pw. Św. Tomasza More. Do parafii należały także okoliczne wioski. Odpowiedzialnym za
parafię został o. Bernard Fox, misjonarz z Mill Hill. W 1991 r. parafia ta skupiała
ponad 100 studentów, grupę profesorów i ich rodzin oraz grupę ludności przybyłej
z odleglejszych terenów północnego Kamerunu i Czadu11.
3.2. Misjonarze Ducha Świętego
W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych w Kamerunie Północnym rozpoczęły pracę ewangelizacyjną także inne męskie zgromadzenia zakonne. Jednymi
z pierwszych byli misjonarze ze Zgromadzenia Misjonarzy Ducha Świętego.
W  1970  r. do pracy ewangelizacyjnej w  Kaele w  diecezji Yagoua przybył
ks. François Pignol, francuski fideidonista. Zajmował się przede wszystkim uczniami
liceum i chrześcijanami z południa, posługującymi się językiem francuskim.
W 1971 r. bp Louis Charpenet, ordynariusz Yagoua, założył w Golompwi
Bractwo Świętej Teresy. Pod tą nazwą kryło się de facto seminarium duchowne
z eksperymentalnym programem nauki12. Wielkie zasługi dla rozbudowy misji
i eksperymentalnego seminarium duchownego miał brat Théophile Dillissen, misjonarz ze Zgromadzenia Ducha Świętego.
	10	 Ecole Nationale Supérieure des Industries Agro Alimantaire du Cameroun.
	11	Por. Rapport quinquennal du Diocese de Ngaoundéré pour la visite ad limina de 1992, dz. cyt., s. 14-15.
	12	 Por. L. Charpenet, Fraternite de Golompwi, Entre Nous (1970) nr 3, s. 6-7.

52

�3. Misje prowadzone przez misjonarzy zakonnych innych narodowości

W latach 1971-1973 w Yagoua rozpoczął pracę ks. Edmond Ndzana, duchacz
kameruński z południa kraju. Dojeżdżał on do wioski Dana, gdzie wybudował
skromne mieszkanie dla misjonarza.
Na początku lat siedemdziesiątych w misji Djougoumta w diecezji Yagoua
pracował o. Fernando, duchacz hiszpański. Na terenie jego misji leżała m.in. wioska
Gobo, w której w 1972 r. zamieszkała misjonarka świecka Liliane Pellegrin, pielęgniarka. Dzięki jej pracy i staraniom w 1974 r. w wiosce Gobo powstała przychodnia
lekarska. Wioska ta stała się siedzibą odrębnej misji, którą w latach 1975-1982 obsługiwali misjonarze oblaci. W latach 1982-1984 misją Gobo opiekowali się ponownie
duchacze hiszpańscy. W 1984 r. misję przejęli włoscy ksawerianie13.
W latach osiemdziesiątych pracę ewangelizacyjną w parafii pw. Matki Bożej
Wniebowziętej w Maroua-Founange przejęli misjonarze ze Zgromadzenia Misjonarzy Ducha Świętego. W 1992 r. parafia ta liczyła 2291 katolików i 318 katechumenów.
W parafii pracowali ojcowie Bruno Latour, Georges Ozouf oraz Daniel Muff14.
Misjonarze Ducha Świętego przejęli także pracę misyjną w dwóch misjach na
terenie prefektury Mokolo. W 1992 r. była to misja św. Pawła w Mokong, założona
przez oblatów w 1960 r. W latach dziewięćdziesiątych w misji pracowali ojcowie
Brian Fulto i Władysław Pelczar. W 1992 r. misja liczyła 405 katolików i ok. 1000
katechumenów. Misjonarzy wspomagało 20 katechistów15. W 1988 r. z misji wyodrębnił się sektor obejmujący tereny zamieszkane przez plemię Daba-Hina. W 1988 r.
w Hina osiedlił się o. Adrian Edwards. W 1992 r. misja ta liczyła 95 katolików i ok.
140 katechumenów16.
W 1982 r. misjonarze ze Zgromadzenia Ducha Świętego założyli nową misję
w Bogo, na terenie prefektury Maroua. W 1992 r. w misji pracował o. Juan Antonio
Ayanz. Na terenie misji było 185 katolików, 450 katechumenów oraz 14 katechistów17.
Misjonarze Ducha Świętego zaangażowali się także w pracę ewangelizacyjną
w archidiecezji Garoua. W latach siedemdziesiątych na terenie misji Ngong nad
Jeziorem Lagdo rozpoczęto budowę wielkiej zapory wodnej i potężnej elektrowni.
Pracowali przy niej robotnicy i specjaliści z Chińskiej Republiki Ludowej. Wybudowanie elektrowni spowodowało znaczną migrację ludzi z terenów położonych
bardziej na północ w okolice Lagdo. Przybyło tam wielu Tupuri, Mundang, Gidarów
oraz Ngambay z Czadu, a także przedstawicieli innych grup etnicznych. W 1983 r.
w sektorze Lagdo było 500 ochrzczonych i ok. 20 katechistów, w okolicznych wioskach natomiast mieszkało kolejnych 500 chrześcijan. W miasteczku Lagdo żyło
wówczas ok. 6000 ludzi. Istniała także szkoła pierwszego stopnia z 600 uczniami18.
	13	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 378.
	14	Por. L’Eglise Catholique en Afrique Occidentale et Centrale, Paris 1993, s. 576.
	15	 Tamże, s. 580.
	16	 Tamże, s. 580.
	17	 Tamże, s. 577.
	18	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 166.

53

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

W 1989 r. misja Lagdo została wydzielona z terenu misji Garoua i powierzona
nigeryjskim Misjonarzom Ducha Świętego. Jako pierwsi rozpoczęli pracę ojcowie
Iwuala Uchenna i Basil Agba19.
3.3. Misjonarze z innych męskich zgromadzeń zakonnych
Już w czasie pierwszej wizyty misjonarzy oblatów w okolicach Yagoua w styczniu
1947 r. zwrócono uwagę na wioskę Gidigis. Miała ona wielkie znaczenie w kraju
Tupuri. Jednak plany założenia misji w Gidigis odkładano przez długie lata. Po
ustanowieniu diecezji w Yagoua bp Louis Charpenet szukał misjonarzy gotowych
podjąć się tego dzieła. Propozycję przyjęli włoscy misjonarze z Mediolańskiego
Instytutu Misji Zagranicznych.
W 1975 r. w Gidigis zamieszkali ojcowie Sylvano Zoccorato i Mario Frigerio.
W następnych latach dołączyli do nich ojcowie Giorgio Cappelleti i Giuseppe Parietti. Włoscy misjonarze w swej pracy ewangelizacyjnej położyli wielki nacisk na
alfabetyzację miejscowej ludności oraz na poznanie języka i kultury Tupuri. Ich
dziełem jest wydanie pierwszych lekcjonarzy oraz mszału w języku tupuri. W 1987 r.
na terenie misji Gidigis było 300 ochrzczonych i 910 katechumenów20.
W latach osiemdziesiątych włoscy misjonarze z Mediolańskiego Instytutu Misji
Zagranicznych przyjęli dwie kolejne misje w diecezji Yagoua: Moutourwa i Zouzoui
w kraju Gizigów. W Moutourwa pracowali ojcowie Giuseppe Malandra i Antonio
Michielan, w Zouzoui natomiast pracował o. Giovanni Malvestio.
W 1984 r. w misji Gobo, położonej również w diecezji Yagoua, rozpoczęli pracę
ewangelizacyjną włoscy ksawerianie21. Pod koniec lat osiemdziesiątych objęli oni
pozostałe dwie misje w okręgu administracyjnym Gere, Djougoumta i Bastebe.
W 1992 r. w misji Gobo pracował ks. Joseph Musafiri. Misja liczyła 930 katolików
i 437 katechumenów. Misjonarzy wspomagało 34 katechistów. W misji Djougoumta
pracował o. Giuseppe Pulcini. Misja liczyła 355 katolików i 175 katechumenów.
W misji Bastebe, skupiającej 130 katolików i ok. 160 katechumenów, pracował
o. Franco Sana. Pomagało mu 26 katechistów22.
Także włoscy oblaci wspomogli misje północnokameruńskie. W styczniu 1973 r.
o. Remigio Salzillo, przełożony włoskiej oblackiej prowincji zakonnej, odwiedził
diecezję Maroua. Było to ostatnie przygotowanie do przyjazdu dwóch włoskich
oblatów do północnego Kamerunu. O. Luigi Da Ros został przydzielony do misji
	19	 Por. P. Balliere, Lagdo, une paroisse de foi active, Ecclesia (1989) nr 16, s. 15-16; tenże, Lagdo,
Ecclesia (1990) nr 18, s. 13.
	20	 Por. S. Zoccorato, Comment nait une Eglise chez les Toupouris, Monde et Missions (1977) nr 7,
s. 230-254.
	21	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 378.
	22	Por. L’Eglise Catholique en Afrique Occidentale et Centrale, dz. cyt., s. 592.

54

�4.Księża fideidoniści oraz siostry zakonne innych narodowości

Mokolo-Tada, zaś o. Luigi Restelli do misji Sir23. W diecezji Garoua w 1986 r. rozpoczął stałą pracę o. Jean Loiseau, oblat belgijski. W międzydiecezjalnym Wyższym
Seminarium Duchownym w Maroua w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych pracował także o. Benoît Kabongo z Zairu.
W misji Lara w diecezji Yagoua istniał Ośrodek Formacji Rolniczej, założony
przez oblatów. Jego zadaniem było podnoszenie poziomu miejscowego rolnictwa.
Pod koniec lat osiemdziesiątych opiekę nad ośrodkiem i nad całą misją przejęli
Bracia Szkolni. Pracowali w nim m.in. polscy bracia szkolni Bogdan Fitso i Jarosław
Kaczmarek.
W 1983 r. z misji Maroua-Mokolo wydzielona została nowa misja w Burha.
Początkowo opiekę nad misją sprawował kameruński fideidonista, ks. Michael
Ngouane24. Pod koniec lat osiemdziesiątych misję przejęli sercanie. W 1992 r. misja
liczyła 267 katolików i 74 katechumenów. Prace ojców Josepha Desbois’a i Hugona
Vangeela wspomagało 13 katechistów25.
Pod koniec lat osiemdziesiątych w diecezji Ngaoundéré rozpoczęło pracę czterech kapłanów nigeryjskich ze Zgromadzenia Misjonarzy Świętego Pawła: o. Anthony Namahchike, o. Francis Ibanga, o. Chrysanthus Udoh i o. Cyprian Nnamani.

4.Księża fideidoniści oraz siostry zakonne innych narodowości
W latach sześćdziesiątych w dzieło ewangelizacji północnego Kamerunu włączyli
się, oprócz oblatów francuskich, także nieliczni francuscy fideidoniści. Pierwszymi
fideidonistami spoza Francji byli Niemiec, ks. Cosmas Dietriech, oraz ks. Simon
Mpecke z południowego Kamerunu. W ich ślady poszła liczna grupa fideidonistów
kameruńskich oraz innych narodowości. Proces umiędzynarodowienia misji północnokameruńskiej wzmocniły także siostry zakonne z kilkunastu międzynarodowych zgromadzeń.
4.1. Fideidoniści z Kamerunu Południowego
Chociaż pracę księży fideidonistów z tego samego kraju należałoby traktować jako
znak dojrzałości miejscowego Kościoła, to jednak w przypadku Kościoła północnokameruńskiego, założonego pięćdziesiąt lat później, w środowisku ludzkim, geograficznym i klimatycznym zupełnie odrębnym od Kamerunu Południowego, pracę
misjonarzy z południa Kamerunu zalicza się do procesu umiędzynarodowienia misji.
	23	 O pracy włoskich oblatów pisze obszernie m.in. bp Jacques de Bernon, ordynariusz Maroua
-Mokolo, w liście z 16 marca 1976 r. do René Mottego, asystenta generalnego zgromadzenia ds. misji.
Archiwum Domu Generalnego OMI w Rzymie.
	24	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 303.
	25	Por. L’Eglise Catholique en Afrique Occidentale et Centrale, dz. cyt., s. 581.

55

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

Pionierem księży fideidonistów z Kamerunu Południowego był legendarny
„Baba Simon”, ks. Simon Mpecke z diecezji Duala. Rozpoczął on pracę w 1959 r.
razem z Małymi Braćmi Jezusa Karola de Foucauld w misji z Mauo-Ouldeme26.
Jego współpracownikami w misji Tokombéré, którą prowadził już samodzielnie,
byli m.in. ks. Benoît Paglan, fideidonista z diecezji Duala, oraz szwajcarski lekarz
dr Maggi. Misja ta była wspierana finansowo m.in. przez diecezję Duala. Ks. Simon
Mpecke pracował w Tokombéré do 1975 r. Po ciężkiej chorobie i leczeniu w rodzinnym mieście Edea zmarł 13 sierpnia 1975 r.27.
Pracę ewangelizacyjną po śmierci ks. Simona Mpecke w misji Tokombéré
kontynuował jego współpracownik, znany teolog kameruński, ks. Jean-Marc Ela28.
W latach osiemdziesiątych w Kousséri, placówce misyjnej wysuniętej najbardziej
na północ Kamerunu, w środowisku islamskim pracowali przez kilka lat dwaj fideidoniści kameruńscy z diecezji w Ngongsamba, księża Joseph Mbumbi King i Bernard
Nkuissi. W 1983 r. z misji Maroua-Mokolo wydzielona została nowa misja w Bourha.
Przez kilka lat w Bourha pracował kameruński fideidonista ks. Michael Ngouane29.
W latach 1985-1989 w diecezji Garoua, jako dyrektor Niższego Seminarium
Duchownego św. Pawła w Guider, pracował ks. Jean Baymack, fideidonista kameruński z diecezji Duala.
4.2. Fideidoniści włoscy
W połowie lat osiemdziesiątych archidiecezja Garoua nawiązała współpracę z włoską diecezją w Mediolanie. Dzięki zaangażowaniu kard. Martiniego, arcybiskupa
Mediolanu, do pracy w archidiecezji Garoua przybyło czterech księży. Dwóch z nich,
księża Angelo Zardoni i Ezio Borsani, przejęło od francuskich oblatów misję Pitoa,
położoną 17 km od Garoua30.
Drugą placówką mediolańskich fideidonistów była parafia w Garoua. W latach
sześćdziesiątych i siedemdziesiątych miasto to przeżywało gwałtowny rozwój. Powstały nowe dzielnice, wśród nich przemysłowa dzielnica Djamboutou, na terenie
której znajdowała się fabryka tekstyliów i elektrownia. Do osiadłych tam robotników
docierał z posługą duszpasterską o. Camille Losson. O. Camille Losson wybudował
prowizoryczne mieszkanie dla misjonarza i niewielką kaplicę. Nowa misja otrzymała
tytuł świętych męczenników ugandyjskich: Karola Lwangi i towarzyszy. W 1986 r.
	26	 Por. J. Legrand, Fraternité chez les Ouldemes, Entre Nous (1958) nr 10, s. 11-19; J. Legrand, Les
fraternités du pére de Foucauld, Pôle et Tropiques (1952) nr 2, s. 19-20.
	27	 Por. H. Pélicier, On l’appellait „Baba Simon”, Pôle et Tropiques (1977) nr 1, s. 8.
	28	 Tamże, s. 15. Ks. Jean-Marc Ela znany jest z wielu głośnych publikacji. Por.: L’Afrique des villages,
Paris 1982; La ville en Afrique Noire, Paris 1983; Structures sociales traditionnelles et changements économiques chez les montagnards du Nord Cameroun. L’exemple de Tokombéré, Paris 1977.
	29	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 303.
	30	 Por. G. Barlocco, Pitoa, Ecclesia (1990) nr 17, s. 6.

56

�4.Księża fideidoniści oraz siostry zakonne innych narodowości

powstająca parafia liczyła 820 ochrzczonych i 420 katechumenów31. W 1989 r. w parafii w Djamboutou rozpoczęli pracę włoscy fideidoniści z diecezji mediolańskiej,
księża Aldo Farino i Giuseppino Barlocco32.
W zaangażowaniu księży fideidonistów prym wiodła jednak diecezja Maroua
-Mokolo, posiadająca szereg mało liczebnych misji rozproszonych w górach Mandara. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych z misji prowadzonych przez
oblatów w górach Mandara wyodrębniło się kilka nowych placówek, w których
pracowali fideidoniści włoscy i francuscy. W 1976 r. z misji Douvangar wydzielono
nową misję w Douroum-Waza. Pracowali w niej księża fideidoniści z włoskiej
diecezji Vicenza. W 1992 r. w misji Douroum-Waza pracowali księża Giuseppe
Pettenuzzo i Gian Antonio Allegri. Na terenie misji żyło 932 katolików i ok. 1600
katechumenów. Misjonarzy wspomagało 74 katechistów33.
Dzięki założeniu przez Małych Braci Jezusa misji w Mayo-Ouldeme w górach
Mandara nawiązano kontakt z mieszkańcami terenów dzisiejszej prefektury Mora.
Mali Bracia utworzyli na tym terenie sektor misyjny Kourgoui-Udjila. W 1961 r.
w Kourgoui osiedlił się Gilbert Silvestre34. W 1965 r. do pracy wśród Podokowos
przybył ks. Georges Truchot, fideidonista francuski, a osiem lat później o. Gaby
Crugnola35. W 1969 r. powstała kolejna misja w Goudjimdele. W 1972 r. oblaci
założyli także misję w Oujila, a w 1977 r. w Mora, siedzibie prefektury. Pod koniec
lat siedemdziesiątych misje w Mora, Kourgoui, Goudjimdele oraz Oudjila zostały
przejęte przez włoskich fideidonistów z diecezji Saluzzo. W 1982 r. misjonarze
włoscy założyli nową misję w Makoulahe w prefekturze Mora. W 1992 r. w pięciu
misjach na terenie prefektury Mora pracowało pięciu misjonarzy. Żyło w nich 925
katolików oraz 853 katechumenów. Misjonarzy wspomagało 39 katechistów, 7 sióstr
francuskich oraz 3 siostry włoskie36.
W latach osiemdziesiątych pracę ewangelizacyjną w misji Salak, usytuowanej
w pobliżu Maroua, rozpoczęli włoscy fideidoniści z diecezji Saluzzo. W 1990 r. na
terenie misji osiedliła się wspólnota Sióstr św. Józefa. Dwa lata później misja liczyła
358 ochrzczonych i ok. 200 katechumenów. Misjonarzy i misjonarki wspomagało
19 katechistów37.

	31	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 175; Ch. Lechner, Dieu est mervilleux, Pôle
et Tropiques (1991) nr 9-10, s. 11.
	32	 Por. A. Farina, Djamboutou, Ecclesia (1990) nr 17, s. 5-6; Ch. Lechner, De Lorraine au Nord
Cameroun: une histoire d’amour, Pôle et Tropiques (1994) nr 7-9, s. 19-24.
	33	Por. L’Eglise Catholique en Afrique Occidentale et Centrale, dz. cyt., s. 577.
	34	 Por. Y. Schaller, En pays Podoko, Pôle et Tropiques (1963) nr 5, s. 123-127.
	35	 Por. G. Crugnola, C’est pauvre mais nous sommes heureux, dz. cyt., s. 243.
	36	Por. L’Eglise Catholique en Afrique Occidentale et Centrale, dz. cyt., s. 580-581.
	37	 Tamże, s. 577.

57

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

4.3. Księża fideidoniści innych narodowości
Przykład ks. Simona Mpecke z Tokombéré w górach Mandara zachęcił do pracy
nie tylko kilku księży fideidonistów z diecezji Duala. W latach siedemdziesiątych
współpracowali z nim także ks. Imre Müller, fideidonista pochodzenia węgierskiego,
oraz ks. Mas Castels, fideidonista hiszpański. Ks. Imre Müller pracował wcześniej
w misji Alme wraz z ks. Cosmasem Dietrichem38.
W diecezji Ngaoundéré odpowiedzialnym za niższe seminarium duchowne
był przez kilka lat ks. Karlo Prpić z diecezji Zagrzeb w Chorwacji.
Na początku lat dziewięćdziesiątych w pracę apostolską w diecezji Yagoua
włączyło się także trzech fideidonistów zairskich z diecezji Kinszasa. Ks. Fidele
Malenge przejął odpowiedzialność za misję Minjil w kraju Gizigów, natomiast
ks. Dieudonne Noubissie przydzielono do misji Kaele w kraju Mundang.
4.4. Siostry zakonne ze zgromadzeń międzynarodowych
By praca misyjna miała pełny wymiar, potrzebna jest również obecność sióstr
misjonarek. Ich domeną była przede wszystkim opieka nad chorymi w przychodniach lekarskich i wyjazdy do chorych w wioskach bardziej oddalonych od misji,
prowadzenie przedszkoli i szkół, szczególnie dla dziewcząt, oraz tak konieczna praca
wśród kobiet, którym miejscowy status odbiera wiele praw należnych człowiekowi.
Do tego dochodziło wychowywanie dziewcząt oraz pomoc w katechezie. To tylko
niektóre najważniejsze dzieła prowadzone przez siostry zakonne na misjach. Dlatego
też misjonarze z północnego Kamerunu zabiegali o przybycie sióstr do swoich misji.
W większości misji wznieśli dla nich domy zakonne.
Podczas pierwszych dwudziestu lat w misjach północnokameruńskich pracowały prawie wyłącznie siostry francuskie, z których większość wywodziła się z francuskich zgromadzeń zakonnych na prawie diecezjalnym. Umiędzynarodowienie
misji w latach siedemdziesiątych dotyczyło także sióstr misjonarek. Z biegiem czasu
z powodu braku powołań we Francji i w północnym Kamerunie francuskie zgromadzenia zakonne wycofywały się z wielu misji. Powstawały jednak nowe. Dlatego
też początkowo bp Yves Plumey, a później także inni biskupi północnokameruńscy
zabiegali o przyjazd sióstr zakonnych z innych krajów.
Jednym z pierwszych zgromadzeń spoza Francji była wspólnota Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny z diecezji Duala. Od początku lat sześćdziesiątych
siostry z tego zgromadzenia obsługiwały szpital w Tokombéré w górach Mandara,
przy którym zamieszkał ks. Simon Mpecke.

	38	 Pracę ks. Cosmasa Dietricha, jednego z pierwszych misjonarzy spoza Francji, w misjach na zachód
od Wyżyny Adamawa.

58

�4.Księża fideidoniści oraz siostry zakonne innych narodowości

Drugie zgromadzenie zakonne, które zaczęło pracę w misjach północnokameruńskich jeszcze w latach sześćdziesiątych, wywodziło się także z Kamerunu
Południowego. W 1966 r. wspólnota Córek Maryi z Jaunde zamieszkała w misji
Guider. W 1981 r. siostry z francuskiego Zgromadzenia Sióstr Ducha Świętego
z Saint-Brieuc opuściły misję w Lam. Zastąpiły je Kamerunki ze Zgromadzenia
Córek Maryi z Jaunde, zakładając swą drugą placówkę w Kamerunie północnym.
W misje północnokameruńskie zaangażowały się także kameruńskie siostry
franciszkanki z Shisong. Było to zgromadzenie o korzeniach tyrolskich, założone
przez matkę Marię Hueber (1653-1705), wyrosłe z trzeciego zakonu św. Franciszka.
W 1935 r. zgromadzenie to założyło swoją pierwszą placówkę w Shisong w diecezji
Kumbo w Kamerunie Zachodnim39. W 1973 r. siostry franciszkanki z Shisong założyły dom zakonny w misji Banjo na Wyżynie Adamawa. W 1979 r., kiedy misję
w Mayo-Darlé opuściły francuskie Córki Jezusa z Kermaria, franciszkanki założyły
drugi dom zakonny. W latach siedemdziesiątych siostry franciszkanki z Shisong
założyły także domy zakonne w kraju Tupuri w diecezji Yagoua, w misji Djigilao
i w misji Moulwaday.
W 1971 r. pierwszy dom zakonny w Kamerunie Północnym, w misji Mijiwin,
założyły siostry Wincentego á Paulo. Siedem lat później założyły kolejny dom
w kraju Gizigów, w misji Moutourwa. W 1988 r. powstał trzeci dom w kraju Gizigów,
w misji Zouzoui. Wspólnoty szarytek w kraju Gizigów tworzyły siostry z Hiszpanii,
Polski, Belgii i Stanów Zjednoczonych. Szarytki pracowały także w misjach Djinglia
i Ouzal w diecezji Maroua-Mokolo.
W grudniu 1974 r. w misji Figuil rozpoczęły pracę polskie siostry Służebniczki
Najświętszej Maryi Panny – śląskie. Figuil było pierwszą placówką misyjną tego
zgromadzenia na świecie. W marcu 1977 r. zamieszkały w misji Tcholliré, założonej
przez polskich oblatów. W listopadzie 1978 r. założyły trzeci dom zakonny w misji
Mandama w górach Mandara.
Aż trzy międzynarodowe żeńskie zgromadzenia zakonne przybyły do Kamerunu pod koniec lat siedemdziesiątych. W styczniu 1978 r. w Bibémi osiedliła się
wspólnota sióstr ze Zgromadzenia Misjonarek Niepokalanej Panny Maryi, założonego w diecezji mediolańskiej we Włoszech. W ich wspólnocie znajdowały się
Włoszki, Brazylijka i Hinduska40. W tym samym roku w misji Kay-kay w diecezji
Yagoua swój dom zakonny założyły siostry Misjonarki Ducha Świętego. Rok później
w misji Douvangar w górach Mandara zamieszkały siostry Matki Bożej z Kanady.
W grudniu 1982 r. na prośbę bp. Christiana Tumi dom zakonny w Kousséri
założyły siostry Matki Bożej Królowej Afryki (siostry białe). Także w latach osiemdziesiątych, wraz z fideidonistami włoskimi, w diecezji Maroua-Mokolo rozpoczęły
	39	 Zgromadzenie franciszkanek, pracujące głównie w diecezjach Bamenda i Buea, w latach osiemdziesiątych miało już w Kamerunie 1300 zakonnic, w większości Kamerunek.
	40	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 269.

59

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

pracę włoskie siostry Świętej Rodziny z Saviglinao oraz siostry Bożej Woli z diecezji
Vicenza.
W 1984 r. pracę dydaktyczną w Kolegium de Mazenoda w Ngaoundéré rozpoczęła międzynarodowa wspólnota sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej. Wspólnotę
tworzyły siostry sześciu narodowości.
W 1989 r. w Garoua siostry z francuskiego zgromadzenia Sacré-Coeur de St.
Jacut-les-Pins opuściły parafię katedralną w Garoua. Zastąpiły je siostry Bożej
Miłości z Nigerii41. W 1991 r. siostry z tego zgromadzenia założyły drugą wspólnotę
w Guider.
18 października 1990 r. dom zakonny w Madingrin założyła wspólnota sióstr
z włoskiego Zgromadzenia Córek Matki Bożej Miłosierdzia z Savony.
W diecezji Ngaoundéré swoją palcówkę miały siostry Bene Tereziya z Burundi.
Zaś pod koniec grudnia 1991 r. w Figuil osiedliły się karmelitanki z Karmelu
w Lumaszi w Zairze. Był to pierwszy klasztor kontemplacyjny w tej części Afryki.
W 1995 r. międzynarodowa wspólnota sióstr karmelitanek wprowadziła się do nowo
wybudowanego Karmelu42.

5. Poszerzenie zakresu pracy francuskich oblatów
W 1967 r. w misjach północnokameruńskich pracowało 144 kapłanów-oblatów i 17
braci z francuskich oraz francuskojęzycznych prowincji kanadyjskich. W latach
siedemdziesiątych liczba ta spadła do 105 kapłanów i 13 braci zakonnych43. Z Francji
napływali nieliczni misjonarze oblaci. Okresowo pomagała im spora grupa fideidonistów francuskich. Mimo to w latach siedemdziesiątych liczba ewangelizowanych
wiosek w buszu systematycznie wzrastała prawie w każdej misji. Niektóre z tych
wiosek wyodrębniły się jako samodzielne misje, nad którymi zwykle obejmował
pieczę misjonarz rezydujący dotąd w misji centralnej. Baza misyjna poszerzała się.
5.1. Misje w okolicach Garoua
W latach sześćdziesiątych do miasta Garoua w poszukiwaniu pracy napłynęło
wielu nowych mieszkańców z okolicznych wiosek. Zwiększyła się też znacznie
liczba urzędników zatrudnionych w administracji. W 1970 r. w dzielnicy Relais
	41	 Daughters of Divine Love. Zgromadzenie zakonne założone 16 lipca 1969 r. w Nigerii. Liczyło
ok. 300 sióstr pracujących w Nigerii i Gambii. Por. P. Balliere, Arrivée des Soeurs, Ecclesia (1989) nr 13,
s. 12-13.
	42	 Por. J. Różański, Klasztor nad brzegiem „Dzikiej Rzeki”, dz. cyt., s. 58-59; N. Leca, Le Carmel de
Figuil, dz. cyt., s. 12-15.
	43	Por. Personnel OMI, Rome 1947, s. 106; Missions OMI (1957) t. 291, s. 103; Personnel OMI, Rome
1967, s. 433; Personnel OMI, Rome 1973, s. 447; Personnel OMI, Rome 1980, s. 137.

60

�5. Poszerzenie zakresu pracy francuskich oblatów

Saint-Hubert, położonej pomiędzy budynkiem żandarmerii a budynkiem liceum,
erygowano nową parafię św. Piotra. Jej zaczątkiem była kaplica prokury misyjnej,
w której zatrzymywało się wielu misjonarzy odwiedzających czasowo Garoua.
W 1992 r. na terenie parafii św. Piotra mieszkało już ok. 40 000 ludzi, w tym ok.
5000 katolików. Do przyjęcia chrztu w katechumenacie przygotowywało się ok. 800
osób. Duszpasterzy wspomagało 44 katechistów. W szkole katolickiej pierwszego
stopnia uczyło się 373 uczniów44.
Misjonarze z Garoua założyli także stację misyjną w pobliskim miasteczku
Pitoa, położonym o 18 km na wschód od Garoua. Pitoa stało się ważnym centrum
handlowym oraz miejscem spotkań okolicznej ludności, wśród której pojawiało
się coraz więcej przybyszów z różnych bardziej oddalonych plemion, wyznających
w większości religie tradycyjne. Przybywało także wielu Gidarów osiedlających
się w okolicznych wioskach. Na terenie misji Pitoa żyła także spora grupa Fali.
Pierwsze kontakty z tym plemieniem z okolic Ndouja nawiązał w 1950 r. o. Paul
Cisy. Jego apostolstwo zrodziło obawy lamido z Garoua, który przestrzegał Fali
przed przyjmowaniem „białych w długich sukniach”45. Fali, członkowie jednego
z najbardziej hermetycznych plemion północnego Kamerunu, schronili się przed
kawalerią Fulbejów na mało dostępnych szczytach w okolicach Pitoa i Peske Bori na
początku XIX w. Ich głównymi przeciwnikami byli wojownicy fulbejscy rezydujący
w Guébaké (Hossere Guébaké)46.
Misja katolicka w Garoua objęła również swoim zasięgiem mieszkańców okolic Jeziora Lagdo utworzonego wzdłuż koryta Benue, tuż przy ujściu Mayo Rey
do Benue. Początkowo ewangelizację prowadzono głównie wśród plemienia Bata,
rybaków znad Benue.
W latach osiemdziesiątych wioska Ngong i jej okolice zaludniły się przybyszami
z północnych części kraju. W 1983 r. misja Ngong liczyła już 1500 ochrzczonych.
W pracy ewangelizacyjnej misjonarzowi pomagało 60 katechistów. W latach dziewięćdziesiątych było ich już prawie 25047.
Już na początku lat siedemdziesiątych o. Jacques Thierry zamierzał założyć
misję katolicką w rozległym regionie Alantika-Faro48. Utrudniali mu to jednak
skutecznie lokalni wodzowie muzułmańscy. Rodzimą ludnością Alantika-Faro były
plemiona zwane pogardliwie przez Fulbejów „Koma”, tzn. „ludzie, którzy upadli
	44	Por. L’Eglise Catholique en Afrique Occidentale et Centrale, dz. cyt., s. 570.
	45	 Por. P. Balliere, Les débuts de N’Doudja, Entre Nous (1958) nr 14, s. 15.
	46	 Por. Y. Schaller, Les Kirdi du Nord-Cameroun, dz. cyt., s. 153-155.
	47	 Por. H. Méolle, Paroisse de Ngong, la grande!, Ecclesia (1994) nr 27, s. 11-12.
	48	 Region zaczerpnął swoją nazwę od wysokich gór Alantika i od odcinającej je od pozostałej części
Kamerunu rzeki Faro, której szerokość sięga miejscami 1500 m, a w czasie wylewów nawet 4 km. Nazwa
gór Alantika wywodzi się z języka fulfulde i oznacza miejsce, gdzie „nawet Bóg się nie wspina”, tzn.
„Kraj zapomniany przez Boga”. Por. R. Gardi, Alantika. Vergessenes Bergland in Nordkamerun, Bern
1981, s. 165-166.

61

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

nisko”, oraz Bata, Samba i Vere49. Koma dzielili się na odrębne grupy Panen, Gumbe
i Gownu. Ich liczebność oceniana była na ok. 10 000. Pod koniec XVIII w. Fulbeje
podporządkowali sobie całkowicie region Alantika-Faro. Głównymi ośrodkami ich
władzy były wioski Tschamba, Baka i Wangai, siedziby lamidatów50.
W 1970 r. o. Jacques Thierry po raz pierwszy przekroczył rzekę Faro, poszukując
miejsca na założenie misji. Pomimo dwuletnich starań nie otrzymał pozwolenia
na osiedlenie się w tym regionie. Zamieszkał zatem w odległej misji Poli i stamtąd
udawał się na wyprawy w region Alantika-Faro51. Wreszcie w lipcu 1972 r., po
interwencji bp. Yves’a Plumeya u samego prezydenta Kamerunu, wodzowie muzułmańscy ustąpili. O. Jacques Thierry zamieszkał w wiosce Ndingtire u podnóża gór.
Posługę zaczął od tępienia nadużyć władzy i uczenia ludzi prawa kameruńskiego.
Doprowadziło to do licznych spięć i kilku procesów sądowych z władcami muzułmańskimi52. W latach osiemdziesiątych o. Jacques Thierry założył w Ndingtire
szkołę katolicką i prowizoryczną przychodnię lekarską. W 1986 r. w Ndingtire
osiedliła się trzyosobowa wspólnota sióstr Sacré-Coeur d’Ernemont z Normandii.
5.2. Misje w okolicach Maroua
Na początku lat siedemdziesiątych miasto Maroua liczyło ok. 70 000 mieszkańców.
Ok. połowa z nich wyznawała islam. Do miasta wciąż napływali nowi osadnicy.
Wśród nich było także wielu mieszkańców pobliskich gór Mandara, w większości
wyznawców religii tradycyjnych. Ich napływ, a także rozwój pracy ewangelizacyjnej,
skłoniły wikariusza apostolskiego, Jacques’a de Bernona, do utworzenia w 1970 r.
nowej parafii pw. Matki Bożej Wniebowziętej. W 1992 r. parafia ta liczyła 2291 katolików i 318 katechumenów53.
W 1976 r. misjonarze oblaci z Maroua założyli misję w pobliżu miasta w wiosce
Salak. W latach osiemdziesiątych pracę ewangelizacyjną w misji rozpoczęli włoscy
fideidoniści z diecezji Saluzzo.
Na terenie diecezji najbardziej rozrastały się misje w górach Mandara, gęsto zaludnionych przez grupy etniczne wyznające tradycyjne religie afrykańskie.
	49	 O Koma, żyjących po nigeryjskiej stronie granicy, pisze A. Dogari, The Cultural History of the Koma,
Artz Trederiks gade, Denmark 1984. Por. także: M. Griale, Vocabulaires Papé, Woko, Koutinn, Namtchi
et Séwé du Cameroun septentrional, Journal de la Société des Africanistes (1941) nr 1-2, s. 169-185.
	50	 Por. E. Mohammadou, Introduction historique á l’étude des sociétés du Nord Cameroun, Abbia
(1966) nr 12-13, s. 233-271.
	51	 Por. J. Thierry, La mission, qu’est-ce que c’est?, Pôle et Tropiques (1972) nr, s. 174-177; tenże,
Naissance de l’Eglise en Alantika-Faro, Pôle et Tropiques (1973) nr 9-10, s. 216; Y. Plumey, Mission
Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 200-202.
	52	 Por. J. Thierry, Jean-Marie est mort, Pôle et Tropiques (1985) nr 7-8, s. 101-107; tenże, Nouvelles
de N’Dingtiré, Pôle et Tropiques (1986) nr 9-10, s. 132; M. Jazgier, W trosce o sprawiedliwość i pokój,
dz. cyt., s. 40.
	53	Por. L’Eglise Catholique en Afrique Occidentale et Centrale, dz. cyt., s. 576.

62

�5. Poszerzenie zakresu pracy francuskich oblatów

Z misji Maroua-Mokolo wyodrębniły się misje Bourha i Ngetshewe, przejęte przez
fideidonistę kameruńskiego oraz belgijskie Zgromadzenie Niepokalanego Serca
Maryi z Scheut. W 1972 r. oblaci założyli prężną misję w Koza, w kraju Mafa. Koza
było głównym ośrodkiem administracyjnym całego regionu. Rok później powstała
misja w Uzal. Misje te zostały również przejęte przez misjonarzy ze Zgromadzenia
Niepokalanego Serca Maryi z Scheut. W 1969 r. oblaci z misji Kourgoui założyli
misję w Gujimdele, w której w 1972 r. osiedliły się Siostry Najświętszego Serca Pana
Jezusa z Saint-Jacut-les-Pins. Misjonarze z Mokolo-Mboua wyodrębnili pod koniec
lat siedemdziesiątych i na początku lat osiemdziesiątych trzy kolejne misje. W 1979 r.
powstała misja w Mandaka. W 1984 r. o. Henri Richard osiedlił się w Magoumaz,
a w 1989 r. o. Christian Duriez założył nową misję w wiosce Roua. W 1992 r. na
terenie tych trzech misji żyło 1145 chrześcijan i 476 katechumenów. Pracę misjonarzy
wspomagało 50 katechistów54.
5.3. Misje w okolicach Yagoua i na Dalekiej Północy
Na początku lat siedemdziesiątych o. Louis Charpenet, prefekt apostolski Yagoua,
podjął drugą próbę założenia misji na północnych krańcach Kamerunu. Zadanie to
otrzymał o. François Perennou, który zamieszkał na stałe w Ndżamenie w Czadzie.
Stamtąd odwiedzał miasto Kousséri, położone po kameruńskiej stronie, przeprawiając się promem. 29 czerwca 1972 r. o. François Perennou zmarł na raka55. Z katechezą do Ngambay i Massa, żyjących po stronie kameruńskiej, docierał wtedy
brat Nicolas de Glos SJ. Zginął on jednak zasztyletowany, ochraniając o. Verneta,
niosącego Najświętszy Sakrament.
W  1972  r. o.  Louis Charpenet przydzielił do misji w  Kousséri o.  Josepha
Boisseau. Misjonarz osiedlił się w Kousséri, w dzielnicy Laka, w styczniu 1974 r.
Jego wysiłki apostolskie wspomagała s. Elisabeth Sallantin ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusowego. Siostra mieszkała na stałe w Ndżamenie. Do pracy
w  Kousséri przeznaczony został także o.  Loïc Megret, który udoskonalił swoją
znajomość języka arabskiego i kultury arabskiej na Uniwersytecie w Bejrucie w Libanie. O. Loïc Megret zamieszkał w mieście Makari, jeszcze bardziej wysuniętym
na północ niż Kousséri.
Głównym ośrodkiem jednego z  sektorów misji Yagoua była wioska Dana.
W 1979 r. w wiosce Dana zamieszkał na stałe o. Pillon, zakładając w ten sposób
odrębną misję. W 1986 r. o. Pillon pomagało w pracy ewangelizacyjnej 10 miejscowych katechistów56.
	54	 Tamże, s. 579.
	55	 Por. Y. Plumey, Mort du Père François Perennou, Entre Nous (1972) nr 7, s. 2-3; B. Noyer, Une
Eglise qui nait (1968-1979), Pôle et Tropiques (1991) nr 7-8, s. 20.
	56	 Tamże. Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 377.

63

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

Do misji Djougoumta należała też prężna wspólnota chrześcijańska w wiosce
Gobo. Na stałe w wiosce zamieszkał o. Jean Savoi. W 1975 r. zastąpił go o. Philippe
Alin. W tym samym roku w Gobo dom zakonny założyły siostry Miłosierdzia
św. Wincentego á Paulo z Montrealu. W latach 1982-1984 misją Gobo opiekowali się
duchacze hiszpańscy. W 1984 r. w misji osiedlili się włoscy ksawerianie. W 1986 r.
w misji Gobo pracowało 52 katechistów57.
Pod koniec lat sześćdziesiątych niezwykle dynamicznie rozwijała się misja
Mijivin w kraju Gizigów, prowadzona przez o. Yves’a Schallera. Pracowało w niej
kilku misjonarzy. W 1973 r. z terenu misji Midżivin wyodrębniły się dwie nowe misje
w kraju Gizigów. Odpowiedzialnym za misję w Moutourwa został o. René Jaouen,
wybitny znawca języka i kultury gizigijskiej. Wobec sprzeciwu podprefekta z Kaele,
wstrzymującego przyznanie ziemi pod misję w Moutourwa, misjonarz przez dwa lata
mieszkał w pobliskiej wiosce Tahaj58. Odpowiedzialnym za misję w Zouzoui został
o. Bernard Bończyk, oblat pochodzenia polskiego. W 1976 r. powstała czwarta misja
w kraju Gizigów, w wiosce Salak. Odpowiedzialnym za nią został o. Luc Athimon.
Z terenu misji Touloum w kraju Tupuri wyodrębniła się nowa misja. Jej siedziba
znajdowała się w wiosce Moulwouday. W 1974 r. w Moulwouday zamieszkał na stałe
o. Joseph Bois. We wrześniu 1979 r. zastąpił go o. Lucien Jolly.
5.4. Misje na Wyżynie Adamawa
Na początku lat siedemdziesiątych prace nad budową kolei transkameruńskiej
z Duala do Ngaoundéré spowodowały migrację wielu robotników w okolice Belabo.
Włoska firma budowlana Cofegar obrała za kolejną siedzibę robotników pracujących przy budowie kolei wioskę Ngaoundal położoną 130 km od Tibati. Z tego też
powodu w wiosce zamieszkał na stałe o. Maurice Pillon.
Na początku lat osiemdziesiątych w Ngaoundal osiedliły się siostry z francuskiego Zgromadzenia Sióstr Świętego Dziecięctwa z Digne, które zmieniło nazwę
na Zakonny Instytut Matki Bożej. Opiekę duszpasterską nad misją przejął wtedy
ks. Henri Grange, francuski fideidonista z diecezji Puy-en-Velay59. Wybudował on
	57	 Tamże, s. 378.
	58	 Historię osiedlenia się w wiosce Tahaj przypomina R. Jaouen: „Pewnego dnia Masimike, wielki
kapłan rodzimej religii z małej wioski Tahaj, zaprosił mnie do siebie. Składałem mu wizytę kilkakrotnie.
Pewnego dnia zapytałem: Dlaczego chciałeś, bym przychodził tutaj, do Tahaj? Odpowiedział: Widzisz,
ojcze, niegdyś żyliśmy we wsi i mieliśmy swoje Słowo, nasze zwyczaje, naszą religię… Ale dzisiaj przestrzeń
(Li awunle) otworzyła się, to jutrzenka. Młodzi wyjeżdżają daleko. Słowo wsi im nie wystarcza. Dlatego
wezwałem ciebie, byś nauczył ich nowego Słowa, by żyło im się dobrze w świecie, jak my, starzy, żyliśmy
z naszym Słowem. My, starzy, pozostaniemy we wsi z naszym Słowem. Ale młodzi, oni należą do ciebie.
Naucz ich nowego Słowa”. R. Jaouen, L’Eucharistie du mil, dz. cyt., s. 5; por. J. Różański, „Słowo wsi już
nam nie wystarcza”, W Drodze (1997) nr 1, s. 26-32.
	59	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 108.

64

�6. Afrykanizacja hierarchii oraz zgromadzeń zakonnych

solidny kościół, który został poświęcony 8 czerwca 1986 r. przez emerytowanego
abp. Yves’a Plumeya60.
Już w latach pięćdziesiątych misjonarze z Meiganga docierali do wiosek położonych przy drodze w kierunku Tibati. Odwiedzał je m.in. o. Yves Blanchard. Na
początku lat siedemdziesiątych mieszkał on na przemian w wioskach Bagodo i Dir,
tworząc w ten sposób nową placówkę misyjną z dwoma ośrodkami.
Ojcowie Yves Blanchard i Jean Bodénès, misjonarze z Meiganga, odwiedzali
także wioski w okolicach Kalaldi. W 1956 r. pierwsi mieszkańcy Kalaldi przyjęli
chrzest. Pod koniec lat sześćdziesiątych wioski z tego regionu odwiedzał regularnie
o. Régis Saignol pracujący w misji Meiganga. Na początku lat siedemdziesiątych
zamieszkał na stałe w Kalaldi, tworząc w ten sposób nową misję.

6. Afrykanizacja hierarchii oraz zgromadzeń zakonnych
Młody Kościół północnokameruński, w którym trwała jeszcze pierwsza ewangelizacja, nie wydał wielu powołań kapłańskich i zakonnych. Sens życia całkowicie
poświęconego Bogu, z wyrzeczeniem się własnego potomstwa, nie był jeszcze należycie rozumiany w kulturze, w której bezpotomność uchodziła za największe nieszczęście. Jednak dzięki ożywionej akcji powołaniowej i solidnej formacji doczekał
się pierwszych rodzimych kapłanów oraz biskupów pochodzących z południa kraju.
6.1. Pierwsi kapłani północnokameruńscy
Pierwszym kapłanem wyświęconym w Kamerunie Północnym był Alexis-Marie
Atangana, pochodzący z grupy etnicznej Ewondo z Kamerunu Południowego. Odkrył powołanie w zetknięciu z oblatami Maryi Niepokalanej. Po ukończeniu nowicjatu studiował we Francji i Rzymie. 8 grudnia 1957 r. w Garoua został wyświęcony
na kapłana przez bp. Yves’a Plumeya. Był on pierwszym oblatem kameruńskim61.
Drugi kapłan północnokameruński, ks. Victor Mfoakwet, wywodził się z północnokameruńskiej grupy etnicznej Bamun, z misji Mayo-Darlé. Jego ojciec był
jednym z pierwszych katechistów w tej misji. Victor Mfoakwet przyjął święcenia
kapłańskie z rąk bp. Yves’a Plumeya 7 grudnia 1971 r. w kościele pw. Matki Bożej Królowej Apostołów w Ngaoundéré62. 22 maja 1972 r. w misji Lam święcenia
	60	 Por. tamże, s. 109.
	61	 Jako młody kapłan przekazał kolegom seminarzystom znamienne słowa: „Drzwi są otwarte,
pierwszy przetarł szlak: zechce Bóg posłać licznych misjonarzy na dziewicze jeszcze tereny Kamerunu
Północnego, misjonarzy kameruńskich do Kameruńczyków”. Cyt. za: J. Comi, Ordination sacerdotale
du premier Oblat de Marie Immaculée camerounais au Cameroun, Missions OMI (1957) t. 292, s. 252.
	62	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 487; D. Hava, H. Pélicier, Joseph Djida,
premier pretre Gbaya, au Nord Cameroun, dz. cyt., s. 73.

65

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

kapłańskie otrzymał Claude-Marie Dawaï, pierwszy kapłan z kraju Gidarów. Był
on zarazem pierwszym oblatem-Gidarem. W dniu święceń wspominał swój chrzest
św. w 1954 r., przyjęty razem z rodzicami63. Następnym kapłanem był kolejny oblat,
Joseph Djida z północnokameruńskiego plemienia Baya, z rodziny muzułmańskiej.
Otrzymał święcenia 5 grudnia 1976 r. w bazylice w Ngaoundéré64. Był on pierwszym afrykańskim rektorem Wyższego Seminarium Duchownego św. Augustyna
w Maroua i zarazem pierwszym prowincjałem utworzonej 1 maja 1997 r. oblackiej
prowincji zakonnej Kamerun.
W 1978 r. święcenia kapłańskie przyjął Jean Pagou, z kraju Mundang, inkardynowany do diecezji Yagoua. Rok później, 22 kwietnia 1979 r., w Garoua święcenia
kapłańskie przyjął Gérard Toumagni z plemienia Bamileke. Jego rodzina wywodziła
się z Bafang, ale w 1962 r. zamieszkała w Meiganga. Dlatego został on inkardynowany
do diecezji Garoua. W latach osiemdziesiątych pierwsze owoce wydało Bractwo
Świętej Teresy z Golompwi, ofiarowując Kościołowi pięciu kapłanów z plemienia
Tupuri w diecezji Yagoua. 18 kwietnia 1982 r. bp Christian Tumi z Yagoua wyświęcił
ks. Michaela Menkamla. W grudniu 1982 r. wyświęcono Justina Bawile. W następnych latach święcenia przyjęli Martin Fanzy, Samuel Kleda i Jean-Marie Wangko.
Wszyscy zostali wyświęceni dla diecezji Yagoua65.
W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych wyświęcono kolejnych kapłanów dla diecezji północnokameruńskich66.
6.2. Biskupi afrykańscy
W 1982 r. biskupem pomocniczym archidiecezji Garoua, z prawem następstwa, został
ordynariusz Yagoua, bp Christian Wiygham Tumi67. 11 marca 1984 r. bp Christian
	63	 Por. J. Comi, Claude Marie Dawaï, premier prêtre guidar, dz. cyt., s. 247; C.M. Dawaï, Remercions
le Seigneur, dz. cyt., s. 248-249; N. Leca, Il y a 18 ans, j’ai reçu le baptême, interview de Claude-Marie
Dawaï, premier prêtre guidar, dz. cyt., s. 250; J. Remy, Témoignage, Entre Nous (1986) nr 78, s. 8-9;
G. Tessier, Mon frère, Pôle et Tropiques (1986) nr 11-12, s. 182.
	64	 Por. D. Hava, H. Pélicier, Joseph Djida, premier prêtre Gbaya, au Nord Cameroun, dz. cyt., s. 73.
	65	 Por. H. Pélicier, Nouveaux prêtres au Nord-Cameroun, dz. cyt., s. 282-284; A. Litner, Ça bouge à
Maroua, Pôle et Tropiques (1987) nr 1-2, s. 23-24; B. Noyer, Une Eglise qui nait (1968-1979), dz. cyt.,
s. 17-18.
	66	 Por. H. Pélicier, Nouveaux pretre au Nord-Cameroun, dz. cyt., s. 282-284; L. Henry, Printemps de
l’Eglise au Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1982) nr 2-3, s. 38-39; B. Noyer, Une Eglise qui s’enracine
(1979-1980), dz. cyt., s. 24; P. Balliere, Raphaël, prêtre, Ecclesia (1989) nr 14, s. 17-18; F. Njoku, Que
le nom du Seigneur soit beni, Pôle et Tropiques (1990) nr 7-8, s. 15; N. Leca, Un Guidar camerounais
chez les Moundangs tchadiens, Pôle et Tropiques (1994) nr 3-4, s. 15-17; J. Douet, Djohong en fête, Pôle
et Tropiques (1997) nr 3, s. 16-17; H. Kruszewski, Parafia Figuil daje Kościołowi pierwszego kapłana,
dz. cyt., s. 35-37; tenże, Radosne „Te Deum” w katedrze w Ngaoundéré, Tam-tamem (1991) nr 7, s. 40-41;
K. Trociński, Ten dzień jest niezapomnianym dla Andrzeja Hamana, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 28-29.
	67	 Por. AAS 2 (1983) 174.

66

�6. Afrykanizacja hierarchii oraz zgromadzeń zakonnych

Wiygham Tumi został drugim w historii arcybiskupem Garoua. Christain Tumi
urodził się 15 października 1930 r. w północno-zachodnim Kamerunie. Seminarium
duchowne ukończył w Nigerii. Odbył studia na Katolickim Uniwersytecie w Lyonie
we Francji i w szwajcarskim Fryburgu. W 1979 r. otrzymał sakrę biskupią z rąk Jana
Pawła II. 28 czerwca 1988 r. papież mianował go kardynałem. Otrzymał tę godność
jako pierwszy Kameruńczyk. W 1991 r. został mianowany arcybiskupem Duala68.
Trzecim arcybiskupem Garoua został Antoine Ntalou, pełniący do tego czasu
funkcję ordynariusza miejsca w diecezji Yagoua69.
W latach 1977-1982 ordynariuszem diecezji Yagoua był bp Christian Tumi,
późniejszy arcybiskup Garoua. W latach 1982-1992 funkcję tę pełnił bp Antoine
Ntalou. Bp Antoine Ntalou urodził się 28 kwietnia 1940 r. w Bandounga w diecezji
Bafoussam w Kamerunie Zachodnim. Święcenia kapłańskie otrzymał 8 lutego
1970 r. 19 listopada 1982 r. został mianowany biskupem Yagoua70. Święcenia biskupie
otrzymał 13 marca 1983 r.
17 grudnia 1992 r. ordynariuszem diecezji Yagoua został mianowany ks. Emmanuel Bushu z diecezji Koumbo71. Bp Emmanuel Bushu urodził się 31 lutego 1944 r.
w Ngorim w Kamerunie Zachodnim. Na kapłana został wyświęcony 7 stycznia
1973 r. Święcenia biskupie otrzymał 25 marca 1993 r. w Yagoua.
6.3. Żeńskie wspólnoty zakonne
W latach 1964-1968 w znanej z poszukiwań inkulturacyjnych misji Djinglia rozpoczęto próbę adaptacji żeńskiego życia zakonnego do miejscowych warunków. 6
stycznia 1964 r., wobec biskupa Yves’a Plumeya oraz licznie zgromadzonych misjonarzy i misjonarek, dziewczyna z plemienia Mafa wyraziła wolę bycia „narzeczoną
Chrystusa”, to znaczy poświęcenia się Chrystusowi w życiu zakonnym. Projekt ten
wzbudził wielki sprzeciw lokalnej społeczności, stąd też przeprowadzono szereg
katechez wyjaśniających, co to znaczy „umrzeć dla świata”. W następnych latach
do młodej postulantki dołączyły także inne dziewczęta. Razem kończyły szkołę
podstawową i uczyły się życia zakonnego72.
Eksperyment ten jednak nie powiódł się i pod koniec lat sześćdziesiątych został
zaniechany. Jego niepowodzenie potwierdziło tylko fakt, iż żeńskie życie zakonne
nie znajdowało zrozumienia w plemiennych kulturach północnokameruńskich.
O wiele mniej dziewcząt niż chłopców wyrażało pragnienie poświęcenia swego
życia dla Chrystusa w zgromadzeniu zakonnym. Na ten krok zdobyło się zaledwie
	68	 Por. E. Jureczko, Kościół w Północnym Kamerunie się umacnia, Misyjne Drogi (1985) nr 7, s. 22-23.
	69	 Por. AAS 4 (1992), s. 339.
	70	 Por. AAS 2 (1983), s. 174.
	71	 Por. AAS 2 (1993), s. 218.
	72	 Por. J. Boisseau, L’or des montagnes, Pôle et Tropiques (1964) nr 4, s. 100-102; L. Da Ros, dz. cyt.,
s. 125-126.

67

�Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej

kilkanaście z nich. Pierwszą profeską z północnego Kamerunu była Anne-Marie
Maitanly z plemienia Tupuri, z diecezji Yagoua. Pierwsze śluby złożyła w 1980 r.
w zgromadzeniu sióstr franciszkanek z Shisong73. W ślad za nią poszło kilka innych
dziewcząt, które złożyły śluby zakonne pod koniec lat osiemdziesiątych.
W maju 1981 r. nowicjat otworzyły także siostry z francuskiego Zgromadzenia
Najświętszego Serca Jezusa z St. Jacut-les-Pins. Jednak tylko jedna z sióstr kameruńskich zdołała dojść do ślubów wieczystych. Trzy dziewczęta z kraju Gidarów złożyły
śluby czasowe, a jedna śluby wieczyste w Zgromadzeniu Córek Maryi z Jaunde, które
miało placówki w Guider i Lam. 1 stycznia 1996 r. Marie-Céline Mongulku, Gidarka
z misji Lam, złożyła śluby wieczyste w Zgromadzeniu Służebniczek Najświętszej
Maryi Panny – śląskich. Inna Gidarka, Suzanne Tongor, złożyła w tym samym
zgromadzeniu śluby czasowe74.
Drugą próbę założenia rodzimego zgromadzenia zakonnego podjęto w 1991 r.
w Minjil w diecezji Yagoua. Bp Antoine Ntalou zatwierdził pierwszą wspólnotę
Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Królowej Apostołów. Przełożoną i mistrzynią
pierwszej wspólnoty została s. Anne Marie Maihuli, która złożyła śluby wieczyste
w obecności papieża Jana Pawła II podczas jego podróży apostolskiej do Kamerunu75.
W pierwszej wspólnocie znalazły się dwie Gidarki z misji Lam, prowadzonej przez
polskich oblatów.

7. Wzrost liczby chrześcijan i rozbudowa struktur kościelnych
W pierwszych latach działalność misyjna w Kamerunie Północnym koncentrowała się przede wszystkim wokół stacji misyjnych, wznoszonych zwykle w głównych ośrodkach administracyjnych. Wraz z procesem umiędzynarodowienia misji
północnokameruńskich oraz znacznego wzmocnienia personelu misjonarskiego
rozpoczęto intensywną ewangelizację wiosek położonych dalej od głównych
ośrodków administracyjnych oraz niektórych miasteczek nie dotkniętych jeszcze
ewangelizacją.

	73	 Por. H. Pélicier, Nouveaux prêtres au Nord-Cameroun, dz. cyt., s. 283.
	74	 Por. K. Megier, Nasza pierwsza afrykańska profeska, dz. cyt., s. 34-35; M. Lazik, Nasza pierwsza
kameruńska służebniczka, Misyjne Drogi (1996) nr 5, s. 28-29.
	75	 Por. B. Noyer, Naissance de la Congrégation Diocesaine Notre Dame des Apôtres, à Yagoua, Pôle et
Tropiques (1992) nr 5-6, s. 11-12; L. Henry, Printemps de l’Eglise au Nord-Cameroun, dz. cyt., s. 37-39.
B. Noyer, Une Eglise qui s’enracine (1979-1980), dz. cyt., s. 23.

68

�7. Wzrost liczby chrześcijan i rozbudowa struktur kościelnych

Wzrost liczby chrześcijan w Kamerunie Północnym przedstawiają statystyki kościelne.
rok
1965
1975
1985
1992

ludność
1 301 518
1 623 831
2 433 000
3 312 426

ochrzczeni
13 040
38 466
84 197
126 114

katechumeni
13 685
33 817
40 592
54 252

procent katolików76
2,05
4,45
5,13
5,47

29 stycznia 1973 r. prefektury apostolskie Maroua-Mokolo i Yagoua zostały
podniesione do rangi diecezji77. Natomiast 18 marca 1982 r. Stolica Apostolska
ustanowiła w Kamerunie cztery metropolie: w Jaunde, Duala, Bamenda i Garoua.
Diecezja Garoua została podniesiona do rangi archidiecezji, której podlegały sufraganie w Maroua-Mokolo i Yagoua78. Po ośmiu miesiącach, 19 listopada 1982 r.,
Stolica Apostolska erygowała nową diecezję w Ngaoundéré, wydzielając ją z terenu
archidiecezji Garoua. Diecezja Ngaoundéré weszła w skład metropolii w Garoua79.
Istotny udział polskich misjonarzy w tym wzroście miejscowego Kościoła ilustruje poniższa tabela, obejmująca dane z czterech diecezji północnokameruńskich
(Garoua, Maroua-Mokolo, Yagoua i Ngaoundéré.
OMI80
OMI – Polska
FD Włochy
FD inni
księża diecezjalni
CSSp
CHM
PIME
CICM
SX
MSC
PFJ
razem

misje
23
13
10
9
6
6
7
4
3
3
2
1
87

kapłani
80
26
15
10
10
11
9
7
3
3
2
2
178

katolicy
51 874
24 281
5 677
8 188
7 584
10 688
10 297
2 462
1 706
1 415
892
420
126 114

katechumeni
15 423
17 153
3 910
2 493
3 099
4 214
972
2 040
3 509
809
374
256
54 252

katechiści
568
479
294
225
177
229
85
110
93
73
28
10
2359

	 76	 Ochrzczonych i katechumenów.
	77	 Por. Paweł VI, Konstytucja Apostolska Marouane-Mokolensis, AAS 5 (1973), s. 225-226; tenże,
Konstytucja Apostolska Yaguanae, AAS 5 (1973), s. 227-228.
	78	 Por. Jan Paweł II, Konstytucja Apostolska Yaunden et aliarum, AAS 6 (1982), s. 666-667.
	79	 Por. Jan Paweł II, Konstytucja Apostolska Ngaoundérénsis, AAS 3 (1983), s. 199-200; por. także:
Y. Plumey, 40eanniversaire de la fondation de la Mission Tchad-Cameroun, Pôle et Tropiques (1987)
nr 3-4, s. 47-48.
	 80	 Statystyka nie obejmuje oblatów polskich. Por. także J. Różański, Rodzimy charakter Kościoła
północnokameruńskiego, Annales Missiologicae Posnaniensis (2000) t. 11, s. 217-238; tenże, Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej, Saeculum Christianum 11 (2004) nr 2, s. 133-167.

69

�Mapa 4. Misje Figuil, Guider i Lam.

�Rozdział III

Misje założone przez polskich misjonarzy
oblatów Maryi Niepokalanej
Biskup Yves Plumey, ordynariusz Garoua, w liście do przełożonego generalnego
Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej zarysował ogromne pole
pracy polskich oblatów, obejmujące podprefekturę Guider, która miała stać się
wkrótce prefekturą. Na tym terenie istniały już trzy misje z licznymi stacjami
misyjnymi: Guider, Lam i Bidzar. O. André Pascal dojeżdżał z Guider do wioski
Mandama. Misja w Mandamie nie była jednak w pełni założona. Ponadto bp Yves
Plumey dopuszczał możliwość poszerzenia tego terenu pracy apostolskiej:
„1) w kierunku północno-zachodnim, tzn. o aktualną, północno-zachodnią
część okręgu administracyjnego Garoua: Dembo, Batcheo, kraj Fali;
2) w kierunku południowo-wschodnim, o kantony Mbé i Bibémi. Do tego
całą północną część okręgu administracyjnego Tcholliré, wykluczając jego część
południową, tzn. aktualną misję Touboro, czyli kraje Mbum i Gbaya, które łączą
się w sposób naturalny z Adamawa”.
Dodawał przy tym: „Trzeba zaznaczyć, że na 15 kantonów z okolic Guider
tylko w sześciu prowadzona jest ewangelizacja. Nowe fundacje będą ściśle związane
z nową obsadą. Wybór tych fundacji będzie uzgadniany w odpowiednim czasie
pomiędzy przełożonym i ordynariuszem Garoua. W tym wyborze doświadczenie
odgrywa zasadniczą rolę”1.
Pierwsza grupa polskich oblatów wyruszyła statkiem z Marsylii 2 stycznia 1970 r.
Do Douala – głównego portu Kamerunu – dotarła 23 stycznia, po trzech tygodniach
żeglugi. W mieście powitał ich o. Feliks Strużek, oblat z zakonnej wiceprowincji
polonijnej we Francji. W Douala pozostali przez kilka dni, przyjmowani serdecznie
m.in. przez mieszkających tam Polaków: Bernarda Bończyka ze Śląska i Romanę
Caillez, krewną Stefana Szolza-Rogozińskiego2.
29 stycznia przybył do Douala bp Yves Plumey, by powitać pierwszych polskich
misjonarzy, którzy jeszcze tego samego dnia po południu wyruszyli na północ. Przez
	1	 Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt., s. 259.
	2	 Por. T. Krzemiński, Pierwsze wiadomości z Kamerunu, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 49.

71

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Jaunde – stolicę kraju, Bertoua, Meiganga, Ngaoundéré dotarli do Garoua, gdzie
czekał na nich, nieznany im jeszcze, o. Paweł Michalak, przełożony tzw. „Grupy
Polskiej”. 4 lutego dotarli do misji w Guider, największego miasta w kraju Gidar.
27 kwietnia 1970 r. bp Yves Plumey wysłał do wszystkich misjonarzy w Kamerunie Północnym list okólny, w którym dzielił się swą radością z przybycia polskich
oblatów:
„Przybycie do Kamerunu Północnego Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej
z prowincji polskiej jest bardzo ważnym wydarzeniem zarówno w życiu zakonnym,
jak i apostolskim, tak dla naszych misji, które korzystają z tej tak koniecznej pomocy,
jak i dla Polski chrześcijańskiej, która przez ten swój szlachetny gest wyraża swego
misyjnego ducha i swą wolę służenia Kościołowi na ziemi afrykańskiej.
Byliśmy szczęśliwi i dumni, przyjmując czterech ojców misjonarzy przybywających z Polski, którzy objęli swoje misje w sektorze Guider-Lam-Bidzar, Mandama,
Figuil. A zatem to kraje Gidar i Daba korzystają z tego cennego wsparcia personalnego i to w chwili, gdy kryzys powołań misyjnych w Europie wywiera wpływ
także na kraje misyjne”3.
Ojcowie Paweł Michalak i Eugeniusz Juretzko mieli za zadanie położyć podwaliny pod misję w Figuil, o. Czesław Szubert wyznaczony został do założenia
misji w Mandama.
W następnej kolejności założone zostały misje na rozległych terenach położonych w ówczesnych kantonach Bibémi i Mbé: Boula Ibib, Bibémi, Tcholliré
i Madingrin. W ostatnich latach działalności polskich oblatów w ramach zakonnej
Delegatury Figuil założono misję Mayo Oulo oraz dwie placówki w diecezji Yokadouma: Garigombo-Ngoundi i parafię Nôtre Dame de la Paix w stolicy diecezji.

1. Misja w Figuil
Figuil w połowie XX w. było niewielką wioską, która wyrosła w buszu. Swe powstanie i późniejszy, dynamiczny rozwój zdaje się zawdzięczać wybudowanej drodze
Garoua-Maroua. Figuil leży prawie dokładnie w połowie drogi między tymi dwoma
największymi miastami północy. Stąd też biegnie ważna droga do Léré w Czadzie. W Figuil osiedliło się wielu Gidarów4. W miasteczku powstał także zakład
	3	 Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt., s. 260.
	4	 Gidarzy byli w większości wyznawcami tradycyjnych religii afrykańskich. Według danych szacunkowych liczyli ok. 150 tys. Większość z nich (ponad 80%) trudniła się rolnictwem. Inni zajmowali
się hodowlą bydła, handlem, rzemiosłem, bądź też zatrudnieni byli w administracji państwowej.
Największe skupiska Gidarów były w dwóch miasteczkach tego regionu: Guider (siedziba prefektury
Mayo Louti) oraz Figuil. Inne, większe skupiska ludności można było znaleźć, począwszy od północnego-wschodu, w okolicach wiosek: Lam, Djougi, Bidzar, nad brzegami Mayo Louti (od Mayo Loue aż
do Figuil) oraz w okolicach Sorawel. Na te tereny przywędrowali prawdopodobnie ok. XVII w. i XVIII

72

�1. Misja w Figuil

obróbki marmurów i produkcji wapna „Rocca”, prowadzony przez Korsykanina,
Pierre’a Roccaglia, a także wielka cementownia. Były to dwa zakłady przemysłowe,
w które Kamerun Północny jest niezwykle ubogi. Podniosły one znaczenie Figuil
w całej okolicy.
1.1. Osiedlenie się misjonarzy nad Mayo Louti
Okolice Figuil sporadycznie odwiedzał niezwykle gorliwy o. Alexis-Marie Atangana,
pierwszy oblat kameruński, przebywający wówczas na misji w Bidzar. Docierał do
wiosek Kole, Djantare i Djabli-Kaska, a niekiedy i do samego Figuil, choć zabraniał
mu tego muzułmański wódz wioski5.
20 lutego 1970 r. w Figuil (Wafango) osiedlił się o. Paweł Michalak6, przygotowujący już teren pracy dla będącej w drodze z Polski grupy czterech misjonarzy
oblatów. Zamieszkał on w niewielkim domku, ofiarowanym przez Pierre’a Roccaglia,
właściciela zakładów „Rocca”. Domek wybudowany był na niewielkim, malowniczym wzgórzu, otoczonym z trzech stron przez zakręcającą ostro rzekę Mayo Louti.
Stał się on tymczasową siedzibą misji Figuil, obejmującej lamidaty Figuil i Golombe
oraz część lamidatu Guider7. 1 marca do o. Pawła Michalaka dołączył o. Eugeniusz
Juretzko, przybyły do Kamerunu w grupie pierwszych czterech misjonarzy.
Figuil było pierwszą misją na terenach Kamerunu Północnego, założoną od
podstaw przez misjonarzy z Polski. W chwili ich przybycia nie było tam „żadnego
kościoła, żadnej kaplicy. Msze św. odprawia się w wioskach po różnych chatach lub
zagrodach. Katechezy naucza się pod słomianym dachem lub w cieniu drzewa. Jeśli

w., w okresie nasilającej się dominacji potęg muzułmańskich. O ich północnej kolebce mówią liczne
przekazy ustne. I tak np. Megdara, jeden z rodów gidarskich, swoje pochodzenie łączy z wodzem
przybyłym z dawnego królestwa Bornu, z wioski Badagaza, po opuszczeniu której udali się do Meme
w pobliżu Mora, a następnie do Goudour (Goudoul) we wschodniej części gór Mandara. Z Goudour
powędrowali dalej na południe. Większość osiadła w granicach obecnego Kamerunu, część dotarła
do Léré w Czadzie, na terytorium Mundang. Od czasów pobytu w Goudour z rodem Megdara ściślej
złączył się inny ród Gidarów – Monsokoyo.
	5	 P. Czyrny, Mission Catholique Bidzar – 30 années – début et évolution, Bidzar 1992, mps, s. 2.
	6	 Ur. w 1920 r. we Francji, wyświęcony na kapłana w 1947 r. w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej. Przybył do Kamerunu w 1966 r., po pracy w domu generalnym zgromadzenia
w Rzymie, gdzie pełnił funkcję sekretarza i archiwisty. W Kamerunie pracował najpierw krótko
w Garoua, następnie zaś w Ouro-Tada koło Mokolo. Został przełożonym pierwszej grupy oblatów
polskich w Kamerunie, w początkach zwanej „Grupą Polską”.
	7	 Por. relacja o. Eugeniusza Jureczko zamieszczona w: W. Zapłata, Z Kamerunu piszą, Poznań 1983,
s. 16-17; A. Kurek, O. Eugeniusz Jureczko OMI, Niepokalana (1991) nr 9, s. 230-235; tenże, O. Eugeniusz Jureczko OMI, Słowo Powszechne (1991) nr 172, s. 6-7; E. Jureczko, List z 29 stycznia 1971 r., w:
W. Zapłata, Z Kamerunu piszą, dz. cyt., s. 16-17; A. Careil, Si vous passez par Figuil, Pôle et Tropiques
(1977) nr 11, s. 233-234.

73

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

chodzi o samych misjonarzy, to mieszkają oni w małym domku, który został dany
nieodpłatnie do ich dyspozycji przez jednego z dobroczyńców”8.
1.2. Wybór terenu i budowa misji
Skromny dom nad Mayo Louti był mieszkaniem tymczasowym. Misjonarze poszukiwali własnego, odpowiedniego terenu pod budowę. Wybrali teren w pobliżu
cementowni (Figuil-Karewa). O. Paweł Michalak pisał o nim do bpa Yves’a Plumeya:
„Wydaje mi się, że terenem, który odpowiadałby najlepiej naszym zamiarom, jest
obszar położony przy drodze do Maroua. Oglądaliśmy go w niedzielę po południu
[w styczniu 1971 r.; „my”, czyli o. Paweł Michalak i bp Yves Plumey – przyp. J.R.].
Położony jest on w odległości 200 m od skał, które znajdują się naprzeciw cementowni. Sąsiaduje on z prawej strony z polami lamido z Figuil, lecz z innych stron
nie wydaje się być ograniczony. Co więcej, na tym terenie znajdują się drzewa, co
świadczy, że jest tam również woda. Po drugiej stronie drogi, w odległości ok. 50
m, jest nieco wody. Jeden z katechistów, dobrze znający teren, mówił mi, iż wystarczy tylko wydrążyć małą studnię, by znaleźć wodę. Ten teren, dobrze usytuowany,
nadawałby się na założenie misji z prawdziwego zdarzenia”9.
Podczas gdy misjonarze starali się o przydzielenie tego terenu, dała o sobie znać
dawna niechęć lamido z Figuil do misji chrześcijańskich. Stwarzał on wiele drobnych,
lecz niezwykle dokuczliwych przeszkód. Mimo tych protestów podprefekt z Guider
przydzielił polskim misjonarzom trzy hektary terenu pod budowę przyszłej misji.
1.3. Dynamiczne początki pracy misyjnej
Ojcowie Paweł Michalak i Eugeniusz Juretzko zaczynali starania o pozyskanie terenu
i budowę misji, prowadząc jednocześnie pracę ewangelizacyjną. Od początku gromadzili już istniejące w tej okolicy niewielkie wspólnoty chrześcijańskie, umacniali
je słowem Bożym i posługą sakramentalną oraz zakładali nowe wspólnoty w wioskach, gdzie jeszcze nigdy nie było misjonarza. W sposób specjalny zatroszczyli się
od pierwszych miesięcy pracy o pozyskanie i kształcenie katechistów10.
W 1972 r., w dwa lata po przybyciu misjonarzy do Figuil, w pracy ewangelizacyjnej wspomagało ich 60 miejscowych współpracowników – katechistów. Choć
nie było jeszcze wtedy ani kaplicy, ani kościoła, przygotowywano do chrztu prawie
200 osób11.
	8	 List o. Pawła Michalaka z 3 VIII 1970 r., Archiwum OMI Figuil.
	9	 Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt., s. 262.
	10	 Por. list o. Eugeniusza Juretzko z kwietnia 1970 r. zamieszczony w: W. Zapłata, Z Kamerunu piszą,
dz. cyt., s. 13-14.
	11	 List o. Pawła Michalaka z 14 IX 1972 r., Archiwum OMI Figuil.

74

�1. Misja w Figuil

W styczniu 1972 r. Figuil odwiedził o. Alfons Kupka, oblat-architekt z Poznania.
W Figuil opracował on plan domu dla misjonarzy. W lipcu tego samego roku Włoch
Cesare Cesarini, dyrektor miejscowej cementowni, ofiarował polskim misjonarzom
30 ton cementu. Budową misji kierował brat Stanisław Tomkiewicz, który przybył
do Kamerunu w lipcu 1972 r. W sierpniu zabrał się do pracy przy budowie domu
w Figuil. Na placu przyszłej misji postawił domek z blachy i rozpoczął produkcję
potrzebnych do budowy pustaków12.
15 sierpnia, w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, pod krzyżem stojącym na placu budowy odprawiono pierwszą Mszę św. Dwa miesiące później,
w październiku, budynek złożony z trzech pokoi, kuchni, jadalni i magazynu był już
gotowy. By zaopatrzyć misję w wodę, brat Stanisław wykopał na jej terenie studnię.
„W tych prymitywnych warunkach kosztowało mnie to dużo kombinacji i sił –
pisze – Teraz za to stoją przy studni kolejki kobiet, które czerpią wodę do prania,
mycia, kąpieli itd. Obecnie mamy porę suchą, słońce przypieka, więc nasi ludzie
z rozkoszą opryskują się wodą. Dziwię się tylko, że choć studnia jest głęboka, woda
w niej jest bardzo ciepła. Ale to nie szkodzi, byle była zawsze obfita i czysta”13.
W listopadzie 1972 r. misjonarze przeprowadzili się ze wzgórza przy Mayo
Louti (Wafango) do Karewa.
Początkowo pracę ewangelizacyjną w misji w Figuil podzielono terytorialnie,
na dwa sektory, którymi opiekowali się obydwaj rezydujący tam misjonarze, ojcowie
Paweł Michalak i Eugeniusz Juretzko. Odwiedzali wioski w swych sektorach i głosili
w nich Dobrą Nowinę. Spośród tych, do których Słowo Boże przemawiało ze szczególną mocą, wybierali katechistów i troszczyli się o ich formację. W pierwszej grupie
katechistów na misji w Figuil znalazł się także Jean-Baptiste, Gidar, zaprzyjaźniony
szczególnie z o. Pawłem Michalakiem. Jean-Baptiste zasłuży się w głoszeniu Ewangelii w rodzącym się miasteczku i jego okolicach przez następne dwadzieścia lat14.
W wioskach, w których ukształtowały się już wspólnoty chrześcijańskie, misjonarze odprawiali regularnie Msze św. i śpieszyli z posługą sakramentalną. Tempo
ich pracy, podobnie jak i tempo pracy pozostałych polskich oblatów, których pod
koniec roku 1974 było już w Kamerunie Północnym dwunastu, zadziwiło wizytującego misję prowincjała o. Alfonsa Kupkę: „Powrót do tego kraju po trzech latach
umożliwił mi dokonanie ponownego przeglądu i porównania tego wszystkiego,
co zrobiono w ostatnim czasie. A zrobiono bardzo wiele. Teraz, w styczniu 1975 r.
upłynęło pięć lat od przybycia naszych polskich Ojców do Kamerunu. Można
	12	 Przygotowania do budowy i poszczególne jej etapy opisuje szczegółowo o. Paweł Michalak w liście
z 1972 r. zamieszczonym w: W. Zapłata, Z Kamerunu piszą, dz. cyt., s. 24-28; a także w: P. Michalak,
Figuil, mps, Figuil 1976, s. 4-6; por. A. Kurek, O. Eugeniusz Jureczko OMI,dz. cyt., s. 230-235 ; A. Careil,
Si vous passez par Figuil, dz. cyt., s. 233-240; K. Zielenda, Misjonarz, który nie głosił kazań, Misyjne
Drogi (2013) nr 5, s. 32-33.
	13	 St. Tomkiewicz, Pierwsza studnia, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 50.
	14	 Por. J. Różański, Pójdziesz do kogokolwiek cię poślę, Misyjne Drogi (1993) nr 2, s. 23-25.

75

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

tylko powiedzieć, że w tych latach grupa naszych dwunastu apostołów stała się
prawdziwie dojrzałą ekipą misyjną. Zdobyli dobrą znajomość terenu pracy. Same
statystyki na to wskazują, że mamy do czynienia z misją, będącą w stanie pełnego
rozwoju. Nasza grupa obsługuje aktualnie osiem stałych stacji misyjnych oraz 215
punktów duszpasterskich. Z tego 63 zostały już założone przez naszych Ojców. Na
naszym terenie znajduje się ok. 6000 katolików, z tego prawie trzy tysiące zostało
już ochrzczonych przez naszych misjonarzy”15.
1.4. Budowa kościoła w stylu afrykańskim
Kościół zaprojektowany w misji Figuil miał być wybudowany w stylu prawdziwie
afrykańskim. W latach siedemdziesiątych nie było jednak łatwo o wzorce.
„Po długim namyśle i poszukiwaniu, jak też po różnych dyskusjach między
ojcami (Polakami i Francuzami) oraz z bratem Tomkiewiczem, doszliśmy do wniosku, że kościół w stylu europejskim, nawet z jakąś adaptacją afrykańską, nie nadaje
się do naszego Kamerunu Północnego – pisze o. Paweł Michalak do o. Alfonsa
Kupki w listopadzie 1973 r. – Myślimy, że najlepiej będzie wybudować coś w stylu
afrykańskim. To znaczy: domek wejściowy, podwórko dosyć wielkie i domek dla
pana sare. U nas tym ostatnim domkiem byłaby mała kapliczka z Najświętszym
Sakramentem. Podwórko ogrodzone byłoby murkiem 2-metrowej wysokości”16.
O. Alfons Kupka OMI sporządził plany według podanych mu sugestii. W głównej kaplicy nowego kościoła, obok tabernakulum, umieszczono obraz Matki Bożej,
patronki nowej misji – a był to obraz Matki Bożej Częstochowskiej przywieziony
z Polski. Namalowała go s. Elżbieta Grzegorzewicz, elżbietanka pochodząca z oblackiej parafii w Poznaniu. O. Alfons Kupka podkreśla, iż „wierni od samego początku polubili ten obraz. Budził zaufanie”17. Wyjaśnia to po latach o. Władysław
Kozioł: „Wielu wydawało się dziwne, że importowaliśmy do Kamerunu obraz
z Polski. A jednak nasz obraz Czarnej Madonny z dwiema rysami na policzku od
samego początku cieszył się wielką czcią. Często zastanawialiśmy się, dlaczego
tak jest i dlaczego zwłaszcza kobiety proszą Boga o łaski za Jej wstawiennictwem.
Wiadomo jak trudno tak do końca wytłumaczyć więzy łączące nas z Matką Boską,
ale pewnego razu byłem świadkiem takiego wydarzenia: pewna kobieta z plemienia
Gidarów, patrząc na ten obraz, powiedziała słowa: „To nasza kobieta!”. Byłem trochę
zdziwiony, słysząc takie określenie i zapytałem ją, dlaczego tak mówi. Dowiedziałem się wtedy o wielu wydarzeniach z historii Gidarów. Okazało się, że ten obraz
powoduje wiele bolesnych wspomnień. Kobieta, wskazując na rysy znajdujące się
	15	 List opublikowany w: W. Zapłata, Z Kamerunu piszą, dz. cyt., s. 75-76.
	16	 List o. Pawła Michalaka, Archiwum OMI Figuil. Por. także: A. Careil A., Si vous passez par Figuil,
dz. cyt., s. 233-240.
	17	 A. Kupka, Matka nadziei. Poświęcenie nowego sanktuarium Bożej Rodzicielki Maryi w Figuil
w Kamerunie, Misyjne Drogi (2008) nr 2, s. 21-22.

76

�1. Misja w Figuil

na twarzy Czarnej Madonny, zadała mi pytanie: „Czy też chciano ją ukraść, tak
jak nasze dziewczynki?”. Zrozumiałem, że Gidarom bardzo często w przeszłości
wykradano dziewczynki i dlatego rodzice wypalali im dwie rysy na policzku, które
były znakiem przynależności do ich plemienia, a nawet konkretnego klanu. To
właśnie te dwie rysy na policzku Czarnej Madonny sprawiają, że ten obraz stał się
tak bliski Gidarom – pozwala im rozpoznać „swoją kobietę” i wskazuje drogę ku
Jej Synowi, Jezusowi Chrystusowi”18.
10 lutego 1974 r. bp Yves Plumey poświęcił plac pod budowę świątyni w Figuil,
natomiast w grudniu 1974 r. płytę ołtarzową położył abp Luciano Storero, nowy
pronuncjusz apostolski rezydujący w Kamerunie19.
Kościół w Figuil powstał w błyskawicznym tempie. Konsekrowano go już 1
stycznia 1975 r., w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki.
„Na tę uroczystość byli zaproszeni wszyscy Gidarzy – pisze o. Tadeusz Krzemiński w dwa tygodnie po wielkim święcie – Przybyli także wszyscy ojcowie i siostry
zakonne z całego naszego sektora. Następnie każda misja reprezentowana była
przez swoje delegacje. Misje położone bliżej Figuil przysłały liczniejsze delegacje.
Z Lam przywieźliśmy samochodami kilku przedstawicieli, wielu jednak przybyło
na rowerach lub pieszo.
W miarę zbliżania się godziny rozpoczęcia uroczystości coraz więcej delegacji
schodziło się ze wszystkich stron ze śpiewem i biciem w tam-tamy. Nad poszczególnymi grupami unosiły się tumany kurzu”20.
Kościół konsekrował bp Yves Plumey. Uroczystość zgromadziła ok. trzech
tysięcy ludzi, w tym nie tylko chrześcijan i katechumenów, ale także wyznawców
religii tradycyjnych i sporą liczbę muzułmanów, z lamido na czele21.
1.5. Przybycie do Figuil sióstr Służebniczek
Najświętszej Maryi Panny – śląskich
Abp Yves Plumey oraz polscy misjonarze zabiegali o przybycie sióstr zakonnych
do Figuil. Zwrócili się najpierw do polskich sióstr Świętej Rodziny z Bordeaux. Te
jednak, z braku personelu, odmówiły. Skierowali się zatem do sióstr Służebniczek
Najświętszej Maryi Panny – śląskich. Zanim siostry służebniczki przyjęły ostatecznie zaproszenie, w listopadzie 1973 r. północny Kamerun odwiedziły matka Gloriosa
Gruszka, ówczesna przełożona polskiej prowincji, oraz matka prowincjalna prowincji niemieckiej Cerealis Reinicke z Kolonii. Ich podróż wywarła decydujący wpływ
na decyzję Rady Generalnej służebniczek śląskich. Na posiedzeniu 20 stycznia
	18	 W. Kozioł, „To nasza kobieta”, Misyjne Drogi (2008) nr 3, s. 31.
	19	 Kronika misji w Figuil, rps, s. 16, Archiwum OMI Figuil.
	20	 List z 18 stycznia 1975 r., Archiwum OMI Figuil.
	21	Tamże.

77

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

1974 r. zdecydowano o przyjęciu misji północnokameruńskiej22. Za pośrednictwem
o. Pawła Michalaka bp Yves Plumey przesłał zaproszenia dla sześciu polskich sióstr.
„Polskie misjonarki spotkały się w czerwcu 1974 r. w Paryżu, gdzie zamieszkały
u sióstr francuskich i przez pięć miesięcy uczęszczały na naukę języka francuskiego
[…] 11 grudnia 1974 r. z lotniska Fiumicino w Rzymie nastąpił odlot czterech pierwszych sióstr służebniczek do Kamerunu””23.
W pierwszej grupie sióstr służebniczek znajdowały się siostry Monika Prądzińska24 z zakonnej prowincji opolskiej, Krystyna Ignaczak25 i Kinga Maroń26
(z prowincji katowickiej) oraz Ascelina Schmidt27 z prowincji kolońskiej. W Figuil,
dokąd przybyły, czekał już na nie wybudowany przez brata Stanisława Tomkiewicza
dom, składający się z sześciu izb mieszkalnych, kaplicy, kuchni, jadalni i dwóch
magazynów. Nie mając żadnego doświadczenia misjonarskiego, zaczynały swą
trudną pracę pod kierownictwem misjonarzy rezydujących w Figuil.
Swoją posługę rozwinęły siostry służebniczki z misji Figuil. Prawie każdego
dnia wyjeżdżały z misjonarzami, lub bez nich, do wiosek położonych w buszu
w okolicach Figuil, służąc ludziom przede wszystkim pomocą medyczną, której byli
w praktyce zupełnie pozbawieni, oraz prowadząc naukę szycia dla kobiet.
„Każda z sióstr pracowała na innym – przydzielonym jej – rozległym obszarze.
Prawie codziennie – w dwójkę lub pojedynczo, z misjonarzem lub bez niego – wyjeżdżały siostry w teren. S. Krystyna i s. Monika należały głównie do misjonarek
‘buszujących’. Dwie pozostałe – s. Ascelina i s. Kinga – pracowały częściowo w misji
i w buszu wokół Figuil. Od stycznia 1975 r. s. Ascelina z s. Moniką wyjeżdżały co
dwa tygodnie na trzy dni do Mandamy, najbiedniejszej misji, oddalonej o 70 km
od Figuil. Jednocześnie od stycznia tego samego roku s. Krystyna i s. Monika wraz
z misjonarzem przybywały regularnie na tydzień i dłużej do początkującej misji
	22	 G. Gruszka, Rozwój idei misyjnej w Zgromadzeniu, Ancilla (1985) nr 86, s. 14 [numer specjalny].
	23	 G. Gruszka, Siostry Służebniczki Najświętszej Maryi Panny – Śląskie w Kamerunie, w: E. Śliwka
(red.), Misyjny wymiar Kościoła Katolickiego w Polsce 1945-86, Pieniężno 1992, s. 535-536. Por. także
J. Różański, Udział polskich Sióstr Służebniczek NMP-Śląskich w pracy misyjnej w północnym Kamerunie,
Annales Missiologici Posnanienses (2003) t. 13, s. 111-129.
	24	 Helena Prądzińska, w zgromadzeniu s. M. Monika, urodziła się 6.03.1941 r. w Brosowicach, pow.
Lubliniec, diec. Gliwice. Wstąpiła do zgromadzenia w 1958 r., pierwszą profesję złożyła 31.08.1960 r.,
a śluby wieczyste w 1965 r. Pracowała w Obrze, Panewnikach, Bełku i we Wrocławiu.
	25	 Teresa Ignaczak, w zgromadzeniu s. M. Krystyna,urodziła się 22.05.1935 r. w Opojowicach, pow.
Wieluń, archidiec. Częstochowa. Wstąpiła do klasztoru w 1951 r., pierwszą profesję złożyła 15.11.1952 r.,
a śluby wieczyste w 1958 r. Pracowała w Chełmie, Bogucicach i Rzymie.
	26	 Róża Maroń, w zgromadzeniu s. M. Kinga, urodziła się 6.03.1941 r. w Brosowicach, pow. Lubliniec,
diec. Gliwice. Wstąpiła do zgromadzenia w 1958 roku. I profesję złożyła 31.08.1960 r., a śluby wieczyste
w 1965 r. Pracowała w Obrze, Panewnikach i Bełku.
	27	 Otylia Schmidt, w zgromadzeniu s. M. Ascelina, urodziła się 7.11.1929 w Chocianowicach, pow.
Olesno, diec. Opole. Do zgromadzenia wstąpiła w 1949 r., pierwszą profesję złożyła 23.05.1951 r., a śluby
wieczyste w 1957 r. Pracowała we Wrocławiu, Dzierżoniowie, Szklarskiej Porębie, Wysokiej, Kłodzku
i Zabrzu. W 1972 r. została przeniesiona do Niemiec.

78

�1. Misja w Figuil

w Bibémi, wioski oddalonej o 60 km od Figuil. S. Monika, jako dobry kierowca,
po powrocie z trzydniowej pracy w Mandamie, już następnego dnia wyruszała z s.
Krystyną do drugiego buszu”28.
4 listopada 1976 r. do Figuil przybyła s. Stella Kuś29, a dwa lata później s. Ezechiela Pokusa30. S. Stella początkowo cztery razy w tygodniu gromadziła dzieci
i zajmowała się nimi, stopniowo nadając temu kształt prawdziwej ochronki. S. Ezechiela zaś podjęła m.in. pracę w przychodni pobliskiej cementowni jako pielęgniarka.
Przełożoną wspólnoty była s. Ascelina Schmidt.
W związku z założeniem nowych placówek w 1977 r. misję Figuil opuściła
s. Krystyna Ignaczak, przenosząc się do nowej placówki w Tcholliré, a rok później
s. Monika Prądzińska, przenosząc się do misji Mandama. 22 grudnia 1980 r. wspólnotę sióstr w Figuil zasiliła s. Konstancja Megier31.
1.6. Praca misyjna w latach 1975-1979
W 1976 r. tzw. „Grupa Polska” przekształciła się w zakonną Delegaturę Polskiej
Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Figuil, zwaną w skrócie „Delegaturą Figuil”. Misja w Figuil stała się siedzibą władz tej nowej jednostki zakonnej.
Jej pierwszym przełożonym został o. Paweł Michalak. W ten sposób misja stała się
miejscem zjazdów, dni skupienia, rekolekcji i innych spotkań polskich misjonarzy,
a także miejscem pobytu dla wielu nowych misjonarzy przybyłych z Polski.
W 1975 r. do misji w Figuil przybył o. Henryk Kruszewski, który od 1971 r. pracował z francuskimi współbraćmi w misji Touboro, gdzie głosił Ewangelię głównie
na terenach włączonych później do misji Madingrin. W Figuil o. Henryk Kruszewski
objął nowo utworzony Sektor Wschodni, którego centrum znajdowało się w wiosce Badadji. Założył on w tym sektorze wiele nowych wspólnot chrześcijańskich,
zarówno wśród Gidarów, jak i wśród Mambay z Vatcheo i okolic. W 1977 r. w jego
	28	 G. Gruszka, Siostry Służebniczki Najświętszej Maryi Panny – Śląskie w Kamerunie, dz. cyt., s. 538.
Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 250; S. Kuś, Apostolstwo misyjne Sióstr Służebniczek
Śląskich w Kamerunie, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 35.
	29	 Anna Kuś, w zgromadzeniu s. M. Stella, urodziła się 18.05.1943 r. w Bielewicku. Wstąpiła do
zgromadzenia w 1960 r., pierwszą profesję złożyła 26.07.1962 r., a śluby wieczyste w 1967 r. Pracowała
jako katechetka w Katowicach i Bielsku, a następnie przebywała w domu generalnym we Wrocławiu.
Swoją edukację poszerzyła o studia na KUL-u, zdobywając tytuł magistra filologii polskiej.
	30	 Helena Pokusa, w zgromadzeniu s. M. Ezechiela, urodziła się 14.05.1946 r. w Łazach, pow. Bielsko.
Pracowała w Instytucie Zootechniki w Grodźcu Śl. jako księgowa. Do zgromadzenia wstąpiła w 1946 r.,
pierwszą profesję złożyła 26.08.1970 r., a śluby wieczyste w 1976 r. Pracowała w Bogucicach, we Wrocławiu i w Chorzowie. Ukończyła kurs PCK, kurs katechetyczny i Medyczne Studium Zawodowe.
	31	 Marta Megier, w zgromadzeniu s. M. Konstancja, urodziła się 9.01.1935r. w Zacponiu, pow.
Chojnice. Wstąpiła do zgromadzenia w 1952 r., pierwszą profesję złożyła 16.07.1955 r., a śluby wieczyste w 1961 r. Pracowała w Lublińcu, Skrzyszowie, Bełku, Rybniku, Boryni, Bujakowie, Bodzentynie
i Wrocławiu.

79

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

sektorze było już 459 ochrzczonych i 550 katechumenów32. Pod koniec lat siedemdziesiątych do Sektora Wschodniego należały wspólnoty chrześcijańskie z Badadji,
Karewa, Kaftan, Ouro Maray, Kakala, Kole, Pelge, Kara i Kafinarou.
Sektorem Centralnym, obejmującym rozrastające się z każdym rokiem Figuil
oraz wioskę Djabili, opiekował się o. Paweł Michalak, który pracował w misji Figuil
do 1979 r. Po zakończeniu swej kadencji przełożonego „Delegatury Figuil” rozpoczął
pracę dydaktyczną i pedagogiczną w wyższym seminarium duchownym w Jaunde,
stolicy Kamerunu33. Sektor Centralny przejął po nim na krótko (1979-1980) o. Eugeniusz Juretzko, który został nowym przełożonym „Delegatury Figuil”34.
W Sektorze Zachodnim, początkowo sięgającym aż do Boula Ibib i Badjouma,
kontynuował pracę o. Eugeniusz Juretzko. Założył on wspólnoty chrześcijańskie
m.in. w wioskach Tchontchi, Sorawel i Ribao. W swoim sektorze, oprócz Gidarów,
miał on także duże skupiska Mundang i Gisiga. W 1976 r. o. Eugeniusz Juretzko
opuścił Figuil i przeszedł do pracy w misji Lam. Sektor Zachodni przejął od niego
o. Tadeusz Krzemiński. W roku 1977 Sektor Zachodni liczy 362 katolików i ok.
600 katechumenów35. W 1979 r. sektor ten przejął o. Józef Jezior, przybyły z Polski.
O. Tadeusz Krzemiński został przeniesiony do misji Guider. W sektorze istniało
wówczas 14 wspólnot chrześcijańskich: Mayo Yaram, Mayo Kora, Tchontchi, Sorawel, Tchekal, Lombel, Bokong, Babouri, Golombé, Ribao, Kagouna, Djabi Bourou,
Ouro Maloum i Djarengol.
1.7. Śmierć brata Stanisława Tomkiewicza
22 maja 1977 r. o godzinie 5.15 rano, po ciężkich dziewięciodniowych zmaganiach
z tyfusem i malarią, w szpitalu w Garoua zmarł brat Stanisław Tomkiewicz. Pogrzeb
odbył się tego samego dnia w Figuil. Liturgii przewodniczył bp Jean Pasquier. Na
pogrzeb przybyli licznie polscy i francuscy oblaci oraz siostry zakonne z kilku
zgromadzeń zakonnych. Przybyło także wielu Gidarów. Trumnę z ciałem brata
	32	 Por. A. Kurek, Polscy oblaci w Kamerunie, WTK (1981) nr 7, s. 4; Tenże, O. Henryk Kruszewski
OMI, Niepokalana (1976) nr 10, s. 276-278; H. Kruszewski, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 5, s. 145-146.
	33	 „Po trzynastu latach pracy misjonarskiej w buszu, po wędrówkach i budowach – wylądowałem
jako profesor seminarium międzynarodowego i to jako jedyny biały wśród ok. 150 Afrykańczyków! –
pisał z seminarium – Od początku jednak ustaliliśmy, że będę tutaj tylko jeden rok. A więc jest nadzieja,
że powrócę jeszcze do pracy wśród najbiedniejszych. W seminarium mamy 116 kleryków, z których
jeszcze w tym roku 9 otrzyma święcenia kapłańskie, a 23 święcenia diakonatu. Pochodzą oni z różnych
diecezji Kamerunu, a potem z Kongo-Brazzaville, Afryki Centralnej, Gabonu i Gwinei. Żyć i pracować
z nimi, przygotowywać ich do pracy misjonarskiej – to wielka przyjemność i łaska, za którą Bogu
jestem bardzo wdzięczny”. List o. Pawła Michalaka zamieszczony w: Niepokalana (1980) nr 1, s. 10.
Po zakończeniu pracy w seminarium o. P. Michalak powrócił do Francji.
	34	 A. Kurek, O. Eugeniusz Jureczko, Niepokalana (1977) nr 1, s. 28.
	35	 Por. A. Kurek, Polscy oblaci w Kamerunie, dz. cyt., s. 4.

80

�1. Misja w Figuil

Stanisława, złożoną do grobu obok wybudowanego przez niego kościoła w Figuil,
zupełnie zasypano kwiatami. Przez kilka kolejnych dni chrześcijanie z miejscowej
wspólnoty gromadzili się przy grobie brata Stanisława, by śpiewać po gidarsku
pieśni żałobne i modlić się razem.
Brat Stanisław Tomkiewicz szybko wykształcił w Kamerunie ekipę budowlaną,
która pracowała według jego wskazówek. Był bardzo oddany pracy. Często spał pod
gołym niebem i nie szczędził sił. Powiadał: „Przyjechałem na misje, by budować”.
„Budowle powstawały wprost w rekordowym tempie. W każdej naszej misji
pozostawił niezatarty ślad swojej pracy. W Figuil wybudował pierwszy wspaniały
kościół, który wszyscy podziwiają i oceniają jako pierwszy kościół w stylu afrykańskim. Dalej, w Figuil, wybudował dom dla sióstr, dom dla ojców i zaplecze
gospodarcze. W Lam wybudował budynki dla naszej szkoły katechistów. W Guider
ogrodził całą misję, w Mandamie postawił nowy budynek mieszkalny dla ojców.
W Bidzar zrobił posadzkę cementową w kościele. A w tzw. ‘międzyczasie’ oddawał
wiele drobnych przysług na każdym miejscu. Potem wyruszył do Tcholliré, gdzie
zaczął budować nową misję zupełnie od podstaw, jak w Figuil. Tam wybudował
w wielkich trudnościach dom dla ojców, przepiękny kościół i dom dla sióstr.
Dwa tygodnie odpoczynku i przygotowania do dalszej pracy. A prac w planie
było bardzo dużo: budowa misji w Bibémi, domu dla sióstr w Mandamie i prace przy
kościele w Lam. Najbardziej palącą sprawą była budowa domu dla sióstr w Bibémi,
bo siostry lada moment mogły przybyć: od dłuższego czasu czekały tylko na wizy
wjazdowe do Kamerunu. Potem Mandama – bo siostry też już są w Paryżu”36.
Podczas pracy przy budowie domu dla sióstr w Bibémi nagle zachorował i został odwieziony do szpitala w Garoua. Bp Jean Pasquier i o. Ripoche udzielili mu
sakramentu chorych. Po dziewięciu dniach brat Stanisław Tomkiewicz zakończył
swe pracowite życie.
1.8. Misja w Figuil w latach osiemdziesiątych
O. Eugeniusz Juretzko, jako przełożony zakonny rozrastającej się „Delegatury Figuil”,
zobowiązany był do licznych wyjazdów i spotkań. Dlatego też w 1980 r. funkcje
proboszcza parafii przejął po nim o. Andrzej Mazur, przybyły z Polski. Odtąd
w misji Figuil obydwie funkcje – przełożonego „Delegatury Figuil” oraz proboszcza
odpowiedzialnego za duszpasterstwo w misji – pozostawały rozdzielne.
W 1981 r. kościół w Figuil został wyposażony w dzwon. W tym samym roku
na urlop szabatowy wyjechał o. Henryk Kruszewski. W misji przywrócono podział
na dwa sektory duszpasterskie.
W pierwszych dniach listopada 1982 r. z Boula Ibib do Figuil przybył o. Józef
Leszczyński, który został mianowany nowym proboszczem misji. Jego miejsce
	36	 List o. Tadeusza Krzemińskiego opublikowany w: W. Zapłata, Z Kamerunu piszą, dz. cyt., s. 60-61.

81

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

w Boula Ibib zajął o. Eugeniusz Juretzko, a nowym przełożonym „Delegatury Figuil”
i zarazem mieszkańcem misji został o. Marian Biernat.
Figuil z roku na rok coraz stawało się miejscem pielgrzymkowym dla wspólnot
chrześcijańskich, zwłaszcza gidarskich. O. Józef Leszczyński odnotowuje systematyczny wzrost liczby pielgrzymów na święto patronalne misji. 1 stycznia 1983 r.,
w święto Bożej Rodzicielki, do Figuil „jak co roku ściągnęło wiele pielgrzymek
z okolicznych wiosek, a nawet z innych misji. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ordynariusz Garoua, abp Yves Plumey. Odbyła się ona pod dużym drzewem,
gdyż kościół okazał się za mały, by pomieścić tylu ludzi. Obliczono, że było ich trzy
tysiące”37.
W trzy miesiące później, w Wielką Sobotę, wspólnota chrześcijańska w Figuil
powiększyła się o nową grupę 100 ochrzczonych. Kościół coraz częściej, zwłaszcza
w czasie uroczystości i świąt kościelnych, nie mógł już pomieścić wszystkich wiernych. Często trzeba było przenosić się „pod drzewo”38.
Na początku lutego 1984 r. o. Józef Leszczyński wyjechał na kilkumiesięczny
urlop sabatyczny do Europy. W parafii Figuil zastąpił go w tym czasie przełożony
delegatury, o. Marian Biernat.
20 maja 1985 r., w święto narodowe Kamerunu, w kronice misji odnotowano,
iż po raz pierwszy oficjalne uroczystości państwowe rozpoczęły się nabożeństwem
religijnym. „Na Mszy św. o godzinie 7.00 gościliśmy podprefekta z Figuil”39. A w trzy
miesiące później: „Pod przewodnictwem brata Grzegorza Rosy, grupa młodych –
ok. 150 osób – wniosła uprzednio przygotowany krzyż na górę Figuil. Był z nimi
o. Adam Rolek, który szczycie odprawił Mszę św.”40. Wielki metalowy krzyż postawiono na górze Figuil z okazji wizyty papieża Jana Pawła II w Garoua, dokąd 7
sierpnia wyruszyła z Figuil piesza pielgrzymka.
W tym samym roku rozpoczęto też starania o przydzielenie terenu w centrum
Figuil pod budowę nowego kościoła i domu dla misjonarzy. Projektowi temu sprzeciwił się lamido z Figuil. Wspomniany teren (2,5 h) otrzymali jednak w lutym 1986 r.
W grudniu zaś z tyłu kościoła wzniesiono specjalnie przygotowane podium, mające
służyć do odprawiania Mszy św. w czasie wielkich świąt kościelnych. Dotychczasowy
kościół był już stanowczo za mały.
Na początku lipca 1987 r. w misji Figuil nastąpiły kolejne zmiany personalne.
O. Józef Jezior został przeniesiony do pracy w misji Guider, a na jego miejsce przyszedł przybyły z Polski o. Jan Tumiel. Został on także ekonomem misji. Na staż
pastoralny do Figuil przebył także diakon Krzysztof Zielenda. Nauczał on religii
w Karewa i Figuil oraz opiekował się wioskami Malsisiki i Maissaida.
	37	
	38	
	39	
	40	

82

Kronika misji w Figuil, rps, bmr, s. 31.
Tamże, s. 36.
Tamże, s. 42.
Tamże, s. 46.

�1. Misja w Figuil

1 stycznia 1988 r., w święto Bożej Rodzicielki, do Figuil już „od rana ściągały
pielgrzymki – notuje kronika misji – Msza św. rozpoczęła się o godz. 9.00 na podium. Przewodniczył jej ordynariusz Garoua, abp Christian Tumi. On też wygłosił
homilię. Zebrało się ok. 6 tys. wiernych z całej diecezji – najwięcej jak dotychczas.
Pielgrzymka ta została ogłoszona na długo przed świętem we wszystkich parafiach
diecezji, a nie – jak dotąd – tylko w Sektorze Duszpasterskim Guider. W koncelebrze
uczestniczył także o. prowincjał Józef Kuc z Polski”41.
Wokół podium, na którym odprawiana była Msza św., postawiono ogrodzenie i zasadzono wiele drzewek, mających dać w przyszłości cień przybywającym
do Figuil pielgrzymom. Podczas uroczystości na podium stawiano obraz Czarnej
Madonny – Matki Boskiej Częstochowskiej42. Obraz ten przyciągał pielgrzymów,
zwłaszcza Gidarów z całej okolicy. W ten sposób powstawało żywe miejsce kultu
maryjnego, które rozwinęło się zwłaszcza w latach dziewięćdziesiątych43.
W tym samym 1988 r. o. Józef Leszczyński przeszedł z pracy w Figuil do misji
Poli, a jego miejsce – jako proboszcza – zajął o. Władysław Kozioł. Objął on także
funkcję ekonoma „Delegatury Figuil”. Diakon Krzysztof Zielenda przeszedł na
kontynuację stażu do misji Lam. Jesienią 1988 r. obowiązki przełożonego „Delegatury Figuil” przejął o. Stanisław Jankowicz, dotychczasowy przełożony misji w Poli
i radny delegatury.
W 1989 r. miejsce o. Jana Tumiela, który przeszedł do pracy w misji Madingrin, zajął o. Andrzej Kafel, który rozpoczął pracę misyjną w Sektorze Zachodnim.
W tym samym roku do misji w Figuil dołączony został nowy teren, należący dotąd
do misji Bidzar – sektor Djabe. O jego przejęciu tak pisał o. Stanisław Jankowicz:
„Od października 1989 r. zdecydowałem się zająć kilkoma wioskami na granicy
z Czadem. Trochę po to, aby nie ‘wypaść z obiegu’, a i też z konieczności, bo od
lat ten mały sektor był opuszczony. Ludzie byli i są spragnieni Eucharystii, Słowa
Bożego, Sakramentu Pojednania… Wielu ochrzczonych stało się wielożeńcami. Jest
tam dużo różnego rodzaju biedy”44.
	41	 Tamże, s. 79.
	42	 Kopię obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej na zamówienie prokury misyjnej oblatów w Poznaniu wykonała s. Elżbieta Grzegorkiewicz, była matka prowincjalna sióstr elżbietanek. Jej dziełem są
również obrazy Eugeniusza de Mazenoda w Tcholliré oraz Matki Boskiej Kodeńskiej w Boula Ibib.
	43	 Por. A. Kurek, Jasnogórska Pani w kameruńskiej sawannie, Ład (1982) nr 24, s. 5; M. Biernat, List
z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1983), nr 2, s. 56; H. Kruszewski, Sanktuarium maryjne
w Figuil trwałym akcentem życia religijnego archidiecezji Garoua, Tam-tamem (1991) nr 7, s. 20-22;
K. Megier, Soko, soko –dziękujemy, Misyjne Drogi (1990), nr 3, s. 38-39; J. Różański, Im Tanzschritt
zur Schwarzen Madonna von Figuil, Der Weinberg (1993), nr 5, s. 10-11; N. Leca, Marie Mere de Dieu
au Cameroun, Pôle et Tropiques (1993), nr 7-8, s. 4-7; J. Różański, Aux pieds de „leur”Madonne, Pôle
et Tropiques (1993), nr 7-8, s. 7-12; tenże, Sanktuarium Świętej Bożej Rodzicielki w Figuil – centrum
pielgrzymkowe Kamerunu północnego, Niepokalana (1995), nr 1, s. 22-23; tenże, Północnokameruński
Dzień Młodzieży, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 58; W. Kowalewski, Spotkania w sanktuarium w Figuil,
Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 42-43.
	44	 List z 13 listopada 1989 r., Archiwum OMI Figuil. Por. S. Skórczyński, Obrazki z Kamerunu (2),
Niepokalana (1994) nr 10, s. 288-290.
83

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

W tym samym roku o. Władysław Kozioł pisze: „Minął okres wielkanocny – jak
zawsze pełen wrażeń i głębokich przeżyć. We wszystkich naszych misjach odbywały się ceremonie chrztu św. – a te mają bardzo głęboką wymowę dla wszystkich.
Mamy wielu dostojnych starców, którzy, choć sami jeszcze nie przyjęli sakramentu
chrztu św., zgodzili się na udzielenie go swoim dzieciom i wnukom i przeżywają
te uroczystości w głębokiej zadumie. Właśnie jeden z nich zwrócił się do mnie
niedawno w takich słowach: Chcę być w domu dzieci…, proszę Ojca, chcę pójść tam,
gdzie moje dzieci. Mówią mi, że Jezus Chrystus zwyciężył śmierć, zmartwychwstał
i żyje i że oni pójdą tą samą drogą i będą żyć razem z Nim. Chcę pójść tą samą drogą
i pójść z nimi… Są to wzruszające wyznania, które mają swoje źródło nie tylko
w radosnym przeżywaniu chrześcijańskiej wiary u młodego pokolenia, ale również
w wierzeniach, zwłaszcza dotyczących sensu życia i życia pozagrobowego mocno
zakorzenionych u naszych Gidarów”45.
W dniach 3-22 października 1989 r. z inicjatywy o. Władysława Kozioła przeprowadzono w Figuil pierwsze w historii Kościoła północnokameruńskiego misje
parafialne. Uformowana w 1988 r. grupa misjonarzy parafialnych w Garoua, w skład
której wchodzili ojcowie Gonzague Dalle, Pierre Court i Henryk Kruszewski, odwiedziła ok. 400 osób w ich zagrodach, przeprowadziła rekolekcje w siedmiu centralnych punktach misji, spotkała się z młodzieżą w szkołach. W programie misji
parafialnych przewidziany był także Dzień Chorych oraz uczestnictwo w Kongresie
Parafialnym (21-22 października). W różnego rodzaju spotkaniach i modlitwach
w czasie misji parafialnych uczestniczyło ok. 3000 osób46.
1.9. Praca misyjna w latach dziewięćdziesiątych
W 1991 r. do misji Figuil został przedzielony o. Piotr Lepich, który przejął pracę
w Sektorze Zachodnim oraz obowiązki ekonoma domu. O. Andrzej Kafel przeszedł
do pracy na misji Mandama.
O rytmie pracy misyjnej i życiu domu w Figuil o. Piotr Lepich pisze: „W tym
roku w powierzonym mi sektorze misyjnym modliliśmy się za zmarłych. W niedzielę 1 listopada, najpierw w Tchontchi, następnie w Sorawel – dwóch głównych
centrach sektora. W Dniu Zadusznym zaś w naszym kościele w Figuil – sanktuarium Czarnej Madonny – Msza św. za zmarłych zgromadziła sporą grupę Gidarów
z Figuil. Modliliśmy się przede wszystkim za zmarłych katechistów i wszystkich
innych członków naszej wspólnoty. Po Mszy św. udaliśmy się wszyscy na grób
brata Stanisława Tomkiewicza, przylegający do naszej świątyni. Tam odmówiliśmy
	45	 W. Kozioł, Głęboka treść rodzimych przekazów, Misyjne Drogi (1990) nr 2, s. 38-39. Por. tenże,
„Zjadanie dusz”, Misyjne Drogi (1989) nr 1, s. 38-39.
	46	 Por. H. Kruszewski, Misje parafialne, Tam-tamem (1989) nr 4, s.8-11; J. Różański, Wędrujemy
jak Mbororo, Misyjne Drogi (1994) nr 2, s. 30-31.

84

�1. Misja w Figuil

w języku gidarskim różaniec za niego i wszystkich innych zmarłych. Następnego
dnia powitaliśmy w naszym domu większość polskich oblatów, pracujących w Kamerunie Północnym, przybyłych, by przeżyć dzień skupienia i wspólnie modlić się
w intencji wszystkich naszych zmarłych”47.
W pracę duszpastersko-misyjną włączał się także o. Stanisław Jankowicz, przełożony delegatury oblackiej. „Dzisiaj rano o  godzinie 8.00 przyjechał rowerem
młody mężczyzna Daniel Zroumba. Zmęczony i trochę przestraszony mówi: Proszę
ojca, Rosalie jest bardzo chora. Skąd ty jesteś? – pytam go. Z Mayo Koral. Ojcowie
z misji Figuil już pojechali do wiosek. Daniel zostawił swój rower w misji i razem
jedziemy samochodem do jego wioski przez Ribao, Ouro Haoussa, Bissoli. (…)
Przy wejściu do chaty Rosalie jest dużo ludzi. Nie wiedzą co robić. Chora cały czas
krzyczy z bólu. Wydaje mi się, że jest chora na zapalenie opon mózgowych albo na
tężec. Niesiemy ją na łóżku do samochodu. Trzy kilometry pieszo. Niełatwo jest
też umieścić ją w  malutkim suzuki, gdyż choroba spowodowała zesztywnienie
całego ciała. Przez całą drogę biedna Rosalie jęczy przy każdej przejechanej dziurze. Dojeżdżamy do szpitala w Figuil. Pielęgniarze umieszczają chorą w osobnym
pokoju, bo rzeczywiście istnieje podejrzenie o zapalenie opon mózgowych, a jest
to choroba zakaźna”48.
Misja w Figuil stała się żywym ośrodkiem pracy misyjnej, a także częstym
miejscem spotkań polskich oblatów z „Delegatury Figuil”.
Co roku 1 stycznia, w święto Bożej Rodzicielki, do Figuil przybywały pielgrzymki, które z roku na rok były coraz liczniejsze. Wśród pielgrzymów było także
coraz więcej gości spoza diecezji Garoua. 1 stycznia 1990 r. kronika misji w Figuil
odnotowała: „Był to rok wyjątkowy: Maryja, Boża Rodzicielka, przyjęła w swoim
sanktuarium ok. 8 tys. pielgrzymów. W przeddzień święta wieczorne czuwanie
modlitewne zgromadziło ok. 2 tys. pielgrzymów”49.
W ostatnich dniach grudnia do Czarnej Madonny z Figuil wędrowało pieszo
wiele grup z misji Guider, Lam, Bidzar, Boulai-Ibib, Mandama. Także w ciągu roku,
z inicjatywy polskich misjonarzy, organizowano w Figuil spotkania pielgrzymkowe
dla mężów chrześcijańskich, kobiet oraz młodzieży. Sanktuarium stawało się coraz
bardziej znanym miejscem kultu maryjnego w tej części Afryki.
W Figuil zainicjowano także Regionalne Spotkania Młodzieży, które solidaryzowały się ze Światowymi Dniami Młodzieży i odbywały się co roku w Niedzielę
Palmową. I tak w sobotę 11 kwietnia 1992 r. na takie spotkanie przybyła młodzież
z okolic misji Lam, Guider i Bidzar. „Jesteście odważni – mówił do nich wikariusz
generalny diecezji Garoua, polski misjonarz, o. Józef Leszczyński – gdyż decydując
się przybyć tutaj, zastanawiać się nad swoim chrześcijańskim życiem i pogłębiać
	47	 P. Lepich, Trzeba pamiętać o naszych zmarłych, Misyjne Drogi (1993) nr 4, s. 35.
	48	 S. Jankowicz, „Ambulancier”, Misyjne Drogi (1992) nr 3, s. 38.
	49	 Kronika misji w Figuil, dz. cyt., s. 95.

85

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

swą wiarę w Boga, podjęliście się tym samym najtrudniejszego wysiłku”50. Po Mszy
św. młodzież podzieliła się na trzy wielkie grupy medytacyjno-dyskusyjne, które
rozważały trzy powiązane ze sobą tematy: wezwanie (powołanie), rozesłanie (misja),
praca ewangelizacyjna (apostolstwo). Następnego dnia, podczas uroczystej procesji
Niedzieli Palmowej w Figuil, młodzi z Kamerunu Północnego – podobnie jak młodzi na placu św. Piotra – w barwnej procesji naśladowali rzesze, które uroczyście
witały Jezusa w Jerozolimie51.
6 kwietnia 1991 r., w sanktuarium świętej Bożej Rodzicielki, święcenia kapłańskie przyjął diakon Lucien Buba – trzeci w historii kapłan-Gidar, a pierwszy kapłan
z terenu misji Figuil. Święcenia poprzedzało wieczorne czuwanie modlitewne,
przygotowane przez seminarzystów z Maroua. Mszy św. koncelebrowanej – w której
wzięło udział 37 kapłanów – przewodniczył pronuncjusz apostolski w Kamerunie,
abp Santos Abril y Castello z Jaunde. Byli także obecni przedstawiciele władzy administracyjnej i tradycyjnej z całego regionu, jak również przedstawiciele wspólnot
protestanckich i muzułmańskiej52.
Ks. Lucien Buba urodził się w wiosce Badia (misja Lam), wychował się jednak
na terenie misji w Figuil, gdzie przeniosła się jego rodzina. W Figuil ukończył
szkołę podstawową i był ministrantem. Po święceniach przydzielony został do pracy
duszpasterskiej w Garoua, w parafii katedralnej.
Oprócz duszpasterzy ważny wkład w codzienne życie domu i pracę wnosili
bracia zakonni Grzegorz Rosa i Wilhelm Mikołaszek. Pracowali w misji Figuil od
1985 r. Brat Wilhelm Mikołaszek naprawiał samochody misjonarzy, przeprowadzał
konieczne remonty w budynkach misji oraz troszczył się o transport. Często także,
szczególnie w czasie większych spotkań w domu zakonnym w Figuil, zajmował się
kuchnią. Przez pewien czas był ekonomem domu w Figuil. W 1992 r. brat Wilhelm
Mikołaszek zakończył swoją siedmioletnią posługę misjonarską w Figuil i przeszedł
do pracy w misji Gari-Gombo-Ngoundi, w diecezji Yokadouma.
„Moja praca misjonarska nie jest ‘głoszeniem’ Ewangelii przez nauczanie, ale
przez codzienną pracę i ciągłe przebywanie z ludźmi – pisze w 1992 r. o swojej pracy
brat Grzegorz Rosa – od wielu już lat przenoszę się z miejsca na miejsce, zajmując
się przede wszystkim prowadzeniem różnych prac budowlanych na naszych misjach
w Kamerunie Północnym. Jedną z moich ostatnich prac była budowa kaplicy dla
utworzonego w tym roku nowicjatu w Ngaoundéré. W dniu 8 września tego roku
trzynastu młodych ludzi z Kamerunu i Nigerii rozpoczęło swój roczny nowicjat, czyli

	50	 J. Różański, Północnokameruński Dzień Młodzieży, dz. cyt., s. 58.
	51	 Tamże, s. 59.
	52	Por. Kronika misji w Figuil, dz. cyt., s. 91; H. Kruszewski, Parafia Figuil daje Kościołowi pierwszego
kapłana, Tam-tamem (1991) nr 7, s. 35-37.

86

�1. Misja w Figuil

czas przygotowania do życia zakonnego w naszym zgromadzeniu. Aż dziewięciu
z nich pochodzi z grupy etnicznej Ibo”53.
Brat Grzegorz Rosa pracował głównie przy budowach i remontach różnych misji.
Często opuszczał Figuil na dłużej. Szeroko opisuje jedną ze swoich licznych budów –
kaplicę nowicjatu misjonarzy oblatów w Ngaoundéré: „Kaplica w Ngaoundéré zbudowana została – jak prawie wszystkie tutejsze domy mieszkalne – na planie koła.
Przy konstrukcji dachu natomiast skorzystałem z rozwiązania architektonicznego,
jakie jest w kaplicy Drzewa Krzyża św. na Świętym Krzyżu – w ten sposób powstała
piękna latarnia, która oświetla położony centralnie ołtarz. W ścianie kaplicy są
umieszczone dwa witraże. Pozostałe okna wykonane są z kolorowego sztucznego
tworzywa. To wszystko – przy afrykańskim słońcu – wprowadza niejako do wnętrza
atmosferę radości i skupienia zarazem. Mam nadzieję, że nowicjusze, odczytując
tam przed Bogiem swoją drogę życia, będą czuli się tam dobrze”54.
W 1991 r. o. Józef Leszczyński z misji Poli został mianowany wikariuszem generalnym archidiecezji Garoua. Ze względu na lepszy dojazd do Garoua został on
przeniesiony do misji Figuil, gdzie – po śmierci o. Henryka Dąbrowskiego – zajął
się ponadto pracą misyjną w Mayo Oulo i okolicznych wioskach. W 1993 r. o. Józef
Leszczyński opuścił Figuil i przejął misję Boula Ibib, położoną jeszcze bliżej Garoua.
W 1994 r. w Figuil nastąpiły kolejne zmiany personalne. Nowym przełożonym
delegatury oblackiej został o. Jan Domański. O. Władysław Kozioł udał się na rok
szabatowy do Europy, a proboszczem został mianowany o. Piotr Lepich. Przełożonym wspólnoty i wikarym został o. Wojciech Kowalewski, przybyły z Guider.
„Wierzenia Gidarów są w wielu miejscach zbieżne z tradycją chrześcijańską,
w której od zarania obecna jest także modlitwa i ofiara za zmarłych. Do dnia
Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego przygotowujemy się już teraz, ponieważ
trzeba dobrze pouczyć nasze młode chrześcijańskie wspólnoty o podstawowych
prawdach wiary św. dotyczących zmarłych. Trzeba nadać chrześcijański sens ich
wiekowym zwyczajom. Moi współbracia niejednokrotnie pisali już, jak nadają
chrześcijański wyraz ceremoniom pogrzebowym zwłaszcza przez ofiarę Mszy św.,
pamiątkę śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, zakładanie chrześcijańskich
cmentarzy, błogosławienie grobu. Zdajemy sobie sprawę, że wymaga to często
mozolnej pracy, ale im wcześniej rozpoczniemy, tym lepiej”.
Wkrótce jednak nastąpiły kolejne zmiany i w 1995 r. o. Wojciech Kowalewski
został również proboszczem w Figuil. „W maju przeżywaliśmy w naszej misji
bierzmowanie. Mieliśmy 138 kandydatów. Wszyscy zebrali się w przeddzień uroczystości na modlitwę i chwilę skupienia. Przebywałem rano w jednej z wiosek,
skąd po południu grupa chrześcijan wyruszała do Figuil pieszo (9 km), by wziąć
	53	 G. Rosa, Kościoły, kaplice, domy…, Misyjne Drogi (1993) nr 2, s. 39; K. Zielenda, Misjonarz, który
nie głosił kazań, Misyjne Drogi (2013) nr 5, s. 33.
	54	 G. Rosa, Kościoły, kaplice, domy…, dz. cyt., s. 39.

87

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

udział w święcie. Wśród nich była także stara, niedołężna Gidarka. Trudno byłoby
jej przebyć drogę pieszo. Postanowiłem więc ją zabrać ze sobą. Opierała się: Muszę
jeszcze wyprać ubranie na święto. W końcu dała się przekonać: ubranie może przecież
wyprać także w Figuil. Staruszka zamknęła więc swoją glinianą chatę na kłódkę,
wzięła ze sobą zawiniątko z garścią orzeszków ziemnych, kilka monet i w drogę.
Przez cały czas mocno trzymała się siedzenia i miała zamknięte oczy – była to jej
pierwsza podróż samochodem. Gdy później, w czasie bierzmowania, zbliżyłem się
do niej, uśmiechnęła się serdecznie i mrugnęła na znak podziękowania i radości.
Przykłady wierności, ofiarności i entuzjazmu ludzi ubogich są w naszym młodym
Kościele północnokameruńskim liczne. Im trzeba dawać w naszej posłudze pierwszeństwo, gdyż w życiu społecznym mają oni najmniej do powiedzenia, pozostają
jakby na marginesie” – wspominał w 1995 r. o. Wojciech Kowalewski55.
W pracy duszpasterskiej kontynuowano także ewangelizację wiosek w poszczególnych sektorach, a w centrum doroczne spotkania dla różnych grup z wszystkich
okolicznych misji. Największym spotkaniem pozostawało wciąż święto Bożej Rodzicielki, na które 1 stycznia pielgrzymowały tłumy ludzi. Organizowano także
spotkania mężczyzn w uroczystość św. Józefa (19 marca). „Kobiety gromadzą się
w Figuil w uroczystość Zwiastowania Pańskiego (25 marca). Zwykle reprezentowane są one o wiele liczniej niż mężczyźni. Tego roku w spotkaniu w Figuil wzięło
udział ok. 200 kobiet. Wiele z nich przybyło z małymi pociechami na plecach. Już
sam ten fakt był bardzo wymowny i ukazywał bliskość matki i dziecka, dla którego
jest ona pierwszą nauczycielką, niezależnie od szerokości geograficznej. Podczas
spotkań kobiet w sanktuarium w Figuil podkreślamy często ich godność. W tym
roku koncentrowaliśmy się na godności kobiety jako matki i wychowawczyni dzieci.
Przed uroczystością Wniebowzięcia NMP (15 sierpnia) organizujemy trzydniowe
rekolekcje dla katechistów. (…) Każda Niedziela Palmowa jest zarazem Światowym
Dniem Młodzieży. Zwykle tydzień wcześniej gromadzą się w Figuil przedstawiciele
młodzieży z różnych wspólnot misyjnych”56.
W 1995 r. do pracy w misji Figuil zostali przydzieleni o. Mariusz Namysł oraz
brat Tadeusz Orzechowski. W Figuil brat Tadeusz Orzechowski zajmował się m.in.
naprawą misyjnych samochodów, a następnie pomagał przy remoncie domu. „Miałem radość współpracować z bratem Grzegorzem Rosą, który jest nie tylko wspaniałym i niezwykle doświadczonym fachowcem w pracach budowlanych, ale zarazem
dobrym współbratem. To był dobry początek” – wspominał ten czas57.
	55	 W. Kowalewski, Oni mają pierwszeństwo, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 29-30.
	56	 W. Kowalewski, Spotkania w sanktuarium w Figuil, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 43. Por. także:
tenże, Oni mają pierwszeństwo, dz. cyt., s. 29-30; tenże, Posługa pojednania, Misyjne Drogi (1997)
nr 1, s. 27-28; P. Lepich, Sakrament chorych leczy, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 29-30; M.V. Haman,
Pielgrzymka do sanktuarium i do krzyża, Misyjne Drogi (1998) nr 5, s. 31.
	57	 T. Orzechowski, Moja mała cząstka, Misyjne Drogi (2001) nr 5, s. 50.

88

�1. Misja w Figuil

„Dalej zajmuję się budową kaplic, kościołów i budynków mieszkalnych. Najpierw
z miejscowymi robotnikami budowaliśmy sporą kaplicę (10 m szerokości, ponad
20 długości) w wiosce Djougi (misja Lam). Później przeniosłem się półtora tysiąca
kilometrów na południe, do misji Garigombo (diecezja Yokadouma). Wznoszenie
nowych budynków misyjnych rozpoczęliśmy od wykopania studni i fundamentów pod planowane budowle. Po rozpoczęciu pracy stwierdziłem ze zdumieniem,
że ludzie z okolicznych wiosek przekonani byli, iż szukam złota (występującego
na tych terenach). Jeden z nich pozostawał wciąż przy mnie sprawdzając, czy coś
znajdę. Dopiero jak wylaliśmy fundamenty, przekonali się, że nie szukamy złota,
lecz rzeczywiście wznosimy misję. Nie można się im zbytnio dziwić: zapamiętali
białego jako tego, który przyjechał, by wykorzystać te ziemie i ludzi. Potem opuszczał
Kamerun na zawsze” – mówił z kolei o swojej brat Grzegorz Rosa58.
W 1996 r. brat Grzegorz Rosa został przeniesiony do pracy w misji Bibémi, a o.
Piotr Lepich do misji Poli. Po urlopie szabatowym do misji Figuil powrócił o. Józef
Leszczyński, podejmując pracę w parafii oraz nadal pełniąc obowiązki wikariusza
generalnego archidiecezji.
W liście z 1996 r. o. Wojciech Kowalewski wspominał o codziennej pracy w misji, która skupiała ok. 4,5 tys. chrześcijan: „Prowadzimy zatem wśród tej grupy
ochrzczonych duszpasterstwo sakramentalne, przygotowujemy do przyjęcia chrztu
św. młodzież i dorosłych, wprowadzamy do wspólnoty Kościoła dzieci z rodzin
chrześcijańskich, prowadzimy katechezę w szkołach i zorganizowanych już wspólnotach chrześcijańskich, kształcimy katechistów i cieszymy się już pierwszymi
powołaniami kapłańskimi i zakonnymi. W tej posłudze jest wiele radości. Widzimy
przy tym wyraźną potrzebę budzenia na nowo wiary w tych, którzy są chrześcijanami nie od dzisiaj”59.
W 1997 r. przestała istnieć polska delegatura oblacka w Figuil, przekształcając
się w prowincję zakonną. W tym samym roku proboszczem w Figuil został mianowany o. Władysław Kozioł. Do pracy w misji przyszedł także o. Eugeniusz Kowol.
W jednym z listów pisał on o swojej pracy w sektorze w buszu: „Opiekuję się 25
wspólnotami chrześcijańskimi, które staram się regularnie odwiedzać. Kocham
bardzo tę pracę oraz ludzi, wśród których jestem. Mam także katechezę w liceum
w Figuil oraz w dwóch szkołach podstawowych, w Tchontchi i Ribao. Wiele czasu
poświęcam na pracę z katechistami w Sorawel i Tchekal. Co tydzień zbieramy się
na jeden dzień i studiujemy Pismo Święte oraz omawiamy kalendarz liturgiczny.
Udało mi się wydać katechizm ze Starego Testamentu, który – mam nadzieję –
pomoże katechistom w ich pracy. Wielką trudność sprawia mi jednak ich niesumienność oraz brak materiałów do nauki, w tym także tekstów Pisma Świętego”60.
	58	 G. Rosa, Z północy na południe i z powrotem, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 27.
	59	 W. Kowalewski, Ewangelizacja ciągle pierwsza i już nowa, Misyjne Drogi (1997) nr 2, s. 29.
	60	 E. Kowol, Refleksje powakacyjne, Misyjne Drogi (1999) nr 6, s. 32.

89

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

O. Władysław Kozioł rozwinął na terenie misji Figuil i w misjach ościennych
prężnie działające stowarzyszenie kobiet miłosierdzia. „Nasze Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo rozrasta się i uaktywnia  na różnych
polach działania. O ich pracy i wystąpieniach informował niedawno także krajowy dwutygodnik kameruński „L’Effort Camerounais”. Stowarzyszenie to skupia
na terenie naszych misji 765 osób. To bardzo wiele, jeśli uwzględni się fakt, że kiedy
zaczynaliśmy działalność w 1983 r. na terenie misji Lam, była tam skromna zaledwie grupa. Jak wielkie jest zaangażowanie kobiet w posługę miłosierdzia wobec
chorych i biednych oraz w dzieło ewangelizacji, można było zobaczyć podczas
spotkania stowarzyszenia w Guider, w dniach 7-9 marca. W spotkaniu uczestniczyło 50 przedstawicielek z misji prowadzonych przez polskich oblatów. Podczas
spotkania postanowiono rozszerzyć działalność stowarzyszenia na terenie innych
misji w archidiecezji Garoua. Postanowiliśmy założyć grupy kobiet miłosierdzia
w Bibémi, Poli, Tcholliré, Houla i Madingrin”61.
1.10. Posługa sióstr służebniczek Najświętszej Maryi Panny
Dzięki pomocy personalnej oraz materialnej, napływającej z Europy, siostry służebniczki NMP otwarły dwa nowe domy w Kamerunie Północnym, w misjach
Mandama i Tcholliré. Pojawiła się przez to konieczność utworzenia administracji
zakonnej. Misja Figuil stała się domem centralnym służebniczek w Kamerunie.
„Przełożona z Figuil jest równocześnie przełożoną nad wszystkimi trzema misjami.
Do pomocy ma radę, złożoną z przedstawicielek każdej misji”62. Przedstawicielkami
rady były tzw. siostry kierowniczki, sprawujące pieczę nad poszczególnymi misjami.
S. Stella Kuś w latach 1981-1988 była przełożoną placówki w Figuil. 8 grudnia 1986 r. została mianowana mistrzynią nowo utworzonego nowicjatu w Figuil,
a przełożoną została wówczas s. Konstancja Megier (1988-1992), która prowadziła
w Figuil przedszkole, zajmując się także animacją i katechezą w wielu wioskach. Po
niej przełożoną została s. Radosława Wojtasiak63.
Ponadto w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w Figuil pracowały
m.in. siostry Krystyna Ignaczak, Monika Prądzińska oraz Rachela Siwa64, przybyła
	61	 W. Kozioł, Zaangażowanie w dzieło ewangelizacji, Misyjne Drogi (1997) nr 6, s. 27. Por. tenże,
Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia rozrasta się, Misyjne Drogi (1998) nr 4, s. 30; tenże, Zasiane ziarno
owocuje, Misyjne Drogi (2000) nr 2, s. 29-30.
	62	 G. Gruszka, Siostry Służebniczki Najświętszej Maryi Panny – Śląskie w Kamerunie, dz. cyt., s. 541.
	63	 Maria Wojtasiak, w zgromadzeniu s. Radosława, urodziła się 28.10.1958 r. w Braniewie, diec.
Elbląg. Do zgromadzenia wstąpiła w 1978 r., pierwszą profesję złożyła 15.08.1980 r., a śluby wieczyste
w 1986 r. Przed wyjazdem na misje pracowała w Panewnikach, Miasteczku Śląskim, Warszawie i Rzymie.
	64	 Elżbieta Siwa, w zgromadzeniu s. M. Rachela, urodziła się 10.07.1940 r. w Kozłowie, pow. Gniezno, archidiec. Gniezno. Do zgromadzenia wstąpiła w 1964 r., pierwszą profesję złożyła 27.11.1966 r.,
a śluby wieczyste w 1972 r. Pracowała w Panewnikach i we Wrocławiu.

90

�1. Misja w Figuil

w 1986 r. z misji Tcholliré. Do Figuil przydzielono też nowe siostry z Polski. 2 lipca
1984 r. pracę w misji rozpoczęła s. Wanda Kasperek65. Prowadziła animację kobiet
i dziewcząt, alfabetyzację i katechizację dzieci i młodzieży, uczyła szycia i higieny.
21 listopada 1987 r. do pracy w Figuil została skierowana s. Aleksja Skucha66. Jako
dyrektorka prowadziła przedszkole. Zajmowała się również katechizacją młodzieży,
głównie katechistów. Od 1988 r. była odpowiedzialna za formację postulantek. S. Mariola Lazik67 do Figuil przybyła 14 listopada 1991 r. Prowadziła głównie katechezę
dla dzieci i młodzieży. Zajmowała się także formacją katechistów. Opiekowała się
internatem dziewcząt i postulatem. Przyjęła troskę o rozwój katolickiej organizacji
dzieci w wieku szkolnym, tzw. Cop’Monde. Prowadziła również apostolstwo powołaniowe wśród młodzieży68.
25 stycznia 1991 r. do wspólnoty w Figuil dołączyła s. Radosława Wojtasiak.
Główną jej pracą było leczenie chorych, tak na miejscu, jak i w wioskach. Miała
także wiele zasług w zakresie szczepienia dzieci i niemowląt w wioskach. W 1996 r.
walczyła przy epidemii cholery, ratując około 140 ciężko chorych. Od 1993 r. była
także przełożoną wspólnoty. Prowadziła też animację i katechizację. Od 1998 r.
dochodziła i opiekowała się więźniami w Guider.
8 grudnia 1995 r. do pracy w Figuil przybyła s. Rafała Skrzypiec69. Zajmowała
się przede wszystkim chorymi, brała udział w walce przy epidemii cholery, a następnie przez rok prowadziła ochronkę w misji Mandama. Z Kamerunu powróciła
do Polski 2 czerwca 1998 r.
S. Józefa Leyk70 rozpoczęła pracę w Figuil w Wigilię 1997 r. Przez rok zajmowała
się tam leczeniem chorych.
W Figuil pracowała także s. Marie-Therese Mongulku. Była ona pierwszą afrykańską nowicjuszką w zgromadzeniu. Pochodziła z wioski Kongkong (misja Lam).
	65	 Bronisława Kasperek, w zgromadzeniu s. M. Wanda, urodziła się 13.09.1948 r. w Bielsku Białej.
Do zgromadzenia wstąpiła w 1967 r., pierwszą profesję złożyła 26.08.1969 r., a śluby wieczyste w 1975 r.
Pracowała w Jastrzębiu, Łebie, Otrębusach, Komorowie, Rybniku, Dzierżoniowie i Wrocławiu. W latach
1982-1984 przebywała we Francji.
	66	 Ewa Skucha, w zgromadzeniu s. M. Aleksja, urodziła się 29.07.1959 r. w Złotoryi, diec. Legnica.
Do zgromadzenia wstąpiła w 1978 r., pierwszą profesję złożyła 15.08.1980 r., a śluby wieczyste w 1986 r.
Posługiwała we Wrocławiu i Dzierżoniowie.
	67	 Maria Lazik, w zgromadzeniu s. M. Mariola, ur. 19.05.1954 r. w Opolu, diec. Opole. Do zgromadzenia wstąpiła w 1980 r., pierwszą profesję złożyła 22.08.1982 r., a śluby wieczyste w 1988 r. Pracowała
na Górze św. Anny, w Racławiczkach i Leśnicy.
	68	 M. Lazik, Już dwadzieścia lat, Misyjne Drogi (1994) nr 2, s. 43.
	69	 Klaudia Skrzypiec, w zgromadzeniu s. M. Rafała, urodziła się 16.05.1967 r. w Opolu, diec. Opole.
Do zgromadzenia wstąpiła w 1985 r., pierwszą profesję złożyła 15.08.1987 r., a śluby wieczyste w 1993 r.
Pracowała na placówkach w Panewnikach, Książnicach Wielkich.
	70	 Dorota Leyk, w zgromadzeniu s. Józefa, urodziła się 20.01.1967 r. w Lęborku, diec. Pelpin. Do
zgromadzenia wstąpiła w 1988 r., pierwszą profesję złożyła 13.08.1991 r., a śluby wieczyste w 1996 r.
W 1992 r. wyjechała do Rzymu, gdzie pracowała jako pielęgniarka.

91

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Rodzina Marie-Therese Mongulku była jedną z pierwszych rodzin chrześcijańskich
wśród Gidarów71.
Wspólnota sióstr służebniczek z Figuil w latach osiemdziesiątych i na początku
lat dziewięćdziesiątych prowadziła rozpoczęte wcześniej dzieła, tj. przedszkole
i internat dla dziewcząt72. Siostry angażowały się także przez cały czas w posługę
medyczną, pomoc duszpasterską (m.in. prowadziły katechezę w miejscowym liceum) oraz pracę z kobietami gidarskimi zarówno w Figuil, jak i w kilku wioskach
w buszu73.
O pracy sióstr w Figuil podczas pierwszych dwudziestu lat mówił m.in. list
s. Marioli Lazik: „Na naszą misję często przychodzą chorzy i biedni. Wprawdzie
w Figuil jest szpital państwowy, z lekarzami i pielęgniarkami, a jednak i biedni, i ci
lepiej sytuowani przychodzą do sióstr. Proszą o radę, o opatrunek, o zastrzyk. Tu też
znajdą prawie każde lekarstwo, przepisane przez lekarza, bo siostry robią przecież
wszystko, aby je zdobyć. Wielu nie jest w stanie przyjść na misję. Siostry docierają
do nich – pieszo lub na motorku, sprawiając im zawsze wielką radość: wiedzą, że
ktoś o nich pamięta”74. Siostry interweniowały także w przypadkach większych
nieszczęść, np. epidemii cholery we wsi Babadji, jak relacjonuje student medycyny
z Poznania: „Moje zaskoczenie spotęgowało się jeszcze bardziej wewnątrz szpitala.
Widok cierpiących ludzi, leżących na ziemi jeden obok drugiego, w otoczeniu odrapanych, brudnych ścian, robactwo i ten straszliwy zaduch, spotęgowany tropikalnym upałem, wzmagały poczucie grozy. Szpitalik bez wody, światła, lekarstw, pełen
wyczerpanych pacjentów wydawał się czymś abstrakcyjnym. W czasie kiedy staraliśmy się nad tym wszystkim zapanować, widziałem sunące cierpliwie czerwonymi
ścieżkami wśród zielonych pól grupki ludzi, niosących lub wiozących na wózkach
nowych chorych. Wszyscy zdawali się być u kresu sił. Wieść o pomocy niesionej
przez misję katolicką rozeszła się szybko. Dzisiaj, kiedy o tym myślę, zastanawiam
się, jak to się stało, że przy tak ograniczonych środkach, jakimi dysponowaliśmy,
udało nam się opanować trudną sytuację”75.
W misji Figuil „18 dziewcząt uczy się kroju, szycia i gotowania, przygotowując się tym samym do przyszłych swych zadań. Są różnego wyznania, ale nie ma
	71	 K. Megier, Nasza pierwsza afrykańska profeska, Misyjne Drogi (1989) nr 3, s. 34-35.
	72	 Por. S. Kuś, Nasze przedszkole w Kamerunie, Misyjne Drogi (1995) nr 6, s. 40-41; N. Ciupka,
Nauczyć dzieci żyć razem, Misyjne Drogi (2006) nr 2, s. 50.
	73	 Por. S. Kuś, Lekcje religii pod drzewem, Misyjne Drogi (1983) nr 4, s. 41-42; taż, Przedszkole prywatne Ojca Edmunda, Misyjne Drogi (1985), nr 1, s. 38-39; G. Gruszka, Start misyjny, Ancilla (1985)
nr 86, s. 36. Taż, Nasze radości i troski, Misyjne Drogi (1985) nr 3, s. 30; A. Kupka, Aby umacniać
chrześcijańską wspólnotę, Misyjne Drogi (1995) nr 3, s. 24-25.
	74	 Już dwadzieścia lat, Misyjne Drogi (1994) nr 2, s. 42. Por. K. Ignaczak, Służyć chorym i ubogim,
Misyjne Drogi (2001) nr 3, s. 30-31; J. Leszczyński, Odeszła do Pana wielka misjonarka. Śp. Siostra
Krystyna Ignaczak, Służebniczka NMP, Misyjne Drogi (2002) nr 6, s. 34-35.
	75	 P. Rychter, Epidemia cholery w Badadji, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 30-31.

92

�1. Misja w Figuil

to znaczenia przy przyjmowaniu na te kursy. Liczy się człowiek. W taki sposób
można świadczyć o Chrystusie życiem. Mamy też internat, w którym mieszkają
dziewczęta ze szkoły podstawowej i z liceum. Ich program dnia uzależniony jest
od zajęć w szkole. Coraz częściej towarzyszą nam podczas modlitwy różańcowej
czy brewiarzowej”76.
W marcu 2002 r. do misji dotarła smutna wiadomość o śmierci schorowanej
s. Krystyny Ignaczak, wieloletniej misjonarki, która zmarła 17 marca w Panewnikach
w Polsce. „Patrzyłam z podziwem na jej pracę – wspominała ją s. Radosława Wojtasiak z Figuil – Cechował ją jakiś pośpiech. Chciała możliwie wielu ludziom pomóc
i nigdy nie zrażała się trudnościami. Kochała przede wszystkim najbiedniejszych
i wśród nich dokonywała cudów. Troszczyła się o osierocone dzieci. Szukała dla
nich rodzin zastępczych. Miała pod opieką około 150 trędowatych oraz ich rodziny.
Dla dzieła pomocy dla nich potrafiła zmobilizować niemal całe miasto. Jeździła
do ich chatynek w wioskach i przysłuchiwała się ich skargom. Ludzie wyczuwali
jej otwartość i lgnęli do niej jak do matki. Podprefekt naszego miasta zabiegał o to,
by s. Krystyna została odznaczona przez państwo kameruńskie – właśnie dla tych
wszystkich zasług w okresie 28 lat ofiarnej pracy. Została odznaczona najwyższym
orderem kameruńskim Chevalier de l’Ordre National du Mérite Camerounais. Miała
go odebrać w święto narodowe Kamerunu 20 maja 2001 roku. Niestety choroba
i ewakuacja do Polski uniemożliwiły jej to”77.
1 stycznia 2002 r. siostry służebniczki uroczyście otworzyły w Figuil nowy
ośrodek zdrowia78. Po dwóch latach od otwarcia s. Ezechiela Pokusa relacjonowała:
„Mamy pełne ręce pracy – od rana do wieczora. To najlepiej świadczy o tym, jak nasz
ośrodek jest potrzebny. W ciągu całego 2003 r. udzieliłyśmy pomocy ponad 10 tys.
chorych, z czego aż 68% stanowiły dzieci – one najczęściej chorują. Dzieci chorują
przede wszystkim na malarię – a jest to malaria ze szczególną odpornością na stosowaną tu chlaoquinę. Drugą najczęściej tu spotykaną chorobą jest AIDS. Nasze
miasto leży na skrzyżowaniu ważnych międzynarodowych tras, dlatego ludność jest
szczególnie narażona na tę chorobę. Prawie 20% populacji jest zakażone wirusem
HIV. Na ponad 10 tys. interwencji w ubiegłym roku aż 4053 dotyczyło dzieci poniżej
5. roku życia, z czego aż 712 przypadków było bardzo ciężkich i 340 dzieci trzeba
było przekazać do szpitala, bo musiały być poddane transfuzji krwi”79.
	76	 Już dwadzieścia lat, dz. cyt., s. 42-43.
	77	 R. Wojtasiak, Nadal żyje wśród nas, Misyjne Drogi (2003) nr 2, s. 30-31.
	78	 Por. K. Ignaczak, E. Pokusa, Aby pomóc najbiedniejszym. Nowy ośrodek zdrowia przy misji Figuil,
rozmawiał A. Kupka, Misyjne Drogi (2002) nr 3, s. 13-15.
	79	 E. Pokusa, Pomagamy zwłaszcza dzieciom, Misyjne Drogi (2004) nr 3, s. 28. Por. także: E. Pokusa,
Chorzy czekają na pomoc, Misyjne Drogi (2005) nr 2, s. 32; taż, Cieszymy się z każdego uratowanego
życia, Misyjne Drogi (2007) nr 2, s. 30; B. Boguszewska, Pozdrowienia z Figuil w Kamerunie, Misyjne
Drogi (2010) nr 5, s. 28.

93

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

1.11. Posługa sióstr karmelitanek
Pod koniec grudnia 1991 r. misja Figuil wzbogaciła się o nową wspólnotę sióstr zakonnych. Do miasteczka przybyła grupa czterech sióstr karmelitanek, zamierzając
założyć pierwszy karmel w tej części Afryki. Były to siostry przybyłe z Karmelu
Lubumbashi w Zairze (Kongo): dwie Kamerunki z Południa – siostry Elżbieta
i Maria-Teresa, Belgijka – s. Petra, która spędziła w Lubumbashi dwadzieścia lat
swego życia, oraz siostra Maria-Józefina – Kongijka. Dołączyły do nich dwie inne:
s. Blandyna – Kamerunka z klasztoru w Rwandzie oraz s. Benedykta z francuskiego
karmelu w Manzille. Zamieszkały one w pustym, niewielkim domu nad Mayo Louti, który ofiarował im zawsze gościnny Pierre Roccaligia (junior) – w tym samym,
w którym ponad dwadzieścia lat wcześniej zamieszkali polscy oblaci, ojcowie Paweł
Michalak i Eugeniusz Juretzko.
Klasztor kontemplacyjny był czymś niezwykłym dla mieszkańców północnokameruńskiej sawanny. Na tym skrzyżowaniu ludów i kultur nigdy nie słyszano
o tym, by pełne życia kobiety, „z natury” przeznaczone do życia rodzinnego, rezygnowały z niego i zamykały się dobrowolnie w „więzieniu”, by tam poświęcić
swoje życie modlitwie i kontemplacji. Przez lata ta bogata w swej różnorodności
społeczność z trudem przyzwyczaiła się i zaakceptowała wspólnoty sióstr zakonnych,
zaangażowanych w dzieła socjalne i apostolskie. „One przynajmniej żyją pośród
ludzi” – powtarzano.
Siostry karmelitanki w pierwszych miesiącach pobytu doświadczyły jednak
przede wszystkim cierpień fizycznych: s. Maria-Józefina trafiła do szpitala w Guider,
s. Blandyna spędziła długie miesiące w szpitalu w Jaunde, s. Benedykta trafiła do
szpitala we Francji. Dwie inne przechodziły ciężkie ataki malarii. Powróciły jednak
z powrotem do Figuil. 19 listopada 1992 r. położono kamień węgielny pod budowę
nowego klasztoru, do którego siostry przeprowadziły się w 1995 r.80. Prace budowlane trwały do 1997 r., a wykończeniowe przeciągnęły się do następnego roku. Przy
zabudowaniach siostry założyły ogród owocowy.
Pod koniec lat dziewięćdziesiątych siostry miały już pierwsze miejscowe powołania zakonne. „Rytm dnia wyznacza siostrom liturgia godzin. Co jakiś czas odzywa
się dzwon na wieży kościelnej. Sześciokrotnie w ciągu dnia zbierają się w kościele
czy to na oficjum, Mszy św. czy medytacji. Można w części kościoła przeznaczonej
dla wiernych uczestniczyć w ich modlitwach. Czasem jest obecna nawet spora
liczba wiernych. Siostry śpiewają cudownie. Ich śpiewom często towarzyszy rytm
tam-tamów i różnych afrykańskich grzechotek i cymbałów. Czuje się rodzimą,
afrykańską atmosferę w wyrazie ich liturgii. Jako tło dla medytacji raz po raz słyszy się pełne uroku dźwięki i melodie grane na ‘korze’, afrykańskim instrumencie
	80	 Por. J. Różański, Klasztor nad brzegiem Dzikiej Rzeki, Misyjne Drogi (1993) nr 3, s. 58-59; N. Leca,
Le Carmel de Figuil, Pôle et Tropiques (1993) nr 7-8, s. 12-15.

94

�1. Misja w Figuil

strunowym, przywiezionym przez siostry z Zairu” – pisał o ich codziennym życiu
o. Alfons Kupka81.
1.12. Współczesność misji Figuil
W 2001 r. misja w Figuil przeszła kolejne zmiany. O. Władysław Kozioł przeniesiony został do Ngaoundéré, gdzie przejął obowiązki ekonoma diecezji, a do pracy
w Figuil został przydzielony o. Wojciech Kowalewski, pełniąc funkcję proboszcza.
W tym samym roku parafia w Figuil liczyła ok. 3700 wiernych, reprezentujących co najmniej pięć plemion północnokameruńskich, w większości Gidarów,
a następnie Mundang, Gisiga, Tupuri, Ngambay. Sporą część stanowili także przedstawiciele plemion z południa kraju, głównie urzędnicy i nauczyciele. Na terenie
parafii mieszkali także Fulbe i Mbororo – muzułmanie, jak również wyznawcy
religii tradycyjnych. Misja liczyła 31 wspólnot chrześcijańskich, zgrupowanych
w sześciu sektorach: Figuil, Sorawel, Ouro Délélé, Tchontchi, Ribao i Barki Djaman.
W misji prowadzono katechezę dla dorosłych oraz w szkołach dla młodzieży i dla
dzieci. Żywą działalność prowadziły także organizacje katolickie, m.in. dziecięcy
Cop’Monde, Ruch Eucharystyczny Młodych (MEJ), Grupa Powołaniowa, Grupa
Biblijna, Żywy Różaniec, ministranci, grupa liturgiczna, Stowarzyszenie Kobiet
Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo, Stowarzyszenie Kobiet św. Marty, chóry
(dziecięcy, młodzieżowy, dorosłych, chóry etniczne), grupy kulturalne i sportowe,
Stowarzyszenie Dawnych Ochrzczonych itp. W parafii istniała rada parafialna, rada
ekonomiczna oraz Strażnicy Sanktuarium. Z duszpasterzami ściśle współpracowały
wspólnoty sióstr służebniczek śląskich oraz karmelitanek82.
W 2001 r. rozpoczęto w Figuil budowę nowej świątyni. Dotychczasowy malowniczy kościół-zagroda stawał się za mały już nie tylko w wielkie uroczystości,
ale także dla liturgii niedzielnej. W sporządzeniu projektu, jak również organizacji budowy, współpracowali architekt Hermann Hagspiel, który kilka lat spędził
na budowach w diecezji Ngaoundéré oraz o. Alfons Kupka. Kościół budowany był
w oparciu o bryłę jednoprzestrzenną i bardzo lekką strukturę konstrukcyjną dachu
w kształcie owalu. Miał ok. 1300 miejsc siedzących. W prezbiterium umieszczono
w nowej oprawie obraz Bożej Rodzicielki, Matki Boskiej Częstochowskiej83.
W 2002 r. proboszczem został o. Jacek Nosowicz. W tym samym roku pracę
w misji Figuil rozpoczął o. Jerzy Kalinowski, który wcześniej przez rok pracował
w diecezji Yokadouma. Otrzymał on jeden z wiejskich sektorów misyjnych84. Po
	81	 A. Kupka, Trwać w obecności Boga żywego i pałać żarliwością o chwałę Pana i Jego Królestwo,
Misyjne Drogi (1997) nr 4, s. 24-25.
	82	Por. Passation de service entre cures entrant et sortant de la paroisse de Figuil, Figuil 2001, mps,
s. 1-4, Archiwum Archidiecezji Garoua.
	83	 Por. A. Kupka, Sanktuarium Bożej Rodzicielki Maryi w Figuil, Misyjne Drogi (2002) nr 3, s. 8-12.
	84	 Por. J. Kalinowski, Złapałem bakcyla misyjnego, Misyjne Drogi (2004) nr 5, s. 28-29.

95

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

czterech latach pracy w misji pisał: „W minionym roku w sektorze Ribao (jednym
z 4 sektorów w parafii Figuil) zająłem się przygotowaniem godziwych miejsc modlitewnych i spotkań liturgicznych. Zbudowane wiele lat temu kaplice zostały w wielu
wioskach mocno nadwerężone lub nawet całkowicie rozmyte ulewnymi deszczami.
(…) Przyszli, by być całym sobą blisko Chrystusa. Ile w tym wszystkim było miłości,
oczekiwania i nadziei – tego nie potrafię wyrazić”85.
W 2004 r. do pracy w misji Figuil jako proboszcz został przydzielony o. Piotr
Czyrny, pracujący przez ostatnie jedenaście lat w Yokadouma. W tym samym roku
liczba chrześcijan na terenie misji wynosiła ok. 4200 osób. Pochodzili oni z pięciu
grup etnicznych. W większości byli to Gidarzy, a także Mundang, Gisiga, Tupuri,
Ngambay oraz przedstawiciele grup etnicznych z południa: Beti, Bassa, Bamileke,
Makia, Duala i inni. Na terenie parafii istniało 46 wspólnot, podzielonych na sześć
sektorów misyjnych: Figuil, Sorawel, Ouro-Délélé, Tchontchi, Ribao, Barki-Djaman.
Duszpasterzy wspomagało 45 katechistów. Prowadzono regularną katechizację dorosłych, młodzieży i dzieci. W katechizacji duszpasterzy i katechistów wspomagały
siostry służebniczki śląskie z miejscowej wspólnoty.
Codziennie w miejscowym kościele oraz we wspólnocie sióstr karmelitanek
sprawowano Eucharystię. W niedzielę odprawiano Mszę św. w języku gidarskim
oraz w języku francuskim. Co sobotę sprawowano także w kościele w Figuil sakrament pojednania.
Przynajmniej dwa razy w miesiącu sprawowano Eucharystię niedzielną w głównych ośrodkach sektorów misyjnych (Barki-Djaman, Délélé, Ribao, Tchontchi
i Sorawel). Podczas nieobecności kapłana celebrację słowa prowadzili miejscowi
katechiści. Odwiedzano także okazjonalnie poszczególne wspólnoty w innych
wioskach.
Na terenie misji działały różne grupy katolików świeckich, jak Cop’Monde,
Eucharystyczna Krucjata Młodzieży, grupa powołaniowa, biblijna, lektorów, wdów
chrześcijańskich, Żywego Różańca, Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia, chór dziecięcy i młodzieżowy oraz chóry językowe. Istniała także rada parafialna oraz rada
ekonomiczna parafii. Na terenie parafii funkcjonowała także przychodnia oraz
przedszkole, prowadzone przez siostry służebniczki śląskie, jak również piekarnia
sióstr karmelitanek86.
Do sanktuarium w Figuil przybywali licznie pielgrzymi. „Doświadczyłem
tego znowu teraz właśnie w Nowy Rok, gdy przybyło około 8000 pielgrzymów,
ogromny barwny tłum, rozśpiewany i tańczący ku czci swojej Patronki. Niektórzy
przyszli z bardzo daleka. Wszyscy gustownie ubrani. Jak zawsze swoimi jednolitymi
	85	 J. Kalinowski, Polubiłem Kamerun, Misyjne Drogi (2006) nr 4, s. 28-29. Por. także: tenże, Trwać
i pracować, Misyjne Drogi (2007) nr 5, s. 50; tenże, Dzieci są naszą radością, Misyjne Drogi (2008) nr 6,
s. 28-29.
	86	Por. Passation de service entre curé entrant et sortant, Paroisse Sainte Mère de Dieu, Figuil, mps,
Figuil 2004, s. 1-6.

96

�1. Misja w Figuil

sukniami wyróżniały się Panie Miłosierdzia ze Stowarzyszenia św. Wincentego á
Paulo. Chociaż same żyją skromnie, to jednak wiele przyniosło ze sobą w darze
owoce, kurczaki, nawet kozy. Ks. Arcybiskup, który te dary przyjmował, podzielił
je sprawiedliwie między kurię biskupią, siostry karmelitanki w Figuil oraz naszą
misję. Uroczystościom przewodniczył abp Antoine Ntalou z Garoua. Przybyło 20
kapłanów. Gdy przypomniałem sobie dawne pielgrzymki, uderzyła mnie tym razem
zdecydowana przewaga duchowieństwa miejscowego. Kiedyś trudno było zobaczyć
kapłana kameruńskiego. Podziwu godny był również udział parafian w przygotowaniach liturgii i organizacji uroczystości. Należy się tym bardzo cieszyć” – pisał
o dorocznej pielgrzymce o. Piotr Czyrny87.
W tym samym liście wspominał także o jednym z ostatnich spotkań polskich
misjonarzy w Figuil. „Pragnę jeszcze wspomnieć o jednym pięknym wydarzeniu:
otóż w tych dniach spotkali się również w Figuil, zgodnie z tradycją, wszyscy polscy
oblaci pracujący w Kamerunie. Na 28 przybyło 20. Z Południa był obecny tylko
o. bp Eugeniusz Juretzko z Yokadouma. Do Figuil odległość wynosi około 1300
km, a niektóre odcinki drogi są wprost karkołomne. O. Biskup uczestniczył akurat w sesji Konferencji Episkopatu w Ngaoundéré, więc był stosunkowo blisko. Na
spotkaniu panowała jak zawsze braterska atmosfera. Niektórzy już dawno się nie
widzieli. Mówiliśmy o naszych misjonarskich radościach i troskach. Radością są
nasze dobrze rozwijające się prace ewangelizacyjne. Wielu otwiera się na Ewangelię.
Mamy dużo młodzieży zgłaszającej się do prenowicjatu, nowicjatu, na studiach filozoficznych i teologicznych. Kościół kameruński coraz bardziej się usamodzielnia.
A troski? Największe są związane właśnie z przejęciem steru przez Kościół miejscowy,
kiedy niektóre sprawy widzielibyśmy inaczej – choć trzeba znaleźć właściwą drogę
współpracy i trwać. Czujemy, że powinno nas być jeszcze więcej, aby Kościół się
jeszcze bardziej zakorzenił, aby takie ośrodki jak nasze sanktuarium stawały się
dla miejscowego Kościoła silnym oparciem”88.
O. Jerzy Kalinowski wybudował drogę krzyżową: „Urzeczony tutejszym surowym, kamienistym pejzażem, postanowiłem wziąć z niego wzór. Zaczęła się
zwózka głazów, których pod dostatkiem na każdym miejscu. Nawiązałem kontakt
z artystą rzeźbiarzem Etienne Djiegong z Yaoundé, z którym przedyskutowałem
szczegóły. Skrzyknęliśmy ekipę odpowiednich ludzi i bez wielkich dyskusji rozpoczęliśmy prace”89.
O. Piotr Czyrny kontynuował m.in. budowę nowej świątyni w Figuil. Na przełomie roku 2006/2007 pełniącym funkcję proboszcza był o. Jean Lamy. A od 2007 r.
funkcję tę pełnił o. Krzysztof Trociński. W pracy wspomagali go ojcowie Jan Kobzan,
Jerzy Kalinowski, Joseph Boissaux i Jean Lamy, a następnie współbracia kameruńscy
	87	 Por. P. Czyrny, Aby ta świątynia była godna naszej Matki, Misyjne Drogi (2004) nr 2, s. 35.
	88	 Por. tamże, s. 37.
	89	 J. Kalinowski, Polubiłem Kamerun, dz. cyt., s. 28.

97

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

i nigeryjscy. Na przełomie 2007/2008 r. do Figuil powrócił o. Władysław Kozioł,
kontynuując rozpoczęte w 1992 r. tłumaczenia ksiąg liturgicznych i Nowego Testamentu na język gidarski.
„Moja posługa kapłańska obejmuje dzieci, młodzież, dorosłych, ludzi chorych
i starszych w centrum, a przede wszystkim w 25 wioskach mojego rozległego sektora.
Idąc za głosem Pana, staram się nieść tym ludziom miłość i nadzieję, pomagając
im godniej żyć, i zarazem ukazywać Chrystusa, który ich kocha. Wielką radością
są dla mnie spotkania z chrześcijanami, przygotowanie do sakramentów i ich sprawowanie, posługa i odwiedzanie chorych, którzy niekiedy są opuszczeni. Do nich
często docieram pieszo, przemierzając kilka kilometrów lub też motorem. Dziękuję
Bogu za rozwój młodych wspólnot chrześcijańskich, za wzrastającą liczbę chrztów
świętych co roku” – pisał o swojej pracy w misji o. Jan Kobzan90.
W 2007 r. o. Jerzy Kalinowski pisał: „W tym roku uregulowaliśmy kilka małżeństw, ochrzciłem 54 osoby, a do katechumenatu przyłączyło się 125 nowych
kandydatów. Wszystko, o czym tu piszę, dzieje się w jednym tylko sektorze parafii
Figuil. Sektorów jest 5, wiosek 52 i wszędzie ojcowie dojeżdżają w ustalonej kolejności. W tym roku odkryłem jeszcze jedną wioskę, mianowicie Kagoumę. Przez
prawie 7 miesięcy w roku jest odizolowana przez rozlewiska rzeki od reszty świata.
W czasie gdy to możliwe, przemieszczam się wyschniętym korytem rzeki pieszo 5
km, by prowadzić tam katechezę. Pierwsze efekty są już widoczne: 15 osób przyjętych do katechumenatu. Ludzie nadzwyczaj gościnni i rozśpiewani. Miło z nimi
przebywać”91.
31 grudnia 2007 r. w Figuil odbyła się uroczysta konsekracja nowego kościoła.
Obrzędom przewodniczył abp Antoine Ntalou z Garoua. Obecny był również ordynariusz z Maroua bp Philippe Stevens. Uczestniczyło wielu gości, w tym ponad
40 kapłanów i ponad 60 sióstr zakonnych różnych zgromadzeń, prefekt Mayo Louti
oraz podprefekt Figuil, wielu przedstawicieli administracji państwowej i bardzo
liczni wierni. Wypełniony kościół pomieścił ok. 2000 zgromadzonych. „W swojej homilii ks. abp Ntalou, nawiązując do czytań przewidzianych na uroczystość
konsekracji kościoła, podkreślił znaczenie pięknej świątyni w każdej wspólnocie.
Przypomniał również obecnym, że będąc obdarzeni łaską chrztu św., powinniśmy
jak najczęściej stawać w modlitwie przed Bogiem, składając Mu siebie w ofierze.
Nawiązał tutaj do obecnych na uroczystości sióstr karmelitanek bosych, które
mają w Figuil swój klasztor i złożyły w sposób szczególny siebie Bogu. Jedna z nich,
s. Marta, w czasie tej Mszy św. złożyła śluby wieczyste, a przeorysza s. Benedykta
świętowała srebrny jubileusz konsekracji. Po odśpiewaniu Litanii do wszystkich
świętych nastąpiła konsekracja mensy ołtarzowej i ścian nowej świątyni w dwunastu miejscach. Potem, gdy w całym kościele zapalono światła, radość wyrażona
	90	 J. Kobzan, To już 25 lat minęło, Misyjne Drogi (2010) nr 5, s. 29.
	91	 J. Kalinowski, Trwać i pracować, Misyjne Drogi (2007) nr 5, s. 50.

98

�1. Misja w Figuil

śpiewem i tańcem była największa. (…) Uroczystość trwała ponad cztery godziny,
ale nie było zmęczonych. Po krótkim posiłku nastąpiło czuwanie, które trwało aż
do północy oraz zawierzenie Bogu w Nowym Roku. Wielu korzystało z sakramentu
pojednania”92.
W latach 2010-2011 staż misyjny w Figuil odbywał kleryk Jacek Ziomek93.
O. Krzysztof Trociński, przełożony misji i zarazem proboszcz miejscowej parafii,
tak charakteryzował pracę na jej terenie: „Pierwszym zadaniem i naszą posługą jest
głoszenie Dobrej Nowiny tym, którzy nie znają jeszcze Chrystusa i utwierdzanie
w wierze tych, którzy przyjęli Go jako Zbawiciela. Mam tu na myśli około 6 tysięcy
ochrzczonych chrześcijan i około 1500 katechumenów rozsianych w ponad 50
wspólnotach w centrum i w buszu. Towarzyszymy naszym wiernym Słowem Bożym, sakramentami, katechezą, pomocą charytatywną, wspomagani przez siostry
służebniczki, katechistów, animatorów grup i stowarzyszeń”.
Inną ważną posługą w misji Figuil była troska o chorych, kalekich i cierpiących (w tym na AIDS) poprzez regularne wizyty z sakramentem chorych, pomoc
materialną oraz pomoc medyczną: lekarstwa, operacje, protezy itp.
„Staramy się także zająć wychowaniem dzieci i młodzieży, nakłaniając usilnie
rodziców do posyłania dzieci do szkół. Formacja dzieci i młodzieży jest jednym
z priorytetów naszego lokalnego Kościoła, co przekłada się również bardzo konkretnie na naszą codzienną pracę. Tym bardziej że młodzież chrześcijańska jest narażona
(nie pierwszy raz) na poważne i bardzo niepokojące wpływy magii, czarowników
i wróżbitów, za którymi stoi zły duch. Gdy we wrześniu ubiegłego roku zostałem
przeniesiony do Figuil, nie musiałem długo czekać, aby doświadczyć na sobie tego
fenomenu. Ponad 20 dziewcząt zostało zniewolonych przez księcia ciemności posługującego się czarownikami i sektą satanistyczną. Po wielu naszych wysiłkach,
trwających kilka miesięcy, dzięki spowiedzi świętej, Eucharystii, modlitwom za
chorych, modlitwom indywidualnym i wspólnotowym, dziewczęta zostały uwolnione i uzdrowione”.
Ważną posługą była także praca z rodzinami chrześcijańskimi, które przyjęły
sakrament małżeństwa. Powstało Stowarzyszenie Rodzin Chrześcijańskich działające w Figuil i w kilku punktach w buszu.
„Innym ważnym aspektem naszej posługi jest też formacja katechistów: regularne
comiesięczne spotkania kształtują ludzi tak, aby dzięki modlitwie, uczestnictwu we
	92	 A. Kupka, Matka nadziei. Poświęcenie nowego sanktuarium Bożej Rodzicielki Maryi w Figuil
w Kamerunie, Misyjne Drogi (2008) nr 2, s. 23-24. Por. K. Machnik, Obraz Miłosierdzia Bożego w Sanktuarium w Figuil, Misyjne Drogi (2008) nr 2, s. 25; W. Kozioł, To nasza kobieta, Misyjne Drogi (2008)
nr 3, s. 31.
	93	 Por. J. Ziomek, Po raz pierwszy stanąłem na ziemi kameruńskiej, Misyjne Drogi (2010) nr 6,
s. 28-29. Owocem tego stażu była m.in. praca magisterska o inkulturacji obrzędów chrztu, napisana
pod kierunkiem o. J. Różańskiego. Por. J. Ziomek, Katolicka praktyka chrztu dzieci wobec gidarskich
obrzędów narodzinowych, mps, Obra 2013.

99

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Mszy świętej i słuchaniu konferencji mogli mieć solidną bazę katechetyczną dającą
podstawy przepowiadaniu Słowa i prowadzeniu celebracji liturgicznych i modlitw”94.
Figuil miało także wielkie znaczenie jako sanktuarium maryjne dla archidiecezji. Co roku 1 stycznia główne święto gromadziło ok. 10 000 pielgrzymów.

2. Misja w Mandamie (1970-2005)
Wioska Mandama, w której usadowiła się pierwsza w kraju Daba misja katolicka,
leży w górskiej dość rozległej dolinie, którą ogarnąć można w całości – podobnie
jak i wszystkie, okoliczne masywy – z niewysokiego, położonego centralnie wzgórza
Tala Dazlam, dawnej siedziby wodza dzisiejszej Mandamy. Podgórski kraj Daba
zajmuje południowo-wschodni skraj majestatycznych gór Mandara. Spośród osiedli
Daba najdalej na zachód wdziera się w nie wioska Garoua-Daba. Na wschód od niej,
na zboczach niewysokich gór i w dolinach górskich potoków, obrały sobie siedzibę
inne wioski: Maday, Bourngala, Nive, Lende, Teleki, Taski, Matalao, Massabay.
Większość jednak Daba-Niezależnych mieszka obecnie na równinie podgórskiej,
która wyłania się łagodnie z gór Manadara. Można na niej znaleźć m.in. wioski
Douroum, Tra, Malao, Gorom.
2.1. Zakładanie misji przez o. Czesława Szuberta
Jako pierwszy z Ewangelią do kraju Daba dotarł o. Alexis Atangana, oblat pracujący
w Guider. Były to jednak dwa krótkie pobyty w górskich wioskach.
Inny misjonarz z Guider, o. André Pascal, obrał w grudniu 1966 r. wioskę
Mandama, rządzoną przez wodza Muzumkay Tizi, na siedzibę przyszłej misji katolickiej. Zamierzał się w niej osiedlić95. Wkrótce Muzumkay Tizi zezwolił mu na
budowę prowizorycznego mieszkania. O. André Pascal wybudował dwie okrągłe
chaty w miejscu, gdzie obecnie znajduje się budynek przedszkola, prowadzonego
przez siostry. Jednak nie zamieszkał w nich na stałe.
Na początku nowego roku 1968 o. André Pascal sporządził mały katechizm
francusko-dabski, a niedługo potem gościł dwóch polskich oblatów, o. Józefa Pakułę, przełożonego prowincjalnego z Francji, oraz kleryka Mariana Furmaniaka,
przebywającego na stażu misyjnym w Kamerunie. Teren ten mieli bowiem przejąć
do pracy misyjnej polscy misjonarze oblaci96.

	94	 K. Trociński, Figuil to wielka misja, Misyjne Drogi (2008) nr 4, s. 32-33.
	95	 Kronika misji w Mandamie, rps, bmr, s. 3-4. Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt.,
s. 247-248.
	96	 Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 18.

100

�2. Misja w Mandamie (1970-2005)

W Wielkanoc 1968 r. o. André Pascal przyjął do katechumenatu pierwszych
ośmiu chłopców, wręczając każdemu medalik. W tym samym roku zebrał także
wokół siebie grupę uczniów ze szkoły w Popologozom97.
10 lutego 1970 r. wraz z o. André Pascalem do Mandamy przybył o. Czesław
Szubert, z pierwszej grupy polskich misjonarzy oblatów w Kamerunie. Jego pierwsze wrażenie nie było zbyt zachęcające: „Początki tej misji nie były łatwe. W Polsce
mówiono nam, że Afrykanie na nas czekają. Tymczasem nikt na nas nie czekał. Nikt
nawet nie zdradzał ochoty, by mnie słuchać. Nie potrafiłem się z Dabami rozmówić.
Ja nie znałem dabskiego, Dabowie francuskiego. Robiłem jednak, co mogłem, by
przełamać wszelkie bariery”98.
O. Czesław Szubert nie zniechęcił się jednak. Wkrótce po objęciu przez niego
misji w Mandamie, o. André Pascal ochrzcił w Wielkanoc 1970 r. czterech pierwszych Daba. Byli nimi: Marcel Tizi, Pierre Sunu, Louis Nai i Thomas Mbrivi99.
O. Czesław Szubert zabrał się do pracy misyjnej z wielkim zapałem. W kronice
odnotował z żalem: „Kwiecień – maj – czerwiec – okres wakacji. Przerwałem nauczanie religii. A szkoda. Trzeba jednak było uczyć, bo w czasie pory deszczowej wszyscy
są zajęci, nawet dzieci”. I dodał krótko: „Czas wykorzystałem na naukę języka”100.
O. Czesław Szubert ułożył mały, przeznaczony do własnych potrzeb, podręcznik
do nauki języka daba. Starał się też usilnie o nawiązanie jak najbliższych kontaktów z okolicznymi wioskami. Rozpoczął od wioski Bili i natychmiast otrzymał od
ludzi czujnego szefa Babele z Mayo Oulo101 zakaz nauczania. „A bardzo dobrze się
zapowiadało. Na pierwszy raz przyszło 22 dzieci i starszych” – napisał. Przeniósł się
zatem do Popologozom i dalej próbował dotrzeć do mieszkańców Bili. 11 września
1970 r. „przyszedł zakaz nauczania religii w Douroum, Bili, Popologozom. Została
tylko Mandama”102.

	97	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 249.
	98	 A. Kurek, O. Czesław Szubert, Niepokalana (1976) nr 11, s. 310. Por. Cz. Szubert, Dane mi jest
oglądać owoce, Misyjne Drogi (1995), nr 1, s. 35.
	99	 Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 26.
	100	 Tamże, s. 31.
	101	 Po uzyskaniu niepodległości przez Kamerun w strukturach nowego państwa dominującą pozycję
zdobyli Fulbe. Przypomniano sobie też wówczas o drażniącym statusie jednostki administracyjnej
w kraju Daba-Niezależnych, posiadającej względną niezależność. Był on niewygodny przede wszystkim
ze względów prestiżowych: prezydent zjednoczonej republiki, Ahmadou Ahidjo, pochodził z terenów
sąsiadujących z krajem Daba-Niezależnych. Cała ówczesna propaganda podkreślała mocno, iż okolice
te – podobnie jak i cała Północ – są terenami muzułmańskimi. Dlatego też „ojciec duchowny” prezydenta Ahidjo, muzułmański feudał Babele z Mayo Oulo, otrzymał w zarząd tereny, w skład których
wchodzi także Groupement Daba-Independant – „Zgrupowanie Daba-Niezależnych”. W majestacie
prawa, używając przymusu fizycznego, rozpoczął on szeroko zakrojoną akcję nawracania „niewiernych”
na islam. Por. R. Vorbrich, Daba, dz. cyt., s. 101.
	102	 Tamże, s. 32. Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 249.

101

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

O. Czesław Szubert rozpoczął zatem ewangelizację w wiosce Gueleng. Ukończył
też budowę małej, prowizorycznej kaplicy w Mandamie. Zdążył także ułożyć mały
katechizm francusko-dabski, na podstawie tekstów biblijnych. Był on obszerniejszy
od katechizmu sporządzonego przez o. André Pascala. Pod jego kierownictwem
jeden z chrześcijan, Alain Tizi, przetłumaczył także z francuskiego broszurkę „La
Bonne Nouvelle de Jesus”103.
Za to niezwykłe samozaparcie spotkała go wkrótce nagroda. 10 kwietnia 1971 r.,
w Wielką Sobotę, czterech chłopców przyjęło z jego rąk sakrament chrztu św. Byli
to: André Zurmba, Florent Tizi, Charles Tchubin i Charles Zurmba. Prawd wiary
chrześcijańskiej zaczął ich uczyć jeszcze jego poprzednik. W Boże Narodzenie
tego samego roku, w czasie Mszy św. w Mandamie, rozległa się też po raz pierwszy
pieśń w języku daba, którą ułożył Louis Nai. Zaśpiewano także po dabsku „Ojcze
nasz”. Te drobne wydarzenia ucieszyły bardzo o. Czesława Szuberta, co odnotował
w kronice misji104.
W lutym 1972 r. w Mandamie po raz pierwszy udzielono sakramentu bierzmowania. Przyjęło go siedmiu chrześcijan z misji Mandama i jeden z misji w Guider. To
pierwsze bierzmowanie połączone było też z pierwszym rozczarowaniem: Thomas
Mbrivi, ochrzczony w pierwszej grupie przez o. André Pascala, poddał się islamizacji.
Praca o. Czesława Szuberta wywołała wyraźny sprzeciw lokalnych wodzów
Fulbe. Stawiali oni misjonarzowi liczne przeszkody, próbując także zakazu i przemocy. W Mandamie „dyrektor szkoły, który jest muzułmaninem, zmusił dzieci
szkolne do nauki Koranu. Tylko dziewięciu chłopców sprzeciwiło się i przychodzą
na naukę na misję”105. Represje dosięgły nawet dość niezależnego wodza Mandamy,
Muzumkaya Tizi, którego dwa tygodnie później, 24 lutego, osadzono w więzieniu
w Poli106.
W kwietniu natomiast muzułmanie rozpoczęli akcję nawracania „niewiernych”
w Mandamie. Niszczyli fetysze pogańskie w zagrodach i nakłaniali do „dobrowolnego” przyjęcia islamu. Akcja ta trwała dwa dni. Po Mandamie przyszła kolej na
inne wioski. W ramach tej akcji zostało zislamizowanych także kilku chrześcijan.
Jej ofiarą stali się także wszyscy (15) katechumeni z Gueleng i Mandamy. Mieszkańcy
wioski, z obawy przed wodzem, bali się przychodzić na misję. O. Czesław interweniował u podprefekta z Guider. Ten obiecał, że odwiedzi Mandamę, czego jednak
nie uczynił. Na znak protestu przeciwko poczynaniom muzułmanów trzydziestu
mieszkańców Mandamy opuściło wioskę107.
O. Czesław Szubert, przyzwyczajony do poczynań władz komunistycznych
w Polsce, cierpliwie pokonywał przeszkody. Wymagało to od niego wielkiego hartu
	103	
	104	
	105	
	106	
	107	

102

„Dobra Nowina Jezusa Chrystusa”.
Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 33.
Tamże, s. 35.
Tamże, s. 39. Por. A. Kurek, O. Czesław Szubert OMI, dz. cyt., s. 308-312.
Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 39.

�2. Misja w Mandamie (1970-2005)

ducha. W lutym 1974 r. o. Czesław Szubert został przeniesiony do pracy w misji
Tcholliré. Na jego miejsce przyszedł o. Marian Biernat.
2.2. Praca ojców Mariana Biernata i Adama Rolka
O. Marian Biernat zamieszkał w Mandamie 20 lutego 1974 r. Był on trzecim z kolei
misjonarzem wśród Daba, stąd też szybko – zgodnie z miejscową tradycją – otrzymał imię „Tumbaya”108. Była to jego pierwsza placówka misyjna w Kamerunie.
Wcześniej, przez dziesięć lat, pracował w parafiach polskich. O. Marian Biernat
także nie zrażał się przeszkodami, tworzonymi przez muzułmanów. Odwiedzał
wioski, w których działalność misyjna nie została zakazana, i nawiązywał kontakty
z nowymi. Rozpoczął także bardzo gruntowne studium języka daba, czym zyskał
sobie szybko sympatię miejscowej ludności.
Muzułmanie jednak także nie zrezygnowali z akcji zastraszania i prześladowania. Nowy zislamizowany wódz Mandamy poddał się zupełnie nakazom Babele
z Mayo Oulo. Pod datą 25 października 1974 r. o. Marian Biernat zanotował w kronice misji: „Szef Mandamy wezwał do siebie trzech starszych chłopców: Tizi Benoîs,
Zurumba Jean-Baptiste i Alim Baltam, udzielając im napomnienia i zakazując chodzenia na misje. Jeśli się nie podporządkują – zostaną ukarani. Tizi Benoîs istotnie,
został wysłany na trzy dni przymusowej pracy do Mayo Oulo”109.
A w dwa tygodnie później, 8 listopada: „Byłem w Massabay, by nawiązać kontakt z ludźmi. Muzułmanie zmusili mnie jednak do odwrotu”110. W Glambat karą
grzywny obciążone zostały dwie kobiety. Także w Mayo Oulo pod groźbą kary
zakazano słuchania misjonarza. Jeden z chłopców, pomagający o. Marianowi jako
tłumacz, został wezwany przez wodza z Douroum i zmuszony do miesięcznej,
darmowej pracy. Nie były to zatem kary lekkie.
W kronice misji, podsumowując swój pierwszy rok pracy, o. Marian napisał, iż
praca w Mandamie wymaga wiele wysiłku i cierpliwości. „Ustawiczne ataki ze strony
szefów muzułmańskich są nieraz nie do zniesienia. Często pracę trzeba rozpoczynać
znów od zera. W dodatku brak katechistów, wszystko spoczywa na mnie. Warunki
bytowe są znośne. Tylko brak wody jest tu prawdziwą zmorą i utrapieniem”111.
W 1974 r. w Popologozom rozpoczęła działalność misja protestancka. Dwie
Szwajcarki, Marti Giger i Ruth Lienhard, przybyły tam, by poświęcić się głównie
badaniom lingwistycznym i tłumaczeniu tekstów Pisma Świętego na język daba.
Nowy rok 1975 to nowy kontakt misjonarza z Mandamy z wioską Tra i powrót
do „starych” prześladowań: „Z początkiem lutego – pisał o. Marian – sekretarz partii
	108	 Zgodnie z tradycją imion numerycznych. Por. A. Kurek, Podróże misyjne ojca Tumbaja, Niepokalana (1976) nr 6, s. 182.
	109	 Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., 41.
	110	 Tamże, s. 42.
	111	 Tamże, s. 43. Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 250.

103

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

z Kombom rozpoczął przymusową akcję obrzezywania Dabów. Niektórzy z opierających się musieli zapłacić 4 tys. franków”112. Natomiast w Wielką Sobotę (27 marca)
„przybył do Mandamy szef dystryktu z Durbey oraz sekretarze partii z Mayo Oulo
i Kombom. Było to spotkanie przedwyborcze, na którym nie omieszkano wyrazić
publiczności wrogiego stosunku do Misji Katolickiej. W Bili powiedzieli dosłownie:
Kto odważy się pójść na misję katolicką, będzie liczył włosy na swej głowie”113.
Odpowiedzią o. Mariana Biernata było zachęcenie polskich sióstr służebniczek
Najświętszej Maryi Panny z Figuil do regularnych odwiedzin Mandamy i służenia
miejscowej ludności. Począwszy od stycznia 1975 r. siostry Ascelina Schmidt i Monika Prądzińska rozpoczęły regularne odwiedzanie misji Mandama. Przyjeżdżały
co dwa tygodnie, by służyć pozbawionym wszelkiej opieki medycznej Dabom.
Pozostawały zwykle przez trzy dni, mieszkając w skromnej chacie. Prowadziły
także lekcje higieny, naukę czytania w języku francuskim oraz niekiedy katechezy.
Dzięki ich obecności misja w Mandamie umacniała się znacznie. Posługa medyczna
przyczyniała się do jej akceptacji w sercach wielu ludzi114.
W kwietniu przybył także do Mandamy brat Stanisław Tomkiewicz wraz ze
swoją ekipą budowlaną. Założono wtedy instalację wodną na misji, wykopano upragnioną przez o. Mariana Biernata studnię oraz przerobiono garaż i pomieszczenie
przeznaczone na maszynę do mielenia zboża na pokoje mieszkalne. Misja rozrosła
się, a liczne zmiany widać było gołym okiem.
Niewiele jednak zmieniło się w działalności ewangelizacyjnej. O. Marian Biernat notował: „Dziś [29 lipca – przyp. J.R.] dowiedziałem się, że w Gueleng zislamizowano siłą prawie wszystkich moich katechumenów”115.
1 lutego 1976 r. „po wielu smutnych przejściach nadszedł dzień radości – pisze
o. Marian Biernat – Dziś czterech młodych Dabów: Zurmba Jean-Baptiste, Zurmba
Jean, Tumba Roger i Nai Dawid przyjęli sakrament chrztu św., powiększając tym
samym szczupłą grupkę chrześcijan w Mandamie”116.
7 czerwca 1976 r. do Mandamy przybył o. Adam Rolek, który pracował w misji
do 15 czerwca 1980 r. W Mandamie powitały go same zakazy: zabroniono chorym
leczyć się u sióstr, a kobietom mleć proso w jedynym młynie misyjnym. Pionierskie
wyprawy do wiosek górskich też nie należały do łatwych. Tak o nich opowiadał:
„Przyjeżdżam do powierzonych mi punktów misyjnych. Gongiem daję znak, że
jestem. Zresztą gong jest niepotrzebny. Mój samochód jest tu jedyny, z daleka go
widzą. Siadam pod drzewem i czekam. W wielu wioskach czekam bezskutecznie.
Dabowie chowają się po zaroślach, nikt nie ośmieli się przyjść. Boją się represji ze
	112	 Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 44.
	113	 Tamże, s. 45.
	114	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 250; S. Kuś, Apostolstwo misyjne Sióstr Służebniczek Śląskich w Kamerunie, dz. cyt., s. 35.
	115	 Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 50.
	116	 Tamże, s. 56.

104

�2. Misja w Mandamie (1970-2005)

strony swych zislamizowanych naczelników. Przyjechałem tu głosić Ewangelię.
Dlaczego nie pozwala się, by słowa Ewangelii usłyszano? To boli”117.
Wielu Daba długo wspominało początki pracy o. Adama Rolka, jego niezmierną
życzliwość, dobroć i spontaniczność. Potrafił ot tak, nagle, śpiewem, tańcem i ogniskiem palonym na górach, oznajmiać radość ze Zmartwychwstania Chrystusa, który
uwalnia nas od grzechu i strachu. O. Adam Rolek starał się zbliżyć do ludzi przez
wytrwałą naukę języka. Z ich pomocą opracował skromną medytację tajemnic
różańcowych: „Ka voh Tete Marya”.
12 grudnia 1976 r. misja w Mandamie przeżywała radosny dzień: w dziesiątą
rocznicę fundacji misji, w obecności zaproszonych gości, ojców André Pascala,
Pawła Michalaka, Czesława Szuberta oraz licznych sióstr z Figuil, bp Jean Pasquier
udzielił sakramentu chrztu św. czterem młodym Dabom. Byli to: Jacques Sunu,
François Tizi, Nicolas Mbrvi i Albert Mbrvi118. Jakby w odpowiedzi na ten chrzest,
na początku 1977 r. rozpoczęło się kolejne prześladowanie chrześcijan. Niektóre
wioski trzeba było ponownie na jakiś czas opuścić.
W czasie pory deszczowej w tym samym roku wybuchła w okolicy epidemia
duru brzusznego. Jej skutkom starała się zaradzić s. Monika Prądzińska z Figuil.
Pod koniec czerwca 1976 r. rozpoczęła się budowa mieszkania dla sióstr. Po
śmierci brata Stanisława Tomkiewicza obowiązek ten przejął na siebie o. Paweł
Michalak, kierując pracami osobiście. Zaraz po rozpoczęciu wykopów pod dom
pojawił się wódz Mandamy i zakazał budowy na wybranym przez misjonarzy
terenie. Wskazał inne miejsce, w pobliżu domu misjonarza, tam, gdzie ojcowie
Biernat i Michalak zaplanowali budowę kościoła. Rozpoczęto zatem najpierw budowę kościoła. Tylną jego część oddzielono od reszty i podzielono na pięć małych
pomieszczeń dla sióstr: dwa pokoje, refektarz, magazyn i kuchnię. Pierwsza Msza
św. w nowym, na razie mocno okrojonym kościele, odprawiona została 2 listopada
1977 r. W tym samym roku, 23 grudnia, o. Ferdynand Jétte, przełożony generalny
Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, pobłogosławił nowy kościół w Mandamie119.
Rok 1977 obfitował w jeszcze jedno nadzwyczajne zdarzenie. Misja prowadzona
przez Polaków w zagubionej w górach Mandamie potrafiła przyciągnąć polskich
studentów z Łodzi. Ich pobyt zaowocował wystawą owadów i skorupiaków w Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym w Łodzi. W Mandamie zebrali oni sporo
przedmiotów codziennego użytku, broni i naczyń kultowych120.
Drugą grupą z Polski byli studenci z Poznania, którzy odwiedzili Mandamę
także w 1977 r. w ramach prac Studenckiej Ekspedycji Etnograficznej „Afryka 76”.
	117	
	118	
	119	
	120	

A. Kurek, O. Adam Rolek OMI, Niepokalana (1977) nr 5, s. 251.
Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 61. Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 250.
Tamże, s. 251.
Por. M. Kobielska, Łódzcy biolodzy w Afryce, Kontynenty (1980) nr 12, s. 17.

105

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Przedmiotem ich zainteresowań były przede wszystkim wybrane aspekty z dziedziny kultury materialnej. W ekspedycji brał udział jako student, uczestnik i zarazem organizator przedsięwzięcia, prof. Ryszard Vorbrich, który powrócił do
Mandamy jeszcze kilkakrotnie, by prowadzić dalsze prace terenowe. Ich owocem
było m.in. gruntowne studium afrykańskiej gospodarki tradycyjnej121. Autor wspominał w nim o polskiej misji oraz przytoczył w bibliografii maszynopis o. Mariana
Biernata: „Masyw Popolgozom”.
W 1978 r. Pierre Todu z Tra, jeden z katechistów, osiedlił się w muzułmańskiej
wiosce Douroum, położonej w centrum wielu wiosek pogańskich, w których były już
zaczątki wspólnot chrześcijańskich. W lutym 1979 r. muzułmanie z Douroum spalili
zagrodę François Yarapa, pielęgniarza z plemienia Mundang, a zarazem starego
katechisty z Lara. Przez długi czas u niego właśnie gromadzili się chrześcijanie. On
też dzielnie podtrzymywał Daba w ich pragnieniu przyjęcia chrześcijaństwa. Został
on zmuszony do opuszczenia Douroum. By niejako zrównoważyć tę stratę, wódz
Mandamy przydzielił teren pod budowę domu dla sióstr, a 14 grudnia 1979 r. misja
otrzymała zezwolenie na otwarcie miejsca kultu w Douroum. „To cud” – napisał
zdumiony o. Marian Biernat122. W sierpniu tego samego roku w Mandamie odbyła
się pierwsza sesja dla katechistów. Jedna z największych bolączek pracy ewangelizacyjnej w misji w Mandamie zaczęła ustępować.
W tym samym roku do katechumenatu wstąpiło 30 młodych i starszych Daba,
a 10 maja chrzest przyjęło 10 osób, w tym jedna rodzina123.
Na Boże Narodzenie 1979  r., po kolejnych chrztach, misja liczyła już 60
ochrzczonych i 260 katechumenów124.
2.3. Założenie wspólnoty sióstr służebniczek NMP w Mandamie
6 listopada 1978 r. w Mandamie zamieszkały na stałe dwie siostry służebniczki
NMP – śląskie: Monika Prądzińska i Akwila Rokita125. Ich praca koncentrowała
się na udzielaniu pomocy medycznej mieszkańcom 18 wiosek, do których docierali
misjonarze. Ponadto uczyły one podstawowych zasad higieny oraz czytania.

	121	 R. Vorbrich, Daba, dz. cyt., s. 15.
	122	 Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 63. Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 251.
	123	 Por. M. Biernat, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 6, s. 176-177; A. Rolek,
List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 6, s. 176; tenże, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 7-8, s. 214-215.
	124	 Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 63.
	125	 Por. S. Kuś, Apostolstwo misyjne Sióstr Służebniczek Śląskich, dz. cyt., s. 35; E. Szymeczko, Notatnik
kameruński, Niepokalana (1978) nr 1, s. 24; P. Michalak, List z cyklu: „Piszą misjonarze z Kamerunu”,
Niepokalana (1978) nr 2, s. 55; J. Karczewska, Działalność misyjna Służebniczek Śląskich Najświętszej
Maryi Panny w Kamerunie północnym w latach 1975-1990, mps, Warszawa 1991, s. 47.

106

�2. Misja w Mandamie (1970-2005)

Co czwartek siostry poświęcały swój czas dla mieszkańców Mandamy. „W ten
dzień jest ich u nas wielu. Jedni uczą się francuskiego, inni szycia, robienia na
drutach, a nawet szycia na maszynie. Zajmuje się nimi siostra Monika. Przychodzą
także z bardzo daleka z różnymi chorobami, ranami, wrzodami. Nie brakuje też
i trędowatych. Bardzo licznie przychodzą dzieci. Wiele z nich jest mocno przeziębionych, wychudzonych itp. Tymi ludźmi zajmuje się siostra Akwila”126.
Siostry mieszkały w murach kościoła. Budowa domu dla nich rozpoczęła się
w maju 1978 r. Do nowego domu siostry wprowadziły się w 1979 r. Do sióstr w Mandamie dołączyła s. Ascelina Schmidt z Figuil, wyznaczona na przełożoną wspólnoty.
2.4. Praca misyjna w latach osiemdziesiątych
W 1980 r. misję w Mandamie opuścił o. Adam Rolek, przechodząc do pracy w misji
Lam. Zastąpił go przybyły z Polski o. Jerzy Kaszyca.
Pod koniec 1980 r. znowu dał się wszędzie odczuć nacisk islamu. Chrześcijanie
zostali wypędzeni z wielu wiosek. W Massabay tym, którzy ośmielali się słuchać
Słowa Bożego, groziła potężna – jak na miejscowe warunki – grzywna pieniężna
w wysokości 12 000 CFA127. Pomimo zakazu ludzie jednak przychodzili. Jakby czując
to ciągłe umacnianie się misji katolickiej, opozycja muzułmańska rozpoczęła znowu
akcję przymusowej islamizacji w wioskach, nakładając na mieszkańców liczne kary.
Trwało to aż do śmierci lamido Babale z Mayo Oulo, tj. do sierpnia 1982 r. Potem
otwarte prześladowania zaczęły szybko wygasać. „Ale misja jest już zakorzeniona,
nic nie może jej zniechęcić” – napisał w kronice o. Marian Biernat128.
Od początku działalności misji w Mandamie dawał się wyraźnie odczuć brak
katechistów. Ich wyszukiwaniu i animacji misjonarze z Mandamy poświęcali wiele
czasu. W 1981 r. obok kościoła powstał dom parafialny, który w pierwszym zamyśle
miał służyć formacji katechistów Daba. Pierwszą sesję dla katechistów przeprowadził w nim o. Adam Rolek, przybywając z Lam, gdzie prowadził szkolenia katechistów w miejscowym ośrodku. W półtoratygodniowej sesji wzięło udział piętnastu
katechistów.
W tym samym roku w Mayo Oulo powstało gimnazjum. Wśród zapisanych na
pierwszy rok uczniów 50% stanowili chrześcijanie, katolicy i protestanci.
W czerwcu 1982 r. o. Marian Biernat opuścił Mandamę, przechodząc do Figuil,
gdzie objął funkcję przełożonego „Delegatury Figuil”. Przez osiem lat pracy doświadczył on wiele dyskryminacji i represji ze strony lokalnych władz muzułmańskich129.
	126	 Kronika sióstr służebniczek z misji Mandama, rps, bmr, s. 15.
	127	 Kronika misji w Mandamie, dz. cyt., s. 65.
	128	 Tamże. Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 251.
	129	 Por. A. Kurek, O. Marian Biernat OMI, Niepokalana (1976) nr 9, s. 237-241; E. Szymeczko, Notatnik
kameruński, Niepokalana (1978) nr 1, s. 25; A. Kurek, Podróże misyjne Ojca Tumbaja, dz. cyt., s. 182-185
i 215-217; tenże, Nieufni Dabowie przekonani o pracy polskich księży oblatów i sióstr służebniczek śląskich

107

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Jego zasługą było studium języka i tradycji Daba. Owocem tego były tłumaczenia
i opracowania w daba. Były to prace pionierskie, podobnie jak prace Marti Giger
i Ruth Lienhard – misjonarek protestanckich w Popolgozom, których tłumaczenie
Nowego Testamentu na dialekt Daba-Niezależnych ukazało się w całości w 1993 r.
O. Marian wydał obszerny katechizm w języku daba „Aka Katev Ywen Nja”130 oraz
mniejszy, francusko-dabski, „Catechisme d’initiation”131, a także zbiór modlitw
i tekstów liturgicznych, w tym tekstów Mszy św. „Ka voh Dabawezlew”132, jak też
kilka pomniejszych tekstów, np. śpiewnik, teksty do celebracji Słowa Bożego pod
nieobecność kapłana. Dwadzieścia lat później o. Marian Biernat wydał udoskonalone i uzupełnione podstawowe pomoce duszpastersko-liturgiczne: katechizm
dla dorosłych, modlitewnik, śpiewnik, rytuał do celebracji sakramentów, a także
kompletny mszał rzymski z czytaniami na rok A, B i C133. Prace Marti Giger, Ruth
Lienhard oraz o. Mariana Biernata mogą stać się w przyszłości podstawą do wytworzenia się języka literackiego Daba, w oparciu o dialekt Daba-Niezależnych.
Po przeniesieniu o. Mariana Biernata do Figuil cała praca duszpasterska w Mandamie spoczęła na barkach o. Jerzego Kaszycy. W kwietniu 1983 r. o. Jerzego Kaszycę
zastąpił w misji Mandama o. Henryk Kruszewski.
W 1983 r. wspólnota chrześcijańska na terenie misji w Mandamie liczyła już
prawie 700 osób. Katechizacja prowadzona była w 22 punktach oraz w sześciu
szkołach, w tym w liceum w Mayo Oulo. Szybko powstały „widzialne struktury
parafii”, jak kiedyś nazwał o. Henryk Kruszewski budowane na terenie misji Mandama kościoły i kaplice134.
O. Henryk Kruszewski kontynuował prace swych poprzedników z wielkim
rozmachem. Przy pomocy trzech sióstr służebniczek prowadził katechezę we wszystkich punktach i szkołach. Przeprowadził także pierwsze w historii misji rekolekcje
powołaniowe dla dziewcząt, przybyłych z różnych stron diecezji Garoua. Zaprosił
abpa Christiana Tumi do odprawienia Mszy św. w Mayo Oulo, do niedawna jeszcze
głównego ośrodka islamizacji tego regionu. Dalej podtrzymywał kontakt z gimnazjum państwowym w tym miasteczku, gdzie s. Ascelina Schmidt przez pewien czas
prowadziła nawet lekcje języka niemieckiego.
w Kamerunie, Papieskie Intencje Misyjne (1982) nr 1, s. 5-7; tenże, Witaj synu mego ojca, Poznaj Świat
(1996) nr 1, s. 21-23; P. Michalak, Rapport sur la Délégation Provincial de Figuil, Cameroun, dz. cyt.,
s. 2.
	130	 Mandama 1982, stron 220.
	131	 Mandama 1982, stron 73.
	132	 Mandama 1980 i 1982, stron 174. Por. J. Różański, Drzewo pokornie zasadzone, dz. cyt., s. 75-76.
	133	 M. Biernat, Aby umocnić wiarę Dabów, Misyjne Drogi (2006) nr 6, s. 32-33. Por. M. Biernat, Ka
voh Dabawezlev. Prier Dieu en langue daba, Mandama 2005, stron 141; Missel dominical en langue daba,
t. 1, Pour l’année liturgique A, Katowice – Mandama 2005, stron 532; Missel dominical en langue daba,
t. 2, Pour l’année liturgique B, Katowice – Mandama 2005, stron 506; Missel dominical en langue daba,
t. 3, Pour l’année liturgique C, Katowice – Mandama 2005, stron 520.
	134	 H. Kruszewski, Mandama – moja nowa placówka misyjna, Misyjne Drogi (1984) nr 3, s. 33.

108

�2. Misja w Mandamie (1970-2005)

Po niespełna roku spędzonym w Mandamie, o. Henryk tak napisał: „Praca
duszpasterska nie jest tutaj łatwa. Jest wiele problemów, z którymi się dotychczas
w pracy misyjnej w Kamerunie nie spotkałem. Nie warto się przejmować na zapas.
Drogi Boże są przedziwne! Najważniejszą sprawą jest to, że coraz więcej Dabów odpowiada na apel Chrystusa. Wspomagany przez dzielną wspólnotę naszych Śląskich
Sióstr Służebniczek ufam, że Dabowie staną się mocną gałęzią w rozrastającym się
coraz bardziej Kościele kameruńskim”135.
Liczba budynków na terenie misji zwiększyła się także o internat dla dziewcząt,
prowadzony przez siostry służebniczki. Plany internatu wykonał o. Alfons Kupka,
podobnie jak i projekt kościoła dla Douroum, zmodyfikowany później nieco przez
o. Henryka Kruszewskiego.
Niezwykłym wydarzeniem w dziejach misji w Mandamie było włączenie się
w ruch pielgrzymkowy do katedry w Garoua z okazji Roku Odkupienia. Trasa
z Mandamy do Garoua liczyła 150 km. Przebycie jej pieszo, w styczniowych upałach
i harmatanie, było rzeczywiście trudne. Z Mandamy wyruszyły w drogę dwadzieścia trzy osoby, ale z każdym dniem grupa rosła. Po pielgrzymce Abraham, jeden
z najstarszych wiekiem chrześcijan, liczący 60 lat, który dopiero na Wielkanoc
przyjął chrzest św., mówił: „Byłem pierwszy raz w Garoua i bardzo mi się podobało.
Najbardziej podobało mi się to, że było tam wiele więcej chrześcijan, niż u nas”136.
Pielgrzymka ta była przede wszystkim dla ludzi z Mandamy doświadczeniem wielkiej wspólnoty Kościoła. Po wielu trudnych latach, po prześladowaniach, poczuli,
iż są wolni, w jednej, wielkiej rodzinie.
Innym niezwykłym wydarzeniem z tego czasu, świadczącym o zachodzących
w Mandamie zmianach w nastawieniu do misji katolickiej, była obecność na Mszy
św. z okazji jubileuszu zakonnego s. Kingi zislamizowanego wodza wioski Sadu
Mbartakai Tizi. Z czasem stał się on bardzo przyjazny i życzliwy wobec misji137.
W 1985 r. o. Henryka Kruszewskiego wspomógł w pracy misyjnej o. Alojzy
Chrószcz, przeniesiony do misji Mandama z misji w Guider. Wniósł on wiele zapału,
poświęcając się szczególnie pracy z młodzieżą i dziećmi. Wszelkiemu nauczaniu
prowadzonemu przez o. Alojzego Chrószcza towarzyszyły różnego rodzaju gry
sportowe, konkursy, wyprawy krajoznawcze, wyświetlanie filmów itp. Był on niewyczerpanym źródłem podobnych pomysłów.
Obydwaj misjonarze z Mandamy troszczyli się o budowy kaplic w oddalonych od misji wioskach. Wybudowali je w Gorom, Tapare, Rognou, Fitorou, Gueleng, Mayo Malao i Matalao138. Zakończono także budowę kościoła w Douroum,
	135	Tamże.
	136	 M. Prądzyńska, Niezapomniane dni łaski, Misyjne Drogi (1984) nr 4, s. 36-37.
	137	 Kronika sióstr służebniczek z Mandamy, dz. cyt., s. 62.
	138	 Por. A. Chrószcz, Znak wiary – kaplica w Matalao, Misyjne Drogi (1991) nr 4, s. 34; Tenże, Pierwsze kroki, Misyjne Drogi (1987) nr 2, s. 29; Tenże, Pan Bóg nam błogosławi, Misyjne Drogi (1988) nr 1,
s. 37-38.

109

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

konsekrowanego 28 grudnia 1986 r. Douroum było wioską całkowicie zislamizowaną. Odgrywało jednak bardzo ważną rolę jako główne miejsce handlu w kraju
Daba. Położone było niejako na pograniczu dwóch światów, górskiego i nizinnego.
W Dou­roum krzyżowały się najważniejsze drogi w kraju Daba: z Nigerii do Guider
oraz z Mousgoy (Mokolo-Maroua) do Mayo Oulo. Dla regionu, w którym przemyt
z Nigerii stanowi główne źródło dochodu wielu mieszkańców, była to prawdziwa
„stolica” handlowa. Niedzielne targi, obficie zaopatrzone w różnego rodzaju artykuły,
potrafią zgromadzić do kilku tysięcy ludzi.
W 1986 r. otwarto także przedszkole misyjne, prowadzone przez siostry.
W swojej relacji, spisanej w 1987 r., o Henryk Kruszewski podał stan aktualny
misji Mandama. Praca misjonarska podzielona była w niej na pięć sektorów, z głównymi ośrodkami w Mandamie, Douroum, Yapare-Ndoloum, Mayo Oulo, Dourbey.
W sumie misjonarze utrzymywali kontakt z 27 wioskami, w których mieszkali Daba,
Gidar, Fali i przybysze z południa kraju. W sumie ok. 27 000 ludzi, wśród których
było już 469 ochrzczonych i 1 501 katechumenów. Na tym terenie ponadto istniało
16 szkół pierwszego stopnia, do których uczęszczało 736 uczniów. W gimnazjum
w Mayo Oulo uczyło się 175 chrześcijan139.
Misjonarze nawiązali także kontakt z mieszkańcami Mayo Oulo, siedziby
podprefektury, gdzie do 1982 r. praca apostolska była zakazana. O. Alojzy Chrószcz
dojeżdżał przynajmniej raz na tydzień na katechezę do szkoły, prowadził spotkania
z dorosłymi i odprawiał Mszę św. Wspólnotę chrześcijańską z Mayo Oulo tworzyli
początkowo uczniowie z gimnazjum oraz grupa urzędników z południa kraju:
policjanci, żandarmi, celnicy, nauczyciele, pielęgniarze. W 1989 r. mała wspólnota
chrześcijańska z Mayo Oulo otrzymała obszerny teren pod budowę misji. Wkrótce
rozpoczęto budowę kościoła, którą prowadził brat Grzegorz Rosa. Sprawy związane
z dokumentacją, rozliczeniami itp. prowadził o. Henryk Kruszewski.
Inną inicjatywą misjonarzy z Mandamy była budowa Centrum Formacji i Animacji w Douroum oraz Mayo Oulo. Kraj Daba i okolice Mayo Oulo były terenami
typowo rolniczymi. Wybudowane ośrodki służyły przede wszystkim kobietom
do organizowania kursów szycia, nauki czytania, formacji higienicznej itp., oraz
młodzieży jako miejsca spotkań, projekcji filmów, biblioteki. Przeprowadzano
w nich także sporadycznie przyuczanie do zawodu, m.in. stolarza. Chętnych do
uczestnictwa w zajęciach, proponowanych przez obydwa ośrodki, było wielu. Niektórzy przychodzili nawet z odległości kilkunastu kilometrów. Uroczyste otwarcie
Centrum Formacji i Animacji w Douroum odbyło się 8 grudnia 1988 r., w Mayo
Oulo – w 1992 r.140.

	139	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 252.
	140	 Por. H. Kruszewski, Mandama, Tam-tamem (1989) nr 3, s. 8-9; A. Chrószcz, Mandama, Tam
-tamem (1990) nr 6, s. 3.

110

�2. Misja w Mandamie (1970-2005)

2.5. Praca misyjna w latach dziewięćdziesiątych
U progu lat dziewięćdziesiątych w misji Mandama dokonano kilku zmian personalnych. W październiku 1988 r. o. Henryk Kruszewski wszedł w skład „Grupy
Misjonarzy Parafialnych” w  Garoua, zajmującej się odnową życia religijnego
w ukształtowanych już nieco północno-kameruńskich wspólnotach chrześcijańskich. Przełożonym misji został o. Alojzy Chrószcz. W 1991 r. do pracy w misji Mandama przyszli ojcowie Henryk Dąbrowski i Andrzej Kafel. O. Andrzej Kafel został
nowym przełożonym misji, a o. Alojzy Chrószcz przeszedł do pracy w misji Bibémi.
W 1991 r. w Mayo Oulo postawiono kościół pw. Dobrego Pasterza141.
W piątek 22 listopada 1991 r. o. Henryk Dąbrowski zginął w wypadku samochodowym przed kościołem w Mayo Oulo, dokąd powracał ze spotkania duszpasterskiego w Dourbey142. Pogrzeb odbył się 24 listopada w Figuil. Podczas homilii
pogrzebowej o. Stanisław Jankowicz, przełożony polskich Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Kamerunie, zwrócił się do zmarłego: „Dziękuję Ci – w imieniu
wszystkich – za całe Twoje dobre życie, za całe Twoje dobre życie oblata: kapłana
i misjonarza. Prosimy Chrystusa, który jest Życiem, by dał Ci życie wieczne w niebie.
Dla nas pozostajesz wciąż żywy. Proś Chrystusa i Jego Matkę, by nas prowadzili
na drodze Krzyża i Zmartwychwstania, po drodze życia wiecznego! Prowadź dalej
swoją misję!”143.
Po śmierci o. Henryka Dąbrowskiego w misji Mandama pracował samotnie
o. Andrzej Kafel, obejmując opieką misjonarską wszystkie wioski należące do misji,
jak również odległe Mayo Oulo. W czasie swojej pracy w misji odnowił on m.in.
budynki misyjne i założył obok misji ogród warzywny, przynoszący co roku liczne
plony. W 1993 r. o. Andrzej Kafel przeszedł do pracy w misji Bibémi.
Po jego odejściu krótko w misji Mandama pracował o. Antoni Kwaśniewski
(10 maja 1993 – 11 października 1993). W listopadzie 1993 r. odpowiedzialnym za
misję Mandama został o. Kazimierz Kościński, a o. Antoni Kwaśniewski przeszedł
do pracy w misji Gari-Gombo-Ngoundi. Krótko z o. Kazimierzem Kościńskim
pracował o. Mirosław Horoszko (3 listopada 1993 – 6 lutego 1994). „Po miesiącu
mojego pobytu w Mandamie rozpocząłem już na dobre pracę misyjną oraz naukę
języka dabskiego. Odwiedzam wioski, prowadzę katechizację wśród chrześcijan,
biorę udział w spotkaniach formacyjnych dla naszych katechistów. Pracuję także
z ministrantami oraz z Kołem Żywego Różańca Kobiet, które zostało założone
kilka dni temu… Widząc ich zadowolenie i zapał, mężczyźni z naszej misji zaczęli się także domagać założenia podobnego Koła i dla nich” – pisał z zapałem
	141	 Por. H. Kruszewski, Poświęcenie kościoła pw. Dobrego Pasterza w Mayo Oulo, Tam-tamem (1991)
nr 7, s. 33-39; A. Chrószcz, Nasza misja się rozrasta, Misyjne Drogi (1991) nr 1, s. 35-36.
	142	 Por. J. Różański, Wsłuchiwał się w ciszy w głos Chrystusa, Misyjne Drogi (1992) nr 2, s. 41-42.
	143	 Tamże, s. 41.

111

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

o. Mirosław Horoszko144. Niestety z powodów zdrowotnych musiał szybko opuścić
misję i Kamerun. Zmarł 15 marca 1994 r. w szpitalu w Warszawie. Pochowany został
w Kodniu nad Bugiem145.
W 1995 r. w jednym z listów o. Kazimierz Kościński tak mówił o swojej pracy
misyjnej: „W tej chwili na misji w Mandamie mamy 17 wspólnot chrześcijańskich.
Część dawnych, tzn. wspólnoty z sektora misyjnego Mayo Oulo należą teraz do
nowo utworzonej misji Mayo Oulo, obsługiwanej przez o. Stanisława Jankowicza.
W pracy misyjnej szczególnie ważną rzeczą jest bez wątpienia pogłębiona formacja
młodych katechistów – nieodłącznych współpracowników w dziele ewangelizacji.
W Mandamie mamy grupę dwudziestu młodych katechistów, którzy raz w tygodniu
uczestniczą w trzyletnim kursie przygotowawczym do pracy w buszu. W kształceniu
katechistów wspomagała mnie dzielnie s. Klaudia (obecnie na misji w Tcholliré),
a teraz s. Paulina”146.
W 1997 r. o. Kazimierz Kościński został przeniesiony z misji Mandama do
Guider, a jego miejsce zajął o. Janusz Milanowski z misji Madingrin. W czasie
swojego krótkiego pobytu w Mandamie m.in. wzniósł nowy kościół w misji, gdyż
stary nie mieścił już wiernych. „Chrześcijanie z Mandamy jednak nie byli bierni.
W górach zbierali kamienie. W okresie Wielkiego Postu czynili to nawet w duchu
pokuty i nagromadzili niemało głazów. Potem każda rodzina zobowiązała się do
dostarczenia przynajmniej 10 taczek piasku z rzeki i tak rozpoczęliśmy produkcję
pustaków. Nasz brat Grzegorz obmyślał plany, a wykonawstwa podjęła się miejscowa
firma, która się już sprawdziła przy kilku naszych budowach”147. Budowę rozpoczęto
7 października 1999 r., a ukończono 25 maja 2000 r. „Ku radości wszystkich stanął
piękny obszerny kościół. Jest to zarazem piękny pomnik Roku Jubileuszowego –
pomnik przede wszystkim wielu ofiarnych serc”148.
2.6. Przekazanie misji księżom diecezjalnym
W 2000 r. do pracy w misji Mandama został ponownie przydzielony o. Czesław
Szubert z misji Boula Ibib. „Często wracam myślą do początków naszej działalności w północnym Kamerunie. Wiele się zmieniło – pisał w 2003 r. podczas pobytu
zdrowotnego w Polsce – najlepiej widzę to u siebie w Mandamie, gdzie obecnie
	144	 M. Horoszko, Cała misja czekała na mnie, Misyjne Drogi (1994) nr 2, s. 45.
	145	 Śp. O. Mirosław Horoszko, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 54; R. Tomanek, Ostatnia misja o. Mirosława Horoszki, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 54; K. Machnik, „Panie poślij robotników na żniwo swoje”,
Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 55.
	146	 K. Kościński, U stóp krzyża na Tala Dazlam, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 27-28. Por. K. Kościński, Jubileusz misji, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 29-30; P. Megier, Dzieci z Cop’Monde, Misyjne Drogi
(1998) nr 5, s. 29-30; taż, Jubileusz dzieci w Mandamie, Misyjne Drogi (2000) nr 5, s. 34-35.
	147	 J. Milanowski, A jednak trzeba było budować, Misyjne Drogi (2001) nr 1, s. 32.
	148	Tamże.

112

�2. Misja w Mandamie (1970-2005)

pracuję. Gdy przyjechałem 33 lata temu, nie było tu jeszcze chrześcijan, mieszkałem
w domku ulepionym z gliny i pokrytym trawą. Wodę czerpałem z rzeki, bo nie było
studni. Teraz, kiedy po 29 latach powróciłem na tę samą misję, zastałem w kilkunastu wioskach prężne wspólnoty chrześcijan, które mają swoje kaplice, a w samej
Mandamie istnieje już od kilku lat samodzielna parafia z nowym murowanym
kościołem, jest dom dla misjonarza i dla sióstr, a także studnia. Na Wielkanoc tego
roku 33 katechumenów przyjęło chrzest, a w czerwcu 77 osób otrzymało sakrament
bierzmowania”149.
W 2004 r. o. Czesława Szuberta zaatakował nowotwór z przerzutami. Przewieziono go do Paryża, gdzie 16 sierpnia poddał się operacji. Po operacji został przewieziony do Poznania, gdzie zmarł 19 grudnia. Pogrzeb o. Czesława Szuberta odbył
się 21 grudnia w Obrze k. Wolsztyna, na cmentarzu przy Wyższym Seminarium
Duchownym Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, gdzie kiedyś studiował150.
Po śmierci o. Czesława Szuberta odpowiedzialnym za misję Mandama został
o. Piotr Czyrny, przełożony misji z Figuil. Wspomagał go o. Jan Kobzan z Mayo Oulo.
W 2005 r. misję Mandama przejęli księża Victor Ndifuzu i Dieudonné Haman z archidiecezji Garoua. 17 czerwca 2005 r. wyświęcono pierwszego w historii
Daba – ks. Maurice’a Sardou, urodzonego w Talak, w całkowicie zislamizowanej
rodzinie. 22 czerwca celebrował on uroczystą prymicyjną Mszę św. w rodzinnej
parafii Mandama.
W roku przekazania misji księżom diecezjalnym parafia Notre Dame de la
Montagne podzielona była na dwa duże sektory misyjne – Mandamę i Douroum,
w których była regularnie sprawowana niedzielna Eucharystia. W tych miejscowościach kościoły zbudowane były z trwałych materiałów. Istniały przy nich także
sale do spotkań. W mniejszych wspólnotach Eucharystię zastępowano specjalną
celebracją niedzielną bez udziału kapłana. Wspólnoty te znajdowały się w Gueleng,
Holloum, Mayo Malao, Tra, Gorom, Lakaraw, Magavla, Koumbaye, Galao, Mayo
Sobre, Guezew. W Mandamie wybudowany został solidny dom dla misjonarzy,
złożony z dziewięciu pomieszczeń.
Na terenie misji działały grupy świeckich, m.in. Cop’Monde, ministranci, Młodzież Nadziei Chrześcijańskiej, chór młodzieżowy, Koło Żywego Różańca, Posłaniec
Bożego Miłosierdzia, Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia oraz Bractwo Świętego
Józefa. Na terenie misji istniało przedszkole i centrum dla dziewcząt, prowadzone
przez siostry służebniczki śląskie oraz prowadzono kursy szycia i alfabetyzacji. Istniała także komórka Komisji Iustitia et Pax oraz grupa tłumacząca teksty na język
daba. Prowadzono regularne szkolenia dla miejscowych katechistów151.
	149	 C. Szubert, Aby stanąć na własnych nogach, Misyjne Drogi (2003) nr 6, s. 28. Por. także: tenże,
Powróciłem szczęśliwie, Misyjne Drogi (2001) nr 3, s. 50.
	150	 Por. A. Kupka, Śp. o. Czesław Szubert OMI, Misyjne Drogi (2005) nr 2, s. 43-45.
	151	 Pour la passation de service Paroisse de Mandama, mps, bm 2005.

113

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Personel misji w Mandamie
O. Czesław Szubert (1970-1974 – przełożony misji; 2000-2004 – przełożony misji)
O. Marian Biernat (1974-1982 – przełożony misji)
O. Adam Rolek (1976-1980)
O. Jerzy Kaszyca (1980-1982; 1982-1983 – przełożony misji)
O. Henryk Kruszewski (1983-1988 – przełożony misji)
O. Alojzy Chrószcz (1985-1988; 1988-1991 – przełożony misji)
O. Andrzej Kafel (1991-1993 – przełożony misji)
O. Henryk Dąbrowski (1991)
O. Antoni Kwaśniewski (1993 – przełożony misji)
O. Kazimierz Kościński (1993-1997 – przełożony misji)
O. Mirosław Horoszko (1993-1994)
O. Janusz Milanowski (1997-2000 – przełożony misji)

3. Misja w Bibémi
Na wschód od Garoua, w dorzeczu Mayo Kebbi, aż do granicy czadyjskiej rozciąga
się olbrzymi teren, który w 1970 r. powierzony został do ewangelizacji polskim Oblatom Maryi Niepokalanej. Swoją pierwszą misję założyli oni w siedzibie lamidatu
Bibémi. Przez długie lata te rozległe, równinne tereny były – w przeciwieństwie do
terenów położonych bardziej na północ – bardzo słabo zaludnione. Wpływała na to
dominacja Fulbe, dowodzonych przez wojowniczy ród Yllaga. Jednak pełen gęstej,
krzaczastej sawanny, słabo zaludniony lamidat Bibémi zdawał się być dogodnym
rozwiązaniem dla przeludnionych terenów północnych Kamerunu. Dlatego też
władze niepodległego już kraju zaakceptowały szybko projekt zagospodarowania
okolic Bibémi i długofalowych, wewnętrznych migracji ludności. Jego realizację rozpoczęto już pod koniec lat sześćdziesiątych. Migracje ludności nasiliły się natomiast
w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Na tereny lamidatu Bibémi zaczęli
wówczas coraz liczniej, niekiedy całymi wioskami, przybywać osadnicy z północy
kraju, m.in. z plemion Mundang, Gisiga, Gidar, Massa, Mofu, Tupuri. Liczni także
byli przybysze z Czadu, głównie Ngambay.
3.1. Początki misji
Na tereny lamidatu Bibémi sporadycznie docierał w latach pięćdziesiątych o. Edmond Houssais, prowadzący ewangelizację wśród Lame w Czadzie. Niekiedy przybywali tu także ojcowie Robert Loison z Garoua i André Durand z Touboro. W latach
sześćdziesiątych lamido z Bibémi ostro sprzeciwił się głoszeniu Ewangelii na terenach podległych jego władzy. Wówczas to, na znak protestu, grupa sześćdziesięciu
chrześcijan z przygranicznej wioski Mayo Lopé przeniosła się na terytorium Czadu.
114

�3. Misja w Bibémi

W 1970 r. sektorem Bibémi zajął się o. Paweł Michalak, rezydujący w Figuil. Na
prośbę bpa Yves’a Plumeya sporządził w marcu 1972 r. szczegółowy raport o sytuacji
społeczno-religijnej tego regionu152.
Podczas swej pierwszej podróży misyjnej o. Paweł Michalak odwiedził kilkanaście rozsianych po buszu wiosek, których mieszkańcy żyli przede wszystkim
z uprawy prosa, orzeszków ziemnych i bawełny. Byli to głównie Lame i Ngambay. Można też było spotkać wioski Mundang. W kilku wioskach mieszkali sami
tylko Fulbe (Yaoula, Moundangre, Baboudji Fulbe, Wuro Bahamadika). Na całym
tym obszarze o. Paweł Michalak natrafił na jedną zaledwie przychodnię lekarską
(w Adou­mri) i pięć małych szkół podstawowych153.
Mundang, którzy przybyli na teren lamidatu z Kaele i osiedlili się głównie
w okolicach Padermé, byli w większości protestantami. Miłą niespodzianką dla
o. Pawła Michalaka było spotkanie w niektórych wioskach także katolików. Pozbawieni kapłana, zorganizowali w swoich wioskach miejsca modlitwy i spotykali
się na nią regularnie. W samym Bibémi natomiast był jeden katechista z plemienia
Lame – Marc Daba, który odwiedzał także chrześcijan z Mayo Lambo. Małe wspólnoty katolickie istniały w Bili (7 ochrzczonych, ok. 60 katechumenów), Mayo Lopé
(72 ochrzczonych) i w Mafale (3 ochrzczonych). W Makere i Bide nie było jeszcze
ochrzczonych, ale odbywały się regularnie katecheza i modlitwy, które gromadziły
liczną grupę katechumenów. O głoszenie Ewangelii w swych wioskach prosili misjonarza także mieszkańcy Djaloum i Piaga154.
Według o. Pawła Michalaka cały ten olbrzymi teren misyjny miał przed sobą
wielką przyszłość, jeśli chodzi o zakładanie i rozwój Kościoła katolickiego. Widział
także pilną potrzebę utworzenia przychodni lekarskich i przynajmniej dwóch szkół
(w Mafale i Bide)155.
O. Paweł Michalak rozpoczął zakładanie misji na tym terenie od budowy
w Bibémi skromnej chaty, krytej blachą, która służyła mu za mieszkanie w czasie
odwiedzin misyjnych. Chatkę wybudował po zakończeniu pory deszczowej w 1971 r.,
na terenie należącym do matki sekretarza lamido. Mała wspólnota chrześcijańska
z Bibémi gromadziła się na niewielkim terenie, ogrodzonym seko.
W marcu 1973 r. odpowiedzialnym za ogromny sektor misyjny Bibémi został
o. Józef Leszczyński. Pomimo czynienia wielu utrudnień przez miejscowego lamido,
wielkich odległości i bardzo skromnych warunków mieszkaniowych, o. Józef Leszczyński z cierpliwością prowadził pracę misjonarską już w 37 wioskach, w tym także

	152	 P. Michalak, Lamidat de Bibémi, mps, Archiwum OMI Figuil. Omówienie raportu o. Pawła
Michalaka zawarł bp Y. Plumey w: Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 266-268.
	153	 Tamże, s. 266.
	154	 Tamże, s. 267.
	155	 Tamże, s. 268.

115

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

w sektorze Béré, który był dotąd obsługiwany przez misję Touboro156. Wszędzie
dostrzegał także – podobnie jak o. Paweł Michalak – że wielką bolączką mieszkańców tego regionu jest brak opieki medycznej. Dlatego też w wyprawach do Bibémi
towarzyszyły mu od czasu do czasu służebniczki śląskie z Figuil.
W styczniu 1975 r. siostry Krystyna Ignaczak i Monika Prądzińska rozpoczęły
regularne odwiedziny w wioskach w lamidacie Bibémi. Oprócz niesionej pomocy
medycznej, siostry prowadziły dla kobiet kursy higieny, naukę szycia oraz katechezę.
Wśród pacjentek s. Krystyny Ignaczak były także żony lamido z Bibémi157 oraz
matka jego sekretarza. W 1976 r. matka sekretarza ciężko zachorowała. S. Krystyna
Ignaczak leczyła ją, a w dowód wdzięczności otrzymała teren pod budowę przyszłej
misji158.
W roku 1975 rząd kameruński rozpoczął na wielką skalę realizowanie projektu
przesiedlania ludności z Północy na tereny lamidatu Bibémi. Powstało wiele nowych
dróg, pobudowano mosty. Przybyło też wielu nowych osadników, wzmacniając
liczebnie istniejące wioski i zakładając nowe. Większość z nich stanowili chrześcijanie z grupy etnicznej Tupuri. W ten sposób też narodził się nowy sektor misyjny
w obrębie misji Bibémi – Dingale.
1 marca 1977 r., niespełna rok po uzyskaniu terenu pod budowę misji, o. Józef
Leszczyński osiedlił się na stałe w Bibémi. W miesiąc później do Bibémi przybył
brat Stanisław Tomkiewicz, by – pomimo braku oficjalnego zezwolenia – rozpocząć
budowę domu dla misjonarza159. Bratu Stanisławowi udało się jednak tylko postawić
skromny barak z blachy. Nagle zachorował i został odwieziony do szpitala, gdzie
po dziewięciu dniach zmarł.
W tym samym jeszcze roku bp Yves Plumey erygował w Bibémi samodzielną
misję, mianując o. Józefa Leszczyńskiego jej przełożonym. Równocześnie też zwrócił
się do władz kameruńskich z prośbą o zatwierdzenie w Bibémi miejsca kultu.
3.2. Wzmocnienie personelu misjonarskiego
W listopadzie 1977 r. do pracy w misji Bibémi przydzielony został o. Janusz Milanowski, przybyły z Polski. Wraz z o. Józefem Leszczyńskim prowadził pracę
ewangelizacyjną oraz angażował się w budowę domu mieszkalnego, który został
ukończony w grudniu tego roku. Pod koniec grudnia o. Fernand Jetté, przełożony
generalny oblatów, poświęcił kamień węgielny pod budowę kościoła. Na terenach

	156	 Por. J. Leszczyński, Łaska Boża wszystko może. Wspomnienia misjonarza po 37 latach pracy
w Kamerunie, Misyjne Drogi (2008) nr 1, s. 36.
	157	 Lamido z Bibémi miał ponad 40 żon.
	158	 Kronika Sióstr Służebniczek z misji Figuil, rps, bmr, s. 20.
	159	 Por. St. Tomkiewicz, List z 3 kwietnia 1977 r., w: W. Zapłata, Z Kamerunu piszą, dz. cyt., s. 53-54.

116

�3. Misja w Bibémi

lamidatu Bibémi mieszkało już wówczas ok. 80 tys. ludzi i istniało ok. 60 wspólnot
chrześcijańskich, które regularnie odwiedzali misjonarze160.
13 styczniu 1978 r. w Bibémi osiedliła się wspólnota sióstr ze Zgromadzenia
Misjonarek Niepokalanej Panny Maryi, założonego w diecezji mediolańskiej, we
Włoszech. Z tym zgromadzeniem zakonnym utrzymywał stały kontakt o. Paweł
Michalak. On też zwrócił się do matki generalnej Misjonarek Niepokalanej Panny
Maryi, z prośbą o skierowanie sióstr do pracy w misji w Bibémi161. Pierwszą wspólnotę sióstr w Bibémi tworzyły siostry Rita Manzoni, Fabiana Valenti i Elisabeth
Puravady – dwie Włoszki i jedna Hinduska162.
W 1978 r. o. Józef Leszczyński opuścił misję w Bibémi, przechodząc do nowo
powstałej misji w pobliskim Boula Ibib, wyodrębnionej z terenów misji Bibémi.
W Bibémi zastąpił go o. Henryk Dejneka, przybyły z Lam. W 1978 r. misja liczy
41 miejsc katechetycznych, 950 katechumenów i 910 ochrzczonych163. W 1979 r.
wspólnotę misjonarzy w Bibémi zasilił o. Jan Gerłowski, przybyły także z misji Lam.
Misjonarze podzielili pracę ewangelizacyjną na trzy sektory: Bibémi, Béré-Padermé i Dingale. Sektorem Bibémi, w skład którego wchodziły – oprócz samego
Bibémi – wioski Mbarka, Sabongari i Gewa, opiekował się o. Jan Gerłowski. W jego
sektorze mieszkali przede wszystkim Mundang, Lame, Gidar i Kapsiki. Sektorem
Béré-Padermé, oddalonym o ok. 100 km od Bibémi, opiekował się o. Henryk Dejneka.
Sektorem Dingale164 opiekował się o. Janusz Milanowski. Wśród ludności w jego
sektorze przeważali Lame, Tupuri, Mundang i Ngambay.
Rytm pracy na misji w Bibémi oddaje o. Jan Gerłowski, opisując jedną z niedziel:
„Szósta rano – budzę się i za kilka minut opuszczam swoją rezydencję, drewnianą
szopę, obitą z zewnątrz blachą. Obok stoi nasz dom misyjny. Wchodzę do kuchni
i przygotowuję śniadanie – dziś mój dyżur. Za chwilę zjawią się współbracia: o. Henryk Dejneka i o. Janusz Milanowski. W pogodnym nastroju spożywamy poranny
posiłek. Jest sezon gorący, bezdeszczowy. (…) Moi koledzy są gotowi do wyjazdu.
O. Henryk udaje się do wioski Mayo Lopé, położonej o dwie godziny drogi, przy
granicy z Czadem. O. Janusz jedzie dziś do Djingale i Riao, wiosek zamieszkałych
przez Tupuri.
	160	 Archiwum OMI Figuil. Por. P. Michalak, List z cyklu: „Piszą misjonarze z Kamerunu”, Niepokalana
(1978) nr 2, s. 55; T. Krzemiński, List z cyklu: „Piszą misjonarze z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 3,
s. 88-89.
	161	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 269.
	162	 Por. H. Kruszewski, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, dz. cyt., s. 145-146. W późniejszych latach
w misji Bibémi pracowały m.in. siostry Giampaola Mazuoccollo, Rita Montagner, Serena de Stefani,
Ausilia Radaelli, Emmanuela Romano, Dina Kadukummakel, Blena Montocelli, Rosanna, Rajama
Padota, Mercede Raedelli. Dane nie uwzględniają drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych i początku
XXI w. Źródło: Archiwum Archidiecezji Garoua z roku 1993.
	163	 Por. J. Leszczyński, Bibémi 1973-1978, mps, Figuil brw, s. 1.
	164	 Sektor Dingale przeszedł później do parafii Lagdo.

117

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

O siódmej ubieram sutannę i udaję się do kaplicy. (…) Siadam na pniu drzewa
i czekam. Kilkanaście osób korzysta z sakramentu pokuty. Na dźwięk gongu wszyscy
wchodzą do środka. Razem ok. 150 osób. (…) Po Mszy św. (…) wyruszam do Mayo
Lombo, pobliskiej wioski, zamieszkałej przez Lame. Tam zastaję niewielką grupę
chrześcijan, która tworzy jakby jedną rodzinę”165.
3.3. Misja w latach osiemdziesiątych
W początkach lat osiemdziesiątych w misji Bibémi nastąpiły kolejne zmiany personelu misjonarskiego. W 1981 r. do grupy polskich misjonarzy w Bibémi dołączył
o. Edmond Houssais, francuski oblat, pracujący od ponad trzydziestu lat wśród
Lame na terenie Czadu. Przejął on pod swą misjonarską opiekę sektor Béré, gdzie
było najwięcej ludzi z tego plemienia. W tym samym roku misję w Bibémi opuścił
o. Jan Gerłowski, powracając na stałe do Polski, a jego miejsce zajął o. Paweł Panicz.
Misja w Bibémi była jego pierwszą placówką na terenie Kamerunu. Pracę w misji
w Bibémi zreorganizowano raz jeszcze. Utworzono cztery sektory: miastem Bibémi
i jego najbliższymi okolicami zajmował się o. Paweł Panicz; Sektor Południowo-Zachodni (najbardziej zaludniony) przypadł o. Januszowi Milanowskiemu; Sektor
Północny, najbardziej oddalony od Bibémi, przejął o. Henryk Dejneka; w Sektorze
Wschodnim, z centrum w Béré, pozostał o. Edmond Houssais.
W 1983 r. o. Janusz Milanowski został przeniesiony do pracy w misji Tcholliré.
W Bibémi zastąpił go o. Jerzy Kaszyca z Mandamy. Po roku pracy w Bibémi o. Jerzy
Kaszyca powrócił do pracy w Europie.
W początkach lat osiemdziesiątych rządowy projekt przesiedleń na tereny lamidatu Bibémi, tzw. „Projekt Północny-Wschód Benoué”, wszedł w kolejną, trzecią
już fazę. Liczba ludności na terenie lamidatu Bibémi ciągle wzrastała, a tym samym
wzrastała także niepomiernie liczba chrześcijan. Na terenie misji w Bibémi istniało
już ok. 70 wspólnot chrześcijańskich, które skupiały 1200 ochrzczonych i ok. 2000
katechumenów. Misjonarzy i misjonarki wspomagało w pracy ewangelizacyjnej ok.
100 miejscowych katechistów166.
Bardzo szybko liczba wiosek ze wspólnotami chrześcijańskimi powiększyła się
do 80, liczba ochrzczonych wzrosła do 2400, a katechumenów do 2300.
„W pracy pomaga nam wspólnota pięciu sióstr i duża liczba katechistów. Razem
z animatorami jest ich przeszło 150 na całym terenie naszej misji. Na skutek akcji
przesiedleńczej mamy tu mozaikę prawie wszystkich plemion północnokameruńskich, czyli praktycznie powinniśmy mówić prawie 15 różnymi językami” – pisał
o pracy w misji o. Henryk Dejneka167.
	165	 J. Gerłowski, Niedziela w Bibémi, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 26-27.
	166	 Archiwum OMI Figuil.
	167	 H. Dejneka, Trudna, ale kochana nasza misja w Bibémi, Misyjne Drogi (1985) nr 3, s. 30.

118

�3. Misja w Bibémi

W wielu wioskach wybudowano także kaplice. Ojcowie Paweł Panicz i Henryk
Dejneka pomagali w ich budowie wspólnotom z Houla i Mandjola, Padermé i Béré168.
Kościół w Béré pw. św. Klary – w centrum sektora misyjnego obsługiwanego przez
o. Edmonda Houssais – dzięki pracy o. Pawła budził podziw wszystkich odwiedzających. Misjonarze myśleli o tym, by z terenów obejmowanych przez misję w Bibémi
wyodrębnić inne samodzielne misje, gdyż odległości pomiędzy poszczególnymi
wioskami były wielką uciążliwością. Świadczą o tym choćby prośby finansowe
kierowane do zarządu „Delegatury Figuil”: „W związku z dużymi wydatkami
na benzynę w naszej misji Bibémi, zwracamy się do Delegatury z prośbą o datek
pieniężny. Z zasiłku na grudzień wzięliśmy już 41 800 CFA, a do końca miesiąca
jeszcze daleko. Nie możemy ograniczać naszych wyjazdów do buszu, zwłaszcza
przed świętami”169.
Siostry z misji Bibémi zajmowały się głównie leczeniem chorych w mieście
Bibémi oraz w okolicznych wioskach. Chętnie włączały się w pracę duszpasterską:
prowadzenie katechezy, zajęcia z kobietami i dziewczętami.
W 1985 r. w misji w Bibémi nastąpiły kolejne zmiany personalne. O. Henryk
Dejneka został skierowany do pracy w odległej misji Madingrin. Zastąpił go – jako
przełożony misji i proboszcz zarazem – o. Antoni Kwaśniewski. Do Bibémi przydzielony został także o. Jan Domański, przybyły z Polski.
W tym samym roku w Bibémi rozpoczęto budowę nowego domu, złożonego
z sześciu izb mieszkalnych, jadalni, kuchni, magazynu i toalet. Wsparcie finansowe
misja otrzymała głównie z niemieckiej prowincji zakonnej Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej. Zaplanowano także budowę dużego, funkcjonalnego kościoła.
Całość projektu zabudowań misji i kościoła przygotował o. Alfons Kupka170.
Kontynuowano także budowę kaplic w wioskach. O. Antoni Kwaśniewski pomagał wznosić kaplicę w Pomla, a o. Jan Domański w Mayo Lopé – wiosce liczącej
już ok. 1000 mieszkańców171.
Budowy nie zatrzymywały pracy pastoralnej. W Wielkanoc 1986 r. w misji Bibémi chrzest przyjęło 200 katechumenów. Prowadzono regularnie spotkania i sesje
dokształcające dla katechistów. Ponadto misjonarze odwiedzali systematycznie kilkadziesiąt wiosek, głosząc Ewangelię, niosąc posługę sakramentalną i wszelką inną
możliwą pomoc i radę. Kościół wzrastał liczebnie dosłownie z każdym miesiącem172.
Po koniec lat osiemdziesiątych w misji w Bibémi nastąpiły kolejne zmiany
personalne. Pod koniec 1988 r. o. Paweł Panicz został przeniesiony do pracy w misji
Karna – pierwszej placówki misyjnej przejętej przez polskich oblatów na terenie
	168	 Por. A. Kwaśniewski, Bibémi, Tam-tamem (1987) nr 1, s. 8-9; H. Dejneka, Trudna, ale kochana
nasza misja w Bibémi, dz. cyt., s. 31.
	169	 Archiwum OMI Figuil.
	170	 H. Dejneka, Trudna, ale kochana nasza misja w Bibémi, dz. cyt., s. 31.
	171	Tamże.
	172	Tamże.

119

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

sąsiedniej diecezji Ngaoundéré. Jego miejsce w Bibémi zajął przybyły z Polski o. Mirosław Horoszko, który od kilku miesięcy odbywał w misji – wraz z o. Markiem
Okołowskim – krótki staż pastoralny i zarazem kurs języka fulfulde. W 1989 r.
z Bibémi do pracy w misji Guider skierowany został o. Jan Domański. Jego miejsce
zajął przybyły z Polski o. Kazimierz Kościński.
3.4. Misja w latach dziewięćdziesiątych
17 marca 1991 r. odbyło się uroczyste poświęcenie nowego kościoła w Bibémi. Ceremoniom poświęcenia i Mszy św. przewodniczył emerytowany już ordynariusz
archidiecezji Garoua, abp Yves Plumey. W uroczystości wzięło udział siedemnastu
kapłanów i wiele sióstr zakonnych z całej archidiecezji, a także bardzo liczni chrześcijanie, zebrani z różnych wspólnot, rozsianych w okolicznych wioskach z grup
etnicznych Lame, Mundang, Gidar, Tupuri, Ngambay, Mada, Mafa, Giziga, Kapsiki.
„Można powiedzieć, że jeden etap ewangelizacji został zakończony – pisał
wtedy o misji w Bibémi o. Henryk Kruszewski – wspólnota parafialna z Bibémi
doczekała się własnego domu Bożego. O. Paweł Michalak może być przekonany,
że jego wysiłki dla dobra ewangelizacji tych terenów – terenów wówczas bardzo
zacofanych gospodarczo, z ludnością prawie nie znającą Chrystusa – nie zostaną
nigdy zapomniane przez tych, którzy aktualnie kontynuują dzieło Boże, zapoczątkowane przez niego przed dwudziestu laty”173.
Wkrótce po uroczystości poświęcenia kościoła o. Antoni Kwaśniewski został
przeniesiony z misji Bibémi do pracy w sąsiadującej misji Boula Ibib. Na jego miejsce
przyszedł o. Alojzy Chrószcz z misji Mandama.
Liczba chrześcijan w samym Bibémi wzrosła niepomiernie. Co niedziela w kościele zbierały się wspólnoty z kilku grup językowych. Podobnie wzrastała liczba
chrześcijan w okolicznych wioskach. Misjonarze opracowali katechizm w języku
fulfulde i otworzyli roczną szkołę dla młodych katechistów, która była prowadzona
równolegle z dotychczasowymi, dorocznymi, tygodniowymi sesjami dla starszych
katechistów.
O. Alojzy Chrószcz opiekował się sektorem Bibémi, o. Mirosław Horoszko –
Pomla, o. Kazimierz Kościński – Padermé, a o. Edmond Houssais kontynuował
pracę w sektorze Béré.
W posłudze misjonarskiej oblatów z Bibémi nie brak było także chwil dramatycznych. O. Kazimierz Kościński, obsługujący najbardziej oddalony od Bibémi
sektor Padermé, w czasie drogi powrotnej na misję w Bibémi został zaatakowany
przez grasujących na drogach bandytów. Zorganizowali zasadzkę przy postawionej

	173	 Por. H. Kruszewski, Poświęcenie kościoła pw. Matki Bożej Opiekunki Sierot w misji Bibémi, Tam
-tamem (1991) nr 7, s. 33-34.

120

�3. Misja w Bibémi

na szosie zaporze. O. Kazimierz Kościński odważnie sforsował zaporę. Bandyci
zaczęli strzelać za samochodem. Towarzysząca mu s. Dina została lekko ranna174.
W 1993 r. o. Kazimierz Kościński został przeniesiony do misji Mandama. Na
jego miejsce przyszedł o. Andrzej Kafel z Mandamy, pozostając w misji do 1994 r.
W 1994 r. o. Alojzy Chrószcz został także przeniesiony do pracy w diecezji Yokadouma, a jego miejsce zajął o. Jan Kobzan z Lam.
„Cały Wielki Tydzień siedziałem w buszu. Dzień w dzień spowiedzi w różnych
wioskach. Od wielkiej środy trwały rekolekcje w centrum mojego sektora dla kandydatów do chrztu, małżeństwa i I Komunii Świętej. Nie opłacało się robić pięćdziesięciu kilometrów, żeby następnego dnia wracać do służby ludziom z sektora
Houla. Więc spałem i jadłem z ludźmi” – tak oto o. Andrzej Kafel opisywał swe
proste codzienne zajęcia w wiejskim sektorze misji Bibémi175.
Przez lata zróżnicowanie etniczne na terenie misji pogłębiło się w związku
z wieloletnimi migracjami, związanymi z zasiedlaniem lamidatu Bibémi. Na teren
misji przybyło wiele rodzin z gór Mandara i okolicznych dolin, głównie z prowincji
Daleka Północ. „Obecnie na terenie lamidatu Bibémi mieszka ponad dwadzieścia
grup etnicznych, wśród których najliczniejsi są Lame, Tupurzy, Mundangowie,
Gizigowie i Ngambaje. Ta złożona sytuacja etniczna jest z jednej strony bogactwem
naszego regionu, z drugiej strony też niesie wiele problemów duszpasterskich i ewangelizacyjnych. Wielką trudność sprawia przede wszystkim język. Z konieczności
językiem liturgii i porozumiewania się stał się fulfulde – znienawidzony język
najeźdźców muzułmańskich, którzy w XIX w. podbili te tereny (…). Różnorodność etniczna nie sprzyja też bynajmniej tworzeniu jednej, wielkiej wspólnoty, ani
nie ułatwia przezwyciężania odrębności kulturowych. Widać to szczególnie, kiedy
patrzy się na inne zwyczaje, tradycyjne ryty przejścia, a nawet odmienną symbolikę. To wszystko wiąże się także z wyrażaniem wiary chrześcijańskiej, wspólną
modlitwą, sakramentami chrztu i małżeństwa czy pochówkiem. Choć czasem ta
różnorodność sprzyja swoistej ‘świętej rywalizacji’ w zaangażowaniu się w życie
Kościoła. I tak na przykład Gizigowie stworzyli prężny Krąg Biblijny. Zaraz potem
wzór z nich wzięli inni” – pisał o sytuacji misji o. Jan Kobzan176.
W tym samym liście przełożony misji w Bibémi zauważył też, iż wielokulturowość cechuje także wspólnoty misjonarzy i misjonarek z Bibémi. Wspólnotę
oblacką tworzyło trzech Polaków (ojcowie Jan Kobzan, Eugeniusz Kowol i Wojciech
Pyl), jeden Francuz (o. Edmond Houssais) oraz Gidar (diakon André Haman). We
wspólnocie sióstr były dwie Hinduski, Włoszka i Brazylijka. „Pracujemy wśród
110 wspólnot chrześcijańskich. Wspomaga nas 90 katechistów. Wielką trudnością w kontaktach z naszymi wspólnotami są spore odległości, jak również wiele
	174	 Por. J. Leszczyński, Pan czuwa nad sprawiedliwymi, Misyjne Drogi (1991) nr 4, s. 39.
	175	 J. Różański, Służył wśród doświadczeń. Śp. Andrzej Kafel OMI, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 44.
	176	 J. Kobzan, Wśród różnorodnych plemion, Misyjne Drogi (1996) nr 5, s. 31.

121

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

nieprzejezdnych dróg, szczególnie w porze deszczowej. Coraz częściej dają się nam
także we znaki tzw. ‘bandyci drogowi’, którzy atakują przejeżdżające samochody,
terroryzują kierowców i pasażerów i ograbiają ich. Kilkakrotnie ich ofiarami stali
się także nasi ojcowie i siostry. To wszystko nie zniechęca nas jednak do pracy i do
częstych wyjazdów do odległych wiosek”177.
O. Wojciech Pyl przybył do Bibémi w 1993 r., gdzie zaopiekował się rozległym
sektorem Padermé. „Sektor Padermé obejmuje 40 wiosek. W 17 z nich istnieją
wspólnoty chrześcijańskie. Gromadzą one ok. 600 osób. Bardzo trudno jest mi podać dokładne statystyki, gdyż ludność na naszych terenach wciąż się przemieszcza.
Sektor Padermé jest bardzo rozległy. Obejmuje ok. 6400 km². Ponieważ odległości
są duże, nie mogą docierać do wszystkich wiosek z Bibémi. Zwykle wyjeżdżam
w piątek do Padermé i pozostaję tam do niedzieli. W wyprawach tych towarzyszy mi
często s. Dina. Ponieważ w wielu wioskach brakuje katechistów lub też są słabo przygotowani, prowadzimy w Padermé tzw. Szkołę Młodych Katechistów. W zajęciach
uczestniczyło początkowo 20 młodych. Nie wszyscy jednak wykazali wytrwałość.
W tej chwili pozostało 8. Wszyscy mają już swoje rodziny. Niektórzy z nich pokonują
rowerem 30 km, by uczestniczyć w zajęciach. Formacja katechistów trwa trzy lata.
Pierwszy rok poświęcony jest Nowemu Testamentowi, drugi Staremu Testamentowi,
w trzecim natomiast omawiamy wszystkie sakramenty. Nie zaniedbujemy także
stałej formacji katechistów od dawna zaangażowanych w życie wspólnot chrześcijańskich. Wszystkich jest 15” – pisał on o pracy w swoim sektorze178.
Rok po o. Wojciechu Pylu do pracy w misji przybył o. Eugeniusz Kowol179.
Następnie w misji pracowali ojcowie Piotr Stawiarski (1997-2000), Adam Rolek
(1998-2002 – przełożony misji), Marek Rojek (1998-2003) oraz Grzegorz Skicki
(2002-2006 – przełożony misji).
W 2006 r. na terenie misji Bibémi mieszkało ok. 100 000 osób. Byli to głównie
migranci z lat 70. i 80. XX w. oraz ich potomkowie. Wywodzili się oni z ok. 30 grup
etnicznych, przybyłych z północnych regionów Kamerunu oraz z Czadu.
Misja podzielona była na cztery sektory: Bibémi, Padermé, Houla i Béré. W sektorze Bibémi cztery główne ośrodki misji, tzw. „centra” (Bibémi, Lombo, Mandjola,
Pomla) gromadziły 25 wspólnot chrześcijańskich. W sektorze Padermé głównymi
ośrodkami były miejscowości Padermé, Bidé, Bessoum, Bouba, Mayo Lopé, Makasele i Hamaladé, grupujące 26 wspólnot chrześcijańskich. W sektorze Houla
dwa ośrodki w Houla i Adourmi skupiały 14 wspólnot, a w sektorze Béré ośrodki

	177	Tamże.
	178	 W. Pyl, Potrzeba katechistów, Misyjne Drogi (1997) nr 2, s. 30-31. Por. tenże, Oskarżenie o czary,
Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 33.
	179	 Por. E. Kowol, Moje spotkanie z Afryką, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 30.

122

�3. Misja w Bibémi

w Béré, Djamaré, Mamboré, Koinderi i Bayakwa gromadziły 37 wspólnot. Razem
na terenie misji Bibémi istniały 102 wspólnoty chrześcijańskie180.
W tych wspólnotach pracę ewangelizacyjną prowadziło głównie siedemdziesięciu katechistów. Byli oni do niej przygotowani i wybierani na trzy lata. W każdym
sektorze misji prowadzono szkolenie dla katechistów. Z reguły trwało ono trzy lata
i było prowadzone przez misjonarzy i siostry z Bibémi. W kościele parafialnym
w Bibémi sprawowano Eucharystię w każdą niedzielę, natomiast w głównych ośrodkach poszczególnych sektorów przynajmniej raz w miesiącu. W poszczególnych
wspólnotach Eucharystię celebrowano przynamniej raz w roku, najczęściej podczas
święta zbiorów. Przed każdą Mszą św. była okazja do sakramentu pojednania.
Przyjęcia do katechumenatu odbywały się w październiku i grudniu, chrzty
dzieci w czasie Bożego Narodzenia, a chrzty dorosłych w Wielkanoc.
Na terenie misji działalność prowadziły różne stowarzyszenia i ruchy świeckich,
jak np. Cop’Monde, Caritas parafialna, lektorzy, ministranci, stowarzyszenia kobiet.
Rada parafialna składała się z przedstawicieli czterech sektorów misyjnych. W misji
istniała także apteka i ośrodek zdrowia, prowadzony przez siostry zakonne181.
Personel misji Bibémi
O. Józef Leszczyński (1977-1978 – przełożony misji)
O. Janusz Milanowski (1977-1983)
O. Henryk Dejneka (1978-1985 – przełożony misji)
O. Jan Gerłowski (1979-1981)
O. Edmond Houssais (1981-2001)
O. Paweł Panicz (1981-1988)
O. Jerzy Kaszyca (1983-1984)
O. Antoni Kwaśniewski (1985-1991 – przełożony misji)
O. Jan Domański (1985-1989)
O. Mirosław Horoszko (1988-1993)
O. Kazimierz Kościński (1989-1993; 1997-1998)
O. Alojzy Chrószcz (1991-1994 – przełożony misji)
O. Andrzej Kafel (1993-1994)
O. Jan Kobzan (1994-1998 – przełożony misji)
O. Eugeniusz Kowol (1994-1997)
O. Piotr Stawiarski (1997-2000)
O. Adam Rolek (1998-2002 – przełożony misji)
O. Marek Rojek (1998-2003)
O. Grzegorz Skicki (2002-2006 – przełożony misji)
	180	Por. Document de la passation de service Paroisse Notre Dame des Orphelins, Bibémi, 12.05.2006,
mps, Bibémi 2006, s. 1.
	181	 Tamże, s. 2.

123

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

4. Misja w Boula Ibib (1979-2000)
Boula Ibib była wioską położoną w połowie drogi między Figuil a Garoua. Stanowiła
ważne miejsce targowe dla innych okolicznych wiosek.
4.1. Utworzenie misji w Boula Ibib
Pierwszym misjonarzem, który skierował swe kroki do Boula Ibib, był o. Alexis
Atangana z Guider, odwiedzający mieszkających w wiosce Guidarów. Docierał tam
również sporadycznie o. Lucien le Calve, pracujący w kurii biskupiej w Garoua182.
W początkach lat siedemdziesiątych wioska Boula Ibib znalazła się na terenie
powierzonym do ewangelizacji polskim oblatom. Przydzielono ją najpierw do
Sektora Zachodniego misji w Figuil, którym opiekował się wówczas o. Eugeniusz
Juretzko. On też odwiedzał mieszkańców Boula Ibib aż do roku 1973, kiedy to wioskę
objął posługą misjonarską o. Józef Leszczyński, dojeżdżający do odległego Bibémi.
Odwiedzał także okoliczne wioski: Kouladjé, Louminguel, Ngoka i Mayo Djoma.
1 stycznia 1975 r. Boula Ibib i okoliczne wioski przydzielono oficjalnie do misji
Bibémi. Od tego czasu o. Józef Leszczyński składał wizyty misjonarskie w Boula
Ibib regularnie, co dwa tygodnie, prowadząc tam katechezę i odprawiając Mszę
św. Udzielanie sakramentów świętych było odtąd odnotowywane w księgach misji
Bibémi. Wraz z nim wioskę odwiedzała również s. Krystyna Ignaczak z Figuil, służąc miejscowej ludności przede wszystkim pomocą i poradą medyczną. Jej posługa
trwała podczas dwóch pór suchych, w 1975 i 1976 r. W 1977 r. s. Krystyna Ignaczak
została przeniesiona do pracy w misji Tcholliré.
W 1976 r. o. Józef Leszczyński poprosił wspólnotę chrześcijańską w Boula Ibib
o wybudowanie mu skromnej chaty, w której można byłoby zatrzymywać się na
dłużej. Budowy podjął się Jean-Marie Tizi, odpowiedzialny za miejscową wspólnotę
chrześcijańską.
Wspólnota chrześcijańska w okolicach Boula Ibib rozrastała się szybko, dochodząc do ok. 200 ochrzczonych i ok. 300 katechumenów183. Dlatego też w marcu
1977 r. ordynariusz Garoua, bp Yves Plumey zwrócił się z oficjalną prośbą do lokalnych władz administracyjnych o autoryzację miejsca kultu chrześcijańskiego
w Boula Ibib. Na odpowiedź czekano prawie rok. Wreszcie, na początku roku 1978
otrzymano zezwolenie na budowę świątyni.
„Była to niedziela. Wszyscy ludzie, którzy oczekiwali na Mszę św., poszli przed
chatę wodza Boula Ibib. Sekretarz lamido, wódz Boula Ibib i notable, misjonarz
i ludzie z misji katolickiej wyszli poza wioskę, kierując się drogą ku Louminguel.
Po ok. 500 m od wioski wszyscy zatrzymali się i słuchali słów sekretarza lamido.
	182	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 264.
	183	 Archiwum OMI Figuil.

124

�4. Misja w Boula Ibib (1979-2000)

Zwrócił się on do misjonarza wskazując na lewo i na prawo od drogi: Możesz wybrać plac na misję. Misjonarz zapytał: Już teraz? Nie, kiedy zechcesz. A więc znajdę
najpierw wodę, by wydrążyć studnię. I wszyscy wrócili do wioski”184.
W lutym 1979 r. rozpoczęto budowę skromnego domu dla misjonarza i kościoła na terenie, który wybrał o. Józef Leszczyński po znalezieniu źródła wody
i wykopaniu studni185.
„Ale w Boula Ibib najpotrzebniejszy był kościół. Wiemy to już z licznych doświadczeń, że gdzie tylko staje świątynia, zaraz więcej gromadzi się wiernych i są
oni bardziej odpowiedzialni za dzieło misji. Kiedyś powiedział mi katechista: Teraz,
gdy mamy kościół, czujemy się wolni i bezpieczni. Dawne kapliczki mogli nam w każdej chwili przewrócić i spalić, ale z prawdziwym kościołem tego uczynić nie mogą!
Kościół w Boula Ibib może pomieścić tysiąc osób, bo wokół mamy dużo chrześcijan
i katechumenów. Budowa dostosowana jest do warunków klimatycznych. Potrzebny
nam jest przede wszystkim cień i powietrze. Dlatego jedna część kościoła pokryta
jest dachem, a druga, otwarta, przypomina sare – podwórko z podcieniami”186.
Obok kościoła stanęła dzwonnica, na której zawieszono dzwon z napisem: Don
des catholiques polonais aux chrétien du Cameroun par l’intermédiare des Missionnaires Oblats de Marie Immaculée187. Budowę misji ukończono w maju. „W ciągu
kilku miesięcy powstał kościół i dom misyjny. Kościół jest duży i piękny. Na obecne
potrzeby nawet nieco za duży, ale był budowany z myślą o przyszłości. Znajduje się
w nim kopia obrazu Matki Boskiej Kodeńskiej”188.
O. Józef Leszczyński zamieszkał w nowym domu 19 maja 1979 r. 18 listopada
poświęcono uroczyście nowy kościół. Wierni przygotowywali się do święta przez
trzydniowe rekolekcje, które wygłosił o. Henryk Kruszewski z Figuil. W tym samym
roku sprowadzono do kościoła witraże, które były dziełem o. Paula Cuisy.
Po koniecznych budowach o. Józef Leszczyński poświęcił się w pełni dziełu
ewangelizacji mieszkańców Boula Ibib i okolicznych wiosek. „Gromadzimy się
teraz co niedzielę, a nawet w tygodniu, gdy nie wyjeżdżam do buszu, by chwalić
Boga i dziękować Mu za Jego dobroć, prosząc, by tych, którzy nam pomogli, darzył
wszelkimi łaskami. Wspominam o buszu, bo niezależnie od pracy w Boula Ibib,
miejsca, które jest moim domem, wyjeżdżam do okolicznych wiosek, by odprawiać

	184	 J. Leszczyński, Boula Ibib 1973-1982, mps, bmr, s. 2; por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun,
dz. cyt., s. 265; P. Michalak, List z cyklu: „Z niwy misyjnej”, Niepokalana (1978) nr 10, s. 270; tenże, List
z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 11, s. 311.
	185	 Por. J. Leszczyński, List z 26 kwietnia 1980 r., Niepokalana (1980) nr 6, s. 185; P. Michalak, List
z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, dz. cyt., 310-311.
	186	 P. Michalak, List z 23 kwietnia 1979 r., mps, Figuil 1979, Archiwum OMI Figuil.
	187	 „Dar katolików polskich dla chrześcijan z Kamerunu za pośrednictwem Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej”.
	188	 J. Leszczyński, List z 14 maja 1979 r., mps, Figuil 1979, Archiwum OMI Figuil.

125

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Mszę św., nauczać katechizmu i pomagać ludziom rozwiązywać różne problemy
w duchu wiary”189.
W pracy misyjnej wspomagało go wielu katechistów, m.in. Hilaire Zurumba,
Raymond Aloua, Mathiass Tizi, Jean-Marie Tizi i Moîse Haman. W tym czasie
ewangelizacją zostało objętych wiele wiosek: Louminguel, Holma, Doungouel,
Gobtikere, Labare, Bgoka, Sosari, Djenga, Babanguel, Sosilim, Ngoulet, Kouladje
i Kossi. W Sosilim na Mszę św. i katechezę przychodziło także kilku Fali – przedstawicieli plemienia znanego ze swego zamknięcia na świat zewnętrzny. Wiele też
razy o. Józef próbował dotrzeć do wioski Falis-Kangou, jednak bez skutku190.
4.2. Misja w latach osiemdziesiątych
W 1982 r. o. Józef Leszczyński został przeniesiony do pracy w misji Figuil. W tym
czasie misja w Boula Ibib liczyła już ok. 700 ochrzczonych i 500 katechumenów191.
We wrześniu 1982 r. pracę w misji Boula Ibib rozpoczął o. Eugeniusz Juretzko,
pełniący przez ostatnie trzy lata obowiązki przełożonego „Delegatury Figuil”. Pracę
w misji łączył z obowiązkami wikariusza generalnego archidiecezji Garoua, powierzonymi mu przez abpa Christiana Tumi. W tym czasie ludność z terenu objętego
oddziaływaniem apostolskim misji w Boula Ibib liczyła już ok. 17 tys. Wpłynęła na
to głównie migracja ludności. Nowi osiedleńcy to głównie Gidarzy z okolic Guider,
Lam i Dembo oraz Gisiga z okolic Moutouroua i Midjivin, Mundang z okolic Lara
i Mindjil. Wśród nich nie brak było także uciekinierów z Czadu, głównie Ngambay. Stwarzało to wiele problemów pastoralnych, związanych zwłaszcza z życiem
rodzinnym i małżeńskim.
O. Eugeniusz Juretzko opierał swoją pracę pastoralną głównie na miejscowych
katechistach. Organizował dla nich spotkania i sesje. Niektóre z nich prowadził
o. Adam Rolek, który stał się docenianym specjalistą w ich formacji. Chętnych
zapraszał do kościoła także na wspólną modlitwę brewiarzową rano i wieczorem.
Inicjatywa ta przyjęła się i utrwaliła w następnych latach.
W pracy ewangelizacyjnej o. Eugeniusz Juretzko nie zaniedbywał także promocji ludzkiej. Uczył bardziej racjonalnej uprawy roli i gospodarowania pieniądzem.
Starał się także pamiętać o promocji kobiet na terenie swojej misji: w każdej z wiosek
jedna z nich była odpowiedzialna za formację pozostałych. Wchodziły też w skład
rady parafialnej. Niestety, zaangażowanie kobiet w życie wspólnoty było nadal
dalekie od oczekiwanego.

	189	Tenże, List z 20 maja 1980 r., mps, Figuil 1980, Archiwum OMI Figuil.
	190	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 265.
	191	 Archiwum OMI Figuil.

126

�4. Misja w Boula Ibib (1979-2000)

Praca misyjna prowadzona była w czterech sektorach: Boula Ibib, Djabi, Gobtikere i Mayo Lebri. W sumie misjonarz docierał do 26 wiosek192.
4.3. Misja w latach dziewięćdziesiątych
W 1990 r., w ramach przygotowań do obchodów 100-lecia obecności Kościoła w Kamerunie, brat Grzegorz Rosa odnowił kościół w Boula Ibib, pracując jako murarz,
stolarz i dekarz.
O. Eugeniusz Juretzko prowadził misję Boula Ibib aż do 1991 r., tj. do chwili
mianowania go ordynariuszem nowej diecezji w Yokadouma. Na terenie misji było
wówczas ponad 1200 ochrzczonych i prawie 800 katechumenów193.
Jesienią 1991 r. pracę misyjną w Boula Ibib przejął o. Antoni Kwaśniewski,
dotychczasowy proboszcz i przełożony wspólnoty misjonarskiej w Bibémi. Kontynuując wszystkie inicjatywy duszpasterskie o. Eugeniusza Juretzko, łącznie ze
wspólnym odmawianiem brewiarza, przeniósł też niektóre doświadczenia z pracy
na poprzednich misjach. Obchodom świąt Bożego Narodzenia towarzyszyły odtąd
recytacje tekstów biblijnych, przedstawienia teatralne, odwzorowujące sceny z Biblii.
O. Antoni Kwaśniewski ściśle współpracował z katechistami i odpowiedzialnymi za
poszczególne wspólnoty, którzy tworzyli radę parafialną misji Boula Ibib. W jej skład
wchodziło ponad 50 osób. Rozwinął on zwłaszcza duszpasterstwo młodych, którzy
co poniedziałek gromadzili się na modlitwie, za każdym razem w innej zagrodzie.
Co piątek natomiast spotykał się z nimi w kościele. Na spotkania te przychodziło
regularnie ok. 30-40 osób. Na spotkania te przychodzili niekiedy i starsi. Czterech
spośród uczestników tych spotkań zdecydowało się wstąpić do niższych seminariów
duchownych w Guider i Ngaoundéré.
Po Wielkanocy 1993 r. o. Antoni Kwaśniewski został przeniesiony z misji Bou­
­la Ibib do Mandamy, a w dwa miesiące później do misji Ngoudni-Gari-Gombo
w diecezji Yokadouma, we wschodnim Kamerunie.
Pod koniec sierpnia 1993 r. do pracy w misji Boula Ibib skierowano po raz
drugi o. Józefa Leszczyńskiego, który nadal pełnił funkcję wikariusza generalnego
archidiecezji Garoua. Przybył do Boula Ibib 1 września 1993 r.
O rytmie pracy i życiu w misji mówi pozostawiona przez o. Józefa Leszczyńskiego kronika misji. Można w niej odnaleźć informacje o głoszeniu Ewangelii
i zwykłej posłudze sakramentalnej, którą pełnił tak na miejscu, jak i w odległych
wioskach.
„3.10.1993. W Djabi, podczas Mszy św. było jedenaście chrztów dzieci. Do Boula
Ibib przyjechała młodzież z Garoua, by spotkać się z młodymi z parafii [s. 2].
	192	 Por. W. Kozioł, Ten, kto potrafi się poświęcać, nie umiera, Misyjne Drogi (1989) nr 4, s. 34-35.
	193	 Archiwum OMI Figuil. Por. W. Kozioł, Ten, kto potrafi się poświęcać, nie umiera, Misyjne Drogi
(1989) nr 4, s. 34-35.

127

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

10.10.1993. W Boula Ibib było czternaście chrztów dzieci [s. 2].
10.11.1993. O szesnastej miałem spotkanie z dziećmi i młodzieżą. Dzieci nie
przyszły. Młodych było najpierw niewielu, ale pod koniec spotkania cały tłum [s. 3].
17.12.1993. Dzisiaj o ósmej było spotkanie dla katechistów i odpowiedzialnych
z Djabi. Dobrze się zaczęło, ale jednak było kilku nieobecnych [s. 6].
25.12.1993. W Boula Ibib kościół wypełniony był po brzegi. Wielu ludzi pozostawało na zewnątrz [s. 7].
22.12.1994. Bardzo wcześnie rano, tak jak wczoraj, pojechałem do Goka. Ludzie
byli zaskoczeni, ale szybko się zebrali. Pokazałem im Mszał w języku gidarskim
wydrukowany w Polsce. Bardzo im się podobał [s. 19]”194.
W czasie licznych odwiedzin w wioskach niekiedy spotykają go drobne rozczarowania, a czasem odżywają w nim wspomnienia z poprzedniego pobytu w tej
samej misji.
„30.11.1993. Zrobiłem program odwiedzin wiosek, ale zapomniałem, że to Afryka.
Nie spotkałem ludzi, jak to było przewidziane. Wszyscy byli zajęci swoimi sprawami.
Nie miałem nic do roboty i wróciłem do domu [s. 4].
04.02.1994. Pojechałem z wizytą do wspólnoty chrześcijańskiej w Kessoum.
Wioska nie istniała, kiedy byłem po raz pierwszy w Boula Ibib. Zastałem małą,
bardzo sympatyczną wspólnotę. Ludzie stawiali wiele pytań. Przedstawiono mi
kandydatów do katechumenatu. Egzamin odbędzie się następnym razem [s. 10].
08.01.1995. W Djabi dowiedziałem się, że katechista chce wziąć inną żonę, ponieważ własna opuściła go 19 grudnia [s. 19]”195.
W krótkich zapisach kroniki widoczna jest duża wrażliwość na sprawy codziennego życia, choroby oraz akty niesprawiedliwości.
„03.12.1993. Rano miałem Mszę św. w Kouladjé. Życie wspólnoty nie układa się
dobrze. Ludzie za dużo piją [s. 5].
10.12.1993. O siódmej pojechałem z Gabrielem do Gobtikeré. Wspólnota jest
dość liczna. Są Gidar i Tupuri. Gidar mają problem, gdyż wódz wioski oskarżył ich
o podpalenie buszu. Kilka chat spłonęło. Tymczasem oni byli w polu, przy pracy [s. 5].
11.02.1994. Pojechałem z wizytą do wspólnoty chrześcijańskiej w Tchari. To są
Gidar. Spotkałem kogoś, kto prosił mnie o mleko dla dziecka, ponieważ żona ma
napuchnięte piersi. Wszędzie jest wielu chorych [s. 10].
20.03.1994. Po Mszy w Djabi dowiedziałem się o niesprawiedliwości wyrządzanej przez lamido z Golombé (Tchontchi), a dotyczącej rodziców chrześcijan
z Djabi. Powiedziałem ludziom, by spisali to i wysłali do diecezjalnego komitetu
sprawiedliwości i pokoju w Garoua [s. 12].

	194	 J. Leszczyński, Codex Historicus, mps, Boula Ibib, br.
	195	Tamże.

128

�4. Misja w Boula Ibib (1979-2000)

5. Misje Bibémi i Boula Ibib.

129

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

10.07.1994. Po Mszy św. w Boula Ibib pojechałem odwiedzić chorego w Mayo
Goudjé i udzielić mu sakramentu chorych [s. 16]”196.
W 1995 r. o. Józef Leszczyński udał się na rok szabatowy, połączony ze studiami prawa kanonicznego w Strasburgu, we Francji. W misji Boula Ibib zastąpił
go o. Czesław Szubert. „W tej chwili jestem w misji Boula Ibib sam jeden – pisał
we wrześniu 1997 r. – dlatego też sam gotuję i piorę, właściwie robię wszystko, co
jest potrzebne. Na terenie misji żyje ok. 1000 chrześcijan i ok. 1500 katechumenów.
Mieszkają oni w 25 okolicznych wioskach. Nie docieram do nich co tydzień, gdyż
jest to niemożliwe. Ale każdego dnia wybieram się do którejś z wiosek, gdzie odprawiam Mszę św., głoszę katechezę i spotykam się z ludźmi. (…) Ostatnio odwiedziłem
jedną wioskę po raz pierwszy, odkąd jestem w misji Boula Ibib. Na spotkanie ze
mną przyszło ok. 100 osób. I już na tym pierwszym spotkaniu znalazłem kogoś, kto
podjął się pełnić posługę katechisty oraz odpowiedzialnego za przyszłą wspólnotę
chrześcijańską. Cieszę się, że taka wspólnota powstanie także w tej wiosce. Ewangelia bowiem jest przyjmowana z coraz bardziej otwartym sercem. W ubiegłym
roku na terenie misji aż 270 osób wstąpiło do katechumenatu, który u nas trwa co
najmniej trzy lata. Podczas ostatnich Świąt Wielkanocnych 70 dorosłych przyjęło
chrzest św., a 33 młodych przyjęło Pierwszą Komunię Świętą”197.
O. Czesław Szubert pracował w misji do 2000 r., kiedy to misja Boula-Ibib została przekazana księżom diecezjalnym. W 2000 r. teren misji Boula-Ibib sytuował
się między misjami w Pitoa, Bibémi i Figuil. Ze strony Pitoa granicą była rzeka
Mayo Lebri, ze strony Bibémi Mayo Kebbi, a ze strony Figuil ostatnią wspólnotę
tworzyła wioska Pezara Pont. Teren misji podzielony był na cztery sektory z ośrodkami w Boula-Ibib, Djabi, Mayo Labrti i Gobtikere. Sektory te grupowały 27 wiosek,
które zamieszkiwali Gidarzy, Gisiga, Mudnang, Mata, Tupuri i Ngambay. W każdej
wiosce za katechizację odpowiedzialny był miejscowy katechista. Niedzielna Msza
św. odprawiana była w Djabi i Boula-Ibib198.
Po o. Czesławie Szubercie parafię przejął ks. Jean Fotsing, dotychczasowy
wikary w parafii Lagdo.
Personel misji
O. Józef Leszczyński (1979-1982; 1993-1995)
O. Eugeniusz Juretzko (1982-1991)
O. Antoni Kwaśniewski (1991-1993)
O. Czesław Szubert (1995-2000)

	196	Tamże.
	197	 C. Szubert, Jest w tym wiele radości, Misyjne Drogi (1998) nr 1, s. 26-27.
	198	 Document de la Passation de service entre le curé sortant et entrant, le 5 novembre 2000, mps,
Boula-Ibib 2000.

130

�5. Misja w Tcholliré (1970-2003)

5. Misja w Tcholliré (1970-2003)
Wśród terenów powierzonych w 1970 r. polskim oblatom do ewangelizacji znajdowała się także północna część największej podówczas – pod względem terytorialnym – podprefektury Tcholliré, aż do granic kraju Mbum. Były to też zarazem
ziemie podlegające władzy lamido z Rey Bouba. Cały ten teren – w przeciwieństwie
do ziem wysuniętych bardziej na północ – był rzadko zaludniony. Dużą część jego
powierzchni zajmowały dwa parki narodowe: Benoué i Bouba Njidda. W parkach
tych i dziś jeszcze spotkać można lwy, słonie, bawoły, żyrafy i wiele gatunków
antylop.
Lamido z  Rey Bouba posiadał warowny zamek, prywatną armię, policję
i  więzienie, w  którym osadzał ludzi według swego uznania, przy braku reakcji
ze strony lokalnej administracji państwowej. Miał też kilkadziesiąt żon i licznych
niewolników199.
W swej „polityce wewnętrznej” i w świadomości podbitych niegdyś plemion
pozostawał on nadal absolutnym władcą tych ziem. Urzędnicy w administracji
państwowej zmieniali się często, lamido zaś zawsze był na miejscu.
5.1. Początki misji w Tcholliré
Misjonarze z misji Touboro, w kraju Mbum, zaopiekowali się także małą grupą
chrześcijan w Tcholliré, siedzibie podprefektury. Stanowili ją urzędnicy z południa
kraju oraz Ngambay, uciekinierzy z Czadu. Postarano się także o teren dla misji
pośrodku miasta, gdzie postawiono skromną, pokrytą trawą kaplicę i prowizoryczne mieszkanie dla dojeżdżającego z Touboro misjonarza. Teren ten pozostawał
jednak dość długi czas niezabudowany, co posłużyło podówczas muzułmańskiej
administracji miasta za pretekst do jego zabrania. Bp Yves Plumey, ordynariusz
Garoua, musiał w interweniować u samego prezydenta kraju, Ahmadou Ahidjo200.
Do pracy misyjnej w Tcholliré został skierowany o. Władysław Laskowski.
Przybył do miasteczka na święta Bożego Narodzenia w 1972 r. wraz z diakonem
Pawłem Latuskiem, odbywającym staż misyjny. „W tym kameruńskim miasteczku
spędziłem moje pierwsze święta w Afryce. Tcholliré robi wrażenie większej wioski,
z tym że jest tam kilka domów murowanych: podprefektura, placówka policji, poczta,
część szkoły podstawowej i gimnazjum. Teren przeznaczony na przyszłą misję nie
jest zbyt duży, ale za to pięknie położony i cały zadrzewiony. Stoją na nim dwa
domki ulepione z ziemi i pokryte ‘spróchniałą’ już słomą: jeden jest okrągły, a drugi
	199	 Liczne interwencje misjonarzy z Touboro, przede wszystkim zaś o. André Duranda, pozostawały
bez echa. Osiem dramatycznych listów nestora misjonarzy z Touboro adresowanych do współbraci
oraz Komisji Iustitia et Pax znajduje się w posiadaniu autora pracy.
	200	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 218.

131

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

w kształcie prostokąta. Widać, że były tam jeszcze inne domki (zbudowane pewno
przez o. André), ale pozostał po nich tylko nieład. (…) Zamieszkaliśmy w zagrodzie
katechumena imieniem Jan Bosko. Dał nam do dyspozycji jeden ze swoich okrągłych
domków. W środku były dwie prycze, na które położyliśmy zabrane ze sobą koce.
(…) Nasza tegoroczna wieczerza wigilijna polegała na zjedzeniu konserw rybnych,
przysłanych do Kamerunu przez polskich przyjaciół misji”201.
23 stycznia 1973 r. bp Yves Plumey, ordynariusz diecezji Garoua, oficjalnym
pismem mianował o. Władysława Laskowskiego przełożonym powstającej misji
w Tcholliré202. Zakładanie misji rozpoczęto od budowy prowizorycznego choćby
mieszkania, gdyż wspominane przez diakona Pawła Latuska chaty pokryte „spróchniałą” już trawą, nie nadawały się zupełnie do zamieszkania na stałe. W tym celu
do Tcholliré przybył w kwietniu brat Stanisław Tomkiewicz. Po tygodniu dom dla
misjonarzy był już gotowy: „Domek, w którym wnet zamieszkam, jest już od wczoraj
gotowy. Usytuowany pod drzewami, cały z aluminiowej blachy; oj, będzie w nim
ciepło! Nie jest duży; o ile dobrze pamiętam, to ma wymiary 8 x 3 m. W środku jest
podzielony na trzy części: pokój dla o. Władysława, salon-kuchnia-magazyn i pokój
dla mnie. Zamiast podłogi betonowa posadzka, ale właśnie ona ma nas ochronić
przed termitami. Okna (na przelot, żeby był przeciąg), zamiast szyb mają zwykłą
drucianą siatkę”203.
Misjonarze wprowadzili się do tej gorącej „blaszanki” w Wielki Czwartek 1973 r.
O. Władysław Laskowski nawiązał kontakt z okolicznymi wioskami, a diakon Paweł
Latusek spotykał się z uczniami, prowadząc pierwsze katechezy.
Po roku pobytu w Tcholliré diakon Paweł Latusek zakończył swój staż misyjny
w Kamerunie i powrócił do Europy. 23 kwietnia 1974 r. do Tcholliré przyszedł z misji
Mandama o. Czesław Szubert, mianowany przełożonym misji. „Dołączyłem do
o. Laskowskiego. We dwójkę można się było zająć już o wiele większym terenem,
a przede wszystkim ewangelizacją miejscowej ludności. Nie było to łatwe, gdyż
samo miasto ma wyraźny charakter muzułmański i działa tam już od lat misja
protestancka. O. Laskowski dojeżdżał stąd do sektora Béré”204.
Wspomniany sektor Béré był obsługiwany przez misję Tcholliré w latach 19751976. Należał jednak przez cały czas do misji Bibémi. Misja w Tcholliré co roku
wzbogacała się o nowe małe wspólnoty chrześcijańskie w okolicznych wioskach.
Pod koniec 1975 r. o. Henryk Kruszewski z Touboro, opiekujący się sektorem
Madingrin, został przeniesiony do pracy w misji Figuil. Sektor Madingrin objął
po nim o. Władysław Laskowski. Sektor ten liczył już – w chwili przejmowania go
przez o. Władysława – 15 niewielkich wspólnot chrześcijańskich. W samym Tcholliré
	201	
	202	
	203	
	204	

132

Por. P. Latusek, Z dziennika misjonarza, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 41.
Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 218.
P. Latusek, Z dziennika misjonarza, dz. cyt., s. 41.
Cz. Szubert, Spojrzenie wstecz, Misyjne Drogi (1983) nr 2, s. 50.

�5. Misja w Tcholliré (1970-2003)

i w okolicach miasta pracował o. Czesław Szubert. On też prowadził duszpasterstwo
w miejscowym więzieniu.
W 1975 r. o. Czesław Szubert otrzymał pozwolenie na budowę misji. Misjonarze
z Tcholliré mieszkali w prowizorycznym domu z blachy do 1976 r. W styczniu 1976 r.
brat Stanisław Tomkiewicz rozpoczął w Tcholliré budowę trzech ważnych budynków
misyjnych: mieszkania dla misjonarzy, mieszkania dla mających wkrótce przybyć
sióstr zakonnych oraz kościoła zdolnego pomieścić ok. 500 wiernych. Nowe budynki
w misji Tcholliré powstawały w rekordowym tempie. Już 3 maja 1976 r. można było
poświęcić nowy dom dla misjonarzy, złożony z czterech izb mieszkalnych, kuchni,
jadalni i sali zebrań. Tego samego dnia położono kamień węgielny pod budowę
kościoła pw. bł. Eugeniusza de Mazenoda, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej. Kościół w Tcholliré, podobnie jak i kościół w Figuil,
miał kształt typowej zagrody afrykańskiej. O wiele większy jednak był tam „dom
właściciela sare”, posiadający ok. 240 miejsc siedzących. Projekt kościoła i pozostałych zabudowań sporządził o. Alfons Kupka.
24 stycznia 1977 r. odbyło się uroczyste poświęcenie kościoła przez biskupów
Yves’a Plumeya, Jean’a Pasquiera i Jacques’a de Bernona. W uroczystości wzięły
także udział władze miasta oraz wielu niechrześcijan205.
W sierpniu 1977 r. misjonarze z Tcholliré upiększali kościół i prowadzili prace
wykończeniowe w misji. „W kościele założyliśmy kolorowe witraże. Ogrodziliśmy też siatką cały teren misji. I wydaje mi się, że nasza misja w Tcholliré jest
jedną z najpiękniejszych w Kamerunie. No i okazuje się już, że… kaplica jest mała.
Wprawdzie w niedzielę mamy tu tylko jedną Mszę św., ale kaplica nasza zapełniona
jest do ostatniego miejsca. A to cieszy, bo jeszcze pięć lat temu na Mszy św. było
20-25 osób… Kościół, obecność Najświętszego Sakramentu tak bardzo dodatnio
wpływają na rozwój i przyszłość misji” – pisał o. Władysław Laskowski w 1977 r.206.
Jesienią tego samego roku o. Władysław Laskowski rozpoczął budowę skromnego,
dwuizbowego domu w Madingrin, gdzie było wówczas 84 ochrzczonych, ok. 200
katechumenów oraz pięciu katechistów207.
W październiku 1978 r. w niedzielnej Mszy św. w Tcholliré uczestniczyło już ok.
200 osób208. W tym samym miesiącu o Władysław Laskowski został przeniesiony do
pracy w misji Figuil. W misji w Tcholliré pozostał tylko o. Czesław Szubert. „Czuję
się trochę samotnie, bo w porze deszczowej nikt mnie tu nie odwiedzał w Tcholliré.
W sierpniu miałem pięć chrztów. Sprawiły mi one wiele radości, bo sam przygotowywałem katechumenów w języku fulfulde. Był też jeden ślub – oboje mieli po 16
	205	 Por. A. Kurek, Poświęcenie domu misjonarzy w Tcholliré, Niepokalana (1977) nr 2, s. 48-51; Cz.
Szubert, Spojrzenie wstecz, dz. cyt., s. 50-51.
	206	 W. Laskowski, List z 13 września 1977 r., mps, Tcholliré 1977, Archiwum OMI Figuil. Por. A. Kurek,
Poświęcenie domu misjonarzy w Tcholliré, Niepokalana (1977) nr 23, s. 48-51.
	207	 Archiwum OMI Figuil.
	208	 Por. Cz. Szubert, List z 18 grudnia 1979 r., Niepokalana (1980) nr 2, s. 53.

133

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

lat. Teraz na misjach ślubów jest o wiele mniej, bo nasi wierni uświadomili sobie, że
to już ‘amen’ i boją się tego. Od połowy września rozpoczął się w Kamerunie nowy
rok szkolny. W pobliskim liceum będzie ok. 400 uczniów, ale jeszcze nie wiem, ilu
z nich będzie chodzić na religię. W tym roku mamy już mieć światło elektryczne od
godziny szóstej wieczorem do północy. Tak więc, mimo trudności, misja w Tcholliré
powoli się rozwija. Widzi się to, zwłaszcza gdy się spojrzy wstecz. W każdą niedzielę
uczestniczy na miejscu we Mszy św. ok. 200 osób. W ubiegłym roku było 45 chrztów
i jeden ślub. Wszystko to cieszy i Bogu niech będą za to dzięki!” – zdawał relację
z pracy o. Czesław Szubert209.
5.2. Praca sióstr służebniczek
Tuż po zakończeniu budowy kościoła brat Stanisław Tomkiewicz rozpoczął budowę
domu dla polskich sióstr służebniczek NMP, które zdecydowały się założyć trzecią
placówkę misyjną w Kamerunie Północnym.
Siostry służebniczki NMP osiedliły się na terenie misji w Tcholliré w pierwszych dniach marca 1977 r. Wspólnotę stanowiły siostry Krystyna Ignaczak, Kinga
Maroń i Rachela Siwa. S. Krystyna pracowała jako pielęgniarka w Ośrodku Zdrowia
w Oczyszczalni Bawełny. S. Kinga zajmowała się młodzieżą i dziećmi, szczególnie
w wioskach. W szkole podstawowej prowadziła katechizację. Natomiast s. Rachela
przez dziewięć lat prowadziła szeroko zakrojoną animację kobiet i dziewcząt oraz
katechizację. Włączyła się również w troskę o trędowatych, których liczba sięgała 160.
O rozmiarze pracy sióstr mówiły krótkie zapisy w kronice domowej: „Na
prośbę dyrektora liceum i dziewcząt w każdą sobotę po południu przychodzi 25
dziewcząt – różnych wyznań – na roboty ręczne (18 października 1980); Jak zwykle,
co drugi tydzień, siostry pojechały do Kong-Rong. Po modlitwie, religii, zaopatrzeniu chorych, siostry pracowały z kobietami i dziewczynkami, ucząc szycia
i robót ręcznych oraz higieny i pielęgnacji niemowląt. Grupy są liczne – po 50 osób
(15 kwietnia 1981); Dziś było bardzo dużo chorych. Jest niemożliwością zaspokoić
potrzeby wszystkich (18 sierpnia 1981)”210.
Siostry wybudowały obok swojego domu internat dla dziewcząt. Nad wieloma
pracami budowlanymi i remontami czuwała s. Monika Prądzińska, przeniesiona do
Tcholliré w 1985 r. Ponadto w misji Tcholliré pracowały: s. Akwila Rokita (1982-1986) –
prowadziła katechizację dzieci i dorosłych; s. Blanda Drożdż211 (1981-1985) – przede
wszystkim pracowała jako pielęgniarka; s. Wanda Kasperek (1985-1989) – zajmowała
	209	 C. Szubert, Spojrzenie wstecz, dz. cyt., s. 50. Por. C. Szubert, Dane mi jest oglądać owoce, dz. cyt.,
s. 35-36.
	210	 Kronika sióstr służebniczek w Tcholliré, dz. cyt., s. 45-72.
	211	 Maria Drożdż, w zgromadzeniu s. M. Blanda, urodziła się 24.11.1944 r. w Kamionnej, pow.
Bochnia, diec. Tarnów. Do zgromadzenia wstąpiła w 1965 r., pierwszą profesję złożyła 22.08.1967 r.,
a śluby wieczyste w 1974 r. Pracowała w Gliwicach.

134

�5. Misja w Tcholliré (1970-2003)

się dziewczętami z internatu; s. Klaudia Machnik212 (1986-1990; 1992) – zajmowała
się formacją religijną i intelektualną ludzi dorosłych, młodzieży i dzieci, szczególnie
w wioskach; s. Benigna Boguszewska213 (1993-1995) – zajmowała się kształceniem
i wychowaniem młodzieży; s. Kryspina Koziołek214 (1995) – zajmowała się animacją misyjną, katechizacją dzieci i młodzieży, jak również prowadziła kursy kroju
i szycia oraz robót ręcznych; s. Anna Boguszewska215 – zajmowała się katechizacją
i animacją dzieci oraz młodzieży w wioskach; s. Paulina Megier (1989) – zajmowała
się leczeniem chorych; s. Ezechiela Pokusa – zajmowała się leczeniem chorych,
animacją dorosłych, łącznie z katechezą; s. Konstancja Megier216.
5.3. Misja w latach osiemdziesiątych
W sierpniu 1983 r. o. Czesław Szubert został przeniesiony do pracy w misji Guider,
gdzie objął funkcję przełożonego wspólnoty i proboszcza parafii. Misja w Tcholliré
liczyła wówczas ponad 200 ochrzczonych i 250 katechumenów217. O. Czesław dojeżdżał systematycznie do wspólnot chrześcijańskich gromadzących się w kaplicach
w Tapare, Mayo Galké, Louboun i Kourouk.
Miejsce o. Czesława Szuberta w Tcholliré zajął o. Janusz Milanowski z misji
Bibémi. Kontynuował pracę pastoralną, zapoczątkowaną przez poprzedników. Prowadził formację katechistów, katechezę w miejscowym gimnazjum i państwowej
szkole I stopnia, zajmował się duszpasterstwem więźniów i emigrantów. Co tydzień
poświęcał też czas na odrębną formację rodzin chrześcijańskich. Z pomocą jednego
z księży z Garoua rozwinął także duszpasterstwo licznych urzędników, pochodzących z południa kraju. O. Janusz Milanowski wprowadził także, już w pierwszym
roku swojej posługi, katechezę do więzienia. Stworzył także radę parafialną złożoną
ze świeckich.
	212	 Krystyna Machnik, w zgromadzeniu s. M. Klaudia, urodziła się 7.08.1952 r. w Pszczynie, archidiec. Katowice. Do zgromadzeniu wstąpiła w 1976 r., pierwszą profesję złożyła 15.08.1978 r., a śluby
wieczyste w 1985 r. Pracowała w Knurowie, Panewnikach i Warszawie.
	213	 Maria Buguszewska, w zgromadzeniu s. M. Benigna, urodziła się 23.03.1961 r. w Łąkorzu, diec.
Elbląg. Do zgromadzenia wstąpiła w 1980 r., pierwszą profesję złożyła 14.08.1982 r., a śluby wieczyste
w 1988 r. Pracowała w Komorowie i Otrębusach. W roku 1987 podjęła studia na ATK i zajmowała się
apostolstwem powołaniowym w Komorowie.
	214	 Anna Koziołek, w zgromadzeniu s. M. Kryspina, urodziła się 19.04.1947 r. w Mysłowicach, archidiec. Katowice. Do zgromadzenia wstąpiła w 1986 r., pierwszą profesję złożyła 15.08.1988 r., a śluby
wieczyste w 1994 r. Pracowała w Panewnikach, Rybniku i Skrzyszowie.
	215	 Dorota Boguszewska, w zgromadzeniu s. M. Anna, urodziła się 6.01.1969 r. w Fitowie, diec. Elbląg.
Do zgromadzenia wstąpiła w 1988 r., pierwszą profesję złożyła 15.08.1990 r., a śluby wieczyste w 1996 r.
Ukończyła Wyższą Szkołę Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Pracowała w Komorowie i Warszawie.
	216	 O pracy sióstr także: R. Wojtasiak, Prawdziwa katecheza świadectwa, Misyjne Drogi (2004) nr 2,
s. 31-32.
	217	 Archiwum OMI Figuil.

135

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

W sierpniu 1985 r. o. Janusz Milanowski wraz z 50 pielgrzymami udał się na
spotkanie z papieżem Janem Pawłem II do Garoua.
Podczas Mszy św. Wielkanocnej w 1987 r. chrzest przyjęło 52 dorosłych. O. Janusz Milanowski pobłogosławił także dwa małżeństwa. Rok później misjonarz
zainicjował pielgrzymowanie wszystkich chrześcijan do Tcholliré z okazji święta
Bożej Rodzicielki.
Według danych z końca 1989 r. misja w Tcholliré – oprócz samego miasta – obejmowała 13 wiosek z punktami katechetycznymi. Wśród nich była także Rey Bouba,
siedziba podprefektury i zarazem rezydencja lamido. 23 grudnia 1988 r. o. Janusz
Milanowski odprawił w Rey Bouba po raz pierwszy Mszę św. dla miejscowych
chrześcijan i zaczął myśleć o prowadzeniu tam regularnej katechezy.
Liczba ochrzczonych na misji w Tcholliré dochodziła do 800 osób, liczba katechumenów zaś do 500. Najliczniej we wspólnocie chrześcijańskiej reprezentowana
była grupa etniczna Tupuri oraz Ngambay. Bardzo nieliczna natomiast była grupa
chrześcijan Duru, grupy etnicznej pochodzącej z tych terenów218.
5.4. Misja w latach dziewięćdziesiątych i przekazanie jej księżom
diecezjalnym
W roku 1990 o. Janusz Milanowski wyjechał na urlop sabatyczny do Francji. Przez
rok zastępowali go współbracia z innych misji. Po powrocie z Europy o. Janusz
Milanowski został przeniesiony do pracy w misji w Madingrin, a miejsce po nim
objął o. Henryk Dejneka.
„Choć jest to ta sama diecezja (Garoua), każda misja jest inna, ma inne potrzeby,
radości i problemy. Po prostu na terenie każdej misji są inni ludzie. W samym mieście Tcholliré autochtonami są Duru i Mbum. Przybyszami natomiast Ngambaye
i duża grupa chrześcijan z południa kraju (urzędników zatrudnionych w administracji). Każda z tych grup wymaga nieco odmiennego duszpasterstwa”219.
Oprócz duszpasterstwa prowadzonego w samym mieście, o. Henryk Dejneka miał
ponad dwadzieścia niewielkich wspólnot chrześcijańskich w wioskach, rozproszonych
na przestrzeni kilkudziesięciu kilometrów. Dotarcie do wielu z nich, zwłaszcza w czasie pory deszczowej, było niezwykle trudne. „Staram się angażować do współpracy
jak największą grupę ludzi z każdej wspólnoty. To oni właśnie mają czuć się odpowiedzialni za grupę. Każda ze wspólnot ma swój zarząd, swoją radę, w skład której
wchodzą: przewodniczący wspólnoty, katechista, odpowiedzialny za prowadzenie
śpiewów, odpowiedzialny za chorych i ubogich, odpowiedzialny za imigrantów”220.
	218	 Por. H. Kruszewski, Madingrin, Tam-tamem (1990) nr 5, s. 6.
	219	 Rozmowa zarejestrowana 14 czerwca 1992 r. z o. Henrykiem Dejneką w Tcholliré na taśmie
magnetofonowej przez autora niniejszej pracy.
	220	Tamże.

136

�5. Misja w Tcholliré (1970-2003)

Już na początku swej pracy o. Henryk Dejneka otrzymał teren pod budowę
kaplicy w Rey Bouba. W 1992 r. teren został wyznaczony i o. Henryk wybudował
kaplicę, w której regularnie odprawiał Msze św.
O. Henryk Dejneka zwracał szczególnie uwagę na pracę wśród imigrantów. Na
terenie misji Tcholliré było ich wielu. Jedni przybywali w ramach migracji organizowanej przez rząd z przeludnionych terenów północnych. Byli oni raczej dobrze
zorganizowani. Potrafili założyć nową wioskę w ciągu kilku miesięcy. Wśród nich
było też wielu chrześcijan. Budowali od razu kaplice i zgłaszali się do misjonarza.
Drugą grupę natomiast tworzyli uciekinierzy z ogarniętego wojną Czadu, w większości z plemion Ngambay i Sara. Na początku potrzebowali oni różnorakiej pomocy,
tak materialnej, jak i duchowej.
O. Henryk Dejneka prowadził także katechezę w dwóch liceach, w Tcholliré
i Rey Bouba. Był kapelanem w miejscowym szpitalu i w dwóch więzieniach. Jedno
z nich było jedynym w Kamerunie więzieniem dla skazanych na śmierć. „W tak
zwanym więzieniu produkcyjnym nie ma specjalnych problemów. Więźniowie bowiem przychodzą do niego na krótko, pracują tu, mogą też wychodzić na zewnątrz.
Zupełnie inna sytuacja panuje w więzieniu dla skazanych na śmierć. Gdy jechałem
do niego po raz pierwszy – kilkadziesiąt kilometrów za Tcholliré – bałem się. Co
mam im powiedzieć? Po przybyciu na miejsce zacząłem od przypowieści o Synu
Marnotrawnym. Zapytałem, czy ją znają? Znali ją wszyscy. Jeden nawet wyrecytował
jej tekst dokładnie tak, jak jest on zapisany w Ewangelii”221.
W tym więzieniu przeznaczonym dla skazanych na śmierć działało Bractwo
św. Maksymiliana Marii Kolbego. Pomimo polskiego patrona bractwa, nie zostało
ono założone przez polskich misjonarzy. Stworzyli je sami więźniowie w dalekim
Douala. Jego celem jest przepowiadanie Dobrej Nowiny współwięźniom. Dzięki
temu bractwu wielu skazanych na śmierć z więzienia w Tcholliré tutaj właśnie przyjęło Chrystusa. „To właśnie w więzieniu spotkaliśmy Jezusa Chrystusa – pisze jeden
z więźniów – my, synowie marnotrawni, o których nasz Pan mówi w Ewangelii wg
św. Łukasza 15,11-32, którą Ojciec przytoczył nam, nawiązując z nami kontakt. To
nie przez przypadek celebrował Ojciec u nas Mszę św. w pierwszą niedzielę Roku
Liturgicznego. Słowo Boże dotyka naszych uszu i serc, by dać nam poznać nadejście
Boga w Jezusie Chrystusie”222.
O. Henryk Dejneka założył i nawiązał kontakt z następującymi wspólnotami
chrześcijańskimi: Fimbé – 1990 (Massa); Krouk – 1991 (Ngambay); Koum – 1992
(Sara); Djaoro-Gotel – 1992; Dana – 1992 (Tupuri); Manga – 1992 (Tupuri); Bassabar –
1992 (Tupuri); Gabdel – 1992 (Tupuri); Guirling – 1993 (Tupuri); Managna – 1994
(Sara); Landou – 1994 (Lame); Ntam – 1995 (Ngambay i Mbum); Gaba – 1996 (Sara).
	221	Tamże.
	222	 Słowa z przepisywanego ręcznie przez więźniów pierwszego numeru kwartalnika „Fraternité
Universelle Maximilien Marie Kolbe. Brebis Derriere Les Barreaux”.

137

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Co miesiąc odbywały się spotkania z katechistami, a co roku organizowana
była sesja dla wszystkich katechistów z terenu misji. Bardzo dobrze rozwinął pracę
z dziećmi. Założył także Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia.
Przez rok (1993-1994) o. Henryka Dejnekę wspomagał w pracy duszpasterskiej
o. Eugeniusz Kowol, przeniesiony następnie do pracy w misji Bibémi.
W 1996 r. O. Henryk Dejneka został przeniesiony do pracy w misji Karna. Do
misji Tcholliré zostali przydzieleni ojcowie Ludwik Stryczek z misji Bidzar i Jacek
Tomiczek z misji Guider. O. Ludwik Stryczek został proboszczem, a o. Jacek Tomiczek wikarym. O. Jacek Tomiczek pracował w Tcholliré do kwietnia 1997 r.223.
W marcu 1997 r. o. Ludwik Stryczek razem z chrześcijanami wybudował w Rey
Bouba prowizoryczną kaplicę i zaczął drążyć studnię. Pod jego nieobecność dogari224
od lamido nakazali rozebrać kaplicę oraz zasypać studnię225. Jednak lamido ugiął
się i kaplica powstała. W 1997 r. w Rey Bouba chrześcijanie obchodzili Paschę226.
O rozwoju chrześcijaństwa w misji pisała szeroko s. Klaudia Machnik na łamach „Misyjnych Dróg”: „Co roku wzrasta też liczba różnych grup modlitewnych
i stowarzyszeń religijnych, począwszy od dziecięcych, poprzez młodzieżowe, aż do
dorosłych. W ponad 20 wioskach działa Cop’Monde – organizacja dziecięca, której
u nas przewodzi Kamerunka, s. Celine. Mówi się żartobliwie, że zrzesza ona dzieci
od 6 do 66 lat, ale ci najmłodsi wodzą w niej rej. Jest też miejsce dla Kobiet Miłosierdzia, które pomagają najbiedniejszym. Od dawna też istniały i do dziś prężnie
działają grupy Żywego Różańca. Rozwija się też kult Bożego Miłosierdzia. Od
niespełna 4 lat mamy w naszych wioskach grupę Apostołów Miłosierdzia Bożego,
którzy poprzez modlitwę upraszają miłosierdzie dla nas i świata całego. Wśród grup
młodzieżowych dominują stowarzyszenia młodzieży szkolnej i wiejskiej. Ich celem
jest kształtowanie w sposób oczywisty i konkretny życia na wzór życia Jezusa. Mamy
także grupę powołaniową, której specjalnym zadaniem jest budzenie powołań do
życia kapłańskiego i zakonnego. Udzielają się w niej przede wszystkim chłopcy”227.
W 1999 r. o. Ludwik Stryczek wraz z bratem Grzegorzem Rosą przebudowali
dom misyjny, znacznie go unowocześniając228. Wcześniej wybudowali także salę
spotkań dla więźniów w więzieniu Tcholliré II229.
„20 marca [1999 r.] w misji Tcholliré, w Kamerunie, świętowaliśmy miejscowy
‘Światowy Dzień Młodzieży’. W poprzednich latach czyniliśmy to samo w pobliskiej
wiosce Mayo Galké – zdawali relację młodzi chrześcijanie z misji – W tym roku jednak nasze świętowanie przenieśliśmy na wznoszącą się w pobliżu misji górę. Dzień
	223	
	224	
	225	
	226	
	227	
	228	
	229	

138

Por. J. Tomiczek, Wśród młodych z Kamerunu, Misyjne Drogi (1997) nr 6, s. 28-29.
Straż przyboczna lamido.
Por. L. Stryczek, Tajemnice Rey Bouba, Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 31.
Por. A. Ngoulsia, Rey Bouba – ziemia wciąż niespokojna, Misyjne Drogi (1998) nr 4, s. 26-27.
K. Machnik, Z perspektywy lat, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 26.
Por. G. Rosa, Na chwałę Bożą i dla dobra moich współbraci, Misyjne Drogi (2002) nr 4, s. 50.
L. Stryczek, Wśród licznych zajęć, Misyjne Drogi (1999) nr 2, s. 32-33.

�5. Misja w Tcholliré (1970-2003)

ten rozpoczęła modlitwa pod przewodnictwem o. Ludwika Stryczka, proboszcza
naszej misji. Później, odmawiając różaniec, wspinaliśmy się na górę. (…) Było to
dla nas dobre przygotowanie do Sakramentu Pojednania, z którego można było
skorzystać na szczycie góry. Tam też celebrowaliśmy Eucharystię. Pielgrzymka na
górę trwała od godzin rannych do popołudniowych”230. O pracy z nimi pisała także
s. Kryspina Koziołek: „Już od 7 lat pracuję z młodzieżą tu w Tcholliré w Kamerunie. Jestem pełna podziwu, jak wielu z nich włącza się we współpracę i jak prężnie
działają. W naszym mieście istnieją dwa licea, jedno technikum oraz jedna szkoła
zawodowa. A zatem młodzieży jest niemało. W naszej parafii pw. św. Eugeniusza de
Mazenoda młodzi są zorganizowani w grupie ‘Młodzież nadzieją chrześcijaństwa’.
Grupa składa się z wielu podgrup, zarówno w mieście, jak i w wioskach. Już teraz
wszyscy przygotowują się do obchodów Światowego Dnia Młodzieży, który jak co
roku przypada w Niedzielę Palmową”231.
21 września 2003 r. misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej przekazali misję
w Tcholliré księżom diecezjalnym. O. Ludwik Stryczek udał się na rok szabatowy
do Europy, po czym rozpoczął pracę ewangelizacyjną w misji Ndingtire.
W 2003 r. Misja Świętego Eugeniusza de Mazenoda w Tcholliré znajdowała się
na terenie departamentu Mayo Rey. Pokrywała ona teren okręgów Tcholliré i Rey
Bouba. Na jej terenie mieszkali Mbum, Duru, Lame, Mono, Dama, Mbere oraz przybysze z północnej części Kamerunu: Tupuri, Mundang, Musay, jak również liczni
imigranci z Czadu: Ngambay i Sara. Parafia – podobnie do podziału administracyjnego – podzielona była na dwie części: Tcholliré i Rey Bouba. W tych częściach
istniało dziesięć sektorów misyjnych: Tcholliré Centrum (z wioskami Kaba, Man
Boukaranga, Raison-Wangar, Gakké, Mbouli, Mbilaré-Lakatolloré, Nounoundjé
Aviation), Fimbe (z wioskami Mboukma i Maradi), Galké (Mayo Galké, Laboun,
Reyna), Gaba (z wioskami Souaye, Kali, Krouk, Ntam), Koum (Koum, Managna,
Gouga, Mbissiri), Rey Bouba (Rey Bouba, Madana, Taparé), Landou (Landou, Gatouguel), Djawro-Gotel (Djawro-Gotel, Windé-Doudja, Djabirou), Konrong (Konrong,
Bisili, Gabdel I, Gabdel II, Limadmé, Bassébar, Manga, Dambi, Guirling, Balchanri,
Dana), Youkout i Tcholliré II. W tych wszystkich sektorach były 43 podstawowe
wspólnoty chrześcijańskie, które gromadziły 1530 ochrzczonych, 1252 katechumenów oraz ok. 1000 tzw. oficjalnie „sympatyzujących” z misją232. We wszystkich
podstawowych wspólnotach chrześcijańskich prowadzono regularną katechezę.
Katechezę szkolną prowadzono tylko w czterech szkołach w Tcholliré. W kościele
parafialnym Eucharystia sprawowana była regularnie, w  sektorach i  więzieniu  –
okazjonalnie. W misji działała grupa powołaniowa, koło Żywego Różańca, grupa
	230	 J. Nassourou, T. Djonyang, Światowy Dzień Młodzieży w Tcholliré, Misyjne Drogi (1999) nr 5,
s. 30-31.
	231	 K. Koziołek, Sól dla ziemi, światło świata, Misyjne Drogi (2002) nr 2, s. 32-33.
	232	Por. Recencement des fidèles et sympathisants de la paroisse Saint Eugène de Mazenod de Tcholliré,
mps, Tcholliré 2001.

139

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

zwiastunów Bożego Miłosierdzia, Cop’Monde, Młodzież Chrześcijańskiej Nadziei,
Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia. Rozbudowane były także świeckie struktury
zarządzania parafią233.

6. Misja w Madingrin (1975-2004)
Madingrin była wioską leżącą wśród gór i wyżyn, pokrytych bujną roślinnością.
Jej nazwa wywodzi się od nieistniejącej już rzeki i oznacza „Rzekę krokodyli”234.
Położona była tuż przy granicy z Czadem, na terenie lamidatu Rey Bouba.
6.1. Początki misji w Madingrin
Początki ewangelizacji w okolicach Madingrin wiążą się z założeniem misji na terenie sąsiedniego Czadu i w Touboro. Pod koniec lat pięćdziesiątych XX w. z Czadu
docierali tutaj sporadycznie ojcowie Jacques de Bernon i Louis Charpenet, późniejsi
biskupi. W tym czasie w okolicach Madingrin istniały zaledwie cztery wioski. Po
nich odwiedzał te okolice o. André Durand, który ochrzcił dwanaście osób. Wywołało to prześladowania muzułmańskie. Policja lamido z Rey Bouba posuwała
się do bicia katechumenów, zabierania im skromnego mienia, a nawet żon i dzieci.
Stosowano też wysiedlenia235.
Pierwszym polskim misjonarzem, który dotarł w te strony, był o. Henryk Kruszewski, przydzielony w 1971 r. do Touboro. „Naród tu bardzo zróżnicowany, jak
zawsze na pograniczu dwóch krajów. Ludzie mieszkają w Kamerunie, ale językowo
i zwyczajowo ciążą ciągle ku Czadowi, gdzie mieszka większa część szczepów, wśród
których przyszło mi pracować. Mają tam rodziny, tam szukają żon i w ogóle ich
kontakty są bardzo ścisłe. Stąd moja współpraca z ojcami z tamtej strony musi być
bardzo różnorodna dla dobra tutejszego, młodego Kościoła. W dodatku, żeby się
dostać do mojego najbliższego współbrata po drugiej stronie granicy, trzeba zrobić objazd (ok. 200 km), gdyż bezpośrednio nie ma drogi przejezdnej dla żadnego
samochodu”236.
	233	Por. Document de passation de service à la paroisse de Tcholliré de Saint Eugène de Mazenod entre
le curé sortant père Ludwik Stryczek, missionaire oblat de Marie Immaculée et le curé entrant monsieur
l’abbè Simon Tenga, prêtre du diocèse de Garoua, Tcholliré le 21 septembre 2003, mps, Tcholliré 2003.
	234	 Por. K. Zielenda, Misja pełna dzieci, Misyjne Drogi (1989) nr 3, s. 40; tenże, Madingrin, Tam-tamem
(1989) nr 3, s. 14-15.
	235	 Por. A. Kwaśniewski, Historia misji w Madingrin, Misyjne Drogi (1983) nr 4, s. 42; J. Milanowski,
W nich nadzieja na lepsze jutro, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 37-38.
	236	 H. Kruszewski, Misjonarze radzą nad problemami swych Kościołów, w: Misjonarze polscy w świecie,
t. 1, Paryż 1976, s. 134 [Nasza Rodzina, numer specjalny]. Por. J. Milanowski, W nich nadzieja na lepsze
jutro, dz. cyt., s. 37-38.

140

�6. Misja w Madingrin (1975-2004)

Od lat sześćdziesiątych tereny te były coraz gęściej zasiedlane przez emigrantów
z Czadu i z Kamerunu Północnego. Przez cztery lata pracy o. Henryk Kruszewski zainicjował powstanie nowych wspólnot chrześcijańskich. Mieszkał w małej,
glinianej chacie. Pod koniec 1975 r. został przeniesiony do pracy w misji Figuil.
W okolicach Madingrin pozostawił wspólnotę, która liczyła 70 ochrzczonych i ok.
200 katechumenów. W pracy ewangelizacyjnej wspomagało go dzielnie kilku miejscowych katechistów237.
W latach 1975-1978 ewangelizację w okolicach Madingrin przejął o. Władysław
Laskowski z Tcholliré. Pobyt w Madingrin rozpoczął od budowy niewielkiego domu
z gliny, pokrytego blachą. W czasie swojej pracy ewangelizacyjnej przygotował on
w tej wspólnocie i ochrzcił 33 osoby.
„W wigilię 24-go już o 10-tej pierwsza Msza św. w wiosce Gambou, gdzie zgromadzili się ludzie z grupy etnicznej Kado z siedmiu wiosek. Było bardzo zimno, a Msza
św. przy ognisku i przy świetle księżyca. Po Mszy św. pozostałem nieco z ludźmi.
Wkrótce potem wyruszyłem w drogę, do Madingrin. Tu zastałem na placu misji
bardzo dużo ludzi, masę młodzieży. Już tańczyli. Dokładnie o północy rozpocząłem
Pasterkę. Naszym uroczystościom przyglądało się także wielu pogan i muzułmanów,
przybyłych także na plac misji. Po Mszy św. ludzie śpiewali i tańczyli przy rytmie
tam-tamów do samego rana. Oka nie mogłem nawet zmrużyć, bo śpiewali i tańczyli
tuż obok mej chaty. Rano jeszcze jedna Msza św. i znowu w drogę, tym razem już
do domu, do Tcholliré. (…) Wróciłem do domu niewyspany, zmęczony, zakurzony
i… bardzo głodny – ostatni, prawdziwy obiad jadłem 23-go. W Wigilię nie było ani
opłatka, ani żadnego posiłku”238.
W sierpniu 1978 r. Madingrin odwiedził o. Stanisław Jankowicz, z zamiarem
zamieszkania tam na stałe. Domek wybudowany przez o. Władysława był w opłakanym stanie. O. Stanisław Jankowicz powrócił zatem do Figuil i szukał środków
finansowych potrzebnych do rozpoczęcia budowy mieszkania.
Pod koniec 1978 r. do pomocy o. Stanisławowi Jankowiczowi został przydzielony
o. Antoni Kwaśniewski. Obydwaj misjonarze zamieszkali w domku o wymiarach 6
x 3 m, który był dla nich sypialnią, kuchnią, pokojem gościnnym i biurem parafialnym. Najbardziej dotkliwy dla nich był jednak brak wody. Jedyna studnia w wiosce
wysychała na całą prawie porę suchą, a na dodatek dawała tylko brudną wodę. Po
czystą trzeba było jeździć do odległej o 10 km wioski Bong.
Misjonarze często odwiedzali okoliczne wioski. O. Stanisław Jankowicz zajmował się w szczególności ludnością Ngambay, mieszkającą w Sektorze Południowym
misji. Należały do niego wioski Madingrin, Bigoalarey, Mandi, Sorombeo, Koum,
Koloumbou, Mbingen i Djon. O. Antoni Kwaśniewski zajmował się plemieniem
Lame w Sektorze Północnym. Obejmował on wioski Gambo, Djibao, Telbe, Djamdje,
	237	 Archiwum OMI Figuil. Por. A. Kurek, O. Henryk Kruszewski OMI, dz. cyt., s. 275-278.
	238	 W. Laskowski, List z cyklu: „Z listów misjonarzy”, Niepokalana (1978) nr 4, s. 116-117.

141

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Bisa, Goetam, Lao, Baela, Tokolonwa, Gounasou, Gor Yagoul, Bibour. Lame, którzy
mieszkali po drugiej stronie granicy, na terenie misji Badjé w Czadzie, zajmował
się o. Edmond Houssais239.
W pracy misyjnej w Madingrin misjonarze zwracali szczególną uwagę na wybór
i kształcenie miejscowych katechistów. Organizowali dla nich spotkania jedno- lub
dwudniowe oraz sesje trwające cały tydzień. Zmagali się też z represjami ze strony
muzułmanów.
6.2. Misja w latach osiemdziesiątych
W styczniu 1980 r. ojcowie Stanisław Jankowicz i Antoni Kwaśniewski rozpoczęli
budowę kaplicy w Madingrin. Dotychczas chrześcijanie gromadzili się we wzniesionej naprędce kaplicy z gliny, w niedzielę zaś pod drzewem. Na Mszę św. niedzielną
uczęszczało ponad 200 osób, w czasie wielkich świąt – ok. 500240. Budowę zakończono już w marcu. Kaplica miała wielkość 13,5 x 8,5 m. Równocześnie rozpoczęli
budowę nowego domu. Pod koniec kwietnia, wraz z nadejściem pierwszych deszczy, dom dla misjonarzy był już gotowy. Doprowadzono do niego wodę ze studni
głębinowej241.
24 czerwca 1980 r. bp Jean Pasquier, w obecności wielu zaproszonych misjonarzy i misjonarek, udzielił sakramentu bierzmowania 40 chrześcijanom z misji
Madingrin i poświęcił budynki.
W listopadzie 1981 r. o. Stanisław Jankowicz musiał opuścić Madingrin, by objąć
następną trudną misję w Poli. „Trzeba powiedzieć, że przyczynił się on ogromnie
do rozwoju misji w Madingrin – pisał o jego pracy o. Antoni Kwaśniewski – Zaprowadził porządek w każdej wiosce. Ochrzcił w sumie 157 katechumenów. Za
jego pobytu liczba katechumenów wzrosła do 600. Po jego wyjeździe zostałem
w Madingrin sam”242.
W 1982 r. na terenie misji sakrament chrztu św. przyjęło 53 dorosłych. Ponadto
udzielono 4 ślubów, a do katechumenatu przyjęto 40 osób. O. Antoni Kwaśniewski
dojeżdżał do 24 wiosek. W pracy ewangelizacyjnej wspomagało go 27 katechistów.
„Tyle statystyka. Ale ochrzczeni i katechumeni, których jest prawie 800, oraz wielka
liczba pogan wymaga jeszcze wiele, wiele pracy”243.
O. Antoni Kwaśniewski w pracy misyjnej szczególny nacisk kładł na wybór
i formację katechistów. Co miesiąc organizował dla nich spotkania, a raz w roku
także trzytygodniową sesję, połączoną z wykładami, modlitwą i omawianiem najważniejszych problemów, na jakie napotykają oni w swej pracy ewangelizacyjnej.
	239	 A. Kwaśniewski, Historia misji w Madingrin, dz. cyt., s. 42-43.
	240	 Tamże, s. 43.
	241	 Por. S. Jankowicz, List z 12 grudnia 1979 r., Niepokalana (1980) nr 2, s. 52.
	242	 A. Kwaśniewski, Historia misji w Madingrin, dz. cyt., s. 42-43.
	243	Tamże.

142

�6. Misja w Madingrin (1975-2004)

Wspólnota chrześcijańska rozrastała się szybko. Zbudowany niedawno kościół
z wielką trudnością mieścił wiernych podczas świąt. Część z nich musiała pozostawać na zewnątrz.
„W tym roku spędziłem święta Bożego Narodzenia razem z o. Antonim Kwaśniewskim w Madingrin. On sam wyruszył na pasterkę do wspólnot w Gor i Gambou odległych o 30 km. Mnie przypadła w udziale Msza św. pasterka w Madingrin.
Byłem tu tylko gościem i byłem tu po raz pierwszy. (…) W tym roku po raz pierwszy
uruchomiliśmy bowiem na pasterkę nasz nowy cenny nabytek: prądnicę. Nie tylko
kościół, ale również plac przykościelny jaśniał więc blaskiem nowego światła. Na
dodatek o. Antoni rozwiesił na drzewie stojącym obok kościoła komplet lamp choinkowych przysłanych z Polski. (…) Nieduży kościół wnet się napełnił po brzegi. Ci,
co nie znaleźli miejsca w środku, stawali na zewnątrz, przy drzwiach i oknach”244.
W 1983 r. do pomocy o. Antoniemu Kwaśniewskiemu przydzielono na krótko
o. Andrzeja Świątka, przybyłego z Polski.
„W porze deszczowej wybudowaliśmy kaplicę w Wahoula. Nie mieliśmy na
to ani pozwolenia, ani wydzielonego placu. Nie próbowaliśmy nawet starać się
o nie – kilkakrotnie nam już odmówiono. Ostatnio wysłannicy lamido z Rey Bouba
spalili nam jedną z kaplic, a z drugiej, w czasie modlitw niedzielnych, wypędzili
chrześcijan, strasząc ich użyciem broni. Jak długo to jeszcze będzie trwało?” – pisał
o. Antoni Kwaśniewski245.
W 1984 r. liczba chrześcijan na terenie misji sięgała 850, liczba katechumenów
zaś przekraczała 3000, na ogólną liczbę ludności 8800246.
W 1985 r. obydwaj misjonarze opuścili misję Madingrin. O. Antoni Kwaśniewski
został skierowany do pracy w misji Bibémi, a o. Andrzej Świątek do pracy w misji
Guider. W Madingrin zastąpił ich o. Henryk Dejneka, przybyły z Bibémi. O. Henryka Dejnekę wspomógł w tym samym roku o. Henryk Dąbrowski, przybyły z Polski.
O. Henryk Dejneka dalej rozwijał działalność apostolską wśród imigrantów,
którzy z każdym rokiem stawali się liczniejsi. Byli nimi głównie Ngambay i Sara,
uciekający przed wojną z Czadu. Na Wielkanoc 1986 r. o. Henryk Dejneka udzielił
chrztu św. aż 200 osobom. „Przede wszystkim na misji jest zawsze pełno dzieci.
Zauważają to wszyscy. Ojcze, jesteśmy głodni! Ojcze, daj nam kostkę cukru! Ojcze,
jeśli dasz nam jeszcze po cukierku, to pójdziemy zaraz do domu – to niezapomniany
refren sprzed domu w Madingrin. Oczywiście obietnica, że pójdą sobie do domu,
nigdy nie była dotrzymana”247.

	244	
	245	
	246	
	247	

A. Kupka, Pasterka w Madingrin, Misyjne Drogi (1984) nr 1, s. 42-43.
A. Kwaśniewski, List z 14 listopada 1984 r., rps, Madingrin 1984, Archiwum OMI Poznań.
Archiwum OMI Figuil.
K. Zielenda, Misja pełna dzieci, dz. cyt., s. 39-40.

143

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Misjonarze prowadzą sesje dla katechistów i wspomagają imigrantów z Czadu248.
Na ich barkach spoczywa też w praktyce prowadzenie budowy przychodni i domu
dla sióstr oczekiwanych w misji Madingrin.
W 1989 r. o. Henryk Dejneka wyjechał do Europy na urlop szabatowy. W tym
samym roku z misji Madingrin został zabrany do pracy w misji w Lam o. Henryk
Dąbrowski, a na jego miejsce przyszedł o. Jan Tumiel, dotychczasowy duszpasterz
i ekonom misji w Figuil.
6.3. Misja w latach dziewięćdziesiątych
i jej przekazanie księżom diecezjalnym
W 1990 r., po powrocie z urlopu szabatowego, o. Henryk Dejneka został przeniesiony do pracy w misji Tcholliré. Przełożonym misji został na krótko o. Jan Tumiel.
18 października 1990 r. w misji Madingrin zamieszkała wspólnota sióstr z włoskiego Zgromadzenia Córek Matki Bożej Miłosierdzia z Savony. O przybycie sióstr
misjonarek do Madingrin zabiegali jeszcze ojcowie Stanisław Jankowicz i Antoni
Kwaśniewski. Zwrócono się najpierw do sióstr służebniczek z Wrocławia. Otrzymano jednak odpowiedź negatywną. Propozycję współpracy przyjęły siostry włoskie.
W pierwszej grupie, która przybyła do Madingrin, znajdowały się s. Angela
Pescio (Włoszka), Devote Kayitesi (Rwandyjka), Theresina Kalapurakal (Hinduska)
i Susana Aguilar (Argentynka)249. Siostry zajmowały się przede wszystkim leczeniem
chorych z okolic Madingrin, formacją higieniczną oraz wspomagały także duszpasterza w jego wyjazdach do wiosek zagubionych w buszu i prowadzeniu katechezy.
W 1991 r. o. Jan Tumiel podjął pracę w Niższym Seminarium Duchownym
w Guider jako nauczyciel śpiewu i wychowawca. W Madingrin zastąpił go o. Janusz
Milanowski. Jego uwagę zwróciła prawie natychmiast niesprawiedliwość, która była
chlebem codziennym okolicznych mieszkańców: „Nasz zagubiony mocno teren
uważany był zawsze za własność lamido z Rey Bouba. Jego bezwzględna władza
oburzała podległych mu ludzi, prowadząc często do zamieszek i nieporozumień.
Życie jednak ‘z grubsza’ toczyło się dość spokojnie. Niestety w tej chwili sytuacja
ta zmienia się zupełnie. Wielu ze znanych mi ludzi z okolicznych wiosek zastałem
w prywatnym więzieniu lamido, gdzie trafili bądź to ze względu na przynależność
do innej niż lamido partii, bądź też z powodu odmowy wydania owoców swej ciężkiej pracy w polu w ręce lamido, który znowu domaga się, by wszyscy mieszkańcy
z podległego mu terenu płacili zaka – religijny podatek muzułmański. Ci, którzy
odmawiają płacenia zaka, są bici, maltretowani i zamykani w więzieniu. Wielu
z nich przebywa tam już od kilku miesięcy. Ostatni lamido ogłosił nowy podatek od
dochodów, który obowiązuje wszystkich posiadaczy domów krytych blachą. Jest to
	248	 Por. H. Dąbrowski, Katecheci, Niepokalana (1986) nr 3, s. 53-54.
	249	 Por. P. Ballière, Madingrin, Ecclesia (1990) nr 18, s. 14.

144

�6. Misja w Madingrin (1975-2004)

bowiem znak zamożności. Tak samo płacą dodatkowy podatek właściciele prostych
małych młynów, a raczej maszyn śrutujących zboże”250.
O. Janusz Milanowski starał się przeciwdziałać bezkarności, jednak trudno
było przełamać strach i korupcję. „Zarówno władze administracyjne regionu, jak
i policja oraz żandarmeria dosłownie ‘siedzą w kieszeni’ lamido. (…) W obronie
tych ludzi staram się interweniować, gdzie tylko mogę. Dotyczy to jednak przede
wszystkim małych spraw, gdyż źródła całej tej sytuacji trzeba szukać o wiele wyżej,
na szczeblu rządów centralnych. Ta sytuacja zmusza wielu ludzi z naszych terenów do emigracji. Przenoszą się do ogarniętego wojną Czadu lub też do obozów
uchodźców w pobliżu wielkiej rzeki Faro. Czy nasz teren wyludni się wkrótce, czy
też wybuchnie tu krwawa rewolucja? To jest pytanie, które zadaję sobie często” –
pisał o. Janusz Milanowski251.
W 1995 r. na terenie misji Madingrin żyło ok. 1800 katolików i ok. 800 katechumenów, skupionych w 24 wspólnotach w okolicach Madingrin252.
Pracę ewangelizacyjną utrudniały ponadto liczne napady, nawet na żandarmerię. W liście z lipca 1997 r. o Janusz Milanowski informuje: „Nieznani sprawcy
zaatakowali posterunek żandarmerii. Żandarm pełniący służbę został zabity i spalony z całym budynkiem. Bandyci zdemolowali radio, ukradli broń i dwie skrzynki
granatów. Następnie ostrzelali wioskę i misję. Wielu wystraszonych ludzi uciekło
do sąsiedniego Czadu lub po prostu zaczęło spędzać noce w buszu. Podobnie zareagowali ludzie w okolicznych wioskach. Niewielu ludzi spotykałem w wioskach
podczas moich duszpasterskich wizyt i tak było przez cały miesiąc. Później sytuacja
wróciła jakby do normy, chociaż ludzie pozostali bardzo ostrożni. Zresztą spokój
nie trwał długo. Dwa tygodnie temu bandyci zatrzymali na drodze prowadzącej
do Garoua mikrobus, okradli ludzi i zabili eskortujących policjantów. W kilka dni
później ponowny atak na drodze w okolicach Ntam. Wszyscy podróżujący, 15 osób,
zostali ograbieni i zabici. W całej okolicy wytworzyła się atmosfera terroru. Władze
lokalne zakazały siostrom z mojej misji wyjazdów do wiosek. Zresztą ludzie ponownie rozpoczęli opuszczać swoje wioski i w takiej sytuacji nasze duszpasterskie
wyjazdy nie miały celu. Wreszcie dla ochrony Madingrin została przysłana ze stolicy
kraju brygada ‘czerwonych beretów’ specjalnie przygotowana do walk z bandytami.
Na razie więc panuje spokój”253.
Po o. Januszu Milanowskim w misji przez rok pracował o. Edouard Tizi Haman,
oblat kameruński.
	250	 J. Milanowski, List z 19 listopada 1993 r., mps, Madingrin 1993, Archiwum OMI Poznań. Por.
tenże, W nich nadzieja na lepsze jutro, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 37-38.
	251	Tenże, List z 19 listopada 1993 r., dz. cyt. Obszernie o niesprawiedliwości na terenie misji w tym
czasie mówi: K. Zielenda, Państwo w państwie. W obronie mieszkańców laminatu Rey Bouba, Misyjne
Drogi (1995) nr 5, s. 16-19.
	252	 Por. J. Milanowski, W nich nadzieja na lepsze jutro, dz. cyt., s. 38.
	253	 J. Milanowski, Madingrin „w stanie wojny”, Misyjne Drogi (1997) nr 6, s. 31.

145

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

W połowie 1998 r. do pracy w misji Madingrin przyszedł o. Andrzej Kafel.
„Czuję się nie najlepiej. Wracam od lekarza. Tę zmianę misji przeżywam mocno” –
pisał do jednego z bliskich mu współbraci w Polsce. To bardzo osobiste wyznanie
mówi wiele o jego dyspozycyjności. O. Andrzej nie sprzeciwiał się przełożonym.
Powtarzał zwykle: „Jak trzeba, to pójdę, nie ma sprawy!”. 8 lipca 1999 r. przewieziono go do szpitala w Garoua z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego.
Następnego dnia przystąpiono do operacji. Usunięto wyrostek. Zauważono jednak
silne krwawienie trzustki. Po pięciogodzinnej operacji odzyskał na godzinę przytomność. Nie było ratunku. Zmarł 9 lipca 1999 r., w czterdziestą rocznicę swych
urodzin. „O. Andrzej był człowiekiem wiary – mówił o nim o. Stanisław Jankowicz –
na naszych spotkaniach miesięcznych czy innych zebraniach często widziałem, jak
się spowiadał. Na kilka dni przed śmiercią także prosił o. Dejnekę o spowiedź. Przed
operacją zażyczył sobie podanie Komunii Świętej, by – jak powiedział – wziąć na
swą ostatnią drogę swego najlepszego Przyjaciela”254.
Pogrzeb śp. o. Andrzeja odbył się 14 lipca w Garoua. Mszy św., koncelebrowanej przez licznych kapłanów, przewodniczył ks. abp Antoine Ntalou. Słowo Boże
wygłosił jego współbrat, o. Czesław Szubert. Ceremonie pogrzebowe na cmentarzu
prowadził o. Joseph Djida, przełożony prowincjalny oblatów w Kamerunie.
W 2000 r. pracę w misji Madingrin rozpoczął o. Andrzej Lachowski. W listopadzie tego roku składały śluby trzy pierwsze nowicjuszki ze Zgromadzenia Córek
Matki Bożej Miłosiernej. Było to dokładnie w dziesięć lat po rozpoczęciu ich pracy
w Madingrin255.
2 października 2004 r. misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej przekazali misję
w Tcholliré księżom diecezjalnym. Po o. Andrzeju Lachowskim funkcję proboszcza
pełnił ks. Pierre Abdoulaye Lamo. Wspólnotę parafialną tworzyła ludność autochtoniczna Mboum i Lame oraz imigranci z Czadu: Ngambay, Sara i Zime. Parafia
podzielona była na cztery sektory parafialne: Madingrin (10 wiosek i 14 wspólnot
podstawowych), Kegandjé (6 wiosek i 12 wspólnot podstawowych), Gor (8 wiosek
i 15 wspólnot podstawowych), Gambou (5 wiosek i 12 wspólnot podstawowych).
Niedzielna Eucharystia sprawowana była regularnie w Madingrin oraz przynajmniej
raz w miesiącu w każdej ze wspólnot. Na terenie misji działalność prowadziły ruchy
Cop’Monde, Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia, Komitet Iustitia et Pax, ministranci
oraz młodzież. Duszpasterzy wspomagały siostry Matki Bożej Miłosierdzia, które
ponadto prowadziły w Madingrin aptekę oraz szkołę gospodarstwa domowego256.

	254	 J. Różański, Służył wśród doświadczeń. Śp. Andrzej Kafel OMI, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 45.
	255	 N. Bouba, Bóg nie przestaje wzywać, Misyjne Drogi (2002) nr 1, s. 31-32.
	256	 Document de Passation de service à la paroisse de Madingring de Saint Jean Baptiste, entre le curèsortant Pêre Andrzej Lachowski Missionnaire Oblate de Marie Immaculée et le curé entrant Abbè Pierre
Abdoulaye Lamo, le 5 novembre 2000, mps, Madingring 2004.

146

�7. Misja w Mayo Oulo (1994-2005)

7. Misja w Mayo Oulo (1994-2005)
Ostatnią misją założoną przez polskich misjonarzy oblatów w Kamerunie Północnym była misja w Mayo Oulo, położona przy skrzyżowaniu dróg Garoua-Kapsiki,
Guider-Mobi. Mayo Oulo było dawniej ośrodkiem kolonialnym i punktem celnym. W tych okolicach żyło plemię Fali257. W 1979 r. Mayo Oulo staje się siedzibą
podprefektury.
W 1957 r. Babale Oumarou osiedlił się w Mayo Oulo, zakładając tam w porozumieniu z Ahmadou Ahidjo i administracją francuską wodzostwo I stopnia.
Podporządkował sobie innych wodzów tradycyjnych, m.in. Fali, Ndjai, Goude i tzw.
Groupement Daba. Do początku lat osiemdziesiątych miejscowy władca muzułmański Babale prowadził akcję nawracania „niewiernych” na islam w podległym
sobie regionie, który pokrywał się z terenem misji Mandama258. W 1982 r. Babale
Oumarou umarł, a jego następcą został Yaya Babale Oumarou.
Po śmierci Babale Oumarou misjonarze z Mandamy nawiązali bliższe relacje
z mieszkańcami Mayo Oulo i okolicznych wiosek. Do Mayo Oulo dojeżdżali ojcowie Henryk Kruszewski i Alojzy Chrószcz. W 1986 r. wspólnocie chrześcijańskiej
przyznany został obszerny teren pod budowę misji259. 3 czerwca 1989 r. w Mayo
Oulo Mszę św. odprawił abp Christian Toumi.
Brat Grzegorz Rosa wybudował na tym terenie kościół oraz Centrum Formacji
i Animacji. 7 kwietnia 1991 r. odbyło się poświęcenie kaplicy w Mayo Oulo pod wezwaniem Dobrego Pasterza. Do Mayo Oulo dojeżdżał z misji Mandama o. Henryk
Dąbrowski, który zginął 22 listopada 1991 r. o 19.00 w wypadku samochodowym
przed kościołem w Mayo Oulo. Po jego tragicznej śmierci wspólnotę chrześcijańską w Mayo Oulo odwiedzał regularnie o. Józef Leszczyński, wikariusz generalny
archidiecezji.
19 grudnia 1994 r. w misji Mayo Oulo zamieszkał na stałe o. Stanisław Jankowicz.
Wspólnota chrześcijańska na terenie misji liczyła wówczas ok. 300 osób. Posługę
słowa sprawował w niej katechista Pierre Ngatchibie260. „Obecnie, mieszkając już na
	257	 Kulturą, religią i przekazami ustnymi Fali zajmowali się m.in.: J.G. Gauthier, Les chemins du mythe.
Essai sur le savoir et la religion des Fali du Nord Cameroun, Meudon 1988; J.P. Lebeuf, L’Habitation
des Fali. Montagnards du Cameroun septentrional, 1961; tenże, La circoncision chez les Kotoko dans
l’ancien pays Sao, Journal de la Société des Africanistes (1938) nr 1, s. 1-9; tenże, Les rites funéraires
chez les Fali, Journal de la Société des Africanistes (1938) nr 2, s. 103-123; tenże, Vocabulaires comparés
des parlers de 16 villages Fali du Cameroun septentrional, Journal de la Société des Africanistes (1941)
nr 1-2, s. 33-60.
	258	 Oficjalne dane twierdzą, że Ahmadou Ahidjo urodził się ok. 1922 r. w Nassarao k. Garoua. Jego
„ojcem duchowym” i wielkim przyjacielem był Babale – lokalny feudał z Mayo Oulo. Por. R. Vorbrich,
Daba, dz. cyt., s. 101; Ph. Gaillard, Ahmadou Ahidjo. Patriote et despote. Bâtisseur de l’Etat camerounais,
Paris 1994, s. 246.
	259	 Por. J. Leszczyński, Korespondencja z Mayo Oulo, mps, Figuil 1992, s. 1.
	260	 Por. J. Leszczyński, Mayo-Oulo, Ecclesia (1993) nr 24, s. 17.

147

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

stałe w Mayo Oulo, odwiedzam 14 wiosek. Od najdalszej, Kobossi, położonej przy
samej granicy z Nigerią, dzieli mnie 70 km. W miasteczko Mayo Oulo wspólnotę
chrześcijańską tworzą rodziny urzędników państwowych, tzn. nauczycieli, żandarmów, pielęgniarzy oraz uczniowie miejscowego liceum. Pozostali mieszkańcy
są muzułmanami. Niestety i tutaj, w tak małej przecież społeczności, nie zabrakło
dwóch sekt. Sekty stały się bowiem w ostatnim czasie plagą nie tylko Kamerunu, ale
całej Afryki Czarnej. Wspólnoty chrześcijańskie w wioskach tworzą najczęściej ludy,
które nie tak dawno osiedliły się w tej okolicy, w poszukiwaniu ziemi i utrzymania.
Są to głównie Gidarzy, zamieszkujący pobliskie okolice Guider i Ngambaye z sąsiedniego Czadu” – pisał w 1996 r. o. Stanisław Jankowicz261. W sposób szczególny starał
się on dotrzeć z Ewangelią do plemienia Fali, znanego z niedostępności i nieufności
wobec wszystkiego, co obce: „Lud Fali zamieszkiwał kiedyś duże tereny nizinne
w okolicach Garoua – stolicy Północy. Spokrewniony jest m.in. z plemieniem Doayo,
mieszkającym w okolicach miasta Poli. Podczas najazdu Fulbejów na początku
XIX w. wiele grup Fali zostało zepchniętych w góry, a część pozostała w dolinach.
Najazdy fulbejskie, podobnie jak i związane z nimi przemiany społeczne i ruchy
migracyjne, podzieliły wewnętrznie także Fali. Dzisiaj możemy wyróżnić cztery
wielkie – jak na warunki północno-kameruńskie – grupy Fali: Tengele, Kangu, Bori
i Bossum. Nazwy te pochodzą od pasm górskich, które zamieszkują. W okolicach
Mayo Oulo żyją Fali-Bori i Fali-Bossum. Pomimo iż są sąsiadami, język ich nabrał
już dość dużo odrębności dialektycznych. W moich pierwszych kontaktach z tym
plemieniem wyczułem wielką rezerwę i ducha zamknięcia. (…) Od samego początku
pobytu w Mayo Oulo starałem się znaleźć kogoś, kto byłby zdolny i chciał mnie
nauczyć podstaw języka Fali. Niestety i to nawet okazało się niełatwe”262.
O. Stanisław Jankowicz ogrodził misję, doprowadził do niej elektryczność
i zasadził drzewa. Wybudował także kaplicę w Dourbey. „Próby zakładania misji
w Dourbey sięgają początków Kościoła katolickiego w Kamerunie Północnym. Już
w 1948 r. francuski administrator z Garoua nadał misji katolickiej teren pod budowę.
Zaraz obok przeznaczył teren dla misji protestanckiej. Misji jednak przez długi czas
nie założono. Rzadkie też były odwiedziny misjonarzy. Po uzyskaniu niepodległości wielki lamido z Mayo Oulo nie życzył sobie żadnej obecności chrześcijańskiej
na swoim terenie. (…) Od początku zakładania misji w Mayo Oulo regularnie
odwiedzałem także Dourbey. Wspólnota zaczyna wzrastać liczebnie. Co niedzielę
odprawiam tam Mszę św., prowadzę katechezę przygotowującą do katechumenatu
i do chrztu. W szkole prowadzę katechezę dla dzieci. Pomagałem w zorganizowaniu
się prężnej grupy kobiet miłosierdzia. Pierwszy chrzest 12 katechumenów w Dourbey odbył się 24 grudnia ubiegłego roku. W tym samym dniu siedmioro młodych
	261	 S. Jankowicz, Nowa misja w Mayo Oulo, Misyjne Drogi (1996) nr 5, s. 30. Por. tenże, Naszym
życiem jest Ewangelia, Misyjne Drogi (2010) nr 6, s. 36-37.
	262	 Por. tenże, Zamknięte serce Fali, Misyjne Drogi (1997) nr 4, s. 27-28.

148

�8. Misja w Garigombo-Ngoundi

przyjęło I Komunię Świętą. Dużą pomoc w prowadzeniu wspólnoty okazał Elie
Haman – dawny mój uczeń, a obecnie urzędnik państwowy”263.
W 1998 r. w Mayo Oulo odprawił Mszę św. ks. Jean Claude Saïdou, pierwszy
kapłan z plemienia Fali.
16 października 2000 r. o Stanisław Jankowicz został przeniesiony do pracy
w Maroua, a na jego miejsce przyszedł o. Jan Kobzan.
W misji Mayo Oulo prowadzono katechezę w liceum i szkole I stopnia, bibliotekę, istniał chór i Cop’Monde oraz Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia. Prężna
była także grupa ministrantów. Misjonarz odwiedzał wspólnoty chrześcijańskie
w terenie, a do Mayo Oulo z pomocą medyczną przyjeżdżały siostry z Mandamy.
Misja podzielona była na sektory: Mayo Oulo (miasto, Vogam-Sini, Lougéré, Nazi,
Goudou); Harde Daram (Daram, Rognou, Fitorou, Taparé, Mboulmi); Dourbeye
(Dourbeye, Doumo, Kobossi); Pina (Pina, Mbesso, Mouroum).
29 czerwca 2001 r. w księgach parafialnych w Mayo Oulo odnotowanych było
370 chrztów i 19 małżeństw264. „Na misji jestem sam – pisał z Mayo Oulo o. Jan
Kobzan – Obok mnie mieszka kilku uczniów z misji Mandama, którzy tu uczęszczają
do liceum. Często razem się modlimy. Pomagają mi w wielu sprawach, bo mam też
sporo kur, kaczek i kóz. Kiedy jadę do buszu do wiosek albo do współbraci z innych
misji, wtedy pilnują mi domu”265.
O. Jan Kobzan pracował w misji Mayo Oulo do 2005 r. Żegnając się z misją, stwierdzał: „Znając trudne dzieje tej misji na pewno jedno można stwierdzić:
zmienia się nastawienie do chrześcijaństwa. Kiedyś wierni byli prześladowani za
przyjęcie chrztu św. albo musieli przenosić się do innych wiosek. Teraz słyszę od
starych muzułmanów: My to już nie możemy do was się przyłączyć, ale nasze dzieci
pewnie to uczynią. Dość często słyszałem prośby inspektora szkół, który był muzułmaninem, aby założyć w Mayo Oulo katolicką szkołę: Bo u was lepiej uczą!” 266.

8. Misja w Garigombo-Ngoundi
Niespełna rok po erygowaniu diecezji Yokadouma i konsekracji o. Eugeniusza
Juretzko na jej biskupa, polscy oblaci z „Delegatury Figuil” postanowili założyć
misję na terenie nowej diecezji. Bp Eugeniusz Juretzko wskazał na wioski Ngoundi
i Garigombo, gdzie istniały dwie prężne wspólnoty chrześcijańskie. Był to teren
	263	Tenże, Kościół i wspólnota w Dourbey, Misyjne Drogi (1999) nr 5, 32. Por. tenże, Nowa kaplica
w Dourbey, Misyjne Drogi (1999) nr 1, s. 28.
	264	[Kronika] Historique de l’Eglise catholique à Mayo-Oulo [spisana retrospektywnie przez Ngnatchibie Pierre i prowadzona od 18 czerwca 2001, format A-4, notatnik szyty].
	265	 J. Kobzan, Zjadał moje kurczaki, Misyjne Drogi (2002) nr 2, s. 32.
	266	 Por. tenże, Żegnając Mayo-Oulo, Misyjne Drogi (2005) nr 6, s. 30.

149

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

wydzielony częściowo z dawnej misji Ndélélé, znajdującej się już poza granicami
diecezji267.
27 kwietnia 1992 r. o. Ludwik Stryczek z misji Guider i br. Wilhelm Mikołaszek
z misji Figuil wyjechali do diecezji Yokadouma, by założyć nową misję pomiędzy
wioskami Garigombo i Ngoundi.
Prawie wszystkie większe wioski w tym regionie usytuowane były wzdłuż jedynej, „głównej” drogi, prowadzącej do Yokadouma. Misja obejmowało początkowo
tylko trzynaście z nich. O. Ludwik Stryczek i br. Wilhelm Mikołaszek zamieszkali
tymczasowo w misji Ndélélé, należącej do diecezji Bertoua. Z Ndélélé dojeżdżali
do Ngoundi, gdzie remontowali niewielki dom na wzgórzu, tuż przy granicy z Republiką Środkowoafrykańską. Otwarcie nowej misji zainaugurowano uroczyście
10 maja 1992 r., w niedzielę Chrystusa Dobrego Pasterza. Mszę św. celebrował bp
Eugeniusz Juretzko w otoczeniu o. Stanisława Jankowicza, superiora „Delegatury
Figuil”, o. Rogera Pirenne’a, wikariusza generalnego diecezji Yokadouma, oraz ojców
Ludwika Stryczka, Alojzego Chrószcza i Jarosława Różańskiego. Honorowe miejsce
zajął br. Wilhelm Mikołaszek oraz prefekt z Yokadouma i podprefekt z Garigombo,
komendanci żandarmerii i komisarze policji z Yokadouma i Garigombo, tradycyjni
wodzowie okolicznych wiosek i inni przedstawiciele lokalnych władz i administracji.
Liturgię uświetniły trzy chóry katolickie i jeden protestancki. Misja została założona
pod wezwaniem Chrystusa Dobrego Pasterza268.
Pod koniec 1992 r. o. Ludwik Stryczek został przeniesiony z misji NgoundiGarigombo do misji Bidzar, a jego miejsce zajął o. Piotr Czyrny, który zaangażował
się w budowę misji, jednocześnie nie zaniedbując pracy misyjnej269.
W połowie 1993 r. o. Piotr Czyrny został przeniesiony z misji Ngoundi-Garigombo do Yokadouma. Krótka obecność o. Piotra Czyrnego w misji pozostawiła
jednak trwałe ślady w jego wspomnieniach i w pamięci ludzi: „Często wracam do
Garigombo-Ngoundi nie tylko myślą, ale także naszą toyotą. Chociaż byłem tam
dość krótko, polubiłem pracę misjonarską wśród plemienia Yangere. Chrześcijanie
z południowo-wschodniego Kamerunu mają zupełnie odmienną mentalność od
chrześcijan z północnego Kamerunu, gdzie spędziłem wiele lat. Trudno ich przeniknąć, są bardziej zamknięci. Dlatego zdumiało mnie pewne wydarzenie. Kilkaset
metrów przed Garigombo potężne drzewo zwaliło się i zatarasowało drogę. Zdarza
się to tutaj często, zwłaszcza po burzy, która łamie stare drzewa w puszczy. Nie ma
wtedy innego wyjścia: trzeba cierpliwie czekać, aż drzewo zostanie przepołowione
i usunięte z drogi. W puszczy nie ma żadnych „obwodnic”. Usuwanie drzewa odbywa
się po ustaleniu z oczekującymi na przejazd kierowcami wysokości zapłaty. (…)
Tym razem sam znalazłem się w gronie oczekujących kierowców i przygotowałem
	267	 W misji Ndélélé przez długie lata pracował ks. Marian Daraż, fideidonista z diecezji przemyskiej.
	268	Por. Kamerun: Nowa misja, Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 53.
	269	 Por. P. Czyrny, Rozpoczynamy budowę nowej misji, Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 40-41.

150

�9. Parafia Nôtre Dame de la Paix w Yokadouma

należną sumę za usunięcie drzewa. Ku memu zdziwieniu i pewnej irytacji kierowców
nie wzięto ode mnie ani centa. Ludzie powiedzieli krótko: To nasz ojciec! Kiedy niektórzy z kierowców zaprotestowali, jeden z robotników oświadczył: Wy pojedziecie
sobie i być może nigdy was już nie zobaczymy, a ojciec pozostanie. Gdy trzeba, on
zabiera naszych chorych do szpitala – wy nie robicie tego nigdy. To nasz ojciec!”270.
Z czasem Ngoundi-Garigombo zaczęto coraz częściej nazywać Garigombo-Ngoundi ze względu na znaczenie wioski Garigombo i nowe budynki misji. Miejsce
o. Piotra Czyrnego w misji zajął o. Antoni Kwaśniewski z misji Boula Ibib. W pierwszych miesiącach 1995 r. w misji Garigombo-Ngoundi pracował także o. Alojzy
Chrószcz, zastępując o. Antoniego Kwaśniewskiego, przebywającego na urlopie271.
Budowę misji prowadził brat Grzegorz Rosa. „Wznoszenie nowych budynków misyjnych rozpoczęliśmy od wykopania studni i fundamentów pod planowane budowle.
(…) W misji Garigombo czeka na wzniesienie jeszcze kilka budynków, m.in. dom
dla sióstr zakonnych i przedszkole”272.
Wznoszenie budynków misyjnych było dziełem o. Antoniego Kwaśniewskiego,
który jednocześnie prowadził pracę duszpasterską i odkrywał tajniki miejscowej
kultury. „Wielką zagadką pozostaje dla mnie – pisał w jednym z listów – i dla każdego misjonarza problem czarów i czarowników – zjawiska bardzo częste w ostępach naszej puszczy tropikalnej. Myślę tutaj o czarnej magii, z którą spotykamy się
nieomal na każdym kroku”273.
W 2007 r. po o. Antonim Kwaśniewskim pracę w misji przejął o. Edouard Tizi
Hamman.

9. Parafia Nôtre Dame de la Paix w Yokadouma
W 1994 r. bp Eugeniusz Juretzko OMI postanowił założyć nową parafię w mieście
biskupim Yokadouma, liczącym ok. 25 000 mieszkańców. Utworzono ją przed Wielkanocą 1995 r. Tworzenie parafii rozpoczęli ojcowie Piotr Czyrny i Alojzy Chrószcz,
wspomagani przez braci Mariusza Lorenza i Ernesta Mbemba. „Od trzech miesięcy
przebywam na misji w mieście Yokadouma i myślę, że już się tutaj zadomowiłem.
Jest tu tyle pracy, że na pewno nie starczy mi życia. W mieście powstała nowa misja
pw. Matki Bożej Królowej Pokoju. Utworzono ją przed Wielkanocą, a więc nie było
	270	Tenże, To nasz Ojciec!, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 39.
	271	 Por. A. Chrószcz, Aby było lepiej, Misyjne Drogi (1995) nr 3, s. 35-36; tenże, Jakbym był strażnikiem granicznym, Misyjne Drogi (1995) nr 4, s. 27.
	272	 G. Rosa, Z północy na południe i z powrotem, dz. cyt., s. 27. Por. M. Lorenc, Nasza budowa rośnie,
Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 36-37.
	273	 A. Kwaśniewski, Tajemniczy świat czarów, Misyjne Drogi (1996) nr 2, s. 31. Por. tenże, Życiodajna
puszcza, Misyjne Drogi (1995) nr 6, s. 27; tenże, Cuda medycyny tradycyjnej, Misyjne Drogi (1998)
nr 6, s. 29-30; J. Kalinowski, Złapałem bakcyla misyjnego, dz. cyt., s. 28-29.

151

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

czasu, by przygotować uroczystość udzielania chrztu św. Intensywne przygotowania
prowadzimy razem z o. Piotrem Czyrnym dopiero teraz. Do przyjęcia tego podstawowego sakramentu chrześcijańskiego przygotowuje się ok. 100 osób”274.
Zaraz po osiedleniu się w nowym miejscu rodzice poprosili o otwarcie szkoły
katolickiej, co uczyniono. Misjonarze starali się dotrzeć do każdej rodziny: „’Kolęduję’ teraz w naszym mieście biskupim Yokadouma – pisał o. Alojzy Chrószcz 1
sierpnia 1996 r. – W Polsce byłoby to niezwykłe, gdyż do Bożego Narodzenia jest
jeszcze tak daleko, ale tutaj jest to najwłaściwsza pora, gdyż dzieci nie chodzą do
szkoły i pozostają w domu. I tak poznaję moją nową parafię, dzielnicę po dzielnicy.
Zakładam kartoteki, a zwłaszcza poznaję rodziny z wszystkimi ich problemami.
Odwiedzam dziennie nie więcej niż dziesięć rodzin, ale są one czasem bardzo liczne.
Niekiedy spotykamy się nie tylko z trzema, ale nawet z czterema pokoleniami w rodzinie. Każde odwiedziny są wielkim przeżyciem nie tylko dla rodziny, ale także
dla mnie. Prawie zawsze oczekują mnie zgromadzeni dookoła stołu, na którym stoi
krzyż. Jest też zapalona świeca i miseczka z wodą święconą – jak w Polsce, chociaż
najczęściej nie tylko stół, ale całe mieszkanie jest bardzo ubogie. Wierni są jednak
zadowoleni”275.
Do parafii należały także stacje misyjne w buszu w odległości ok. 30 km od
miasta. Były to między innymi placówki przy drodze w kierunku Republiki Środkowoafrykańskiej oraz przy drodze wiodącej do Bartoua. W okolicy Yokadouma
zamieszkiwali głównie Mbimu, natomiast w mieście biskupim – jak w każdym
prawie mieście kameruńskim – spotkać można było wiele języków. „Jednym z odwiecznych problemów pozostaje nadal czarownictwo – pisał o. Alojzy Chrószcz
o problemach duszpasterskich w nowej parafii – mieszkamy w terenie leśnym, a on
niejako sprzyja kultywowaniu tajemnic. Tutaj naturalna śmierć nie istnieje. Trzeba
zawsze znaleźć jej przyczynę i tą przyczyną jest zawsze ktoś”276.
O. Alojzy Chrószcz oddawał się pracy ewangelizacyjnej, rozumianej głównie
jako bycie z ludźmi i posługa Słowa oraz sakramentów. „Rok Święty jest również dla
nas czasem wzmożonej pracy – pisał w Roku Jubileuszowym – rozpoczął się okres
Wielkiego Postu. W Środę Popielcową nie tylko w mieście, ale również w wioskach
trzeba było poświęcić popiół i posypać nim głowy wiernych. Były tłumy. Bardzo
wielu uczęszcza również na nabożeństwa Drogi Krzyżowej w piątki. Jest nawet sporo
takich ludzi, których nie zawsze się widzi na Mszy św. w niedzielę, ale nigdy nie
opuszczą nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Męka Pana Jezusa bardzo do nich przemawia. Poświęciliśmy w tym roku piękne nowe stacje Drogi Krzyżowej, wielkości
45x60 cm, wykonane przez miejscowego artystę. Może to w Polsce niespotykane,

	274	 A. Chrószcz, Wieści z Yokadoumy, Misyjne Drogi (1995) nr 6, s. 29.
	275	Tenże, Moje „kolędowanie”, Misyjne Drogi (1996) nr 6, s. 31.
	276	Tenże, Nôtre Dame de la Paix, Entre Nous (1999) nr 8, s. 15.

152

�9. Parafia Nôtre Dame de la Paix w Yokadouma

ale w okresie Wielkiego Postu kontynuuję kolędowanie, czyli odwiedziny naszych
wiernych”277.
Przygotowywał także w okolicznych wioskach miejsca modlitwy. „Pierwsze
kaplice są zwykle bardzo proste, przykryte liśćmi palmowymi. Jednak deszcze
i wiatr robią swoje. Przed budową trwałej kaplicy mamy zwykle kilka spotkań
ze wspólnotą i na podstawie liczby ochrzczonych katechumenów i kandydatów
określamy wielkość nowej kaplicy oraz przewidziane koszty. (…) W 1998 r. została
zbudowana kaplica w Modoumo – 9 km od Yokadouma, oraz w Mopouo – 14 km
od Yokadouma. W ubiegłym roku w Noubakoe (20 km od Yokadouma) i w Mobalo
(15 km w głąb puszczy). W tym roku rozpoczęto dwie kolejne. Najszybciej poszła
budowa kaplicy w Mobalo, bo robotnicy pracujący przy wyrębie drewna w puszczy
przeznaczyli cały swój zarobek na ten cel. Aż trudno było uwierzyć” – pisał o. Alojzy
Chrószcz w Roku Jubileuszowym278.
W 2000 r. wspólnota oblacka w parafii powiększyła się o dwóch oblatów Afrykańczyków, a do parafii dołączono do obsługi duszpasterskiej misję Mang, oddaloną o 42 km od Yokadouma279. O. Alojzy Chrószcz pełnił też posługę kapelana
w więzieniu w Yokadouma, gdzie przebywało średnio ok. 200 osób280.
Praca duszpasterska rozwijała się tak w parafii w mieście, jak i w okolicznych wioskach 281. Misjonarze pomagali miejscowym wspólnotom m.in. zakładać
szkoły282.
W 2007 r. o. Alojzy Chrószcz relacjonował: „Obecna świątynia jest za mała,
a poza tym jest prowizoryczną budowlą. Służyła kiedyś jako sala spotkań. Gdy
tutaj przybyłem, w niedzielę odprawialiśmy tylko jedną Mszę św. Teraz są dwie
i nie można wszystkich pomieścić. Mieszkańcy wiosek Bantu i Pigmeje zawsze są
pierwsi i zajmują ławki. Wierni z miasta zostają poza kościołem – a przecież cienia
nie ma, a co powiedzieć, gdy pada. Trzeba również wiedzieć, że chrześcijan wciąż
przybywa. W ostatnim czasie liczba ochrzczonych wzrosła o 1400, a katechumenów
o 800. Zdaję sobie sprawę z tego, że czeka mnie niełatwa praca”283. W tym samym
roku w pracy wspomagał go krótko o. Antoni Kwaśniewski.
	277	Tenże, Rok wzmożonej pracy, Misyjne Drogi (2000) nr 4, s. 29-30. Por. tenże, Tak bardzo pragnęła
chrztu św., Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 31; tenże, Jak co roku, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 28-29.
	278	Tenże, Kaplice, kaplice i jeszcze raz kaplice, Misyjne Drogi (2001) nr 1, s. 29-30. Por. tenże, Rok
wzmożonej pracy, Misyjne Drogi (2000) nr 4, s. 29-30.
	279	Tenże, Już srebrny wianek, Misyjne Drogi (2002) nr 6, s. 28.
	280	 Por. tenże, Byłem w więzieniu, a przyszliście do mnie, Misyjne Drogi (2005) nr 5, s. 29-30.
	281	 Por. tenże, Radość nowej wspólnoty, Misyjne Drogi (2003) nr 6, s. 31; S. Kosicki, Nasza niezbadana
puszcza, Misyjne Drogi (2005) nr 1, s. 30; A. Chrószcz, Nigdy nie jest za późno, Misyjne Drogi (2005)
nr 2, s. 29; tenże, Pełna poświęcenia dla Pigmejów Baka, Misyjne Drogi (2005) nr 4, s. 28-29.
	282	 Por. tenże, Pomagamy zakładać szkoły, Misyjne Drogi (2004) nr 3, s. 50; tenże, Nasza szkoła
wyróżni się, Misyjne Drogi (2006) nr 5, s. 32.
	283	Tenże, Trzeba budować nową świątynię, Misyjne Drogi (2007) nr 4, s. 29. Por. tenże, Prace ruszyły
pełną parą, Misyjne Drogi (2008) nr 5, s. 33.

153

�Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy…

Żywy Kościół w Yokadouma rozrastał się. „Niewątpliwie łaską dla nas jest
rosnąca wciąż liczba dzieci i młodzieży uczestniczącej w katechezie. W mieście jest
ich przynajmniej 150, w wioskach ok. 100. Dzięki ofiarności naszych Przyjaciół mogliśmy otworzyć cztery nowe przedszkola. 2 lutego święcenia kapłańskie przyjmie
kolejny diakon. Będzie wtedy w diecezji 22 kapłanów. Piętnaście lat temu, gdyśmy
rozpoczynali dzieje naszej diecezji, było nas tylko pięciu” – pisał w grudniu 2008 r.
o. Alojzy Chrószcz284.
	284	Tenże, Gościliśmy relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Misyjne Drogi (2009) nr 2, s. 32. Por.
tenże, Budujemy nowe przedszkola, Misyjne Drogi (2009) nr 3, s. 29.

154

�Rozdział IV

Misje przejęte przez polskich misjonarzy
oblatów Maryi Niepokalanej

Na terenie powierzonym polskim oblatom do ewangelizacji istniały już trzy dobrze
zorganizowane misje. Były nimi misje Guider, Lam i Bidzar w kraju Gidarów. Na
przełomie lat osiemdziesiątych i w latach dziewięćdziesiątych polscy oblaci przejęli
cztery kolejne misje poza terenem powierzonym im do ewangelizacji: Poli, Fignolé,
Ndingtire i Karna. W ten sposób odpowiedzieli na wzrastający wciąż brak personelu
misyjnego, który dawał się odczuć coraz bardziej w diecezjach północnokameruńskich. Po mianowaniu o. Eugeniusza Juretzko ordynariuszem diecezji Yokadouma
przejęli ponadto trzy misje w jego diecezji, we wschodnim Kamerunie.

1. Misja w Guider (1970-2004)
Miasto Guider, siedziba najpierw podprefektury, później prefektury, była centrum
administracyjnym i największym ośrodkiem handlowym w kraju Gidarów. Miasto
rozrastało się szybko, stając się ważnym ośrodkiem handlowym i oświatowym.
1.1. Początki misji w Guider
Pierwszym misjonarzem, który dotarł do Guider z Ewangelią, był o. Elie Bève,
rezydujący w Lam. W 1959 r. wybudowano pierwszy niewielki kościół, za nim zaś
magazyn i pomieszczenie dla misjonarza. W tym samym roku w Guider osiedlił się
o. Lucien Le Calve1. W 1965 r. o. Luciena Le Calve zastąpił o. Alexis-Marie Atangana,
którego w 1966 r. wspomogły siostry z kameruńskiego Zgromadzenia Córek Maryi
z Jaunde. Zajmowały się one chorymi, szczególnie zaś trędowatymi z pobliskiego
leprozorium w Ribao, założyły także internat dla dziewcząt. W 1969 r. podobny
internat powstał także dla chłopców2.
	1	 Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt., s. 241.
	2	 Tamże, s. 242-243.

155

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

Pod koniec roku 1969 misja w  Guider liczy ok. 800 ochrzczonych i  1100
katechumenów3.
Pierwsza grupa polskich oblatów przybyła do Guider 5 lutego 1970 r. Stąd każdy
wyruszył na swoją misję, o. Tadeusz Krzemiński do Lam, o. Czesław Szubert do
Mandamy, o. Eugeniusz Juretzko do Figuil. Do pracy w misji Guider przydzielono
o. Józefa Leszczyńskiego.
Już w kilka dni po przybyciu na misję o. Józef Leszczyński wyruszył na pierwszy
objazd misyjny w towarzystwie o. André Pascala, zakładającego misję w Mandamie.
Przybywają do sektora misyjnego Mazgam, który później stanie się sektorem pracy
o. Józefa. Pierwsze wrażenie, jakie odnotowuje polski misjonarz po wyjeździe do
buszu, to bieda mieszkających tam ludzi. Przejawia się ona we wszystkim, także
w ich mieszkaniach4.
W pracę misyjną o. Józefa Leszczyńskiego wprowadzał o. Alexis Atangana, który
zapoznał go ze wspólnotami chrześcijańskimi z pozostałych wiosek. Wkrótce o. Józef Leszczyński ułożył własny program odwiedzin w poszczególnych wspólnotach.
W każdą sobotę dojeżdżał z katechezą do Kapta, skąd udawał się do Bedeve. Tam spędzał noc u katechisty Marcela Baimy i w niedzielę rano odprawiał Mszę św. Po Mszy
św. wyjeżdżał do Mazgam. W tygodniu natomiast odwiedzał pozostałe wioski oraz
nawiązywał kontakt z nowymi, w których nie było jeszcze wspólnot chrześcijańskich5.
W kwietniu 1970 r. miejscowa muzułmańska administracja zakazała o. Józefowi Leszczyńskiemu odwiedzin w wioskach. Mógł on tylko prowadzić katechezę
i sprawować Msze św. w dwóch zatwierdzonych przez administrację miejscach –
w Guider i Bainga (Koina). W lipcu o. Józef Leszczyński udał się w tej sprawie do
Souleymanou Yaya, podprefekta z Guider, oznajmiając, że będzie on odwiedzał
wioski w buszu także bez pozwolenia władz administracyjnych, gdyż otrzymując od
władz kameruńskich wizę jako misjonarz otrzymywał równocześnie pozwolenie na
pracę misjonarską w tej części kraju. I rozpoczął odwiedziny wiosek mimo zakazu.
Zakaz pracy w buszu, który dotknął o. Józefa, był przejawem dyskryminacyjnej
polityki regionalnych władz muzułmańskich, które starały się od wielu lat o uzyskanie całkowitej dominacji – także religijnej – nad wioskami Gidarów i innych grup
etnicznych. Wódz wioski Libé np. zabronił o. Józefowi Leszczyńskiemu prowadzić
lekcje religii w szkole, utrzymując, iż wszyscy uczniowie pragną stać się muzułmanami6. Jednym z przejawów tej walki było również nagminne niszczenie i palenie
skromnych kaplic, powstających w wioskach gidarskich. Po kaplicy w Tchikaf już
następnego dnia po ukończeniu nie było ani śladu7.
	3	 Archiwum OMI Figuil.
	4	 J. Leszczyński, Guider 1970-1973, mps, bmr, s. 1.
	5	 Por. tamże; J. Leszczyński, Przyznaję, że jeszcze do Was nie pisałem, Misyjne Drogi (1994) nr 1,
s. 34-35.
	6	 Por. Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt., s. 236.
	7	 Por. J. Leszczyński, Guider 1970-1973, dz. cyt., s. 2.

156

�1. Misja w Guider (1970-2004)

W wigilię Bożego Narodzenia o. Józef Leszczyński udzielił sakramentu chrztu
św. ok. stu osobom z terenu jego sektora misyjnego. „Tańce trwały do północy”8.
Po roku swego pobytu w Guider, w dniu 7 lutego 1971 r., o. Józef Leszczyński
został mianowany przełożonym misji. Po Wielkanocy o. Alexis-Marie Atangana
wyjechał na urlop i po nim objął inną placówkę. Przez kilka miesięcy o. Józef
Leszczyński pozostawał w Guider sam. 15 września wspomógł go o. Władysław
Laskowski, przybyły z Polski. O. Józef Leszczyński skoncentrował się wtedy na
pracy misjonarskiej w samym mieście i jego najbliższych okolicach, a o. Władysław
Laskowski zajął się wiejskim sektorem z centrum w Koina9. Przed Bożym Narodzeniem w 1972 r. o. Władysław Laskowski wyjechał do misji Tcholliré, gdzie na
stałe przeniósł się w kwietniu 1973 r.
Po otwarciu pierwszej klasy państwowego gimnazjum w Guider o. Józef Leszczyński próbował tam dotrzeć z regularną katechezą. Napotkał jednak znowu na
opór miejscowych władz. Zbierał więc uczniów w kościele i tam prowadził dla nich
lekcje religii.
W pierwszych dniach lutego 1972 r. brat Albert Moysan z Garoua rozpoczął
wznoszenie nowego budynku mieszkalnego, zaprojektowanego przez o. Alfonsa
Kupkę. Dom składał się z pięciu izb mieszkalnych, jadalni-świetlicy, kuchni i magazynu. Jego budowę zakończono pod koniec czerwca 1972 r. Wkrótce też został on
podłączony do miejskich wodociągów, co było sporym wydarzeniem dla wszystkich
polskich misji w Kamerunie Północnym10.
Od samego początku swej pracy misjonarskiej polscy oblaci ściśle współdziałają ze wspólnotą sióstr ze Zgromadzenia Córek Maryi z Jaunde, której przełożona,
s. Martine, pozostała w ich pamięci jako bardzo gorliwa misjonarka11.
W styczniu 1973 r. o. Józef Leszczyński został skierowany do pracy na terenie
Bibémi, gdzie nie było jeszcze misji katolickiej. Odpowiedzialnym za misję w Guider
został wtedy o. Paweł Michalak. W kwietniu 1973 r. przybył do Guider o. Franciszek
Chrószcz, nowy misjonarz z Polski12. W tym samym roku pracę w Guider rozpoczął
o. Adolphe Careil13 z zakonnej prowincji francuskiej. W 1974 r. do pracy w misji
Guider skierowany został o. Stanisław Jankowicz, przybyły z Polski14.
Misjonarze podzielili pracę w misji Guider na trzy sektory: Guider-Miasto
(o. Adolphe Careil), Guider-Północ (o. Stanisław Jankowicz) i Guider-Południe (o.
Franciszek Chrószcz). W 1973 r. ochrzczono 179 osób15.
	8	
	9	
	10	
	11	
	12	
	13	
	14	
	15	

Tamże, s. 1.
Por. Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt., s. 237.
A. Kurek, Polscy oblaci w Kamerunie, dz. cyt., s. 4.
Por. Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt., s. 242-243.
A. Kurek, O. Franciszek Chrószcz OMI, Niepokalana (1977) nr 3, s. 87-92.
Pracował w misji Guider przez dwa lata.
A. Kurek, O. Stanisław Jankowicz OMI, Niepokalana (1977) nr 6, s. 153-154.
Kronika misji Guider, s. 13.

157

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

Jedną z placówek podległych sektorowi Guider-Miasto była położona w pobliżu wioska trędowatych Ribao. Podówczas w Kamerunie było zarejestrowanych
ok. 30 tys. trędowatych, w Ribao ok. 70. Nie mieli oni jednak ani lekarza, ani też
przydzielonej przez rząd pielęgniarki. Posługę wśród nich sprawowały kameruńskie
siostry z misji w Guider: Martine, Laurentia i Marthe. Przy zaopatrzeniu wioski
w żywność oraz w pracach budowlanych uczestniczyli polscy misjonarze, zbierając
fundusze na te cele16.
W Boże Narodzenie 1974 r. w sektorze Guider-Miasto ochrzczono 105 katechumenów. W tym samym roku na terenie całej misji ochrzczono 235 osób17.
W 1975 r. w Guider otwarto państwowe liceum. Pozwolono w nim marabutowi
na nauczanie Koranu oraz pastorowi i księdzu katolickiemu na nauczanie katechizmu. Pracy tej podjął się przybyły w tym roku do Kamerunu o. Antoni Kurek18.
Przejął on także po o. Adolphe Careil pracę misyjną w sektorze Guider-Miasto.
W grudniu 1976 r. o. Antoni Kurek przeszedł do pracy w misji Lam, a w Guider
zastąpił go o. André Morin19.
Właściwym założycielem sektora Guider-Północ jest o. Stanisław Jankowicz.
Nie udało mu się przywrócić do życia obumarłych wspólnot chrześcijańskich z Libé
i Yapare, założonych jeszcze w 1951 r. przez o. Roger-Claude Tissot, lecz za to obok
starej placówki Mokorvong założył szereg nowych wspólnot chrześcijańskich. Liczba
odwiedzanych przez niego wiosek wzrosła wkrótce do 2620. Jeden z chrześcijan
z prowadzonej przez niego wspólnoty, po ucieczce z żoną21 do Peske Bori, założył
małą wspólnotę chrześcijańską wśród Fali22. 18 maja 1975 r., w uroczystość Zesłania
Ducha Świętego, o. Stanisław Jankowicz ochrzcił w Masgam 80 dorosłych23.
Po czterech latach misjonarskiej pracy w Guider o. Stanisław Jankowicz został
przeniesiony do pracy w misji w Madingrin. Jego miejsce w sektorze Guider-Północ zajął o. Piotr Czyrny, przybyły z Polski. O. Piotr Czyrny kontynuował liczne
katechezy, spotkania oraz przykładał się do formacji katechistów. W jednym tylko
1979 r. przygotował do chrztu 117 osób. W tym samym roku rozpoczął budowę dwóch
kaplic z materiałów trwałych w wioskach Masgam i Malvoy. Po nich wybudował
	16	 Por. T. Krzemiński, List z 4 lutego 1981 r., Niepokalana (1981) nr 4, s. 118-119. E. Bogucka, Udział
polskich oblatów Maryi Niepokalanej w ewangelizacji misyjnej diecezji Garoua, mps, ATK, Warszawa
1985, s. 69-70.
	17	 Kronika misji Guider, s. 13.
	18	 Pracownik naukowo-dydaktyczny ATK w Warszawie. Prowadził badania terenowe w misji Lam.
	19	 Por. T. Krzemiński, List z 4 lutego 1981 r., dz. cyt., 118-119; F. Chrószcz, List z cyklu: „Z listów
misjonarzy”, Niepokalana (1978) nr 4, s. 118-119; Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 237.
	20	 A. Kurek, Gidarskie stacje misyjne, Wrocławski Tygodnik Katolików (1981) nr 8, s. 8.
	21	 Niemożność zapłacenia posagu.
	22	 A. Kurek, O. Stanisław Jankowicz, dz. cyt., s. 153-154. Por. tenże, Migawki z kraju Kirdich, Głos
Katolicki (1976) nr 22, s. 6-7; E. Bogucka, dz. cyt., s. 72.
	23	 Kronika misji Guider, s. 14.

158

�1. Misja w Guider (1970-2004)

kaplicę w Tchikaf24. Rozpoczął także gruntowne studium języka gidarskiego, które
z czasem zaowocuje opracowywaniem w tym języku tekstów religijnych.
O. Franciszek Chrószcz przejął i rozwinął pracę misyjną w sektorze Guider-Południe, którego centrum znajdowało się w Koina. W Koina bracia Stanisław
Tomkiewicz i Gabriel Tessier wybudowali kościół, salę katechetyczną oraz izbę
mieszkalną dla misjonarza. Całość zabudowań misyjnych w Koina poświęcił bp
Yves Plumey w grudniu 1975 r.
O. Franciszek Chrószcz szczególną wagę przywiązywał także do wyboru
i kształcenia miejscowych katechistów. Odwiedzał też Gidarów, którzy przenieśli
się do pobliskiego kraju Fali. W ewangelizacji wykorzystywał przeźrocza, używając
do ich wyświetlania starego rzutnika, zasilanego baterią samochodową. Zachęcał
wspólnoty chrześcijańskie do uprawy przydzielonych im pól, z których dochody
przeznaczał na lekarstwa dla chorych, stypendia dla uczących się chłopców oraz
bezprocentowe pożyczki.
W Boże Narodzenie 1977 r. w Koina przyjęło chrzest 126 Gidarów. O. Franciszek
Chrószcz udzielił go razem z o. Ferdynandem Jetté, przełożonym generalnym Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, wizytującym misje w Kamerunie. „Wszystko
w atmosferze radości przede wszystkim dla nowo ochrzczonych. Przez trzy lata
etapami zbliżali się do źródła wody żywej. Podczas uroczystości tańce i śpiewy
przy tam-tamach i dzwoneczkach: starsza Rozalia podchodzi do chrztu tanecznym
krokiem i z takim uśmiechem na twarzy, że aż zaniemówiłem”25.
8 grudnia 1978 r., w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, o. Franciszek
Chrószcz udzielił sakramentu chrztu św. kolejnym 106 osobom26.
W 1979 r. do pracy w misji Guider został skierowany o. Tadeusz Krzemiński
z misji Figuil, jako proboszcz i przełożony misji. Przejął on pracę w sektorze Guider-Miasto. W tym samym roku do Guider przybył z Polski o. Alojzy Chrószcz, brat
Franciszka. Miał on zastąpić w misji w sektorze Guider-Południe swego brata, który
został skierowany do pracy na Madagaskarze. „Minął trzeci miesiąc, jak siedzę pod
kameruńskim niebem i coraz lepiej się czuję – może dlatego, że zaczynam rozumieć
tutejszych ludzi, ich mentalność i język, choć na razie próbuję rozmawiać tylko
z dziećmi. Franek powoli wprowadza mnie w swój sektor, chociaż często musimy pozostać w domu lub wracamy z drogi, gdyż ciągle pada i rzeki są pełne. Sądzę jednak,
że do chwili jego wyjazdu w lutym zdążę wszystko przeglądnąć i poznać drogi”27.
Według statystyk z 1979 r., przesłanych do Kurii Biskupiej w Garoua, wspólnota
katolicka z Guider liczyła 2479 ochrzczonych, w tym 121 chrześcijan z Kamerunu
	24	 A. Kurek, Polscy misjonarze w Kamerunie, WTK (1981) nr 7, s. 4.
	25	 List o. Franciszka Chrószcza z 20 stycznia 1978 r., Archiwum OMI Figuil.
	26	 Por. F. Chrószcz, Radości i troski misjonarza, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 50-51; tenże, List z cyklu:
„Z listów misjonarzy”, Niepokalana (1978) nr 4, s. 119. T. Krzemiński, List z cyklu: „Piszą misjonarze
z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 3, s. 88-89.
	27	 List z września 1979 r., Archiwum OMI Figuil.

159

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

Południowego, oraz 1381 katechumenów. Misjonarze odwiedzali 53 wioski i 11 punktów w poszczególnych dzielnicach miasta, podzielonych z reguły według grup
plemiennych. Z misjonarzami współpracowały trzy siostry zakonne oraz sześćdziesięciu katechistów28.
1.2. Misja w latach osiemdziesiątych
W 1980 r. w misji Guider pracowali ojcowie Tadeusz Krzemiński, AndréMorin,
Piotr Czyrny i Alojzy Chrószcz. Wspólnotę sióstr tworzyły s. Martine, s. Marie
Madeleine, s. Honorine (nowicjuszka).
Wspólnota chrześcijańska na terenie misji Guider rozwijała się w bardzo szybkim tempie. W Mszach św. niedzielnych uczestniczyło 800-1000 osób. W dni świąteczne liczba ta niepomiernie wzrastała.
W 1982 r. wspólnota katolicka na terenie misji Guider liczyła już ponad 4000
ochrzczonych i ok. 2000 katechumenów29. Coraz częściej podkreślano potrzebę
budowy nowego kościoła. Teren misji nie był jednak dogodnym miejscem do wzniesienia wielkiej budowli, ponieważ był niewielki i nierówny. Mimo to o. Alfons Kupka
przygotował plany dużego dwupoziomowego kościoła. Jesienią 1982 r. przybyła do
Kamerunu grupa budowlana w składzie o. Alfons Kupka, inż. Jan Wiesiołek oraz
murarz Jan Śpikowski. Prace przy wznoszeniu potężnej świątyni trwały kilka lat.
Włączała się w nie cała wspólnota misjonarska z Guider30.
W 1983 r. z Guider wyjechał o. Tadeusz Krzemiński. Po trzynastu latach gorliwej
pracy w misjach Lam, Figuil i Guider przeszedł do pracy w polonijnej Wiceprowincji
Matki Bożej Częstochowskiej we Francji. W misji Guider zastąpił go jako proboszcz
i nowy przełożony o. Czesław Szubert.
W 1983 r. ochrzczono 168 osób. W misji było 2157 katechumenów31.
Nawał prac budowlanych w misji Guider nie przerwał jednak pracy ewangelizacyjnej. Jednym z jej elementów było duchowe przygotowanie ogłoszonego przez
Jana Pawła II w 1983 r. Jubileuszowego Roku Odkupienia. Dla lepszego jego przeżycia
biskupi północnokameruńscy zaprosili wiernych do Garoua na uroczystą liturgię
w Niedzielę Objawienia Pańskiego, w styczniu 1984 r. Misje prowadzone przez
polskich misjonarzy oblatów obrały – zgodnie z tradycją wyniesioną z ojczystego
kraju – formę pielgrzymki. 4 stycznia 1984 r. o. Alojzy Chrószcz wyruszył w drogę
do Garoua wraz z grupą 44 Gidarów. Szli pieszo ponad 100 km w styczniowym upale
i dokuczliwym harmatanie. Do tej grupy pielgrzymkowej dołączyła się wkrótce
grupa 22 Daba z Mandamy. „Od samego początku zapanował w grupie nastrój
	28	 Archiwum OMI Figuil.
	29	Tamże.
	30	 Por. T. Krzemiński, List z 5 lutego 1982 r., Niepokalana (1982) nr 4, s. 116-117; tenże, List z cyklu:
„Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1982) nr 7-8, s. 212-213.
	31	 Kronika misji Guider, s. 30.

160

�1. Misja w Guider (1970-2004)

modlitwy. Śpiewano żarliwie i improwizowano teksty modlitw i nowych pieśni.
Były też wspólne rozważania. A ileż odmówiono różańców! Najwspanialsza jednak
była rodząca się atmosfera wspólnotowa, właściwa tego rodzaju pielgrzymkom.
Atmosfera ta udzielała się wszystkim. Ludzie, słysząc śpiew, wychodzili z chat i zagród. Pytano o znaczenie tej ‘wyprawy’. Choć bowiem nieśliśmy tablice z napisem
Pielgrzymka Roku Odkupienia, niewielu umiało czytać. Wyjaśnienia nasze były
zatem żywą katechezą”32.
Po dwóch dniach jednak zmęczenie dało o sobie znać. Ostatnie kilometry przed
Garoua „były już prawdziwą religijną manifestacją. Zatrzymywały się samochody
i autobusy. Czytano nasze proporce, pozdrawiano nas. Przypomniało mi się wejście
na Jasną Górę, kiedy to serce skakało ze wzruszenia, że aż łzy ciekły”33.
Pielgrzymka zorganizowana przez polskich misjonarzy do Garoua miała o wiele
szerszy wymiar, będąc żywym świadectwem obecności chrześcijan w Kamerunie
Północnym, traktowanym jak „teren muzułmański”. W Garoua zebrało się wtedy
ok. 7000 katolików z 26 różnych plemion.
W 1984 r. bp Yves Plumey zdecydował się na otwarcie niższego seminarium
duchownego w Guider, m.in. ze względu na obecną już w mieście wspólnotę chrześcijańską, liczną i w dużej mierze ukształtowaną. W sierpniu 1984 r. bp Yves Plumey
przyjechał do Guider i razem z o. Czesławem Szubertem wyszukali odpowiedni
teren pod budowę nowej szkoły. Choć obowiązek budowy i finansowania Niższego
Seminarium Duchownego spoczywał na barkach diecezji, to jednak w praktyce
znaczną praktyczną pomocą służyli polscy oblaci ze wspólnoty w Guider. W 1985 r.
zakończono wznoszenie pierwszych pomieszczeń, przeznaczonych dla seminarzystów. Jesienią 1985 r. w seminarium rozpoczęło naukę pierwszych 36 uczniów. Wśród
nich było wielu chłopców z misji prowadzonych przez polskich oblatów w diecezji
Garoua. Ich procent powiększał się co roku. Pierwszym dyrektorem Niższego Seminarium Duchownego św. Pawła w Guider został ks. Jean Baymack, z diecezji Douala.
Do wykonanych na terenie misji Guider mniejszych prac budowlanych zaliczyć
trzeba budowę kaplic w wioskach Ouro Djibo, Senguere i Babere.
14 grudnia 1986 r. konsekrowano nowy kościół w Guider. Było to wielkie wydarzenie nie tylko dla misji, ze względu na rozmach i architekturę budowli. „Jest to
bezsprzecznie najpiękniejszy kościół w Kamerunie Północnym. Pozazdrościłaby go
zapewne niejedna parafia w Polsce. Jego budowa trwała 5 lat. Kościół właściwie obliczony jest na 1500 miejsc – w tym 800 siedzących. Jest on pięknie wkomponowany
w miejscowy krajobraz. Dużo uroku daje mu dynamiczna forma i ciepły koloryt
miejscowego kamienia. Prowadzą do niego z dwóch stron okazałe schody, kończące
się obszernym podium, na którym można ustawić ołtarz i odprawiać Msze św. dla
większych zgromadzeń na zewnątrz. Wchodzący do kościoła w pierwszej kolejności
	32	 A. Chrószcz, Obchody Roku Odkupienia w Garoua, Misyjne Drogi (1984) nr 2, s. 44.
	33	Tamże.

161

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

musi zauważyć ołtarz z czarnego marmuru, ostro odbijający się od białych płyt, którymi wyłożone jest całe prezbiterium. Drugą rzeczą, która od razu przyciąga wzrok,
są śliczne witraże wykonane przez o. J. Chevaliera ze Zgromadzenia Misjonarzy
Ducha św. z Douala. (…) Pod kościołem zlokalizowano dużą salę uniwersalną ze
sceną oraz trzy mniejsze. (…) Obok kościoła wznosi się wysoka na 25 m dzwonnica,
zbudowana z tego samego, co i kościół, kamienia”34.
Na uroczystość poświęcenia kościoła przybyło ok. 6000 osób. Wśród zaproszonych gości był bp Donato Squicciarini, pronuncjusz apostolski, abp Christian Tumi,
nowy ordynariusz Garoua, bp Jacques de Bernon, ordynariusz Maroua-Mokolo, bp
Jean Pasqier, ordynariusz Ngaoundéré, emerytowany abp Yves Plumey, o. Alfons
Kupka, twórca projektu kościoła, o. Josef Mathuni z Wiednia, wiele misjonarek
i misjonarzy, władze miasta Guider, prefekt Departamentu Mayo Louti i podprefekt
z Guider, urzędnicy administracji oraz były minister Yadji Abdoulaye35.
Pierwsze Boże Narodzenie 1986 r. w nowym kościele pokazało, iż wspólnota
chrześcijańska z Guider potrafi go już zapełnić po brzegi. Jej wzrost liczebny odnotowuje systematycznie kronika misji w Guider. W styczniu 1986 r. przyjęto do
katechumenatu 116 osób; w grudniu tego samego roku – 125. Niemal co tydzień
w księgach parafialnych odnotowywano chrzty dzieci i dorosłych. Sektory misyjne
rozrastały się, podobnie jak i samo miasto, które wzbogacało się ponadto o nowe
szkoły. U progu lat dziewięćdziesiątych na terenie misji Guider, obejmującej ok.
800 km2, mieszkało ok. 80 tys. ludzi. Misjonarze odwiedzali regularnie 83 wioski,
od czasu do czasu natomiast ponad 3036.
28 maja 1987 r. misja i całe miasto przeżywały święcenia kapłańskie Edwarda
Tizi Hamana, drugiego kapłana Gidara w historii Kościoła. O. Edward Tizi Haman
został wyświęcony w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej37.
We wrześniu 1987 r. Niższe Seminarium Duchowne w Guider przyjęło pierwszych 36 uczniów. W tym samym roku w misji Guider ochrzczono 256 osób i udzielono 15 ślubów. W katechumenacie było 3068 osób38.
W misji w latach osiemdziesiątych pracowało trzech misjonarzy, chociaż zmieniali się oni dosyć często. W lipcu 1985 r. na miejsce o. Alojzego Chrószcza, który
przeszedł do pracy w misji Mandama, przyszedł o. Andrzej Świątek z misji Madingrin. W 1987 r. o. Piotr Czyrny został przeniesiony na pobliską misję Bidzar, a na
jego miejsce przyszedł o. Józef Jezior z misji Figuil. W 1988 r. misję Guider opuścił
także o. André Morin, duszpasterz młodzieży z tutejszego liceum. Na jego miejsce
przyszedł o. Marian Biernat z Figuil. Rok 1989 przyniósł kolejne zmiany: o. Józef
Jezior powrócił do Europy, a dwa miesiące później zakończył piętnastoletnią pracę
	34	
	35	
	36	
	37	
	38	

162

J. Chmist, Nowy kościół w Guider, Misyjne Drogi (1987) nr 2, s. 30-31.
Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 244-245.
Archiwum OMI Figuil.
Por. H. Kruszewski, Święcenia kapłańskie kolejnego oblata, Tam-tamem (1987) nr 1, s. 7-8.
Kronika misji Guider, dz. cyt., s. 37.

�1. Misja w Guider (1970-2004)

misjonarską w Kamerunie o. Marian Biernat, wracając na stałe do Polski. Do Guider
przybył na jego miejsce o. Jan Domański z misji Bibémi.
W 1989 r. na terenie misji Guider udzielono chrztu 376 osobom i pobłogosławiono 26 małżeństw. W katechumenacie było 2100 osób39.
1.3. Misja w latach dziewięćdziesiątych
i jej przekazanie księżom diecezjalnym
Początek lat dziewięćdziesiątych przyniósł w misji Guider kolejne zmiany personalne. W 1990 r. o. Andrzej Świątek przeszedł do pracy w misji Fignolé. W tym
samym roku do misji Guider przydzielono o. Ludwika Stryczka, przybyłego z Polski.
Przejął on sektor Guider-Południe. W 1991 r. do pracy w sektorze Guider-Północ
został skierowany o. Krzysztof Trociński, przybyły z Polski.
W 1991 r. o. Czesław Szubert został przeniesiony do pracy w misji Poli. Ustępujący przełożony tak pisał o swojej pracy: „W Guider moja praca i posługa miała
zupełnie inny charakter. W mieście i okolicy było już sporo chrześcijan i wielu
innych garnęło się do Kościoła. W tym to czasie trzeba nam było rozbudowywać
misje i wznosić wielki kościół – najpiękniejszy na północy Kamerunu. Dzisiaj kościół ten nie potrafi już zmieścić wszystkich wiernych, szczególnie w czasie świąt.
W samym tylko roku 1991, ostatnim roku mojej misjonarskiej posługi w Guider,
chrzest święty przyjęło tam 360 osób. Z żalem zatem opuszczałem tę misję, przenosząc się do pracy w Poli” 40.
Po jego odejściu proboszczem i przełożonym wspólnoty został o. Jan Domański.
W tym samym roku do pracy w Guider został skierowany również o. Jan Tumiel,
z misji Madingrin41.
W nocy z 16 na 17 maja 1991 r. Guider stało się „miastem wymarłym”. Opozycja
polityczna wprowadziła chaos. Spalono wiele domów i samochodów. Misji jednak
nie tknięto. W 1991 r. na terenie misji Guider ochrzczono 360 osób i udzielono 360
ślubów. W katechumenacie było 2050 osób42.
W 1992 r. misję Guider i Kamerun opuścił o. Jan Tumiel, a o. Ludwik Stryczek
w tym samym roku został skierowany do pracy w misji Garigombo-Ngoundi. Do
pracy w misji Guider przybył natomiast o. Krzysztof Zielenda, obejmując sektor
Guider-Południe43.
	39	 Tamże, s. 39.
	40	 C. Szubert, Dane mi jest oglądać owoce, Misyjne Drogi (1995), nr 1, s. 35-36.
	41	 O. Jan Tumiel prowadził także zajęcia z muzyki w Niższym Seminarium Duchownym św. Pawła.
	42	 Kronika misji Guider, dz. cyt., s. 43.
	43	 Dla o. Krzysztofa Zielendy był to już drugi pobyt w Kamerunie Północnym. Po zakończeniu stażu
misyjnego powrócił do Europy, gdzie przyjął święcenia i krótko pracował w duszpasterstwie w Polsce.
Następnie rozpoczął studia w Instytucie Katolickim w Paryżu, pracując jednocześnie jako duszpasterz

163

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

W dniach od 22 marca do 5 kwietnia 1992 r. misja w Guider przeżywała po raz
pierwszy w swej historii misje parafialne, przeprowadzone przez diecezjalną Grupę
Misjonarzy Parafialnych (COMIPAR) w składzie: ojcowie Pierre Court, Gonzague
Dalle i Henryk Kruszewski. Przeprowadzono liczne spotkania w 11 punktach katechetycznych miasta, dla różnych grup językowych. Odbyły się także spotkania
z dziećmi ze szkół podstawowych, młodzieżą ze szkół średnich i konferencje na
temat sekt, które w Guider stawały się coraz aktywniejsze. „Misja w Guider – miasto i klika sektorów w buszu – to dziś olbrzymi teren duszpasterski, wymagający
różnorakiego zaangażowania pracujących tam kapłanów, a dzieci to grupy wiernych wymagające specjalnej troski w obecnym okresie. W samym mieście – poza
licznymi szkołami podstawowymi – działają aktualnie trzy szkoły średnie (wkrótce
będą cztery – nie licząc Niższego Seminarium Duchownego!). Tu trzeba poświęcić
przynajmniej jednego kapłana: z ich szeregów muszą wyjść wierni gotowi wziąć
w swe ręce przyszłość kraju i Kościoła. Spośród nich możemy spodziewać się powołań kapłańskich czy zakonnych. Poza tym kilka sektorów duszpasterskich w buszu
z coraz to większą ilością ochrzczonych i katechumenów! Każdy sektor ma własne
problemy duszpasterskie, wymagające przede wszystkim obecności kapłana i dialogu. Sama Msza św., katecheza dziś już nie wystarczają. Według ostatnich danych
miasto Guider liczy już około 35 tys. mieszkańców, z czego na pewno spory procent
to katolicy. Do tej liczby trzeba doliczyć wiernych zamieszkałych w kilkudziesięciu
wioskach należących do misji”44.
Misja Guider tętniła życiem. Dwupoziomowy kościół i przyległe sale w czasie
weekendu były cały czas zajęte. Często odbywało się w nich kilka spotkań modlitewnych i formacyjnych jednocześnie. Misjonarze zorganizowali w Guider także
Festiwale Piosenki Religijnej. Zostały one zapoczątkowane przez o. Jana Domańskiego w 1993 r.45.
O. Jan Domański, przełożony misji, zajmował się pracą ewangelizacyjną na
terenie miasta i duszpasterstwem młodzieży szkolnej, przede wszystkim licealnej,
o. Krzysztof Zielenda – sektorem Koina oraz miejscowym więzieniem, natomiast
o. Krzysztof Trociński pracował w sektorze z centrum w Matafal46. „W tym roku –
pisał w październiku 1993 r. – mogłem wybudować w buszu dwie solidne kaplice.
Działo się to w miesiącach wiosennych i letnich. Na terenie powierzonym mi do
misjonarskiej obsługi większość kaplic zbudowana jest z gałęzi, gliny, słomy i trawy.
Te nasze kaplice, których jest ok. 25, są proste, biedne i niezbyt trwałe. Kaplic solidnych mamy osiem”47.
w paryskiej parafii św. Marii Magdaleny. Po dwóch latach studiów napisał i obronił pracę pt. Rencontre
des religions au pays Guidar (Paris 1992).
	44	 H. Kruszewski, Misje parafialne w Guider, Tam-tamem (1992) nr 17, s. 9.
	45	Por. Kamerun: Festiwal Piosenki Religijnej, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 53.
	46	 Por. K. Trociński, Ewangelizując sami jesteśmy ewangelizowani, Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 34-35.
	47	Tenże, Dwie kaplice, Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 36.

164

�1. Misja w Guider (1970-2004)

O. Krzysztof Zielenda zajął się budową kaplicy w miejscowym więzieniu. Kaplica ta powstała dzięki ofiarom trzech młodych przyjaciółek misji z Austrii, które
po krótkim pobycie w Guider zorganizowały zbiórkę pieniędzy i przekazały je misji
na budowę kaplicy w więzieniu. W budowach kaplic pomagał o. Jan Domański.
W 1993 r. na terenie misji Guider ochrzczono 337 osób, udzielono 7 ślubów.
W katechumenacie było 1700 osób48. W tym też roku na krótko (1993-1994) do
pracy w misji Guider przydzielony został o. Wojciech Kowalewski, przybyły z Polski.
W styczniu 1994 r. o. Jan Domański został mianowany przełożonym „Delegatury Figuil”. W maju przeprowadził się do Figuil. W tym samym miesiącu
o. Krzysztof Trociński poświęcił kaplicę w Korgou (Guider), a pod koniec czerwca
otrzymał nominację na superiora i proboszcza w Guider.
W lipcu 1994 r. do pracy w Guider został skierowany o. Jacek Tomiczek, przybyły
z Polski, a we wrześniu dwuletni misyjny staż w Guider rozpoczął diakon Grzegorz
Skicki, przybyły z Rzymu49.
W 1994 r. na terenie misji Guider chrzest przyjęło 155 osób. Udzielono 6 ślubów.
W katechumenacie było 1720 osób50.
W 1995 r. do Guider został przydzielony o. Władysław Kozioł jako przełożony
domu. Proboszczem parafii pozostał nadal o. Krzysztof Trociński. Tak pisał on
o atmosferze pracy w misji: „W misji Guider pozostajemy ciągle w wirze pracy misjonarskiej. Niemal w każdą niedzielę dzieje się coś ‘nadzwyczajnego’: I Komunia Święta,
chrzest uczniów szkoły podstawowej, chrzest uczniów szkoły średniej (22 osoby).
Nie wspominam już o chrztach dorosłych, które przecież wymagają tak wielkiej
pracy ewangelizacyjnej. (…) Wiele satysfakcji przynosi nam także założony w tym
roku Klub Inteligencji Katolickiej, który tworzą urzędnicy państwowi, przybyli tutaj
z południa kraju. Spotykają się regularnie co dwa tygodnie na modlitwie i czytaniu
Pisma św. Dzielą się przy tym swoim doświadczeniem wiary i odpowiadają sobie
na różnorakie pytania, dotyczące Kościoła i religii. Niektórzy z tej grupy zgłosili się
już, by uregulować swój związek małżeński, o co przecież w Afryce nie jest łatwo”51.
1 października 1995 r. w Guider został wyświęcony na kapłana André Haman.
Święceń udzielił mu bp Eugeniusz Juretzko z Yokadouma52. Tuż po prymicjach, 4
października, o. Krzysztof Zielenda został przeniesiony do pracy w misji Poli. „Mogę
szczerze powiedzieć – pisał o swej pracy w sektorze Koina – że trzy lata spędzone
w Guider należały naprawdę do lat szczęśliwych. Moją ambicją było rozpoczęcie
budowy kościoła w Koina. Ludzie chcą go wybudować i na ten cel zebrali już 1 mln
	48	 Kronika misji Guider, dz. cyt., s. 49.
	49	 Por. G. Skicki, Bonaventure i Madeleine. Trudna droga od małżeństwa tradycyjnego do chrześcijańskiego, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 28-30.
	50	 Tamże, s. 51.
	51	 K. Trociński, W wirze pracy misjonarskiej, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 26.
	52	 Por. tenże, Ten dzień jest niezapomnianym dla Andrzeja Hamana, Misyjne Drogi (1996) nr 3,
s. 28-29.

165

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

tutejszych franków (ok. 45000 zł). Bardzo zależało mi również na tzw. „szkole pod
drzewem”, prowadzonej w Koina przez młodego chrześcijanina Marcela. Marzyłem
o tym, aby stała się ona centrum formacji dla gidarskich dzieci z mojego sektora.
Tego typu szkół było kiedyś sporo w Kamerunie, lecz w ostatnich latach poupadały.
Nie dawały one co prawda żadnych oficjalnych świadectw, ale dawały elementarną
wiedzę uczniowską. Były przez to znacznym wkładem w rozwój wielu zagubionych kameruńskich wiosek. W tej szkole zajęcia odbywały się zawsze w języku
miejscowym, który najczęściej nie jest językiem pisanym. Dzieci poznawały matematykę wytyczając na początku pory deszczowej pola i obliczając w kilogramach
przypuszczalne zbiory. Biologii uczyły się obserwując procesy wegetacji roślin od
zasiewu aż po zbiory. Naukę geografii rozpoczynały od robienia planów własnej
wioski, zaznaczając drogi do wielkich, nieznanych im jeszcze miast. Historię zaś
poznawały słuchając opowiadań o przeszłości swego ludu”53.
W 1997 r. nastąpiły kolejne zmiany personalne. O. Władysław Kozioł został
przeniesiony do Figuil. Przełożonym domu został ponownie o. Krzysztof Trociński.
25 lipca 1997 r. został on ponadto mianowany wikariuszem generalnym archidiecezji Garoua. W 1997 r. do misji Guider został przydzielony o. Wojciech Pyl. Objął
on opieką duszpasterską sektor Guider-Południe54. W tym samym roku do misji
Guider został przeniesiony o. Kazimierz Kościński. Objął on sektor Guider-Północ.
Po dwóch miesiącach został on ponownie przeniesiony do misji Bibémi. W latach
1996-1997 w misji Guider pracował także o. Piotr Stawiarski.
W 1997 r. statystyka misji w Guider przedstawiała się następująco55:
Liczba mieszkańców departamentu
Katolicy miejscowi
Katolicy pozamiejscowi
Katechumeni
Protestanci
Muzułmanie
Wyznawcy religii tradycyjnych
Inne religie
Katechiści
Pomocnicy katechistów
Siostry zakonne
Kaplice, gdzie odprawia się Msze św.
Kandydaci do kapłaństwa

160 000
7 600
1 300
4 200
3 500
600
82
14
3
35
12

	53	 K. Zielenda, Trzy szczęśliwe lata, Misyjne Drogi (1996) nr 2, s. 26-27.
	54	 Por. W. Pyl, Oskarżenie o czary, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 33.
	55	 Kronika misji Guider, dz. cyt., s. 6. Por. także K. Trociński, Świąteczna radość, Misyjne Drogi
(1998) nr 3, s. 27-28.

166

�1. Misja w Guider (1970-2004)

Parafię Guider tworzyło 75 chrześcijańskich wspólnot lokalnych: Anedje, Baïnga-Centre, Baïnga-Pont, Bama, Bang, Bébéré-Chapelle, Beli, Brouwoy, Buodzoulkou,
Chibret, Dangar, Djedjingue, Doubi (Brousse), Doubi (Ville), Gara, Gatouguel,
Golomo, Guider-Centrum, Guiziga, Harde-Toufol, Heri-Gabriel, Heri-Matthias,
Kapta-Haoussa, Kapta-Madi, Kasier (Nord), Kasier (Sud), Koïna II, Koïna-Pont,
Kola, Korake Mayo-Poli, Korgou, Kossiel, Kossiel-Niebe, Larbak, Maïgari, Malmasse-Mambasa, Malwoy, Masgam, Matafal, Mayo-Fongo, Mayo-Loué, Messingué,
Mindjiwa, Modjongo, Mokorvong, Ndiamentina, Ngambay, Ouro-Adamou, Ouro­
‑Alhadji, Ouro-Alkali, Ouro-Djibo (Mundang), Ouro-Labay, Ouro-Sara, Ouro‑Taïba, Ouro-Tara, Ouro-Waksin, Parking, Ribao, Sakadjam, Sakawa, Sanguéré I,
Sanguéré II, Sankantaré, Sarwa, Singaïdi, Soukoundou, Tawan, Tchikaf, Tonkolo,
Toupouri, Vagama, Waya, Windé-Loué (Brousse), Windé-Loué (Ville), Yapéré.
W 1998 r. w misji powstało Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Przy misji
pw. Świętych Męczenników z Ugandy istniały już liczne grupy młodzieżowe, takie
jak: Studiująca Młodzież Chrześcijańska, Młodzieżowy Ruch Eucharystyczny, Grupa
Liturgiczna, ministranci, chór młodzieżowy. „Chodziło więc o to, aby te grupy
zbliżyć, ożywić i zjednoczyć we wspólnym działaniu pod kierunkiem właściwych,
wybranych spośród nich liderów, aby w ten sposób młodzież uwrażliwić na sprawy
Kościoła, rodziny i społeczeństwa. Wspólnie wypracowaliśmy statut, w którym
zwraca się uwagę na następujące podstawy Stowarzyszenia: modlitwę, solidarność
i pracę. Wszystko, co podejmujemy, musi się opierać na zażyłości z Chrystusem,
czyli na właściwie pojętej i praktykowanej modlitwie. Członkowie Stowarzyszenia
mają też świadomość, że trwanie w dobrym nie jest możliwe bez solidarności w wierze, bez wspólnego kroczenia drogami wiary. Na potwierdzenie tego przytaczają
afrykańskie przysłowie „Jedna ręka nie może związać wiązki drewna”. Młodzież,
widząc jak wiele zła płynie z bezczynności, postanowiła podjąć się różnych prac.
Idąc po tej linii, zorganizowano obok istniejących grup i zespołów nowe, również
sportowe: piłki nożnej i siatkówki. Powstała biblioteka, grupa teatralna, baletowa,
redakcja biuletynu „Echo Męczenników” (tytuł nawiązujący do wezwania naszego
kościoła)” – pisał o początkach stowarzyszenia o. Krzysztof Trociński56.
W latach 2000-2002 w Guider pracował o. Piotr Lepich. W 2001 r. proboszczem
w Guider został o. Mirosław Olszewski z Ngaoundéré. „Swoją posługę rozpocząłem
od odwiedzin każdej wspólnoty. Ludzie są bardzo serdeczni. Połowę mieszkańców
stanowią ludzie młodzi – do 15 lat. Jest dużo dzieci i młodzieży – zwłaszcza w mieście, gdzie są średnie szkoły. Jest duże liceum, gdzie potrzeba osobnego nauczyciela
do nauki religii i pracy z młodzieżą. Nasz arcybiskup i nasz prowincjał są bezradni
wobec wciąż rosnących potrzeb. Starsi misjonarze wycofują się ze względu na wiek,
	56	 K. Trociński, Nasze Stowarzyszenie Młodzieży, Misyjne Drogi (1998) nr 6, s. 32. Por. tenże, W trosce
o naszą młodzież, Misyjne Drogi (1999) nr 1, s. 28-29; Młodzieżowy Tydzień Kultury, Misyjne Drogi
(1999) nr 4, s. 32.

167

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

a młodych, rodzimych kapłanów jest jeszcze niewielu”57. W Guider o. Mirosław
Olszewski pracował razem z o. Adrien Gesse, oblatem z Konga.
W latach 2003-2004 ostatnim oblackim proboszczem w Guider był o. Piotr
Lepich. W październiku 2004 r. misjonarze oblaci przekazali parafię księżom diecezjalnym. Proboszczem został ks. Robert Kemna.
Parafia w Guider zajmowała powierzchnię ok. 800 km2. Na jej terenie żyło ok.
90 000 ludzi, w tym głównie Gidarzy, Mundangowie, Tupuri i Ngambay. Parafia
podzielona była na trzy sektory duszpasterskie: Guider-Północ, Guider-Centrum
i Guider-Południe. W sektorze Guider-Północ było 31 wspólnot chrześcijańskich,
skupionych wokół ośrodków w Beli, Ndiamentina, Tchikaf i Mindjiwa. Sektor
Guider-Centrum obejmował miasto Guider i liczył 21 wspólnot. Sektor Guider-Południe liczył 25 wspólnot, zgromadzonych wokół głównych ośrodków duszpasterskich
w Koïna, Kasier Sud, Tonkolo i Bang. W sumie parafia gromadziła 77 wspólnot
chrześcijańskich.
W parafii działały ruchy młodzieżowe i inne, zrzeszające głównie kobiety.
Wśród pierwszych wyróżniały się dziecięca grupa Cop’Monde, grupa ministrancka,
grupa powołaniowa, chór młodzieżowy, Rodzina Najświętszego Serca Pana Jezusa
oraz Chrześcijańska Młodzież Szkolna (JEC). Wśród dorosłych była grupa Kobiet
Miłosierdzia Świętego Wincentego á Paulo, Grupa Świętego Maksymiliana Marii Kolbe, Stowarzyszenie Rodzin Chrześcijańskich oraz Stowarzyszenie Wdów
Chrześcijańskich58.

2. Misja Lam (1970-2006)
Misja Lam została usytuowana kilka kilometrów w bok od drogi Figuil-Maroua,
w wiosce zamieszkanej przez Gidarów, leżącej nieco na uboczu terytorium zajmowanego przez tę grupę etniczną. W tradycji plemiennej jednak miała ona duże
znaczenie. Kultywowała ona stare tradycje plemienne i niezależnościowe.
Tę wioskę na siedzibę misji wybrał w styczniu 1949 r. o. Elie Bève, pierwszy
misjonarz w kraju Gidarów. Misję poświęcono Matce Bożej z Lourdes. Do przyjazdu polskich oblatów w misji pracował o. Elie Bève, mając wymieniających się
dość często współbraci, byli to m.in. ojcowie Roger-Claude Tisso, Lucien Le Calve
i Alaxis-Marie Atangana.
Na misji w Lam wybudowano kościół, skromny dom dla misjonarzy, przychodnię lekarską i szkołę, nad którymi przejęła opiekę przybyła z Francji wspólnota Sióstr
Ducha Świętego z Saint-Brieuc. W chwili przejmowania misji Lam przez polskich

	57	 M. Olszewski, Żniwo wprawdzie wielkie, Misyjne Drogi (2002) nr 5, s. 28.
	58	Por. Passation de service entre curé sortant et entrant, mps, Guider 2004.

168

�2. Misja Lam (1970-2006)

oblatów przestronny kościół w Lam zapełniał się coraz bardziej. We wszystkich
wspólnotach należących do misji było już 780 ochrzczonych i 500 katechumenów59.
2.1. Misja Lam w latach siedemdziesiątych
5 lutego 1970 r. do Lam przyjechał o. Tadeusz Krzemiński, wchodzący w skład pierwszej grupy polskich oblatów w Kamerunie. Pierwsze miesiące pobytu wykorzystał
przede wszystkim na naukę języka gidarskiego i poznanie plemiennej kultury.
19 kwietnia 1971 r. o. Tadeusz Krzemiński został formalnie mianowany przez
bpa Yves’a Plumeya, ordynariusza diecezji Garoua, przełożonym misji Lam i administratorem miejscowej szkoły katolickiej. W listopadzie tego samego roku, po
dwudziestu latach pracy, misję opuścił o. Elie Bève, przechodząc do pracy wśród
Gidarów z okolic Toubang w Czadzie. W Lam pozostał z o. Tadeuszem Krzemińskim
o. André Morin, oblat francuski. Misjonarze podzieli prace w misji na dwa sektory.
O. Tadeusz Krzemiński, jako przełożony misji, zaraz na początku zatroszczył
się o miejscową szkołę katolicką. Zmodernizował budynek szkolny, dobudowując
w klasach sufity60.
W lutym 1972 r. przybył do Lam na niespełna trzymiesięczny staż kleryk Paweł
Latusek. „Choć jestem w Lam zaledwie piąty dzień, widzę, że tutejsza misja jest
bardzo dobrze zorganizowana: piękny, murowany kościół, dom sióstr, „szpital”
i szkoła. Za całość odpowiedzialny jest o. Tadeusz, lecz jest on solidnie wspomagany
przez o. Morina i grupę sióstr”61.
W tym samym miesiącu brat Stanisław Tomkiewicz rozpoczął pracę przy
budowie Ośrodka Szkolenia Katechistów, złożonego z trzech solidnych budynków.
W swoich założeniach ośrodek miał dawać katechistom nie tylko formację religijną,
lecz także społeczną. Kierownikiem ośrodka został o. Tadeusz Krzemiński.
22 maja 1972 r. w misji Lam odbyły się święcenia kapłańskie Claude-Marie
Dawaï OMI, pierwszego kapłana Gidara. Było to wielkie wydarzenie w całym kraju
Gidarów. W święceniach uczestniczyły lokalne władze, łącznie z podprefektem
z Guider62.
Praca misyjna w Lam rozwijała się prężnie, w tym także działalność Ośrodka
Szkolenia Katechistów, którego budowa została ukończona w 1973 r. „W naszej
misji w Lam mamy raz w miesiącu zebranie z katechistami z całej misji. Wówczas
schodzą się wszyscy do misji, a jest ich około pięćdziesięciu. Omawiamy sprawy
	59	 Archiwum OMI Figuil.
	60	 A. Kurek, O. Tadeusz Krzemiński OMI, Niepokalana (1977) nr 4, s. 117.
	61	 P. Latusek, Z dziennika misjonarza, dz. cyt., s. 41.
	62	 Por. J. Comi, Claude Marie Dawaï, premier prêtre guidar, Pôle et Tropiques (1972) nr 11, s. 247;
C.-M. Dawaï, Remercions le Seigneur, Pôle et Tropiques (1972) nr 11, s. 248-249; tenże, Il y a 18 ans,
j’ai reçu le baptême, interview de Claude-Marie Dawaï, premier prêtre guidar, Pôle et Tropiques (1972)
nr 11, s. 250-251.

169

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

bieżące, jak urządzenie świąt i uroczystości oraz jakiś temat specjalny, mający na
celu pogłębienie znajomości Ewangelii. Co drugi miesiąc robimy spotkania w poszczególnych wioskach, dzieląc misję na dwa sektory. Wiosek mamy bowiem około
trzydziestu. Sesje są dziełem całego sektora i każda misja przysyła odpowiednią,
niestety ograniczoną, liczbę katechistów. Przybywają oni z żonami i całą rodziną.
W bieżącym roku urządziliśmy dwie sesje: jedną małą – dla początkujących, która
trwała tylko dwa tygodnie; drugą wielką sesję, która trwała całe cztery tygodnie”63.
W 1975 r. do Lam przybył trzeci misjonarz, francuski oblat o. Jean Gaudin,
założyciel misji w Waté. Zajął się pracą misyjną w wioskach Mboursou, Kongkong
i Dahal.
W 1976 r. nastąpiły kolejne zmiany personalne: o. Tadeusz Krzemiński został
przeniesiony do pracy w misji Figuil, a o. André Morin przeszedł do pracy w misji
Guider. Nowym przełożonym w misji Lam został o. Eugeniusz Juretzko, natomiast
o. André Morin zastąpił o. Antoni Kurek64, który pracował w misji do marca 1977 r.
Po wyjeździe o. Antoniego Kurka do Polski, do pracy w misji Lam przydzielono
o. Henryka Dejnekę (1977-1978), a następnie o. Jana Gerłowskiego (1978-1979).
W latach 1976-1978 misja w Lam została rozbudowana. Kościół w Lam otrzymał
nową cementową posadzkę. W wioskach Dahal i Kongkong wybudowano kościoły.
W Kongkong przy budowie kościoła pracował brat Albert Moysan, w Dahal natomiast o. Paweł Michalak, przełożony „Delegatury Figuil”65.
W 1979 r o. Eugeniusz Juretzko, proboszcz i superior misji Lam, został przełożonym polskiej „Delegatury Figuil”. Prowadzenie misji w Lam przejął od niego
o. Marian Rejkowicz. O. Jan Gerłowski został przeniesiony do misji Bibémi. Po
krótkim, niespełna rocznym, pobycie odnotował on w dzienniku: „Bóg dał mi
łaskę poznania silnej wiary ludzi z Brwi i innych wiosek”66. To jego spostrzeżenie
podkreśla, jak z roku na rok Kościół w Lam się umacniał. Pod koniec 1979 r. misja
podzielona była na trzy sektory. Sektor Centralny obejmował wioski Lam, Karba,
Houmbal, Douva i Nioua. Sektor Południowy obejmował Mboursou, Kongkong, Dahal i Balia,a Sektor Północny obejmował Djougi, Manpar, Longore, Daway, Doubas,
	63	 List o. Tadeusza Krzemińskiego z 30 marca 1974 r., Archiwum OMI Figuil. Por. A. Kurek, O. Tadeusz Krzemiński OMI, Niepokalana (1977) nr 4, s. 117; tenże, Katecheza w polskim dystrykcie misyjnym
w Kamerunie Północnym, Zeszyty Misjologiczne ATK (1983) t. 5, s. 157-161.
	64	 O. Antoni Kurek przybył do Kamerunu w 1976 r. na okres dwóch lat, by prowadzić tutaj badania
terenowe i jednocześnie wspomóc miejscowych misjonarzy. Pobyt wśród Gidarów zaowocował wydaniem obszernego studium pt. Wierzenia i obrzędy Gidarów– ludu północnokameruńskiego. Studium
historyczno-hermeneutyczne, Warszawa 1988. W pracy tej przedstawił on etnografię i historię Gidarów, omówił ich środowisko naturalne i kulturę, ich wierzenia i obrzędy, czyli aplikację tych wierzeń
w codziennym życiu. Niezwykle cenną stroną jego pracy są obszerne aneksy bibliograficzne (prawie
2000 pozycji).
	65	 Por. P. Michalak, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, dz. cyt., s. 311.
	66	 J. Gerłowski, Le journal, rps, bmr, s. 5.

170

�2. Misja Lam (1970-2006)

Gandarma i Ouro Dama. We wszystkich sektorach misji Lam było już ponad 3000
ochrzczonych i 500 katechumenów67.
2.2. Misja Lam w latach osiemdziesiątych
Na początku lat osiemdziesiątych w misji Lam nastąpiły kolejne zmiany. W 1980 r.
misje opuścił o. Jean Gaudin. Na jego miejsce przybył o. Adam Rolek z misji Mandama. W 1981 r. siostry z francuskiego Zgromadzenia Sióstr Ducha Świętego z Saint-Brieuc opuściły Lam. Zastąpiły je Kamerunki ze Zgromadzenia Córek Maryi
z Jaunde. Siostry kontynuowały dzieło swoich poprzedniczek, szczególnie rozwijając
pracę w miejscowej przychodni lekarskiej, która zyskała renomę w całej okolicy,
przyciągając tłumy ludzi68.
W tym samym roku w Lam rozpoczął pracę o. Władysław Kozioł, przybyły
z Polski. W misji Lam pozostawało zatem trzech misjonarzy: ojcowie Marian
Rejkowicz, Władysław Kozioł i Adam Rolek. Pierwsi dwaj zajmowali się głównie
ewangelizacją w wioskach, a o. Adam Rolek szkolił katechistów z misji Lam i całej
diecezji.
O. Marian Rejkowicz, nowy przełożony misji w Lam, wprowadził do miejscowego duszpasterstwa nowy element: duszpasterstwo rodzin chrześcijańskich, które
były w Lam coraz liczniejsze69.
O. Władysław Kozioł, odwiedzając wioski, odkrywał bogactwo miejscowych
tradycji. Pisał o tym: „Jest to niezwykle pasjonujące, a zarazem bardzo nam pomocne
w pracy. Ich obrzędy zawierają bardzo wiele pouczeń moralnych. Kiedy zaproszono
nas do Kongkong na uroczystość zakończenia Starego Roku i przywitania Nowego,
zrozumiałem np. jak głęboko zakorzeniony jest u Gidarów zwyczaj palenia buszu.
Dla nas jest on niezrozumiały, bo przynosi krajowi bardzo wiele szkód. Dla zadomowionych tu niegdyś czarnych panter i przeróżnej innej zwierzyny był to dogodny
okres, aby w wysokiej trawie i pozostałych po prosie badylach zbliżyć się do wioski
i czekać na odpowiedni moment sięgnięcia po upatrzoną zdobycz. Palono zatem
zarośla, aby wypędzić złowrogą panterę”70.
O. Adam Rolek, kierując Ośrodkiem Formacji Katechistów w Lam, starał się
doceniać ich rolę w ewangelizacji i życiu miejscowego Kościoła. „To oni właściwie
są misjonarzami Afryki i bez ich wysiłków nie byłoby tak żywotnych wspólnot
chrześcijańskich na naszym kontynencie. Mimo nowych warunków, wymogów
i przeszkód, jakie niesie życie, konieczność apostolstwa świeckich katechistów
jest nie do podważenia. Są oni i nadal będą sworzniem ewangelizacji w ciągłym
	67	 Archiwum OMI Figuil. Por. M. Rejkowicz, List z Bożego Narodzenia 1979 r., Niepokalana (1980)
nr 2, s. 53.
	68	 Por. J. Maingle, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1991) nr 6, s. 185-186.
	69	 Por. E. Bogucka, dz. cyt., s. 67.
	70	 W. Kozioł, Aby wypędzić złowrogą panterę, Misyjne Drogi (1985) nr 4, s. 35.

171

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

i bezpośrednim kontakcie z nauczającym Chrystusem i ludem spragnionym Jego
słowa. Z tego powodu w Afryce wiele się mówi o katechistach. (…) Katechista nie
jest dodatkiem do kapłana misjonarza, według starego powiedzenia: „Misjonarz bez
katechistów jest jak robotnik bez narzędzi”. Nie jest też człowiekiem do wszystkiego,
tak jak miał być kiedyś misjonarz. Ten stary sposób patrzenia na katechistę odbiera
mu właściwą rolę, jaką ma w Kościele na mocy sakramentu chrztu i bierzmowania.
Głoszenie Chrystusa jest jego prawem i obowiązkiem, jak każdego chrześcijanina.
Aby nasi katechiści mogli sprostać swym zadaniom, jakie Kościół stawia przed nimi,
ich właściwa formacja jest sprawą niecierpiącą zwłoki”71.
By lepiej służyć formacji katechistów, o. Adam Rolek podjął w 1986 r. studia specjalistyczne w Międzynarodowym Instytucie Katechetycznym „Lumen vitae” w Belgii.
W czerwcu 1985 r. o. Marian Rejkowicz opuścił misję Lam i Kamerun ze
względu na stan zdrowia72. Przełożonym misji został o. Władysław Kozioł.
W lipcu 1987 r. do pracy w misji Lam został przydzielony o. Jan Kobzan, przybyły z Polski. W 1988 r. o. Władysław Kozioł został przeniesiony do Figuil, a proboszczem73 i przełożonym w Lam został o. Jan Kobzan. Do pomocy o. Janowi Kobzanowi
przydzielono stażystę, diakona Krzysztofa Zielendę (1988), który pracował w misji
do 1989 r. Na jego miejsce przyszedł o. Henryk Dąbrowski (1989-1991).
O rytmie pracy ewangelizacyjnej i duszpasterskiej mówi fragmentarycznie
prowadzona kronika misji.„Podczas całego Adwentu [grudzień 1987 – przyp. J.R.]
ok. 150 dzieci przychodziło codziennie o 6.00 rano na Mszę św. Niektóre z nich
musiały przejść pieszo nieraz po kilka kilometrów. Wieczorami w wielu wioskach
naszej misji organizowano spotkania modlitewne, by jak najlepiej przygotować
się na przyjęcie Pana”74. „‘Rok Maryjny’ w Lam. Podobnie jak i w innych misjach
w pracy duszpasterskiej kładziemy nacisk na wielką i odpowiedzialną misję Maryi
w zbawczym dziele jej Syna. M.in. w każdą ostatnią niedzielę miesiąca urządzamy
pielgrzymkę do obrazu Matki Boskiej z Lourdes”75. „Ruch dzieci katolickich, tzw.
Cop’Monde, obejmuje swoją działalnością coraz szersze kręgi dziatwy, tak szkolnej,
jak i pozaszkolnej. Nie tak dawno bawił w Lam kapłan – duszpasterz odpowiedzialny
za Cop’Monde w Kamerunie. Swoim podejściem do najmłodszych podbił serca i to
nie tylko dzieci”76.

	71	 A. Rolek, Rola katechety w działalności misyjnej w Afryce, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 24. Por.
A. Kurek, Wśród Gidarów, Wrocławski Tygodnik Katolików (1981) nr 2, s. 10.
	72	Por. O. Marian Rejkowicz OMI, Misyjne Drogi (2004) nr 2, s. 43.
	73	 O. Jan Kobzan został pierwszym proboszczem w Lam, gdyż w tym właśnie roku kard. Christian
Tumi, ordynariusz Garoua, specjalnym dekretem ogłosił misję w Lam parafią.
	74	 Kronika misji Lam, rps, bmr, s. 62.
	75	 Tamże, s. 69.
	76	 Tamże, s. 70.

172

�2. Misja Lam (1970-2006)

2.3. Misja Lam w latach dziewięćdziesiątych
28 października 1990 r. misja w Lam obchodziła czterdziestolecie istnienia77. „I tak
nasze Lam – (dosłownie) ‘Zapadnięta Dziura’– stało się żywotną misją. Słowo Boże
padło u nas na dobrą ziemię. Należy za to Bogu dziękować. Jeszcze bardziej należy patrzeć w przyszłość. Pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Nie wystarczy być
ochrzczonym – trzeba jeszcze po chrześcijańsku żyć tak, aby nasze dzieci umiłowały
swoje Boże powołanie”78.
Na początku lat dziewięćdziesiątych w misji Lam nastąpiły zmiany personalne,
uszczuplające miejscową wspólnotę. W połowie 1990 r. z misji Lam odszedł o. Adam
Rolek, przejmując opuszczoną od czerwca tego roku misję Ndingtire w górach
Alantika. 30 kwietnia 1991 r. Lam opuścił także o. Henryk Dąbrowski, przeniesiony
do pracy w misji Mandama. Pod koniec 1991 r. pracującego w pojedynkę o. Jana
Kobzana wspomógł o. Jarosław Różański, przybyły do Kamerunu na dwuletni staż
misyjny. Od listopada 1992 r. do sierpnia 1993 r. w misji pracował sam stażysta,
gdyż o. Jan Kobzan z powodu ciężkiej choroby, po dłuższym pobycie w szpitalu
w Garoua, wyjechał na rekonwalescencję do Europy. W sierpniu 1993 r. do misji
Lam powrócił o. Jan Kobzan.
Atmosferę panującą na misji w Lam oddawał list o. Jana Kobzana, mówiący
o uroczystych chrztach w Wielką Sobotę 1992 r.: „W tym roku w naszej misji 55
katechumenów przyjęło chrzest św. Przygotowywali się do niego przez kilka lat.
Przygotowaniem bezpośrednim były wspólne rekolekcje. Wszyscy zamieszkali
w Ośrodku Szkolenia Katechistów już w Niedzielę Palmową. Podziwiałem ich
skupienie. Naprawdę czuwali. Przy stole dzielili się tym, co posiadali. Pomagała im
cała wioska. Chrzest odbył się już w Wigilię Paschalną – przy radosnym Alleluja.
Wśród ochrzczonych była przede wszystkim dorosła młodzież oraz kilka starszych
niewiast i mężczyzn. Była również niewidoma kobieta, którą do przyjęcia chrztu
przygotował jej syn. Jako ostatniego przyniesiono przed ołtarz kalekiego chłopaka
z bezwładnymi rękoma i nogami imieniem Zacheusz. Nie tylko pogodził się on ze
swoim losem, ale uczynił ze swoich cierpień zadziwiające źródło zasług i apostolstwa
dla całej misji. Wgłębia się nieustannie w Pismo św. Często powtarza, że pragnie
cierpieć z Chrystusem i razem z Nim zmartwychwstać”79.
W misji Lam prowadzono systematyczną ewangelizację okolicznych wiosek,
podzielonych w latach dziewięćdziesiątych na siedem małych sektorów misyjnych,
które posiadały pewną samodzielność w zarządzaniu oraz były regularnie odwiedzane przez misjonarzy. Głównymi ośrodkami były wioski Lam, Dziugi Boh, Badia,
Kongkong-Dahal, Mbursu i Budwa. Grupowały one 35 wspólnot chrześcijańskich,
	77	 J. Maingle, 40 ans de mission Lam en fête, Ecclesia (1990) nr 17, s. 17-18.
	78	 H. Dąbrowski, Czterdziestolecie naszej misji, Misyjne Drogi (1991) nr 2, s. 29-30.
	79	 J. Kobzan, Mój wspaniały Zacheusz, Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 35-36.

173

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

które były prowadzone przez 26 katechistów. Co roku też kilkudziesięciu dorosłych
przyjmowało sakrament chrztu św. w kościele w Lam. W latach dziewięćdziesiątych
przyjęcie chrztu św. poprzedzano rekolekcjami wielkanocnymi dla katechumenów,
odbywającymi się w Ośrodku Szkolenia Katechistów. W 1993 r. na terenie misji
Lam żyło 4423 ochrzczonych, do przyjęcia sakramentu chrztu przygotowywało
się 360 katechumenów80.
Wielkim wydarzeniem w latach dziewięćdziesiątych w misji Lam były święcenia
i Msza św. prymicyjna czwartego kapłana-Gidara, Eugeniusza Tizi81.
W 1994 r. o. Jan Kobzan został przeniesiony z misji Lam do misji Bibémi. Jego
miejsce zajął o. Marek Okołowski, który pracował w niej do 1997 r. Oprócz pracy
duszpasterskiej o. Marek Okołowski częściowo wyremontował budynek misji.
W 1997 r. pracę duszpasterską w misji przejął o. Piotr Lepich, który zamieszkał
w misji wraz z bratem Tadeuszem Orzechowskim. Misjonarze przygotowali misje do
obchodów 50-lecia istnienia, a także wyremontowali zniszczony dach na głównym
budynku misji82. W 1999 r. misja otrzymała także elektryczność.
2.4. Przekazanie misji księżom diecezjalnym
W latach 2000-2001 proboszczem w parafii Lam był o. Grzegorz Skicki. Kolejny rok
misja pozostawała bez stałej obecności księdza.
W latach 2002-2006 proboszczem w misji Lam był o. Janusz Milanowski. 14
maja 2006 r. misję przekazano diecezji. Podczas tej ceremonii Jean Maingle, przewodniczący rady parafialnej z Lam, wyraził wdzięczność polskim i francuskim
misjonarzom oblatom: „W 1946 r. młodzi misjonarze, oblaci Maryi Niepokalanej,
przybyli tutaj, aby założyć misje w północnym Kamerunie, gdzie było wiele plemion
pogańskich. Pierwszym misjonarzem był o. Elie Beve, który odwiedzał nasze wioski
na koniu i pieszo. W ciągu lat wielu misjonarzy francuskich i polskich, a nawet jeden kameruński, poświęcali swoje życie i zdrowie dla głoszenia Ewangelii w naszej
parafii. Jesteśmy świadomi ich wielkich dzieł. Przed tobą, Ojcze Wikariuszu Generalny i przez Ciebie, dzisiaj 14 maja 2006 r., w ten dzień historyczny, my Gidarzy,
chrześcijanie z misji Lam i okolic, wyrażamy naszą wdzięczność tym wszystkim
posłańcom Bożym za ich pracę w naszej misji Lam i naszym kraju plemienia Gidarów. Oczywiście dziękujemy szczególnie o. Eliemu, od którego po raz pierwszy
usłyszeliśmy Słowo Ewangelii, który bronił naszych praw i naszej godności, który
przyczynił się do budowy szkoły i szpitalika. Dziękujemy również o. Władysławowi
Koziołowi, który poświęcił się i pracował gorliwie nad naszym ojczystym językiem
	80	 Por. J. Kobzan, Mój wspaniały Zacheusz, dz. cyt., s. 35-36; dane dotyczące liczby ochrzczonych
i katechumenów podane są na podstawie księgi chrztów i kroniki misji.
	81	 Por. J. Różański, Wielki Nierozpoznany, Przewodnik Katolicki (1994) nr 14-15, s. 28.
	82	 Por. P. Lepich, Jak Ci pierwsi, Misyjne Drogi (1999) nr 6, s. 28.

174

�3. Misja w Bidzar (1970-1996)

gidarskim, tworząc wiele dzieł liturgicznych, kościelnych i gramatycznych. Na
koniec dziękujemy o. Januszowi Milanowskiemu, ostatniemu z ojców oblatów
w naszej parafii, za jego animację, żywotność, umiejętność zdobywania zaufania
u swoich chrześcijan, za jego miłość do każdego człowieka bez czynienia różnic.
W tym roku, gdy misjonarze oblaci opuszczają misję Lam pw. Matki Bożej z Lourdes
i przekazują ją diecezji Garoua, wychwalajmy Boga za wszystkie dobra, jakie On
przez nich uczynił. Soko dida – dziękujemy bardzo”83.
W roku przekazania parafii księżom diecezjalnym na jej terenie żyło ok. 16 000
osób, w tym 3500 ochrzczonych i 600 katechumenów. Prawie wszyscy byli Gidarami.
Parafia rozciągnięta była na 272 km2. Wspólnoty chrześcijańskie istniały w wioskach
Lam, Karba, Niua, Houmbal, Guidi, Mampar, Duva, Kongkong, Dahal, Koussoum,
Balia, Morongo, Mbroussou, Debelzé, Boudva, Melveda, Djougui Gabla, Djougui
Bôh, Helé, Badia, Broui, Tapasse, Kpuspukou, Gardama, Lougueré, Dawaï, N’gelker,
Mokolo. Z proboszczem oblatem współpracowało 22 katechistów i 22 odpowiedzialnych za wspólnoty chrześcijańskie. Duszpasterstwo wspomagały także dwie
siostry zakonne z miejscowej wspólnoty84.

3. Misja w Bidzar (1970-1996)
Wioska Bidzar, położona na rozstajach drogi Maroua-Garoua i Guider, u stóp powulkanicznej góry Bidzar o potrójnym wierzchołku, zajmowała ważne miejsce w kraju
Gidarów. W pobliżu niej miał swoje pola marmurowe Pierre Roccaglia z Figuil. Tutaj
także, w każdym tygodniu, ściągało wielu ludzi z okolicznych wiosek na wielki targ.
Wiele rozgłosu w świecie naukowym zyskało Bidzar dzięki trzem polom marmurowym, na których odkryto w 1931 r. reliefy skalne, będące prawdopodobnie
ilustracją obrzędu inicjacji. Zdaniem niektórych mogą one sięgać okresu neolitu85.
3.1. Założenie misji Bidzar i przejęcie przez polskich misjonarzy
W 1948 r. o. Elie Bève odwiedził Bidzar jako pierwszy kapłan katolicki w historii.
Właściwe jednak początki misji w Bidzar łączyły się z nazwiskiem o. Alexisa Atangany, pierwszego oblata kameruńskiego. W 1960 r. o. Alexis zamieszkał w Bidzar.
Przez dwa lata pracy ewangelizacyjnej nawiązał kontakt z dwudziestoma okolicznymi wioskami na terenie Kamerunu i z siedmioma na terenie Czadu. W latach
1962-1969 w misji pracował o. Prigeut Colin. W 1963 r. wybudował on kościół
	83	 Cyt. za: K. Trociński, Bardzo dziękujemy, Misyjne Drogi (2007) nr 1, s. 35.
	84	Por. Document de la passation de service entre les Oblats de Marie Immaculée et l’Archidiocèse de
Garoua, mps, Lam 2006.
	85	 E.M. Buisson, La préhistoireen pays Kirdi, dz. cyt., s. 116-117.

175

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

według projektu o. Desmolliere. Po świętach wielkanocnych 1969 r. o. Priguet
Collin opuścił Bidzar ze względu na stan zdrowia. Do świąt Bożego Narodzenia
misja pozostawała bez kapłana.
Przed świętami Bożego Narodzenia w 1969 r. w misji Bidzar zamieszkał o. Feliks
Strużek, z Wiceprowincji Matki Bożej Częstochowskiej we Francji. „W ostatnim
czasie ordynariusz Garoua powierzył część swojej diecezji oblatom z Polski. Dlatego
też zostałem przydzielony z Doukoula do tego sektora. Obecnie jestem sam. Na
terenie, który mi powierzono, jest ok. 400 ochrzczonych i ok. 1000 katechumenów.
Odwiedzam dwadzieścia wiosek”86.
W sierpniu 1972 r. do Bidzar został przydzielony o. Antoni Wojciechowski,
przybyły z Polski. Pod koniec tego roku wspólnota katolicka w Bidzar liczyła 633
katolików i 634 katechumenów. Misjonarzy wspomagało w pracy ewangelizacyjnej
aż 50 miejscowych katechistów87.
W marcu 1973 r. o. Feliks Strużek opuścił Bidzar i Kamerun ze względu na stan
zdrowia i powrócił do pracy duszpasterskiej we Francji.
O. Antoni Wojciechowski odwiedzał powierzone mu wioski, prowadził katechezę, organizował spotkania dla katechistów, co miesiąc w innej wiosce, i sprawował sakramenty. W styczniu 1974 r. uruchomił w Bidzar młyn do mielenia prosa,
o który starał się jeszcze jego poprzednik. W kilka miesięcy później opuścił misję
Bidzar i Kamerun, wracając Europy.
W kwietniu 1974 r. pracę misjonarską w Bidzar rozpoczął o. Marian Rejkowicz,
przybyły z Polski. Szybko wdrożył się w miejscowy rytm pracy. „Miałem już dwa
spotkania z katechistami. Jest ich sześćdziesięciu. Od maja ochrzciłem już 12 dzieci.
Jestem pełen uznania dla pracy moich poprzedników”88.
O. Marian był też pełen uznania dla pracy miejscowych katechistów. W dniu
świętowania piętnastolecia pracy jednego z nich, pragnąc mu w jakiś sposób podziękować wobec wszystkich za trud włożony w ewangelizację, wręczył mu przywieziony
z Polski zegarek i sam został bez zegarka89.
O. Marian Rejkowicz wyremontował budynek mieszkalny, ogrodził teren misji, a plac kościelny przyozdobił wielkim krzyżem. Obsługiwał też osobiście młyn
misyjny90.
W 1975 r. do Bidzar przyszedł na dwuletni staż misyjny kleryk Ryszard Szmydki.
W styczniu 1977 r. złożył on u stóp Czarnej Madonny w Figuil zakonne śluby wieczyste, a w lutym tego samego roku, już w Bidzar, przyjął święcenia diakonatu. Święceń
	86	 F. Strużek, List na Boże Narodzenie 1969 r., w: P. Czyrny, Mission Catholique de Bidzar – 30
années – début et évolution, dz. cyt., s. 6.
	87	 Tamże, s. 7.
	88	 List z 20 września 1974 r., Archiwum OMI Figuil.
	89	 A. Kurek, O. Marian Rejkowicz OMI, dz. cyt., s. 252.
	90	 Tamże, s. 254.

176

�3. Misja w Bidzar (1970-1996)

udzielił mu bp Yves Plumey, ordynariusz Garoua91. Wkrótce po święceniach został
przeniesiony z Bidzar i Kamerunu do Europy.
W 1979 r. o. Marian Rejkowicz został przeniesiony z misji Bidzar do pracy
w misji Lam. Na kilkanaście miesięcy jego miejsce zajął o. Władysław Laskowski
z misji Figuil (1979-1980).
3.2. Misja w latach osiemdziesiątych
W 1980 r. o. Władysław Laskowski zorganizował jubileusz dwudziestolecia istnienia
misji Bidzar. Święto zgromadziło wielu wiernych i kapłanów. W tym samym roku
opuścił Bidzar i powrócił do Polski. W czasie pracy w misji Bidzar ochrzcił 78 osób92.
W pierwszych dniach grudnia 1980 r. w Bidzar zamieszkał o. Jean Gaudin, oblat
francuski, pracujący z Polakami w misji Lam. Misja w Bidzar liczyła wówczas 616
ochrzczonych i 495 katechumenów93.
O. Jean Gaudin regularnie odwiedzał wspólnoty chrześcijańskie w 27 wioskach,
sprawując tam Msze św., prowadząc katechezę i udzielając sakramentów świętych.
W roku 1983 doprowadził też do ostatecznego wyznaczenia granic terenu misji
i w rok później wybudował nowe ogrodzenie.
W 1984 r., w czasie prac przy studni, zginęło dwóch pracowników z Kongkong.
W tym samym roku o. Jean Gaudin wybudował kaplicę w Dawla-Biou, wbrew zakazowi podprefekta z Guider, i rozpoczął budowę nowej w Batao. Wspólnota z Batao
rozrosła się w dużej mierze dzięki misyjnej gorliwości katechisty Roberta Lanki94.
25 października 1985 r. młoda wspólnota chrześcijańska z Bidzar przeżywała
jubileusz 25-lecia utworzenia misji. Tydzień przed świętem przygotowano podczas
rekolekcji 54 kandydatów do przyjęcia sakramentu chrztu św. W rekolekcjach wzięli
także udział ojcowie i matki chrzestne kandydatów do chrztu oraz 145 kandydatów
do bierzmowania i 21 dzieci z rodzin chrześcijańskich, przygotowujących się do
przyjęcia I Komunii Świętej95.
O. Jean Gaudin zamierzał powiększyć miejscowy kościół i wybudować Ośrodek Formacji dla Kobiet. To wszystko jednak przerosło jego siły. W 1987 r. opuścił
Bidzar i Kamerun, powracając na stałe do Francji96.
Na miejsce o. Jeana Gaudina w tym samym 1987 roku przyszedł o. Piotr Czyrny
z Guider. Codzienną pracę ewangelizacyjną, prowadzoną na miejscu i w okolicznych
wioskach, wynagradzało misjonarzowi zaangażowanie chrześcijan.
	91	Tenże, Diakon Ryszard Szmydki OMI, Niepokalana (1977) nr 10, s. 279-281.
	92	 Archiwum OMI Figuil.
	93	 P. Czyrny, dz. cyt., s. 10; por. J. Gaudin, Ence moment, Pôle et Tropiques (1985) nr 1-2, s. 28-30.
	94	 P. Czyrny, Mission catholique de Bidzar, dz. cyt., s. 19.
	95	 Por. H. Haman, Grâces dans la vie d’un missionnaire, Pôle et Tropiques (1986) nr 7-8, s. 120.
	96	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 246.

177

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

W sierpniu 1988 r. z inicjatywy o. Piotra Czyrnego w Batao zainaugurowano
młodzieżowy ruch „Effata”, który był owocem Roku Maryjnego. „Młodzi podjęli
się misji pójścia do swoich braci. Spotkali się w Figuil 15 sierpnia, by razem z kardynałem świętować Wniebowzięcie NMP i zakończenie Roku Maryjnego. 21 sierpnia
młodzi w wieku od 8 do 21 lat, uczniowie i ci, którzy nie są objęci nauczaniem, zorganizowali z dumą spotkanie w Batao”97. Ruch ten kontynuował działalność także
w następnych latach. 30 lipca 1989 r. animator tego ruchu objaśniał: „Nasz ruch
nazywa się ‘Effata’. Został zapoczątkowany w lipcu ubiegłego roku. Teraz rozpoczynamy drugi rok naszej działalności. ‘Effata’, tzn. ‘Otwórz się’. Skąd zaczerpnęliśmy
naszą nazwę? 13 sierpnia w Douala Papież powiedział do młodych: ‘Otwórzcie wasze
oczy na tych, którzy być może są o wiele bardziej od was pozbawieni szans i bądźcie solidarni’. Wychodząc od tych właśnie słów, daliśmy naszemu ruchowi nazwę
‘Effata’. Nasza grupa składa się z uczniów i tych, którzy nie są objęci nauczaniem.
Poczynając od ubiegłego roku, nasz ruch zakorzenił się w trzech centrach: Batao,
Bidzar i Dawalo-Biou”98.
3.3. Misja w latach dziewięćdziesiątych
Cechą wielu młodych wspólnot chrześcijańskich jest chętne i częste celebrowanie
małych jubileuszy. Misja w Bidzar organizowała je regularnie, co pięć lat. W 1990 r.
obchodzono trzydziestolecie istnienia misji. „Wysłaliśmy powiadomienia o naszym
jubileuszu również do dawnych mieszkańców Bidzar, którzy obecnie mieszkają poza
naszą misją. Bardzo wielu zareagowało i tak na Mszy św. jubileuszowej zebrało się
ponad 3000 wiernych. Jeszcze nigdy Bidzar takiego zgromadzenia chrześcijan nie
widziało. Młodzież czuwała przez całą noc na modlitwie. Podobnie we wszystkich
naszych kaplicach. Przybyło wiele pielgrzymek na to piękne święto wdzięczności.
Było za co Bogu dziękować. Ukoronowaniem tych uroczystości stał się w wigilię
paschalną obrzęd chrztu św. sporej grupy dorosłych”99.
Po śmierci matki o. Piotra Czyrnego w Polsce, chrześcijanie z Bidzar zorganizowali 19 listopada 1991 r. wielkie spotkanie całej wspólnoty, którego zasadniczym
punktem była Msza św., odprawiana w intencji zmarłej. Zaproszeni zostali także
kapłani z okolicznych misji: Figuil, Lam, Guider i Mandamy100.
W Bidzar katechezy i różnego rodzaju spotkania z wiernymi odbywały się
w kościele. Widząc wielką potrzebę miejsca spotkań oraz dokształcania, o. Piotr
Czyrny zadecydował pod koniec 1991 r. o budowie Ośrodka Formacji i Animacji
„Effata”, przeznaczonego dla miejscowej młodzieży oraz dla dorosłych, szczególnie
	97	 P. Czyrny, Mission catholique de Bidzar, dz. cyt., s. 22. Tenże, Młodzi nadzieją Kościoła, Misyjne
Drogi (1989) nr 1, s. 37-38; tenże, Grupa młodzieży „Effata”, Tam-tamem (1989) nr 3, s. 4-5.
	98	 P. Czyrny, Mission catholique de Bidzar, dz. cyt., s. 22.
	99	Tenże, Mały, ale bardzo wymowny jubileusz, Misyjne Drogi (1991), nr 3, s. 35.
	100	 Por. Tenże, Mission catholique de Bidzar, dz. cyt., s. 28.

178

�4. Misja w Poli

zaś kobiet. Budowę ośrodka zakończono w drugiej połowie roku 1992. Był on
kolejnym, zewnętrznym znakiem umacniania się Kościoła w Bidzar, który liczył
wówczas już ok. 1000 ochrzczonych i ponad 600 katechumenów, na ogólną liczbę
prawie 9000 mieszkańców101.
W 1992 r. o. Piotr Czyrny został przeniesiony do pracy w misji Yokadouma.
Jego miejsce zajął o. Ludwik Stryczek, który pracował w misji Bidzar do 1996 r.
Podczas swojej pracy w misji postarał się o sprowadzenie wspólnoty Sióstr Świętego
Zbawiciela102.
W lipcu 1996 r. o. Ludwik Stryczek został przeniesiony do pracy w misji Tcholliré. Misję Bidzar przejęli miejscowi księża diecezjalni. Jako pierwszy pracował
w niej ks. Lucien Bouba.
W roku przekazania parafii Najświętszego Serca Maryi w Bidzar księżom diecezjalnym na jej terenie mieszkało ok. 9500 osób, w większości z plemienia Gidar oraz
znaczna grupa Mundang. W księgach parafialnych było ok. 1400 ochrzczonych oraz
650 katechumenów. Parafia podzielona była na cztery sektory: Bidzar – 17 wspólnot;
Batao – 8 wspólnot; DawlaBiou – 8 wspólnot; Djabé – 6 wspólnot. W większości
wspólnot prowadzono regularną katechezę. Spotkania rady parafialnej odbywały się
dwa razy do roku. Prowadzono także katechezę w szkołach w Bidzar, Batao, Biou
oraz w Indjewdé. W parafii istniały ruchy katolickie, m.in. Cop’Monde, Kobiety
Miłosierdzia, grupy młodzieżowe, Żywy Różaniec oraz grupy ministrantów103.

4. Misja w Poli
W odległości ok. 100 km od Garoua, w stronę Ngaoundéré, rozciąga się masyw gór
Poli, którego wysokość dochodzi do 1784 m. Jest to pierwszy łańcuch górski przed
Adamaoua.
Góry Poli leżą w widłach rzek Faro i Benoué. Tereny te zamieszkiwali Dowayo.
Grupa etniczna Dowayo dzieli się na trzy podgrupy, wyróżniane przede wszystkim ze względu na różnice dialektalne. Pierwszą z nich stanowią Dowayo z okolic
Yobo, Waté, Djoumté, Farkomo i Kota-yilou. Drugą tworzą Dowayo-Marké z okolic
Fignolé, Godé i Koumsdongo. Trzecią natomiast grupą są Dowayo okolic Garé
i Tapés. Wśród innych grup etnicznych, zamieszkujących kraj Dowayo, najliczniej
są reprezentowane Duppa, Samba, Koma i Fulbe. Mniejsze grupy stanowią Kolbilas,
Mbum, Duru, Vere i Bata.
Pierwszy kontakt z Dowayo i Duppa francuscy oblaci nawiązali już w marcu
1947 r. Siedzibą misji stało się Poli. W misji pracowało wielu oblatów, najdłużej
	101	 Tamże, s. 31.
	102	 Por. L. Stryczek, Od misji do parafii, Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 30.
	103	Por. Document de la passation de service entre les curés sortant et entrant, mps, Bidzar 1996.

179

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

o. Jean Lelou (1957-1982), który założył w wioskach Dowayo i Duppa wiele wspólnot
chrześcijańskich104.
Ze względu na zmniejszający się personel misyjny, francuska prowincja oblacka
w Kamerunie zdecydowała się przekazać misje w dystrykcie Poli polskim oblatom105.
1 grudnia 1981 r. w Poli zamieszkał o. Stanisław Jankowicz z misji Madingrin.
U boku o. Jeana Lelou odwiedził on wszystkie punkty misyjne (13) w okolicznych
wioskach. Pod koniec stycznia 1982 r. o. Jean Lelou opuścił misję Poli, przechodząc
do pracy na misji w Fianga w Czadzie. W Poli pozostał o. Stanisław Jankowicz.
Wspólnota katolicka na terenie misji Poli liczyła ok. 900 osób106.
W pracy misjonarskiej o. Stanisława Jankowicza wspomagały dwie siostry
sercanki z Saint-Jacut we Francji: Marie-Therése Eslan oraz Anne-Marie Mabou.
Głównym polem działania sióstr była opieka medyczna świadczona miejscowej
ludności oraz praca wśród kobiet, polegająca na prowadzeniu kursów higieny, nauki
czytania itp.
O. Stanisław Jankowicz odwiedzał wioski Dowayo i Duppa oraz wioski innych
nielicznie reprezentowanych grup etnicznych, jak choćby mieszkających w trudno
dostępnej części gór, zupełnie odciętej od regionu, grupy etnicznej Inga107.
We wrześniu 1982 r. w Poli zamieszkał diakon Marek Stroba, który przybył
na dwuletni staż misyjny. W maju 1983 r. do pracy w misji Poli został skierowany
o. Roman Domagała, przybyły z Polski.
O. Stanisław Jankowicz zajmował się przede wszystkim pracą ewangelizacyjną
wśród Dowayo, o. Roman Domagała wśród Duppa, a diakonowi Markowi Strobie
powierzono pracę z dziećmi i młodzieżą oraz zadanie doraźnego wspomagania
obydwu kapłanów.
W krótkim czasie liczba wspólnot chrześcijańskich na terenie misji Poli wzrosła
z 13 do 22. Misjonarze udzielili sakramentu chrztu św. 400 dorosłym. Wspólnota
chrześcijańska w Poli wzrosła tym samym do ok. 1300 osób108. Polscy misjonarze
kładli szczególny nacisk na pracę pastoralną. Zatroszczyli się także o odbudowę
zniszczonych przez minione lata zabudowań misji, m.in. przeprowadzili konieczny
gruntowny remont budynku mieszkalnego. Wybudowali także Ośrodek Formacji
Kobiet.
Szybko okazało się, że remont budynków mieszkalnych nie wystarcza. „Zabudowania misyjne czekały mocniejszej wichury, by rozsypać się na pierwiastki pierwsze, czyli runąć na ziemię. Najpierw o. Stanisław Jankowicz zabrał się do budowy
domu dla ojców. Następnie przyszedł czas na odbudowę ‘zabytków’ naszych sióstr.
	104	 Por. P. Czyrny, Mission catholique de Bidzar, s. 183-184.
	105	 Za przyjęciem misji w Poli opowiedziała się większość polskich oblatów podczas świątecznego
spotkania w Figuil. Por. E. Jureczko, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1981) nr 9, s. 251.
	106	 Archiwum OMI Figuil.
	107	 Por. S. Jankowicz, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1982) nr 4, s. 116.
	108	 Archiwum OMI Figuil.

180

�4. Misja w Poli

Tak powstała szkoła dla kobiet – dwie klasy i biuro. Jeszcze trwały prace przy tym
budynku, a już zaczęto rozbierać stary dom sióstr: w ciągu jednego roku powstał
nowy, solidny dom… Wygląda na to, że warto budować, gdyż nowy dom zapełnił
się nowymi siostrami: w sumie mamy ich cztery i jedną postulantkę, pochodzącą
z Czadu, z plemienia Ngambay.
Pamiętając o tym, że wspólnoty oblackie powinny odznaczać się duchem gościnności, postanowiliśmy także wykorzystać nasz stary dom dla tych, którzy
przyjeżdżają do Poli i z braku hotelu szukają noclegu na misji”109.
Przy domach dla ojców i sióstr zakonnych wykopano nowe studnie. W pracach
wielką pomocą służyli dwaj Belgowie, bracia Edmond Génicq i Jean-Paul Bellin.
Polscy misjonarze rozpoczęli także budowę kaplic dla okolicznych wspólnot
chrześcijańskich. Kaplice powstały w wiosce Boumba, dla grupy etnicznej Duppa oraz
w Day, dla Dowayo. Rozwinęli także domowe gospodarstwo: hodowali kury i owce.
W czerwcu 1988 r. z misji Poli odszedł o. Stanisław Jankowicz, powołany na
urząd przełożonego „Delegatury Figuil”. W listopadzie tego samego roku o. Roman
Domagała został przeniesiony do pracy w misji Karna. Przełożonym misji został
o. Józef Leszczyński z misji Figuil, a jego współpracownikiem o. Marek Okołowski
z misji Bibémi, gdzie przebywał na krótkim stażu misyjnym.
Codzienny rytm pracy oddają kronikarskie zapisy o. Józefa Leszczyńskiego.
„23.10.1988. Co wieczór odmawiamy różaniec. Przychodzi niewielka grupa.
Tego ranka odprawiłem po raz pierwszy Mszę św. w więzieniu w Poli. Pojechałem
z s. Yvonne, która zajmuje się więzieniem. Uczestniczyło ok. 10 więźniów. (…) To,
co zobaczyłem w więzieniu, przeszło moją wyobraźnię.
25.12.1988. Msza św. o 9.00. O. Marek Okołowski odprawia Mszę św. w Kebi.
Wczoraj miał Mszę w Ouro Kessoum i Mayo Bocki. W Poli obecni są przedstawiciele
administracji: prefekt, podprefekt i deputowany. Było czternaście chrztów dzieci.
1.01.1989. Rozpocząłem rok od Mszy św. w więzieniu. Liczba więźniów wzrosła –
nowy transport z Garoua.
2-9.04.1989. Sesja katechistów w Poli przeprowadzona przez o. Adama Rolka”110.
Misja Poli aktywnie włączyła się w przygotowanie wielkiego Kongresu Diecezji Garoua, starającego się spojrzeć na wszystkie wymiary życia chrześcijańskiego
diecezji i wskazać drogi odnowy. Po zakończeniu Kongresu w Garoua misjonarze
z Poli zdecydowali się, by refleksje i doświadczenia wyniesione z Garoua przybliżyć
i upowszechnić wspólnotom chrześcijańskim z misji w Poli. Najpierw przygotowano kongres dla całej strefy pastoralnej Poli. Odbył się on 3 czerwca 1989 r. w Poli.
W sierpniu rozpoczęto przygotowania do kongresu parafialnego. 26 sierpnia 1989 r.,
na zebraniu Komitetu Przygotowawczego postanowiono, iż weźmie w nim udział
sześciu delegatów z każdej wioski, w której obecna jest wspólnota chrześcijańska:
	109	 R. Domagała, List z 24 maja 1987 r., mps, Poli, Archiwum OMI Figuil.
	110	 J. Leszczyński, Poli 1988-1991, mps, bmr, s. 2-3.

181

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

dwóch mężczyzn, dwie kobiety i dwóch przedstawicieli młodzieży. Dołączą do nich
nadto wszyscy delegaci, którzy brali udział w Kongresie Diecezjalnym w Garoua.
Przedstawiciele z miasta Poli byli wybierani z poszczególnych wspólnot etnicznych.
Zasadniczymi problemami, które poruszał Kongres, były sprawy omawiane już
w Garoua: modlitwa we wspólnocie i rodzinie, dzielenie się, problemy wychowawcze, sprawiedliwość, opieka medyczna. Kongres odbył się 14 października 1989 r.
Uczestniczyło w nim 120 delegatów ze wszystkich wiosek.
Oprócz pracy pastoralnej o. Józef Leszczyński kontynuował korespondencyjnie
studia z prawa kanonicznego na Uniwersytecie w Strasburgu. Rozpoczął je w roku
akademickim 1986/87, wracając z urlopu z Polski. Złożył wówczas egzamin wstępny
i został przyjęty do Instytutu Prawa Kanonicznego. W czasie studiów obowiązywało
go opanowanie materiału z siedmiu jednostek tematycznych, z których każda kończyła się trzema egzaminami ustnymi oraz pracą pisemną. W maju 1990 r. o. Józef
zdał ostatni egzamin i otrzymał licencjat z prawa kanonicznego.
O. Marek Okołowski ukończył budowę kaplicy w Boumba, którą rozpoczął
o. Roman Domagała. W kaplicy było ok. 200 miejsc siedzących. Terenem jego pracy
były przede wszystkim górskie wioski Duppa i Dowayo, gdzie wyprawiał się często
pieszo, niosąc cały bagaż w plecaku.
W 1991 r. o. Józef Leszczyński został mianowany wikariuszem generalnym
archidiecezji Garoua i przeniesiony z Poli do pracy w misji Figuil. Na jego miejsce
przyszedł natomiast o. Czesław Szubert z misji Guider. Pracował on w Poli do
1994 r., podobnie jak i o. Marek Okołowski, który przeszedł do pracy w misji Lam.
W 1994 r. do pracy w misji Poli przydzielony został o. Andrzej Świątek z sąsiedniej misji Fignolé. „Pracy misjonarskiej w Poli jest – jak wszędzie – wiele. Tym
bardziej, że w poprzednich latach było tutaj zawsze dwóch misjonarzy. Z powodu
dużych braków personalnych zostałem na misji sam. Musiałem zatem ułożyć inny
plan pracy i odwiedzin poszczególnych wspólnot chrześcijańskich. Region Poli
uważany jest za najbardziej zaniedbany w dziedzinie szkolnictwa. Stąd też wśród
nauczycieli utarło się przekonanie, że być przydzielonym do pracy w Poli jest wielką
karą. Dlatego też nowy, prężny prefekt departamentu zorganizował Tydzień Szkoły,
którego zadaniem było zdynamizowanie życia kulturalnego i sportowego okolicznych szkół. W ramach tego Tygodnia uczniowie i rodzice wybierali najlepszych
nauczycieli i najlepsze szkoły. Zaskakujące jest to, że z sześciu nagród aż pięć zdobyły
szkoły katolickie i jedną szkoła protestancka. Żadna nagroda nie przypadła szkołom państwowym. Wywołało to złośliwe komentarze niektórych zgromadzonych:
‘Znieść szkoły państwowe!’”111.
O. Andrzej Świątek pracował w Poli do 1995 r., po czym wrócił na stałe do
Europy. Jego miejsce w Poli zajął na krótko o. Krzysztof Zielenda (1995-1996), a następnie o. Piotr Lepich (1996-1997).
	111	 A. Świątek, Konkurs na najlepsze szkoły, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 28.

182

�5. Misja w Fignolé

Po o. Piotrze Lepichu w misji pracował o. Marc Pitchebaï, oblat z miejscowej
prowincji zakonnej. W latach 2004-2010 proboszczem w Poli był o. Andrzej Lachowski. „Misja Poli, gdzie pracowałem przez ostatnie sześć lat, też ma te dwa różne
oblicza. Z jednej strony utwierdzanie w wierze tych, którzy już przyjęli Słowo Boże,
z drugiej pierwsza ewangelizacja. Trzeba nadmienić, że ludzie w buszu są bardzo
otwarci i spragnieni Dobrej Nowiny, z radością przyjmują każdą naszą wizytę. To
dodaje odwagi, wyzwala dodatkową energię, aby jak najlepiej odpowiedzieć na ich
potrzeby duchowe i materialne.
Szczególną radość sprawiają mi wizyty we wspólnotach położonych w górach.
Gdy wchodzę do wioski, witają mnie uśmiechnięte twarze, ludzie wyrażają wdzięczność, że o nich nie zapomniałem i że do nich przyszedłem. Ci biedni, prości ludzie
potrafią dać sobie czas na spotkanie z misjonarzem, odsuwają na bok wszelkie zajęcia, wtedy Słowo Boże jest dla nich najważniejsze. Gromadzą się wszyscy: dorośli,
dzieci, starcy, wszyscy pragną być obecni. Niestety nie mogę im jeszcze odprawić
Mszy św., bo wszyscy są jeszcze katechumenami”112.
W 2010 r. na terenie misji żyły 33 wspólnoty chrześcijańskie w Poli (6) oraz
okolicznych wioskach: Mango, Garé, Sirdjam, Marke, Sekseba, Sari, Hom, Hoy,
Goumba, Gandjiba, Pintchoumba, Windé-Pintchoumba, Ouro-Mandara, Zera,
Golomba, LougoMbadji, Kebi, Gouna, Djamboutou, Onomba, Oura-Mandaba,
GadzaGadza, Mbella, LaindeGouna, Samo Gouna, Windé-Bouri, Mayo Salah.
Wspólnoty te rekrutowały się spośród ludności autochtonicznej (Dowayo, Duppa,
Duru, Dugon-Pape), przybyszy z prowincji kameruńskiej Daleka Północ i z Czadu
(Tupuri, Mafa, Mofu, Massa, Mada, Uldeme, Mboku, Zulgo, Ujang, Ursa, Mundang,
Kapsiki, Gidar, Gisiga i Ngambay) oraz urzędników, głównie z południa kraju.
Wśród nich działały następujące grupy i stowarzyszenia religijne: Cop’Monde, ministranci, Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia, Legion Maryi, Posłańcy Boskiego
Miłosierdzia, Komitet Iustitia et Pax, Caritas i grupa powołaniowa. Przy misji
istniała też szkoła pierwszego stopnia oraz biblioteka113.

5. Misja w Fignolé
Fignolé była niewielką wioską w kraju Dowayo, położoną u stóp majestatycznej
góry Godé (1600 m wysokości), w odległości ok. 30 km od Poli. W 1953 r. wioska
stała się siedzibą drugiej misji katolickiej w kraju Dowayo. W roku jej założenia
o. Louis Chauvat zdecydował się stworzyć Ośrodek Szkolenia Rolniczego, który
stał się wkrótce znany szeroko poza granicami Kamerunu. Ośrodek ten przeżywał
	112	 A. Lachowski, Słowo Boże jest dla nich najważniejsze, Misyjne Drogi (2010) nr 6, s. 30.
	113	Por. Document de la passation de service entre les cures sortant Andrzej Lachowski OMI et entrant
André Haman OMI, mps, Poli 2010.

183

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

wielki rozwój w latach sześćdziesiątych. Potem jego sława przygasła, by zaniknąć
prawie zupełnie po śmierci o. Louisa Chauvat. Obok Fignolé o. Jean Gaudin założył
niezależną misję w Waté, którą w latach 1975-1983 opiekował się o. Pierre Pétard.
Po jego śmierci misja stała się filią Fignolé.
W latach 1989-1990 w misji pracował ks. Robert Kemna. W 1990 r. ks. Robert
Kemna wyjechał na studia specjalistyczne do Lyonu. O objęcie tej misji poproszono
wtedy polskich oblatów.
W 1990 r. do pracy w misji Fignolé skierowany został o. Andrzej Świątek. Oprócz
Fignolé i Waté obsługiwał on ośrodek duszpasterski w Tapare. W Tapare do niedawna mieścił się wielki obóz dla uchodźców z ogarniętego wojną Czadu. Było ich
tam ok. 8 tys., głównie z grupy etnicznej Ngambay. Wśród nich była już spora, bo
licząca ok. 1000, grupa chrześcijan114. Po kolejnej zmianie rządów w Czadzie wielu
z nich powróciło do kraju. Na ich miejsce przyszli wkrótce Tupuri, ok. 150 rodzin.
Okazało się jednak, że sytuacja w Czadzie nie zmieniła się na lepsze, stąd też obóz
zaczął znowu napełniać się ludźmi z Czadu. Msza św. w Tapare była odprawiana
w trzech językach: ngambay, tupuri i po francusku.
„W swojej pracy duszpasterskiej najwięcej czasu poświęcam Fignolé, czyli plemieniu Dowayo. Praca ta nie jest łatwa. Dowayo mają zupełnie odmienne usposobienie od Gidarów, znanych mi dobrze z dość długiego pobytu na misji w Guider.
Gidarzy garnęli się chętnie do słuchania Słowa Bożego, Dowayo natomiast zdają się
pozostawać z boku, nie brać czynnego udziału w życiu misji, nie wspierać jej – jak
Gidarzy – pracą i skromną ofiarą materialną. Może i dlatego, że mój poprzednik,
o. Chauvat, zabiegał wszędzie o pomoc materialną dla nich. Stać go było nawet
na opłacanie katechistów za ich pracę materialną. Dlatego też teraz wiele czasu
poświęcam na uwrażliwienie wspólnoty chrześcijańskiej z Fignolé na współodpowiedzialność za głoszenie Ewangelii w kraju Dowayo. Staram się też – jak mogę –
rozbudzać życie modlitewne. Piękne wspomnienie zachowuję tutaj z modlitwy
różańcowej w październiku (1992 r.). Pod koniec miesiąca poprosiłem dzieci, by
przyniosły ze sobą tyle kwiatów, ile razy były na różańcu w kościele. Wiele z nich
przyszło z wielkim bukietem”115.
O. Andrzej Świątek animował także życie religijne w szkołach katolickich
w Fignolé, Waté i Taparé. Co czwartek gromadził uczniów na Mszy św., przygotowywanej przez nich samych.
Duszpasterza z Fignolé w jego pracy wspomagała wspólnota sióstr Sacré-Coeur
d’Ernemont z Normandii116.
W 1994 r. o. Andrzej Świątek przeniesiony został do misji Poli, a do pracy
w misji Fignolé przydzielono o. Andrzeja Kafla z misji Mandama. O. Andrzej Kafel
	114	 Por. A. Świątek, Proszę o „bukiet modlitw” za Dowayos, Misyjne Drogi (1993) nr 3, s. 34.
	115	Tamże.
	116	 Historię przybycia sióstr opisuje: Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 195-197.

184

�5. Misja w Fignolé

pracował w Fignolé do 1998 r., po czym został przeniesiony do pracy w misji Madingrin. Do 2000 r. misja w Fignolé pozostawała bez kapłana. W 2000 r. przydzielony
został do niej o. Eugeniusz Kowol z misji Figuil. „Skupiłem się przede wszystkim
na pracy duszpasterskiej oraz na formacji ducha współodpowiedzialności i współpracy. Według tego kryterium dobrałem też odpowiednich ludzi do rady parafialnej.
Tak przygotowywaliśmy nasz jubileusz [pierwszego chrztu – przyp. J.R.]. Z jego
okazji oddaliśmy hołd wszystkim, którzy mieli udział w rozkwicie tej misji, którzy
przyłożyli rękę do wspólnego dzieła. Starałem się wskazać, że u podstaw tego był
prawdziwy duch ewangeliczny, nad którym z czasem górę wzięły wartości materialne – otrzymywane za darmo. Wydaje się, że sytuacja Fignolé dobrze ilustruje
dodatnie, ale i ujemne strony pomocy dla rozwoju na naszych misjach. Pomoc ta
jest potrzebna, czasem wręcz konieczna, ale powinna zawsze dokonywać się przy
współudziale miejscowych i powinno się ciągle stawiać pytanie o przyszłość, aby
nie doszło do rozczarowania, gdy coś się nie powiedzie, a zwłaszcza gdy zabraknie
pomocy z zewnątrz”117.
O. Eugeniusz Kowol pracował w misji Fignolé do 2010 r. W dotychczasowej
posłudze zastąpił go o. Francis Anigbogu OMI.
W 2010 r. wspólnota chrześcijańska z Fignolé składała się głównie z większościowej grupy etnicznej Dowayo, a także z przebywających w obozie dla uchodźców
Ngambay z Czadu oraz nowych osiedleńców z północnej części Kamerunu – Gidarów i innych. Była tam także nieliczna grupa imigrantów z pobliskiej Nigerii.
Parafia podzielona była na cztery sektory duszpasterskie: Fignolé Centrum (16
segmentów wioski Fignolé oraz wioski Dongko, Koumstongo, Siko, Tété, Balkoa,
Namwalé, Kinla-Gourko); Waté (Waté, Yobo, Farkomo, Sissi, Hebtilelé, Guiding,
Beka-Seko); Taparé – stary obóz uchodźców z Czadu (Taparé, Mayo Lemté, Kourtessé, Guider Faro); Voko (Voko, Paté, Manga). We wspólnotach chrześcijańskich
działały następujące grupy i stowarzyszenia religijne: Cop’Monde, ministranci,
Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia, Komitet Iustitia et Pax, Caritas oraz grupa
powołaniowa i liturgiczna. Przy misji istniała też przychodnia lekarska kierowana
przez siostry zakonne, przedszkole oraz szkoły katolickie pierwszego stopnia w Fignolé, Waté i Yobo118.

	117	 E. Kowol, Jubileusz, który dał dużo do myślenia, Misyjne Drogi (2006) nr 1, s. 33. Por. tenże, To
była kiedyś wzorcowa misja, Misyjne Drogi (2002) nr 6, s. 30; tenże, Czarownicy nad rzeką Faro, Misyjne
Drogi (2008) nr 5, s. 32-33.
	118	Por. Document de la passation de service entre les curés sortant Eugeniusz Kowol OMI et entrant
Francis Anigbogu OMI, mps, Fignolé 2010.

185

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

6. Misja w Ndingtire
Nazwa gór Alantika wywodzi się z fulfulde i oznacza miejsce, gdzie nawet Bóg się
nie wspina119. Region Alantika-Faro jest bowiem odcięty od reszty kraju potężną
rzeką Faro, której szerokość sięga miejscami 1500 m, a w czasie wylewów nawet 4
km. Rodzimą ludnością Alantika-Faro są plemiona zwane pogardliwie przez Fulbe
„Koma”120 (grupy etniczne: Panen, Gumbé i Gownu) oraz Bata121, Samba i Véré122.
Po podboju tych ziem Fule utworzyli w Alantika trzy lamidaty: Tchamba, Baka
i Wangai.
Jako pierwsi z Dobrą Nowiną w okolice Alantika-Faro dotarli misjonarze protestanccy, zakładając pierwszą misję w 1960 r. niejako na obrzeżach tego regionu,
w Balkossa, przy granicy z Nigerią. Dziesięć lat później bp Yves Plumey zleca
ewangelizację tego regionu o. Jacques’owi Thierry. Największe trudności czekały
młodego misjonarza ze strony muzułmańskich władców tego regionu z Wangai,
Tchamba i Baka. Przez dwa lata francuski misjonarz nie otrzymał pozwolenia
na osiedlenie się w tym regionie123. Wreszcie w lipcu 1972 r., po interwencji bpa
Yves’a Plumeya u samego prezydenta Kamerunu, o. Jacques Thierry założył misję
w wiosce Ndingtire. Zaczął on głoszenie Ewangelii od przypomnienia praw danych
wszystkim ludziom przez Boga. Ukazywał wielką niesprawiedliwość wyrządzaną
„Koma”, liczne nadużycia władzy. Prowadziło to do licznych konfliktów124.
O. Jacques Thierry założył w Ndingtire katolicką szkołę. W 1986 r. na terenie
misji zamieszkała wspólnota sióstr Sacré-Coeur d’Ernemont z Normandii.
W czerwcu 1990 r. o. Jacques Thierry został przeniesiony z misji Ndingtire do
pracy w misji Touboro. Na prośbę abpa Christiana Tumi misję w Ndingtire przejęli
polscy oblaci. Misja liczyła wówczas ok. 20 ochrzczonych.
Pierwszym polskim oblatem w misji Ndingtire był o. Adam Rolek, z misji Lam.
Czekało na niego tutaj także wiele prac budowlanych do ukończenia. O. Adam Rolek
ukończył budowę wielkiej przychodni, obsługiwanej przez siostry, z której korzystali nie tylko nieliczni tutaj chrześcijanie, lecz przede wszystkim wyznawcy religii
tradycyjnych i muzułmanie. Zakończył też budowę skromnej kaplicy w Ndingtire,
	119	 Tzn. „kraj zapomniany przez Boga”.
	120	 Tzn. „ludzie, którzy upadli nisko”. Mieszkańcy w głębi gór.
	121	 Bata wywodzą się z basenu Jeziora Czad. Mieszkają przeważnie nad brzegami rzek Benoué i Faro.
Znani są jako dobrzy rybacy. Zajmują się też uprawą ziemi.
	122	 O „Koma” żyjących po nigeryjskiej stronie granicy mówi: A. Dogari, The Cultural History of the
Koma, Artz Trederiks Gade, Denmark 1984.
	123	 Por. J. Thierry, La mission, qu’est-cequec’est?, Pôle et Tropiques (1972) nr 7-8, s. 174-177; tenże,
Naissance de l’Egliseen Alantika-Faro, Pôle et Tropiques (1973) nr 9-10, s. 216; Y. Plumey, Mission
Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 200-202.
	124	 Por. J. Thierry, Jean-Marie est mort, Pôle et Tropiques (1985) nr 7-8, s. 101-107; tenże, Nouvelles
de N’Dingtire, Pôle et Tropiques (1986) nr 9-10, s. 132; M. Jazgier, W trosce o sprawiedliwość i pokój,
Misyjne Drogi (1993) nr 3, s. 40.

186

�6. Misja w Ndingtire

kościoła w Nakalba oraz kościoła i ośrodka szkolenia katechistów w Guédé. Położył
duży nacisk na przepowiadanie Ewangelii i posługę sakramentalną. Wraz z jego
przyjściem wszystko na misji w Ndingtire „powraca do kościelnej normalności” –
jak to określił ks. diakon Benjamin Kinogo, Kameruńczyk odbywający w Ndingtire
staż pastoralny125.
Jesienią 1991 r. o. Adama Rolka wspomógł w pracy diakon Marek Jazgier, przybyły do Kamerunu na dwuletni staż misyjny.
Bardzo szybko praca misjonarzy dała widzialne efekty. „Dziś [1992 r. – przyp.
J.R.] tamtejsza wspólnota liczy ok. 450 wiernych (w tym ok. 40 ochrzczonych), w kilkunastu wioskach, rozsianych na przestrzeni ok. 100 km2. I większość z nich, całe
rodziny, z żywnością, różnymi bagażami i nawet psami (!), zgromadziły na terenie
misji rekolekcje Wielkiego Tygodnia. Podzieleni na trzy grupy: małżeństwa (w tym
wszyscy ochrzczeni), katechumeni oraz tzw. „sympatyzujący”, wszyscy uczestniczyli
wytrwale w kilku naukach, czy spotkaniach, dziennie, dając wiele przez osobisty
udział – dla dobra życia chrześcijańskiego – w rodzinie i wspólnocie”126.
Misjonarze z Ndingtire nie zaniedbali też zapoczątkowanej przez o. Jacques’a Thierry pracy na rzecz szerzenia sprawiedliwości w Alantika-Faro. Spotykali
się w tym głoszeniu nieustannie ze sprzeciwem, a nawet groźbami dawnych najeźdźców, późniejszych urzędników państwowych, którzy dalej bezkarnie rządzili
zapomnianym przez wszystkich regionem kraju. Do oryginalnych i pożytecznych
inicjatyw polskich misjonarzy należało m.in. wyrabianie dowodów tożsamości,
które stanowiły podstawę przy ubieganiu się o prawa obywatelskie127.
We wrześniu 1994 r. dwuletni misyjny staż w Ndingtire rozpoczął diakon
Łukasz Biecek, przybyły z Rzymu.
W 1995 r. pracę ewangelizacyjną w misji Ndingtire rozpoczął o. Andrzej Lachowski, przybyły z Polski. Tak pisał o sytuacji na misji w jednym z listów: „W samej
wiosce mamy tylko pięć rodzin katolickich, reszta to „ugruntowani” poganie. Aż
się wierzyć nie chce, że misja istnieje tutaj 25 lat. Podobnie sytuacja przedstawia się
w buszu. Tak więc będzie sporo pracy. Nie mogę się też doczekać, kiedy pójdę do
buszu. Teraz jest to niemożliwe ze względu na drogi. W tej chwili korzystam jeszcze
z wolnego czasu i doskonalę swój język francuski. Sporo też czasu poświęcam na
naukę języka fulfulde, którym mówi większość mieszkańców gór Alantika. Ludzie
w buszu nie mówią prawie wcale po francusku, stąd też konieczność uczenia się
drugiego języka. Nie będę ukrywał, że początki są dosyć trudne. Wszystko jest dla
mnie nowe: ludzie, kultura, zwyczaje. Minie z pewnością wiele czasu, nim nieco
	125	 B. Kinogo, Sollicitude missionnaire dans le Trans Faro, mps, Ndingtire 1993, s. 23.
	126	 Por. H. Kruszewski, Wielki Tydzień w Ndingtire, Tam-tamem (1992) nr 8-7, s. 10; J. Damba, Stage
pastoral des novices à Ndingtiré, Entre Nous (1991) nr 3, s. 7-8.
	127	 Por. J. Różański, Da, wo selbst Gott nicht hinaufsteigt. Missionare gegen Willkür und Unrecht in
Kamerun, Der Weiberg (1993) nr 9, s. 10-11; M. Jazgier, W trosce o sprawiedliwość i pokój, dz. cyt.,
s. 40-41; A. Rolek, Radość z dowodów tożsamości, Misyjne Drogi (1995) nr 4, s. 26.

187

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

poznam to wszystko. Nade wszystko jednak muszę nauczyć się kochać tych ludzi,
do których zostałem posłany”128.
W 1998 r. pracę w misji Ndingtire ponowił o. Łukasz Biecek, który odbywał
dwuletnie studia licencjackie w Rzymie129.
W latach 1999-2001 z o. Łukaszem w misji Ndingtire pracował o. Kazimierz
Kościński. W 2004 r. pracę w misji Ndingtire rozpoczął o. Ludwik Stryczek. „Misja się powoli rozwija. W Wielką Sobotę ochrzciłem 10 dorosłych, a czterem parom udzieliłem sakramentu małżeństwa. W Niedzielę Zmartwychwstania Pana
ochrzciłem 13 małych dzieci z rodzin katolickich. W maju dwóch chłopaków i dwie
dziewczyny przystąpiły do Pierwszej Komunii św. Teraz trwają przygotowania do
sakramentu bierzmowania. Uroczystość odbędzie się w styczniu przyszłego roku.
Jeżeli tak gorliwie będą uczęszczali na nauki i dalej tak przykładnie będą żyć, to
liczba bierzmowanych może osiągnąć nawet 70. A zatem liczba chrześcijan tu rośnie
i wiara się umacnia”130.
Poza pracą duszpasterską o. Ludwik Stryczek zajął się też remontami budynków. Wspomagał go w tym przez trzy miesiące brat Grzegorz Rosa ze swoją ekipą
budowlaną, która wyremontowała cały dom. Poza tym brat Grzegorz wybudował
piękną grotę, w której umieszczono figurę Matki Bożej z Fatimy.
W 2009 r. o. Ludwik Stryczek cieszył się: „Godne zanotowania jest to, że coraz
więcej dzieci i młodzieży chodzi do szkoły. Przy naszej misji jest szkoła podstawowa, do której uczęszcza 120 uczniów. Prawie połowa z nich mieszka w misyjnym
internacie, gdyż pochodzą z wiosek oddalonych od N’Dingtire nawet o 40 km”131.

7. Misja w Karna
Karna była wioską położoną w prowincji Adamawa, podprefekturze Mbé w odległości ok. 60 km od Ngaoundéré, przy drodze wiodącej do Garoua. Były to tereny
kraju Duru (Dii)132.
Początki ewangelizacji wśród Duru wiązały się z działalnością Norweskiej Misji
Luterańskiej, która rozpoczęła ewangelizację na płaskowyżu Adamawa w 1925 r.
	128	 A. Lachowski, Muszę się wiele nauczyć, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 27.
	129	 Por. Ł. Biecek, Sercem jestem wciąż na mojej misji, Misyjne Drogi (2006) nr 1, s. 31.
	130	 L. Stryczek, Głosić i świadczyć o Chrystusie, Misyjne Drogi (2005) nr 5, s. 50.
	131	Tenże, Krzyż z okazji Roku św. Pawła, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 28.
	132	 Duru dzielili się – ze względu na zajmowane okolice – na trzy grupy: Duru z okolic Bini (płaskowyż Adamawa), z lewego brzegu Benoué (Mbé, Karna, Wak) oraz Duru z prawego brzegu Benoué,
mieszkający w trójkącie, którego podstawą jest Benoué, a wierzchołkiem Rey Bouba (główne wioski:
Sasa Mboysi, Ndjadu, Tagbum). Ich najstarszymi siedliskami były tereny lamidatu Rey Bouba. Na lewy
brzeg Benoué, w okolice Mbé, Karna i Wak, zaczęli przybywać ok. 1860 r., chroniąc się przed uciskiem
lamido z Rey Bouba.

188

�7. Misja w Karna

Początki ewangelizacji prowadzonej przez misjonarzy katolickich łączyły się z założeniem misji w Nghona, gdzie przez długie lata pracował o. Louis Blaire. W 1952 r.
o. Noye wybrał Karna na siedzibę przyszłej misji katolickiej. Na terenie misji powstała najpierw szkoła, później dom dla misjonarzy, przychodnia oraz prowizoryczny kościół. W czerwcu 1955 r. w Karna założyły wspólnotę siostry misjonarki
z bretońskiego Zgromadzenia Córek Jezusa, by zajmować się przychodnią, szkołą
oraz pracą pastoralną wśród dzieci i młodzieży133.
W 1988 r. bp Jean Pasquier, ordynariusz Ngaoundéré, zwrócił się z prośbą do
polskich Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej z „Delegatury Figuil” o przejęcie
misji Karna. Na jej terenie żyło 227 chrześcijan i ok. 80 katechumenów, na ogólną
liczbę 11 500 mieszkańców134.
Misja w Karna była pierwszą placówką przejętą przez polskich oblatów z „Delegatury Figuil” poza granicami diecezji Garoua. W listopadzie 1988 r. do pracy
w misji zostali wyznaczeni ojcowie Roman Domagała, misjonarz z Poli, i Paweł
Panicz, misjonarz z Bibémi. Tak o początkach pracy w misji Karna pisał o. Roman
Domagała: „Kiedy przybyliśmy z o. Pawłem Paniczem do Karna w listopadzie 1988 r.,
zastaliśmy misję z zorganizowanymi, żywymi wspólnotami, które były jednak nieliczne, gdyż w naszym regionie większość stanowią protestanci i muzułmanie. Jednak stan wszystkich budynków i kaplic pozostawiał wiele do życzenia. Zestarzały
się wraz z misjonarzem, który pracował tutaj ponad trzydzieści lat. Na dodatek tuż
przed naszym przybyciem do Karna wiatr zerwał stary dach z miejscowego kościoła,
chociaż sam kościół był w dobrym stanie. Natomiast w pobliskim Mbé, ośrodku
administracyjnym i zarazem największym skupisku ludzi w całej okolicy (ok. 3,5
tysiąca mieszkańców) nie mieliśmy nawet skromnej kaplicy. Msze św. odprawialiśmy
początkowo w prywatnym domu, a potem w miejscowej szkole, w której uczyło się
wielu katolików z południa kraju. Podobnie wśród uczniów liceum i miejscowych
urzędników spotkać można było wielu katolików, przybyłych z innych regionów
Kamerunu. Oni to wciąż zwracali uwagę, by stworzyć jakieś miejsce sakralne, wybudować kaplicę lub kościół, gdyż Msza św. w szkole ich zdaniem pozbawiona była
tej niepowtarzalnej atmosfery sacrum. Dlatego zwróciliśmy się do miejscowych
władz administracyjnych i tradycyjnego wodza regionu o przyznanie nam terenu
pod budowę kościoła”135.
Polscy misjonarze rozpoczęli pracę ewangelizacyjną oraz generalne remonty
wszystkich budynków misji. Niektóre z nich, m.in. młyn misyjny, trzeba było
rozebrać. Odnowili także mocno podupadły kościół. Po wielu staraniach uzyskali
także pozwolenie na budowę kościoła w Mbé, które stawało się prężnym ośrodkiem
	133	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 140-141.
	134	 Rapport quinquennal du Diocese de Ngaoundéré Cameroun pour la visite ad limina de 1992, mps,
Ngaoundéré 1992, s. 3; P. Panicz, Karna, Tam-tamem (1989) nr 4, s. 11-12.
	135	 Por. R. Domagała, Czy budowałem Kościół?, Misyjne Drogi (1996) nr 6, s. 30.

189

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

administracyjnym i szkolnym. O. Paweł Panicz wybudował w Mbé przestronną
świątynię, licząc na rychłe przeniesienie siedziby misji do siedziby podprefektury.
O. Roman Domagała natomiast przebudował zupełnie przychodnię lekarską, która
z dotychczasowej ruiny zmieniła się w budzącą podziw, funkcjonalną budowlę136.
Ponadto o. Roman Domagała rozwinął także gospodarstwo rolne przy misji137.
W maju 1992 r. o. Paweł Panicz opuścił misję w Karna, przechodząc do pracy
duszpasterskiej w polonijnej Wiceprowincji Matki Bożej Częstochowskiej we Francji.
Na misji w Karna pozostał o. Roman Domagała.
W maju 1994 r. na terenie misji Karna istniało pięć wspólnot chrześcijańskich. Najstarszą z nich była wspólnota w Karna, licząca ok. 200 osób, podobnie
jak i wspólnota w pobliskim Mbé, złożona głównie z urzędników zatrudnionych
w administracji i uczniów miejscowej szkoły. Oprócz tego istniała jeszcze wspólnota w wiosce trędowatych w Fubarka, złożona z ok. 20 osób, w wiosce Wak oraz
w Ndom. Obydwie wspólnoty liczyły po ok. 10 osób138.
W 1996 r. o. Roman Domagała został przeniesiony do misji Meiganga, a na jego
miejsce do misji Karna skierowano o. Henryka Dejnekę.
14 czerwca 1997 r. w Garoua abp Antoine Ntalou wyświęcił pierwszego kapłana
z misji Karna, ks. Gabriela Housseini. Uroczysta Msza św. w Karna przyciągnęła
wielu chrześcijan, ale także wyznawców religii tradycyjnych i muzułmanów.
„Od wielu lat moją wielką pasją jest praca z dziećmi i młodzieżą – pisał o. Henryk
Dejneka o swojej pracy – dzieci tutaj nie brakuje. Dlatego też staram się rozwinąć
istniejącą grupę Cop’Monde. Chciałbym, żeby dzieci przez wspólną modlitwę, pracę
i zebrania uczyły się i dojrzewały do życia we wspólnocie, dzięki nim zorganizowaliśmy też koncert pieśni religijnych, na który przyszli wszyscy dorośli mieszkańcy
wioski, także protestanci i muzułmanie. Było to wielkie święto i zarazem konkretne,
małe dzieło ewangelizacji. Dzieci z Cop’Monde mają też swoją drużynę piłki nożnej.
By chór i drużyna piłkarska dobrze się prezentowały, zakupiliśmy odpowiednie
stroje za pieniądze wypracowane przez dzieci oraz za ofiary dorosłych. (…) Wśród
młodzieży natomiast staram się rozbudzić zainteresowanie powołaniami kapłańskimi i zakonnymi. To wielka potrzeba naszego Kościoła”139.
W czwartek 17 maja 2001 r. ok. godziny 21.00, o. Henryk Dejneka został zastrzelony przed domem misyjnym w Karna. Tragiczna wiadomość rozeszła się w piątek
rano, kiedy jedno z dzieci znalazło o. Henryka siedzącego w nienaturalnej pozie
w prostym fotelu na misyjnej werandzie. Na stole paliła się lampa naftowa, przy
której czytał listy. Miał jeszcze na nosie okulary. Przybyły siostry, mieszkańcy, później także jeden ze współbraci, wracający z Ngaoundéré do Garoua – misja Karna
	136	 Por. tamże, s. 30-31.
	137	 R. Domagała, Trochę życia rolnika, Misyjne Drogi (1997) nr 4, s. 26-27. Por. K.H. Domagała, Biały
misjonarz o czarnym sercu. 25 lat posługi misjonarskiej o. Romana Domagały, Katowice 2007.
	138	 Por. tenże, Czy budowałem Kościół?, dz. cyt., s. 31.
	139	 H. Dejneka, Praca z dziećmi i młodzieżą, Misyjne Drogi (1998) nr 6, s. 31.

190

�8. Yokadouma – kuria biskupia

Mapa 6. Misje Poli, Fignolé, Karna-Mbé i Tcholliré.

191

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

leży przy ruchliwej drodze, łączącej dwa większe miasta. O. Henryka zastrzelono
z broni myśliwskiej, z bliskiej odległości. Przeszyło go śmiertelnie dziesięć odłamków kuli. Trzy przebiły na wylot, siedem pozostało w ciele. O. Henryka pochowano
na cmentarzu w Ngaoundéré, niedaleko od niższego seminarium. W pogrzebie,
który odbył się w poniedziałek 21 maja, w święto patronalne oblatów, uczestniczyli
wszyscy biskupi z północnego Kamerunu. Było także 30 księży i tyle samo sióstr
zakonnych. Obecne były także najwyższe władze regionu. Mszy św. przewodniczył
i homilię wygłosił bp Joseph Djida OMI, ordynariusz Ngaoundéré i do niedawna
przełożony prowincjalny o. Henryka. We wzruszającej homilii podkreślił, że śmierć
o. Henryka nie może być powodem podejrzeń, podziałów czy walk140.
„Wszyscy przeżywali tragiczną śmierć misjonarza i czuli, jakby nad całą wioską
ciążyło jakieś przekleństwo – pisał o atmosferze w misji w rok po śmierci misjonarza
o. Stanisław Jankowicz – nie mieli odwagi przychodzić do miejscowego, misyjnego
ośrodka zdrowia, znanego w całej okolicy, by się leczyć. Młodzież postanowiła, że
do zakończenia żałoby – trwającej zwykle trzydzieści dni – nie będzie grała w piłkę
nożną. Dowiedziałem się także, że wódz Karna – Manga Zarao Issa Alim, ten sam,
który w 1953 r. pozwolił na osiedlenie się misjonarzy oblatów w wiosce, po śmierci
Henia przez trzy dni nie ruszył się z tradycyjnego krzesła szefa, stojącego przed
domem, nic nie jadł i tylko pił wodę. Aż do pogrzebu Henia”. Na Mszę św. odprawianą w Karna „przybyło bardzo wielu ludzi, nawet z wiosek oddalonych o 80 km.
Obecny był także podprefekt z Mbé, komendant żandarmerii oraz wódz Zarao Issa
Alim, wielki przyjaciel o. Henryka. Zdumiała mnie zwłaszcza liczna grupa muzułmanów, którzy przybyli na Mszę św. Co więcej – pojawili się nawet muzułmańscy
koczownicy Mbororo, których o. Henryk przekonał do posłania dzieci do szkoły.
Była także duża grupa protestantów wraz z rodziną pastora zaprzyjaźnionego
z Heniem”141. Po śmierci o. Henryka Dejneki misja Karna pozostawała bez stałej
opieki kapłana. Oblaci nie powrócili do niej na stałe.

8. Yokadouma – kuria biskupia
20 maja 1991 r. o. Eugeniusz Juretzko, misjonarz przybyły w pierwszej grupie polskich
oblatów w 1970 r. do północnego Kamerunu, został mianowany ordynariuszem
nowo utworzonej diecezji Yokadouma w Kamerunie Wschodnim. Wiadomość
o nominacji ogłoszono 12 czerwca 1991 r.

	140	 Por. J. Różański, Nigdy o Tobie nie zapomną. Śp. o. Henryk Dejneka OMI, Misyjne Drogi (2001)
nr 4, s. 34-35; J. Leszczyński, Jesteśmy wstrząśnięci, Misyjne Drogi (2001) nr 5, s. 31-32.
	141	 S. Jankowicz, Pamięć o Ojcu Henryku jest wciąż żywa, Misyjne Drogi (2002) nr 1, s. 32.

192

�8. Yokadouma – kuria biskupia

8.1. Święcenia biskupie o. Eugeniusza Juretzko OMI
„Przez wyniesienie o. Juretzko do godności biskupiej Stolica Apostolska pragnie
okazać swoją wdzięczność Misjonarzom Oblatom Maryi Niepokalanej, a w szczególności Współbraciom Prowincji Polskiej, za wspaniałą i pełną wyrzeczenia pracę,
którą wykonywali i wykonują w tym kraju. Równocześnie prosimy, aby ten instytut
zakonny zobowiązał się do dostarczenia odpowiedniej ilości personelu. Nowe terytorium kościelne jest typowo misyjne i w pełni odpowiada charyzmatowi Oblatów
Maryi Niepokalanej. Mamy nadzieję, że Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej
nie pozostawią nowego biskupa Yokadouma w osamotnieniu, lecz ze wszystkich sił
postarają się przyjść mu z pomocą w pracy w regionie z tak licznymi potrzebami”142.
8 września 1992 r. w Yokadouma o. Eugeniusz Juretzko został konsekrowany
na biskupa. Głównym konsekratorem bpa Juretzko był ordynariusz Jaunde, abp
Jean Zoa. Współkonsekratorami byli: bp Cornelius Esua, ordynariusz Koumbo,
i bp Simo z Douala. W uroczystości wzięło udział kilkunastu biskupów i prawie stu
kapłanów różnych narodowości, wśród których połowę stanowili Polacy. Po Mszy
św. przemówił kard. Christian Tumi, ordynariusz archidiecezji Garoua: „Jeden biskup-misjonarz, który całe życie poświęcił dla Kościoła w Kamerunie, zginął z rąk
bandyty143. Drugi biskup, także misjonarz, który przybył z Polski przez północny
Kamerun, narodził się dzisiaj, biorąc na siebie obowiązki z rąk biskupów kameruńskich. Stajesz się odpowiedzialny za diecezję w chwili bardzo ważnej i trudnej dla
naszego kraju i świata. Kościół angażuje cię na drodze do sprawiedliwości i prawdy.
Jesteś u siebie, między twymi wiernymi”144. Potem przemówił do zebranych, przy
wielkim aplauzie wszystkich, bp Eugeniusz Juretzko: „Ja, wasz biskup, zobowiązuję
się budować Kościół Boży w Yokadouma”145.
	142	 Cytat za: O. Eugeniusz Jureczko OMI biskupem w Kamerunie, Misyjne Drogi (1991) nr 4, s. 40.
	143	 Wspomnienie zamordowanego kilka dni przed święceniami emerytowanego ordynariusza Garoua,
abpa Yves’a Plumeya. Por. H. Kruszewski, Zamordowany abp Yves Plumey OMI męczennikiem 100-lecia
Kościoła w Kamerunie, Misyjne Drogi (1992) nr 1, s. 38-39.
	144	 H. Kruszewski, Panie, oto jestem, Misyjne Drogi (1992) nr 1, s. 41.
	145	 Tamże. Więcej o posłudze biskupiej o. Eugeniusza Juretzko: E. Jureczko, Przywrócić szacunek
rodzinie, rozmawiali: A. Kupka, J. Różański, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 16-19; E. Jureczko, Moloundou ma nową świątynię, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 29-30; tenże, Radość pigmejskich rodzin, Misyjne
Drogi (1997) nr 5, s. 28-29; tenże, Aby wzmocnić naszą więź, Misyjne Drogi (1999) nr 2, s. 32; tenże,
Jestem daleki od pesymizmu, rozmawiali A. Kupka, J. Różański, Misyjne Drogi (2000) nr 2, s. 36-38;
tenże, Aby Kościół lokalny się umacniał, Misyjne Drogi (2002) nr 5, s. 50; tenże, Wystarczy ci mojej łaski,
Misyjne Drogi (2003) nr 4, s. 31-32; tenże, Światowy Dzień Chorych, Misyjne Drogi (2005) nr 3, s. 32;
tenże, Ad limina apostolorum, Misyjne Drogi (2006) nr 3, s. 29; A. Kupka, Dla zasług i gorliwości w pracy
misyjnej, O. Biskup Eugeniusz Juretzko OMI Honorowym Obywatelem rodzinnego miasta Radzionkowa,
Misyjne Drogi (2010) nr 1, s. 34-36; E. Jureczko, Co nowego w Yokadoumie, Misyjne Drogi (2008) nr 1,
s. 28; tenże, Kamerun jest bramą do Afryki. Rozmowa Radia Watykańskiego z biskupem Eugeniuszem
Jureczko OMI, ordynariuszem diecezji Yokadouma, Misyjne Drogi (2009) nr 3, s. 17-18.

193

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

8.2. Diecezja Yokadouma
Początki głoszenia Ewangelii w Yokadouma łączyły się z pracą świeckiego katechisty
Jeana Koko, który od 1928 r. prowadził tam katechezy jeszcze przed przybyciem
misjonarzy. Dwa lata później, w maju 1930 r., bp François-Xavier Vogt odwiedził
chrześcijan w Doumé, uformowanych także przez rodzimych katechistów. W lipcu
tego samego roku, bp Vogt ustanowił w Doumé misję, mającą objąć swym zasięgiem cały Kamerun Wschodni146. Doumé stało się kolebką Kościoła w Kamerunie
Wschodnim. Dwa lata później powstała nowa misja w Lomé. Misja w Yokadouma
pw. Niepokalanego Poczęcia NMP erygowana została w 1935 r. Była trzecią z kolei
misją w tej części kraju.
Nowo utworzona diecezja pokrywała się z granicami departamentu Bouma-et
-Ngongo, obejmującego w dużej części puszczę tropikalną. Ludność diecezji liczyła
ok. 90 000, w tym 13 000 katolików (18% ogółu ludności). Na jej terenie zamieszkiwała większość Baka (Pigmeje), głównie w okolicach Mouloundou i Salapoumbé.
Liczyli ok. 40 000 osób147.
W całej diecezji istniały zaledwie trzy misje z rezydującymi kapłanami: w mieście Yokadouma, w Salapoumbé i Mouloundou. Ponadto w diecezji pracowała
wspólnota trzech burundyjskich braci, siedem sióstr zakonnych i pięć misjonarek
świeckich148.
8.3. Praca w kurii biskupiej
Siedzibą biskupa stała się misja w Yokadouma. Od samego początku bp Eugeniusz
Juretzko mieszkał i pracował w misji z polskimi oblatami, którzy wspomagali go
w tworzeniu struktur diecezjalnych.
Polscy oblaci przyczynili się znacznie do powstania nowej siedziby biskupa,
usytuowanej w dzielnicy zwanej powszechnie „Paradis”, niedaleko od centrum
miasta, ale zarazem na skraju puszczy. „Po sześciu latach gościny w zabudowaniach
pierwszej misji założonej w Yokadouma, mam wreszcie własne mieszkanie i małe
zaplecze administracyjne – pisał z zadowoleniem w 1998 r. bp Eugeniusz Juretzko –
jest zatem możliwość organizowania spotkań dla misjonarzy oraz noclegu i godnego
przyjęcia. Wszak przybywają oni często z daleka. Oficjalne otwarcie domu odbyło się
w sobotę, 20 grudnia. Obecny był nuncjusz apostolski, abp Felix Del Blanco Prieto,
który wizytował naszą archidiecezję. Byli także obecni wszyscy biskupi z naszej
prowincji kościelnej Bertoua. Nie zabrakło także przedstawicieli administracji
	146	 A. Kryński, B. Ahanda (red.), La gloire de Dieu c’est l’homme debout. Mgr Lambert van Heygen,
25 ans au service du Peuple de Dieu dans l’Est Cameroun, Bertoua, brw, s. 5.
	147	 Tamże, s. 22.
	148	 Por. A. Kupka, Kierunek Yokadouma, Misyjne Drogi (1992) nr 3, s. 49-50.

194

�8. Yokadouma – kuria biskupia

państwowej, misjonarzy, katechistów oraz tych, którzy przez cztery lata pracowali
pod kierunkiem o. Piotra Czyrnego przy wznoszeniu gmachu biskupstwa. Witając
wszystkich zebranych, dziękowałem Bogu i wszystkim przybyłym, dziękowałem
architektom, którzy pracowali nad planami domu pod kierownictwem o. Alfonsa
Kupki, pracownikom i ofiarodawcom”149.
O. Piotr Czyrny był kanclerzem i ekonomem kurii biskupiej w Yokadouma
w latach 1993-2003. Po nim tę funkcję objął o. Sławomir Kosicki (2003-2011). O. Sławomir Kosicki nie zaniedbywał także pracy duszpasterskiej150.
Ponadto w kurii biskupiej w Yokadouma pracowali ojcowie Mirosław Olszewski
(1996-1997) oraz Jerzy Kalinowski. Po raz pierwszy do Yokadouma o. Jerzy Kalinowski przybył z pomocą w 2001 r., po wielu latach pracy w Polsce i Francji. Jego pobyt
miał trwać trzy miesiące i związany był z pracami kurii biskupiej, przeciągnął się
jednak do roku. „Nie zabrakło mi zapału do pracy duszpasterskiej. Może najwięcej
czasu poświęciłem Pigmejom, którzy jeszcze w 90% żyją tak, jak żyli kilka wieków
temu w puszczy, w małych grupach, w Mosulu, czyli domkach z liści. (…) Pomagali
mi przy budowie kaplicy. Znaleźli piękne liany na mensę ołtarzową oraz ołtarzyk
maryjny. Zaznaczyć trzeba, że liany to nie tylko wiszące łodygi, na których huśtał
się Tarzan, ale również wspaniałe ‘rzeźby’ powstające wokół drzew, które zdjęte
umiejętnie i przycięte stanowią oryginalne podstawy dla stołów, krzeseł… Kaplicę
ozdobiłem malowidłem Dobrego Pasterza. – Tak chcieli, chociaż z pasterstwem nie
mają nic wspólnego. (…) Oczywiście ten pierwszy roczny pobyt w Kamerunie to
była nie tylko praca wśród Pigmejów, ale ona mi najmocniej utkwiła w pamięci”151.
Po roku o. Jerzy Kalinowski zdecydował o dłuższym pobycie w Kamerunie i został
przydzielony do pracy w misji Figuil. Do Yokadouma powrócił w 2008 r.152.
Od 2007 r. w domu biskupim w Yokadouma pracował także o. Janusz Milanowski. „Mieszkam w siedzibie biskupa i staram się być zawsze do dyspozycji wszystkich
proboszczów, którym ta formacja leży na sercu. We wszystkich parafiach realizuję
program uzgodniony z o. biskupem. Z okazji Roku św. Pawła co najmniej dwa razy
odwiedziłem wszystkie parafie, mówiąc na ten temat. Na pewno w naszej diecezji
św. Paweł już nie jest zupełnie nieznanym Apostołem Narodów. Zainteresowanie
było duże, nie tylko ze strony katechistów. Po powrocie zaczynam nowy cykl formacyjny na temat Słowa Bożego. Drugim moim zajęciem jest formacja przyszłych
katechistów. Tutaj program jest zupełnie inny, powiedziałbym klasyczny, trzyletni.
Tematy to: Przodkowie Jezusa, Stary Testament, Jezus Chrystus, Kościół i Sakramenty Święte. Parafie przysyłają kandydatów do Yokadoumy do parafii pw. NMP
Niepokalanej, która ma dobre warunki do ich przyjęcia. W pierwszej grupie było 30
	149	
	150	
	151	
	152	

E. Jureczko, Własne mieszkanie, Misyjne Drogi (1998) nr 3, s. 28-29.
S. Kosicki, Nasza niezbadana puszcza, Misyjne Drogi (2005) nr 1, s. 30.
Por. J. Kalinowski, Złapałem bakcyla misyjnego, Misyjne Drogi (2004) nr 5, s. 28-29.
Por. tenże, Jest droga, która wiedzie nas…, Misyjne Drogi (2010) nr 4, s. 28.

195

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

kandydatów, w tym 7 Pigmejów z plemienia Baka z parafii Salapoumbé prowadzonej
przez o. Grzegorza. W tej parafii jest największa liczba rodzin Baka. Na 30 tys. km²
mieszka 30 tys. tych ludzi lasu, a cała diecezja ma 107 tys. mieszkańców. Daleko
po nich idą Mrong (15%), potem Kownabembe (10%), Mbimow (10%) i pozostałe
plemiona (po 5%)”153.
22 sierpnia 2010 r. w Yokadouma poświęcono nową katedrę. Bryła katedry
nawiązywała do konstrukcji bazyliki starochrześcijańskiej. Projekt przygotował
o. Alfons Kupka. W samym wnętrzu katedrę upiększał o. Jerzy Kalinowski154.

9. Misja Salapoumbé
W lipcu 1966 r. bp van Heygen erygował na terenie diecezji Doumé nową misję
w Salapoumbé, która obsadzili Mali Bracia Karola de Foucauld. Misja ta uczyniła
z wioski Salapoumbé, zagubionej w lasach tropikalnych w pobliżu granicy kongijskiej, niejako „stolicę” Baka (Pigmejów) kameruńskich. Bracia po kilku latach
przygotowań oraz poznawania języka i kultury ludów zaczęli głosić im Słowo Boże
w niektórych obozowiskach pigmejskich. „Wieczorami siedząc przy ognisku czytywano fragmenty Ewangelii, śpiewano w rytmie Baka i modlono się wspólnie. Po
upływie kilku lat pierwsi Pigmeje Baka z Salapoumbé poprosili o włączenie ich do
wspólnoty chrześcijan, która do tej pory składała się wyłącznie z przedstawicieli
ludów Bantu. Rozpoczęto proces przygotowania wspólnoty na przyjęcie Pigmejów
i przygotowanie Pigmejów do wejścia we wspólnotę chrześcijańską. Grupę kandydatów otoczono opieką, program przygotowania dostosowano do ich rytmu życia,
przedłużając katechumenat do 5 lat. Wysiłek misjonarzy wspierali także katechiści
ze wspólnot, do których chciano włączyć Pigmejów. Katecheci ci bowiem posługiwali
się językiem Baka. W Boże Narodzenie 1988 roku pierwsi Pigmeje Baka przyjęli
chrzest i po raz pierwszy została odprawiona Msza św. w ich własnym języku”155.
Pracy ewangelizacyjnej wśród Baka poświęciła się także wspólnota Małych Sióstr
Karola de Foucauld.
Bp Lambert van Heygen, początkowo ordynariusz diecezji Doumé, a następnie
wydzielonej z niej diecezji Bertoua, wiele troski poświęcał pracy na rzecz rozwoju,
zwłaszcza Baka. Z jego inicjatywy powstał jeszcze w 1969 r. wielki Projekt Rozwoju
i Integracji Pigmejów Baka ze społeczeństwem kameruńskim, obejmujący przede
wszystkim swym zasięgiem Baka mieszkających w departamencie Boumba-etNgoko (prefektura Yokadouma) oraz w departamencie Haut-Nyong. Projekt ten miał
	153	 J. Milanowski, Przede wszystkim formacja, Misyjne Drogi (2010) nr 1, s. 33. Por. tenże, Dobrzy
katechiści są ostoją misji, Misyjne Drogi (2010) nr 4, s. 31-32.
	154	 Por. F. Chrószcz, Poświęcenie nowej katedry w Yokadouma w Kamerunie, Misyjne Drogi (2010)
nr 6, s. 18-21.
	155	 M. Olszewski, Pigmeje – leśni mali ludzie, Misyjne Drogi (1999) nr 1, s. 12.

196

�9. Misja Salapoumbé

ocalić kulturę Baka, przywrócić należne Pigmejom w społeczeństwie kameruńskim
miejsce, prowadzić ośrodki zdrowia i szkoły. Nowa diecezja Yokadouma, w tym
misja Salapoumbé, przyjęła na siebie odpowiedzialność za część dzieł projektu.
Pracował przy nim m.in. Andrzej Biedny, misjonarz świecki. Zajmował się on m.in.
budową tzw. ośrodków przedszkolnych i kaplic we wspólnotach156.
W drugiej połowie 1994 r. misja w Salapoumbé została przejęta od Małych Braci
Karola de Foucauld przez polskich oblatów. Jako pierwsi zamieszkali w niej o. Jacek
Nosowicz i brat Mariusz Lorenz. „Po swojej 25-letniej działalności ewangelizacyjnej na tutejszej misji, opuszczają oni ten zakątek świata. Patrzę na to z pewnym
niepokojem, ale myślę, że z pomocą Bożą i ludzką będziemy sobie jakoś radzili –
pisał w początkach o. Jacek Nosowicz – Na terenie naszej misji mieszkają przede
wszystkim Pigmeje Baka, stanowiący 2/3 ludności. Można śmiało powiedzieć, że
Salapoumbé jest jakby ich stolicą. Jeśli jednak chodzi o liczbę chrześcijan, to są oni
mniejszością. Po paru miesiącach pobytu trudno mi jeszcze coś pisać o tutejszych
zwyczajach, kulturze, wierzeniach itd. (…) Są oni ludźmi pokoju. Przemoc nie
jest wpisana w ich naturę. Rzadko słyszy się z ich ust jakiś sprzeciw czy oburzenie.
Często są niezdolni do obrony przed niesprawiedliwością. Do kaplicy wchodzą jako
ostatni, zajmując ostatnie rzędy: nie chcą rzucać się w oczy ze swoim ubóstwem
materialnym. To wszystko sprawia, że są oni jakoś szczególnie blisko Boga, którego nazywają ‘Komba’. (…) Jednym z naszych pierwszych zadań jest opanowanie
ich języka. Nie jest to proste. Jak wiele języków afrykańskich, tak samo i ten jest
językiem tonicznym. Wyraz nabiera znaczenia w zależności od tonu padającego
na samogłoskę”157.
W swoich listach misjonarze wskazywali jednak na radości swojej pracy. Brat
Mariusz Lorenc wspominał drogę krzyżową odprawianą w plenerze: „W czasie
Wielkiego Postu o. Jacek Nosowicz, przełożony naszej misji, wysłał mnie do Lokomo,
gdzie zbiera się na modlitwie ok. 300 osób, ochrzczonych i katechumenów. (…) Razem z katechistami przygotowaliśmy liturgię Wielkiego Piątku i ustaliliśmy, że po
ceremoniach wielkopiątkowych odprawimy razem ze wspólnotą protestancką drogę
krzyżową. Tym bardziej, że Wielki Piątek ze względu na Kościoły protestanckie jest
dniem wolnym od pracy. Jednak gdy przyjechałem do Lokomo, żaden z mężczyzn
nie stawił się na spotkanie modlitewne, gdyż europejscy właściciele tartaku zaangażowali wszystkich mężczyzn do pracy. Pomimo skromnej liczby uczestników
zdecydowaliśmy się odprawić drogę krzyżową w plenerze. Jedna ze stacji wypadła
w pobliżu ogrodzenia tartaku. Przy tej stacji zatrzymaliśmy się dłużej niż przy
innych, gdyż w jakiś sposób chcieliśmy złączyć się duchowo z pracującymi. Bardzo
wzruszającą chwilą był dla mnie moment, kiedy robotnicy opuścili na chwilę swoje
stanowiska pracy, podeszli do ogrodzenia i z wyciągniętymi rękoma odmawiali
	156	 A. Biedny, Można ludziom wiele pomóc, Misyjne Drogi (1999) nr 6, s. 50.
	157	 J. Nosowicz, Ze „stolicy” Pigmejów, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 37.

197

�Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy…

razem z nami modlitwę Ojcze nasz. (…) Nasza droga krzyżowa trwała pięć godzin.
Zakończyła się dopiero wieczorem”158.
Na potrzebę cierpliwości w pracy z Baka wskazywał o. Jacek Nosowicz: „Duchowe życie Pigmejów i ich stare tradycje ulegają silnym przeobrażeniom i synkretyzmowi. Dotyczy to także nielicznej grupy chrześcijan. Potrzeba zatem bardzo
wiele cierpliwości, cierpliwości i raz jeszcze cierpliwości, która jest najlepszym
lekarstwem na zbudowanie w przyszłości solidnej rodziny chrześcijańskiej i na jej
bazie solidnego Kościoła”159.
Po pięciu latach pracy ewangelizacyjnej o. Jacek Nosowicz podsumowywał
swoje wysiłki: „Podczas mojego pobytu tutaj ochrzciłem ok. 200 osób. Nie jest
to z pewnością jakaś rekordowa liczba i nie trzeba tego traktować w kategoriach
‘rekordów’. Nie chodzi bowiem o liczbę chrześcijan, ale o jakość chrześcijaństwa.
Liczba ta jest proporcjonalna do wieku Kościoła w tej części Kamerunu”160.
W Jubileuszowym Roku 2000 pięćdziesięciu Baka przyjęło chrzest. „W większości wszyscy przekroczyli znacznie trzyletni, zwykły okres katechumenatu. Nie
dlatego, że ociągali się w przyjęciu chrześcijaństwa, ale ze względu na swój styl życia.
Trudno jest im bowiem wyrwać się na stałe z leśnego trybu życia i osiąść na misji,
gdzie można uczestniczyć w regularnym przygotowywaniu się do przyjęcia sakramentów i słuchaniu katechez. To przekracza ich możliwości i trzeba to zrozumieć” –
pisał o tym wydarzeniu o. Jacek Nosowicz. Do chrztu przygotowywały Pigmejów
także trzy Małe Siostry Karola de Foucauld, a zwłaszcza s. Maria Laurenta, która
najbardziej przyczyniła się do tego „pigmejskiego jubileuszu”. „Przygotowania do
udzielenia sakramentu rozpoczęły się już w Wielki Czwartek. Wszyscy katechumeni
stawili się w misji. Trzeba było znaleźć coś do jedzenia, by godnie przeżyli te święta.
Oni sami przyszli z rybami złowionymi w rzece oraz owocami polowań w lesie:
jeżozwierzami, mrówkojadami i antylopami. (…) Modlitwom w Wielki Czwartek
przewodniczył najstarszy katechista pigmejski. (…) Wielki Piątek dostarcza nowych
przeżyć. Katechumeni gromadzą się na adoracji krzyża. Każdy podchodzi do niego,
by przez chwilę, w ciszy, pozostać na modlitwie. Jedna z kobiet zaczyna śpiewać
spontanicznie: Boże, kochaj mnie! Cierpię! Zmiłuj się nade mną! Życie Pigmejów
nie należy do łatwych. Wreszcie zbliża się Niedziela Zmartwychwstania, zapoczątkowana Wigilią Paschalną. (…) Chrzest odbył się w specjalnej chrzcielnicy, która
służyła już wielu członkom naszej wspólnoty chrześcijańskiej. Ja ciebie chrzczę…

	158	 M. Lorenc, Wśród robotników leśnych, Misyjne Drogi (1997) nr 2, s. 26-27. Por. tenże, Moja
pierwsza kaplica, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 30.
	159	 J. Nosowicz, Trudna droga Światła, Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 29. Por. tenże, By stali się królewskimi dziećmi, Misyjne Drogi (1998) nr 1, s. 27-28; M. Olszewski, Pigmeje, leśni mali ludzie, dz. cyt.,
s. 10-14.
	160	 J. Nosowicz, Trudności i znaki nadziei, Misyjne Drogi (1999) nr 4, s. 50.

198

�9. Misja Salapoumbé

wypowiedziane pięćdziesiąt razy i oto nowe pokolenie chrześcijan w tej części
Kamerunu. Od dawna oczekiwana chwila spełniła się”161.
W 2000 r. do pracy w misji Salapoumbé przybyli ojcowie Sławomir Kosicki
i Grzegorz Jagowdzik. W 2001 r. z misji został przeniesiony o. Jacek Nosowicz,
a proboszczem został w jego miejsce o. Sławomir Kosicki. 23 listopada 2003 r. w Salapoumbé poświęcono kościół, którego budowę rozpoczął o. Jacek Nosowicz wraz
z Andrzejem Biednym, misjonarzem świeckim z Poznania. „Uroczystościom poświęcenia przewodniczył biskup diecezji Yokadouma, o. Eugeniusz Juretzko OMI
w towarzystwie arcybiskupa Rogera Pirenne i licznie zgromadzonych księży i sióstr
nie tylko z diecezji Yokadouma. Wielką radością było przybycie na tę wielką uroczystość tych, którzy zakładali tę misję – Małych Braci Jezusa. Licznie reprezentowane
były wspólnoty należące do parafii (nawet odległe o 110 km), jak i wspólnoty innych
Kościołów i wyznań, które chciały dzielić z nami tę radość”162.
Pod koniec 2003 r. o. Sławomir Kosicki został ekonomem diecezji i przeszedł do
pracy w Yokadouma, a proboszczem w Salapoumbé został o. Grzegorz Jagowdzik.
W 2005 r. misja została przekazana księżom diecezjalnym, jednak w 2008 r.
powrócił do niej o. Grzegorz Jagowdzik jako proboszcz. W pracy wspomagali go
klerycy przebywający na stażach misyjnych.
W 2009 r. na terenie misji żyło ok. 15 000 ludzi. Wspólnota katolicka składała
się z 2200 ochrzczonych, 52 katechumenów dorosłych i 75 dzieci przygotowujących
się do przyjęcia chrztu. Inne wspólnoty chrześcijańskie liczyły ok. 2000 członków.
Wspólnoty katolickie posiadały 14 kaplic. W misji działał ośrodek edukacyjny,
do którego uczęszczało 191 chłopców i 146 dziewcząt. W ośrodku pracowało 12
nauczycieli163.

	161	Tenże, Wielkie święto pigmejskie, Misyjne Drogi (2000) nr 4, s. 30-31.
	162	 S. Kosicki, G. Jagowdzik, F. Bizama, Mamy teraz swoją świątynię, Misyjne Drogi (2004) nr 2, s. 33;
A. Biedny, Można ludziom wiele pomóc, dz. cyt., s. 50.
	163	 Archiwum diecezji Yokadouma.

199

��Rozdział V

Praca polskich misjonarzy
w oblackich strukturach zakonnych
1. Założenie i rozwój oblackiej Prowincji Kamerun-Czad

Kiedy 21 marca 1946 r. Kongregacja Rozkrzewiania Wiary powierzyła Zgromadzeniu
Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej ewangelizację terenu nazwanego „Misją
Czad-Kamerun” w północnym Kamerunie i Czadzie, władze zgromadzenia podporządkowały ją od strony zakonnej bezpośrednio administracji generalnej Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej pod taką samą nazwą: „Misja
Czad-Kamerun”. Jej przełożonym zakonnym został o. Yves Plumey. Członkowie
misji rekrutowali się z francuskich prowincji zakonnych1. W związku z korektą
granic misji i oficjalnym erygowaniem 9 stycznia 1947 r. Prefektury Apostolskiej
Garoua, obejmującej teren granic cywilnych Kamerunu francuskiego, zmieniono
także nazwę zakonnej jednostki administracyjnej na „Misję Garoua”.
25 kwietnia 1951 r. nazwa jednostki zakonnej została zmieniona na „Wikariat
Garoua”. 17 maja tego samego roku – po przyłączeniu regionu Mayo Kebbi w Czadzie
do oblackiego Wikariatu Garoua nazwę oblackiej jednostki zakonnej zmieniono
na „Wikariat Kamerun-Czad”2.
W 1967 r. oblacki Wikariat Kamerun-Czad stał się zakonną „Wiceprowincją
Kamerun-Czad”. W 1985 r. oblacka Wiceprowincja Kamerun-Czad została podniesiona do rangi zakonnej Prowincji Kamerun-Czad3.
W 1989 r. pierwsza grupa oblatów rozpoczęła pracę w diecezji Orlu w Nigerii.
W 1993 r. oblacka Prowincja Kamerun-Czad otworzyła nową misję w diecezji Jos
w Nigerii, gdzie także zbudowano dom dla kandydatów do zgromadzenia.
	1	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 3.
	2	 H. Jouneaux, Rapport sur le vicariat de Garoua (Cameroun) au Chapitre général de 1953, Missions
(1953) t. 80, s. 510-518; G.H. Dupont, Rapport du Vicariat de Cameroun-Tchad (1959), Missions (1959)
t. 86, s. 861-870.
	3	 Por. J. Herry, Rapport sur la Vice-Province du Cameroun-Tchad au Chapitre Général de 1972,
Missions (1971) t. 339, s. 337-362; Rapport de la Province Cameroun-Tchad, mps, bm 1980, Archiwum
OMI Rzym.

201

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

Przełożonymi oblackich jednostek zakonnych byli kolejno ojcowie Yves Plumey
(1946-1951), Honoré Jouneaux (1951-1956), Georges-Hilaire Dupont (1956-1962), Jean
Herry (1962-1968), Jacques de Bernon (1968-1974), André Pascal (1974-1980), Joseph
Bois (1980-1986), Jean Lamy (1986-1992) oraz Pierre Court (1992-1997).
W 1946 r. Misja Czad-Kamerun liczyła 16 francuskich oblatów, 14 ojców i 2 braci.
W 1950 r. oblacka Misja Garoua gromadziła 35 oblatów, w tym 3 braci kanadyjskich.
W 1960 r. w oblackim Wikariacie Kamerun-Czad pracowało już 91 oblatów, w tym
1 Kameruńczyk i 5 Kanadyjczyków. Natomiast w 1987 r. utworzona dwa lata wcześniej oblacka Prowincja Kamerun-Czad liczyła 111 oblatów, w tym 101 Francuzów, 3
Kameruńczyków, 2 Kanadyjczyków, Nigeryjczyka, Niemca i Południowoafrykańczyka. W następnych latach proces umiędzynarodowienia personelu oblackiego
następował coraz dynamiczniej.

2. Założenie i rozwój polskiej Delegatury Figuil
Ogromna pod względem terytorium, lecz jeszcze bardzo młoda i nie posiadająca
rodzimego duchowieństwa, północnokameruńska diecezja Garoua wciąż potrzebowała misjonarzy. Dwadzieścia istniejących misji z roku na rok poszerza zakres
swojego działania: głoszenie Ewangelii, posługa sakramentalna, prowadzenie kilkunastu szkół podstawowych, liceum w Ngaoundéré i Technikum Mechanicznego
w Meiganga oraz licznych ośrodków zdrowia – to wszystko domagało się wielkiego
poświęcenia samych misjonarzy oraz znacznych nakładów finansowych. Z czasem
wzmocnienie personelu staje się koniecznością4.
2.1. Poszukiwanie misjonarzy w Polsce
Widząc potrzeby personalne w swojej diecezji, bp Yves Plumey nawiązał listowny
kontakt z prowincjałem polonijnej oblackiej Wiceprowincji Matki Bożej Częstochowskiej we Francji, o. Józefem Pakułą, proponując mu, by polscy oblaci włączyli
się w dzieło misyjne Kościoła także w Kamerunie. Następnie z podobną propozycją zwrócił się do oblatów w Polsce, inicjując w ten sposób misje polskich oblatów
w Kamerunie.
Zwracając się do polskich oblatów o pomoc personalną, bp Yves Plumey, ordynariusz Garoua, gotów był poprosić rzymską Kongregację Rozkrzewiania Wiary, by
z jego diecezji wydzieliła Polakom terytorium, które w przyszłości mogłoby stać się
	4	Por. Rapport de la province du Cameroun-Tchad au Chapitre Général 1972, Missions (1971) t. 339,
suplement III, s. 337-362. Por. L. Charpenet, La cadette: l’Eglise du Nord, Vivant Univers (1976) nr 306,
s. 45. W diecezji Garoua oprócz oblatów (2 biskupów, 44 ojców, 8 braci i 1 kleryk) pracował tylko 1
rodzimy kapłan diecezjalny i jeden misjonarz ze Zgromadzenia Misjonarzy Ducha Świętego.

202

�2. Założenie i rozwój polskiej Delegatury Figuil

nową diecezją5. 28 grudnia 1964 r. bp Yves Plumey skierował list do o. Józefa Kamińskiego, przełożonego Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej,
w którym pisał m.in.: „Nadszedł moment podziału ogromnego terytorium, które
wchodzi w skład diecezji Garoua. Nasze prowincje francuskie [zakonne prowincje
misjonarzy oblatów Maryi Niepokalanej – przyp. J.R.], nie mogą dostarczyć w nadchodzących latach dostatecznej ilości personelu, którego wymaga rozwój i ogrom
tego terytorium”6.
W tym samym liście ordynariusz Garoua pisał także o wydzielonym „dystrykcie
polskim” w północnym Kamerunie. Informował również o prowadzonych w tej
sprawie rozmowach z asystentem generalnym misjonarzy oblatów, o. Józefem Voogt7.
W odpowiedzi na list bpa Yves’a Plumeya z dnia 25 grudnia 1964 r. polonijny
przełożony prowincjalny z Francji, o. Józef Pakuła, zaprosił ordynariusza Garoua do
odwiedzenia internatu św. Kazimierza w Vaudricourt, w diecezji Arras, w północnej
Francji, przeznaczonego dla chłopców – dzieci polskich emigrantów 8.
Natomiast o. Józef Kamiński, przełożony prowincjalny oblatów w Polsce, pisał
w odpowiedzi: „Musimy przyznać, że list i propozycja Jego Ekscelencji przyjemnie
nas zaskoczyły. Proszę wierzyć, jesteśmy z tego niezmiernie zadowoleni”9.
2.2. Kontrowersje formalno-prawne
Realizacja projektu polskich misji w Kamerunie przebiegała powoli. Rozmawiali
o nim w kuluarach Kapituły Generalnej zgromadzenia, zwołanej w roku 1966 do
Rzymu, przełożeni prowincjalni o. Józef Pakuła i o. Józef Kamiński oraz ordynariusz diecezji Garoua, bp Yves Plumey. Spotkali się oni także, by porozmawiać
o swym projekcie, z przełożonym generalnym zgromadzenia, o. Leo Deschâtelets, proponując mu erygowanie polskiego dystryktu misyjnego w diecezji Garoua.
Z myślą o tym przełożony generalny oblatów wysłał do Kamerunu o. Pawła Michalaka, członka prowincji zakonnej z Francji, pracującego w domu generalnym
zgromadzenia w Rzymie. O. Paweł Michalak rozpoczął pracę wraz z francuskimi
oblatami najpierw w Garoua, stolicy diecezji północnokameruńskiej, potem zaś
w misji Ouro-Tada koło Mokolo. Przełożony generalny był jednak przeciwny tworzeniu odrębnego dystryktu polskiego w Kamerunie Północnym, co wydawało
się przełożonym polskich prowincji zakonnych – jak również biskupowi Yves’owi
Plumeyowi – uzasadnionym, a nawet koniecznym. W lutym 1967 r. o. Józef Pakuła, przełożony prowincjalny z Francji, spotkał się z o. Jacques’em de Bernonem,
	5	 „Siége d’une future jurisdiction épiscopale”. Por. list bpa Y. Plumeya do o. prowincjała J. Pakuły
z 25 X 1964 r., Archiwum OMI Marles-les-Mines.
	6	 Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt., s. 256.
	7	 Tamże, s. 255-256.
	8	 Listy o. Józefa Pakuły do bpa Y. Plumeya z 3 XI i 27 XI 1964 r., Archiwum OMI Marles-les-Mines.
	9	 Y. Plumey, Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt., s. 256.

203

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

przełożonym prowincji zakonnej Kamerun-Czad. Natomiast o. Józef Kamiński,
przełożony prowincjalny z Polski, 11 października 1967 r. w Rzymie raz jeszcze
omawiał warunki podjęcia przez oblatów z Polski misji w Kamerunie. Przełożony
generalny o. Leo Deschâtelets proponował dalej włączenie polskich oblatów do
prowincji Kamerun-Czad. Polski przełożony prowincjalny nosił się więc z zamiarem zrezygnowania z misji w Kamerunie i przyjęcia propozycji pracy w Brazylii.
Wywołało to interwencję bpa Yves’a Plumeya i przełożonego zakonnej prowincji
Kamerun-Czad, o. Jacques’a de Bernona10. Wkrótce potem o. Józef Pakuła przeznaczył dwóch z członków polonijnej prowincji we Francji do pracy w Kamerunie. Byli
nimi ojcowie Feliks Strużek i Bernard Bończyk, którzy 18 grudnia 1967 r. przybyli
do Kamerunu, do diecezji Garoua. Razem z nimi przyjechał także do Kamerunu,
na staż pastoralny, kleryk Marian Furmaniak.
Propozycja misji w Kamerunie dla polskich oblatów była nadal aktualna. Potwierdził to bp Yves Plumey, który w dniach 5-11 września 1968 r. przybył do Polski
razem z o. Laurentem Beringer, dyrektorem prokury misyjnej w Paryżu. Trasa jego
podróży przebiegała m.in. przez dom prowincjalny oblatów w Poznaniu, Niższe
Seminarium Duchowne w Markowicach, misyjne Wyższe Seminarium Duchowne
w Obrze, oblackie domy zakonne w Katowicach i Lublińcu. W seminarium duchownym w Obrze bp Yves Plumey udzielił święceń diakonatu trzem klerykom
oraz przyjął – jako delegat przełożonego generalnego – śluby wieczyste od kilku
innych. 11 września, przed swoim odlotem z Polski, biskup Yves Plumey spotkał się
w sprawie misji polskich oblatów w Kamerunie z dyrektorem Urzędu ds. Wyznań
w Warszawie11.
Tuż po wizycie ordynariusza Garoua w Polsce o. Józef Kamiński, przełożony
prowincjalny, podał nazwiska czterech oblatów z polskiej prowincji zakonnej, którzy
w pierwszej grupie mieli udać się do Kamerunu. Byli nimi ojcowie Tadeusz Krzemiński, Czesław Szubert, Eugeniusz Juretzko i Józef Leszczyński12.
2.3. Utworzenie oblackiej „Grupy Polskiej”
O. Józef Tomys, nowy przełożony polskiej prowincji oblatów, w liście z 10 lutego
1969 r. do o. Leo Deschâtelets, przełożonego generalnego, zaproponował erygowanie
z dniem 15 marca 1969 r. Delegatury Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi
Niepokalanej w Kamerunie. Przeznaczeni na misje w Kamerunie czterej oblaci
mieli objąć wraz z pracującymi już tam współbraćmi: o. Pawłem Michalakiem

	10	 Archiwum OMI Figuil.
	11	 Swoje wrażenia z wizyty w Polsce abp Yves Plumey opisał w: Mission Cameroun-Tchad, dz. cyt.,
s. 257-258.
	12	 Tamże, s. 258.

204

�2. Założenie i rozwój polskiej Delegatury Figuil

i o. Feliksem Strużykiem, misje wśród Gidarów w dystrykcie Guider, w diecezji
Garoua13. W dwa tygodnie później, 24 lutego, polski przełożony prowincjalny
przedstawił w Rzymie o. Leonowi Deschâtelets obszerny memoriał, który powtórzył
postulaty i propozycje zawarte w liście. Szczególnie ostro sprzeciwił się utworzeniu
delegatury polskiej w Kamerunie nowy asystent generalny zgromadzenia o. Jacques
Dherbonez. Wreszcie jednak, po nowym memoriale z 5 marca 1969 r. prowincjałów
polskich, ojców Józefa Tomysa i Józefa Pakuły z Francji, skierowanym ponownie do
przełożonego generalnego zgromadzenia oraz po spotkaniu oblatów w Garoua w Kamerunie, zdecydowano się przydzielić Polakom dystrykt Guider i zgodzono się na
utworzenie Delegatury Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej
w Kamerunie. W spotkaniu w Garoua uczestniczyli: bp Yves Plumey – ordynariusz
diecezji Garoua, o. Jacques de Bernon – były przełożony prowincji zakonnej Kamerun-Czad, a podówczas prefekt apostolski Maroua, o. Louis Charpanet – prefekt
apostolski Yagoua, o. Jean Herry – przełożony prowincji zakonnej Kamerun-Czad
oraz ojcowie Jean Pasquier – późniejszy ordynariusz diecezji Garoua i Ngaoundéré,
Yves Tabart, Philippe Alain i Paweł Michalak14.
Formalnie jednak do utworzenia delegatury zakonnej nie doszło, a do życia
powołana została tzw. oblacka „Grupa Polska”15. W latach 1969-1975 jej przełożonym
był o. Paweł Michalak, a radnymi ojcowie Tadeusz Krzemiński (pierwszy radny)
i Czesław Szubert (drugi radny). Ekonomem grupy został o. Eugeniusz Juretzko.
17 lutego 1970 r. odbyło się w Mokolo oficjalne pożegnanie o. Pawła Michalaka
i przekazanie jego dotychczasowej misji o. André Pascalowi OMI. Na tej skromnej
rodzinnej uroczystości byli także obecni wszyscy Polacy: ojcowie Tadeusz Krzemiński, Czesław Szubert, Eugeniusz Juretzko, Józef Leszczyński, Feliks Strużek.
Na spotkaniu tym omówiono sprawy finansowe i najważniejsze problemy czekające misjonarzy16. A było ich sporo. Niektóre pochodziły z najmniej oczekiwanej
strony – niektórzy francuscy misjonarze widzieli w polskiej grupie przeciwwagę dla
propagowanych przez siebie daleko idących zmian w liturgii i sposobie prowadzenia
misji17. Na ogół jednak Polacy spotykali się z wielką życzliwością.
2.4. Erygowanie polskiej delegatury zakonnej, tzw. „Delegatury Figuil”
17 września 1975 r. o. Alfons Kupka, przełożony polskiej prowincji zakonnej, powołując się na upoważnienia przełożonego generalnego z 11 maja 1975 r. oraz na
	13	 List o. Józefa Tomysa do przełożonego generalnego Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej
z 10 II 1969 r., Archiwum OMI Figuil.
	14	 Rencontre de Garoua, le 12 avril 1969, Archiwum OMI Figuil.
	15	 Groupe „dit” polonaise.
	16	Por. Compte-rendu du Conseil du „Groupe dit Polonaise” au Cameroun, Mokolo le 17 février 1970,
mps, Archiwum OMI Figuil; W. Zapłata, Z Kamerunu piszą, dz. cyt., s. 15.
	17	 E. Bogucka, dz. cyt., s. 58.

205

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

umowę z 25 listopada 1969 r., erygował Delegaturę Polskiej Prowincji Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej w Figuil, zwaną w skrócie „Delegaturą Figuil”. Decyzja
ta została wkrótce zaaprobowana przez administrację generalną zgromadzenia18.
6 października 1975 r. polski przełożony prowincjalny określił uprawnienia
i obowiązki wikariusza prowincjalnego, rezydującego w Figuil. W listopadzie tego
samego roku Administracja Generalna Zgromadzenia zaaprobowała erygowanie
przez polskiego przełożonego prowincjalnego Delegatury w Figuil oraz ustalone
uprawnienia wikariusza prowincjalnego, do których należało m.in. załatwianie
wszelkich formalności, związanych z przyjazdem nowych misjonarzy oraz wdrażanie ich na miejscu do pracy misyjnej oraz organizacja i koordynacja pracy polskich
oblatów w diecezji Garoua19.
Nowa, zorganizowana struktura zakonna ułatwiła dalsze dynamiczne działanie.
W samym tylko 1978 r. w misjach prowadzonych przez polskich oblatów chrzest
przyjęło 1050 osób, a w katechumenacie było ok. 6000 osób20. W latach dziewięćdziesiątych polscy oblaci obsługiwali już 13 misji, docierając do prawie 500 wspólnot chrześcijańskich w buszu. Pomimo ciągłego wzmacniania personel misyjny
Delegatury Figuil utrzymywał się w granicach 30 misjonarzy. Część z nich bowiem
opuszczała Kamerun ze względów zdrowotnych. Trzech oddało tam swoje życie21.
Zaangażowanie w ewangelizację wiosek rozproszonych po buszu ilustruje
tabela, zestawiająca rozwój liczebny Kościoła na terenach powierzonych do ewangelizacji polskim oblatom. Tabela obejmuje misje założone przez polskich oblatów
oraz przejęte od misjonarzy francuskich, tzn. misje w Figuil, Guider, Bidzar, Lam,
Mandamie, Bula Ibib, Poli, Fignolé, Ndingtire, Bibémi, Tcholliré, Madingrin i Karna.
Rok
1970
1976
1981
1984
1987
1992

Ludność
220 000
250 000
255 975
265 975
336 900
427 000

Ochrzczeni
3 800
7 531
8 993
11 681
17 406
24 281

Katechumeni Punkty misyjne
2 200
160
5 500
249
6 851
309
10 631
370
15 261
374
17 152
432

Katecheci
62
166
226
365
433
479

W 1992 r. polscy oblaci stanowili niespełna połowę duchowieństwa archidiecezji
Garoua. Poniższa tabela ilustruje ich zaangażowanie misyjne zestawione z pozostałą
częścią archidiecezji.
	18	 Dekret z dnia 10 XI 1975 r., Archiwum OMI Poznań.
	19	 Archiwum OMI Figuil. Por. także J. Różański, Drzewo pokornie zasadzone, dz. cyt., s. 45-46.
	20	 Por. P. Michalak, List z cyklu: Wieści z Kamerunu, Niepokalana (1979) nr 11, s. 311.
	21	 Por. A. Kurek, Udział polskich oblatów w ewangelizacji niechrześcijan, Zeszyty Misjologiczne ATK
(1985) z. 6, nr 2, s. 93-106.

206

�2. Założenie i rozwój polskiej Delegatury Figuil

Personel
Misje
Katolicy
Katechumeni
Katecheci
Szkoły
Nauczyciele
Uczniowie

Misje polskich oblatów
24
12
24 281
17 112
479
8
29
1045

Pozostałe misje

33
7
52 209
7102
365
3
26
1161

21 maja 1997 r. Delegatura Figuil przestała istnieć, wchodząc w skład nowo
utworzonej oblackiej prowincji zakonnej Kamerun.
2.5. Zarząd polskiej delegatury oblackiej w Figuil
1975-1979
Przełożony: o. Paweł Michalak; radni: o. Tadeusz Krzemiński (pierwszy radny),
o. Franciszek Chrószcz (drugi radny); ekonom – o. Władysław Laskowski.
1979-1982
Przełożony: o. Eugeniusz Juretzko; radni: o. Czesław Szubert (pierwszy radny),
o. Marian Biernat (drugi radny); ekonom – o. Tadeusz Krzemiński; od października
1979 – o. Marian Biernat.
1982-1988
Przełożony: o. Marian Biernat; radni: o. Stanisław Jankowicz (pierwszy radny),
o. Henryk Kruszewski (drugi radny); ekonom – o. Eugeniusz Juretzko.
1988-1994
Przełożony: o. Stanisław Jankowicz; radni: o. Józef Leszczyński (pierwszy radny),
o. Władysław Kozioł (drugi radny), o. Alojzy Chrószcz (trzeci radny), o. Jan Domański (czwarty radny); ekonom – o. Władysław Kozioł.
1994-1997
Przełożony: o.  Jan Domański; radni: o.  Roman Domagała (pierwszy radny),
o. Krzysztof Zielenda (drugi radny); ekonom – o. Władysław Kozioł.
2.6. Lista misji podległych polskiej delegaturze zakonnej Figuil
Figuil (1970-1997)
Bidzar (1970-1997)
Guider (1970-1997)
207

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

Lam (1970-1997)
Mandama (1970-1997)
Tcholliré (1972-1997)
Bibémi (1977-1997)
Madingrin (1978-1997)
Boula Ibib (1979-1997)
Poli (1981-1997)
Karna (1988-1997)
Fignolé (1990-1997)
Ndingtire (1990-1997)
Garigombo-Ngoundi (1992-1997)
Yokadouma – kuria biskupia (1993-1997)
Mayo Oulo (1994-1997)
Salapoumbé (1994-1997)
Yokadouma – parafia Nôtre Dame de la Paix (1995-1997)

3. Tworzenie się rodzimej struktury zakonnej
Ani wspólnota kościelna ani zgromadzenie zakonne nie osiąga dojrzałości w miejscu
apostołowania bez zakorzenienia w miejscowej kulturze. Dlatego też misjonarze oblaci troszczyli się od samego początku o budzenie powołań kapłańskich i zakonnych
oraz zakładanie miejscowych seminariów duchownych. Przyjęcie do zgromadzenia
młodych Afrykańczyków zaczęło zmieniać sposób życia i pracy oblatów. Prowadziło
też do zmiany dotychczasowych struktur zakonnych.
3.1. Zakładanie seminariów duchownych
Już w pierwszej grupie oblatów, którzy udali się do Kamerunu, dojrzała myśl o konieczności budzenia i kształtowania miejscowych powołań kapłańskich i zakonnych.
W jednym ze swoich pierwszych listów o. Yves Plumey, przełożony misjonarzy
z Kamerunu Północnego, pisał z podziwem o seminarium duchownym misjonarzy
Ducha Świętego w Beninie – które do 1946 r. wykształciło już 12 miejscowych kapłanów – jako o drodze, którą powinni obrać także misjonarze północnokameruńscy22.
W pierwszych latach pracy zamierzano założyć niższe seminarium duchowne
w Poli, w kraju Dowayo. Myśląc o niższym seminarium, nie liczono na nabór miejscowych chłopców, dla których chrześcijaństwo było czymś zupełnie nowym, ale
na dzieci emigrantów z Czadu oraz przybyszów z południa kraju, wśród których
	22	 To seminarium „ukazuje mi drogę podczas długich lat pracy na naszym terytorium, na którym
mamy założyć Kościół Chrystusowy”. Y. Plumey, Premiers pas missionnaires, dz. cyt., s. 284-285.

208

�3. Tworzenie się rodzimej struktury zakonnej

spotykało się także chrześcijan23. Realizację projektu rozpoczęto 8 grudnia 1949 r.
w Ngaoundéré. Na wzgórzu położonym obok miasta, ale wyraźnie nad nim dominującym, zbudowano niższe seminarium duchowne. Mury seminarium przyjęły 25
chłopców, wywodzących się z kilku plemion. Pierwszym dyrektorem seminarium
był o. Léon Saison24.
Seminarium częściowo złączone było przez wykładowców i wspólne wykłady
z Kolegium de Mazenoda. Seminarium zostało rozbudowane na początku lat sześćdziesiątych, wzbogacając się o budynek o wymiarach 44 x 10,5 m. Pracę prowadził
i nadzorował brat Albert Moysan. W seminarium przebywało 60 chłopców25.
Niższe seminarium w Ngaoundéré prowadzi swoją działalność do dzisiaj. W latach 1949-1995 24 absolwentów seminarium przyjęło święcenia kapłańskie – 11
w diecezjach północnokameruńskich, 4 w zgromadzeniu misjonarzy oblatów, 6
w diecezjach Kamerunu Południowego, 2 w diecezji Pala w Czadzie i 1 w zgromadzeniu misjonarzy z Scheut26.
Niedostatki w szkolnictwie podstawowym w Kamerunie oraz związane z nimi
trudności w nauce wielu chłopców w niższym seminarium w Ngaoundéré, skłoniły
o. Louisa Charpenet, prefekta apostolskiego Yagoua, do założenia Bractwa Świętej
Teresy. Bractwo to powstało w 1971 r. w Golompwi, w kraju Tupuri, jako ośrodek
przygotowujący przyszłych kapłanów według nowego, eksperymentalnego programu nauki. Program ten, rozłożony na cztery lata, uwzględniał przygotowanie
teologiczne, intelektualne i duchowe bez wydawania oficjalnych dyplomów. Absolwenci ośrodka w Golompwi mieli kontynuować studia w wyższym seminarium
duchownym według specjalnego programu. Pomysłodawcą i pierwszym organizatorem seminarium był o. Jean Lamy27.
W 1982 r. ośrodek w Golompwi zamieniono na regularne niższe seminarium,
w którym prowadzono pierwszy cykl nauki. Jego absolwenci kontynuowali naukę
w niższym seminarium w Ngaoundéré28.

	23	 Por. L. Robert, La mission de Poli, dz. cyt., s. 6.
	24	 Por. Y. Plumey, Dix ans d’apostolat, Missions (1957) t. 290, s. 93.
	25	 Por. Y. Plumey, Tout un peuple en mouvement. Situation de l’Eglise au Nord-Cameroun, dz. cyt.,
s. 19; P. Lemoine, Le College de Mazenod, dz. cyt., s. 5; A. Moysan, Mon rôle d’évangélisation, dz. cyt.,
s. 216.
	26	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 478-479; F. Carpentier, Promotion des vocations et accompagnement des jeunes „regardants”, w: Témoins en communauté apostolique. Assemblée
Générale de la Province Cameroun-Tchad et de la Délégation de Figuil, Garoua 1993, s. 6. Listę kapłanów, którzy ukończyli niższe seminarium w Ngaoundéré uzupełnił autor niniejszej pracy. Por. także
Ch. Loison, Petit Séminaire Notre Dame des Apôtres N’Gaoundéré, Pôle et Tropiques (1983) nr 4, s. 67;
Tenże, Le Petit Séminaire de N’Gaoundéré au Cameroun, Pôle et Tropiques (1984) nr 7-8, s. 176-177.
	27	 Por. L. Charpenet, Fraternité de Golompwi, Entre Nous (1970) nr 3, s. 6-7.
	28	 Por. J. Jouvante, Y. Kerneis, P. Boudrias, Golompwi, Pôle et Tropiques (1983) nr 4, s. 78-81.

209

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

W latach 1971-1992 w Golompwi uczyło się ok. 120 chłopców, głównie z terenu
diecezji Yagoua. Aż pięciu kapłanów z plemienia Tupuri uczyło się przez pewien
czas w ośrodku w Golompwi29.
1 października 1980 r. w Douvangar, w diecezji Maroua-Mokolo, rozpoczęło
swoją działalność trzecie niższe seminarium duchowne. Pierwszym dyrektorem
seminarium był o. Christian Duriez. Niższe seminarium w Douvangar było szkołą
średnią, przygotowującą bezpośrednio do wstąpienia w mury wyższego seminarium
duchownego. Pierwszych siedmiu uczniów seminarium rekrutowało się z niższych
seminariów w Ngaoundéré i Golompwi. W latach 1980-1992 w seminarium w Douvangar uczyło się ok. 100 chłopców. Kilkunastu z nich wstąpiło do wyższych
seminariów duchownych w Maroua i w Bakar w Czadzie30.
Na początku lat osiemdziesiątych także archidiecezja Garoua postanowiła
założyć własne niższe seminarium duchowne. Na miejsce seminarium abp Yves
Plumey wybrał miasto Guider, mające już wielką i w dużej mierze ukształtowaną
wspólnotę chrześcijańską. Prace budowlane rozpoczęto w sierpniu 1984 r. W dużej
części prowadzili je polscy oblaci ze wspólnoty w Guider. Jesienią 1985 r. w Guider
rozpoczęło naukę 36 seminarzystów. Większość z nich pochodziła z misji prowadzonych przez polskich oblatów. Pierwszym dyrektorem Niższego Seminarium
Duchownego św. Pawła w Guider został ks. Jean Baymack, fideidonista kameruński
z diecezji Duala. W latach dziewięćdziesiątych pod względem wyników nauczania,
mierzonych w Kamerunie średnią ocen uzyskiwanych na maturze, niższe seminarium w Guider było najlepszą szkołą w Kamerunie Północnym. W seminarium
uczyło się ok. 70 chłopców pochodzących z misji prowadzonych przez polskich
oblatów31.
W 1976 r., po długich staraniach bpa Charpenet i o. Huberta Lagacé, rozpoczęło
działalność wyższe seminarium duchowne w Maroua. Na pierwszy rok studiów
przyjęto sześciu seminarzystów. Wszyscy odbyli roczny staż duszpasterski przed
wstąpieniem do seminarium. W 1977 r. otrzymano aprobatę episkopatu kameruńskiego na prowadzenie wyższego seminarium duchownego w Maroua32. 24
listopada 1981 r. Kongregacja Ewangelizacji Narodów zatwierdziła Wyższe Seminarium Duchowne św. Augustyna w Maroua i jego program nauczania. W latach
1981-1982 wyświęcono na kapłanów trzech pierwszych absolwentów wyższego seminarium duchownego w Maroua33. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych
	29	 Por. H. Pélicier, Nouveau prêtre au Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1982) nr 11-12, s. 282-284.
	30	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 481-482.
	31	 Por. St. Jankowicz, Regard sur la Délégation de Figuil, w: Témoins en communauté apostolique.
Assemblée Générale de la Province Cameroun-Tchad et de la Délégation de Figuil, Garoua 1993, s. 40;
P. Maigoto, Petit Séminaire Saint Paul, Ecclesia (1993) nr 24, s. 11-12.
	32	 Por. N. Leca, Bref historique du Grand Séminaire de Maroua, Pôle et Tropiques (1984) nr 1-2, s. 20.
	33	 Por. tamże, s. 21.

210

�3. Tworzenie się rodzimej struktury zakonnej

w wyższym seminarium duchownym w Maroua uczyli także polscy oblaci, ojcowie
Józef Leszczyński, Jan Chmist, Wojciech Kowalewski i Krzysztof Zielenda34.
3.2. Domy formacyjne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej
Chociaż misjonarze oblaci byli założycielami i pierwszymi wykładowcami seminariów duchownych w północnym Kamerunie, nie zakładali ich tylko z myślą o własnym zgromadzeniu zakonnym. Miały to być instytucje kształcące kapłanów przede
wszystkim dla potrzeb miejscowych diecezji. Z myślą o własnym zgromadzeniu
utworzono pod koniec lat pięćdziesiątych postulat35 w Lere w Czadzie. Pierwszym
postulantem w zgromadzeniu był Célestin Ndzana, który ukończył nowicjat w Valaines w Belgii i został pierwszym kameruńskim bratem oblatem. W latach 19611965 do postulatu w Lere przyjęto 21 osób, w tym dwóch Europejczyków. W 1987 r.
otwarto prenowicjat w Maroua. W latach 1987-1994 w prenowicjacie przebywało
40 kandydatów. 13 z nich wstąpiło do nowicjatu36.
10 listopada 1961 r. w Lere erygowano nowicjat Misjonarzy Oblatów Maryi
Niepokalanej. Pierwszym mistrzem nowicjatu ad personam został mianowany
o. Lucien Jolly. 20 listopada 1961 r. dwaj pierwsi nowicjusze założyli sutanny37.
14 marca 1965 r. nowicjat został przeniesiony do Lara w Kamerunie. W latach
1961-1965 do nowicjatu wstąpiło 13 osób, w tym 2 Europejczyków38. Pod koniec
lat sześćdziesiątych nowicjat w Lara został zamknięty. Brak wytrwałości w życiu
zakonnym miał swoje źródło w słabej inicjacji chrześcijańskiej w rodzinnym środowisku oraz w powierzchownym rozumieniu życia zakonnego.
We wrześniu 1988 r. otwarto ponownie nowicjat w Golompwi. W 1992 r. przeniesiono go do Ngaoundéré. W latach 1992-1993 w nowicjacie przebywało 18 kandydatów do zgromadzenia39.
	34	 Por. J. Chmist, Wyższe Seminarium Duchowne w Maroua, Misyjne Drogi (1986) nr 3, s. 38-39;
W. Kowalewski, Ewangelizacyjna sztafeta, Misyjne Drogi (1995) nr 6, s. 26-27; tenże, Mój nowy teren
misyjny, Misyjne Drogi (2000) nr 6, s. 50.
	35	 Postulat w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej jest czasem wstępnego przygotowania, które ogranicza się zasadniczo do wspólnej pracy oraz wprowadzenia w życie modlitwy.
Czas trwania postulatu był w zasadzie nieokreślony.
	36	 Por. E. Louis, Le Pré-Noviciat et la formation des pré-novices, w: Témoins en communauté apostolique, dz. cyt., s. 10-12; tenże, Le Pré-Noviciat, Pôle et Tropiques (1994) nr 5-6, s. 14-15.
	37	 Por. List przełożonego prowincji Kamerun-Czad, o. G.H. Dupont, do przełożonego generalnego
z dnia 22 listopada 1960 r., Archiwum Domu Generalnego OMI w Rzymie.
	38	 Por. Protokół wizytacji kanonicznej, przeprowadzonej w dniach 31 lipca-3 sierpnia 1965 r. przez
Jean’a Drouart. Por. J. Drouart, Visite canonique du Noviciat de Léré (St. Thérèse de l’E.J.), mps, Rome
1965, s. 5, Archiwum Domu Generalnego OMI w Rzymie. J. de Bernon, Rapport sur le Vicariat de
Cameroun-Tchad au Chapitre Général de 1966, Missions (1966) t. 320 bis, s. 837-838.
	39	 J. Bois, Le noviciat „Joseph Gérard”, w: Témoins en communauté apostolique, dz. cyt., s. 13-17; por.
tenże, Une nouvelle naissance, Pôle et Tropiques (1989) nr 5-6, s. 11-12; tenże, Le noviciat de Golompwi

211

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

Po odbyciu nowicjatu klerycy oblaccy studiowali w oblackich wyższych seminariach duchownych w Kinszasie (Kongo) bądź w Roma (Lesotho), a jeden z nich
w Otélé (Kamerun). W roku akademickim 1990/1991 czterech scholastyków rozpoczęło studia w Instytucie Filozofii im. Józefa Mukasa w Nkolbisson (Jaunde),
mieszkając w seminarium duchownym pallotynów. W 1992 r. na przedmieściach
stolicy oddano do użytku dom im. Yves’a Plumeya. W następnych latach był on
rozbudowywany.
W 1997 r. utworzono w Maroua dom oblacki dla studentów teologii. Znajdował się
on w pobliżu wyższego seminarium duchownego, do którego klerycy uczęszczali na
wykłady. W 2006 r. tzw. „teologat” został przeniesiony z Maroua do Kinszasy (Kongo).
3.3. Pierwsi oblaci afrykańscy w Kamerunie
Pierwszym kapłanem wyświęconym w Kamerunie Północnym był Alexis Marie
Atangana, pochodzący z grupy etnicznej Ewondo, z Kamerunu Południowego.
Odkrył swoje powołanie w zetknięciu z oblatami Maryi Niepokalanej. Po ukończeniu nowicjatu studiował we Francji i Rzymie. 8 grudnia 1957 r., w Garoua, został
wyświęcony na kapłana przez bpa Yves’a Plumeya. Był on też pierwszym oblatem
kameruńskim40.
22 maja 1972 r. w misji Lam święcenia kapłańskie otrzymał Claude Marie
Dawaï, pierwszy kapłan z kraju Gidarów. Był on pierwszym oblatem-Gidarem.
W dniu święceń wspominał swój chrzest św. w 1954 r., przyjęty razem z rodzicami41.
Następnym kapłanem był kolejny oblat, Joseph Djida z północnokameruńskiego
plemienia Baya, z rodziny muzułmańskiej. Otrzymał święcenia 5 grudnia 1976 r.
w bazylice w Ngaoundéré42. Był on pierwszym afrykańskim rektorem Wyższego
Seminarium Duchownego św. Augustyna w Maroua.
W kolejnych latach święcenia kapłańskie przyjmowali oblaci z Kamerunu, Nigerii, a także z Czadu. Następował dalszy proces nie tylko umiędzynarodowienia,
ale także afrykanizacji zgromadzenia.
au rythme de la priere et du travail, Pôle et Tropiques (1990) nr 7-8, s. 22-23; tenże, L’année de noviciat,
Pôle et Tropiques (1995) nr 7-8, s. 27; J. Lamy, Un événement, Pôle et Tropiques (1989) nr 1-2, s. 19.
	40	 Jako młody kapłan przekazał kolegom seminarzystom znamienne słowa: „Drzwi są otwarte,
pierwszy przetarł szlak: zechce Bóg posłać licznych misjonarzy na dziewicze jeszcze tereny Kamerunu
Północnego, misjonarzy kameruńskich do Kameruńczyków”. Cyt. za: J. Comi, Ordination sacerdotale
du premier Oblat de Marie Immaculée camerounais au Cameroun, Missions (1957) t. 292, s. 252.
	41	 Por. J. Comi, Claude Marie Dawaï, premier prêtre guidar, dz. cyt., s. 247; C.-M. Dawaï, Remercions
le Seigneur, dz. cyt., s. 248-249; N. Leca, Il y a 18 ans, j’ai reçu le baptême, interview de Claude-Marie
Dawaï, premier prêtre guidar, dz. cyt., s. 250; J. Remy, Témoignage, Entre Nous 78 (1986) 8-9; G. Tessier,
Mon frère, Pôle et Tropiques (1986) nr 11-12, s. 182.
	42	 Ur. 8 kwietnia 1945 r. w Mayo-Darlé w regionie Adamawa. Do nowicjatu wstąpił w 1972 r. Pierwsze
śluby zakonne złożył 21 lipca 1973 r. w Garoua. Por. D. Hava, H. Pélicier, Joseph Djida, premier prêtre
Gbaya, au Nord Cameroun, dz. cyt., s. 73.

212

�3. Tworzenie się rodzimej struktury zakonnej

3.4. Utworzenie Kameruńskiej Prowincji Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej
21 maja 1997 r. oblaci z obydwu zakonnych jednostek organizacyjnych – polskiej
Delegatury Figuil i Prowincji Kamerun-Czad – utworzyli nową oblacką „Prowincję
Kamerun”. W jej strukturach znalazło się 30 polskich oblatów, pracujących w 17
misjach, w tym także w trzech misjach w Kamerunie Wschodnim, w diecezji Yokadouma43. W 1998 r. pierwszym prowincjałem nowej jednostki został o. Joseph Djida.
Pełnił on tę funkcję do 2001 r., kiedy to został wyświęcony na biskupa Ngaoundéré44.
Kolejnymi prowincjałami byli ojcowie Thomas Mbaye45 (2001-2007), Cornelis
Ngoka46 (2007-2010), Raymond Nani47 (2010-).
Nowa prowincja zakonna stała się jednostką bardzo umiędzynarodowioną,
prowadzącą działalność misyjną w trzech krajach: Kamerunie, Czadzie i Nigerii.
W 1998 r. tworzyło ją 116 oblatów, w tym 59 Francuzów, 33 Polaków, 7 Kameruńczyków, 5 Nigeryjczyków, 4 Kongijczyków, 2 Czadyjczyków, 2 Włochów oraz po
jednym oblacie z Kanady, Niemiec, Belgii, Sri Lanki i Indii. W 2010 r. prowincja
liczyła 90 członków, w tym 24 oblatów kameruńskich, 19 nigeryjskich, 18 polskich,
17 francuskich, 3 kongijskich, 5 czadyjskich, 2 z Kongo-Brazzaville, 1 z Kanady i 1
z Włoch. W formacji pierwszej było 46 kleryków i 5 braci (23 z Nigerii, 15 z Kamerunu, 7 z Czadu i 1 z Kongo-Brazzaville).
Pisząc o wyzwaniach dla kameruńskiej prowincji oblackiej, przedstawianych
na kongresie prowincji w 2010 r., o Krzysztof Zielenda relacjonował: „Młody Kościół
w Kamerunie, bo liczący zaledwie 60 lat, staje przed nowymi wyzwaniami. W przemówieniu otwierającym Kongres ojciec prowincjał Cornelius Ngoka przypomniał
nam o ważności postawy nieustannego nawracania się. Od tej postawy zależy
wartość naszej posługi misyjnej. Nie możemy być obojętni na znaki czasu. Ojciec
	43	 12 czerwca 1991 r. o. Eugeniusz Juretzko, pracujący w misji Boula Ibib w archidiecezji Garoua,
został mianowany biskupem nowo utworzonej diecezji Yokadouma w Kamerunie Wschodnim. Polscy
oblaci z Delegatury Figuil jako pierwsi zaangażowali się w pracę ewangelizacyjną w nowej diecezji, obejmując misję w Garigombo-Ngoundi i Yokadouma. Por. H. Kruszewski, Panie, oto jestem, Misyjne Drogi
(1992) nr 1, s. 39-40; A. Kupka, Kierunek Yokadouma, Misyjne Drogi (1992) nr 3, s. 48-50; J. Różański,
Nowa misja, Misyjne Drogi(1992) nr 4, s. 53; P. Czyrny, Rozpoczynamy budowę nowej misji, Misyjne
Drogi (1994) nr 1, s. 40-41; M. Lorenc, Nasza budowa rośnie, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 36-37.
	44	 Bp Joseph Djida zmarł 5 stycznia 2015 r. w Ngaoundéré na zawał serca. Por. J. Djida, Mam nadzieję,
że Polska nam pomoże, rozmawiał W. Kowalewski, Misyjne Drogi (1998) nr 1, s. 17-19; J. Tomiczek,
Wymowne święcenia biskupie, Misyjne Drogi (2001) nr 4, s. 29-31.
	45	 Oblat czadyjski, ur. 25 stycznia 1958 r. W 1981 r. wstąpił do nowicjatu, 8 września 1982 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. Święcenia kapłańskie przyjął 10 listopada 1990 r.
	46	 Oblat nigeryjski, ur. 16 września 1969 r. W 1992 r. wstąpił do nowicjatu, 8 września 1993 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. Święcenia kapłańskie przyjął 28 lipca 2001 r.
	47	 Oblat kameruński, ur. 1 stycznia 1971 r. W 1996 r. wstąpił do nowicjatu, 7 września 1997 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. Święcenia kapłańskie przyjął 25 czerwca 2005 r.

213

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

prowincjał przedstawił również wybrane elementy naszej strategii misyjnej. Należy
do nich, na przykład, projekt powołania grupy misjonarzy, których posługą będą
misje parafialne. Umocnienie wiary młodych wspólnot chrześcijańskich wydaje się
dzisiaj konieczne głównie z powodu coraz większej obecności sekt i pluralizmu religijnego. Do projektów prowincji mających na celu umocnienie wiary należy również
rozwój sanktuarium w Figuil. Oczywiście nie chodzi tutaj tylko o rozwój struktur
materialnych. Rozwój w wymiarze duchowym, polegający na szerzeniu prawdziwej
pobożności maryjnej, jest bez wątpienia ważniejszy. Obecne czasy stawiają nas
również przed wyzwaniem dotyczącym duszpasterstwa młodzieży. Istniejący od
dwóch lat Uniwersytet w Maroua otwiera nam coraz bardziej obszerne pole misyjne.
Liczba studentów już w tym roku akademickim wynosi blisko 20 tysięcy”48.

4. Polscy oblaci w strukturach zakonnej prowincji Kamerun
Polscy oblaci od początku znajdowali się w strukturach administracyjnych prowincji
kameruńskiej. W latach 1997-2003 pierwszym radnym prowincjalnym i zarazem
wikariuszem prowincjalnym był o. Józef Leszczyński. Ponadto w latach 1997-2000
trzecim radnym był o. Janusz Milanowski. W latach 2003-2012 w radzie prowincjalnej był o. Krzysztof Zielenda.
Polscy oblaci pracowali także w oblackiej formacji zakonnej. W latach 2001-2002
o. Janusz Milanowski pracował w prenowicjacie w Mokolo-Tada49. W nowicjacie
w Ngaoundéré pracowali ojcowie Jacek Tomiczek (w latach 1997-2006 – najpierw
jako socjusz, a później jako mistrz nowicjatu) oraz Mirosław Olszewski (w latach
1997-2001 jako ekonom i formator). W latach 2001-2004 o. Stanisław Jankowicz pracował jako formator w domu dla kleryków misjonarzy oblatów Maryi Niepokalanej
w Nkolbisson w Jaunde50. W latach 2005-2012 w tym samym domu pełnił funkcję
rektora o. Krzysztof Zielenda. Ponadto w latach 2007-2012 pełnił także funkcję
rektora międzyzakonnego Instytutu Filozoficznego pw. Świętego Józefa Mukasa,
a w latach 2006-2012 był także wykładowcą w Szkole Teologicznej pw. Świętego
Cypriana w Ngoya51.

	48	 K. Zielenda, Kongres naszej Prowincji, Misyjne Drogi (2010) nr 3, s. 32. Por. C. Ngoka, Aby nasza
praca była naprawdę misyjna. Rozmowa z o. Corneliusem Ngoką, prowincjałem w Kamerunie, Misyjne
Drogi (2009) nr 4, s. 34-36.
	49	 Por. J. Milanowski, Współpraca w prenowicjacie, Misyjne Drogi (2002) nr 2, s. 50.
	50	 Por. S. Jankowicz, Pracuję teraz w domu formacyjnym, Misyjne Drogi (2003) nr 5, s. 50.
	51	 Por. K. Zielenda, Znak nadziei dla Kościoła w Afryce, Misyjne Drogi (2006) nr 3, s. 34-36; tenże,
Pan Bóg czasem krzyżuje nasze plany, Misyjne Drogi (2007) nr 6, s. 30; tenże, Rahab i dzieci ulicy,
Misyjne Drogi (2009) nr 2, s. 30-31; tenże, Przybywam do was, aby was utwierdzić w wierze. Wizyta
Benedykta XVI w Jaunde w Kamerunie, 17-20 marca 2009 r., Misyjne Drogi (2009) nr 3, s. 12-14.

214

�4. Polscy oblaci w strukturach zakonnej prowincji Kamerun

Część oblatów przeszła także do pracy w placówkach międzynarodowych, a do
dawnych misji oblackich, podległych polskiej Delegaturze Figuil przybyli do pracy
współbracia innych narodowości. Polscy oblaci prowadzili m.in. – oprócz swoich
dawnych misji, omówionych wcześniej – parafię pw. św. Jana Maroua (o. Adam
Rolek – 1997-1998, o. Jan Kobzan – 1997-200052, o. Stanisław Jankowicz – 20002001). W tej samej parafii w Maroua pracował o. Kazimierz Kościński (2008-2009),
a następnie był on odpowiedzialny za oblacki dom przyjęć w Maroua (2009-2010).
Polscy oblaci byli także odpowiedzialni za misję Mokolo-Tada (o. Krzysztof
Zielenda – 2000-200553, w latach 2003-2005 pracował z nim o. Piotr Lepich54; o. Piotr
Czyrny – 2007-2012). W latach 2005-2006 o. Piotr Lepich był odpowiedzialny za
misję Mokolo-Mandaka, a o. Krzysztof Trociński za misję Ngong (2001-2006)55.
W parafii oblackiej w Meiganga jedenaście lat pracował o. Marek Okołowski
(1997-2008)56 oraz o. Roman Domagała (1997-2001). Następnie o. Roman Domagała był odpowiedzialny za misję w Ngaoundal (2001-2003) i Djohong (2003-2011)
w dystrykcie oblackim Meiganga57. W latach 2004-2010 o. Stanisław Jankowicz był
proboszczem parafii pw. Świętych Rafała i Tobiasza w Oliga w Jaunde58. W latach
2005-2008 o. Grzegorz Jagowdzik pracował w misji Mang59. Od 2007 r. o. Łukasz
Biecek pracuje w misji Badje w Czadzie. W latach 2007-2008 o. Antoni Kwaśniewski
pracował w misji Massea w diecezji Yokadouma60.
W  2010  r. polscy oblaci pracowali w  następujących placówkach: Figuil  –
o. Krzysztof Trociński (superior i proboszcz), o. Jan Kobzan, o. Jerzy Kalinowski;
Poli – o. Andrzej Lachowski; Fignolé – o. Eugeniusz Kowol i brat Grzegorz Rosa;
Ndingtire – o. Ludwik Stryczek; Mokolo-Tada – o. Piotr Czyrny61; Maroua – o. Kazimierz Kościński (odpowiedzialny za dom przyjęć); Djohong – o. Roman Domagała62;
Yokadouma – biskupstwo – bp Eugeniusz Jureczko, o. Sławomir Kosicki i o. Janusz
Milanowski; Yokadouma – parafia Maryi Królowej Pokoju – o. Alojzy Chrószcz;
Jaunde – tzw. „filozofat” – o. Krzysztof Zielenda; Jaunde – parafia Saint Raphael et
Saint Tobie w Oliga – o. Stanisław Jankowicz63; Badje – o. Łukasz Biecek.
	52	 Por. J. Kobzan, Moja prosta praca, Misyjne Drogi (2000) nr 4, s. 28; tenże, Wzruszające przedstawienie Męki Pańskiej, Misyjne Drogi (2006) nr 2, s. 29.
	53	 Por. K. Zielenda, Mówią o Bogu zawsze dobrze, Misyjne Drogi (2001) nr 6, s. 29-31.
	54	 Por. P. Lepich, Nabrałem dużo nowych sił, Misyjne Drogi (2003) nr 4, s. 33.
	55	 Por. K. Trociński, Dziękuję za miłą niespodziankę, Misyjne Drogi (2004) nr 3, s. 31.
	56	 Por. M. Okołowski, W Meiganga, Misyjne Drogi (2000) nr 6, s. 29.
	57	 Por. R. Domagała, Po 26 latach pracy misyjnej, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 32-33.
	58	 Por. S. Jankowicz, Polubiłem moją parafię w Jaunde, Misyjne Drogi (2007) nr 5, s. 28-29.
	59	 Por. G. Jagowdzik, Jak to bywa w puszczy, Misyjne Drogi (2006) nr 5, s. 28-29.
	60	 Por. A. Kwaśniewski, W stolicy Kounabembe, Misyjne Drogi (2008) nr 3, s. 33.
	61	 Por. P. Czyrny, Także tutaj trzeba być i pracować, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 33.
	62	 Por. K. Domagała, Moje serce pozostało w Kamerunie, Misyjne Drogi (2005) nr 3, s. 44-45.
	63	 Por. S. Jankowicz, Naszym życiem jest Ewangelia, Misyjne Drogi (2010) nr 6, s. 37; tenże, Niezapomniana wizyta Benedykta XVI, Misyjne Drogi (2010) nr 1, s. 28-29.

215

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

5. Cechy charakterystyczne pracy misyjnej oblatów
Misjonarze oblaci, by przekazać Boże Słowo i założyć wspólnoty chrześcijańskie
żyjące Słowem Bożym i korzystające z sakramentów świętych, uczyli się miejscowych języków, poznawali zwyczaje, starali się wcielić Ewangelię w miejscowe
kultury, ale nade wszystko szukali świeckich współpracowników, gotowych z poświęceniem i wewnętrznym przekonaniem głosić poznane i przeżyte wewnętrznie
prawdy. Polscy oblaci zgodnie z doświadczeniem wyniesionym z Polski i dawną
tradycją misyjną swoją posługę traktowali jako ustne przepowiadanie Ewangelii
i sprawowanie sakramentów. W pracę tę zaangażowali wielu współpracowników
świeckich, zwłaszcza katechistów. Pomimo skromnych środków materialnych rozwinęli znacznie dzieła służące poprawie warunków bytowych, a podczas licznych
kataklizmów – chroniące ludzkie zdrowie i życie. Pozostawali jednak otwarci na
różnorodne tendencje w rodzącym się miejscowym Kościele.
Działalność misyjna oblatów wpisywała się w odwieczną tradycję pracy misyjnej, którą cechowała triada: kościół, szkoła, szpital. Te formy promocji ludzkiej
rozwijały się przez wieki, w zależności od lokalnych potrzeb i kultury. Lokalnie
zostały one wzbogacone także o inne wymiary promocji ludzkiej. Polscy oblaci
w pierwszych latach działalności nie mieli dostatecznego zaplecza, by rozwijać
działalność związaną z promocją ludzką. Jednak mimo to starali się wykorzystywać
istniejące miejscowe zasoby.
5.1. Podstawowe wspólnoty chrześcijańskie
W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w. mówiono wiele o podstawowych wspólnotach chrześcijańskich jako fundamencie Kościoła. Wiele pisano
zwłaszcza o podstawowych wspólnotach latynoamerykańskich, popularyzowanych
poprzez teologię wyzwolenia, a także o wspólnotach zachodnioeuropejskich jako
o „alternatywie” dla parafii64. Idea Kościelnych Wspólnot Podstawowych stała się
wyzwaniem i tematem dominującym wielu sesji i spotkań misjonarzy. Dostrzegano
w niej szansę na ożywienie ewangelizacji oraz rozwiązanie miejscowych problemów65.
Miejscowe struktury parafialne de facto zawierały wiele elementów Kościelnych
Wspólnot Podstawowych. Proponowane w rzeczywistości środkowoafrykańskiej
różne posługi dla Kościelnych Wspólnot Podstawowych – jak np. posługa Słowa,
obejmująca katechezę dzieci, katechumenat i przygotowanie do małżeństwa; posługa
	64	 Por. P. Warnier, Nouveaux témoins de l’Eglise. Les communautés de base, Paris 1981, s. 38-41;
B. Ugeux, Les petites communautés chrétiennes. Une alternative aux paroisses?, Paris 1988, s. 16-17.
	65	 O życiu małych wspólnot chrześcijańskich w północnym Kamerunie, Czadzie, Republice Środkowoafrykańskiej i krajach sąsiednich mówi m.in. J.M. Éla. Por. J.M. Ela, R. Luneau, Ch. Ngendakuriyo,
Voici, le temps des héritiers, Paris 1981, s. 167-183; K. Zielenda, Wspólnoty budowane na Ewangelii.
Przykład Kamerunu, Misyjne Drogi (2010) nr 5, s. 10-12.

216

�5. Cechy charakterystyczne pracy misyjnej oblatów

miłości, obejmująca odwiedziny chorych, opiekę nad starszymi, wdowami, osobami
bezbronnymi itp.; posługa liturgiczna, obejmująca prowadzenie liturgii niedzielnej,
czytanie Bożego słowa, udzielanie Komunii św., odprawianie pogrzebów itp., oraz
posługa administracyjna, obejmująca zarządzanie dobrami materialnymi wspólnoty,
samofinansowanie, pomoc w rozwoju lokalnym i regionalnym – już w jakimś stopniu istniały. A swe istnienie zawdzięczały bynajmniej nie odgórnym dyrektywom,
lecz bardzo istotnemu modus vivendi, wypracowanemu w miejscowej rzeczywistości
kulturowej i kościelnej. Struktury miejscowe dojrzewały zgodnie ze swoim rytmem
i przejmowały raczej z nowych propozycji Kościelnych Wspólnot Podstawowych
te elementy, które odpowiadały miejscowej rzeczywistości i realnemu, dalszemu
rozwojowi, opierając się lub odrzucając zdecydowanie wiele innych, nieraz bardzo
istotnych, proponowanych przez misjonarzy.
Stwierdzali to już w sprawozdaniu z 1984 r. polscy misjonarze z zakonnej Delegatury Figuil, odpowiedzialni za ewangelizację na rozległych terenach we wschodniej części archidiecezji Garoua. Utożsamiali oni najbardziej podstawowe wspólnoty
parafialne z Kościelnymi Wspólnotami Podstawowymi, gdyż były to najmniejsze
komórki kościelne, działające w bardzo konkretnych warunkach geograficznych
i kulturowych, w jedności z duszpasterzami. Posiadały jednak przy tym dużą dozę
samodzielności, a nawet możliwość samofinansowania, świadcząc swoim życiem
o wierze w Jezusa Chrystusa. Obiektywnie jednak przyznawali, że codzienna rzeczywistość daleka jest od ujęć definicji. Na terytorium im powierzonym istniało
250 takich wspólnot, bardziej lub mniej zorganizowanych. Słowo Boże było w nich
głoszone regularnie, posiadały także własną strukturę i funkcje, pełnione przez ich
członków, chociaż większość z odpowiedzialnych nie uczęszczała nigdy do szkoły.
Były to m.in. funkcje liturgiczne, jak choćby odpowiednik zakrystiana, animator
śpiewu, modlitwy, katechista, odpowiedzialni za całą wspólnotę, odpowiedzialni
za porządek, za pojednanie skłóconych członków wspólnoty itp. Braki w edukacji
nadrabiali oni pracą i oddaniem. Oprócz głoszenia Bożego słowa we wspólnotach tych przygotowywano kandydatów do sakramentów świętych, organizowano
spotkania modlitewne i okolicznościowe, wspomagano się duchowo i materialnie
w życiu codziennym. Byli w nich także odpowiedzialni za ubogich. Niektóre wspólnoty uprawiały własne pole, z którego dochód był przeznaczony na wspólnotowe
wydatki. Wspólnoty te brały też udział w inicjatywach rozwoju materialnego, jak
np. budowa studni, sadzenie drzew owocowych, nadzorowanie pracy młyna wspólnotowego, nauczanie w tzw. „szkołach pod drzewem”. Kończąc swoje sprawozdanie,
przełożony polskich misjonarzy podkreślał, iż struktury Podstawowych Wspólnot
Kościelnych są strukturami wyrażającymi prawdziwego ducha misyjnego i często
zapoczątkowują one powstawanie innych, podobnych wspólnot66.
	66	 Por. M. Biernat, Compte-rendu sur inculturation et le laïcat, mps, Figuil 1984, s. 3-5; J.C. Bouchard,
Pour une Église communauté vivante, Pala 1980.

217

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

Sprawozdanie to odzwierciedla struktury parafii w Figuil, gdzie znajdowała
się główna siedziba polskich oblatów. Cała parafia składała się z sześciu sektorów,
mających swoje rady i swoich odpowiedzialnych. Każdy z sektorów skupiał od
czterech do dwunastu wspólnot, posiadających wyżej wspomniane struktury oraz
własne miejsca modlitwy. Wspólnoty tworzone były z reguły przez chrześcijan i katechumenów w poszczególnych wioskach lub też kwartałach wsi. Odwzorowywały
one w dużej mierze funkcjonowanie lokalnych wspólnot terytorialnych. Podobne
struktury istniały w większości misji północnokameruńskich.
Dlatego też można tutaj postawić nieco ryzykowną tezę, iż pomimo znacznych
różnic w wypracowywaniu dokumentów i postulatów między północnym Kamerunem, gdzie było ich niewiele, Czadem, gdzie było ich nieco więcej, oraz Republiką
Środkowoafrykańską, gdzie było ich bardzo dużo, nie istniały istotne rozbieżności
w rozwoju wspólnot chrześcijańskich, będących podstawą struktur parafialnych
czy też misyjnych. Niekiedy nawet rzeczywiste funkcjonowanie tych wspólnot było
odwrotnie proporcjonalne do publikowanych dokumentów.
5.2. Rodzimi katechiści
Ewangelizacja rozpoczyna się od przepowiadania, które jest posługą słowa (por. Mt
28,19; DM 13-14). Praktycznie wyraża się ona w głoszeniu katechezy, która pełni
nie tylko funkcje informacyjne, ale także kerygmatyczne, zachęca i  wychowuje
do wiary67.
Misjonarze w północnym Kamerunie w swoich listach i pismach często wyrażali szczery podziw dla rodzimych katechistów. Nie byli oni tylko ich „przedłużonym ramieniem”, ale „ustami i ręką”68. O znaczeniu miejscowych katechistów
dla przetrwania i rozwoju Kościoła pouczała także bardzo krótka historia Kościoła
kameruńskiego. Między wypędzeniem niemieckich pallotynów z Kamerunu a przybyciem francuskich duchaczy większość misji pozbawiona była kapłana. „Prawie
wszędzie – pisze Engelbert Mveng – tylko katechiści wspaniale przygotowani przez
misjonarzy niemieckich zdołali utrzymać we wspólnotach nieskażony rytm życia
chrześcijańskiego”69. Dlatego też misjonarze z północnego Kamerunu nie szczędzili
czasu ani sił na wszechstronne przygotowanie, zarówno ludzkie, jak i  chrześcijańskie, rodzimych katechistów. Początkowo przygotowywali każdego z  osobna,
niejako na sposób „mistrza i  ucznia”. Potem zaczęli organizować szkolenia dla
całych grup. Po latach wytworzył się pewien system szkolenia, który przekroczył
	67	 Por. R. Murawski, Odnowa katechezy w Afryce, Zeszyty Misjologiczne (1974) z. 1-2, s. 98-99;
A. Camps, Rola dialogu w katechezie, Zeszyty Misjologiczne (1983) z. 5, s. 54-55; R. Latourelle, Kérygma,
catéchese, parénese, w: R. Latourelle i in. (red.), Dictionnaire de théologie fondamentale, Paris 1992,
s. 717-718.
	68	 Por. L. Etienne, La bouche et la main du Pére, dz. cyt., s. 160-161.
	69	 Por. E. Mveng, Histoire du Cameroun, dz. cyt., s. 461.

218

�5. Cechy charakterystyczne pracy misyjnej oblatów

granice poszczególnych misji. Formacja katechistów odbywała się najczęściej w językach rodzimych70. Szkoły katechistów zrodziły się z  potrzeby intelektualnego
wzmocnienia wiary oraz dania katechistom pogłębionej formacji ludzkiej, rodzinnej
i społecznej. Jedną z pierwszych takich szkół założono w misji Djinglia71. Podobne
szkoły dla katechistów powstały prawie w  każdej misji północnokameruńskiej.
Niektóre z nich miały charakter regionalny, jak na przykład Ośrodek Szkolenia
Katechistów w  misji Lam, założony przez polskich oblatów72. Do ważniejszych
ośrodków szkolenia katechistów należały misje w Lam, Guider, Garoua, Poli, Touboro w diecezji Garoua; Djinglia, Sir, Mokolo, Kourgoui, Douvangar w diecezji
Maroua-Mokolo; Doukoula, Golompwi i  Lara w  diecezji Yagoua; Ngaoundéré,
Meiganga, Touboro, Bankim w diecezji Ngaoundéré73. Dzięki pogłębionej formacji
miejscowi katecheci stawali się nie tylko współpracownikami misjonarzy w dziele
ewangelizacji, ale prawdziwymi filarami miejscowego Kościoła74.
5.3. Ruchy i organizacje apostolskie
W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w. rozwinął się bardzo prężnie
dziecięcy ruch Cop’Monde75, skupiający głównie dzieci w  wieku od 6 do 14 lat.
Ten międzynarodowy ruch afrykański zakorzenił się w większości misji. W wielu
misjach jego animatorami byli świeccy, głównie nauczyciele. Pod koniec lat sześćdziesiątych rozpoczął prężną działalność dziecięcy ruch Xavéri, nastawiony na
wychowanie do służby bliźniemu76.
Wśród młodzieży szkolnej w wielu miejscowościach prowadziło działalność Stowarzyszenie Młodzieży Chrześcijańskiej oraz Młodzieżowy Ruch Eucharystyczny77.
W środowisku wiejskim rozwijało się Chrześcijańskie Stowarzyszenie Młodzieży

	70	 Por. L. Etienne, Le catéchiste, Pôle et Tropiques (1962) nr 6-7, s. 161-162; J. de Bernon, Rapport
sur le Vicariat de Cameroun-Tchad au Chapitre Général de 1966, dz. cyt., s. 801-802; J. Boisseau, Une
école de Catéchistes. Bilan d’une expérience, Missions (1970) t. 332, s. 106-115; B. Noyer, L’évangélisation,
Pôle et Tropiques (1997) nr 2, s. 5-6.
	71	 Por. J. Boisseau, Une école de Catéchistes. Bilan d’une expérience, dz. cyt., s. 106-115.
	72	 Por. A. Kurek, Katecheza w polskim dystrykcie misyjnym w Kamerunie Północnym, Zeszyty Misjologiczne, dz. cyt., s. 157-161; tenże, Katecheza w polskim dystrykcie w Kamerunie, dz. cyt., s. 16-17.
	73	Por. Rapport quinquennal du Diocèse de Garoua pour la visite ad limina de 1977, mps, Garoua
1977, s. 10-12; Rapport quinquennal du Diocèse de Maroua pour la visite ad limina de 1992, dz. cyt.,
s. 18-19; L. La Ros, dz. cyt., s. 105; J. Różański, „Pójdziesz do kogokolwiek Cię poślę”, dz. cyt., s. 26-8.
	74	 Por. J. Boisseau, Une école de Catéchistes. Bilan d’une expérience, dz. cyt., s. 107.
	75	 Les Copains du Monde.
	76	 Por. R. Ndledubum, Les Xavéris de Garoua, dz. cyt., s. 168.
	77	 La Jeunesse Etudiante Chrétienne (J.E.C.); Le Mouvement Eucharistique des Jeunes (M.E.J). Por.
Rapport quinquennal de l’Archidiocèse de Garoua pour la visite ad limina de 1987, dz. cyt., s. 12; J.-P. Zé
Zoa, La JEC dans la Province, Ecclesia (1993) nr 24, s. 13.

219

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

Rolniczej78. Nielicznie reprezentowany był natomiast skauting oraz młodzieżowy
Legion Maryi. W większych miastach Kamerunu Północnego istniały prężnie
działające, choć nieliczne, grupy Odnowy w Duchu Świętym.
Pod koniec lat pięćdziesiątych w północnym Kamerunie, zwłaszcza w diecezjach Ngaoundéré i Garoua, rozwinęło się ponadto Stowarzyszenie Kobiet Katolickich (AFC lub CWA), przeszczepione z anglofońskich diecezji zachodniego
Kamerunu. Jednym z celów stowarzyszenia była też opieka nad chorymi i sierotami.
Pobożność stowarzyszenia miała charakter maryjny, oparty w dużej mierze na regularnej modlitwie różańcowej. Członkinie zobowiązane były do rocznych składek,
które przeznaczano na potrzeby biednych.
Od lat osiemdziesiątych w wielu wioskach północnokameruńskich rozwinęło
swoją działalność Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia, które w swoim środowisku
opiekują się chorymi i potrzebującymi, głosząc im katechezy i przygotowując do
sakramentów świętych. Założycielem i propagatorem ruchu był polski misjonarz,
o. Władysław Kozioł79. W 1993 r. organizacja ta przystąpiła do Międzynarodowego
Stowarzyszenia Miłosierdzia (Association International des Charités), przyjmując
oficjalną nazwę Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo, z siedzibą w Figuil. W czerwcu 1997 r. organizacja liczyła 787 zaangażowanych kobiet
z kilkudziesięciu wiosek położonych na terenie 9 misji prowadzonych przez polskich
oblatów. Ich organem prasowym jest biuletyn La Charité80.
Niezwykła grupa apostolska świeckich, złożona z więźniów, powstała pod nazwą
Bractwa Świętego Maksymiliana w więzieniu w Duala. W Kamerunie Północnym
prowadziła prężną działalność w więzieniu dla skazanych na śmierć w Tcholliré81.
5.4. Inicjatywy inkulturacyjne
Problem inkulturacji Ewangelii jest najbardziej podstawowym wymaganiem, które
stoi przed Kościołami afrykańskimi. Uświadomienie sobie tego wyzwania i próby
sprostania mu nabrały znaczenia i pogłębienia teologicznego szczególnie w latach
siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w., choć były obecne niemal od początku
prowadzenia misji północnokameruńskiej. Wejście misjonarzy ze Słowem Bożym
w obręb zupełnie odrębnych kultur północnokameruńskich uświadomiło im szybko,
	78	 La Jeunesse Agricole Chrétienne (J.A.C.). Por. Rapport quinquennal du Diocèse de Yagoua pour
la visite ad limina de 1982, dz. cyt., s. 17-20; B. Noyer, Du pain sur la planche, Pôle et Tropiques (1989)
nr 1-2, s. 18-19.
	79	 Por. J. Różański, „Byłem chory, a odwiedziliście mnie”, Misyjne Drogi (1993) nr 4, s. 37-38;
W. Kozioł, Zaangażowane w dzieło ewangelizacji, Misyjne Drogi (1997) nr 6, s. 27; tenże, Stowarzyszenie
Kobiet Miłosierdzia rozrasta się, Misyjne Drogi (1998) nr 4, s. 30; H. Haman, Grâces dans la vie d’un
missionnaire, Pôle et Tropiques (1986) nr 7-8, s. 119-121.
	80	 Por. R. Singai, Notre Association se fait connaître, La Charité (1997) nr 1, s. 2.
	81	 Por. H. Dejneka, Wśród więźniów skazanych na dożywocie, dz. cyt., 38-39.

220

�5. Cechy charakterystyczne pracy misyjnej oblatów

iż powierzchowne dostosowywanie życia i orędzia chrześcijańskiego do miejscowej
kultury jest rozwiązaniem tymczasowym82.
Do czasów Soboru Watykańskiego II w swoich poszukiwaniach inkulturacji
w liturgii i praktyce sakramentalnej misjonarze odwoływali się często do nauczania
Kościoła powszechnego i wskazówek udzielanych przez papieży, przede wszystkim
przez Piusa XII i Jana XXIII83. Sobór otworzył przed nimi nowe perspektywy.
Zapowiedzią inkulturacji w początkach ewangelizacji były liczne tłumaczenia
katechizmów oraz pomocy katechetycznych na języki lokalne. Do 1966 r. wydano
kilkanaście tłumaczeń i opracowań katechizmów na języki lokalne. W następnych
latach praca translatorska rozwinęła się i objęła także przekłady Pisma Świętego.
Adaptowano także miejscowe melodie i pieśni, początkowo tylko do potrzeb paraliturgii84. Gwałtowna zmiana nastąpiła po Soborze Watykańskim II. Jeszcze
w trakcie jego trwania, po ogłoszeniu Konstytucji o Liturgii Świętej Sacrosanctum
Concilium, misjonarze z misji Djinglia w kraju Mafa tłumaczyli czytania na niedziele
i święta na język miejscowy oraz adaptowali niektóre miejscowe zwyczaje i tańce
do liturgii najważniejszych świąt chrześcijańskich. Podobne praktyki rozpoczęto
w pobliskiej misji Sir. W Douvangar, w kraju Mofu, o. Yves Tabart zmodyfikował
ryt pogrzebowy, dostosowując go do tradycyjnych pogrzebów Mofu85.
W latach siedemdziesiątych XX w. proces inkulturacji w liturgii ogarnął prawie
wszystkie misje północnokameruńskie. Nie polegał on na prostym tłumaczeniu
tekstów, ale także na wykorzystaniu miejscowych tradycji, melodii, tańców i śpiewów do potrzeb liturgii86.
	82	 Por. M. Rouffet, Les belles images, dz. cyt., s. 6; tenże, Formation des catéchisteen pays Massa, dz. cyt.,
220-222; J. de Bernon, Rapport sur le Vicariat de Cameroun-Tchad au Chapitre Général de 1966, dz. cyt.,
s. 803-804; B. Noyer, A la rencontre des hommes les défis a relever, Pôle et Tropiques (1997) nr 1, s. 4-11.
	83	 Powoływali się często na fragmenty encykliki Piusa XII Mediator Dei i Evangelii Praecones, jak
również na przesłanie Piusa XII z okazji Światowego Dnia Misyjnego 18 października 1953 r. (AAS
(1953), ser. II, vol XX, z. 14, s. 961-695) oraz na przemówienie Jana XXIII na II Kongresie Pisarzy
i Artystów Afrykańskich z 1 kwietnia 1959 r. (Iis qui interfuerunt Conventui „des Ecrivains et Artistes
Noirs”, AAS 5 (1959), s. 259-260). Por. J. Boisseau, J. Laurendeau, Recherches et essais l’adaptation
liturgique a Djingliyaen pays Mafa, Pôle et Tropiques (1964) nr 12, s. 255-273; J. Rochon, Réflexion sur
la Communauté Chrétienne du Nord-Cameroun, Missions (1969) t. 329, s. 291-301.
	84	 Por. J. de Bernon, Pour un christianisme africain, dz. cyt., s. 6; L. Robert, Les fêtes de Pâques, Pôle
et Tropiques (1956) nr 7, s. 4; J. de Bernon, Rapport sur le Vicariat de Cameroun-Tchad au Chapitre
Général de 1966, dz. cyt., s. 804.
	85	 Por. J. Boisseau, L. Laurendeau, Recherches et essais l’adaptation liturgique a Djingliyaen pays Mafa,
dz. cyt., s. 255-273; Ch. Duriez, A Sir, Pôle et Tropiques (1964) nr 4, s. 108-109; G. Poulat, Une nouvelle
formule liturgique, Pôle et Tropiques (1950) nr 3, s. 7; Y. Tabart, Alors j’aiannoncé Jésus-Christ, Pôle et
Tropiques (1968) nr 4, s. 90-92; V. Gruber, Noël sous le soleil des tropiques, Pôle et Tropiques (1984)
nr 1-2, s. 4-6; tenże, Le jour du Seigneur a Koza, Pôle et Tropiques (1983) nr 5, s. 119-121; M. Rouffet,
Chanter, c’est prier deuxfois. Mais danser, c’est combien, dz. cyt., s. 84.
	86	 W diecezji Maroua-Mokolo poszukiwania te doprowadziły aż do zastąpienia chleba i wina
w czasie Eucharystii rodzajem gęstej kaszy z prosa i napojem alkoholizowanym, przypominającym

221

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

Inkulturacja widoczna była także w budowlach sakralnych. Rodzime formy
kameruńskie pojawiły się w budownictwie sakralnym po uzyskaniu niepodległości. Przejawiało się to przede wszystkim w wykorzystywaniu starych miejsc kultu,
usytuowanych zwykle pod drzewem. Ustawiano pod nim ołtarz lub otaczano je
kamieniami87. Znane było zwłaszcza pionierskie l’air sacre w Djinglia, w diecezji
Maroua, zbudowane na szczycie góry. Dookoła przestrzeni stanowiącej miejsce
święte ułożono kamienny wał w postaci kręgu. Pośrodku stał kamienny ołtarz, obok
niego kamienne sedilia. W Douvangar natomiast miejsce to usytuowane było pod
drzewem, pod którym również wzniesiono kamienne ławy i ołtarz88.
Bardzo rozpowszechnionym typem budowli sakralnych były kaplice-szałasy,
wznoszone z trawy rosnącej na sawannach. Ich konstrukcja była niezwykle prosta
i opierała się na drewnianych palach, do których przywiązywano maty z trawy. Kaplice-szałasy były bardzo tanie w budowie, chociaż zarazem prymitywne i nietrwałe.
Innym, nieco trudniejszym zadaniem, były budowane z gliny kaplice w kształcie
chaty. Pokrywano je dachem z trawy. Postawiono ich wiele. Niektóre z nich były
wykonane z kamienia89.
Pierwszą udaną i większą próbą inkulturacji w budownictwie sakralnym był
kościół w Figuil, wybudowany przez polskich oblatów. Opierał się on na oryginalnej
koncepcji zagrody nigrosudańskiej. Całość, pomyślana dość skromnie, była jednak
czytelna i funkcjonalna. Kościół składał się z czterech chat, otoczonych 2,5-metrowym murem, tworzącym odkryte podwórze o wymiarach 26 x 21 m. Największym
domkiem, o średnicy 5,90 m, była kaplica Matki Bożej z tabernakulum. Przed nią
ustawiono ołtarz polowy. Na podwórzu zasadzono drzewa i postawiono niskie ławki.
Jedna z chat pełniła rolę kaplicy pojednania, druga zakrystii, trzecia natomiast
była zarazem wejściem i baptysterium90. Podobny kościół, zbudowany na rzucie
zamkniętego wieloboku, wkomponowany w miejscową zieleń, wzniesiono w misji
Tcholliré, prowadzonej także przez polskich oblatów91.
Inną wielką budowlą, zaprojektowaną i wzniesioną przez polskich oblatów,
był nowoczesny kościół w Guider. Zbudowano go z miejscowego czerwonego
w smaku piwo. Były to podstawowe artykuły w tradycyjnym sposobie żywienia większości plemion
północnokameruńskich. Por. R. Jaouen, L’Euchristie du mil. Langages d’un peuple, expressions de la foi,
dz. cyt., s. 140-156.
	87	 Początkowo miejscowa ludność niechętnie akceptowała je jako miejsce modlitwy chrześcijańskiej,
ponieważ były one zaprojektowane przez białych misjonarzy. Por. A. Pożoga, Problematyka inkulturacyjna budownictwa sakralnego w archidiecezji Garoua (Kamerun), mps, Obra 1986, s. 58.
	88	 Por. tamże, s. 60-61.
	89	 Por. tamże, s. 68-70.
	90	 Por. P. Michalak, List do o. Walentego Zapłaty z 29 V 1974 r., Archiwum OMI Poznań; A. Kupka,
Sanktuarium Czarnej Madonny w Figuil, Misyjne Drogi (1983) nr 1, s. 31-32; J. Różański, Drzewo
pokornie zasadzone, dz. cyt., s. 43-44; A. Pożoga, Problematyka inkulturacyjna budownictwa sakralnego
w archidiecezji Garoua (Kamerun), mps, Obra 1986, s. 78-79.
	91	 A. Careil, Si vous passez par Figuil, dz. cyt., s. 233-240.

222

�5. Cechy charakterystyczne pracy misyjnej oblatów

kamienia. Jego witraże, wykonane w stylu afrykańskim, przedstawiały sceny z dziejów zbawienia92.
5.5. Opieka medyczna
Jedną z form posługi miłości jest opieka nad chorymi. W chwili przybycia misjonarzy oblatów do północnego Kamerunu nie istniała żadna zorganizowana
opieka medyczna93. Dlatego też jedną z pierwszych posług misjonarzy była także
służba chorym oraz opuszczonym. Kiedy w marcu 1947 r. o. Albert Juillé przybył
do Mokolo w górach Mandara i zastał tam po leprozorium tylko nagie mury, zaczął swoją pracę apostolską od odbudowania leprozorium. W 1949 r. prowadzenie
leprozorium przejęły siostry zakonne, które osiedliły się w Mokolo i założyły tam
sprawnie działającą przychodnię lekarską94.
Powyższy schemat powtarzał się na terenie wielu misji. Misjonarze z Kamerunu
Północnego rozpoczynali prace budowlane od wzniesienia skromnego mieszkania
dla misjonarzy, szkoły, przychodni oraz domu dla sióstr z nadzieją, że przybędą
szybko i roztoczą podstawową opiekę medyczną nad mieszkańcami wiosek zagubionych w buszu.
Renomę zyskały działające do dziś przychodnie w Lam, Figuil, Fignolé, Ndingtire i w Mokolo. Szczególne uznanie zyskała przychodnia w misji Kaele, w której
domowym sposobem wyrabiano skomplikowane protezy dla dzieci95.
Troszczono się także o trędowatych, odnawiając bądź zakładając leprozoria,
m.in. w Mokolo-Tada, w Ribao koło Guider czy też zajmując się leczeniem chorych
na trąd w istniejących już przychodniach w Fignolé i Ndingtire96.
Równie ważną pomoc świadczyli misjonarze, kierując chorych na leczenie
specjalistyczne, starając się o fundusze na ich leczenie, służąc swoim, najczęściej
jedynym w okolicy, samochodem jako karetką pogotowia, czy wreszcie sprowadzając
lekarzy specjalistów do wiosek zagubionych w buszu97.
	92	 Por. J. Chmist, Nowy kościół w Guider, dz. cyt., 30-31; T. Krzemiński, List z 5 lutego 1982 r., dz. cyt.,
116-117.
	93	 Por. Y. Plumey, Mission Tchad-Cameroun, dz. cyt., s. 513; J. Boisseau, Quand on implante une
mission dans un milieu humain, Missions (1970) t. 332, s. 128.
	94	 Por. A. Juillé, Chez les montagnards du Cameroun, dz. cyt., s. 117-118; tenże, En visitant les postes,
dz. cyt., s. 8-9; G. Renault, Sur les rocs de Mokolo, dz. cyt., s. 54-56; A. Juillé, La léprosorie de Mokolo,
dz. cyt., s. 4-5; Tenże, Les lépreux de Mokoloont des Anges Gardiens, dz. cyt., s. 9.
	95	Por. Merci Soeur, mon enfant est debout, dz. cyt., 195-208; Cl. Diginet, B. Noyer, T. Delissen, La
Fraternité Sainte-Thérèse, Pôle et Tropiques (1986) nr 7-8, s. 123-124.
	96	 Por. T. Krzemiński, List z 7 lutego 1980 r., Niepokalana (1980) nr 4, s. 120-121.
	97	 Por. Ch. Rimaud, Merci Seigneur, Pôle et Tropiques (1984) nr 1-2, s. 7-8; P. Bosse-Platiere, Missionnaires bretons au Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1988) nr 11-12, s. 26-27; H. Holsen, Non, je
ne joue pas à l’ambulancier, Pôle et Tropiques (1983) nr 11, s. 232-235; S. Jankowicz, „Ambulancier”,

223

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

Wielkie znaczenie dla opieki zdrowotnej w Kamerunie Północnym miały
też apteki misyjne, zakładane szczególnie w miejscach oddalonych od głównych
ośrodków administracyjnych98.
Tradycyjne społeczeństwa z tej części Afryki w zasadzie nie znały zjawiska
porzuconych sierot. Dalsza rodzina zawsze opiekowała się osieroconymi dziećmi, zapewniając im podstawowe utrzymanie. Jednak zetknięcie z europejską gospodarką,
kulturą i systemem ekonomicznym przyczyniło się w znacznej mierze do zaostrzenia się zjawiska sieroctwa, przez spychanie dzieci na drugi plan, bez możliwości
kształcenia i awansu społecznego99. W Figuil i Mandamie sierocińce i internaty dla
dziewcząt założyły Służebniczki Najświętszej Maryi Panny – śląskie100.
5.6. Kształcenie szkolne i pozaszkolne
W 1946 r. Kamerun Północny pozbawiony był misji i tym samym szkół. Nawet
w południowej części kraju liczba uczniów w szkołach misyjnych trzykrotnie przewyższała liczbę uczniów w szkołach rządowych101. Oświata dla młodzieży północnokameruńskiej zaczęła się wraz z powstaniem tam pierwszych misji, na których
szkoły zakładano w pierwszej kolejności.
Misjonarze oblaci w początkowym okresie pracy w północnym Kamerunie
rozwinęli znaczną sieć szkolnictwa pierwszego stopnia. Zadbali także o pierwszą na
terenie północnego Kamerunu szkołę średnią, którą było Kolegium de Mazenoda
w Ngaoundéré. Pierwszych uczniów przyjęto w prowizorycznym jeszcze budynku
w czerwcu 1950 r.
Wraz z rozwojem szkolnictwa licealnego w Kamerunie Północnym oblaci
angażowali się wszędzie w duszpasterstwo licealistów oraz prowadzenie katechezy.
Łączyła się z tym bardzo często konkretna pomoc duchowa, intelektualna, a także
materialna dla uczniów przeżywających trudności102.
Wśród państwowych średnich szkół, które pojawiły się w Kamerunie Północnym,
przez długi czas nie było ani jednej szkoły zawodowej lub ośrodka przyuczającego

Misyjne Drogi (1992) nr 3, s. 38; P. Rychter, Epidemia cholery w Badadji, Misyjne Drogi (1997) nr 1,
s. 30-31.
	98	 Por. B. Noyer, Un peuple se leve, dz. cyt., s. 13-14.
	99	 Por. L. Chauvat, Orphelins en détresse, Pôle et Tropiques (1954) nr 11, s. 6.
	100	 Por. J. Karczewska, Działalność misyjna Służebniczek Śląskich Najświętszej Maryi Panny w Kamerunie Północnym w latach 1975-1990, dz. cyt., s. 58-59.
	101	 Por. E. Mveng, Histoire du Cameroun, dz. cyt., s. 329-334, 390-393, 451-471.
	102	 Por. I. Vermeersch, Aummônier de lycée: beaucoup de problêmes, beaucoup d’attention, Pôle et
Tropiques (1985) nr 11-12, s. 187-188; J. de Bernon, Vitalité d’un diocèse, Pôle et Tropiques (1990)
nr 7-8, s. 16-17; T. Krzemiński, Katecheza w diecezji Garoua, Niepokalana (1982) nr 11, s. 310-311;
M. Biernat, Sytuacja religijna w liceum w Guider, Tam-tamem (1989) nr 3, s. 7-8.

224

�5. Cechy charakterystyczne pracy misyjnej oblatów

do zawodu. Dlatego też niezwykle cenną inicjatywą oblatów było założenie w 1969 r.
w misji Meiganga Ośrodka Nauczania Technicznego im. Papieża Pawła VI103.
Przy omawianiu zakładania misji północnokameruńskich często pojawiały
się wzmianki o braciach zakonnych, którzy wznosili konieczne do prawidłowego
funkcjonowania misji budowle104. Ich pełna poświęcenia praca miała także aspekt
wychowawczy i instruktażowy zarazem. Prawie wszyscy mieli bowiem miejscowych współpracowników, których przyuczali do zawodu budowniczego, dając
praktyczną, profesjonalną szkołę. Współpracujący z nimi Afrykanie zmieniali się
dość często, tak iż procent ludzi, którzy przyuczyli się nieco do zawodu, był spory,
a w początkach misji nie istniała w Kamerunie Północnym żadna szkoła zawodowa.
Niektórzy z przyuczonych do zawodu podejmowali samodzielnie pracę. Wielu
z braci misjonarzy zginęło w wypadkach przy pracy lub też zmarło105. W misjach
prowadzonych przez polskich oblatów przyuczanie do zawodu podczas prowadzenia
prac budowlanych praktykowali bracia Stanisław Tomkiewicz, Grzegorz Rosa oraz
Tadeusz Orzechowski106.
W wielu misjach wybudowano różnego typu ośrodki rolnicze, gospodarstwa
domowego itp. Budynki te służyły często jako miejsca przeprowadzania różnego
rodzaju praktycznych kursów szycia, higieny czy gospodarstwa domowego. Kursy
te były najczęściej prowadzone przez siostry zakonne. W niektórych misjach prowadzono także naukę czytania i pisania w miejscowych językach107.
Ze względu na utrudniony dostęp do książek i prasy w wielu misjach powstały
biblioteki, udostępniane wszystkim chętnym, przede wszystkim młodzieży108.

	103	 Szkoła ta przybrała później nazwę Le Collège d’Enseignement Technique Industriel Paul VI.
Powszechnie używano skrótu C.E.T.I.
	104	 Por. G.H. Dupont, Rapport sur du Vicariat du Cameroun-Tchad au Chapitre Général de 1959,
dz. cyt., s. 867.
	105	 Przez pierwszych dziesięć lat pracy misyjnej w północnym Kamerunie 6 braci zginęło w wypadkach, a dwóch zmarło z powodu chorób tropikalnych. Z powodu nagłej choroby zmarł też Stanisław
Tomkiewicz, pierwszy polski brat zakonny w misji północnokameruńskiej. Por. dane umieszczone
w: Pôle et Tropiques (1959) nr 8, s. 1-2; T. Krzemiński, Dziennik, w: W. Zapłata, Z Kamerunu piszą,
dz. cyt., s. 54-56; S. Kuś, Brat Stanisław, dz. cyt., s. 56-59.
	106	 Por. G. Rosa, Kościoły, kaplice, domy, Misyjne Drogi (1993) nr 2, s. 39.
	107	 W misjach prowadzonych przez polskich oblatów „szkoły pod drzewem” organizował m.in.
o. Alojzy Chrószcz w misji Mandama. Ośrodki formacji i animacji istniały w Douroum, Mayo Oulo,
Bidzar i Figuil. W Figuil zorganizowano dla kobiet cieszący się wielkim powodzeniem kurs czytania
i pisania w języku gidarskim. Por. M. Prądzińska, Wszystko jest łaską, Niepokalana (1995) nr 6, s. 230231.
	108	 Por. J. Lamy, Une paroisse se mobilise, Pôle et Tropiques (1996) nr 7-8, s. 18-19.

225

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

5.7. Troska o poprawienie warunków bytowych miejscowej ludności
Pionierzy misji północnokameruńskich wiele uwagi i wysiłku poświęcali rozwojowi
prymitywnego rolnictwa w tej części kraju109. Było ono podstawowym źródłem
utrzymania ubogiej ludności nigrosudańskiej. Od jego rozwoju uzależniony był
standard życia, a czasem nawet samo przeżycie trudnego okresu.
Najbardziej znana była inicjatywa o. Louisa Chauvat z misji Fignolé, w której
założył Ośrodek Formacji Rolniczej. Ośrodek ten przygotowywał nie tylko do
wprowadzania nowych upraw i zwiększania efektywności dotychczasowych, ale
także uczył posługiwania się nowymi narzędziami rolniczymi, tzn. głównie pługami
i sochami. Zachęcano w nim także do korzystania ze zwierzęcej siły pociągowej,
a z czasem wprowadzono pierwsze ciągniki.
Podobne inicjatywy, chociaż rozwinięte na mniejszą skalę, prowadziły m.in.
misje w Touboro, Djinglia, Djohong i Karna110.
Mieszkańcy wiosek północnokameruńskich w większości nie posiadają żadnych
dokumentów tożsamości. Nie korzystają w ogóle z ubezpieczeń społecznych na wypadek suszy, pożaru, nieszczęśliwego wypadku czy też choroby. Dzieci i młodzież
najczęściej pozostają poza wszelkimi systemami stypendialnymi. Ta sytuacja skłoniła
o. Franciszka Chrószcza, polskiego misjonarza z Guider do założenia w sektorze Koina
eksperymentalnej spółdzielni rolniczej. Dochody uzyskane ze zbiorów przeznaczano
na podstawowe środki opatrunkowe, lekarstwa oraz na drobne stypendia dla sanitariusza, katechistów oraz uczniów. Służyły one także jako „kasa ubezpieczeniowa”
dla tych, którzy ulegli nieszczęśliwym wypadkom bądź też nie byli w stanie zapłacić
za swoje leczenie111. Ta inicjatywa wkrótce została przejęta przez pozostałe misje
prowadzone przez polskich oblatów oraz misjonarzy innych narodowości112.
Przyczyną wielu chorób, a często także przyczyną emigracji z wioski, był brak
wody pitnej. Dlatego też w wielu misjach gromadzono fundusze i przeprowadzano
prace przy kopaniu studni. Z podobnej działalności znane były misje prowadzone
przez polskich oblatów w okolicach Guider, gdzie w sposób tradycyjny wykopano
lub wydrążono w skale ok. 150 studni113.
	109	 Por. J. de Bernon, Rapport sur le Vicariat de Cameroun-Tchad au Chapitre Général de 1966, dz. cyt.,
s. 805-808.
	110	 Por. J. Boisseau, Quand on implante une mission dans un milieu humain, dz. cyt., s. 125-134;
L. Blaire, Équipes rurales, dz. cyt., s. 184-185; P.-H. Doublier, En équipe avez Dourous pour la promotion
du village, Pôle et Tropiques (1974) nr 7-8, s. 174-184.
	111	 Por. A. Kurek, O. Franciszek Chrószcz OMI, Niepokalana (1977) nr 3, s. 92; tenże, Polscy oblaci
w Kamerunie, dz. cyt., s. 4.
	112	 W misji Lam, w której odbywał staż misyjny autor niniejszej pracy w latach 1991-1993, istniało
siedem „spółdzielni rolniczych” tego typu. Znajdowały się one w wioskach Lam, Dahal, Kongkong,
Djiougi, Mbrousou, Bali i Badia.
	113	 Por. L. Robin, Du pain sur la planche et de l’eau dans le puits, Pôle et Tropiques (1982) nr 5,
s. 103-104; J. Lavoie, O. Filion, P. Marcheterre, Echos du Cameroun, Pôle et Tropiques (1986) nr 7-8,

226

�5. Cechy charakterystyczne pracy misyjnej oblatów

5.8. Praca na rzecz sprawiedliwości i pokoju
Z misją Kościoła łączy się także zaprowadzanie sprawiedliwości i pokoju w miejscowym społeczeństwie czy danym kraju. W Kamerunie Północnym do dziś spotkać
się można z wyzyskiem, niesprawiedliwością, łamaniem praw człowieka, a nawet
ukrytym niewolnictwem. Dotyczy to szczególnie lamidatu Rey Bouba oraz lamidatów położonych w regionie Alantika-Faro114.
Najbardziej typowymi nadużyciami były nadużycia finansowe, bezprawne
przywłaszczanie sobie mienia, a w przypadku lamido z Rey Bouba – nawet dzieci115.
Misjonarze oblaci przeciwdziałali tym różnorodnym formom krzyczącej niesprawiedliwości przez wszelkie możliwe interwencje u władz, uświadamianie ludziom praw ludzkich i obywatelskich oraz przez tworzenie komisji Iustitia et Pax
(Sprawiedliwość i Pokój)116. Najbardziej znanym orędownikiem praw człowieka
w lamidacie Rey Bouba był o. André Durand, orędownik plemienia Mbum. W jego
ślady poszedł o. Janusz Milanowski z misji Madingrin, który w skrajnej sytuacji
w 1996 r. przygotował ludzi nawet do walki zbrojnej117. W regionie Alantika-Faro
w obronie sprawiedliwości i praw człowieka stawali wielokrotnie ojcowie Jacques
Thierry i Adam Rolek118. W swojej pracy misyjnej w obronę praw miejscowej ludności bardzo angażował się także o. Ludwik Stryczek.
Misje opiekowały się także migrantami, wśród których zauważalny był brak stabilności i przekonanie, że nie osiedlają się na nowych terenach „na zawsze”, ale tymczasowo. Byli w każdej chwili gotowi do zmiany wioski. Mieli też poczucie obcości,
uważając się za „obcokrajowców”. Łączyło się z tym niedbałe zagospodarowywanie
s. 117; Y. Schaller, Problêmes d’eau, Pôle et Tropiques (1990) nr 7-8, s. 20-21; B. Noyer, Un peuple se
leve, dz. cyt., s. 15.
	114	 Por. K. Zielenda, Państwo w państwie, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 16-19; A. Durand, A Rey
-Bouba les dogaris font la loi pillages et assassinats en serie, Pôle et Tropiques (1996) nr 5-6, s. 27-29;
L. Stryczek, Tajemnice Rey Bouba, Misyjne Drogi (1997) nr 4, s. 31; J. Różański, Świat dzieci pokrzywdzonych – Kamerun u schyłku XX w., w: J. Różański (red.) Dzieci żyjące na ulicy – nowe zjawisko miast
afrykańskich, Warszawa 2004, s. 43-53.
	115	 Por. K. Zielenda, Państwo w państwie, dz. cyt., s. 16-19; A. Kwaśniewski, W Kamerunie się cierpi
dla Chrystusa, Misyjne Drogi (1984), nr. 2, s. 46.
	116	 Por. M. Pierre, Ch. Rimaud, Dieu aime l’Afrique, Pôle et Tropiques (1996) nr 5-6, s. 26; G. Dalle,
Ce que l’Évangile a apport, Pôle et Tropiques (1997) nr 2, s. 16-17; B. Noyer, Un peuple se leve, dz. cyt.,
s. 10; A. Rolek, Radość z dowodów tożsamości, Misyjne Drogi (1995) nr 4, s. 26.
	117	 Por. A. Durand, A Rey-Bouba les dogaris font la loi pillages et assassinats en serie, dz. cyt., s. 27-29;
J. Milanowski, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1994) nr 1, s. 25.
	118	 Por. J. Thierry, Nouvelles de N’Dingtiré, dz. cyt., s. 132; tenże, Respecter les droits religieux de l’homme,
Pôle et Tropiques (1987) nr 9-10, s. 20; tenże, Chassé par lesanciens de sa Tribu, Pôle et Tropiques
(1987) nr 11-12, s. 4-15; tenże, Jean-Marie est mort, dz. cyt., s. 101-107; A. Rolek, Radość z dowodów
tożsamości, dz. cyt., s. 26; J. Różański, Da, wo selbst Gott nichthinaufsteigt. Missionare gegen Willkür
und Unrecht in Kamerun, dz. cyt., s. 10-11; M. Jazgier, W trosce o sprawiedliwość i pokój, Misyjne Drogi
(1993) nr 3, s. 40-41.

227

�Rozdział V. Praca polskich misjonarzy…

się, trwonienie pieniędzy, brak solidarności. Bardzo trudno było utworzyć wspólnotę
z migrantów pochodzących z różnych regionów – ze względu na odmienne języki,
zwyczaje itd. Pracą misyjną i pomocą w rozwoju wśród migrantów zajmowali się
przede wszystkim misjonarze Bibémi, Lagdo, Ngong, Pitoa, Tcholliré, Madingrin
oraz Touboro.
5.9. Prace lingwistyczne misjonarzy
Ewangelizacja wymagała znajomości miejscowych języków. Z reguły od wprowadzenia alfabetu, kodyfikacji reguł gramatycznych oraz wydawnictw w tym języku
zależał nie tylko postęp ewangelizacji, ale także przetrwanie czy też rozwój danej
kultury. Poznawaniu i nauce danego języka misjonarze od pierwszych lat ewangelizacji Środkowego Sudanu poświęcali sporo czasu, wiedząc, iż jego znajomość jest
nieodzowna. Bez tej znajomości nie można bowiem głębiej przeniknąć miejscowej
kultury, wyrażającej się zawsze przez szeroko rozumiany język. Studia nad językiem
są wpisane w zakres pracy misyjnej.
W ścisłym związku z działalnością oblatów w północnym Kamerunie pojawiły
się liczne słowniki i gramatyki. Wśród nich znajduje się także, wydana w niewielu
egzemplarzach, gramatyka języka gidarskiego, opracowana przez polskiego misjonarza W. Kozioła i miejscowego nauczyciela Jeana Maingle119. Opublikowane
zostały także gramatyka i słownik gbaya oraz elementy gramatyki uldeme120. Do
znanych osiągnięć językowych należą bez wątpienia prace Dominique Noye nad
językiem fulfulde, który pełnił rolę języka wehikularnego121.
Misjonarze z północnego Kamerunu zadawali sobie trud poznawania miejscowych języków. W ten sposób powstawały teksty liturgiczne w miejscowych językach
oraz pierwsze przekłady Pisma Świętego, m.in. na język mundang, tupuri, massa,
ngambay i daba122.
Drugim znacznym terenem pracy nad miejscowymi językami i kulturami jest
z pewnością północny Kamerun, gdzie misje prowadzili oblaci Maryi Niepokalanej.
O. Marian Biernat wydał tam kilka podstawowych tekstów liturgicznych w języku

	119	 W. Kozioł, J. Maingle, Grammaire guidar, mps, Figuil 1993. Por. W. Kozioł, Praca nad językiem
gidarskim, Misyjne Drogi (1989) nr 3, s. 38-39.
	120	 P. Bodénés, Grammaire Gbaya élémentaire, mps, Meiganga 1954; Y. Blanchard, Ph. Noss, Dictionnaire gbaya-francais: dialecte yaayuwee, Meiganga 1982; D.P. Provoost, S.P. Koulifa, Essai sur la langue
uldeme, Tervuren 1987.
	121	 D. Noyé, Dialecte peul du Diamaré, Paris 1974; tenże, Dictionnaire Foulfouldé-Français (dialecte
peul du Diamaré, Nord-Cameroun), Paris 1989.
	122	 Przekład Nowego Testamentu na język daba był dziełem misjonarek protestanckich Marti Giger
i Ruth Lienhard (wydanie 1993). Jednak warto odnotować przekłady katechizmu, modlitw i tekstów
liturgicznych (w tym tekstów Mszy św.), których autorem był polski oblat, o. Marian Biernat.

228

�5. Cechy charakterystyczne pracy misyjnej oblatów

daba123. Wartościowe były także wydawnictwa polskich oblatów w języku gidarskim,
przy których znaczne zasługi położył o. Władysław Kozioł124. Na uwagę zasługuje
zwłaszcza wydanie kompletu czytań mszalnych na niedziele i święta oraz Nowego
Testamentu w języku gidarskim125.
Wiele opracowań nie ma charakteru naukowego, lecz popularnonaukowy. Na
łamach czasopism francuskojęzycznych126, niemieckojęzycznych127 i  polskich128
misjonarze wielokrotnie prezentowali różne aspekty miejscowej kultury, popularyzując je wśród europejskich czytelników129. Nie można tutaj także pominąć prac
	123	 Aka Katev Ywen Nja, Mandama 1982; Catechisme d’initiation, Mandama 1982; Kavoh Dabawezlew,
Mandama, 1980 i 1982.
	124	 Por. W. Kozioł, J. Manglé, Grammaire guidar, mps, Figuil 1993; Ubuhma &amp; Megakdakansem
Mangelva, Warszawa 1999.
	125	Por. Ymanman Meleketeni. Nouveau Testament, guidar. Traduction, rédaction et revision linguistique:
L. Bouba, T. Doulaneni, W. Kozioł, J. Maingle, M. Oumarou, J. Różański, K. Zielenda, Pelplin 2008; Missel de makada. II Ezva „A”. Lectures du missel dominical et festif, Année A, Figuil-Poznań 1996; Missel
de makada. III Ezva „B”. Lectures du missel dominical et festif, Année B, Figuil-Poznań 1996; Missel
de makada. I Sazlaga na Messe. Liturgie de la Messe, Figuil-Poznań 1997. Por. Lekcjonarz w języku
gidarskim, Misyjne Drogi (1994) nr 4, s. 53; K. Zielenda, Iż Gidarzy nie gęsi, Misyjne Drogi (1997)
nr 3, s. 37-38; K. Trociński, Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody. Uroczystość dedykacji tłumaczenia
Nowego Testamentu w języku gidarskim w sanktuarium Bogarodzicy w Figuil w Kamerunie, Misyjne
Drogi (2009) nr 5, s. 24-25; J. Różański, Duch oryginału czy dosłowności? W kręgu zagadnień inkulturacji i tłumaczenia Nowego Testamentu na język gidarski, w: S. Mikołajczak, T. Węcławski (red.), Język
religijny dawniej i dziś. Materiały z konferencji, Gniezno 15-17 kwietnia 2002, Poznań 2004, s. 352-363;
J. Różański, Biblia a inkulturacja w kontekście afrykańskim w: A. Halemba, J. Różański (red.). Między
przekładem biblijnym a rodzimą teologią. Wybrane problemy przekładów biblijnych i teologii afrykańskiej,
Warszawa 2003, s. 7-18.
	126	Głównie: Pôle et Tropiques.
	127	 Der Weiberg; Immaculata.
	128	Głównie: Misyjne Drogi.
	129	 O miejscowych kulturach m.in.: J. Różański, Wkład misjonarzy i misjonarek w poznawanie
i ocalanie kultur kirdyjskich, w: J. Łapott, E. Prądzyńska, B. Zaborowska (red.), Afryka. 40 lat penetracji oraz poznawania ludów i ich kultur. Materiały z sesji naukowej zorganizowanej przez Muzeum
Narodowe w Szczecinie 18-19 kwietnia 2002 r., Szczecin 2004, s. 165-178; tenże, W cieniu góry Lam,
Gorzów Wlkp. 1994; tenże, (red.), Mali’i ahin ti maya ta. Przysłowia gizigijskie, Warszawa 2000; tenże,
W kręgu większych form narracyjnych u ludów Północnego Kamerunu, Literatura Ludowa (1992) nr 4-5,
s. 3-22; tenże, Z tradycji ustnej sawanny kameruńskiej, Afryka (2002) nr 15, s. 43-64; tenże, Matka-rodzicielka – kobieta w tradycji północnokameruńskiej, w: J. Różański, P. Szuppe (red.), Ewangelia między
tradycją i współczesnością. Warszawa 2003, s. 71-84; tenże, Przemiany w systemie społeczno-politycznym
północnokameruńskich Kirdi, w: Forum Politologiczne, t. 7, Przywódcy i przywództwo we współczesnej
Afryce, pod red. A. Żukowskiego, Olsztyn 2008, s. 309-340; tenże, Czarownica i jej syn. Kilka uwag o czarownictwie i wróżbiarstwie na kanwie bajki Tupuri (północny Kamerun), w: J. Malinowski, M. Wojtczak
(red.), Toruńskie Studia o Sztuce Orientu, t. 4, A. Nadolska-Styczyńska (red.), Kultury Afryki w świetle
tradycji, przemian i znaczeń, Toruń 2009, s. 19-25; tenże, Między izolacją i utrata tożsamości. Kultury
Kirdi wobec współczesnych przemian, w: E. Rekłajtis, R. Wiśniewski, J. Zdanowski (red.), Jedność i różnorodność: kultura vs. Kultury, Warszawa 2010, s. 201-213; tenże, Kirdi Traditional Religion and the
Common Good, w: J. Pastuszak (ed.), Religion and Common Good, Olmouc 2015, s. 181-200.

229

�zaliczeniowych i dyplomowych, pisanych przez rodzimych kleryków w seminariach
duchownych w Maroua i Jaunde.

�Biogramy polskich oblatów
pracujących w Kamerunie
Biecek Łukasz, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 23 marca 1969 r. w Częstochowie,
misjonarz w Kamerunie w latach 1994-2005; w Czadzie od 2007 r. * Ukończył Liceum
Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie. W 1988 r. wstąpił do
nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1989 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1989-1991 studiował filozofię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna, a następnie teologię w Międzynarodowym Scholastykacie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej
w Rzymie (1991-1994). W latach 1996-1998 odbył studia licencjackie na Uniwersytecie
Gregoriańskim w Rzymie. 20 czerwca 1996 r. przyjął święcenia kapłańskie. W Kamerunie pracował w Ndingtire (1994-1996 – jako diakon, 1998-2005 – jako kapłan). Pobyt
zdrowotny w Polsce (2005-2006). Praca we Francji (2006-2007). Od 2007 pracuje jako
misjonarz w Czadzie w misji Badje. Bibliografia: Biecek Ł., Sercem jestem wciąż na
mojej misji, Misyjne Drogi (2006) nr 1, s. 31.
Biernat Marian, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 4 sierpnia 1936 r. w Krobi Starej w archidiecezji poznańskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1974-1989. * Ukończył Niższe
Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach
w Krobi i Markowicach. W 1954 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1955 r. złożył pierwsze śluby wieczyste. 24
czerwca 1963 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował
w Lublińcu (1963-1964), Konstantynowie pod Łodzią (1964-1966), Gorzowie Wielkopolskim (1966-1973). Przygotowanie do pracy misyjnej: 1973-1974. Placówki misyjne
w Kamerunie: Mandama (1974-1982), Figuil (1982-1988), Guider (1988-1989). W latach
1982-1988 był przełożonym oblackiej delegatury Figuil. Bibliografia: Biernat M., Aby
umocnić wiarę Dabów, Misyjne Drogi (2006) nr 6, s. 32-33; tenże, Compte-rendu sur
inculturation et le laïcat, mps, Figuil 1984; tenże, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”,
Niepokalana (1978) nr 6, s. 176-177; tenże, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1983) nr 2, s. 55-56; tenże, Sytuacja religijna w liceum w Guider, Tam-tamem
(1989) nr 3, s. 7-8; Kurek A., O. Marian Biernat OMI, Niepokalana (1976) nr 9, s. 237-241.
Chmist Jan, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 12 lipca 1931 r. w Skomorochach Starych
w archidiecezji lwowskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1983-1986. * W 1952 r.
wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8
września 1953 r. złożył pierwsze śluby zakonne. 22 czerwca 1968 r. przyjął święcenia
kapłańskie. W Kamerunie był wykładowcą i wychowawcą w Międzydiecezjalnym
Wyższym Seminarium Duchownym w Maroua (1983-1986). Bibliografia: Chmist J.,

231

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Nowy kościół w Guider, Misyjne Drogi (1987) nr 2, s. 30-31; tenże, Wyższe Seminarium
Duchowne w Maroua, Misyjne Drogi (1986) nr 3, s. 38-39.
Chrószcz Alojzy, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 4 marca 1946 r. w Katowicach-Panewnikach w archidiecezji katowickiej, misjonarz w Kamerunie od 1979 r. * Ukończył Technikum Hutniczo-Odlewnicze w Ozimku. W 1970 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1971 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1971-1977 studiował filozofię i teologię w oblackim
Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 19 czerwca 1977 r. przyjął
święcenia kapłańskie. Po święceniach pracował w parafii oblackiej we Wrocławiu. Praca
misyjna w Kamerunie: Guider (1979-1985), Mandama (1985-1991), Bibémi (1991-1994),
Garigombo-Ngoundi (1994-1995), Yokadouma – parafia Nôtre Dame de la Paix (1995-).
Od 2000 r. jest również wikariuszem generalnym biskupa diecezji Yokadouma. Bibliografia: Chrószcz A., Aby było lepiej, Misyjne Drogi (1995) nr 3, s. 35-36; tenże, Budujemy
nowe przedszkola, Misyjne Drogi (2009) nr 3, s. 29; tenże, Być może na urlopie opuszczę
Yokadoumę, Misyjne Drogi (2011) nr 4, s. 31-32; tenże, Byłem w więzieniu, a przyszliście
do mnie, Misyjne Drogi (2005) nr 5, s. 29-30; tenże, Cenić sobie dary Ducha Świętego,
Misyjne Drogi (2011) nr 4, s. 50; tenże, Gościliśmy relikwie św. Teresy od Dzieciątka
Jezus, Misyjne Drogi (2009) nr 2, s. 31-32; tenże, Gościliśmy relikwie św. Teresy od
Dzieciątka Jezus, Misyjne Drogi (2009) nr 2, s. 31-32; tenże, Jak co roku, Misyjne Drogi
(1999) nr 5, s. 28-29; tenże, Jakbym był strażnikiem granicznym, Misyjne Drogi (1995)
nr 4, s. 27; tenże, Już srebrny wianek, Misyjne Drogi (2002) nr 6, s. 28; tenże, Kaplice,
kaplice i jeszcze raz kaplice, Misyjne Drogi (2001) nr 1, s. 29-30; tenże, List z września
1979, mps, Guider 1979, Archiwum OMI Figuil; tenże, Mandama, Tam-tamem (1990)
nr 6, s. 3; tenże, Moje „kolędowanie”, Misyjne Drogi (1996) nr 6, s. 31; tenże, Nasza
misja się rozrasta, Misyjne Drogi (1991) nr 1, s. 35-36; tenże, Nasza szkoła wyróżni się,
Misyjne Drogi (2006) nr 5, s. 32; tenże, Nigdy nie jest za późno, Misyjne Drogi (2005)
nr 2, s. 29; tenże, Nôtre Dame de la Paix, Entre Nous (1999) nr 8, s. 14-16; tenże, Obchody
Roku Odkupienia w Garoua, Misyjne Drogi (1984) nr 2, s. 44-45; tenże, Pan Bóg nam
błogosławi, Misyjne Drogi (1988) nr 1, s. 37-38; tenże, Pełna poświęcenia dla Pigmejów
Baka, Misyjne Drogi (2005) nr 4, s. 28-29; tenże, Pierwsze kroki, Misyjne Drogi (1987)
nr 2, s. 29; tenże, Pomagamy zakładać szkoły, Misyjne Drogi (2004) nr 3, s. 50; tenże,
Prace ruszyły pełną parą, Misyjne Drogi (2008) nr 5, s. 33; tenże, Radość nowej wspólnoty, Misyjne Drogi (2003) nr 6, s. 31; tenże, Rok wzmożonej pracy, Misyjne Drogi
(2000) nr 4, s. 29-30; tenże, Tak bardzo pragnęła chrztu św., Misyjne Drogi (1997) nr 5,
s. 31; tenże, Trzeba budować nową świątynię, Misyjne Drogi (2007) nr 4, s. 29; tenże,
Wieści z Yokadoumy, Misyjne Drogi (1995) nr 6, s. 29; tenże, Wracałem z radością…,
Misyjne Drogi (1988) nr 4, s. 38; tenże, Wśród moich emigrantów, Misyjne Drogi (1985)
nr 2, s. 23-24; tenże, Z motyką na… ryby!, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 34-35; tenże,
Znak wiary – kaplica w Matalao, 4/1991 s. 34; tenże, Znak wiary – kaplica w Matalao,
Misyjne Drogi (1991) nr 4, s. 34.
Chrószcz Franciszek, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 27 stycznia 1944 r. w Rudzie Śląskiej w archidiecezji katowickiej, misjonarz w Kamerunie (1973-1980) i na

232

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Madagaskarze (1981-1996). * Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach (1958-1962). Odbył nowicjat w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu i w 1963 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1963-1969 studiował filozofię i teologię w oblackim
Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 8 listopada 1968 r. przyjął
święcenia diakonatu z rąk ks. bp. Yves’a Plumeya, a rok później (24 V 1969 r.) święceń
kapłańskich udzielił mu abp Antoni Baraniak. Po święceniach pracował jako duszpasterz w Lublińcu i Kędzierzynie-Koźlu. W 1973 r. wyjechał na misje do Kamerunu,
gdzie pracował w misji w Guider (sektor misyjny Koina) w latach 1973-1980. W 1980 r.
otrzymał skierowanie do pracy misyjnej na Madagaskarze. Bibliografia: Chrószcz F.,
Byłem na mojej dawnej, bardzo mi drogiej misji w Guider!, Misyjne Drogi (1985) nr 2,
s. 24-25; tenże, List a z 20 stycznia 1978 r., mps, Guider 1978, Archiwum OMI Figuil;
tenże, List z cyklu: „Z listów misjonarzy”, Niepokalana (1978) nr 4, s. 118-119; tenże,
Poświęcenie nowej katedry w Yokadouma w Kamerunie, Misyjne Drogi (2010) nr 6,
s. 18-21; tenże, Radości i troski misjonarza, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 50-51; Kurek
A., Franciszek Chrószcz OMI, Niepokalana (1977) nr 3, s. 87-92.
Czyrny Piotr, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 27 kwietnia 1950 r. w Chudobie w diecezji opolskiej, zm. 17 marca 2013 r. w Garoua (Kamerun). Misjonarz w Kamerunie
w latach 1978-2013. * Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej w Markowicach. W 1969 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu
Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1970 r. złożył pierwsze śluby
zakonne. W latach 1970-1976 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. Wyświęcony na kapłana 20 czerwca
1976 r. Po święceniach kapłańskich pracował jako wikariusz w Miłomłynie. Praca
misyjna w Kamerunie: Guider (1978-1986), Bidzar (1986-1992), Garigombo-Ngoundi
(1992-1993), Yokadouma – parafia katedralna i biskupstwo (1993-2003), Figuil (20032006), rok szabatowy (2006-2007), Mokolo Tada (2007-2012), Touroua (2012-2013).
Wybudował w Kamerunie wiele kościołów i kaplic misyjnych. W latach 1993-2003
był kanclerzem kurii biskupiej w Yokadouma. O. Piotr Czyrny zmarł 17 marca 2013 r.
w drodze do szpitala w Garoua. Pogrzeb odbył się 22 marca 2013 r. Mszy św. pogrzebowej przewodniczył abp Antoni Ntalou. Został pochowany na oblackim cmentarzu
w Garoua. Bibliografia: Czyrny P., Aby ta świątynia była godna naszej Matki, Misyjne
Drogi (2004) nr 2, s. 34-37; tenże, Grupa młodzieży „Effata”, Tam-tamem (1989) nr 3,
s. 4-5; tenże, Mały, ale bardzo wymowny jubileusz, Misyjne Drogi (1991), nr 3, s. 35;
tenże, Mission Catholique Bidzar – 30 années – début et évolution, mps, Bidzar 1992;
tenże, Młodzi nadzieją Kościoła, Misyjne Drogi (1989) nr 1, s. 37-38; tenże, Przedziwna
moc sakramentu chrztu św., Misyjne Drogi (1985) nr 3, s. 26-27; tenże, Rozpoczynamy
budowę nowej misji, Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 40-41; tenże, Także tutaj trzeba być
i pracować, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 33; tenże, To nasz Ojciec!, Misyjne Drogi
(1995) nr 2, s. 39; tenże, To nasz Ojciec!, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 39.
Dąbrowski Henryk, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 15 lipca 1951 r. w Mysłowicach,
zm. 22 listopada 1991 r. w Mayo Oulo w Kamerunie; misjonarz w Kamerunie w latach

233

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

1985-1991. * Po ukończeniu Technikum Górniczego w Bytomiu w 1976 r. wstąpił do
nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1977 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1977-1983 studiował filozofię i teologię
w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. Wyświęcony
na kapłana 12 czerwca 1983 r. Po święceniach pracował w oblackiej parafii w Kędzierzynie. Praca misyjna w Kamerunie: Madingrin (1985-1989), Lam (1989-1991), Mandama
(1991). 22 listopada 1991 r. zginął w wypadku samochodowym przed kościołem w Mayo
Oulo. Został pochowany przy oblackim kościele w Figuil. Bibliografia: Dąbrowski
H., Czterdziestolecie naszej misji, Misyjne Drogi (1991) nr 2, s. 29-30; tenże, Katecheci,
Niepokalana (1986) nr 3, s. 53-54; tenże, Ojciec Święty był u nas!, Misyjne Drogi (1986)
nr 1, s. 38-39; Madej A., Pożegnanie misjonarzy, Misyjne Drogi (1985) nr 1, s. 48-49;
Różański J., Wsłuchiwał się w ciszy w głos Chrystusa, Misyjne Drogi (1992) nr 2, s. 41-42.
Dejneka Henryk, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 20 marca 1950 r. w Dołhobrodach
w diecezji siedleckiej, zm. 17 maja 2001 r. w Karna w Kamerunie, misjonarz w Kamerunie w latach 1977-2001. * Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach. W 1968 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1969 r. złożył pierwsze
śluby zakonne. W latach 1969-1975 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 6 lipca 1975 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował w oblackiej parafii na Koszutce
w Katowicach. Przybył do Kamerunu w sierpniu 1977 r. Praca misyjna w Kamerunie:
Lam (1977-1978), Bibémi (1978-1985), Madingrin (1985-1989), urlop szabatowy (19891990), Madingrin (1990-1991), Tcholliré (1991-1996), Karna (1996-2001). W czwartek
17 maja 2001 r. został z nieznanych powodów zastrzelony przed domem misyjnym
w Karna. Został pochowany na cmentarzu w Ngaoundéré. Bibliografia: Dejneka H.,
Praca z dziećmi i młodzieżą, Misyjne Drogi (1998) nr 6, s. 31; tenże, Praca z dziećmi
i młodzieżą, Misyjne Drogi (1998) nr 6, s. 31; tenże, Trudna, ale kochana nasza misja
w Bibémi, Misyjne Drogi (1985) nr 3, s. 30-31; tenże, Wśród więźniów skazanych na
dożywocie, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 38-39; Jankowicz S., Pamięć o Ojcu Henryku
jest wciąż żywa, Misyjne Drogi (2002) nr 1, s. 32; Leszczyński J., Jesteśmy wstrząśnięci,
Misyjne Drogi (2001) nr 5, s. 31-32; Różański J., Nigdy o Tobie nie zapomną. Śp. o. Henryk
Dejneka OMI, Misyjne Drogi (2001) nr 4, s. 34-35;
Domagała Roman, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 25 marca 1955 r. w Kosowie Hulidowie w diecezji siedleckiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1983-2011. * Ukończył
Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach w latach 1970-1974. W 1974 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu. 8 września 1975 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1975-1981 studiował filozofię i teologię w oblackim
Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 14 czerwca 1981 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował w oblackiej parafii
w Milanówku k. Warszawy (1981-1982). Przygotowanie do misji: Vaudricourt we
Francji (1982-1983). Praca misyjna w Kamerunie: Poli (1983-1988), Karna (1988-1996),

234

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

rok szabatowy w Paryżu (1996-1997), Meiganga (1997-2001), Ngaoundal (2001-2003),
Djohong (2003-2011). Bibliografia: Domagała K.H., Biały misjonarz o czarnym sercu.
25 lat posługi misjonarskiej o. Romana Domagały, Katowice 2007; Domagała K., Moje
serce pozostało w Kamerunie, Misyjne Drogi (2005) nr 3, s. 44-45; Domagała R., Czy
budowałem Kościół?, Misyjne Drogi (1996) nr 6, s. 30; tenże, List z 24 maja 1987 r., mps,
Poli, Archiwum OMI Figuil; tenże, Moje serce pozostało w Kamerunie, Misyjne Drogi
(2005) nr 3, s. 44-45; tenże, Po 26 latach pracy misyjnej, Misyjne Drogi (2009) nr 5,
s. 32-33; tenże, Trochę życia rolnika, Misyjne Drogi (1997) nr 4, s. 26-27.
Domański Jan, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 26 lipca 1958 r. w Wohyniu w diecezji
siedleckiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1985-1997. * Ukończył Niższe Seminarium
Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach. W 1977 r. wstąpił
do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1978 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1978-1984 studiował filozofię i teologię
w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 23 czerwca
1984 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach rozpoczął przygotowanie do
misji (1984-1985). Praca misyjna w Kamerunie: Bibémi (1985-1989), Guider (1989-1994),
Figuil (1994-1997). W latach 1994-1997 był przełożonym oblackiej delegatury Figuil.
Bibliografia: Domański J., Zamordowano biskupa, Misyjne Drogi (1992) nr 1, s. 45-46.
Furmaniak Marian, kleryk z polonijnej Wiceprowincji Matki Bożej Częstochowskiej
z Francji. Przebywał na stażu misyjnym w Kamerunie w latach 1968-1969.
Gerłowski Jan, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 14 grudnia 1945 r. w Łomży, misjonarz w Kamerunie w latach 1978-1981. * Święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca
1973 r. w zakonie benedyktyńskim. W 1975 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu
Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Do Kamerunu przybył w 1978 r. Praca
misyjna w Kamerunie: Lam (1978-1979), Bibémi (1979-1981). Bibliografia: Gerłowski
J., Le journal, rps, bmr.; tenże, Niedziela w Bibémi, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 26-27.
Horoszko Mirosław, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 23 maja 1958 r. w Białej Podlaskiej w diecezji siedleckiej, zm. 15 marca 1994 r. w Warszawie, misjonarz w Kamerunie
w latach 1988-1994. * Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej w Markowicach. W 1978 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu
Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1979 r. złożył pierwsze śluby
zakonne. W latach 1979-1985 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 15 czerwca 1985 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Przygotowanie do pracy misyjnej: 1987-1988. Praca misyjna w Kamerunie:
Bibémi (1988-1993), Mandama (1993-1994). Zmarł 15 marca 1994 r. w szpitalu klinicznym Akademii Medycznej w Warszawie w wieku 36 lat. Został pochowany w Kodniu
nad Bugiem. Bibliografia: Horoszko M., Cała misja czekała na mnie, Misyjne Drogi
(1994) nr 2, s. 44-45; Machnik K., „Panie poślij robotników na żniwo swoje”, Misyjne
Drogi (1994) nr 3, s. 55; Śp. O. Mirosław Horoszko, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 54;
Tomanek R., Ostatnia misja o. Mirosława Horoszki, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 54.

235

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Jagowdzik Grzegorz, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 2 lutego 1973 r. w Lublinie,
misjonarz w Kamerunie w latach 2000-2011. * Ukończył Liceum Ogólnokształcące
w Lublinie. W 1992 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej. 8 września 1993 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 19931995 studiował filozofię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k.
Wolsztyna. W latach 1995-1998 studiował teologię na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. 19 czerwca 1999 r. przyjął święcenia kapłańskie. Jako diakon
i kapłan odbył dwuletni staż na Ukrainie. Praca misyjna w Kamerunie: Salapoumbé
(2000-2005), Mang (2005-2008), Salapoumbé (2008-2011). Bibliografia: Jagowdzik G.,
Jak to bywa w puszczy, Misyjne Drogi (2006) nr 5, s. 28-29; tenże, La mission chez les
Pygmées Baka, au sud-est du Cameroun, Oblatio. Review of Oblate Lif (2012) nr 3,
s. 411-418; Kosicki S., Jagowdzik G., Bizama F., Mamy teraz swoją świątynię, Misyjne
Drogi (2004) nr 2, s. 33.
Jankowicz Stanisław, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 5 kwietnia 1946 r. w Dąbrowie
w diecezji sandomierskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1974-2010. * Ukończył
Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach w latach 1960-1964. W 1964 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1965 r. złożył pierwsze śluby zakonne.
W latach 1965-1971 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium
Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 20 maja 1971 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po
święceniach kapłańskich pracował w oblackiej parafii w Poznaniu. Przygotowanie do
pracy misyjnej: 1973-1974. Praca misyjna w Kamerunie: Guider (1974-1978), Madingrin
(1978-1981), Poli (1981-1988), Figuil (1988-1993), rok szabatowy (1993-1994), Mayo Oulo
(1994-2000), Maroua (2000-2001), Jaunde – praca formacyjna (2001-2004), Jaunde –
parafia pw. św. Rafała i Tobiasza w Oliga (2004-2010). W latach 1988-1994 był przełożonym oblackiej delegatury Figuil. Bibliografia: Jankowicz S., „Ambulancier”, Misyjne
Drogi (1992) nr 3, s. 38; tenże, Droga do chrztu i małżeństwa, Misyjne Drogi (1993)
nr 4, s. 35-36; tenże, Kościół i wspólnota w Dourbey, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 32;
tenże, List z 12 grudnia 1979 r., Niepokalana (1980) nr 2, s. 52; tenże, List z 13 listopada
1989 r., mps, Figuil 1989; tenże, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1982)
nr 4, s. 116; tenże, Naszym życiem jest Ewangelia, Misyjne Drogi (2010) nr 6, s. 36-37;
tenże, Niezapomniana wizyta Benedykta XVI, Misyjne Drogi (2010) nr 1, s. 28-29; tenże,
Nowa kaplica w Dourbey, Misyjne Drogi (1999) nr 1, s. 28; tenże, Nowa misja w Mayo
Oulo, Misyjne Drogi (1996) nr 5, s. 30; tenże, Pamięć o Ojcu Henryku jest wciąż żywa,
Misyjne Drogi (2002) nr 1, s. 32; tenże, Podzieliliśmy sie na powitanie orzechem Koli,
Misyjne Drogi (1990) nr 4, s. 37-38; tenże, Polubiłem moją parafię w Jaunde, Misyjne
Drogi (2007) nr 5, s. 28-29; tenże, Pracuję teraz w domu formacyjnym, Misyjne Drogi
(2003) nr 5, s. 50; tenże, Regard sur la Délégation de Figuil, w: Témoins en communauté
apostolique. Assemblée Générale de la Province Cameroun-Tchad et de la Délégation de
Figuil, Garoua 1993, s. 39-42; tenże, Zamknięte serce Fali, Misyjne Drogi (1997) nr 4,
s. 27-28; Kurek A., O. Stanisław Jankowicz OMI, Niepokalana (1977) nr 6, s. 149-154.

236

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Jazgier Marek, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 8 czerwca 1965 r. w Sandomierzu,
misjonarz w Kamerunie w latach 1991-1992 (staż misyjny jako diakon). * W 1985 r.
wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8
września 1986 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1986-1988 studiował filozofię
w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna, a następnie
teologię w Międzynarodowym Scholastykacie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Rzymie (1988-1991). Bibliografia: Jazgier M., Jezus ummiti haa cakka maybbe,
Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 38-39; tenże, W trosce o sprawiedliwość i pokój, Misyjne
Drogi (1993) nr 3, s. 40-41.
Jezior Józef, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 5 marca 1951 r. w Lubartowie w archidiecezji lubelskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1979-1989. * W 1970 r. wstąpił
do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1971 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1971-1976 studiował filozofię i teologię
w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 20 czerwca
1976 r. przyjął święcenia kapłańskie. Praca misyjna w Kamerunie: Figuil (1979-1987),
Guider (1987-1989).
Juretzko Eugeniusz, oblat Maryi Niepokalanej, biskup, ur. 25 grudnia 1939 r. w Radzionkowie w archidiecezji katowickiej, misjonarz w Kamerunie od 1970 r. * Uczył się
w Diecezjalnym Gimnazjum św. Jacka w Katowicach. W 1955 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1956 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. Studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 17 maja 1964 r. przyjął święcenia kapłańskie.
Do Kamerunu wyjechał z Polski w grupie pierwszych czterech misjonarzy 1 maja 1969 r.
Po kursie języka w Paryżu (maj-listopad 1969) w stycznia 1970 r. przybył do Kamerunu.
Praca misyjna w Kamerunie: Figuil (1970-1976), Lam (1976-1979), Figuil (1979-1982),
Boula Ibib (1982-1991). W latach 1979-1982 był przełożonym oblackiej delegatury Figuil.
W 1991 r. został mianowany ordynariuszem diecezji Yokadouma i w tym samym roku
przyjął święcenia biskupie. Bibliografia: Kruszewski H., Panie, oto jestem, Misyjne
Drogi (1992) nr 1, s. 39-40; A. Kupka, Kierunek Yokadouma, Misyjne Drogi (1992) nr 3,
s. 48-50; tenże, Dla zasług i gorliwości w pracy misyjnej, O. Biskup Eugeniusz Juretzko
OMI Honorowym Obywatelem rodzinnego miasta Radzionkowa, Misyjne Drogi (2010)
nr 1, s. 34-36; Jureczko E., Aby Kościół lokalny się umacniał, Misyjne Drogi (2002) nr 5,
s. 50; tenże, Aby wzmocnić naszą więź, Misyjne Drogi (1999) nr 2, s. 32; tenże, Ad limina
apostolorum, Misyjne Drogi (2006) nr 3, s. 29; tenże, Co nowego w Yokadoumie, Misyjne Drogi (2008) nr 1, s. 28; tenże, Jestem daleki od pesymizmu, rozmawiali A. Kupka,
J. Różański, Misyjne Drogi (2000) nr 2, s. 36-38; tenże, Kamerun jest bramą do Afryki.
Rozmowa Radia Watykańskiego z biskupem Eugeniuszem Jureczko OMI, ordynariuszem
diecezji Yokadouma, Misyjne Drogi (2009) nr 3, s. 17-18; tenże, Kościół w Północnym
Kamerunie się umacnia, Misyjne Drogi (1985) nr 2, s. 22-23; tenże, List z cyklu: „Wieści
z Kamerunu”, Niepokalana (1981) nr 9, s. 251; tenże, Moloundou ma nową świątynię,
Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 29-30; tenże, Przywrócić szacunek rodzinie, rozmawiali:
A. Kupka, J. Różański, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 16-19; tenże, Radość pigmejskich

237

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

rodzin, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 28-29; tenże, Światowy Dzień Chorych, Misyjne
Drogi (2005) nr 3, s. 32; tenże, Własne mieszkanie, Misyjne Drogi (1998) nr 3, s. 28-29;
tenże, Wystarczy ci mojej łaski, Misyjne Drogi (2003) nr 4, s. 31-32; Różański J., Nowa
misja, Misyjne Drogi(1992) nr 4, s. 53; Kurek A., O. Eugeniusz Jureczko OMI, Niepokalana (1991) nr 9, s. 230-235; tenże, O. Eugeniusz Jureczko OMI, Słowo Powszechne
(1991) nr 172, s. 6-7; tenże, O. Eugeniusz Jureczko, Niepokalana (1977) nr 1, s. 25-28.
Kaczmarek Andrzej, oblat Maryi Niepokalanej, brat zakonny, ur. 1 września 1951 r. w Wolsztynie, zm. 6 lutego 2003 r. w wyniku wypadku samochodowego pod Lille (Francja),
misjonarz w Kamerunie w latach 1995-1997. * W 1973 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Pierwsze śluby zakonne złożył 8
września 1974 r. w Obrze, a śluby wieczyste – 6 września 1981 r. w Kodniu. W latach
1973-1987 pracował kolejno w placówkach oblackich w: Obrze, Markowicach, Kodniu, Katowicach, Milanówku, Lublińcu, Bodzanowie. Praca misyjna w Kamerunie:
Garigombo-Ngoundi (1995-1997). W latach 1987-1995 i 1998-2003 w domu zakonnym
Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Vaudricourt (Francja).
Kafel Andrzej, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 9 lipca 1959 r. w Szumowie w diecezji
łomżyńskiej, zm. 14 lipca 1999 r. w Garoua w Kamerunie, misjonarz w Kamerunie
w latach 1989-1999. * Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej w Markowicach w latach 1974-1978. W 1978 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1979 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1979-1985 studiował filozofię i teologię w oblackim
Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. Po ukończeniu seminarium przez rok pracował w Prokurze Misyjnej w Poznaniu. 14 czerwca 1986 r. przyjął
święcenia kapłańskie w Obrze. Po święceniach przez dwa lata pracował jako wikary
w parafii w Laskowicach Pomorskich. Praca misyjna w Kamerunie: Figuil (1989-1991),
Mandama (1991-1993), Bibémi (1993-1994), Fignolé (1994-1998), Madingrin (1998-1999).
Zmarł w szpitalu w Garoua 9 lipca 1999 r. Został pochowany na cmentarzu w Garoua
14 lipca 1999 r. Bibliografia: Różański J., Służył wśród doświadczeń. Śp. Andrzej Kafel
OMI, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 44-45.
Kalinowski Jerzy, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 27 października 1936 r. w Radzionkowie, misjonarz w Kamerunie od 2001 r. * Ukończył Liceum Ogólnokształcące
w Tarnowskich Górach. W 1954 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1955 r. złożył pierwsze śluby zakonne.
W latach 1955-1961 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium
Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 19 marca 1961 r. przyjął święcenia kapłańskie
w Obrze. Po święceniach odbył roczny staż pastoralny w Lublińcu, a następnie w latach
1962-1964 studiował prawo kanoniczne i historię sztuki na Katolickim Uniwersytecie
Lubelskim. Po studiach pracował w placówkach oblackich w Kędzierzynie, Gorzowie Wielkopolskim, Markowicach, Vaudricourt (Francja) i Brukseli (Belgia). Był
prowincjałem polonijnej wiceprowincji oblackiej we Francji i Beneluksie (1995-2001).
Praca misyjna w Kamerunie: Yokadouma (2001-2002), Francja (2002-2003), Figuil

238

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

(2003-2008), Yokadouma (2008-2010), Figuil (2010-2011), Garigombo (2011-2014); Salapoumbé (2014-). Bibliografia: Kalinowski J., Dzieci są naszą radością, Misyjne Drogi
(2008) nr 6, s. 28-29; tenże, Jest droga, która wiedzie nas…, Misyjne Drogi (2010) nr 4,
s. 28; tenże, Polubiłem Kamerun, Misyjne Drogi (2006) nr 4, s. 28-29; tenże, Pomysły
na dekorację czerpię z natury, Misyjne Drogi (2011) nr 5, s. 29-30; tenże, Trwać i pracować, Misyjne Drogi (2007) nr 5, s. 50; tenże, Złapałem bakcyla misyjnego, Misyjne
Drogi (2004) nr 5, s. 28-29.
Kaszyca Jerzy, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 28 listopada 1951 r. w miejscowości Wesoła w archidiecezji katowickiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1980-1984. * W 1969 r.
wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8
września 1970 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1970-1977 studiował filozofię
i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 19
czerwca 1977 r. przyjął święcenia kapłańskie. Praca misyjna w Kamerunie: Mandama
(1980-1983), Bibémi (1983-1984).
Kobzan Jan, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 8 stycznia 1959 r. w Pokoju w diecezji
opolskiej, misjonarz w Kamerunie od 1987 r. * Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach w latach 1974-1978.
W 1978 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1979 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1979-1985 studiował
filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 15 czerwca 1985 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich
pracował w oblackiej parafii w Milanówku k. Warszawy (1985-1986). Przygotowanie
do misji: Poznań i Paryż (1986-1987). Praca misyjna w Kamerunie: Lam (1987-1994),
Bibémi (1994-1997), Maroua – parafia pw. św. Jana (1997-2000), Mayo Oulo (2000-2005),
urlop szabatowy we Francji (2005-2006), Figuil (2006-2013). Bibliografia: Kobzan J.,
Moja prosta praca, Misyjne Drogi (2000) nr 4, s. 28; tenże, Mój wspaniały Zacheusz,
Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 35-36; tenże, To już 25 lat minęło, Misyjne Drogi (2010)
nr 5, s. 29; tenże, Wśród różnorodnych plemion, Misyjne Drogi (1996) nr 5, s. 31; tenże,
Wzruszające przedstawienie Męki Pańskiej, Misyjne Drogi (2006) nr 2, s. 29; tenże,
Zjadał moje kurczaki, Misyjne Drogi (2002) nr 2, s. 32; tenże, Żegnając Mayo-Oulo,
Misyjne Drogi (2005) nr 6, s. 30.
Kosicki Sławomir, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 5 kwietnia 1973 r. w Gnieźnie,
misjonarz w Kamerunie w latach 2000-2011. * W 1992 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1993 r. złożył pierwsze
śluby zakonne. W latach 1993-1999 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 19 czerwca 1999 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich przygotowywał się do przyszłej pracy
w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie (1999-2000). Praca misyjna w Kamerunie:
Salapoumbé (2000-2003), Yokadouma – biskupstwo (2003-2011). Bibliografia: Kosicki
S., Jagowdzik G., Bizama F., Mamy teraz swoją świątynię, Misyjne Drogi (2004) nr 2,
s. 33; tenże, Nasza niezbadana puszcza, Misyjne Drogi (2005) nr 1, s. 30.

239

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Kościński Kazimierz, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 22 lipca 1961 r. w Iławie w archidiecezji warmińskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1989-2010. * Ukończył
liceum zawodowe w Iławie (1976-1980). W 1980 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1981 r. złożył pierwsze
śluby zakonne. W latach 1981-1987 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 20 czerwca 1988 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Po seminarium pracował jako diakon w oblackiej parafii w Poznaniu.
Praca misyjna w Kamerunie: Bibémi (1989-1993), Mandama (1993-1997), Guider (1997),
Bibémi (1997-1998), Francja (1998-1999), Ndingtire (1999-2001), Polska, Francja (20012008); Maroua (2008-2010: parafia pw. św. Jana w latach 2008-2010, odpowiedzialny
za dom przyjęć w Maroua). Bibliografia: Kościński K., Jubileusz misji, Misyjne Drogi
(1997) nr 5, s. 29-30; U stóp krzyża na Tala Dazlam, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 27-28.
Kowalewski Wojciech, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 8 października 1963 r. w Iławie
w archidiecezji warmińskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1993-2002. * Ukończył
Liceum Ogólnokształcące Stefana Żeromskiego w Iławie (1978-1982). W 1982 r. wstąpił
do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1983 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1983-1989 studiował filozofię i teologię
w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 17 czerwca
1989 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach był socjuszem mistrza nowicjatu
na Świętym Krzyżu. W tym czasie ukończył licencjat z liturgiki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Przygotowanie do pracy misyjnej: 1992-1993. Praca misyjna
w Kamerunie: Guider (1993-1994), Figuil (1994-1997), Maroua – rektor Międzydiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego (1997-2001), Figuil (2001-2002). W latach
1993-1997 oprócz pracy duszpasterskiej był także wykładowcą w Wyższym Seminarium
Duchownym w Maroua. Bibliografia: Kowalewski W., Ewangelizacja ciągle pierwsza
i już nowa, Misyjne Drogi (1997) nr 2, s. 29-30; Ewangelizacyjna sztafeta, Misyjne
Drogi (1995) nr 6, s. 26-27; Mój nowy teren misyjny, Misyjne Drogi (2000) nr 6, s. 50;
Oni mają pierwszeństwo, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 29-30; tenże, Posługa pojednania,
Misyjne Drogi (1997) nr 1, s. 27-28; tenże, Spotkania w sanktuarium w Figuil, Misyjne
Drogi (1997) nr 5, s. 42-43.
Kowol Eugeniusz, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 31 sierpnia 1962 r. w diecezji opolskiej, misjonarz w Kamerunie od 1993 r. * W 1984 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1985 r. złożył pierwsze
śluby zakonne. W latach 1985-1991 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 15 czerwca 1999 r. przyjął święcenia
kapłańskie. W latach 1992-1993 przygotowywał się do pracy misyjnej. Praca misyjna
w Kamerunie: Tcholliré (1993-1994), Bibémi (1994-1997), Figuil (1997-2000), Fignolé
(2000-2010), Moursale (2010-). Bibliografia: Kowol E., Czarownicy nad rzeką Faro, Misyjne Drogi (2008) nr 5, s. 32-33; tenże, Jubileusz, który dał dużo do myślenia, Misyjne
Drogi (2006) nr 1, s. 33; tenże, Moje spotkanie z Afryką, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 30;
tenże, Refleksje powakacyjne, Misyjne Drogi (1999) nr 6, s. 32; To była kiedyś wzorcowa
misja, Misyjne Drogi (2002) nr 6, s. 30.

240

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Kozioł Władysław, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 11 października 1951 r. w Modle
w archidiecezji wrocławskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1981-2010. * Ukończył
Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach. W 1970 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi
Niepokalanej. 8 września 1971 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1971-1977
studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze
k. Wolsztyna. 19 czerwca 1977 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował w parafii oblackiej w Kędzierzynie (1977-1981). Przygotowanie do pracy
misyjnej: Paryż i Vaudricourt (1981). Praca misyjna w Kamerunie: Lam (1981-1988),
Figuil (1988-1994), rok szabatowy – studia we Francji (1994-1995), Guider (1995-1998),
Figuil (1998-2001), Ngaoundéré – kuria biskupia, ekonom diecezjalny (2001-2005),
Mokolo-Mandaka (2005-2006). W 2006 r. powrócił do Polski. Pracuje nad tłumaczeniami na język gidarski. Powrócił czasowo do Figuil na przełomie lat 2009-2010.
Bibliografia: Kozioł W., Aby wypędzić złowrogą panterę, Misyjne Drogi (1985) nr 4,
s. 34-35; tenże, Głęboka treść rodzimych przekazów, Misyjne Drogi (1990) nr 2, s. 3839; tenże, Nadawanie imion wśród Gidarów, Misyjne Drogi (1986) nr 4, s. 27-29; tenże,
Praca nad językiem gidarskim, Misyjne Drogi (1989) nr 3, s. 38-39; tenże, Stowarzyszenie
Kobiet Miłosierdzia rozrasta się, Misyjne Drogi (1998) nr 4, s. 30; tenże, Ten, kto potrafi
się poświęcać, nie umiera, Misyjne Drogi (1989) nr 4, s. 34-35; tenże, To nasza kobieta,
Misyjne Drogi (2008) nr 3, s. 31; tenże, Zaangażowane w dzieło ewangelizacji, Misyjne
Drogi (1997) nr 6, s. 27; tenże, Zasiane ziarno owocuje, Misyjne Drogi (2000) nr 2,
s. 29-30; tenże, Zjadanie dusz, Misyjne Drogi (1989) nr 1, s. 38-39; Kozioł W., Maingle
J., Grammaire guidar, Figuil 1993.
Kruszewski Henryk, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 13 marca 1944 r. w Altwichsagen
w diecezji berlińskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1971-1994. * Ukończył Niższe
Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach
w latach 1958-1962. W 1962 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu. 8 września 1963 r. złożył pierwsze
śluby zakonne. W latach 1963-1969 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 24 maja 1969 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował jako misjonarz ludowy w domach
oblackich w Lublińcu i Poznaniu. Przygotowanie do pracy misyjnej: Paryż (1970-1971).
Praca misyjna w Kamerunie: Touboro (1971-1975), Figuil (1975-1981), studia Kanadzie
(1981-1983), Mandama (1983-1988), Garoua (1988-1994). Bibliografia: Kruszewski H., List
z 18 marca 1984, Z Pomocą (1984) nr 32, s. 8; tenże, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”,
Niepokalana (1978) nr 5, s. 145-146; tenże, Madingrin, Tam-tamem (1990) nr 5, s. 5-6;
tenże, Mandama – moja nowa placówka misyjna, Misyjne Drogi (1984) nr 3, s. 32-33;
tenże, Mandama, Tam-tamem (1989) nr 3, s. 8-9; tenże, Misje parafialne w Guider,
Tam-tamem (1992) nr 17, s. 9; tenże, Misje parafialne, Tam-tamem (1989) nr 4, s. 8-11;
tenże, Misjonarze radzą nad problemami swych Kościołów, w: Misjonarze polscy w świecie, t. 1, Paryż 1976, s. 134 [Nasza Rodzina, numer specjalny]; tenże, Panie oto jestem,
Misyjne Drogi (1992) nr 1, s. 40-41; tenże, Parafia Figuil daje Kościołowi pierwszego
kapłana, Tam-tamem (1991) nr 7, s. 35-37; tenże, Poświęcenie kościoła pw. Dobrego

241

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Pasterza w Mayo Oulo, Tam-tamem (1991) nr 7, s. 33-39; tenże, Poświęcenie kościoła
pw. Matki Bożej Opiekunki Sierot w misji Bibémi, Tam-tamem (1991) nr 7, s. 33-34;
tenże, Radosne „Te Deum” w katedrze w Ngaoundéré, Tam-tamem (1991) nr 7, s. 40-41;
tenże, Sanktuarium maryjne w Figuil trwałym akcentem życia religijnego archidiecezji
Garoua, Tam-tamem (1991) nr 7, s. 20-22; tenże, Święcenia kapłańskie kolejnego oblata,
Tam-tamem (1987) nr 1, s. 7-8; tenże, Wielki Tydzień w Ndingtire, Tam-tamem (1992)
nr 8-7, s. 10; Zamordowany abp Yves Plumey OMI męczennikiem 100-lecia Kościoła
w Kamerunie, Misyjne Drogi (1992) nr 1, s. 38-39; Kurek A., O. Henryk Kruszewski OMI,
Niepokalana (1976) nr 10, s. 275-278; Różański J., Wędrujemy jak Mbororo, Misyjne
Drogi (1994) nr 2, s. 30-31.
Krzemiński Tadeusz, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 16 września 1931 r. w Mysłowicach-Brzęczkowicach w archidiecezji katowickiej, misjonarz w Kamerunie w latach
1970-1983. * W 1950 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej. 8 września 1951 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 19511956 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym
w Obrze k. Wolsztyna. 24 czerwca 1956 r. przyjął święcenia kapłańskie. W latach
1957-1961 i 1963-1968 pracował w Polsce jako misjonarz ludowy, a w latach 1961-1963
był ekonomem i nauczycielem w Niższym Seminarium Duchownym Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach. Do Kamerunu wyjechał z Polski w grupie
pierwszych czterech misjonarzy 1 maja 1969 r. Po kursie języka w Paryżu (maj-listopad
1969 r.) w styczniu 1970 r. przybył do Kamerunu. Praca misyjna w Kamerunie: Lam
(1970-1976), Figuil (1976-1979), Guider (1979-1983). Bibliografia: Krzemiński T., Katecheza w diecezji Garoua, Niepokalana (1982) nr 11, s. 310-311; tenże, List w: W. Zapłata,
Z Kamerunu piszą, Poznań 1983, s. 60-61; tenże, List z 18 stycznia 1975 r., mps, Figuil
1975, Archiwum OMI Figuil; tenże, List z 28 sierpnia 1980, Z Pomocą (1980) nr 17, s. 6;
List z 30 marca 1974 r., mps, Lam 1974, Archiwum OMI Figuil; tenże, List z 4 lutego
1981 r., Niepokalana (1981) nr 4, s. 118-119; tenże, List z 5 lutego 1982 r., Niepokalana
(1982) nr 4, s. 116-117; tenże, List z 7 lutego 1980 r., Niepokalana (1980) nr 4, s. 120-121;
tenże, List z cyklu: „Piszą misjonarze z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 3, s. 88-89;
tenże, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1982) nr 7-8, s. 212-213; tenże,
Pierwsze wiadomości z Kamerunu, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 48-49; Kurek A., Tadeusz Krzemiński OMI, Niepokalana (1977) nr 4, s. 115-118.
Kurek Antoni, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 22 czerwca 1931 r. w Wodzisławiu
Śląskim w archidiecezji katowickiej, zm. 6 lipca 2014 r. w Lublińcu; misjonarz w Kamerunie w latach 1976-1977. * W 1949 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1950 r. złożył pierwsze śluby zakonne.
W latach 1950-1955 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium
Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 26 czerwca 1955 r. przyjął święcenia kapłańskie.
W latach 1965-1967 studiował socjologię na Université de Lille (Francja), a w latach
1969-1973 misjologię na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Do Kamerunu
przybył w lutym 1976 r. jako wykładowca Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie na badania terenowe. Przebywał w Guider (1976) i Lam (1976-1977). Jest autorem

242

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

wielu publikacji naukowych oraz artykułów popularnonaukowych. Wypromował 8
doktorów oraz 54 magistrów. Został pochowany na cmentarzu oblackim w Lublińcu.
Bibliografia: Kurek A., Diakon Ryszard Szmydki OMI, Niepokalana (1977) nr 10, s. 279281; tenże, Gidarskie stacje misyjne, Wrocławski Tygodnik Katolików (1981) nr 8, s. 8;
tenże, Jasnogórska Pani w kameruńskiej sawannie, Ład (1982) nr 24, s. 5; tenże, Katecheza w polskim dystrykcie misyjnym w Kamerunie Północnym, Zeszyty Misjologiczne
ATK (1983) t. 5, s. 157-161; tenże, Migawki z kraju Kirdich, Głos Katolicki (1976) nr 22,
s. 6-7; tenże, Nieufni Dabowie przekonani o pracy polskich księży oblatów i sióstr służebniczek śląskich w Kamerunie, Papieskie Intencje Misyjne (1982) nr 1, s. 5-7; tenże,
O. Adam Rolek OMI, Niepokalana (1977) nr 5, s. 248-252; tenże, O. Czesław Szubert,
Niepokalana (1976) nr 11, s. 310; tenże, O. Eugeniusz Jureczko OMI, Niepokalana (1991)
nr 9, s. 230-235; tenże, O. Eugeniusz Jureczko OMI, Słowo Powszechne (1991) nr 172,
s. 6-7; tenże, O. Eugeniusz Jureczko, Niepokalana (1977) nr 1, s. 25-28; tenże, O. Franciszek Chrószcz OMI, Niepokalana (1977) nr 3, s. 87-92; tenże, O. Henryk Kruszewski
OMI, Niepokalana (1976) nr 10, s. 275-278; tenże, O. Marian Biernat OMI, Niepokalana
(1976) nr 9, s. 237-241; tenże, O. Stanisław Jankowicz OMI, Niepokalana (1977) nr 6,
s. 149-154; tenże, O. Tadeusz Krzemiński OMI, Niepokalana (1977) nr 4, s. 115-118; tenże,
Podróże misyjne ojca Tumbaja, Niepokalana (1976) nr 6, s. 182-185; tenże, Polscy oblaci
w Kamerunie, Wrocławski Tygodnik Katolicki (1981) nr 7, s. 4; tenże, Poświęcenie domu
misjonarzy w Tcholliré, Niepokalana (1977) nr 2, s. 48-51; tenże, Udział polskich oblatów
w ewangelizacji niechrześcijan, Zeszyty Misjologiczne ATK (1985) z. 6, nr 2, s. 93-106;
tenże, Wierzenia i obrzędy Gidarów – ludu północnokameruńskiego. Studium historyczno-hermeneutyczne, Warszawa 1988; tenże, Witaj synu mego ojca, Poznaj Świat (1996)
nr 1, s. 21-23; tenże, Wśród Gidarów, Wrocławski Tygodnik Katolików (1981) nr 2, s. 10.
Kwaśniewski Antoni, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 10 września 1949 r. w Stawkach
w diecezji siedleckiej, zm. 30 stycznia 2015 r. w Genk (Belgia); misjonarz w Kamerunie
w latach 1978-2008. * Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. W 1969 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1970 r. złożył pierwsze śluby zakonne.
W latach 1970-1976 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium
Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 20 czerwca 1976 r. przyjął święcenia kapłańskie.
W latach 1977-1978 przygotowywał się do pracy misyjnej. Praca misyjna w Kamerunie:
Madingrin (1978-1985), Bibémi (1985-1991), Boula Ibib (1991-1993), Mandama (1993),
Garigombo-Ngoundi (1993-2004), urlop szabatowy w Polsce (2004-2005), Garigombo
-Ngoundi (2005-2007), Yokadouma – parafia Nôtre Dame da la Paix (2007), Massea
(2007-2008). Zmarł 30 stycznia 2015 r. w szpitalu Sint Jansziekenhuis w Genk (Belgia).
Został pochowany w swojej rodzinnej parafii w Różance nad Bugiem. Bibliografia:
Kwaśniewski A., Aby Chrystus nie był sam, Misyjne Drogi (2004) nr 6, s. 31-32; tenże,
Bibémi, Tam-tamem (1987) nr 1, s. 8-9; tenże, Cuda medycyny tradycyjnej, Misyjne
Drogi (1998) nr 6, s. 29-30; tenże, Historia misji w Madingrin, Misyjne Drogi (1983)
nr 4, s. 42-43; tenże, List z 14 listopada 1984 r., rps, Madingrin 1984, Archiwum OMI
Poznań; tenże, Tajemniczy świat czarów, Misyjne Drogi (1996) nr 2, s. 31; tenże, W Kamerunie się cierpi dla Chrystusa, Misyjne Drogi (1984), nr 2, s. 46; tenże, W stolicy

243

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Kounabembe, Misyjne Drogi (2008) nr 3, s. 33; tenże, Życiodajna puszcza, Misyjne
Drogi (1995) nr 6, s. 27.
Lachowski Andrzej, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 29 listopada 1964 r. w Gorzowie
Wielkopolskim, misjonarz w Kamerunie.* W 1985 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1986 r. złożył pierwsze
śluby zakonne. W latach 1986-1993 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 21 czerwca 1993 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował jako wikariusz w oblackiej parafii
w Poznaniu. Przygotowanie do pracy misyjnej: Paryż (1994-1995). Praca misyjna w Kamerunie: Ndingtire (1995-1999), Madingrin (1999-2004), Poli (2004-2010). Bibliografia:
Lachowski A., Muszę się wiele nauczyć, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 27; tenże, Słowo
Boże jest dla nich najważniejsze, Misyjne Drogi (2010) nr 6, s. 29-30.
Laskowski Władysław, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 25 września 1943 r. w Sobolewie w diecezji siedleckiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1971-1980. * Po ukończeniu
liceum w Sobolewie rozpoczął naukę w Wyższym Seminarium Duchownym w Siedlcach. 1 stycznia 1966 r. – na piątym roku studiów – wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 1 stycznia 1967 r. złożył pierwsze
śluby zakonne. Studia seminaryjne ukończył w Wyższym Seminarium Duchownym
w Obrze k. Wolsztyna w 1969 r. 14 marca 1970 r. przyjął święcenia kapłańskie. Przygotowanie do pracy misyjnej: 1970-1971. Praca misyjna w Kamerunie: Guider (1971-1973),
Tcholliré (1973-1978), Figuil (1978-1979), Bidzar (1979-1980). Bibliografia: Laskowski
W., List z 13 września 1977 r., mps, Tcholliré 1977, Archiwum OMI Figuil; List z cyklu:
„Z listów misjonarzy”, Niepokalana (1978) nr 4, s. 116-117.
Latusek Paweł, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 12 grudnia 1948 r. w archidiecezji poznańskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1972-1974. * W 1966 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1967 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1967-1969 studiował filozofię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna, a następnie teologię w Międzynarodowym Scholastykacie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Rzymie (19691972). Do Kamerunu przybył w 1972 r. jako diakon. Pracował w misjach Lam (1972),
Guider (1972), Tcholliré (1973-1974). Bibliografia: Latusek P., Z dziennika misjonarza,
Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 39-47.
Lepich Piotr, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 27 września 1961 r. w Kędzierzynie
w diecezji opolskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1991-2006. * Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Kędzierzynie (1976-1980). W 1980 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1981 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. Ukończył oblackie Wyższe Seminarium Duchowne w Obrze
k. Wolsztyna. 19 czerwca 1990 r. przyjął święcenia kapłańskie. Przygotowanie do pracy
misyjnej: Poznań i Paryż (1990-1991). Praca misyjna w Kamerunie: Figuil (1991-1996),
Poli (1996-1997), Lam (1997-2000), Guider (2000-2002), urlop szabatowy w Laskowicach

244

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Pomorskich (2002-2003), Guider (2003-2004), Mokolo-Tada (2004-2005), Mokola
-Mandaka (2005-2006). Bibliografia: Lepich P., Jak Ci pierwsi, Misyjne Drogi (1999)
nr 6, s. 28; tenże, Nabrałem dużo nowych sił, Misyjne Drogi (2003) nr 4, s. 33; tenże,
Sakrament chorych leczy, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 29-30; tenże, Trzeba pamiętać
o naszych zmarłych, Misyjne Drogi (1993) nr 4, s. 34-35.
Leszczyński Józef, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 17 lipca 1942 r. w Wilkowiecku
w archidiecezji częstochowskiej, zm. 17 marca 2013 r. w Inowrocławiu. Misjonarz
w Kamerunie w latach 1970-2007. * Po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczął
naukę w Technikum Rolniczym w Bierutowie (1956-1957), a następnie w Niższym
Seminarium Duchownym Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach
(1957-1961). W 1961 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi
Niepokalanej na Świętym Krzyżu. 8 września 1962 r. złożył pierwsze śluby zakonne.
W latach 1962-1968 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium
Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 23 czerwca 1968 r. przyjął święcenia kapłańskie.
Po święceniach kapłańskich pracował w domu oblackim w Lublińcu (1968-1969). Do
Kamerunu wyjechał z Polski w grupie pierwszych czterech misjonarzy 1 maja 1969 r.
Po kursie języka w Paryżu (maj-listopad 1969 r.) w stycznia 1970 r. przybył do Kamerunu. Praca misyjna w Kamerunie: Guider (1970-1973), Bibémi (1973-1978), Boula
Ibib (1978-1982), Figuil (1982-1988), Poli (1988-1991), Figuil (1991-1993), Boula Ibib
(1993-1995), Strasbourg – rok szabatowy i studia z prawa kanonicznego (1995-1996),
Figuil (1996-1997), Garoua, dom prowincjalny (1997-2001), Ngaoundéré – biskupstwo
(2001-2006), Garoua, dom prowincjalny (2006-2007). W latach 1991-1997 pełnił funkcję
wikariusza generalnego archidiecezji Garoua; w latach 1992-2000 był sędzią Trybunału
Kościelnego w Garoua; w latach 1996-1997 radny oblackiej Delegatury Figuil; 1997-2002
wikariusz prowincjalny i sekretarz oblackiej prowincji zakonnej w Kamerunie; 20022004 kanclerz kurii biskupiej w diecezji Ngaoundéré; 2004-2006 wikariusz generalny
diecezji Ngaoundéré; sekretarz prowincjalny oblackiej prowincji zakonnej Kamerun.
W 2007 r. powrócił do Polski. Zmarł 17 marca 2013 r. w szpitalu w Inowrocławiu. Został
pochowany 20 marca 2013 r. na oblackim cmentarzu w Obrze. Bibliografia: Leszczyński J., Bibémi 1973-1978, mps, Figuil br.; tenże, Boula Ibib 1973-1982, mps, bmr., tenże,
Codex Historicus, mps, Boula Ibib br; tenże, Guider 1970-1973, mps, bmr; tenże, Jesteśmy
wstrząśnięci, Misyjne Drogi (2001) nr 5, s. 31-32; tenże, Korespondencja z Mayo Oulo,
mps, Figuil 1992; tenże, List z 14 maja 1979 r., mps, Figuil 1979, Archiwum OMI Figuil;
tenże, List z 20 maja 1980 r., mps, Figuil 1980, Archiwum OMI Figuil; tenże, List z 26
kwietnia 1980 r., Niepokalana (1980) nr 6, s. 183-185; tenże, Łaska Boża wszystko może.
Wspomnienia misjonarza po 37 latach pracy w Kamerunie, Misyjne Drogi (2008) nr 1,
s. 36; tenże, Mayo-Oulo, Ecclesia (1993) nr 24, s. 17; tenże, Odeszła do Pana wielka
misjonarka. Śp. Siostra Krystyna Ignaczak, Służebniczka NMP, Misyjne Drogi (2002)
nr 6, s. 34-35; tenże, Pan czuwa nad sprawiedliwymi, Misyjne Drogi (1991) nr 4, s. 39;
tenże, Poli 1988-1991, mps, bmr, s. 2-3; tenże, Przyznaję, że jeszcze do Was nie pisałem,
Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 34-35; tenże, W pomysłach nikt mu nie dorównał, Misyjne
Drogi (2006) nr 4, s. 29-30.

245

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Lorenc Mariusz, oblat Maryi Niepokalanej, brat zakonny, ur. 13 maja 1967 r. w Chobienicach
w archidiecezji poznańskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1993-2007. * W 1985 r.
wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8
września 1986 r. złożył pierwsze śluby zakonne. 8 września 1991 r. złożył śluby wieczyste.
Przygotowanie do pracy misyjnej: 1992-1993. Praca misyjna w Kamerunie: Yokadouma;
Salapoumbé; Ngong. Bibliografia: Lorenc M., Moja pierwsza kaplica, Misyjne Drogi
(1997) nr 5, s. 30; tenże, Nasza budowa rośnie, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 36-37; tenże,
Wśród robotników leśnych, Misyjne Drogi (1997) nr 2, s. 26-27.
Mazur Andrzej, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 20 marca 1951 r., misjonarz w Kamerunie w latach 1980-1982. * 19 czerwca 1977 r. przyjął święcenia kapłańskie w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Przybył do Kamerunu w 1980 r.
Praca misyjna w Kamerunie: Figuil (1980-1982).
Michalak Paweł, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. w 1920 r. w diecezji Essen w Niemczech, misjonarz w Kamerunie w latach 1966-1980. * W 1942 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. W 1943 r. złożył pierwsze
śluby zakonne. W 1947 r. przyjął święcenia kapłańskie. Członek zakonnej polonijnej Wiceprowincji Matki Bożej Częstochowskiej we Francji. Przybył do Kamerunu
w 1966 r., po pracy w domu generalnym zgromadzenia w Rzymie, gdzie pełnił funkcję
sekretarza i archiwisty zarazem. W Kamerunie pracował najpierw krótko w Garoua,
następnie zaś w Ouro-Tada k. Mokolo. Został przełożonym pierwszej grupy oblatów
polskich w Kamerunie, w początkach zwanej „Grupą Polską” (1970-1976), a następnie
przełożonym Delegatury Polskiej Prowincji Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej
w Figuil (1976-1979). W styczniu 1970 r. zamieszkał – jako pierwszy misjonarz – w Figuil,
gdzie pracował do 1979 r. W tym samym roku udał się jako wykładowca do wyższego
seminarium duchownego w Jaunde, stolicy Kamerunu. W 1980 r. powrócił do Francji,
gdzie objął kierownictwo Prokury Misyjnej w Paryżu. Bibliografia: Michalak P., Figuil,
mps, Figuil 1976, s. 4-6; tenże, Lamidat de Bibémi, mps, bmr, Archiwum OMI Figuil;
tenże, List do o. Alfonsa Kupki, mps, Figuil 1973; List do o. Walentego Zapłaty z 29 V
1974 r., Archiwum OMI w Poznaniu; tenże, List z 14 IX 1972 r., mps, Figuil, Archiwum
OMI w Figuil; tenże, List z 23 kwietnia 1979 r., mps, Figuil 1979, Archiwum OMI Figuil;
tenże, List z 3 VIII 1970 r., mps, Figuil 1970, Archiwum OMI Figuil; tenże, List z cyklu:
„Piszą misjonarze z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 2, s. 55; tenże, List z cyklu:
„Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 11, s. 311; tenże, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1979) nr 11, s. 310-311; tenże, List z cyklu: „Z niwy misyjnej”,
Niepokalana (1978) nr 10, s. 270; tenże, List z Jaunde, Niepokalana (1980) nr 1, s. 10.
Mikołaszek Wilhelm, oblat Maryi Niepokalanej, brat zakonny, ur. 26 października 1960 r.
w Chechle w diecezji opolskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1985-1993. * Do
zgromadzenia wstąpił w 1978 r. Przygotowanie do pracy misyjnej: 1984-1985. Praca
misyjna w Kamerunie: Figuil (1985-1992), Garigombo-Ngoundi (1992-1993). Bibliografia: A. Madej, Pożegnanie misjonarzy, Misyjne Drogi (1985) nr 1, s. 48-49.

246

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Milanowski Janusz, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 14 czerwca 1950 r. w Jeleniej
Górze w archidiecezji wrocławskiej, misjonarz w Kamerunie od 1977 r. * Uczęszczał
do technikum we Wronkach, a następnie do Niższego Seminarium Duchownego Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach. W 1969 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1970 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1970-1976 studiował filozofię i teologię w oblackim
Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 20 czerwca 1976 r. przyjął
święcenia kapłańskie. Po święceniach rozpoczął w Paryżu przygotowanie do pracy
na misjach. Praca misyjna w Kamerunie: Bibémi (1977-1983), Tcholliré (1983-1990),
Francja – rok szabatowy (1990-1991), Madingrin (1991-1997), Mandama (1997-2000),
rok szabatowy (2000-2001), Mokolo-Tada – prenowicjat (2001-2002), Lam (2002-2006),
pobyt w Polsce i we Francji (2006-2007), Poli (2007), Yokadouma (2007-). Bibliografia:
Milanowski J., A jednak trzeba było budować, Misyjne Drogi (2001) nr 1, s. 32; tenże,
Dobrzy katechiści są ostoją misji, Misyjne Drogi (2010) nr 4, s. 31-32; tenże, List z 19
listopada 1993 r., mps, Madingrin 1993, Archiwum OMI Poznań; tenże, List z cyklu:
„Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1994) nr 1, s. 25; tenże, Madingrin „w stanie wojny”,
Misyjne Drogi (1997) nr 6, s. 30-31; Przede wszystkim formacja, Misyjne Drogi (2010)
nr 1, s. 33; tenże, W nich nadzieja na lepsze jutro, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 37-38;
Współpraca w prenowicjacie, Misyjne Drogi (2002) nr 2, s. 50.
Namysł Mariusz, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 16 września 1965 r., misjonarz
w Kamerunie w latach 1995-1998. * W 1986 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu
Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1987 r. złożył pierwsze śluby
zakonne. W latach 1987-1993 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 21 czerwca 1976 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Przygotowanie do pracy misyjnej: 1994-1995. Praca misyjna w Kamerunie:
Figuil (1995-1997), Ndingtire (1997-1998).
Nosowicz Jacek, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 24 października 1963 r., misjonarz
w Kamerunie w latach 1994-2003. * W 1985 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu
Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1986 r. złożył pierwsze śluby
zakonne. W latach 1986-1992 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 21 czerwca 1993 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Przygotowanie do pracy misyjnej: 1993-1994. Praca misyjna w Kamerunie: Salapoumbé (1994-2001), Figuil (2001-2003). Bibliografia: Nosowicz J., By stali się
królewskimi dziećmi, Misyjne Drogi (1998) nr 1, s. 27-28; tenże, Trudna droga Światła,
Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 29; tenże, Trudności i znaki nadziei, Misyjne Drogi (1999)
nr 4, s. 50; tenże, Wielkie święto pigmejskie, Misyjne Drogi (2000) nr 4, s. 30-31; tenże,
Ze „stolicy” Pigmejów, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 37.
Okołowski Marek, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 4 grudnia 1959 r. w Iławie w archidiecezji warmińskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1988-2008. * Ukończył Liceum
Mechaniczne w Iławie. W 1978 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu. 8 września 1979 r. złożył pierwsze

247

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

śluby zakonne. W latach 1979-1985 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 14 czerwca 1986 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował jako duszpasterz we Wrocławiu.
Przygotowanie do pracy misyjnej: 1987-1988. Placówki misyjne w Kamerunie: Bibémi (1988), Poli (1988-1994), Lam (1994-1997), Meiganga (1997-2008). * Bibliografia:
M. Okołowski, W Meiganga, Misyjne Drogi (2000) nr 6, s. 29. Bibliografia: Okołowski
M., W Meiganga, Misyjne Drogi (2000) nr 6, s. 29.
Olszewski Mirosław, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 23 kwietnia 1965 r. w Siedlcach,
misjonarz w Kamerunie w latach 1996-2003.* Ukończył Technikum Elektryczne w Siedlcach. W 1985 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi
Niepokalanej. 8 września 1986 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1986-1988
studiował filozofię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna, a następnie teologię w Międzynarodowym Scholastykacie Misjonarzy Oblatów
Maryi Niepokalanej w Rzymie (1988-1991). Jako diakon odbył staż misyjny w Republice
Południowej Afryki (1991-1993). 12 czerwca 1993 r. przyjął święcenia kapłańskie. Praca
w Polsce: Iława (1993-1995). Francja – nauka języka francuskiego (1995-1996). Placówki
misyjne w Kamerunie: Yokadouma (1996-1997), Ngaoundéré – ekonom i formator
(1997-2001), Guider (2001-2003). Bibliografia: Olszewski M., Niezapomniany opłatek,
Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 34; tenże, Pigmeje – leśni mali ludzie, Misyjne Drogi (1999)
nr 1, s. 10-14; tenże, To również jest praca misyjna, Misyjne Drogi (2000) nr 5, s. 50.
tenże, Żniwo wprawdzie wielkie, Misyjne Drogi (2002) nr 5, s. 28.
Orzechowski Tadeusz, oblat Maryi Niepokalanej, brat zakonny, ur. 25 sierpnia 1961 r. w diecezji rzeszowskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1995-2008. * W 1988 r. wstąpił do
nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1989 r.
złożył pierwsze śluby zakonne. Śluby wieczyste złożył 8 września 1994 r. Przygotowanie do pracy misyjnej: 1994-1995. Placówki misyjne w Kamerunie: Figuil (1995-1997);
Lam; Yokadouma; Figuil. Bibliografia: Orzechowski T., Moja mała cząstka, Misyjne
Drogi (2001) nr 5, s. 50.
Panicz Paweł, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. w 1953 r. w Łomnicy w diecezji opolskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1982-1992. * W 1973 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1974 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1974-1980 studiował filozofię i teologię w oblackim
Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 21 czerwca 1980 r. przyjął
święcenia kapłańskie. Po święceniach pracował jako wikariusz w Łebie. Praca misyjna
w Kamerunie: Bibémi (1981-1988), Karna (1988-1992). Bibliografia: Panicz P., Karna,
Tam-tamem (1989) nr 4, s. 11-12.
Pyl Wojciech, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 17 lutego 1965 r. w Garwolinie w diecezji siedleckiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1993-2006. W 1984 r. wstąpił do
nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1985 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1985-1991 studiował filozofię i teologię

248

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 15 czerwca
1991 r. 21 czerwca 1993 r. przyjął święcenia kapłańskie. Przygotowanie do pracy misyjnej: Warszawa (1992-1993) i Paryż (1993). Praca misyjna w Kamerunie: Bibémi (19931997), Guider, Garoua – ekonom prowincjalny, Bibémi (2003-2006). Bibliografia: Pyl
W., Oskarżenie o czary, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 33; tenże, Potrzeba katechistów,
Misyjne Drogi (1997) nr 2, s. 30-31.
Rejkowicz Marian, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 14 maja 1936 r. w Dąbrowie w diecezji sandomierskiej, zm. 5 lutego 2004 r. w Berck we Francji, misjonarz w Kamerunie
w latach 1974-1985. * W 1953 r. – jeszcze podczas trwania nauki w szkole średniej –
wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8
września 1954 r. złożył pierwsze śluby zakonne, po czym uzupełnił program szkoły
średniej w Niższym Seminarium Duchownym Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach. Następnie studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 15 września 1963 r. przyjął święcenia
kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował w parafiach oblackich w Białogardzie, Miłomłynie, Gorzowie Wielkopolskim i Poznaniu. Praca misyjna w Kamerunie:
Bidzar (1974-1979), Lam (1979-1985). Bibliografia: O. Marian Rejkowicz OMI, Misyjne
Drogi (2004) nr 2, s. 43; Rejkowicz M., List z 20 września 1974, mps, Bidzar 1974, Archiwum OMI Figuil.
Rojek Marek, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 25 października 1970 r. w Katowicach,
misjonarz w Kamerunie w latach 1998-2003. * Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Markowicach. W 1989 r. wstąpił
do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1990 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1990-1996 studiował filozofię i teologię
w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 20 czerwca
1996 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował przez rok
jako wikariusz w oblackiej parafii w Łebie. Przygotowanie do pracy misyjnej: Warszawa
(1997-1998) i Luksemburg. Praca misyjna w Kamerunie: Bibémi (1998-2003).
Rolek Adam, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 13 kwietnia 1948 r. w Rostkach Wielkich w diecezji łomżyńskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1976-2002. * Ukończył
Liceum Ogólnokształcące w Ostrowi Mazowieckiej. W 1966 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1967 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1967-1973 studiował filozofię i teologię w oblackim
Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 23 kwietnia 1973 r. przyjął
święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował jako wikary w parafii
oblackiej w Poznaniu, a następnie w Iławie. Do pracy misyjnej przygotowywał się w Paryżu. Praca misyjna w Kamerunie: Mandama (1976-1980), Lam (1980-1986), Bruksela –
studia w Belgii 1986-1988), Lam (1988-1990), Ndingtire (1990-1997), Maroua (1997-1998),
Bibémi (1998-2002). Bibliografia: Kurek A., O. Adam Rolek OMI, Niepokalana (1977)
nr 5, s. 248-252; Rolek A., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 6,
s. 176; tenże, List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 7-8, s. 214-215;

249

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

tenże, Radość z dowodów tożsamości, Misyjne Drogi (1995) nr 4, s. 26; tenże, Rola
katechety w działalności misyjnej w Afryce, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 24.
Rosa Grzegorz, oblat Maryi Niepokalanej, brat zakonny, ur. 19 listopada 1953 r. w Tarnowskich Górach w archidiecezji katowickiej, misjonarz w Kamerunie od 1989 r. * W 1981 r.
wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 17
lutego 1982 r. złożył pierwsze śluby zakonne. Śluby wieczyste złożył 17 lutego 1988 r.
Przygotowanie do pracy misyjnej: 1984-1985. Praca misyjna w Kamerunie: Figuil
(1985-1987), praca w Polsce na Świętym Krzyżu (1987-1989), Figuil (1989-1996), Garoua
(1996-2009); Fignolé (2009-2010), Ngaoundéré – dom misjonarzy emerytów (2010-).
Bibliografia: A. Madej, Pożegnanie misjonarzy, Misyjne Drogi (1985) nr 1, s. 48-49;
Rosa G., Kościoły, kaplice, domy…, Misyjne Drogi (1993) nr 2, s. 39; tenże, Na chwałę
Bożą i dla dobra moich współbraci, Misyjne Drogi (2002) nr 4, s. 50; tenże, Nie tracić
misyjnego ducha, Misyjne Drogi (2011) nr 3, s. 50; tenże, Wędrowna „szkoła zawodowa”,
Misyjne Drogi (1999) nr 2, s. 50; tenże, Z północy na południe i z powrotem, Misyjne
Drogi (1996) nr 1, s. 27.
Różański Jarosław, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 4 listopada 1961 r. w Biłgoraju
w archidiecezji lubelskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1991-1993. * Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Biłgoraju w latach 1976-1980. W 1980 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1981 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1981-1987 studiował filozofię i teologię w oblackim
Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 17 czerwca 1987 r. przyjął
święcenia kapłańskie. Po święceniach studiował filologię polską na UAM w Poznaniu
i pracował w redakcji „Misyjnych Dróg”. Praca misyjna w Kamerunie: staż misyjny
w Lam (1991-1993), trzymiesięczne zastępstwa w misjach Mandama i Karna (1992).
Bibliografia: Różański J. (red.), Mali’i ahin ti maya ta. Przysłowia gizigijskie, Warszawa
2000; tenże, „Byłem chory, a odwiedziliście mnie”, Misyjne Drogi (1993) nr 4, s. 37-38;
tenże, „Drzewo pokornie zasadzone wyrosło i wypuściło nowe korzenie” – misje polskich
oblatów Maryi Niepokalanej w Kamerunie Północnym, Poznań 1994; tenże, „Słowo
wsi już nam nie wystarcza”, W drodze (1997) nr 1, s. 26-32; tenże, Aux pieds de „leur”
Madonne, Pôle et Tropiques (1993), nr 7-8, s. 7-12; tenże, Biblia a inkulturacja w kontekście afrykańskim w: Halemba A., Różański J. (red.), Między przekładem biblijnym
a rodzimą teologią. Wybrane problemy przekładów biblijnych i teologii afrykańskiej,
Warszawa 2003, s. 7-18; tenże, Czarownica i jej syn. Kilka uwag o czarownictwie i wróżbiarstwie na kanwie bajki Tupuri (północny Kamerun), w: Malinowski J., Wojtczak M.
(red.), Toruńskie Studia o Sztuce Orientu, t. 4, Nadolska-Styczyńska A. (red.), Kultury
Afryki w świetle tradycji, przemian i znaczeń, Toruń 2009, s. 19-25; tenże, Da, wo selbst
Gott nicht hinaufsteigt. Missionare gegen Willkür und Unrecht in Kamerun, Der Weiberg (1993) nr 9, s. 10-11; tenże, Duch oryginału czy dosłowności? W kręgu zagadnień
inkulturacji i tłumaczenia Nowego Testamentu na język gidarski, w: S. Mikołajczak,
T. Węcławski (red.), Język religijny dawniej i dziś. Materiały z konferencji, Gniezno
15-17 kwietnia 2002, Poznań 2004, s. 352-363; tenże, Fulbe w strefie Sudanu. Migracje,
władza i pieniądze, w: Cisło W., Różański J., Ząbek M. (red.), Bilad as-Sudan – kultury

250

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

i migracje, Warszawa 2013, s. 47-64; tenże, Im Tanzschritt zur Schwarzen Madonna
von Figuil, Der Weinberg (1993), nr 5, s. 10-11; tenże, Kirdi Traditional Religion and the
Common Good, w: Pastuszak J. (ed.), Religion and Common Good, Olmouc 2015, s. 181200; tenże, Klasztor nad brzegiem Dzikiej Rzeki, Misyjne Drogi (1993) nr 3, s. 58-59;
tenże, Matka-rodzicielka – kobieta w tradycji północnokameruńskiej, w: Różański J.,
Szuppe P. (red.), Ewangelia między tradycją i współczesnością. Warszawa 2003, s. 71-84;
tenże, Między izolacją i utrata tożsamości. Kultury Kirdi wobec współczesnych przemian,
w: Rekłajtis E., Wiśniewski R., Zdanowski J. (red.), Jedność i różnorodność: kultura vs.
Kultury, Warszawa 2010, s. 201-213; tenże, Nigdy o Tobie nie zapomną. Śp. o. Henryk
Dejneka OMI, Misyjne Drogi (2001) nr 4, s. 34-35; tenże, Nowa misja, Misyjne Drogi
(1992) nr 4, s. 53; tenże, Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne w Kamerunie
północnym, Saeculum Christianum 7 (2000) nr 1, s. 83-116; tenże, Początki misji oraz
pierwsze struktury kościelne w Kamerunie północnym, Saeculum Christianum 7 (2000)
nr 1, s. 83-116; tenże, Poznać ludzi, którym zwiastujemy Ewangelię, Misyjne Drogi (1992)
nr 3, s. 30-33; tenże, Pójdziesz do kogokolwiek cię poślę, Misyjne Drogi (1993) nr 2, s. 2325; tenże, Północnokameruński Dzień Młodzieży, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 58-59;
tenże, Przemiany w systemie społeczno-politycznym północnokameruńskich Kirdi, w:
Forum Politologiczne, t. 7, Przywódcy i przywództwo we współczesnej Afryce, pod red.
A. Żukowskiego, Olsztyn 2008, s. 309-340; tenże, Rodzimy charakter Kościoła północnokameruńskiego, Annales Missiologicae Posnaniensis (2000) t. 11, s. 217-238; tenże,
Sanktuarium Świętej Bożej Rodzicielki w Figuil – centrum pielgrzymkowe Kamerunu
Północnego, Niepokalana (1995), nr 1, s. 22-23; tenże, Służył wśród doświadczeń. Śp.
Andrzej Kafel OMI, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 44-45; tenże, Świat dzieci pokrzywdzonych – Kamerun u schyłku XX w., w: J. Różański (red.), Dzieci żyjące na ulicy –
nowe zjawisko miast afrykańskich, Warszawa 2004, s. 43-53; tenże, Udział polskich
Sióstr Służebniczek NMP-Śląskich w pracy misyjnej w północnym Kamerunie, Annales
Missiologici Posnanienses (2003) t. 13, s. 111-129; tenże, Umiędzynarodowienie misji
północnokameruńskiej, Saeculum Christianum 11 (2004) nr 2, s. 133-167; tenże, W cieniu
góry Lam, Gorzów Wlkp. 1994; tenże, W kręgu większych form narracyjnych u ludów
Północnego Kamerunu, Literatura Ludowa (1992) nr 4-5, s. 3-22; tenże, Wędrujemy jak
Mbororo, Misyjne Drogi (1994) nr 2, s. 30-31; tenże, Wielki Nierozpoznany, Przewodnik
Katolicki (1994) nr 14-15, s. 28; tenże, Wsłuchiwał się w ciszy w głos Chrystusa, Misyjne
Drogi (1992) nr 2, s. 41-42; tenże, Z tradycji ustnej sawanny kameruńskiej, Afryka (2002)
nr 15, s. 43-64; tenże, Założenie misji północnokameruńskiej, mps, Warszawa 1996.
Skicki Grzegorz, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 16 stycznia 1969 r. w diecezji chełmińskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1994-2006. * W 1988 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1989 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1989-1991 studiował filozofię w oblackim Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna, a następnie teologię w Międzynarodowym Scholastykacie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Rzymie (19911994). 20 czerwca 1996 r. przyjął święcenia kapłańskie. Praca misyjna w Kamerunie:
Guider (1994-1996 – jako diakon i 1998-2000 – jako kapłan), Lam (2000-2001), Maroua – Międzydiecezjalne Wyższe Seminarium Duchowne (2001), Bibémi (2001-2006).

251

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Bibliografia: Skicki G., Bonaventure i Madeleine. Trudna droga od małżeństwa tradycyjnego do chrześcijańskiego, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 28-30.
Stawiarski Piotr, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 13 lutego 1966 r. w Nowym Mieście
Lubawskim w diecezji chełmińskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1996-2000. *
W 1987 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1988 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1988-1994 studiował
filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 18 czerwca 1994 r. przyjął święcenia kapłańskie. Przygotowanie do pracy misyjnej:
1995-1996. Praca misyjna w Kamerunie: Guider (1996-1997), Bibémi (1997-2000).
Stroba Marek, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 22 listopada 1955 r. w archidiecezji
katowickiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1982-1984. * W 1976 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 11 listopada 1977 r.
złożył pierwsze śluby zakonne. Studiował filozofię w oblackim Wyższym Seminarium
Duchownym w Obrze k. Wolsztyna, a następnie teologię w Międzynarodowym Scholastykacie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Rzymie. 25 maja 1985 r. przyjął
święcenia kapłańskie. Staż misyjny w Kamerunie jako diakon w Poli w latach 1982-1984.
Strużek Feliks, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 10 maja 1926 r. w Lublińcu, zm. 9 lutego
2005 r. w Vaudricourt (Francja); misjonarz w Kamerunie w latach 1967-1973.* W 1948 r.
wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.
Studiował na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie (1949-1956). 10 lipca
1955 r. przyjął święcenia kapłańskie w Roviano (Włochy). Pracował jako duszpasterz
we Francji (polonijna Wiceprowincja Matki Bożej Częstochowskiej we Francji). Praca
misyjna w Kamerunie: Doukoula (1967-1969), Bidzar (1969-1973). Bibliografa: Strużek
F., List na Boże Narodzenie 1969 r., w: P. Czyrny, Mission Catholique de Bidzar – 30
années – début et évolution, mps, Bidzar 1993, s. 6-7.
Stryczek Ludwik, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 3 sierpnia 1958 r. w Pszczynie
w archidiecezji katowickiej, misjonarz w Kamerunie od 1990 r. * W 1979 r. wstąpił
do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1980 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1980-1986 studiował filozofię i teologię
w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 14 czerwca
1986 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował w Kodniu.
Przygotowanie do pracy misyjnej: 1989-1990. Praca misyjna w Kamerunie: Guider
(1990-1992), Ngoundi-Garigombo (1992), Bidzar (1992-1996), Tcholliré (1996-2003),
urlop szabatowy we Francji (2003-2004), Ndingtire (2004-). Bibliografa: Stryczek L.,
Głosić i świadczyć o Chrystusie, Misyjne Drogi (2005) nr 5, s. 50; tenże, Krzyż z okazji
Roku św. Pawła, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 28-29; tenże, Od misji do parafii, Misyjne
Drogi (1997) nr 3, s. 29-30; tenże, Tajemnice Rey Bouba, Misyjne Drogi (1997) nr 3,
s. 31; tenże, Wśród licznych zajęć, Misyjne Drogi (1999) nr 2, s. 32-33.

252

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Szmydki Ryszard, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 26 kwietnia 1951 r. w Terebiskach
w diecezji siedleckiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1975-1977. W 1969 r. wstąpił
do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1970 r. złożył pierwsze śluby zakonne. Studiował filozofię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna, a następnie teologię w Międzynarodowym Scholastykacie Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Rzymie. 2 lipca
1978 r. przyjął święcenia kapłańskie. Odbył dwuletni staż misyjny w Kamerunie jako
diakon w Bidzar (1975-1977). Bibliografia: Kurek A., Diakon Ryszard Szmydki OMI,
Niepokalana (1977) nr 10, s. 279-281.
Szubert Czesław, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 23 czerwca 1932 r. w Piaskach k.
Kępna w archidiecezji poznańskiej, zm. 19 grudnia 2004 r. w Poznaniu, misjonarz
w Kamerunie w latach 1970-2004. * Ukończył Niższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej w Lublińcu w latach 1947-1952. W 1952 r. wstąpił
do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1953 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1953-1958 studiował filozofię i teologię
w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. W 1958 r.
przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował jako misjonarz
ludowy na Świętym Krzyżu. Do Kamerunu wyjechał z Polski w grupie pierwszych
czterech misjonarzy 1 maja 1969 r. Po kursie języka w Paryżu (maj-listopad 1969 r.)
w stycznia 1970 r. przybył do Kamerunu. Praca misyjna w Kamerunie: Mandama
(1970-1974), Tcholliré (1974-1983), Guider (1983-1991), Poli (1991-1994), rok szabatowy
w Polsce i na Ukrainie (1994), Boula Ibib (1995-2000), Mandama (2000-2004). Zmarł
19 grudnia 2004 r. w Poznaniu po chorobie nowotworowej. Został pochowany 21 grudnia 2004 r. na cmentarzu w Obrze k. Wolsztyna. Bibliografia: Kurek A., O. Czesław
Szubert, Niepokalana (1976) nr 11, s. 310; Szubert C., Aby stanąć na własnych nogach,
Misyjne Drogi (2003) nr 6, s. 28; tenże, Dane mi jest oglądać owoce, Misyjne Drogi
(1995) nr 1, s. 35-36; tenże, Jest w tym wiele radości, Misyjne Drogi (1998) nr 1, s. 2627; tenże, List z 18 grudnia 1979 r., Niepokalana (1980) nr 2, s. 53; tenże, Powróciłem
szczęśliwie, Misyjne Drogi (2001) nr 3, s. 50; tenże, Spojrzenie wstecz, Misyjne Drogi
(1983) nr 2, s. 50-51.
Świątek Andrzej, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 14 sierpnia 1954 r. w Żarnowie w diecezji sandomierskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1983-1995. * W 1974 r. wstąpił
do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września
1975 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1975-1981 studiował filozofię i teologię
w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 14 czerwca
1981 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich pracował w parafii oblackiej w Lublińcu. Przygotowanie do pracy misyjnej: Vaudricourt we Francji
(1982-1983). Praca misyjna w Kamerunie: Madingrin (1983-1985), Guider (1985-1990),
Fignolé (1990-1994), Poli (1994-1995). Bibliografa: Świątek A., Konkurs na najlepsze
szkoły, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 28; Proszę o „bukiet modlitw” za Dowayos, Misyjne
Drogi (1993) nr 3, s. 34; tenże, Zdobywanie serc, Misyjne Drogi (1987) nr 3, s. 34-35.

253

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Tomiczek Jacek, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 18 marca 1964 r. w Wodzisławiu
Śląskim w archidiecezji katowickiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1994-2006. *
W 1985 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1986 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1986-1992 studiował
filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 20 czerwca 1992 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich
pracował w oblackiej parafii w Lublińcu. Przygotowanie do pracy misyjnej: Francja
(1993-1994). Praca misyjna w Kamerunie: Guider (1994-1996), Tcholliré (1996-1997),
Ngaoundéré (1997-2006). Bibliografia: Tomiczek J., Wśród młodych z Kamerunu, Misyjne Drogi (1997) nr 6, s. 28-29; tenże, Wymowne święcenia biskupie, Misyjne Drogi
(2001) nr 4, s. 29-31.
Tomkiewicz Stanisław, oblat Maryi Niepokalanej, brat zakonny, ur. 12 listopada 1936 r.
w Orłowie, zm. 22 maja 1977 r. w Figuil (Kamerun), misjonarz w Kamerunie w latach
1972-1977. * Pierwsze śluby zakonne w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi
Niepokalanej złożył w 1955 r. Pracował jako ogrodnik w wielu oblackich domach.
Przybył do Kamerunu w lipcu 1972 r. Przebywając na stałe w misji Figuil, prowadził
budowy w innych placówkach misyjnych w Kamerunie Północnym, m.in. w Guider,
Bidzar, Tcholliré, Mandamie, Bibémi. W Bibémi nagle zachorował i został odwieziony
do szpitala w Garoua. Zwyciężyły go tyfus i atak malarii. Zmarł 22 maja 1977 r. w szpitalu w Garoua. Pogrzeb odbył się tego samego dnia w Figuil. Liturgii przewodniczył
bp Jean Pasquier. Bibliografa: Tomkiewicz S., List z 3 kwietnia 1977 r., w: W. Zapłata,
Z Kamerunu piszą, dz. cyt., s. 53-54; tenże, Pierwsza studnia, Misyjne Drogi (1983)
nr 3, s. 49-50.
Trociński Krzysztof, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 16 czerwca 1963 r. w Kostrzynie nad Odrą w diecezji gorzowskiej, misjonarz w Kamerunie od 1991 r. * Ukończył
Liceum Zawodowe Lotniczych Zakładów Zawodowych we Wrocławiu (1978-1982).
Studiował przez rok w Akademii Rolniczej w Szczecinie. W 1983 r. wstąpił do nowicjatu
w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1984 r. złożył
pierwsze śluby zakonne. W latach 1984-1990 studiował filozofię i teologię w oblackim
Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna. 19 czerwca 1990 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich przygotowywał się do pracy
misyjnej (1990-1991). Praca misyjna w Kamerunie: Guider (1991-2001), Ngong (20012006), urlop zdrowotny (2006-2007), Figuil (2007-2009; 2009 – superior wspólnoty).
Od roku 1995 wikariusz generalny archidiecezji Garoua. Bibliografia: Trociński K.,
„Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody”. Uroczystość dedykacji tłumaczenia Nowego
testamentu w języku gidarskim w sanktuarium Bogarodzicy w Figuil w Kamerunie,
Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 24-25; tenże, Bardzo dziękujemy, Misyjne Drogi (2007)
nr 1, s. 34-35; tenże, Dwie kaplice, Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 35-36; tenże, Dziękuję
za miłą niespodziankę, Misyjne Drogi (2004) nr 3, s. 31; tenże, Ewangelizując sami
jesteśmy ewangelizowani, Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 34-35; tenże, Figuil to wielka
misja, Misyjne Drogi (2008) nr 4, s. 32-33; tenże, Idźcie więc i nauczajcie wszystkie
narody. Uroczystość dedykacji tłumaczenia Nowego Testamentu w języku gidarskim

254

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

w sanktuarium Bogarodzicy w Figuil w Kamerunie, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 2425; tenże, Nasze Stowarzyszenie Młodzieży, Misyjne Drogi (1998) nr 6, s. 32-33; tenże,
Świąteczna radość, Misyjne Drogi (1998) nr 3, s. 27-28; tenże, Święto pełne radości.
50-lecie ewangelizacji Kamerunu Północnego, Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 32-33;
tenże, Ten dzień jest niezapomnianym dla Andrzeja Hamana, Misyjne Drogi (1996)
nr 3, s. 28-29; tenże, W trosce o naszą młodzież, Misyjne Drogi (1999) nr 1, s. 28-29;
tenże, W wirze pracy misjonarskiej, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 26.
Tumiel Jan, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 25 października 1958 r. w Grodnie w archidiecezji wileńskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1987-1992. * W 1979 r. wstąpił
do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym
Krzyżu. 8 września 1980 r. złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1980-1986 studiował filozofię i teologię w oblackim Wyższym Seminarium Duchownym w Obrze k.
Wolsztyna. 14 czerwca 1986 r. przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich
przygotowywał się do pracy misyjnej (1986-1987). Praca misyjna w Kamerunie: Figuil
(1987-1989), Madingrin (1989-1991), Guider (1991-1992).
Wojciechowski Antoni, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. w Świnicach Warckich
w diecezji włocławskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1972-1974. * 20 maja 1971 r.
przyjął święcenia kapłańskie. Po święceniach kapłańskich przygotowywał się do pracy
misyjnej w latach 1971-1972. Praca misyjna w Kamerunie: Bidzar (1972-1974).
Zielenda Krzysztof, oblat Maryi Niepokalanej, kapłan, ur. 2 stycznia 1962 r. w Głodnie
w archidiecezji poznańskiej, misjonarz w Kamerunie w latach 1987-2012. * Ukończył
Liceum Ogólnokształcące w Wolsztynie w latach 1977-1981. W 1981 r. wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8 września 1982 r.
złożył pierwsze śluby zakonne. W latach 1982-1984 studiował filozofię w Wyższym
Seminarium Duchownym w Obrze k. Wolsztyna, a następnie teologię na Papieskim
Uniwersytecie Gregoriańskim (1984-1987). Wyświęcony na kapłana 17 czerwca 1989 r.
Praca misyjna w Kamerunie: staż misyjny jako diakon w Figuil, Madingrin i Lam
(1987-1989), Instytut Katolicki w Paryżu – licencjat z misjologii (1990-1992), Guider
(1992-1995), Poli (1995-1996), studia doktoranckie z misjologii w Akademii Teologii
Katolickiej w Warszawie uwieńczone doktoratem (1996-1998), kapelan młodzieży
w Maroua (1998-2000), Mokolo-Tada (2000-2005), Jaunde – tzw. filozofat Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej – rektor (2005-2012), od 2007 do 2012 rektor Instytutu
Filozoficznego pw. św. Józefa Mukasa (Jaunde). W latach 1993-1996 oraz 1998-2005
wykładowca misjologii w Wyższym Seminarium Duchownym w Maroua; 2005-2012
wykładowca w Instytucie Filozoficznym pw. św. Józefa Mukasa; 2006-2012 wykładowca
w Szkole Teologicznej pw. Świętego Cypriana w Ngoya; 2000-2012 delegat biskupi
w sprawie beatyfikacji Baba Simon na szczeblu diecezjalnym. Bibliografia: Zielenda K.,
Ambicje młodych kameruńskich muzułmanów, Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 37-38; tenże,
Emanan Meleketeni, Annales Missiologici Posnanienses (2008) t. 16, s. 267-269; tenże,
Iż Gidarzy nie gęsi, Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 37-38; tenże, Konflikt muzułmańsko
chrześcijański w Nigerii?, Misyjne Drogi (2011) nr 3, s. 29-30; tenże, Kongres naszej

255

�Biogramy polskich oblatów pracujących w Kamerunie

Prowincji, Misyjne Drogi (2010) nr 3, s. 32; tenże, Krótka, serdeczna wizyta, Misyjne
Drogi (2008) nr 5, s. 29; tenże, La société européenne actuelle vue comme un défi pour
la théologie, Annales de l’Ecole Théologique Saint-Cyprien, XI (2006) t. 19, s. 289-301;
tenże, Madingrin, Tam-tamem (1989) nr 3, s. 14-15; tenże, Misja pełna dzieci, Misyjne
Drogi (1989) nr 3, s. 40; tenże, Misjonarz, który nie głosił kazań, Misyjne Drogi (2013)
nr 5, s. 32-33; tenże, Mission Ad Gentes in the present Cameroonian Context, Vocations
and Prayer (2009) July-September, s. 10-11; tenże, Mówią o Bogu zawsze dobrze, Misyjne
Drogi (2001) nr 6, s. 29-31; tenże, Nouveau langage et nouveau concept de missiologie
chez Jean-Paul II, Annales de l’Ecole Théologique Saint-Cyprien XVII (2012) t. 30,
s. 133-146; tenże, Pan Bóg czasem krzyżuje nasze plany, Misyjne Drogi (2007) nr 6, s. 30;
tenże, Państwo w państwie, w: Cisło W., Różański J., Ząbek M. (red.), Bilad as-Sudan.
Kultury i migracje, Warszawa 2013, s. 65-71; tenże, Państwo w państwie. W obronie
mieszkańców laminatu Rey Bouba, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 16-19; tenże, Prastare
prawo lewiratu, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 14-15; tenże, Przybywam do was, aby
was utwierdzić w wierze. Wizyta Benedykta XVI w Jaunde w Kamerunie, 17-20 marca
2009 r., Misyjne Drogi (2009) nr 3, s. 12-14; tenże, Rahab i dzieci ulicy, Misyjne Drogi
(2009) nr 2, s. 30-31; tenże, Rencontre des religions au pays Guidar, mps, Paris 1992;
tenże, Trzy szczęśliwe lata, Misyjne Drogi (1996) nr 2, s. 26-27; tenże, Wspólnoty budowane na Ewangelii. Przykład Kamerunu, Misyjne Drogi (2010) nr 5, s. 10-12; tenże,
Wspólnotowy wymiar kirdyjskich obrzędów religijnych, w: Różański J., Szuppe P. (red.),
Ewangelia między tradycją i współczesnością afrykańską, Warszawa 2003, s. 11-54; tenże,
Znak nadziei dla Kościoła w Afryce, Misyjne Drogi (2006) nr 3, s. 34-36.
Ziomek Jacek, oblat Maryi Niepokalanej, kleryk, ur. 8 maja 1987 r. w Wolsztynie. W 2006 r.
wstąpił do nowicjatu w Zgromadzeniu Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. 8
września 2007 r. złożył pierwsze śluby zakonne. Odbył staż pastoralny w Figuil w Kamerunie (2010-2011). Bibliografa: Ziomek J., Baba Simon czyli Ojciec Simon, Misyjne
Drogi (2011) nr 2, s. 34-36; tenże, Gdy lato trwa cały rok, Misyjne Drogi (2011) nr 5,
s. 28-29; tenże, Katolicka praktyka chrztu dzieci wobec gidarskich obrzędów narodzinowych, mps, Obra 2013; tenże, Po raz pierwszy stanąłem na ziemi kameruńskiej, Misyjne
Drogi (2010) nr 6, s. 28-29.

256

�The activity of Polish Missionary Oblates of Mary
Immaculate in Cameroon (1970-2010)
Northern Cameroon distinguishes itself fundamentally from the south. These
two regions have a diverse geography, climate and ethnically diverse population.
It even has its own history, especially that of pre-colonial times. This difference
is also evident in the history of missions in these areas. The systematic process of
evangelization of Northern Cameroon began in 1946 with the arrival of sixteen
French missionaries, the Oblates of Mary Immaculate. For the first twenty years,
they have made tremendous missionary effort in the area, covering almost 1/3 of
the total territory of Cameroon. Since 1970 they were assisted by the Polish Oblates
of Mary Immaculate, who gave new impetus to the work of evangelization.
This district, entrusted to the Poles, initially consisted of the sub-prefecture
Guider, an area covering 22000 square kilometers and inhabited by 180 000 people.
It quickly expanded several times. The first group of Polish Oblates arrived to Guider
on February 4, 1970. They were fathers: Tadeusz Krzeminski, Czeslaw Schubert,
Joseph Leszczynski and Eugeniusz Jureczko. They were joined by two Polish Oblates
born in France, working for several years in this region: Pawel Michalak and Felix
Struzek, creating the so-called “Polish Group” led by Pawel Michalak as a superior.
In the years 1971-1975 the number increased to 15 people, including two scholastics
undertaking a missionary internship. In 1975, this small group of missionaries
already served eight established mission stations and 215 Christian communities
in the bush. Half of the missions, and as many as 63 communities in the bush, were
founded by the Polish Oblates. There was approximately six thousand Catholics in
the area covered by Polish missionaries. They baptized nearly three thousand people
and the number of catechumens reached 4200 people.
The Delegation of the Polish Province of the Missionary Oblates of Mary Immaculate
in Figuil was established on May 11, 1975, and was called “Figuil Delegation”. This
new organized religious structure facilitated further dynamic performance. In 1978,
the Polish Oblates baptized 1050 people, and received 6000 catechumens. In the
nineties of the twentieth century Polish Oblates already served thirteen missions,
reaching nearly five hundred Christian communities located in the bush. Despite
the continuous strengthening of the Figuil Delegation missionary personnel, it
remained in the range of thirty missionaries. Some of them had to leave Cameroon
for health reasons. In the nineties of the twentieth century, Polish Oblates accounted
for almost half of the clergy of the Archdiocese of Garoua. Since 1980 until today

257

�The activity of Polish Missionary…

they also acted as the General Vicars of the diocese (Eugeniusz Jureczko, Jozef
Leszczynski, Krzysztof Trociński).
In the area entrusted to the Polish Oblates, there were already three well-organized missions: Guider, Lam and Bidzar Gidar. A missionary from Guider also
ministered to the Daba Country and to the Mandala Village. In the late eighties and
early nineties, Polish Oblates took over four more missions outside the area assigned
to them for the evangelization. Poli mission was taken over by Polish Oblates at the
end of January 1982. In 1990, the Oblates ministered to the second mission in the
Dowayo Country in Fignolé. They also served mission stations in Tapare area, where
there was a large refugee camp for people from war-torn Chad. In June 1990, they
took over another mission in Ndingtire, in the Alantika Mountains, and in 1988
Karna-Mbé mission in the Diocese of Ngaoundéré. It was their first mission outside
the Archdiocese of Garoua. After the appointment of Bishop Eugeniusz Juretzko
of Yokadouma Diocese (May 20, 1991), the Polish Oblates took over the mission in
Salapoumbé in his diocese.
Polish Oblates did not limit themselves to the missions established before their
arrival. The first institution founded from scratch by Polish Oblates, was in Figuil.
The concrete foundations for the mission were laid in July 1973. In December 1974,
four Polish Servants of the Blessed Virgin Mary – Silesian settled down in Figuil.
January 1, 1975 – during the Solemnity of Mary Mother of God, the newly built
church, surrounded by gathered crowds of the Gidars and representatives of other
tribes, was consecrated. This building has become a perfect example of implementing
inculturation in the religious architecture. The first priestly and religious vocations
also arose in Figuil mission. This mission became the main Polish Oblate mission
in northern Cameroon and the seat of the Polish Delegation. Another mission was
founded by Polish Oblates in Bibémi. The area entrusted to the Polish Oblates in
Bibemi lamidat covered approximately ten thousand square kilometers. The missionaries built chapels in many villages, including Hula and Mandjola, Paderme
and Bere. The second mission founded by the Polish Oblates in Bibemi lamidat was
in Boula Ibib.
The Poles also founded two missions in the lamidat of Rey Bouba, still today
a kind of enclave on the territory of Cameroon, characterized by a fairly despotic
rule of the local Muslim rulers, having fortified castle, private police and prison.
In 1972, they founded the mission in Tcholliré, where they built solid houses for
missionaries and nuns and church. The second Catholic mission founded by Poles
in this lamidat was the mission in Madingrin.
The last mission founded by Polish Oblate missionaries in northern Cameroon
was in Majo Oulo, at the foot of the Mandara Mountains. Moreover, Polish Oblates
also established two outposts in the Diocese of Yokadouma: Garigombo – Ngoundi
and the parish of Notre Dame de la Paix in Yokadouma.
258

�The activity of Polish Missionary…

21 May 1997 – the Figuil Delegation ceased to exist through its participation in
the newly established Oblate Province of Cameroon. The Province embodied thirty
Polish Oblates working at seventeen mission stations including three missions in
eastern Cameroon, in the Diocese of Yokadouma.
The foundation of Cameroon Province of the Missionary Oblates of Mary
Immaculate was followed by a numerous personnel changes. The Polish Oblates
stopped working on separate missions, instead creating international communities, or taking other responsibilities. Their commitment covered activities in
Oblate formation houses: the pre-novitiate, the novitiate and the Oblate Seminary
in Yaounde. Polish Oblates were also assigned to work in the Oblate missions in
the Diocese of Maroua, Ngaoundéré and in the Archdiocese of Yaounde.In total,
in the years 1970-2010 sixty nine Polish Oblates of Mary Immaculate was engaged
in the missionary work in Cameroon.

259

��Bibliografia
Źródła
Dokumenty papieskie i soborowe
Aleksander VI, Eximiae devotionis sinceritas, w: Breviarium missionum. Wybór dokumentów Kościoła dotyczących dzieła misyjnego. Opracowali: ks. Bernard Wodecki SVD,
ks. Franciszek Wodecki SVD i ks. Feliks Zapłata SVD, cz. 1, Warszawa 1979, s. 26-28.
Aleksander VI, Inter caetera, w: Breviarium missionum. Wybór dokumentów Kościoła
dotyczących dzieła misyjnego. Opracowali: ks. Bernard Wodecki SVD, ks. Franciszek
Wodecki SVD i ks. Feliks Zapłata SVD, cz. 1, Warszawa 1979, s. 21-26.
Jan Paweł II, Catechesi tradendae 16 X 1979, Kraków 1996.
Jan Paweł II, Ecclesia in Africa 14 IX 1995, Kraków 1996.
Jan Paweł II, Konstytucja Apostolska Ngaunderensis, AAS 3 (1983), s. 199-200.
Jan Paweł II, Konstytucja Apostolska Yaunden et aliarum, AAS 6 (1982), s. 666-667.
Jan Paweł II, Modlitwa z okazji Wielkiego Czwartku 1982 r., Documentation Catholique
(1982) nr 1828, s. 891-893.
Jan Paweł II, Redemptoris missio 7 XII 1990, Warszawa 1996.
Jan XXIII, Iis qui interfuerunt Conventui „des Ecrivains et Artistes Noirs”, AAS 5 (1959),
s. 259-260.
Paweł VI, Konstytucja Apostolska Maruane-Mokolensis, AAS 5 (1973), s. 225-226.
Paweł VI, Konstytucja Apostolska Yaguanae, AAS 5 (1973), s. 227-228.
Paweł VI, Motu proprio „Sacrorum Diaconatus Ordinem” z 18 czerwca 1967 r.
Pius XII, Konstytucja Apostolska Garouensis, AAS 11 (1953), s. 535-536.
Pius XII, Przemówienie radiowe z okazji Światowego Dnia Misyjnego 18 października 1953 r.,
AAS 14 (1953), s. 961-965.
Sobór Watykański II, Deklaracja o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich, Nostra
aetate, w: Sobór Watykański II: Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Pallottinum, Poznań
2002, s. 333-337.
Sobór Watykański II, Dekret o działalności misyjnej Kościoła, Ad gentes, w: Sobór Watykański
II: Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Pallottinum, Poznań 2002, s. 433-471.
Sobór Watykański II, Dekret o ekumenizmie, Unitatis redintegratio, w: Sobór Watykański
II: Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Pallottinum, Poznań 2002, s. 193-208.
Sobór Watykański II, Dekret o pasterskich zadaniach biskupów w Kościele, Christus Dominus, w: Sobór Watykański II: Konstytucje, Dekrety, Deklaracje, Pallottinum, Poznań
2002, s. 236-258.

261

�Bibliografia

Dokumenty sporządzone przez misjonarzy
i miejscowy kler oraz ich współpracowników
Alin Ph., Comme nos ancêtres, il continue d’étendre ses bras sur nous, Pôle et Tropiques
(1978) nr 6, s. 152-157.
Alin Ph., Dès rives du Mekong aux rives du Logone, Pôle et Tropiques (1996) nr 5-6, s. 22-23.
Atangana A.-M., Avec les pauvres, les petits et les humbles, Pôle et Tropiques (1973) nr 4,
s. 87-89.
Aujoulat L., Missions du Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1948) nr 1, s. 8.
Ballière P., Arrive des Soeurs, Ecclesia (1989) nr 13, s. 12-13.
Ballière P., Lagdo, Ecclesia (1990) nr 18, s. 13.
Ballière P., Lagdo, une paroisse de foi active, Ecclesia (1989) nr 16, s. 15-16.
Ballière P., Les débuts de N’Doudja, Entre Nous (1958) nr 14, s. 15.
Ballière P., Madingrin, Ecclesia (1990) nr 18, s. 14.
Ballière P., Raphal, prêtre, Ecclesia (1989) nr 14, s. 17-18.
Barlocco G., Pitoa, Ecclesia (1990) nr 17, s. 6.
Bernon J. de, L’Apostolat sur la Terre de Rey Bouba, Entre Nous (1957) nr 5, s. 14-18.
Bernon J. de, L’arrière-pays, Pôle et Tropiques (1958) nr 1, s. 5.
Bernon J. de, List z 21 czerwca 1968 r. do o. Dherbomez, asystenta generalnego ds. misji,
Archiwum Domu Generalnego OMI w Rzymie.
Bernon J. de, Ma maison, Pôle et Tropiques (1956) nr 7, s. 4.
Bernon J. de, Ma première tournée de brousse, Pôle et Tropiques (1956) nr 11, s. 6.
Bernon J. de, Pour un christianisme africain, Pôle et Tropiques (1957) nr 7, s. 6.
Bernon J. de, Rapport sur le Vicariat de Cameroun-Tchad au Chapitre Général de 1966,
Missions (1966) t. 320 bis, s. 837-838.
Bernon J. de, Vitalité d’un diocèse, Pôle et Tropiques (1990) nr 7-8, s. 16-17.
Bève E., A Lam, Pôle et Tropiques (1956) nr 3, s. 6.
Bève E., Compétence et admirable dévouement, Pôle et Tropiques (1972) nr 11, s. 254.
Bève E., Jouneaux H., Fondation de la mission Tchad-Cameroun, mps bmw 1946.
Bève E., Lam, Pôle et Tropiques (1952) nr 11, s. 4.
Bève E., Nouveaux baptisés, Pôle et Tropiques (1957) nr 7, s. 6.
Bève E., P. Renault, Entre Nous (1959) nr 18, s. 5-6.
Biecek Ł., Sercem jestem wciąż na mojej misji, Misyjne Drogi (2006) nr 1, s. 31.
Biedny A., Można ludziom wiele pomóc, Misyjne Drogi (1999) nr 6, s. 50.
Biernat M., Aby umocnić wiarę Dabów, Misyjne Drogi (2006) nr 6, s. 32-33.
Biernat M., Compte-rendu sur inculturation et le laïcat, mps, Figuil 1984.
Biernat M., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 6, s. 176-177.
Biernat M., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1983) nr 2, s. 55-56.
Biernat M., Sytuacja religijna w liceum w Guider, Tam-tamem (1989) nr 3, s. 7-8.
Blaire L., Aux carillons de Pâques, Pôle et Tropiques (1951) nr 8, s. 9-11.
Blaire L., Equipes rurales, Pôle et Tropiques (1964) nr 7-8, s. 184-185.
Blaire L., L’équipe missionaire de Mboua, Ple et Tropiques (1963) nr 12, s. 260-261.
Blaire L., Mboua, Pôle et Tropiques (1965), nr 12, s. 278-279.
Blaire L., Nativité Mafa, Pôle et Tropiques (1966) nr 12, s. 268-269.
262

�Bibliografia

Boguszewska B., Pozdrowienia z Figuil w Kamerunie, Misyjne Drogi (2010) nr 5, s. 28.
Bois J., L’année de noviciat, Pôle et Tropiques (1995) nr 7-8, s. 27.
Bois J., Le noviciat „Joseph Gérard”, w: Témoins en communauté apostolique. Assemblée
Générale de la Province Cameroun-Tchad et de la Délégation de Figuil, Garoua 1993,
s. 13-17.
Bois J., Le noviciat de Golompwi au rythme de la priere et du travail, Pôle et Tropiques
(1990) nr 7-8, s. 22-23.
Bois J., Une nouvelle naissance, Pôle et Tropiques (1989) nr 5-6, s. 11-12.
Boisseau J., L’or des montagnes, Ple et Tropiques (1964) nr 4, s. 100-102.
Boisseau J., Laurendeau J., Recherches et essais l’adaptation liturgique a Djingliyaen pays
Mafa, Pôle et Tropiques (1964) nr 12, s. 255-273.
Boisseau J., Mayo-Darlé, Entre Nous (1958) nr 14, s. 1.
Boisseau J., Quand on implante une mission dans un milieu humain, Missions (1970) t. 332,
s. 125-134.
Boisseau J., Une école de Catéchistes. Bilan d’une expérience, Missions (1970) t. 332, s. 106-115.
Bosse-Platiere P., Missionnaires bretons au Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1988) nr 1112, s. 26-27.
Bouba N., Bóg nie przestaje wzywać, Misyjne Drogi (2002) nr 1, s. 31-32.
Bouchard J.C., Pour une Église communauté vivante, Pala 1980.
Bourgoint J., Le retour de l’enfant terrible (lettres receuillies par Jean Hugo et Jean Mouton,
1923-1966), Paris 1975.
Boussard P.A., A travers le Cameroun, Pôle et Tropiques (1984) nr 4, s. 68-72.
Briggs E.T., The protestant Church in the Cameroon. The early days – 1841 to 1887, w: Mveng
E., Histoire des Églises chrétiennes au Cameroun: les origines, Yaoundé 1990, s. 5-53.
Canelle L., Le vrai visage de nos Massas, Pôle et Tropiques (1963) nr 4, s. 85-89.
Careil A., Si vous passez par Figuil, Pôle et Tropiques (1977) nr 11, s. 233-240.
Carpentier F., Promotion des vocations et accompagnement des jeunes „regardants”, w: Témoins en communauté apostolique. Assemblée Générale de la Province Cameroun-Tchad
et de la Délégation de Figuil, Garoua 1993.
Chappoulie H.-A., Témoignage d’un éveque de France, Ple et Tropiques (1956) nr 12, s. 4-5.
Charpenet L., Fraternite de Golompwi, Entre Nous (1970) nr 3, s. 6-7.
Charpenet L., La cadette: l’Eglise du Nord, Vivant Univers (1976) nr 306, s. 45.
Charpenet L., Mon poste de Gagal, Pôle et Tropiques (1954) nr 7, s. 4.
Charpenet L., Nous le rebatirons, Pôle et Tropiques (1955) nr 12, s. 12-13.
Charpenet L., Pala, Pôle et Tropiques (1952) nr 11, s. 4.
Charpenet L., Un nouveau poste, Pôle et Tropiques (1953) nr 7, s. 4.
Chauvat L., Kousseri: la mission aux marais mouvants, Pôle et Tropiques (1948) nr 1, s. 9-11.
Chauvat L., Orphelins en détresse, Pôle et Tropiques (1954) nr 11, s. 6.
Chauvat L., Poli-Fignolé, Pôle et Tropiques (1955) nr 5, s. 4-5.
Chauvat L., Zeltner J.C., Regards sur la mission oblate du Tchad-Cameroun, Pôle et Tropiques 1 (1947), s. 4-11.
Chmist J., Nowy kościół w Guider, Misyjne Drogi (1987) nr 2, s. 30-31.
Chmist J., Wyższe Seminarium Duchowne w Maroua, Misyjne Drogi (1986) nr 3, s. 38-39.
Chrószcz A., Aby było lepiej, Misyjne Drogi (1995) nr 3, s. 35-36.

263

�Bibliografia

Chrószcz A., Budujemy nowe przedszkola, Misyjne Drogi (2009) nr 3, s. 29.
Chrószcz A., Być może na urlopie opuszczę Yokadoumę, Misyjne Drogi (2011) nr 4, s. 31-32.
Chrószcz A., Byłem w więzieniu, a przyszliście do mnie, Misyjne Drogi (2005) nr 5, s. 29-30.
Chrószcz A., Cenić sobie dary Ducha Świętego, Misyjne Drogi (2011) nr 4, s. 50.
Chrószcz A., Gościliśmy relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Misyjne Drogi (2009) nr 2,
s. 31-32.
Chrószcz A., Gościliśmy relikwie św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Misyjne Drogi (2009) nr 2,
s. 31-32.
Chrószcz A., Jak co roku, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 28-29.
Chrószcz A., Jakbym był strażnikiem granicznym, Misyjne Drogi (1995) nr 4, s. 27.
Chrószcz A., Już srebrny wianek, Misyjne Drogi (2002) nr 6, s. 28.
Chrószcz A., Kaplice, kaplice i jeszcze raz kaplice, Misyjne Drogi (2001) nr 1, s. 29-30.
Chrószcz A., List z września 1979, mps, Guider 1979, Archiwum OMI Figuil.
Chrószcz A., Mandama, Tam-tamem (1990) nr 6, s. 3.
Chrószcz A., Moje „kolędowanie”, Misyjne Drogi (1996) nr 6, s. 31.
Chrószcz A., Nasza misja się rozrasta, Misyjne Drogi (1991) nr 1, s. 35-36.
Chrószcz A., Nasza szkoła wyróżni się, Misyjne Drogi (2006) nr 5, s. 32.
Chrószcz A., Nigdy nie jest za późno, Misyjne Drogi (2005) nr 2, s. 29.
Chrószcz A., Nôtre Dame de la Paix, Entre Nous (1999) nr 8, s. 14-16.
Chrószcz A., Obchody Roku Odkupienia w Garoua, Misyjne Drogi (1984) nr 2, s. 44-45.
Chrószcz A., Pan Bóg nam błogosławi, Misyjne Drogi (1988) nr 1, s. 37-38.
Chrószcz A., Pełna poświęcenia dla Pigmejów Baka, Misyjne Drogi (2005) nr 4, s. 28-29.
Chrószcz A., Pierwsze kroki, Misyjne Drogi (1987) nr 2, s. 29.
Chrószcz A., Pomagamy zakładać szkoły, Misyjne Drogi (2004) nr 3, s. 50.
Chrószcz A., Prace ruszyły pełną parą, Misyjne Drogi (2008) nr 5, s. 33.
Chrószcz A., Radość nowej wspólnoty, Misyjne Drogi (2003) nr 6, s. 31.
Chrószcz A., Rok wzmożonej pracy, Misyjne Drogi (2000) nr 4, s. 29-30.
Chrószcz A., Tak bardzo pragnęła chrztu św., Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 31.
Chrószcz A., Trzeba budować nową świątynię, Misyjne Drogi (2007) nr 4, s. 29.
Chrószcz A., Wieści z Yokadoumy, Misyjne Drogi (1995) nr 6, s. 29.
Chrószcz A., Wracałem z radością..., Misyjne Drogi (1988) nr 4, s. 38.
Chrószcz A., Wśród moich emigrantów, Misyjne Drogi (1985) nr 2, s. 23-24.
Chrószcz A., Z motyką na ... ryby!, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 34-35.
Chrószcz A., Znak wiary – kaplica w Matalao, Misyjne Drogi (1991) nr 4, s. 34.
Chrószcz F., Byłem na mojej dawnej, bardzo mi drogiej misji w Guider!, Misyjne Drogi
(1985) nr 2, s. 24-25.
Chrószcz F., List a z 20 stycznia 1978 r., mps, Guider 1978, Archiwum OMI Figuil.
Chrószcz F., List z cyklu: „Z listów misjonarzy”, Niepokalana (1978) nr 4, s. 118-119.
Chrószcz F., Poświęcenie nowej katedry w Yokadouma w Kamerunie, Misyjne Drogi (2010)
nr 6, s. 18-21.
Chrószcz F., Radości i troski misjonarza, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 50-51.
Ciupka N., Nauczyć dzieci żyć razem, Misyjne Drogi (2006) nr 2, s. 50.
Clabaut A., Lam, terre des Guidars, Pôle et Tropiques 6 (1955), s. 14-15.
Clabaut A., Patient enracinement en terre guidar, Pôle et Tropiques (1972) nr 11, s. 252-254.

264

�Bibliografia

Clabaut A., Pour visiter le Cameroun, Pôle et Tropiques (1953) nr 6, s. 11-21.
Clabaut A., Sacre de monseigneur Georges Dupont OMI, Pôle et Tropiques (1964) nr 7-8,
s. 179-182.
Comi J., Claude Marie Dawaï, premier prêtre guidar, Pôle et Tropiques (1972) nr 11, s. 247.
Comi J., Garoua, Entre Nous (1958) nr 9, s. 5-7.
Comi J., Ordination sacerdotale du premier Oblat de Marie Immacule camerounais au
Cameroun, Missions OMI (1957) t. 292, s. 250-252.
Compte-rendu du Conseil du „Groupe dit Polonaise” au Cameroun, Mokolo le 17 février 1970,
mps, Mokolo 1970, Archiwum OMI Figuil.
Czyrny P., Aby ta świątynia była godna naszej Matki, Misyjne Drogi (2004) nr 2, s. 34-37.
Czyrny P., Grupa młodzieży „Effata”, Tam-tamem (1989) nr 3, s. 4-5.
Czyrny P., Mały, ale bardzo wymowny jubileusz, Misyjne Drogi (1991), nr 3, s. 35.
Czyrny P., Młodzi nadzieją Kościoła, Misyjne Drogi (1989) nr 1, s. 37-38.
Czyrny P., Przedziwna moc sakramentu chrztu św., Misyjne Drogi (1985) nr 3, s. 26-27.
Czyrny P., Rozpoczynamy budowę nowej misji, Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 40-41.
Czyrny P., Także tutaj trzeba być i pracować, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 33.
Czyrny P., To nasz Ojciec!, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 39.
Dalle G., Ce que l’Évangile a apport, Pôle et Tropiques (1997) nr 2, s. 16-17.
Damba J., Stage pastoral des novices à Ndingtiré, Entre Nous (1991) nr 3, s. 7-8.
Dawaï C.-M., Il y a 18 ans, j’ai reçu le baptême, interview de Claude-Marie Dawaï, premier
prêtre guidar, Pôle et Tropiques (1972) nr 11, s. 250-251.
Dawaï C.-M., Remercions le Seigneur, Pôle et Tropiques (1972) nr 11, s. 248-249.
Dąbrowski H., Czterdziestolecie naszej misji, Misyjne Drogi (1991) nr 2, s. 29-30.
Dąbrowski H., Katecheci, Niepokalana (1986) nr 3, s. 53-54.
Dąbrowski H., Ojciec Święty był u nas!, Misyjne Drogi (1986) nr 1, s. 38-39.
Dejneka H., Praca z dziećmi i młodzieżą, Misyjne Drogi (1998) nr 6, s. 31.
Dejneka H., Trudna, ale kochana nasza misja w Bibémi, Misyjne Drogi (1985) nr 3, s. 30-31.
Dejneka H., Wśród więźniów skazanych na dożywocie, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 38-39.
Didon H., Une brouette, Pôle et Tropiques (1950) nr 3, s. 7.
Diginet Cl., Noyer B., Delissen T., La Fraternité Sainte-Thérèse, Pôle et Tropiques (1986)
nr 7-8, s. 123-124.
Djida J., Mam nadzieję, że Polska nam pomoże, rozmawiał W. Kowalewski, Misyjne Drogi
(1998) nr 1, s. 17-19.
Document de la Passation de service entre le curé sort ant et entrant, le 5 novembre 2000,
mps, Boula-Ibib 2000.
Document de la passation de service entre les curé sortant Andrzej Lachowski OMI et entrant
André Haman OMI, mps, Poli 2010.
Document de la passation de service entre les curé sortant et entrant, mps, Bidzar 1996.
Document de la passation de service entre les curé sortant Eugeniusz Kowol OMI et entrant
Francis Anigbogu OMI, mps, Fignolé 2010.
Document de la passation de service entre les Oblats de Marie Immaculée et l’Archidiocèse
de Garoua, mps, Lam 2006.
Document de la passation de service Paroisse Notre Dame des Orphelins, Bibémi, 12.05.2006,
mps, Bibémi 2006.

265

�Bibliografia

Document de Passation de service a la paroisse de Madingring de Saint Jean Baptiste, entre
le curé sortant Père Andrzej Lachowski Missionnaire Oblate de Marie Immaculée et le
curé entrant Abbé Pierre Abdoulaye Lamo, le 5 novembre 2000, mps, Madingring 2004.
Document de passation de service à la paroisse de Tcholliré de Saint Eugene de Mazenod
entre le curé sortant père Ludwik Stryczek, missionaire oblat de Marie Immaculee et le
curé entrant monsieur l’abbè Simon Tenga, prêtre du diocèse de Garoua, Tcholliré le 21
septembre 2003, mps, Tcholliré 2003.
Domagała K., Moje serce pozostało w Kamerunie, Misyjne Drogi (2005) nr 3, s. 44-45.
Domagała R., Czy budowałem Kościół?, Misyjne Drogi (1996) nr 6, s. 30.
Domagała R., List z 24 maja 1987 r., mps, Poli, Archiwum OMI Figuil.
Domagała R., Moje serce pozostało w Kamerunie, Misyjne Drogi (2005) nr 3, s. 44-45.
Domagała R., Po 26 latach pracy misyjnej, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 32-33.
Domagała R., Trochę życia rolnika, Misyjne Drogi (1997) nr 4, s. 26-27.
Domański J., Zamordowano biskupa, Misyjne Drogi (1992) nr 1, s. 45-46.
Doublier P.-H., En équipe avez Dourous pour la promotion du village, Pôle et Tropiques
(1974) nr 7-8, s. 174-184.
Douet J., Djohong en fête, Pôle et Tropiques (1997) nr 3, s. 16-17.
Douet J., Me voici en repos, Entre Nous (1958) nr 12-13, s. 3-4.
Drouart J., Acte de la Visite Canonique Gnrale du Vicariat du Cameroun-Tchad, Rome 1965.
Drouart J., Visite canonique du Noviciat de Léré (St. Thérèse de l’E.J.), mps, Rome 1965.
Archiwum Domu Generalnego OMI w Rzymie.
Duménil G., Je vous conte une histoire de serrure, Pôle et Tropiques (1948) nr 1, s. 19.
Duménil G., Une mission revée: Yagoua, Pôle et Tropiques (1947) nr 5, s. 95-96.
Dupont G.H., List do przełożonego generalnego Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi
Niepokalanej z 22 listopada 1960 r., Archiwum Domu Generalnego OMI w Rzymie.
Dupont G.H., Randonnée apostolique jusqu’aux abords du lac Tchad, Pôle et Tropiques
(1948) nr 3, s. 58-59.
Dupont G.H., Rapport du Vicariat de Cameroun-Tchad (1959), Missions (1959) t. 86, s. 861-870.
Durand A., A Rey-Bouba les dogaris font la loi pillages et assassinats en serie, Pôle et Tropiques (1996) nr 5-6, s. 27-29.
Durand A., Mon premier Noël en brousse, Pôle et Tropiques (1961) nr 1, s. 3.
Duriez Ch., A Sir, Pôle et Tropiques (1964) nr 4, s. 108-109.
Etienne L., La bouche et la main du Père, Pôle et Tropiques (1962) nr 7-8, s. 160-161.
Etienne L., Le catéchiste, Pôle et Tropiques (1962) nr 6-7, s. 161-162.
Etienne L., Vogue la pirogue, Pôle et Tropiques (1956) nr 8-9, s. 18-19.
Farina A., Djamboutou, Ecclesia (1990) nr 17, s. 5-6.
Gaudin J., En ce moment, Pôle et Tropiques (1985) nr 1-2, s. 28-30.
Gauthier J.G., Les chemins du mythe. Essai sur le savoir et la religion des Fali du Nord
Cameroun, Meudon 1988.
Gerłowski J., Le journal, rps, bmr.
Gerłowski J., Niedziela w Bibémi, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 26-27.
Grafin R., Une semaine chez les Péres Oblats de M.I. au Nord-Cameroun, Missions OMI
(1952) t. 28, s. 602-607.
Grange H., Après 10 ans de vie missionnaire, Pôle et Tropiques (1969) nr 4, s. 101-103.

266

�Bibliografia

Gruber V., Le jour du Seigneur a Koza, Pôle et Tropiques (1983) nr 5, s. 119-121.
Gruber V., Noël sous le soleil des tropiques, Pôle et Tropiques (1984) nr 1-2, s. 4-6.
Gruszka G., Nasze radości i troski, Misyjne Drogi (1985) nr 3, s. 30.
Gruszka G., Start misyjny, Ancilla (1985) nr 86, s. 36.
Guinchard R., Au service des corps et des âmes, Pôle et Tropiques (1959) nr 11, s. 10-11.
Haman H., Grâces dans la vie d’un missionnaire, Pôle et Tropiques (1986) nr 7-8, s. 119-121.
Haman M.V., Pielgrzymka do sanktuarium i do krzyża, Misyjne Drogi (1998) nr 5, s. 31.
Hava D., Gbazo – les rites de la grande chasse chez les Gbaya de Djohong, Pôle et Tropiques
(1974), nr 7-8, s. 169-173.
Henry L., Au service des aveugles, Pôle et Tropiques (1973) nr 1, s. 25-30.
Henry L., Printemps de l’Eglise au Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1982) nr 2-3, s. 37-39.
Herry J., Mort du Père Le Gof, Entre Nous (1970) nr 3, s. 8-9.
Herry J., Rapport sur la Vice-Province du Cameroun-Tchad au Chapitre Gènèral de 1972,
Missions OMI (1971), t. 339, s. 337-362.
Historique de l’Eglise catholique à Mayo-Oulo, mps, Mayo Oulo br.
Holsen N., Mission Catholique Atta, Ple et Tropiques (1980) nr 5, s. 108-111.
Holsen N., Non, je ne joue pas à l’ambulancier, Pôle et Tropiques (1983) nr 11, s. 232-235.
Horoszko M., Cała misja czekała na mnie, Misyjne Drogi (1994) nr 2, s. 44-45.
Hureau D., In memoriam, Entre Nous (1958) nr 12-13, s. 1-2.
Ignaczak K., Pokusa E., Aby pomóc najbiedniejszym. Nowy ośrodek zdrowia przy misji Figuil,
rozmawiał A. Kupka, Misyjne Drogi (2002) nr 3, s. 13-15.
Ignaczak K., Służyć chorym i ubogim, Misyjne Drogi (2001) nr 3, s. 30-31.
Jagowdzik G., Jak to bywa w puszczy, Misyjne Drogi (2006) nr 5, s. 28-29.
Jankowicz S., „Ambulancier”, Misyjne Drogi (1992) nr 3, s. 38.
Jankowicz S., Droga do chrztu i małżeństwa, Misyjne Drogi (1993) nr 4, s. 35-36.
Jankowicz S., Kościół i wspólnota w Dourbey, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 32.
Jankowicz S., List z 12 grudnia 1979 r., Niepokalana (1980) nr 2, s. 52.
Jankowicz S., List z 13 listopada 1989 r., mps, Figuil 1989.
Jankowicz S., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1982) nr 4, s. 116.
Jankowicz S., Naszym życiem jest Ewangelia, Misyjne Drogi (2010) nr 6, s. 36-37.
Jankowicz S., Niezapomniana wizyta Benedykta XVI, Misyjne Drogi (2010) nr 1, s. 28-29.
Jankowicz S., Nowa kaplica w Dourbey, Misyjne Drogi (1999) nr 1, s. 28.
Jankowicz S., Nowa misja w Mayo Oulo, Misyjne Drogi (1996) nr 5, s. 30.
Jankowicz S., Pamięć o Ojcu Henryku jest wciąż żywa, Misyjne Drogi (2002) nr 1, s. 32.
Jankowicz S., Podzieliliśmy sie na powitanie orzechem Koli, Misyjne Drogi (1990) nr 4,
s. 37-38.
Jankowicz S., Polubiłem moją parafię w Jaunde, Misyjne Drogi (2007) nr 5, s. 28-29.
Jankowicz S., Pracuję teraz w domu formacyjnym, Misyjne Drogi (2003) nr 5, s. 50.
Jankowicz S., Regard sur la Délégation de Figuil, w: Témoins en communauté apostolique.
Assemblée Générale de la Province Cameroun-Tchad et de la Délégation de Figuil,
Garoua 1993, s. 39-42.
Jankowicz S., Zamknięte serce Fali, Misyjne Drogi (1997) nr 4, s. 27-28.
Jazgier M., Jezus ummiti haa cakka maybbe, Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 38-39.
Jazgier M., W trosce o sprawiedliwość i pokój, Misyjne Drogi (1993) nr 3, s. 40-41.

267

�Bibliografia

Jette F., Lettre au Provincial du Cameroun-Tchad, Entre Nous (1978) nr 30, s. 1-2.
Joncour V., Nous sommes partis, Pôle et Tropiques (1949) nr 12, s. 170.
Jouneaux H., En dernière heure, Pôle et Tropiques (1955) nr 11, s. 2.
Jouneaux H., Rapport sur le Vicariat de Garoua (Cameroun) au Chapitre Gènèral de 1953,
Missions OMI (1953) t. 283, s. 510-518.
Jouneaux H., Yagoua: la mission aux pineux rabourgis et tordus, Pôle et Tropiques (1948)
nr 1, s. 11.
Jouvante J., Kerneis Y., Boudrias P., Golompwi, Pôle et Tropiques (1983) nr 4, s. 78-81.
Juillé A., A la conquête apostolique du Cameroun, Missions OMI (1947) t. 268, 280-283.
Juillé A., Avec les lépreux de Mokolo, Pôle et Tropiques (1953) nr 5, s. 6-7.
Juillé A., Chez les montagnards du Cameroun, Pôle et Tropiques (1947) nr 6, s. 117-118.
Juillé A., Croquis, Pôle et Tropiques (1955) nr 6, s. 21.
Juillé A., Des cloches de Noël, Pôle et Tropiques (1951) nr 8, s. 9.
Juillé A., En visitant les postes, Pôle et Tropiques (1948) nr 1, s. 8-9.
Juillé A., La léprosorie de Mokolo, Pôle et Tropiques (1954) nr 7, s. 4-5.
Juillé A., La moisson est abondante, Pôle et Tropiques (1949) nr 12, s. 160-162.
Juillé A., Les champs immenses qui s’ouvrent au zèle des missionnaires, Pôle et Tropiques
(1949) nr 4, s. 7.
Juillé A., Les lépreux de Mokolo ont des Anges Gardiens, Pôle et Tropiques (1953) nr 8-9, s. 9.
Juillé A., Vers le coeur de l’Afrique, Pôle et Tropiques (1947) nr 1, s. 12-14.
Jureczko E., Aby Kościół lokalny się umacniał, Misyjne Drogi (2002) nr 5, s. 50.
Jureczko E., Aby wzmocnić naszą więź, Misyjne Drogi (1999) nr 2, s. 32.
Jureczko E., Ad limina apostolorum, Misyjne Drogi (2006) nr 3, s. 29.
Jureczko E., Co nowego w Yokadoumie, Misyjne Drogi (2008) nr 1, s. 28.
Jureczko E., Jestem daleki od pesymizmu, rozmawiali A. Kupka, J. Różański, Misyjne Drogi
(2000) nr 2, s. 36-38.
Jureczko E., Kamerun jest bramą do Afryki. Rozmowa Radia Watykańskiego z biskupem
Eugeniuszem Jureczko OMI, ordynariuszem diecezji Yokadouma, Misyjne Drogi (2009)
nr 3, s. 17-18.
Jureczko E., Kościół w Północnym Kamerunie się umacnia, Misyjne Drogi (1985) nr 2, s. 22-23.
Jureczko E., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1981) nr 9, s. 251.
Jureczko E., Moloundou ma nową świątynię, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 29-30.
Jureczko E., Przywrócić szacunek rodzinie, rozmawiali: A. Kupka, J. Różański, Misyjne
Drogi (1996) nr 1, s. 16-19.
Jureczko E., Radość pigmejskich rodzin, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 28-29.
Jureczko E., Światowy Dzień Chorych, Misyjne Drogi (2005) nr 3, s. 32.
Jureczko E., Własne mieszkanie, Misyjne Drogi (1998) nr 3, s. 28-29.
Jureczko E., Wystarczy ci mojej łaski, Misyjne Drogi (2003) nr 4, s. 31-32.
Kalinowski J., Dzieci są naszą radością, Misyjne Drogi (2008) nr 6, s. 28-29.
Kalinowski J., Jest droga, która wiedzie nas…, Misyjne Drogi (2010) nr 4, s. 28.
Kalinowski J., Polubiłem Kamerun, Misyjne Drogi (2006) nr 4, s. 28-29.
Kalinowski J., Pomysły na dekorację czerpię z natury, Misyjne Drogi (2011) nr 5, s. 29-30.
Kalinowski J., Trwać i pracować, Misyjne Drogi (2007) nr 5, s. 50.
Kalinowski J., Złapałem bakcyla misyjnego, Misyjne Drogi (2004) nr 5, s. 28-29.

268

�Bibliografia

Kamerun: Festiwal Piosenki Religijnej, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 53.
Kamerun: Nowa misja, Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 53.
Kinogo B., Sollicitude missionnaire dans le Trans Faro, mps, Ndingtire 1993.
Kobzan J., Moja prosta praca, Misyjne Drogi (2000) nr 4, s. 28.
Kobzan J., Mój wspaniały Zacheusz, Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 35-36.
Kobzan J., To już 25 lat minęło, Misyjne Drogi (2010) nr 5, s. 29.
Kobzan J., Wśród różnorodnych plemion, Misyjne Drogi (1996) nr 5, s. 31.
Kobzan J., Wzruszające przedstawienie Męki Pańskiej, Misyjne Drogi (2006) nr 2, s. 29.
Kobzan J., Zjadał moje kurczaki, Misyjne Drogi (2002) nr 2, s. 32.
Kobzan J., Żegnając Mayo-Oulo, Misyjne Drogi (2005) nr 6, s. 30.
Kosicki S., Jagowdzik G., Bizama F., Mamy teraz swoją świątynię, Misyjne Drogi (2004)
nr 2, s. 33.
Kosicki S., Nasza niezbadana puszcza, Misyjne Drogi (2005) nr 1, s. 30.
Kościński K., Jubileusz misji, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 29-30.
Kościński K., U stóp krzyża na Tala Dazlam, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 27-28.
Kowalewski W., Ewangelizacja ciągle pierwsza i już nowa, Misyjne Drogi (1997) nr 2, s. 29-30.
Kowalewski W., Ewangelizacyjna sztafeta, Misyjne Drogi (1995) nr 6, s. 26-27.
Kowalewski W., Mój nowy teren misyjny, Misyjne Drogi (2000) nr 6, s. 50.
Kowalewski W., Oni mają pierwszeństwo, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 29-30.
Kowalewski W., Posługa pojednania, Misyjne Drogi (1997) nr 1, s. 27-28.
Kowalewski W., Spotkania w sanktuarium w Figuil, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 42-43.
Kowol E., Czarownicy nad rzeką Faro, Misyjne Drogi (2008) nr 5, s. 32-33.
Kowol E., Jubileusz, który dał dużo do myślenia, Misyjne Drogi (2006) nr 1, s. 33.
Kowol E., Moje spotkanie z Afryką, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 30.
Kowol E., Refleksje powakacyjne, Misyjne Drogi (1999) nr 6, s. 32.
Kowol E., To była kiedyś wzorcowa misja, Misyjne Drogi (2002) nr 6, s. 30.
Kozioł W., Aby wypędzić złowrogą panterę, Misyjne Drogi (1985) nr 4, s. 34-35.
Kozioł W., Głęboka treść rodzimych przekazów, Misyjne Drogi (1990) nr 2, s. 38-39.
Kozioł W., Nadawanie imion wśród Gidarów, Misyjne Drogi (1986) nr 4, s. 27-29.
Kozioł W., Praca nad językiem gidarskim, Misyjne Drogi (1989) nr 3, s. 38-39.
Kozioł W., Stowarzyszenie Kobiet Miłosierdzia rozrasta się, Misyjne Drogi (1998) nr 4, s. 30.
Kozioł W., Ten, kto potrafi się poświęcać, nie umiera, Misyjne Drogi (1989) nr 4, s. 34-35.
Kozioł W., To nasza kobieta, Misyjne Drogi (2008) nr 3, s. 31.
Kozioł W., Zaangażowane w dzieło ewangelizacji, Misyjne Drogi (1997) nr 6, s. 27.
Kozioł W., Zasiane ziarno owocuje, Misyjne Drogi (2000) nr 2, s. 29-30.
Kozioł W., Zjadanie dusz, Misyjne Drogi (1989) nr 1, s. 38-39.
Koziołek K., Sól dla ziemi, światło świata, Misyjne Drogi (2002) nr 2, s. 32-33.
Kronika misji Figuil, rps, Archiwum OMI Figuil.
Kronika misji Lam, rps, bmr.
Kronika misji w Mandamie, rps, bmr.
Kronika Sióstr Służebniczek z misji Figuil, rps, bmr.
Kronika sióstr służebniczek z misji Mandama, rps, bmr.
Kruszewski H., List z 18 marca 1984, Z Pomocą (1984) nr 32, s. 8.
Kruszewski H., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 5, s. 145-146.

269

�Bibliografia

Kruszewski H., Madingrin, Tam-tamem (1990) nr 5, s. 5-6.
Kruszewski H., Mandama – moja nowa placówka misyjna, Misyjne Drogi (1984) nr 3,
s. 32-33.
Kruszewski H., Mandama, Tam-tamem (1989) nr 3, s. 8-9.
Kruszewski H., Misje parafialne w Guider, Tam-tamem (1992) nr 17, s. 9.
Kruszewski H., Misje parafialne, Tam-tamem (1989) nr 4, s. 8-11.
Kruszewski H., Misjonarze radzą nad problemami swych Kościołów, w: Misjonarze polscy
w świecie, t. 1, Paryż 1976, s. 134 [Nasza Rodzina, numer specjalny].
Kruszewski H., Panie oto jestem, Misyjne Drogi (1992) nr 1, s. 40-41.
Kruszewski H., Parafia Figuil daje Kościołowi pierwszego kapłana, Tam-tamem (1991) nr 7,
s. 35-37.
Kruszewski H., Poświęcenie kościoła pw. Dobrego Pasterza w Mayo Oulo, Tam-tamem
(1991) nr 7, s. 33-39.
Kruszewski H., Poświęcenie kościoła pw. Matki Bożej Opiekunki Sierot w misji Bibémi,
Tam-tamem (1991) nr 7, s. 33-34.
Kruszewski H., Radosne „Te Deum” w katedrze w Ngaoundéré, Tam-tamem (1991) nr 7,
s. 40-41.
Kruszewski H., Sanktuarium maryjne w Figuil trwałym akcentem życia religijnego archidiecezji Garoua, Tam-tamem (1991) nr 7, s. 20-22.
Kruszewski H., Święcenia kapłańskie kolejnego oblata, Tam-tamem (1987) nr 1, s. 7-8.
Kruszewski H., Wielki Tydzień w Ndingtire, Tam-tamem (1992) nr 8-7, s. 10.
Kruszewski H., Zamordowany abp Yves Plumey OMI męczennikiem 100-lecia Kościoła w
Kamerunie, Misyjne Drogi (1992) nr 1, s. 38-39.
Krzemiński T., Katecheza w diecezji Garoua, Niepokalana (1982) nr 11, s. 310-311.
Krzemiński T., List w: W. Zapłata, Z Kamerunu piszą, Poznań 1983, s. 60-61.
Krzemiński T., List z 18 stycznia 1975 r., mps, Figuil 1975, Archiwum OMI Figuil.
Krzemiński T., List z 28 sierpnia 1980, Z Pomocą (1980) nr 17, s. 6.
Krzemiński T., List z 30 marca 1974 r., mps, Lam 1974, Archiwum OMI Figuil.
Krzemiński T., List z 4 lutego 1981 r., Niepokalana (1981) nr 4, s. 118-119.
Krzemiński T., List z 5 lutego 1982 r., Niepokalana (1982) nr 4, s. 116-117.
Krzemiński T., List z 7 lutego 1980 r., Niepokalana (1980) nr 4, s. 120-121.
Krzemiński T., List z cyklu: „Piszą misjonarze z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 3, s. 88-89.
Krzemiński T., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1982) nr 7-8, s. 212-213.
Krzemiński T., Pierwsze wiadomości z Kamerunu, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 48-49.
Kupka A., Aby umacniać chrześcijańską wspólnotę, Misyjne Drogi (1995) nr 3, s. 24-25.
Kupka A., Dla zasług i gorliwości w pracy misyjnej. O. Biskup Eugeniusz Juretzko OMI
Honorowym Obywatelem rodzinnego miasta Radzionkowa, Misyjne Drogi (2010) nr 1,
s. 34-36.
Kupka A., Kierunek Yokadouma, Misyjne Drogi (1992) nr 3, s. 48-50.
Kupka A., Matka nadziei. Poświęcenie nowego sanktuarium Bożej Rodzicielki Maryi w Figuil
w Kamerunie, Misyjne Drogi (2008) nr 2, s. 20-24.
Kupka A., Pasterka w Madingrin, Misyjne Drogi (1984) nr 1, s. 42-43.
Kupka A., Sanktuarium Bożej Rodzicielki Maryi w Figuil, Misyjne Drogi (2002) nr 3, s. 8-12.
Kupka A., Sanktuarium Czarnej Madonny w Figuil, Misyjne Drogi (1983) nr 1, s. 31-32.

270

�Bibliografia

Kupka A., Śp. o. Czesław Szubert OMI, Misyjne Drogi (2005) nr 2, s. 43-45.
Kupka A., Trwać w obecności Boga żywego i pałać żarliwością o chwałę Pana i Jego Królestwo,
Misyjne Drogi (1997) nr 4, s. 24-25.
Kurek A., Diakon Ryszard Szmydki OMI, Niepokalana (1977) nr 10, s. 279-281.
Kurek A., Gidarskie stacje misyjne, Wrocławski Tygodnik Katolików (1981) nr 8, s. 8.
Kurek A., Jasnogórska Pani w kameruńskiej sawannie, Ład (1982) nr 24, s. 5.
Kurek A., Katecheza w polskim dystrykcie misyjnym w Kamerunie Północnym, Zeszyty
Misjologiczne ATK (1983) t. 5, s. 157-161.
Kurek A., Migawki z kraju Kirdich, Głos Katolicki (1976) nr 22, s. 6-7.
Kurek A., Nieufni Dabowie przekonani o pracy polskich księży oblatów i sióstr służebniczek
śląskich w Kamerunie, Papieskie Intencje Misyjne (1982) nr 1, s. 5-7.
Kurek A., O. Adam Rolek OMI, Niepokalana (1977) nr 5, s. 248-252.
Kurek A., O. Czesław Szubert, Niepokalana (1976) nr 11, s. 310.
Kurek A., O. Eugeniusz Jureczko OMI, Niepokalana (1991) nr 9, s. 230-235.
Kurek A., O. Eugeniusz Jureczko OMI, Słowo Powszechne (1991) nr 172, s. 6-7.
Kurek A., O. Eugeniusz Jureczko, Niepokalana (1977) nr 1, s. 25-28.
Kurek A., O. Franciszek Chrószcz OMI, Niepokalana (1977) nr 3, s. 87-92.
Kurek A., O. Henryk Kruszewski OMI, Niepokalana (1976) nr 10, s. 275-278.
Kurek A., O. Marian Biernat OMI, Niepokalana (1976) nr 9, s. 237-241.
Kurek A., O. Stanisław Jankowicz OMI, Niepokalana (1977) nr 6, s. 149-154.
Kurek A., O. Tadeusz Krzemiński OMI, Niepokalana (1977) nr 4, s. 115-118.
Kurek A., Podróże misyjne ojca Tumbaja, Niepokalana (1976) nr 6, s. 182-185.
Kurek A., Polscy oblaci w Kamerunie, Wrocławski Tygodnik Katolicki (1981) nr 7, s. 4.
Kurek A., Poświęcenie domu misjonarzy w Tcholliré, Niepokalana (1977) nr 2, s. 48-51.
Kurek A., Witaj synu mego ojca, Poznaj Świat (1996) nr 1, s. 21-23.
Kurek A., Wśród Gidarów, Wrocławski Tygodnik Katolików (1981) nr 2, s. 10.
Kuś S., Apostolstwo misyjne Sióstr Służebniczek Śląskich w Kamerunie, Misyjne Drogi
(1983) nr 3, s. 33-36.
Kuś S., Lekcje religii pod drzewem, Misyjne Drogi (1983) nr 4, s. 41-42.
Kuś S., Nasze przedszkole w Kamerunie, Misyjne Drogi (1995) nr 6, s. 40-41.
Kuś S., Przedszkole prywatne Ojca Edmunda, Misyjne Drogi (1985), nr 1, s. 38-39.
Kwaśniewski A., Aby Chrystus nie był sam, Misyjne Drogi (2004) nr 6, s. 31-32.
Kwaśniewski A., Bibémi, Tam-tamem (1987) nr 1, s. 8-9.
Kwaśniewski A., Cuda medycyny tradycyjnej, Misyjne Drogi (1998) nr 6, s. 29-30.
Kwaśniewski A., Historia misji w Madingrin, Misyjne Drogi (1983) nr 4, s. 42-43.
Kwaśniewski A., List z 14 listopada 1984 r., rps, Madingrin 1984, Archiwum OMI Poznań.
Kwaśniewski A., Tajemniczy świat czarów, Misyjne Drogi (1996) nr 2, s. 31.
Kwaśniewski A., W Kamerunie się cierpi dla Chrystusa, Misyjne Drogi (1984), nr 2, s. 46.
Kwaśniewski A., W stolicy Kounabembe, Misyjne Drogi (2008) nr 3, s. 33.
Kwaśniewski A., Życiodajna puszcza, Misyjne Drogi (1995) nr 6, s. 27.
Lachowski A., Muszę się wiele nauczyć, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 27.
Lachowski A., Słowo Boże jest dla nich najważniejsze, Misyjne Drogi (2010) nr 6, s. 29-30.
Lamy J., Un événement, Pôle et Tropiques (1989) nr 1-2, s. 19.
Lamy J., Une paroisse se mobilise, Pôle et Tropiques (1996) nr 7-8, s. 18-19.

271

�Bibliografia

Laskowski W., List z 13 września 1977 r., mps, Tcholliré 1977, Archiwum OMI Figuil.
Laskowski W., List z cyklu: „Z listów misjonarzy”, Niepokalana (1978) nr 4, s. 116-117.
Latourelle R., Kérygma, catéchese, parénese, w: R. Latourelle i in. (red.), Dictionnaire de
théologie fondamentale, Paris 1992, s. 717-718.
Latusek P., Z dziennika misjonarza, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 39-47.
Lavoie J., Filion O., Marcheterre P., Echos du Cameroun, Pôle et Tropiques (1986) nr 7-8, s. 117.
Lazik M., Już dwadzieścia lat, Misyjne Drogi (1994) nr 2, s. 42-43.
Lazik M., Nasza pierwsza kameruńska służebniczka, Misyjne Drogi (1996) nr 5, s. 28-29.
Le Berre M., Bodénès J., Meiganga: situation de la Mission en octobre 1952, w: Y. Plumey,
Mission Tchad-Cameroun. Documents, souvenirs, visages. L’annonce de l’Evangile au
Nord-Cameroun, Rome 1990, s. 91-92.
Le Berre M., Deux missionnaires pour 135 000 paiens, Pôle et Tropiques (1947) nr 1, s. 18-19.
Le Berre M., Pauvres du Christ, Pôle et Tropiques (1949) nr 12, s. 174-175.
Le Goff G., Au service des futurs chrétiens, Pôle et Tropiques (1970) nr 1, s. 23-24.
Le Goff G., Chez nous, au Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1969) nr 11, s. 237.
Le Goff G., Esclave 1967, Pôle et Tropiques (1968) nr 2, s. 36-40.
Le Goff G., Il paraît qu’en Europe, Pôle et Tropiques (1968) nr 11, s. 248.
Le Goff G., Langues de N’Gaoundéré louez toutes le Seigneur, Pôle et Tropiques (1968) nr 12,
s. 276-277.
Le Goff G., Liens de satan ou lueurs d’espérance, Pôle et Tropiques (1967) nr 3, s. 80-82.
Le Goff G., Troublante enquete, Pôle et Tropiques (1969) nr 2, s. 52-54.
Le Jollec Y., Meiganga, Pôle et Tropiques (1957) nr 3, s. 4.
Leca N., Bref historique du Grand Séminaire de Maroua, Pôle et Tropiques (1984) nr 1-2,
s. 19-21.
Leca N., L’école d’apprentissage de Maroua, interview de frère Gabriel Tessier, Pôle et Tropiques (1958) nr 8-9, s. 20-22.
Leca N., Le Carmel de Figuil, Pôle et Tropiques (1993) nr 7-8, s. 12-15.
Leca N., Marie Mère de Dieu au Cameroun, Pôle et Tropiques (1993), nr 7-8, s. 4-7.
Leca N., Michel, c’est notre catéchiste, Pôle et Tropiques (1971) nr 2, s. 32-36.
Leca N., Premier prêtre oblat du Tchad, Pôle et Tropiques (1971) nr 4, s. 98-102.
Leca N., Un Guidar camerounais chez les Moundangs tchadiens, Pôle et Tropiques (1994)
nr 3-4, s. 15-17.
Lechner Ch., De Lorraine au Nord Cameroun: une histoire d’amour, Pôle et Tropiques (1994)
nr 7-9, s. 19-24.
Lechner Ch., Dieu est mervilleux, Pôle et Tropiques (1991) nr 9-10, s. 11-13.
Legrand J., Fraternité chez les Ouldemes, Entre Nous (1958) nr 10, s. 11-19.
Legrand J., Les fraternités du pére de Foucauld, Pôle et Tropiques (1952) nr 2, s. 19-20.
Lekcjonarz w języku gidarskim, Misyjne Drogi (1994) nr 4, s. 53.
Lemoine P., Le Collège de Mazenod, Pôle et Tropiques (1959) nr 10, s. 4-6.
Lepich P., Jak Ci pierwsi, Misyjne Drogi (1999) nr 6, s. 28.
Lepich P., Nabrałem dużo nowych sił, Misyjne Drogi (2003) nr 4, s. 33.
Lepich P., Sakrament chorych leczy, Misyjne Drogi (1996) nr 3, s. 29-30.
Lepich P., Trzeba pamiętać o naszych zmarłych, Misyjne Drogi (1993) nr 4, s. 34-35.
Leszczyński J., Bibémi 1973-1978, mps, Figuil br.

272

�Bibliografia

Leszczyński J., Boula Ibib 1973-1982, mps, bmr.
Leszczyński J., Codex Historicus, mps, Boula Ibib br.
Leszczyński J., Guider 1970-1973, mps, bmr.
Leszczyński J., Jesteśmy wstrząśnięci, Misyjne Drogi (2001) nr 5, s. 31-32.
Leszczyński J., Korespondencja z Mayo Oulo, mps, Figuil 1992.
Leszczyński J., List z 14 maja 1979 r., mps, Figuil 1979, Archiwum OMI Figuil.
Leszczyński J., List z 20 maja 1980 r., mps, Figuil 1980, Archiwum OMI Figuil.
Leszczyński J., List z 26 kwietnia 1980 r., Niepokalana (1980) nr 6, s. 183-185.
Leszczyński J., Łaska Boża wszystko może. Wspomnienia misjonarza po 37 latach pracy w
Kamerunie, Misyjne Drogi (2008) nr 1, s. 36.
Leszczyński J., Mayo-Oulo, Ecclesia (1993) nr 24, s. 17.
Leszczyński J., Odeszła do Pana wielka misjonarka. Śp. Siostra Krystyna Ignaczak, Służebniczka NMP, Misyjne Drogi (2002) nr 6, s. 34-35.
Leszczyński J., Pan czuwa nad sprawiedliwymi, Misyjne Drogi (1991) nr 4, s. 39.
Leszczyński J., Poli 1988-1991, mps, bmr, s. 2-3.
Leszczyński J., Przyznaję, że jeszcze do Was nie pisałem, Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 34-35.
Leszczyński J., W pomysłach nikt mu nie dorównał, Misyjne Drogi (2006) nr 4, s. 29-30.
Litner A., Ça bouge à Maroua, Pôle et Tropiques (1987) nr 1-2, s. 23-24.
Loison Ch., Le Petit Séminaire de N’Gaoundéré au Cameroun, Pôle et Tropiques (1984)
nr 7-8, s. 176-177.
Loison Ch., Petit Séminaire Notre Dame des Apôtres N’Gaoundéré, Pôle et Tropiques (1983)
nr 4, s. 67.
Lorenc M., Moja pierwsza kaplica, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 30.
Lorenc M., Nasza budowa rośnie, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 36-37.
Lorenc M., Wśród robotników leśnych, Misyjne Drogi (1997) nr 2, s. 26-27.
Louis E., Le Pré-Noviciat et la formation des pré-novices, w: Témoins en communauté apostolique, w: Témoins en communauté apostolique. Assemblée Générale de la Province
Cameroun-Tchad et de la Délégation de Figuil, Garoua 1993, s. 10-12.
Louis E., Le Pré-Noviciat, Pôle et Tropiques (1994) nr 5-6, s. 14-15.
Machnik K., „Panie poślij robotników na żniwo swoje”, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 55.
Machnik K., Obraz Miłosierdzia Bożego w Sanktuarium w Figuil, Misyjne Drogi (2008)
nr 2, s. 25.
Machnik K., Z perspektywy lat, Misyjne Drogi (1997) nr 5, s. 26.
Maigoto P., Petit Séminaire Saint Paul, Ecclesia (1993) nr 24, s. 11-12.
Maingle J., 40 ans de mission Lam en fête, Ecclesia (1990) nr 17, s. 17-18.
Maingle J., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1991) nr 6, s. 185-186.
Malavialle A., Bongor, Pôle et Tropiques (1955) nr 5, s. 5.
Malavialle A., La mission de Bongor, Pôle et Tropiques (1953) nr 3, s. 4.
Malavialle A., La mission n’a pas d’école, Pôle et Tropiques (1962) nr 7-8, s. 162.
Malavialle A., Marches et contremarches, Pôle et Tropiques (1955) nr 1, s. 4.
Megier K., Nasza pierwsza afrykańska profeska, Misyjne Drogi (1989) nr 3, s. 34-35.
Megier K., Soko, soko – dziękujemy, Misyjne Drogi (1990), nr 3, s. 38-39.
Megier P., Dzieci z Cop’Monde, Misyjne Drogi (1998) nr 5, s. 29-30.
Megier P., Jubileusz dzieci w Mandamie, Misyjne Drogi (2000) nr 5, s. 34-35.

273

�Bibliografia

Méolle H., Paroisse de Ngong, la grande!, Ecclesia (1994) nr 27, s. 11-12.
Merci Soeur, mon enfant est debout, (pr. zb.), Pôle et Tropiques (1977) nr 9-10, s. 195-208.
Mfouakouet V., Saignol R., Rimaud Ch., Chez les Gbaya, Meiganga, Pôle et Tropiques (1973)
nr 4, s. 81-84.
Michalak P., Figuil, mps, Figuil 1976, s. 4-6.
Michalak P., Lamidat de Bibémi, mps, bmr, Archiwum OMI Figuil.
Michalak P., List do o. Alfonsa Kupki, mps, Figuil 1973.
Michalak P., List do o. Walentego Zapłaty z 29 V 1974 r., Archiwum OMI w Poznaniu.
Michalak P., List z 14 IX 1972 r., mps, Figuil, Archiwum OMI w Figuil.
Michalak P., List z 23 kwietnia 1979 r., mps, Figuil 1979, Archiwum OMI Figuil.
Michalak P., List z 3 VIII 1970 r., mps, Figuil 1970, Archiwum OMI Figuil.
Michalak P., List z cyklu: „Piszą misjonarze z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 2, s. 55.
Michalak P., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 11, s. 311.
Michalak P., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1979) nr 11, s. 310-311.
Michalak P., List z cyklu: „Z niwy misyjnej”, Niepokalana (1978) nr 10, s. 270.
Michalak P., List z Jaunde, Niepokalana (1980) nr 1, s. 10.
Milanowski J., A jednak trzeba było budować, Misyjne Drogi (2001) nr 1, s. 32.
Milanowski J., Dobrzy katechiści są ostoją misji, Misyjne Drogi (2010) nr 4, s. 31-32.
Milanowski J., List z 19 listopada 1993 r., mps, Madingrin 1993, Archiwum OMI Poznań.
Milanowski J., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1994) nr 1, s. 25.
Milanowski J., Madingrin „w stanie wojny”, Misyjne Drogi (1997) nr 6, s. 30-31.
Milanowski J., Przede wszystkim formacja, Misyjne Drogi (2010) nr 1, s. 33.
Milanowski J., W nich nadzieja na lepsze jutro, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 37-38.
Milanowski J., Współpraca w prenowicjacie, Misyjne Drogi (2002) nr 2, s. 50.
Młodzieżowy Tydzień Kultury, Misyjne Drogi (1999) nr 4, s. 32.
Monrozier Y., Un saut dans la rivière, Pôle et Tropiques (1948) nr 5, s. 94-95.
Morin A., Ici, Lam, Pôle et Tropiques (1970) nr 11, s. 235-238.
Morin A., Pluie, avoine et taches d’huile, Pôle et Tropiques (1970), nr 1, s. 24.
Moysan A., Mon rôle d’évangélisation, Pôle et Tropiques (1964) nr 9-10, s. 216.
Nassourou J., Djonyang T., Światowy Dzień Młodzieży w Tcholliré, Misyjne Drogi (1999)
nr 5, s. 30-31.
Ndledubum R., Les Xavéris de Garoua, Pôle et Tropiques (1968) nr 6, s. 168.
Ngoka C., Aby nasza praca była naprawdę misyjna. Rozmowa z o. Corneliusem Ngoką,
prowincjałem w Kamerunie, Misyjne Drogi (2009) nr 4, s. 34-36.
Ngoulsia A., Rey Bouba – ziemia wciąż niespokojna, Misyjne Drogi (1998) nr 4, s. 26-27.
Njoku F., Que le nom du Seigneur soit beni, Pôle et Tropiques (1990) nr 7-8, s. 15.
Noddings J., Des militants chrétiens au Nord Cameroun s’éveillent, Pôle et Tropiques (1956)
nr 12, s. 14-17.
Nosowicz J., By stali się królewskimi dziećmi, Misyjne Drogi (1998) nr 1, s. 27-28.
Nosowicz J., Trudna droga Światła, Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 29.
Nosowicz J., Trudności i znaki nadziei, Misyjne Drogi (1999) nr 4, s. 50.
Nosowicz J., Wielkie święto pigmejskie, Misyjne Drogi (2000) nr 4, s. 30-31.
Nosowicz J., Ze „stolicy” Pigmejów, Misyjne Drogi (1995) nr 2, s. 37.
Noye D., A pied d’oeuvre, Pôle et Tropiques (1949) nr 2, s. 7.

274

�Bibliografia

Noye D., Aux bienfaiteurs, Pôle et Tropiques (1950) nr 1, s. 5.
Noye D., Courrier du Cameroun, Pôle et Tropiques (1949) nr 6, s. 6.
Noye D., Dans la région du Mayo-Kebbi, Pôle et Tropiques (1953) nr 7, s. 4-5.
Noye D., Intense activité, Pôle et Tropiques (1956) nr 3, s. 6.
Noye D., La nouvelle mission de Léré, Pôle et Tropiques (1953) nr 3, s. 4.
Noye D., La nouvelle mission de Pala, Pôle et Tropiques (1952) nr 3, s. 3.
Noye D., Le dimanche, Pôle et Tropiques (1951) nr 3, s. 7.
Noye D., Soirée missionnaire, Pôle et Tropiques (1954) nr 5, s. 6.
Noye I., Dominique Noye un „amoureux des peuhl”. 20 ans pour faire un livre, Pôle et Tropiques (1992) nr 1-2, s. 19-21.
Noyer B., A la rencontre des hommes les défis a relever, Pôle et Tropiques (1997) nr 1, s. 4-11.
Noyer B., Cinquante ans de présence oblate au Nord-Cameroun et au Tchad, Pôle et Tropiques (1996) nr 11-12, s. 5-6.
Noyer B., Du pain sur la planche, Pôle et Tropiques (1989) nr 1-2, s. 18-19.
Noyer B., L’évangélisation, Pôle et Tropiques (1997) nr 2, s. 5-6.
Noyer B., Le temps des semailles (1946-1967), Pôle et Tropiques (1991) nr 7-8, s. 4-10.
Noyer B., Les premiers pas (1932-1946), Pôle et Tropiques (1991) nr 7-8, s. 2-3.
Noyer B., Naissance de la Congrégation Diocesaine Notre Dame des Apôtres, à Yagoua, Pôle
et Tropiques (1992) nr 5-6, s. 11-12.
Noyer B., Une Eglise qui nait (1968-1979), Pôle et Tropiques (1991) nr 7-8, s. 11-22.
O. Marian Rejkowicz OMI, Misyjne Drogi (2004) nr 2, s. 43.
Okołowski M., W Meiganga, Misyjne Drogi (2000) nr 6, s. 29.
Olszewski M., Niezapomniany opłatek, Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 34.
Olszewski M., Pigmeje – leśni mali ludzie, Misyjne Drogi (1999) nr 1, s. 10-14.
Olszewski M., To również jest praca misyjna, Misyjne Drogi (2000) nr 5, s. 50.
Olszewski M., Żniwo wprawdzie wielkie, Misyjne Drogi (2002) nr 5, s. 28.
Orzechowski T., Moja mała cząstka, Misyjne Drogi (2001) nr 5, s. 50.
Pakuła J., List do bpa Y. Plumeya z 27 XI 1964 r., Archiwum OMI w Marles-les-Mines.
Panicz P., Karna, Tam-tamem (1989) nr 4, s. 11-12.
Passation de service entre curé entrant et sortant, Paroisse Sainte Mère de Dieu, Figuil, mps,
Figuil 2004, s. 1-6.
Passation de service entre curé sortant et entrant, mps, Guider 2004.
Passation de service entre cures entrant et sortant de la paroisse de Figuil, mps, Figuil 2001,
s. 1-4, Archiwum Archidiecezji Garoua.
Pélicier H., Nouveau prêtre au Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques (1982) nr 11-12, s. 282-284.
Pélicier H., On l’appellait „Baba Simon”, Pôle et Tropiques (1977) nr 1, s. 8-15.
Perennou F., Baptêmes à Lara, Pôle et Tropiques (1956) nr 12, s. 6-8.
Peron P., Auprès des lépreux de Mokolo, Pôle et Tropiques (1952) nr 12, s. 12-13.
Pichon P., En tournée au Nord-Cameroun, ce qu’un missionnaire découvre, Pôle et Tropiques
(1955) nr 6, s. 17-19.
Pierre M., Rimaud Ch., Dieu aime l’Afrique, Pôle et Tropiques (1996) nr 5-6, s. 26.
Pignedoli S., Visite des Missions du Diocèse de Garoua Nord Cameroun, Missions OMI
(1964) t. 312-313, s. 211-221.
Plumey Y., Aujourd’hui et demain, Pôle et Tropiques (1949) nr 12, s. 148-149.

275

�Bibliografia

Plumey Y., Dix ans d’apostolat, Missions (1957) t. 290, s. 93.
Plumey Y., Les grandes étapes de la Mission dans le Nord-Cameroun, Pôle et Tropiques
(1984) nr 1-2, s. 10-18.
Plumey Y., List do o. prowincjała J. Pakuły z 25 X 1964 r., mps.
Plumey Y., Lundi 2 novembre, Pôle et Tropiques (1954) nr 1, s. 6.
Plumey Y., Mission Tchad-Cameroun. Documents, souvenirs, visages. L’annonce de l’Evangile
au Nord-Cameroun, Rome 1990.
Plumey Y., Mort du Père François Perennou, Entre Nous (1972) nr 7, s. 2-3.
Plumey Y., Poigne de nouvelles, Pôle et Tropiques (1947) nr 7, s. 139.
Plumey Y., Premiers pas missionnaires, Pôle et Tropiques (1947) nr 1, s. 15-17.
Plumey Y., Regards sur la Mission oblate du Cameroun, Pôle et Tropiques (1948) nr 1, s. 4-6.
Plumey Y., Tournée pastorale au Cameroun, Missions OMI (1949) t. 272, s. 144-149.
Plumey Y., Tout un peuple en mouvement. Situation de l’Église au Nord-Cameroun, Pôle et
Tropiques (1957) nr 4, s. 16-19.
Plumey Y., Yves Jocteur-Monrozier OMI, serviteur, ami et frère, Pôle et Tropiques (1985)
nr 11-12, s. 182-186.
Pokusa E., Chorzy czekają na pomoc, Misyjne Drogi (2005) nr 2, s. 32.
Pokusa E., Cieszymy się z każdego uratowanego życia, Misyjne Drogi (2007) nr 2, s. 30.
Pokusa E., Pomagamy zwłaszcza dzieciom, Misyjne Drogi (2004) nr 3, s. 28.
Poulat G., Chautteur et convoyeur, Pôle et Tropiques (1949) nr 12, s. 158-159.
Poulat G., Une nouvelle formule liturgique, Pôle et Tropiques (1950) nr 3, s. 7.
Pour la passation de service Paroisse de Mandama, mps, bm 2005.
Prądzińska M., Niezapomniane dni łaski, Misyjne Drogi (1984) nr 4, s. 36-38.
Prądzińska M., Wszystko jest łaską, Niepokalana (1995) nr 6, s. 230-231.
Pyl W., Oskarżenie o czary, Misyjne Drogi (1999) nr 5, s. 33.
Pyl W., Potrzeba katechistów, Misyjne Drogi (1997) nr 2, s. 30-31.
Rapport de la Province Cameroun-Tchad, mps, bm 1980, Archiwum OMI Rzym.
Rapport de la province du Cameroun-Tchad au Chapitre Général 1972, Missions (1971) t. 339,
suplement III, s. 337-362.
Rapport quinquennal du Diocèse de Garoua pour la visite ad limina de 1977, mps, Garoua 1977.
Rapport quinquennal du Diocèse de Ngaoundéré Cameroun pour la visite ad limina de 1992,
mps, Ngaoundéré 1992.
Recencement des fideles et sympathisants de la paroisse Saint Eugene de Mazenod de Tcholliré, mps, Tcholliré 2001.
Rejkowicz M., List z 20 września 1974, mps, Bidzar 1974, Archiwum OMI Figuil.
Rejkowicz M., List z Bożego Narodzenia 1979 r., Niepokalana (1980) nr 2, s. 53.
Remy J., Témoignage, Entre Nous (1986) nr 78, s. 8-9.
Renault G., Sur les rocs de Mokolo, Pôle et Tropiques (1948) nr 3, s. 54-56.
Rencontre de Garoua, le 12 avril 1969, mps, Garoua 1969, Archiwum OMI Figuil.
Rimaud Ch., A Meiganga, Pôle et Tropiques (1987) nr 9-10, s. 20.
Rimaud Ch., Merci Seigneur, Pôle et Tropiques (1984) nr 1-2, s. 7-8.
Robert L., Cameroun: terres atrayantes, âmes sympatiques, Pôle et Tropiques (1950) nr 8-9,
s. 10-11.
Robert L., La mission de Poli, Pôle et Tropiques (1950) nr 5, s. 6.

276

�Bibliografia

Robert L., Les débuts à Poli, Entre Nous (1996) nr 126, s. 6.
Robert L., Les débuts à Poli, Pôle et Tropiques (1997) nr 1, s. 12-15.
Robert L., Les fêtes de Pâques, Pôle et Tropiques (1956) nr 7, s. 4.
Robin L., Du pain sur la planche et de l’eau dans le puits, Pôle et Tropiques (1982) nr 5,
s. 103-104.
Robin L., Mission parmi tout d’autres, Pôle et Tropiques (1968) nr 12, s. 271.
Roche A., Le frère Georges Poulat OMI, Pôle et Tropiques (1955) nr 11, s. 2.
Rochon J., Réflexion sur la Communauté Chrétienne du Nord-Cameroun, Missions (1969)
t. 329, s. 291-301.
Rolek A., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 6, s. 176.
Rolek A., List z cyklu: „Wieści z Kamerunu”, Niepokalana (1978) nr 7-8, s. 214-215.
Rolek A., Radość z dowodów tożsamości, Misyjne Drogi (1995) nr 4, s. 26.
Rolek A., Rola katechety w działalności misyjnej w Afryce, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 24.
Rosa G., Kościoły, kaplice, domy..., Misyjne Drogi (1993) nr 2, s. 39.
Rosa G., Na chwałę Bożą i dla dobra moich współbraci, Misyjne Drogi (2002) nr 4, s. 50.
Rosa G., Nie tracić misyjnego ducha, Misyjne Drogi (2011) nr 3, s. 50.
Rosa G., Wędrowna „szkoła zawodowa”, Misyjne Drogi (1999) nr 2, s. 50.
Rosa G., Z północy na południe i z powrotem, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 27.
Rouffet M., A Djugumta, Pôle et Tropiques (1964) nr 2, s. 47-48.
Rouffet M., Après une semaine, Pôle et Tropiques (1965) nr 1, s. 26.
Rouffet M., Chanter, c’est prier deux fois. Mais danser, c’est combien?, Pôle et Tropiques
(1963) nr 4, s. 84.
Rouffet M., Formation des catéchistes en pays Massa, Pôle et Tropiques (1962) nr 12, s. 220-222.
Rouffet M., Les belles images, Pôle et Tropiques (1958) nr 7, s. 6.
Różański J., „Byłem chory, a odwiedziliście mnie”, Misyjne Drogi (1993) nr 4, s. 37-38.
Różański J., Aux pieds de „leur” Madonne, Pôle et Tropiques (1993), nr 7-8, s. 7-12.
Różański J., Da, wo selbst Gott nicht hinaufsteigt. Missionare gegen Willkür und Unrecht in
Kamerun, Der Weiberg (1993) nr 9, s. 10-11.
Różański J., Im Tanzschritt zur Schwarzen Madonna von Figuil, Der Weinberg (1993), nr 5,
s. 10-11.
Różański J., Klasztor nad brzegiem Dzikiej Rzeki, Misyjne Drogi (1993) nr 3, s. 58-59.
Różański J., Nigdy o Tobie nie zapomną. Śp. o. Henryk Dejneka OMI, Misyjne Drogi (2001)
nr 4, s. 34-35.
Różański J., Nowa misja, Misyjne Drogi (1992) nr 4, s. 53.
Różański J., Poznać ludzi, którym zwiastujemy Ewangelię, Misyjne Drogi (1992) nr 3, s. 30-33.
Różański J., Pójdziesz do kogokolwiek cię poślę, Misyjne Drogi (1993) nr 2, s. 23-25.
Różański J., Północnokameruński Dzień Młodzieży, Misyjne Drogi (1993) nr 1, s. 58-59.
Różański J., Sanktuarium Świętej Bożej Rodzicielki w Figuil – centrum pielgrzymkowe Kamerunu Północnego, Niepokalana (1995), nr 1, s. 22-23.
Różański J., Służył wśród doświadczeń. Śp. Andrzej Kafel OMI, Misyjne Drogi (1999) nr 5,
s. 44-45.
Różański J., Wędrujemy jak Mbororo, Misyjne Drogi (1994) nr 2, s. 30-31.
Różański J., Wielki Nierozpoznany, Przewodnik Katolicki (1994) nr 14-15, s. 28.
Różański J., Wsłuchiwał się w ciszy w głos Chrystusa, Misyjne Drogi (1992) nr 2, s. 41-42.

277

�Bibliografia

Rychter P., Epidemia cholery w Badadji, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 30-31.
Saignol R., Comprendre et agir, Pôle et Tropiques (1969) nr 11, s. 250.
Schaller Y., En pays Podoko, Pôle et Tropiques (1963) nr 5, s. 123-127.
Schaller Y., Problêmes d’eau, Pôle et Tropiques (1990) nr 7-8, s. 20-21.
Servel E., Les 12 colonnes de la joie, Pôle et Tropiques (1953) nr 4, s. 3-6.
Singai R., Notre Association se fait connaître, La Charité (1997) nr 1, s. 2.
Skicki G., Bonaventure i Madeleine. Trudna droga od małżeństwa tradycyjnego do chrześcijańskiego, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 28-30.
Skicki G., Bonaventure i Madeleine. Trudna droga od małżeństwa tradycyjnego do chrześcijańskiego, Misyjne Drogi (1996) nr 1, s. 28-30.
Skórczyński S., Obrazki z Kamerunu (2), Niepokalana (1994) nr 10, s. 288-290.
Strużek F., List na Boże Narodzenie 1969 r., w: P. Czyrny, Mission Catholique de Bidzar – 30
années – début et évolution, mps, Bidzar 1993, s. 6-7.
Stryczek L., Głosić i świadczyć o Chrystusie, Misyjne Drogi (2005) nr 5, s. 50.
Stryczek L., Krzyż z okazji Roku św. Pawła, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 28-29.
Stryczek L., Od misji do parafii, Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 29-30.
Stryczek L., Tajemnice Rey Bouba, Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 31.
Stryczek L., Wśród licznych zajęć, Misyjne Drogi (1999) nr 2, s. 32-33.
Szubert C., Aby stanąć na własnych nogach, Misyjne Drogi (2003) nr 6, s. 28.
Szubert C., Dane mi jest oglądać owoce, Misyjne Drogi (1995) nr 1, s. 35-36.
Szubert C., Jest w tym wiele radości, Misyjne Drogi (1998) nr 1, s. 26-27.
Szubert C., List z 18 grudnia 1979 r., Niepokalana (1980) nr 2, s. 53.
Szubert C., Powróciłem szczęśliwie, Misyjne Drogi (2001) nr 3, s. 50.
Szubert C., Spojrzenie wstecz, Misyjne Drogi (1983) nr 2, s. 50-51.
Szymeczko E., Notatnik kameruński, Niepokalana (1978) nr 1, s. 24-25.
Śp. O. Mirosław Horoszko, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 54.
Świątek A., Konkurs na najlepsze szkoły, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 28.
Świątek A., Proszę o „bukiet modlitw” za Dowayos, Misyjne Drogi (1993) nr 3, s. 34.
Świątek A., Zdobywanie serc, Misyjne Drogi (1987) nr 3, s. 34-35.
Tabart Y., Alors j’ai annoncé Jésus-Christ, Pôle et Tropiques (1968) nr 4, s. 90-92.
Tessier G., Mon frère, Pôle et Tropiques (1986) nr 11-12, s. 182.
Thierry J., Chassé par les anciens de sa Tribu, Pôle et Tropiques (1987) nr 11-12, s. 4-15.
Thierry J., Jean-Marie est mort, Pôle et Tropiques (1985) nr 7-8, s. 101-107.
Thierry J., La mission, qu’est-ce que c’est?, Pôle et Tropiques (1972) nr 7-8, s. 174-177.
Thierry J., Naissance de l’Eglise en Alantika-Faro, Pôle et Tropiques (1973) nr 9-10, s. 214-216.
Thierry J., Nouvelles de N’Dingtire, Pôle et Tropiques (1986) nr 9-10, s. 132.
Thierry J., Respecter les droits religieux de l’homme, Pôle et Tropiques (1987) nr 9-10, s. 20.
Tissot R.-Cl., Chevauchée dans la brousse, Pôle et Tropiques (1959) nr 10, s. 2-3.
Tissot R.-Cl., Mon petit peuple, Pôle et Tropiques (1953) nr 6, s. 10.
Tissot R.-Cl., Pris sur la vif, Pôle et Tropiques (1952) nr 2, s. 21.
Todou B.Ch., Un étudiant africain nous présente Mary House, Pôle et Tropiques (1973)
nr 4, s. 89.
Tomanek R., Ostatnia misja o. Mirosława Horoszki, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 54.
Tomiczek J., Wśród młodych z Kamerunu, Misyjne Drogi (1997) nr 6, s. 28-29.

278

�Bibliografia

Tomiczek J., Wymowne święcenia biskupie, Misyjne Drogi (2001) nr 4, s. 29-31.
Tomkiewicz S., List z 3 kwietnia 1977 r., w: W. Zapłata, Z Kamerunu piszą, dz. cyt., s. 53-54.
Tomkiewicz S., Pierwsza studnia, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 49-50.
Tomys J., List do przełożonego generalnego Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej z 10
lutego 1969 r., Archiwum OMI Poznań.
Trociński K., „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody”. Uroczystość dedykacji tłumaczenia
Nowego testamentu w języku gidarskim w sanktuarium Bogarodzicy w Figuil w Kamerunie, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 24-25.
Trociński K., Bardzo dziękujemy, Misyjne Drogi (2007) nr 1, s. 34-35.
Trociński K., Dwie kaplice, Misyjne Drogi (1994) nr 1, s. 35-36.
Trociński K., Dziękuję za miłą niespodziankę, Misyjne Drogi (2004) nr 3, s. 31.
Trociński K., Ewangelizując sami jesteśmy ewangelizowani, Misyjne Drogi (1992) nr 4,
s. 34-35.
Trociński K., Figuil to wielka misja, Misyjne Drogi (2008) nr 4, s. 32-33.
Trociński K., Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody. Uroczystość dedykacji tłumaczenia
Nowego Testamentu w języku gidarskim w sanktuarium Bogarodzicy w Figuil w Kamerunie, Misyjne Drogi (2009) nr 5, s. 24-25.
Trociński K., Nasze Stowarzyszenie Młodzieży, Misyjne Drogi (1998) nr 6, s. 32-33.
Trociński K., Świąteczna radość, Misyjne Drogi (1998) nr 3, s. 27-28.
Trociński K., Święto pełne radości. 50-lecie ewangelizacji Kamerunu Północnego, Misyjne
Drogi (1997) nr 3, s. 32-33.
Trociński K., Ten dzień jest niezapomnianym dla Andrzeja Hamana, Misyjne Drogi (1996)
nr 3, s. 28-29.
Trociński K., W trosce o naszą młodzież, Misyjne Drogi (1999) nr 1, s. 28-29.
Trociński K., W wirze pracy misjonarskiej, Misyjne Drogi (1995) nr 5, s. 26.
Ugeux B., Les petites communautés chrétiennes. Une alternative aux paroisses?, Paris 1988.
Vermeersch I., Aummônier de lycée: beaucoup de problêmes, beaucoup d’attention, Pôle et
Tropiques (1985) nr 11-12, s. 187-188.
Warnier P., Nouveaux témoins de l’Eglise. Les communautés de base, Paris 1981.
Wojtasiak R., Nadal żyje wśród nas, Misyjne Drogi (2003) nr 2, s. 30-31.
Wojtasiak R., Prawdziwa katecheza świadectwa, Misyjne Drogi (2004) nr 2, s. 31-32.
Ymanman Meleketeni. Nouveau Testament, guidar. Traduction, rédaction et révision linguistique: L. Bouba, T. Doulaneni, W. Kozioł, J. Maingle, M. Oumarou, J. Różański,
K. Zielenda, Pelplin 2008.
Zapłata W., Z Kamerunu piszą, Poznań 1983.
Zé Zoa J.-P., La JEC dans la Province, Ecclesia (1993) nr 24, s. 13.
Zielenda K., Ambicje młodych kameruńskich muzułmanów, Misyjne Drogi (1994) nr 1,
s. 37-38.
Zielenda K., Iż Gidarzy nie gęsi, Misyjne Drogi (1997) nr 3, s. 37-38.
Zielenda K., Konflikt muzułmańsko chrześcijański w Nigerii?, Misyjne Drogi (2011) nr 3,
s. 29-30.
Zielenda K., Kongres naszej Prowincji, Misyjne Drogi (2010) nr 3, s. 32.
Zielenda K., Krótka, serdeczna wizyta, Misyjne Drogi (2008) nr 5, s. 29.
Zielenda K., Madingrin, Tam-tamem (1989) nr 3, s. 14-15.

279

�Bibliografia

Zielenda K., Misja pełna dzieci, Misyjne Drogi (1989) nr 3, s. 40.
Zielenda K., Misjonarz, który nie głosił kazań, Misyjne Drogi (2013) nr 5, s. 32-33.
Zielenda K., Mówią o Bogu zawsze dobrze, Misyjne Drogi (2001) nr 6, s. 29-31.
Zielenda K., Pan Bóg czasem krzyżuje nasze plany, Misyjne Drogi (2007) nr 6, s. 30.
Zielenda K., Państwo w państwie. W obronie mieszkańców laminatu Rey Bouba, Misyjne
Drogi (1995) nr 5, s. 16-19.
Zielenda K., Prastare prawo lewiratu, Misyjne Drogi (1994) nr 3, s. 14-15.
Zielenda K., Przybywam do was, aby was utwierdzić w wierze. Wizyta Benedykta XVI w
Jaunde w Kamerunie, 17-20 marca 2009 r., Misyjne Drogi (2009) nr 3, s. 12-14.
Zielenda K., Rahab i dzieci ulicy, Misyjne Drogi (2009) nr 2, s. 30-31.
Zielenda K., Rencontre des religions au pays Guidar, mps, Paris 1992.
Zielenda K., Trzy szczęśliwe lata, Misyjne Drogi (1996) nr 2, s. 26-27.
Zielenda K., Wspólnoty budowane na Ewangelii. Przykład Kamerunu, Misyjne Drogi (2010)
nr 5, s. 10-12.
Zielenda K., Znak nadziei dla Kościoła w Afryce, Misyjne Drogi (2006) nr 3, s. 34-36.
Ziomek J., Baba Simon czyli Ojciec Simon, Misyjne Drogi (2011) nr 2, s. 34-36.
Ziomek J., Gdy lato trwa cały rok, Misyjne Drogi (2011) nr 5, s. 28-29.
Ziomek J., Po raz pierwszy stanąłem na ziemi kameruńskiej, Misyjne Drogi (2010) nr 6,
s. 28-29.
Zoccorato S., Comment nait une Eglise chez les Toupouris, Monde et Missions (1977) nr 7,
s. 230-254.

Pozostałe źródła
Annuaire de l’Eglise Catholique, t. 2, Paris 1982.
L’Eglise Catholique en Afrique Occcidentale et Centrale, Paris 1993.
Personnel OMI, Rome 1947.
Personnel OMI, Rome 1967.
Personnel OMI, Rome 1973.
Personnel OMI, Rome 1980.

280

�Bibliografia

Opracowania
Baran J., Udział polskich pallotynów w pracy misyjnej w Afryce, mps, Ołtarzew 1975.
Biernat M., Ka voh Dabawezlev. Prier Dieu en langue daba, Mandama 2005.
Bogucka E., Udział polskich oblatów Maryi Niepokalanej w ewangelizacji misyjnej diecezji
Garoua, mps ATK, Warszawa 1985.
Criaud J., Ils ont planté l’glise au Cameroun. Les pallotins, 1890-1915, Yaoundé 1991.
Czyrny P., Mission Catholique Bidzar – 30 années – début et évolution, mps, Bidzar 1992.
Czyżycki M., Stulecie Kościoła w Kamerunie, Misyjne Drogi (1983) nr 3, s. 14-19.
Da Ros L., La mission des Oblats de Marie Immaculée au Cameroun et au Tchad (1946-1986).
Essai historique et réflexions sur l’oeuvre d’évangélistion, mps, Roma 1983.
Dogari A., The Cultural History of the Koma, Artz Trederiks Gade, Denmark 1984.
Domagała K.H., Biały misjonarz o czarnym sercu. 25 lat posługi misjonarskiej o. Romana
Domagały, Katowice 2007.
Gruszka G., Siostry Służebniczki Najświętszej Maryi Panny – Śląskie w Kamerunie, w:
E. Śliwka (red.), Misyjny wymiar Kościoła Katolickiego w Polsce 1945-86, Pieniężno
1992, s. 535-536.
Huppertz A., Deutsche Herz-Jesu-Priester in Kamerun (1912-1915), bmw 1992.
Karczewska J., Działalność misyjna Służebniczek Śląskich Najświętszej Maryi Panny w
Kamerunie Północnym w latach 1975-1990 , mps ATK, Warszawa 1991.
Kozioł W., Maingle J., Grammaire guidar, Figuil 1993.
Kryński A., Ahanda B. (red.), La gloire de Dieu c’est l’homme debout. Mgr Lambert van
Heygen, 25 ans au service du Peuple de Dieu dans l’Est Cameroun, Bertoua brw.
Kurek A., Stefan Szolc-Rogoziński, świecki inicjator działalności misyjnej, Collectanea Theologica (1978) fasc. 1, s. 165-170.
Kurek A., Udział polskich oblatów w ewangelizacji niechrześcijan, Zeszyty Misjologiczne
ATK (1985) z. 6, nr 2, s. 93-106.
Kurek A., Wierzenia i obrzędy Gidarów – ludu północnokameruńskiego. Studium historyczno-hermeneutyczne, Warszawa 1988.
Martin J.Y., Les Matakam du Nord-Cameroun: Essai sur la dynamique d’une société pré-industrielle, Paris 1970.
Missel de makada. I Sazlaga na Messe. Liturgie de la Messe, Figuil-Poznań 1997.
Missel de makada. II Ezva „A”. Lectures du missel dominical et festif, Année A, Figuil-Poznań 1996.
Missel de makada. III Ezva „B”. Lectures du missel dominical et festif, Année B, Figuil-Poznań 1996.
Missel dominical en langue daba, t. 1, Pour l’année liturgique A, Katowice-Mandama 2005.
Missel dominical en langue daba, t. 2, Pour l’année liturgique B, Katowice-Mandama 2005.
Missel dominical en langue daba, t. 3, Pour l’année liturgique C, Katowice-Mandama 2005.
Mveng E., Histoire des Églises chrétiennes au Cameroun: les origines, Yaoundé 1991.
Pożoga A., Problematyka inkulturacyjna budownictwa sakralnego w archidiecezji Garoua
(Kamerun), mps, Obra 1986.
Różański J., „Drzewo pokornie zasadzone wyrosło i wypuściło nowe korzenie” – misje polskich
oblatów Maryi Niepokalanej w Kamerunie Północnym, Poznań 1994.
281

�Bibliografia

Różański J., Biblia a inkulturacja w kontekście afrykańskim w: Halemba A., Różański J.
(red.), Między przekładem biblijnym a rodzimą teologią. Wybrane problemy przekładów
biblijnych i teologii afrykańskiej, Warszawa 2003, s. 7-18.
Różański J., Czarownica i jej syn. Kilka uwag o czarownictwie i wróżbiarstwie na kanwie
bajki Tupuri (północny Kamerun), w: Malinowski J., Wojtczak M. (red.), Toruńskie
Studia o Sztuce Orientu, t. 4, Nadolska-Styczyńska A. (red.), Kultury Afryki w świetle
tradycji, przemian i znaczeń, Toruń 2009, s. 19-25.
Różański J., Duch oryginału czy dosłowności? W kręgu zagadnień inkulturacji i tłumaczenia
Nowego Testamentu na język gidarski, w: S. Mikołajczak, T. Węcławski (red.), Język
religijny dawniej i dziś. Materiały z konferencji, Gniezno 15-17 kwietnia 2002, Poznań
2004, s. 352-363.
Różański J., Fulbe w strefie Sudanu. Migracje, władza i pieniądze, w: Cisło W., Różański J.,
Ząbek M. (red.), Bilad as-Sudan – kultury i migracje, Warszawa 2013, s. 47-64.
Różański J., Kirdi Traditional Religion and the Common Good, w: Pastuszak J. (ed.), Religion
and Common Good, Olmouc 2015, s. 181-200.
Różański J. (red.), Mali’i ahin ti maya ta. Przysłowia gizigijskie, Warszawa 2000.
Różański J., Matka-rodzicielka – kobieta w tradycji północnokameruńskiej, w: Różański J.,
Szuppe P. (red.), Ewangelia między tradycją i współczesnością. Warszawa 2003, s. 71-84.
Różański J., Między izolacją i utrata tożsamości. Kultury Kirdi wobec współczesnych przemian, w: Rekłajtis E., Wiśniewski R., Zdanowski J. (red.), Jedność i różnorodność:
kultura vs. Kultury, Warszawa 2010, s. 201-213.
Różański J., Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne w Kamerunie północnym,
Saeculum Christianum 7 (2000) nr 1, s. 83-116.
Różański J., Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne w Kamerunie północnym,
Saeculum Christianum 7 (2000) nr 1, s. 83-116.
Różański J., Przemiany w systemie społeczno-politycznym północnokameruńskich Kirdi, w:
Forum Politologiczne, t. 7, Przywódcy i przywództwo we współczesnej Afryce, pod red.
A. Żukowskiego, Olsztyn 2008, s. 309-340.
Różański J., Rodzimy charakter Kościoła północnokameruńskiego, Annales Missiologicae
Posnaniensis (2000) t. 11, s. 217-238.
Różański J., „Słowo wsi już nam nie wystarcza”, W drodze (1997) nr 1, s. 26-32.
Różański J., Świat dzieci pokrzywdzonych – Kamerun u schyłku XX w., w: J. Różański (red.),
Dzieci żyjące na ulicy – nowe zjawisko miast afrykańskich, Warszawa 2004, s. 43-53.
Różański J., Udział polskich Sióstr Służebniczek NMP-Śląskich w pracy misyjnej w północnym
Kamerunie, Annales Missiologici Posnanienses (2003) t. 13, s. 111-129.
Różański J., Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej, Saeculum Christianum
11 (2004) nr 2, s. 133-167.
Różański J., W cieniu góry Lam, Gorzów Wlkp. 1994.
Różański J., W kręgu większych form narracyjnych u ludów Północnego Kamerunu, Literatura
Ludowa (1992) nr 4-5, s. 3-22.
Różański J., Z tradycji ustnej sawanny kameruńskiej, Afryka (2002) nr 15, s. 43-64.
Różański J., Założenie misji północnokameruńskiej, mps, Warszawa 1996.
Schaller Y., Les Kirdi du Nord-Cameroun, Strasbourg 1973.
Ubuhma &amp; Megakdakansem Mangelva, Warszawa 1999.

282

�Bibliografia

Urban A., Ksiądz A. Majewski (1869-1947), założyciel Polskiej Prowincji Księży Pallotynów,
mps, Ząbkowice Śl. 1976.
Vieter H., Errinerungen aus Kamerun 1890-1903, Limburg 1966.
Zeltner J.C., Les Arabes de la Prfecture de Garoua (Cameroun), Missions OMI (1952) t. 280,
s. 619-626.
Zeltner J.C., Les pays du Tchad dans la tourmente, 1880-1903, Paris 1988.
Zeltner J.C., Pages d’histoire du Kanem, pays tchadien, Paris 1986.
Zielenda K., Rencontre des religions au pays Guidar, mps, Paris 1992.
Ziomek J., Katolicka praktyka chrztu dzieci wobec gidarskich obrzędów narodzinowych,
mps, Obra 2013.

Literatura pomocnicza
Blanchard Y., Noss Ph., Dictionnaire gbaya-francais: dialecte yaayuwee, Meiganga 1982.
Bodénés P., Grammaire Gbaya élémentaire, mps, Meiganga 1954.
Camps A., Rola dialogu w katechezie, Zeszyty Misjologiczne ATK (1983) z. 5, s. 51-57.
Chudzikowska J., Odkrywcy Kamerunu, Warszawa 1954.
Ela J.-M., L’Afrique des villages, Paris 1982.
Ela J.-M., La ville en Afrique Noire, Paris 1983.
Ela J.M., Luneau R., Ngendakuriyo Ch., Voici, le temps des héritiers, Paris 1981.
Ela J.-M., Structures sociales traditionnelles et changements économiques chez les montagnards du Nord Cameroun. L’exemple de Tokombéré, Paris 1977.
Froelich J.C., Notes sur les Mboum du Nord-Cameroun, Journal de la Société des Africanistes
(1959) nr 1, s. 90-117.
Gardi R., Alantika. Vergessenes Bergland in Nordkamerun, Bern 1981.
Garine I., Les Massa du Cameroun, vie économique et sociale, Paris 1964.
Griaule M., Vocabulaires Papé, Woko, Koutinn, Namtchi et Séwé du Cameroun septentrional,
Journal de la Société des Africanistes (1941) nr 1-2, s. 169-185.
Gruszka G., Rozwój idei misyjnej w Zgromadzeniu, Ancilla (1985) nr 86, s. 14 [numer
specjalny].
Kobielska M., Łódzcy biolodzy w Afryce, Kontynenty (1980) nr 12, s. 17.
Kochańska D., Stefan Szolc-Rogoziński, świecki inicjator misji kameruńskiej, mps, Warszawa
1987.
Lebeuf J.P., La circoncision chez les Kotoko dans l’ancien pays Sao, Journal de la Société des
Africanistes (1938) nr 1, s. 1-9.
Lebeuf J.P., L’Habitation des Fali. Montagnards du Cameroun septentrional, Paris 1961.
Lebeuf J.P., Les rites funéraires chez les Fali, Journal de la Société des Africanistes (1938)
nr 2, s. 103-123.
Lebeuf J.P., Vocabulaires comparés des parlers de 16 villages Fali du Cameroun septentrional,
Journal de la Société des Africanistes (1941) nr 1-2, s. 33-60.
Majewski A., An der Südküste Kameruns. Skizzen und Plaudereien aus dem Leben der
Schwarzen, Limburg 1914.
Majewski A., Kongregacja Misyjna XX Pallotynów, Wadowice-Kopiec 1913.

283

�Bibliografia

Majewski A., Przyczynek do charakterystyki duszy murzyńskiej, Annales Missiologicae
(1932-1933) nr 5, s. 3-10.
Majewski A., Świat murzyński, Warszawa 1930.
Misje po Soborze Watykańskim II, pr. zb., Płock 1981.
Mohammadou E., Introduction historique á l’étude des sociétés du Nord Cameroun, Abbia
(1966) nr 12-13, s. 233-271.
Mohammadou E., Les Yillaga de la Bénoué. Ray ou Rey Bouba, Yaoundé 1972.
Murawski R., Odnowa katechezy w Afryce, Zeszyty Misjologiczne ATK (1974) z. 1-2, s. 97-113.
Noyé D., Dialecte peul du Diamaré, Paris 1974.
Noyé D., Dictionnaire Foulfouldé-Français (dialecte peul du Diamaré, Nord-Cameroun),
Paris 1989.
Piegat M., Wierzenia i obrzędy ludów południowego Kamerunu w dorobku polskich badaczy,
mps, Warszawa 1995.
Provoost D.P., Koulifa S.P., Essai sur la langue uldeme, Tervuren 1987.
Szolc-Rogoziński S., Wyprawa Stefana Szolca-Rogozińskiego. Żegluga wzdłuż brzegów Zachodniej Afryki na lugrze „Łucja-Małgorzata” (1882-1883), Warszawa 1886.

284

�Spis treści
Wstęp  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	5
Rozdział I. Początki misji oraz pierwsze struktury kościelne
w Kamerunie Północnym  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	11
1. Pierwsze próby ewangelizacji północnej części  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	11
1.1. Zarys dziejów ewangelizacji Kamerunu  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	13
1.2. Powstanie Wikariatu Apostolskiego Foumban  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	15
1.3. Podróże misyjne sercanów na północ wikariatu  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	16
2. Ustalenie granic Prefektury Apostolskiej Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	17
2.1. Erygowanie Prefektury Apostolskiej Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	17
2.2. Ostateczna korekta granic prefektury  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	18
3. Początki misji oblackich w Kamerunie  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	19
3.1. Pierwsze kontakty oblatów z powierzonym im terenem misyjnym  . 	19
3.2. Założenie pierwszych placówek misyjnych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	21
4. Wsparcie personalne i rozwój pierwszych placówek misyjnych  .  .  .  .  .  .  .  	25
4.1. Wsparcie personalne misji  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	25
4.2. Rozwój misji w głównych ośrodkach administracyjnych  .  .  .  .  .  .  .  	25
4.3. Ponowne przejęcie i rozwój misji w Mayo Kebbi  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	29
5. Założenie misji w innych ważnych ośrodkach administracyjnych  .  .  .  .  .  	32
5.1. Misje na Wyżynie Adamawa  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	32
5.2. Misje w regionie Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	35
5.3. Misje w regionie Daleka Północ  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	40
6. Rozwój struktur diecezjalnych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	43
6.1. Utworzenie Wikariatu Apostolskiego Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	43
6.2. Erygowanie diecezji Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	44

Rozdział II. Umiędzynarodowienie misji północnokameruńskiej  .  .  .  . 	47
1. Historyczny kontekst powierzania misji  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	47
1.1. Prawo patronatu i protektoratu  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	47
1.2. Ius commissionis  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	48
1.3. Ius mandati  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	48
2. Zlecenie ewangelizacji w diecezji Garoua polskim oblatom  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	49

285

�Spis treści

3. Misje prowadzone przez misjonarzy zakonnych innych narodowości  .  .  . 	51
3.1. Misjonarze z Mill Hill na Wyżynie Adamawa  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	51
3.2. Misjonarze Ducha Świętego  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	52
3.3. Misjonarze z innych męskich zgromadzeń zakonnych  .  .  .  .  .  .  .  .  	54
4.Księża fideidoniści oraz siostry zakonne innych narodowości  .  .  .  .  .  .  .  .  	55
4.1. Fideidoniści z Kamerunu Południowego  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	55
4.2. Fideidoniści włoscy  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	56
4.3. Księża fideidoniści innych narodowości  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	58
4.4. Siostry zakonne ze zgromadzeń międzynarodowych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	58
5. Poszerzenie zakresu pracy francuskich oblatów  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	60
5.1. Misje w okolicach Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	60
5.2. Misje w okolicach Maroua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	62
5.3. Misje w okolicach Yagoua i na Dalekiej Północy  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	63
5.4. Misje na Wyżynie Adamawa  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	64
6. Afrykanizacja hierarchii oraz zgromadzeń zakonnych . . . . . . . . . . . . 	65
6.1. Pierwsi kapłani północnokameruńscy  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	65
6.2. Biskupi afrykańscy  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	66
6.3. Żeńskie wspólnoty zakonne  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	67
7. Wzrost liczby chrześcijan i rozbudowa struktur kościelnych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	68

Rozdział III. Misje założone przez polskich misjonarzy
oblatów Maryi Niepokalanej  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	71
1. Misja w Figuil  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	72
1.1. Osiedlenie się misjonarzy nad Mayo Louti  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	73
1.2. Wybór terenu i budowa misji  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	74
1.3. Dynamiczne początki pracy misyjnej  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	74
1.4. Budowa kościoła w stylu afrykańskim  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	76
1.5. Przybycie do Figuil sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny –
śląskich  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	77
1.6. Praca misyjna w latach 1975-1979 . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 	79
1.7. Śmierć brata Stanisława Tomkiewicza  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	80
1.8. Misja w Figuil w latach osiemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	81
1.9. Praca misyjna w latach dziewięćdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	84
1.10. Posługa sióstr służebniczek Najświętszej Maryi Panny  .  .  .  .  .  .  .  .  	90
1.11. Posługa sióstr karmelitanek  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	94
1.12. Współczesność misji Figuil  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	95
2. Misja w Mandamie (1970-2005)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	100
2.1. Zakładanie misji przez o. Czesława Szuberta  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	100
2.2. Praca ojców Mariana Biernata i Adama Rolka  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	103
2.3. Założenie wspólnoty sióstr służebniczek NMP w Mandamie  .  .  .  . 	106
2.4. Praca misyjna w latach osiemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	107
2.5. Praca misyjna w latach dziewięćdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	111
2.6. Przekazanie misji księżom diecezjalnym  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	112

286

�Spis treści

3. Misja w Bibémi  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	114
3.1. Początki misji  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	114
3.2. Wzmocnienie personelu misjonarskiego  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	116
3.3. Misja w latach osiemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	118
3.4. Misja w latach dziewięćdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	120
4. Misja w Boula Ibib (1979-2000) . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 	124
4.1. Utworzenie misji w Boula Ibib  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	124
4.2. Misja w latach osiemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	126
4.3. Misja w latach dziewięćdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	127
5. Misja w Tcholliré (1970-2003)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	130
5.1. Początki misji w Tcholliré  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	130
5.2. Praca sióstr służebniczek  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	133
5.3. Misja w latach osiemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	134
5.4. Misja w latach dziewięćdziesiątych i przekazanie jej księżom
diecezjalnym  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	135
6. Misja w Madingrin (1975-2004)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	139
6.1. Początki misji w Madingrin  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	139
6.2. Misja w latach osiemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	141
6.3. Misja w latach dziewięćdziesiątych
i jej przekazanie księżom diecezjalnym  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	143
7. Misja w Mayo Oulo (1994-2005)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	146
8. Misja w Garigombo-Ngoundi  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	148
9. Parafia Nôtre Dame de la Paix w Yokadouma  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	150

Rozdział IV. Misje przejęte przez polskich misjonarzy
oblatów Maryi Niepokalanej  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	155
1. Misja w Guider (1970-2004)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	155
1.1. Początki misji w Guider  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	155
1.2. Misja w latach osiemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	160
1.3. Misja w latach dziewięćdziesiątych
i jej przekazanie księżom diecezjalnym  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	163
2. Misja Lam (1970-2006)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	168
2.1. Misja Lam w latach siedemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	169
2.2. Misja Lam w latach osiemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	171
2.3. Misja Lam w latach dziewięćdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	173
2.4. Przekazanie misji księżom diecezjalnym  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	174
3. Misja w Bidzar (1970-1996)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	175
3.1. Założenie misji Bidzar i przejęcie przez polskich misjonarzy  .  .  .  .  .  	175
3.2. Misja w latach osiemdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	177
3.3. Misja w latach dziewięćdziesiątych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	178
4. Misja w Poli  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	179
5. Misja w Fignolé  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	183
6. Misja w Ndingtire  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	186
7. Misja w Karna  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	188

287

�Spis treści

8. Yokadouma – kuria biskupia  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	191
8.1. Święcenia biskupie o. Eugeniusza Juretzko OMI  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	193
8.2. Diecezja Yokadouma  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	194
8.3. Praca w kurii biskupiej  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	194
9. Misja Salapoumbé  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	196

Rozdział V. Praca polskich misjonarzy
w oblackich strukturach zakonnych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	201
1. Założenie i rozwój oblackiej Prowincji Kamerun-Czad  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	201
2. Założenie i rozwój polskiej Delegatury Figuil  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	202
2.1. Poszukiwanie misjonarzy w Polsce  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	202
2.2. Kontrowersje formalno-prawne  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	203
2.3. Utworzenie oblackiej „Grupy Polskiej”  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	204
2.4. Erygowanie polskiej delegatury zakonnej, tzw. „Delegatury Figuil” 	205
2.5. Zarząd polskiej delegatury oblackiej w Figuil  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	207
2.6. Lista misji podległych polskiej delegaturze zakonnej Figuil  .  .  .  .  . 	207
3. Tworzenie się rodzimej struktury zakonnej  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	208
3.1. Zakładanie seminariów duchownych  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	208
3.2. Domy formacyjne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej  .  .  .  .  	211
3.3. Pierwsi oblaci afrykańscy w Kamerunie  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	212
3.4. Utworzenie Kameruńskiej Prowincji Misjonarzy
Oblatów Maryi Niepokalanej  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	213
4. Polscy oblaci w strukturach zakonnej prowincji Kamerun  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	214
5. Cechy charakterystyczne pracy misyjnej oblatów  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	216
5.1. Podstawowe wspólnoty chrześcijańskie  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	216
5.2. Rodzimi katechiści  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	218
5.3. Ruchy i organizacje apostolskie  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	219
5.4. Inicjatywy inkulturacyjne  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	220
5.5. Opieka medyczna  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	223
5.6. Kształcenie szkolne i pozaszkolne  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	224
5.7. Troska o poprawienie warunków bytowych miejscowej ludności  .  . 	226
5.8. Praca na rzecz sprawiedliwości i pokoju  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	227
5.9. Prace lingwistyczne misjonarzy  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	228

Biogramy polskich oblatów
pracujących w Kamerunie  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	231
The activity of Polish Missionary Oblates
of Mary Immaculate in Cameroon (1970-2010)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	257
Bibliografia  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	261

288

�Contents
Introduction  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	5
Chapter 1. The origins of the mission and the first church structures
in North Cameroon  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	11
1. The first evangelization of the northern part of the country  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	11
1.1. Outline of the history of evangelization in Cameroon  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	13
1.2. The foundation of the Apostolic Vicariate of Foumban  .  .  .  .  .  .  .  .  	15
1.3. The Sacred Heart missionary journeys to the northern part of the
Vicariate  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	16
2. The boundaries of the Apostolic Prefecture of Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	17
1.1. Established as Apostolic Prefecture of Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	17
1.2. The final adjustment of the boundaries of the prefecture  .  .  .  .  .  .  .  	18
3. The origins of Oblate mission in Cameroon  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	19
3.1. The first Oblate’s initiatives  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	19
3.2. Establishment of the first mission stations  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	21
4. Administrative assistance and development
of the first mission stations  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	25
4.1. Personal support  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	25
4.2. Development of the mission in the main administrative centers  .  . 	25
4.3. Reinstallment and development of the mission in Mayo Kebbi  .  .  . 	29
5. Establishment of the missions in other important
administrative centers  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	32
5.1. Missions in the Adamawa Plateau  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	32
5.2. Missions in the Garoua Region  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	35
5.3. Missions in the Far North Region  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	40
6. The development of diocesan structures  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	43
6.1. The establishment of the Apostolic Vicariate of Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  	43
6.2. The establishment of the Diocese of Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	44

Chapter 2. The missionaries of different nationalities
in Northern Cameroon  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	47
1. The first attempts at evangelization of the northern part of the country  .  . 	47
1.1. The patronage and the protectorate  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	47
289

�Contents

1.2. Ius commissionis  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	48
1.3. Ius mandati  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	48
2. Polish Oblates invited to evangelize the Diocese of Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	49
3. Missions carried out by religious missionaries of other nationalities  .  .  .  .  	51
3.1. The Mill Hill Missionaries’ assignment to the Adamawa Plateau  .  . 	51
3.2. The Missionaries of the Holy Spirit  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	52
3.3. Missionaries from other male religious congregations  .  .  .  .  .  .  .  . 	54
4. Fidei Donum priests and Religious Sisters of different nationalities  .  .  .  .  .  	55
5. Broadening the scope of work of French Oblates  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	60
5.1. Missions in Garoua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	60
5.2. Missions in Maroua  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	62
5.3. Missions in the Yagoua area and in the Far North Region  .  .  .  .  .  . 	63
5.4. Missions in the Adamawa Plateau  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	64
6. Africanisation of the hierarchy and religious orders  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	65
6.1. North Cameroon: the first Cameroonian priests  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	65
6.2. African bishops  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	66
6.3. Female religious communities  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	67
7. The increase in the number of Christians and development
of ecclesiastical structures  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	68

Chapter 3. Missions founded by the Polish priests from the congregation
of the Missionaries Oblates of Mary Immaculate  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	71
1. Mission in Figuil  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	72
1.1. The settlement of the missionaries in Mayo Louti  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	73
1.2. The choice of land and building of the mission station  .  .  .  .  .  .  .  . 	74
1.3. Dynamic beginnings of missionary work  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	74
1.4. The building of the church in African style  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	76
1.5. Arrival of the Sisters Servants of Mary Immaculate –
Silesian to Figuil  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	77
1.6. Missionary work between 1975 and 1979  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	79
1.7. The death of Brother Stanislaus Tomkiewicz  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	80
1.8. The mission in Figuil in the eighties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	81
1.9. The missionary commitment in the nineties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	84
1.10. The ministry of the Sisters Servants of Mary  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	90
1.11. The ministry of Carmelite nuns  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	94
1.12. Contemporary missionary activities in Figuil  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	95
2. Mission in Mandam (1970-2005)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	100
2.1. Father Czeslaw Szubert and the process
of establishing the mission  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	100
2.2. The activities of fathers: Marian Biernat and Adam Rolek  .  .  .  .  .  .  	103
2.3. Founding of the Sisters Servants of the Blessed Virgin Mary
in Mandam  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	106
2.4. Missionary work in the eighties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	107
2.5. Missionary work in the nineties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	111

290

�Contents

2.6. The assignment of the mission to the diocesan priests  .  .  .  .  .  .  .  . 	112
3. Mission in Bibémi  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	114
3.1. The origins of mission  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	114
3.2. Increase of the missionary staff . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 	116
3.3. The mission in the eighties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	118
3.4. The mission in the nineties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	120
4. Mission in Boula Ibib (1979-2000)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	124
4.1. Founding of the mission in Boula Ibib  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	124
4.2. The mission in the eighties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	126
4.3. The mission in the nineties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	127
5. Mission in Tcholliré (1970-2003)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	130
5.1. The beginnings of the mission in Tcholliré  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	130
5.2. The missionary activity of the Sisters Servants of Mary  .  .  .  .  .  .  .  .  	133
5.3. The mission in the eighties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	134
5.4. The mission in the nineties and the assignment
to the diocesan priests  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	135
6. Mission in Madingrin (1975-2004)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	139
6.1. The beginnings of the mission  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	139
6.2. The mission in the eighties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	141
6.3. The mission in the nineties and the assignment
to the diocesan priests  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	143
7. Mission in Mayo Oulo (1994-2005)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	146
8. Mission in Garigombo-Ngoundi  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	148
9. Nôtre Dame de la Paix Parish in Yokadouma  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	150

Chapter 4. Missions taken over by the Polish Oblates  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	155
1. Mission in Guider  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	155
1.1. The beginnings of the mission  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	155
1.2. The mission in the eighties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	160
1.3. The mission in the nineties and the assignment
to the diocesan priests  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	163
2. Lam Mission (1970-1996)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	168
2.1. Lam mission in the seventies  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	169
2.2. Lam mission in the eighties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	171
2.3. Lam mission in the nineties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	173
2.4. The assignment of the mission to the diocesan priests  .  .  .  .  .  .  .  . 	174
3. Mission in Bidzar (1970-2006)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	175
3.1. The foundation of Bidzar mission and its assignment to the Polish
missionaries . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 	175
3.2. Mission in the eighties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	177
3.3. Mission in the nineties  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	178
4. Mission in Poli  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	179
5. Mission in Fignolé  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	183
6. Mission in Ndingtire  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	186
7. Mission in Karna  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	188
291

�Contents

8. Yokadouma – Diocesan Curia  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	191
8.1. The Consecration of Bishop Eugeniusz Juretzko OMI  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	193
8.2. The Diocese of Yokadouma  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	194
8.3. Work in Diocesan Curia  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	194
9. Salapoumbé Mission  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	196

Chapter 5. The activities of Polish missionaries in oblate religious
structures  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	201
1. The establishment and development of the Oblate Province
of Cameroon-Chad  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	201
2. The foundation and development of the Polish Oblate
Delegation in Figuil  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	202
2.1. The search for missionaries in Poland  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	202
2.2. Formal and legal controversy  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	203
2.3. The creation of “Polish Oblate Team”  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	204
2.4. The establishing of Polish religious delegation
called “Figuil Delegation”  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	205
2.5. The Board of Polish Oblate Delegation in Figuil  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	207
2.6. A list of missions subordinate to the religious
Polish Figuil Delegation  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	207
3. The formation of native religious structures  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	208
3.1. The establishment of seminaries  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	208
3.2. Missionary Oblates of Mary Immaculate Houses of Formation  .  .  .  	211
3.3. The first African Oblates in Cameroon  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	212
3.4. The creation of the Cameroon Province of the Missionary Oblates of
Mary Immaculate  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	213
4. Polish Oblates in the structures of the Cameroon Province  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	214
5. The characteristics of the Oblate missionary work  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	216
5.1. Small Christian Communities  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	216
5.2. Native catechists  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	218
5.3. Apostolic movements and organizations  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	219	
5.4. Inculturation initiatives  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	220
5.5. Healthcare . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 	223
5.6. School education and extracurricular activities  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	224
5.7. Efforts to improve the living conditions of the local population  .  .  .  	226
5.8. Working for justice and peace  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	227
5.9. The missionary linguistic works  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	228

Biographies of Polish Oblates working in Cameroon  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	231
The activity of Polish Missionary Oblates
of Mary Immaculate in Cameroon (1970-2010)  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  	257
Bibliography  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 	261

292

�W serii „Studia i Materiały Misjologiczne”
(pod. red. Jarosława Różańskiego OMI) ukazały się:
	1.	 J. Różański, Misje a promocja ludzka według dokumentów soborowych i posoborowych
oraz praktyki misyjnej Kościoła, Warszawa 2001.
	2.	 J. Różański, P. Szuppe (red.), Ewangelia między tradycją a współczesnością afrykańską,
Warszawa 2004.
	3.	 F. Jabłoński, Misjolodzy polscy. Informator, Warszawa 2005.
	4.	 I. P. Ropiak, Kult Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju w Yamoussoukro na
Wybrzeżu Kości Słoniowej, Warszawa 2005.
	5.	 A. Halemba, Religious and ethical values in the proverbs of the Mambwe people (Zambia) –
part I, Warszawa 2005.
	6.	 A. Halemba, Religious and ethical values in the proverbs of the Mambwe people (Zambia) –
part II (Proverbs), Warszawa 2005.
	7.	 T. Atłas, Ruch charyzmatyczny w Republice Konga I jego wpływ na kształtowanie życia
osobistego I społecznego, Warszawa 2005.
	8.	 M. Midura, Wkład polskich misjonarzy i misjonarek w rozwój Kościoła katolickiego
w Senegalu, Warszawa 2006
	9.	 R. Szczodrowski, Misyjny wymiar życia i działalności matki Marii Teresy Linssen i zakonu
Communio in Christo, Pelplin 2006.
	10.	F. Jabłoński, Błogosławione stopy głoszących Dobrą Nowinę. Świętowojciechowi misjonarze, Warszawa 2007.
	11.	 M. Rostkowski, La cooperazione dei laici all’attività missionaria delle Chiesa nell´insegnamento di Giovanni Paolo II, Varsavia 2007.
	12.	 P. Zając, Spotkania kultur. Katoliccy misjonarze i Ludność Rodzima w Kanadzie w historiografii XIX i XX w., Warszawa 2007.
	13.	W. Kluj, J. Różański (red.), Polscy oblaci w służbie Polonii kanadyjskiej, Warszawa 2007.
	14.	 G. Krzyżostaniak, Inkulturacja obrzędów przejścia na Madagaskarze, Warszawa 2011.
	15.	 T. Szyszka (red.), Ojciec Marian Żelazek SVD, Ojciec Trędowatych – Father Marian
Żelazek SVD, The Father of the Lepers, Warszawa 2008.
	16.	 F. Jabłoński, Tradycja gnieźnieńskich krzyży misyjnych, Gniezno 2010.
	17.	 F. Jabłoński, Apele i orędzia na Światowy Dzień Misyjny (1930-2010), Gniezno 2010.
	18.	 F. Jabłoński, Terytoria misyjne w świetle Kongregacji Ewangelizowania Narodów w 390.
Rocznicę jej powstania (1622-2012), Warszawa 2012.

�	19.	 K.  Tyliszczak, Rola młodzieżowych Kursów Loreto w  duszpasterstwie polonijnym
w Europie Zachodniej, Pelplin 2012.
	20.	 W. Kluj, Kształtowanie się podstawowych tekstów wiary w języku malgaskim, Warszawa
2012.
	21.	 B. Dąbrowski, Specyfika ewangelizacji inkulturacyjnej grupy etnicznej Baganda na przykładzie diecezji Kasana-Luweero, Warszawa 2014.
	22.	G. Krzyżostaniak, J. Różański (red.), W kręgu pracy polskich oblatów na Madagaskarze,
Warszawa 2012.
	23.	 J.  Różański, Misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej na Madagaskarze (1980-2010),
Warszawa 2012.
	24.	 F. Jabłoński, Tradycja gnieźnieńskich spotkań rodziców misjonarzy (1993-2012), Gniezno
2012.
	25.	 F. Jabłoński, Gnieźnieński Kościół misyjny i misjonarski, Gniezno 2014.
	26.	 L. Kołodziejski, Działalność polskiego duchowieństwa na rzecz Polonii na terenie Anglii
i Walii po II wojnie światowej, Warszawa 2013.
	27.	 M. Misiorowski, Ewangelizacja inkulturacyjna Pigmejów Baka w Kamerunie, Warszawa
2014.
	28.	 M. Wrzos, Polskie czasopisma misyjne po II wojnie światowej. Studium misjologiczno –
prasoznawcze, Poznań 2013.
	29.	 M. Wrzos, Bibliografia polskich czasopism misyjnych. Lata 1945-2013, Poznań 2014.
	30.	Marcin Wrzos (red.), Oblackie czasopiśmiennictwo misyjne w Europie, Poznań 2015.
	31.	 L. Nieścior, Kościół otwarty na ludy. Misyjna myśl Ojców Kościoła. Wybrane zagadnienia,
Warszawa 2011.
	32.	 R. Szczodrowski, Misjonarze bez habitów. Sylwetki wybranych polskich misjonarzy
świeckich, Coventry 2015.
	33.	 F. Jabłoński, Jak Akwila i Pryscylla… Świadectwa małżeństw pracujących na misjach,
Gniezno-Warszawa 2014.
	34.	T. Szyszka, Redukcje jezuickie Maynas w Górnej Amazonii w XVII-XVIII wieku. Ujęcie
historyczno-misjologiczne, Warszawa 2015.
	35.	 F. Jabłoński, Rodzina pierwszym misyjnym seminarium, w druku
	36.	 J. Różański, Działalność polskich misjonarzy oblatów Maryi Niepokalanej w Kamerunie
(1970-2010), Warszawa 2015.

�</text>
                </elementText>
              </elementTextContainer>
            </element>
          </elementContainer>
        </elementSet>
      </elementSetContainer>
    </file>
  </fileContainer>
  <collection collectionId="2">
    <elementSetContainer>
      <elementSet elementSetId="1">
        <name>Dublin Core</name>
        <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
        <elementContainer>
          <element elementId="50">
            <name>Title</name>
            <description>A name given to the resource</description>
            <elementTextContainer>
              <elementText elementTextId="6">
                <text>Misjologiczna</text>
              </elementText>
            </elementTextContainer>
          </element>
        </elementContainer>
      </elementSet>
    </elementSetContainer>
  </collection>
  <elementSetContainer>
    <elementSet elementSetId="1">
      <name>Dublin Core</name>
      <description>The Dublin Core metadata element set is common to all Omeka records, including items, files, and collections. For more information see, http://dublincore.org/documents/dces/.</description>
      <elementContainer>
        <element elementId="49">
          <name>Subject</name>
          <description>The topic of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="928">
              <text>Congregatio Missionariorum Oblatorum Beatae Mariae Virginis Immaculatae</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="929">
              <text>misje </text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="930">
              <text>Kamerun </text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="931">
              <text>missions</text>
            </elementText>
            <elementText elementTextId="932">
              <text>Camerun</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="51">
          <name>Type</name>
          <description>The nature or genre of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="933">
              <text>książka</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="39">
          <name>Creator</name>
          <description>An entity primarily responsible for making the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="934">
              <text>Różański, Jarosław</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="50">
          <name>Title</name>
          <description>A name given to the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="935">
              <text>Działalność polskich misjonarzy oblatów Maryi Niepokalanej w Kamerunie (1970-2010) </text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="52">
          <name>Alternative Title</name>
          <description>An alternative name for the resource. The distinction between titles and alternative titles is application-specific.</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="936">
              <text>Activity of Polish Missionary Oblates of Mary Immaculate in Cameroon (1970-2010) </text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="40">
          <name>Date</name>
          <description>A point or period of time associated with an event in the lifecycle of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="937">
              <text>2015</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="45">
          <name>Publisher</name>
          <description>An entity responsible for making the resource available</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="938">
              <text>Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="43">
          <name>Identifier</name>
          <description>An unambiguous reference to the resource within a given context</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="939">
              <text>ISBN 978-83-8090-010-3</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="44">
          <name>Language</name>
          <description>A language of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="940">
              <text>pl</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="47">
          <name>Rights</name>
          <description>Information about rights held in and over the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="941">
              <text>*Niniejszy materiał może być wykorzystywany i cytowany jedynie w granicach dozwolonego użytku.</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
        <element elementId="42">
          <name>Format</name>
          <description>The file format, physical medium, or dimensions of the resource</description>
          <elementTextContainer>
            <elementText elementTextId="942">
              <text>pdf</text>
            </elementText>
          </elementTextContainer>
        </element>
      </elementContainer>
    </elementSet>
  </elementSetContainer>
</item>
